Dodaj do ulubionych

ze swiata amerykanskiej medycyny

13.06.05, 15:56
no prosze nawet taka wspanialy osrodek naukowy jak Duke University,moze nie
bardzo rozumiec w czym sterylizowac narzedzia chirurgiczne. iles tam pacjentow
mialo robione operacje narzedziami wysterylizowanymi w plynie
hydraulicznym,miejmy nadzieje,ze przezyja. jak mowie szkolnictwo amerykanskie
kuleje i to ooops dosyc dobrze.
www.msnbc.msn.com/id/8197203/?GT1=6657
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Tak 13.06.05, 17:12
      jest wszedzie. Rano dzisiaj slyszalem, ze sie jedna pacjentka nie obudzila z
      narkozy generalnej po usunieciu zeba.

      Doktorow i szpitali lepiej unikac.

      PF
    • flipflap Re: ze swiata amerykanskiej medycyny 13.06.05, 17:22
      Tyle że oni się do tego przyznają.
      Natomiast w Polsce wiele osób (okolo 36000)umiera rocznie z powodu "Błędów
      Medycznych"
      Piąta przyczyna zgonów. Lepiej jak rak piersi, AIDS, czy wypadki samochodowe.

      Reszta tutaj
      www.wprost.pl/ar/?O=77336&C=57
      • gocanowo bardzo duzo umiera z podobnych powodow 13.06.05, 17:47
        w niemczech
        • i-love-2-bike Re: bardzo duzo umiera z podobnych powodow 13.06.05, 19:50
          gocanowo napisał:

          > w niemczech

          umieraja wszedzie,ale na szczescie tu mozna tych idiotow do sadu wziac. jak w
          kazdym zawodzie moze 10% lekarzy to sa ci najlepsi,ktorych ty chcesz miec jak
          ich potrzebujesz,dalsze 30-40% jeszcze ujdzie, a ta reszta to na smietnik.
          najgorsze jest to,ze czesto lekarze uwazaja sie za tak madrych i waznych,gdyz
          czesto sa panami zycia i smierci. ja osobiscie polecam zawsze dluga rozmowe z
          lekarzem,jesli masz miec operacje,czy wazny zabieg,wtedy jedna i druga strona
          wie o co chodzi.
      • mosiek.crappus co za bzdury 13.06.05, 20:35
        flipflap napisał:

        > Tyle że oni się do tego przyznają.
        > Natomiast w Polsce wiele osób (okolo 36000)umiera rocznie z powodu "Błędów
        > Medycznych"

        Jacy oni sie przyznaja?
        A skąd o polskich sprawach wiesz, jeżeli sie nie przyznaja w Polsce?
        To własnie w Polsce narzekają wszyscy na lekarzy, a w USA myslą, że maja najlepszych.

        W Polsce przynajmniej nie zdarza sie masowo, że robią ci niepotrzenną operacje, żeby naciągnąc ubezpieczalnie. W USA wycinaja niepotrzebnie piersi kobietom, narzady i robia mnóstwo niepotrzebnych operacji.
        I przyznają sie? Nie. Dopiero ofiary (jezeli sie dowiedzą, ze sa ofiarami) to ujawniaja w procesach. A potem mowia troche w TV o masowosci zjawiska.
        • i-love-2-bike Re: co za bzdury 13.06.05, 20:36
          mosiek.crappus napisała:

          > flipflap napisał:
          >
          > > Tyle że oni się do tego przyznają.
          > > Natomiast w Polsce wiele osób (okolo 36000)umiera rocznie z powodu "Błędó
          > w
          > > Medycznych"
          >
          > Jacy oni sie przyznaja?
          > A skąd o polskich sprawach wiesz, jeżeli sie nie przyznaja w Polsce?
          > To własnie w Polsce narzekają wszyscy na lekarzy, a w USA myslą, że maja najlep
          > szych.
          >
          > W Polsce przynajmniej nie zdarza sie masowo, że robią ci niepotrzenną operacje,
          > żeby naciągnąc ubezpieczalnie. W USA wycinaja niepotrzebnie piersi kobietom, n
          > arzady i robia mnóstwo niepotrzebnych operacji.
          > I przyznają sie? Nie. Dopiero ofiary (jezeli sie dowiedzą, ze sa ofiarami) to u
          > jawniaja w procesach. A potem mowia troche w TV o masowosci zjawiska.

          no masowe operacje to rzadkosc,ale niepotrzebne badania sa czeste.
          • mosiek.crappus Re: co za bzdury 13.06.05, 20:50
            > no masowe operacje to rzadkosc,ale niepotrzebne badania sa czeste.

            A kto pisze o masowych operacjach?
            chyba przeczytałas coś innego, niż jest napisane.

            I dodatkowo, ja nie pisze o "niepotrzebnych badaniach", ale o operacjach. Np. wycinaniu piersi kobietom, albo nerki pacjentowi kiedy to jest zupełnie niepotrzebne.
            • i-love-2-bike Re: co za bzdury 13.06.05, 21:32
              mosiek.crappus napisała:

              > > no masowe operacje to rzadkosc,ale niepotrzebne badania sa czeste.
              >
              > A kto pisze o masowych operacjach?
              > chyba przeczytałas coś innego, niż jest napisane.
              >
              > I dodatkowo, ja nie pisze o "niepotrzebnych badaniach", ale o operacjach. Np. w
              > ycinaniu piersi kobietom, albo nerki pacjentowi kiedy to jest zupełnie niepotrz
              > ebne.

              zle sie wyrazilam,niepotrzebne operacje sa rowniez rzadkoscia.
              • mosiek.crappus Re: co za bzdury 14.06.05, 17:30
                > zle sie wyrazilam,niepotrzebne operacje sa rowniez rzadkoscia.

                Co tojest rzadkość? 1 na 100, czy 10 na sto?
                W Polsce też są rzadkoscia błedy.
                U znachorów też błędy są rzadkoscia.
                • i-love-2-bike Re: co za bzdury 14.06.05, 17:38
                  mosiek.crappus napisała:

                  > > zle sie wyrazilam,niepotrzebne operacje sa rowniez rzadkoscia.
                  >
                  > Co tojest rzadkość? 1 na 100, czy 10 na sto?
                  > W Polsce też są rzadkoscia błedy.
                  > U znachorów też błędy są rzadkoscia.

                  mosiek nie przymedzaj,wiesz o co chodzi.
          • explicit Re: co za bzdury 14.06.05, 18:02
            A C-section ??? A to z powodu ktory wspomnialas u gory , wola sie zabezpieczyc
            przed medical malpracice and an ambulance chasers

            uklony

            ==============================================================================

            no masowe operacje to rzadkosc,ale niepotrzebne badania sa czeste.
            • i-love-2-bike Re: co za bzdury 14.06.05, 18:07
              explicit napisał:

              > A C-section ??? A to z powodu ktory wspomnialas u gory , wola sie zabezpieczyc
              > przed medical malpracice and an ambulance chasers
              >
              > uklony
              >
              > ==============================================================================
              >
              > no masowe operacje to rzadkosc,ale niepotrzebne badania sa czeste.

              sluchaj kazdy powinien zadawac duzo pytan jak idzie do lekarza,ale nie
              powiem,zebym slyszala o nagminnym naduzywaniu "samowoli" lekarskiej i robieniu
              tysiaca niepotrzebnych operacji dla bicia szmalu,tak czy tak go bija robiac
              potrzebne zabiegi:))
      • jennifer5 Re: ze swiata amerykanskiej medycyny 14.06.05, 02:40
        flipflap napisał:

        > Tyle że oni się do tego przyznają.
        > Natomiast w Polsce wiele osób (okolo 36000)umiera rocznie z powodu "Błędów
        > Medycznych"
        > Piąta przyczyna zgonów. Lepiej jak rak piersi, AIDS, czy wypadki samochodowe.
        >
        > Reszta tutaj
        > www.wprost.pl/ar/?O=77336&C=57

        przyznaja lub nie, oto dane dane:

        "According to the Institute of Medicine, Medical errors have reached an all
        time high in the United States."

        Experts estimate that as many as 98,000 people die in any given year from
        medical errors that occur in hospitals. That's more than die from motor vehicle
        accidents, breast cancer, or AIDS--three causes that receive far more public
        attention. Indeed, more people die annually from medication errors than from
        workplace injuries. Add the financial cost to the human tragedy, and medical
        error easily rises to the top ranks of urgent, widespread public problems.
        files.veranet.net/1163/medicalerrors2003.pdf

        Experts estimate that as many as 98,000 people die in any given year from
        medical errors that occur in hospitals. That's more than die from motor vehicle
        accidents, breast cancer, or AIDS--three causes that receive far more public
        attention. Indeed, more people die annually from medication errors than from
        workplace injuries. Add the financial cost to the human tragedy, and medical
        error easily rises to the top ranks of urgent, widespread public problems.
        www.nap.edu/catalog/9728.html
        wiec jak to jest z ta "opieka medyczna" w USA???

    • aaki od razu rażniej 13.06.05, 17:25
    • t0g Droga Rachelko:niezłosliwe pytanie 13.06.05, 21:12
      Ja zauważyłem, że Twoje posty zawsze zawierają krytykę w stosunku do USA. Nie
      potrafię sobie za bardzo przypomnieć, bym kiedykolwiek czytał jakiś Twój post, w
      którym o USA byłoby coś pozytywnego.

      Intryguje mnie w tym wszystkim jedno, więc ośmiele się zapytać: skoro jesteś tak
      bardzo krytycznie nastawiona do tego kraju, to co Cię skłania, by w nim
      mieszkać? To naprawdę nie jest złosliwe pytanie - mnie raczej ciekawią meandry
      ludzkiej psychiki.

      Oczywiście, jeśli uznasz to pytanie za niestosowne, to po prostu je zignoruj.

      Z poważaniem, t0g
      • i-love-2-bike Re: Droga Rachelko:niezłosliwe pytanie 13.06.05, 21:31
        t0g napisał:

        > Ja zauważyłem, że Twoje posty zawsze zawierają krytykę w stosunku do USA. Nie
        > potrafię sobie za bardzo przypomnieć, bym kiedykolwiek czytał jakiś Twój post,
        > w
        > którym o USA byłoby coś pozytywnego.
        >
        > Intryguje mnie w tym wszystkim jedno, więc ośmiele się zapytać: skoro jesteś ta
        > k
        > bardzo krytycznie nastawiona do tego kraju, to co Cię skłania, by w nim
        > mieszkać? To naprawdę nie jest złosliwe pytanie - mnie raczej ciekawią meandry
        > ludzkiej psychiki.
        >
        > Oczywiście, jeśli uznasz to pytanie za niestosowne, to po prostu je zignoruj.
        >
        > Z poważaniem, t0g

        zle czytasz,a dodatkowo prawdziwa cnota kytyk sie nie boi.krytyka jest rzecza
        normalna i pozadana jesli nie zgadzasz sie z linia polityki partii rzadzacej.
        robia to wszyscy,ktorych znam,a ktorzy akurat nie zgadzaja sie z twoimi
        wybrancami. zyjesz tu wystarczajaco dlugo,aby te sprawy rozumiec. twoje niektore
        wpisy tez podnosza brwi czasem,wiec pozostawmy ludzi i ich poglady na rozne
        tematy im samym,bo kazdy z nas jest inny.
        • t0g Re: Droga Rachelko:niezłosliwe pytanie 13.06.05, 22:42
          i-love-2-bike napisała:


          > zle czytasz,a dodatkowo prawdziwa cnota kytyk sie nie boi.krytyka jest rzecza
          > normalna i pozadana jesli nie zgadzasz sie z linia polityki partii rzadzacej.

          A, rozumiem! Ta historia ze sterylizacją narzedzi w Duke to była sprawka partii
          rządzącej! Teraz wszystko rozumiem.
          • i-love-2-bike Re: Droga Rachelko:niezłosliwe pytanie 13.06.05, 22:59
            t0g napisał:

            > i-love-2-bike napisała:
            >
            >
            > > zle czytasz,a dodatkowo prawdziwa cnota kytyk sie nie boi.krytyka jest rz
            > ecza
            > > normalna i pozadana jesli nie zgadzasz sie z linia polityki partii rzadza
            > cej.
            >
            > A, rozumiem! Ta historia ze sterylizacją narzedzi w Duke to była sprawka partii
            > rządzącej! Teraz wszystko rozumiem.
            >
            >
            pytales ogolnie,ogolnie dalam ci odpowiedz. mysle,ze potrafisz lepiej
            myslec,placa ci za to,a zlosliwym moze byc kazdy,o to nietrudno.
            • polski_francuz A zreszta 13.06.05, 23:24
              prawdziwa cnota krytyk sie nie boi. Is not it?

              Pozdr.

              PF

              P.S. Wygralem mecz!
              • i-love-2-bike Re: A zreszta 13.06.05, 23:25
                polski_francuz napisał:

                > prawdziwa cnota krytyk sie nie boi. Is not it?
                >
                > Pozdr.
                >
                > PF
                >
                > P.S. Wygralem mecz!

                brawo,moj stary tez wygral dzisiaj w 40 stopniowym upale,a ja dogorywam w domu:))
                • polski_francuz Stad 13.06.05, 23:29
                  ten pesymizm co do forum?

                  A ja zawsze biore przyklad z optymizmu Amerykanow.

                  Do roboty droga kolezanko. Siej nam tu optymizm zamiast marudzic,ze goraco:)

                  PF
                  • i-love-2-bike Re: Stad 13.06.05, 23:30
                    polski_francuz napisał:

                    > ten pesymizm co do forum?
                    >
                    > A ja zawsze biore przyklad z optymizmu Amerykanow.
                    >
                    > Do roboty droga kolezanko. Siej nam tu optymizm zamiast marudzic,ze goraco:)
                    >
                    > PF

                    ja nie sieje pesymizmu,ze goraco tylko jestem chora i jest goraco,ale tak czy
                    tak nie zwalnia mnie to dzisiaj. w domu mamy klimatyzacje wiec nie narzekam,na
                    zewnatrz pieklo.
                    • flipflap Piękny Sposób Żeby Temat Zamienić W Gó.. 14.06.05, 01:42
                      Kiedy zaczeła się jakaś dyskusja to zaraz znaleźli się specjaliści od błota.

                      Nie zamienia to faktu że w tym roku zginie około 36000 krajanów z różnych
                      powodów, gdzie w innych, bardziej cywilizowanych krajach, mieli by szanse
                      przeżycia.

                      Nie wspominając o potrzebie reinkarnacji normalnej służby zdrowia.
                      • i-love-2-bike Re: Piękny Sposób Żeby Temat Zamienić W Gó.. 14.06.05, 01:50
                        flipflap napisał:

                        > Kiedy zaczeła się jakaś dyskusja to zaraz znaleźli się specjaliści od błota.
                        >
                        > Nie zamienia to faktu że w tym roku zginie około 36000 krajanów z różnych
                        > powodów, gdzie w innych, bardziej cywilizowanych krajach, mieli by szanse
                        > przeżycia.
                        >
                        > Nie wspominając o potrzebie reinkarnacji normalnej służby zdrowia.

                        co fakt to fakt,ze polska sluba zdrowia jest makabryczna i dla pacjentow i dla
                        lekarzy.
                      • jennifer5 Re: Piękny Sposób Żeby Temat Zamienić W Gó.. 14.06.05, 02:41
                        flipflap napisał:

                        > Kiedy zaczeła się jakaś dyskusja to zaraz znaleźli się specjaliści od błota.
                        >
                        > Nie zamienia to faktu że w tym roku zginie około 36000 krajanów z różnych
                        > powodów, gdzie w innych, bardziej cywilizowanych krajach, mieli by szanse
                        > przeżycia.


                        DOPRAWDY , no tak ale to nie krajanie???

                        Experts estimate that as many as 98,000 people die in any given year from
                        medical errors that occur in hospitals. That's more than die from motor vehicle
                        accidents, breast cancer, or AIDS--three causes that receive far more public
                        attention. Indeed, more people die annually from medication errors than from
                        workplace injuries. Add the financial cost to the human tragedy, and medical
                        error easily rises to the top ranks of urgent, widespread public problems.
          • jennifer5 Re: Droga Rachelko:niezłosliwe pytanie 14.06.05, 03:14
            t0g napisał:

            > i-love-2-bike napisała:
            >
            >
            > > zle czytasz,a dodatkowo prawdziwa cnota kytyk sie nie boi.krytyka jest rz
            > ecza
            > > normalna i pozadana jesli nie zgadzasz sie z linia polityki partii rzadza
            > cej.
            >
            > A, rozumiem! Ta historia ze sterylizacją narzedzi w Duke to była sprawka
            partii
            > rządzącej! Teraz wszystko rozumiem.
            >


            widac ze jednak nie wszystko rozumiesz. Bledy medyczne i zle wykonywane
            operacje nie maja nic wspolnego z rzadzaca partia, a krytyka jednego i drugiego
            jest jak najbardziej na miejscu. Lekarze, a raczej ich czynnosci w stosunku do
            pacjentow czesto decydoja o zyciu, podobnie jak ludzie rzadzacy w Kraju.
            Patrzec wiec trzeba na ich 'rece' i mowic o wszystkim co dzieje sie zle,
            inaczej staniemy sie tym czym byl Zwiazek Sowiecki, poparcie tylko i wylacznie
            slusznej linii Partii, czy o to ci chodzi?
            • i-love-2-bike Re: Droga Rachelko:niezłosliwe pytanie 14.06.05, 03:20
              szanowna jennifer jak zauwazylas grono zagorzalych milosnikow naszych neocons
              jak felusiak,manny,j-k,tOg i reszta oszolomow uwaza,ze czlowiek tu mieszkajacy
              nie ma prawa poddawac krytyce partie rzadzaca. wszyscy oni zarzekaja sie ,ze nie
              sa komuchami,ze komunizmu nie znosza ale jak popatrzysz na ten belkot jakim
              ciebie czestuja to wieje "wytycznymi partii' na kilometr. jasio zawsze mnie
              wyrzuca ze stanow,tomus tez,z manny juz nie rozmawiamy bo zrobil sie wulgarny a
              wiec panowie dostaja dreszczy i goraczki na kazda krytyke ich bostwa. a dla mnie
              to nie bostwo tylko zwykla miernota,zaklamana i brutalna.
              • jennifer5 Re: Droga Rachelko:niezłosliwe pytanie 14.06.05, 03:42
                i-love-2-bike napisała:

                > szanowna jennifer jak zauwazylas grono zagorzalych milosnikow naszych neocons
                > jak felusiak,manny,j-k,tOg i reszta oszolomow uwaza,ze czlowiek tu mieszkajacy
                > nie ma prawa poddawac krytyce partie rzadzaca. wszyscy oni zarzekaja sie ,ze
                ni
                > e
                > sa komuchami,ze komunizmu nie znosza ale jak popatrzysz na ten belkot jakim
                > ciebie czestuja to wieje "wytycznymi partii' na kilometr. jasio zawsze mnie
                > wyrzuca ze stanow,tomus tez,z manny juz nie rozmawiamy bo zrobil sie wulgarny
                a
                > wiec panowie dostaja dreszczy i goraczki na kazda krytyke ich bostwa. a dla
                mni
                > e
                > to nie bostwo tylko zwykla miernota,zaklamana i brutalna.

                dziwne jest, ale stalo sie jakby szablonowym stereotypem ze osoba ktorej nie w
                smak oszustwa busha, jego kretactwo i miernota, jest automatycznie komuchem,
                lewakiem, itd. Nic bardziej blednego, no ale trudno jest tych facetow naklonic
                do trzezwego spostrzegania swojej rzeczywistosci. Polega to na tym ze niektorzy
                z nich wychowali sie w komunie i wydaje im sie ze niezaleznie od tego co robi
                amerykanska partia republikanska jest to dobre posuniecie. Nie biora pod uwage
                ze ZSRR juz nie istnieje, a ludzie ktorzy zlapali obecna wladze dostrzegaja
                mozliwosc panowania nad Swiatem. Jesli wiec ktos zna prawdziwe wartosci
                amerykanskiej demokracji i mozliwosci jakie ten kraj stwarza dla wszystkich,
                powinien dostrzegac rowniez zlo i bankroctwo obecnie rzadzacej elity (nie mowie
                tutaj o partii rep.), jest to banda ktora zwiazala sie z ludzmi nie majacymi
                nic wspolnego z dobrem USA, i tylko zwykli obywatele tego Kraju maja szanse
                obronic to co jeszcze pozostalo z tzw. "American Dream"

                pozdrawiam.
                • t0g Jennifer, wybacz, ale ja jestem zdecydowanie za 14.06.05, 04:08
                  ...mało inteligentny, zeby dotrzymać Ci pola w dyskusji. Ja jestem tylko
                  skromnym wyrobnikiem, fizycznym. Jak umysłowi zaczynaja na mnie naciskać, to sie
                  gubię. Wiec wybacz - ja sie wycofam z dalszej wymiany pogladów.

                  Z uszanowaniem, t0g
              • t0g Re: Droga Rachelko, moje pytanie było w 14.06.05, 03:49
                ..bardzo kulturalny sposób zadane i zastzrzegłem przecież, zebyś, jeśli uważasz
                je za niestosowne, to w ogóle nie odpowiadała. Ponadto, nie rozumiem,
                dlaczegomnie uważasz za "neocona"? Cztery razy miałem okazję głosowac na Busza
                (2 razy na ojca, dwa razy na syna) i zawsze głosowałem na kandydata przeciwnego.

                Krytykowania rządu USA nie mam Ci w zaden sposób za złe, to Twoje święte prawo,
                zawarte nawet w Konstytucji. Natomiast trudno mi się dopatrzec związku między
                tym incydentem w Duke, a polityką rządu. To mi jakoś bardziej pachniało czyms,
                co kiedyś nazywano "krytykanctwem", lub "szukanie dziury w całym".
                • i-love-2-bike Re: Droga Rachelko, moje pytanie było w 14.06.05, 17:37
                  t0g napisał:

                  > ..bardzo kulturalny sposób zadane i zastzrzegłem przecież, zebyś, jeśli uważas
                  > z
                  > je za niestosowne, to w ogóle nie odpowiadała. Ponadto, nie rozumiem,
                  > dlaczegomnie uważasz za "neocona"? Cztery razy miałem okazję głosowac na Busza
                  > (2 razy na ojca, dwa razy na syna) i zawsze głosowałem na kandydata przeciwnego
                  > .
                  >
                  > Krytykowania rządu USA nie mam Ci w zaden sposób za złe, to Twoje święte prawo,
                  > zawarte nawet w Konstytucji. Natomiast trudno mi się dopatrzec związku między
                  > tym incydentem w Duke, a polityką rządu. To mi jakoś bardziej pachniało czyms,
                  > co kiedyś nazywano "krytykanctwem", lub "szukanie dziury w całym".

                  tomku jeszcze raz ci mowie,jesli ktos zle cos robi a zwlaszcza taki znany
                  osrodek medyczny nalezacy do Duke University,to chyba mozna to opisac. nie
                  powiesz chyba,ze chcialbys byc sam operowany obciekajacymi plynem hydraulicznym
                  narzedziami. to raczej twoje pytanie do mnie jest "szukaniem dziury w calym" niz
                  moje zajecie sie problemami amerykanskiej medycyny. nie kazdy ma ochote aby
                  wypisywac seksualne przygody naszych dzieci,a tego rowniez nie przyjmij jako
                  "personalne szukanie dziury w calym". zrozum,ze ludzie sa inni niz ty i moga sie
                  innymi sprawami zajmowac niz ty.
            • t0g Jennifer, Dziecko Drogie, 14.06.05, 03:42
              ... to była taka figura retoryczna, która sie nazywa "ironia".
              • jennifer5 Re: Jennifer, Dziecko Drogie, 14.06.05, 03:48
                t0g napisał:

                > ... to była taka figura retoryczna, która sie nazywa "ironia".

                taaak, wiec jak tak rozumiesz wszystko to prosze wypoowiedz sie na temat,
                potrafisz bez 'ironii'?
                • t0g Re: Na jaki temat? To ja zadałem Rachelce pytanie 14.06.05, 03:52
                  ...zastrzegając przy tym wyraźnie, ze brak odpowiedzi uznam za coś całkowicie
                  zrozumiałego. Mnie chodzi wyłącznie o "stan ducha" imigrantów z Polski, tajniki
                  róznych postaw to coś, co chciałbym zrozumieć.
    • otawszczyk Re: ze swiata amerykanskiej medycyny 14.06.05, 18:25
      O wielkich osiagnieciach medycyny amerykanskiej zostalem ostatecznie przekonany
      kilka lat temu gdy w "New England Journal of Medicine" ogloszono wyniki badan,
      z ktorych wynikalo ze osoby jedzace duzo i tlusto tyja szybciej niz osoby
      jedzace malo i bez tluszczu. I do tej pory nie rozumiem dlaczego autor nie
      dostal nagrody Nobla w Medycynie.
      • i-love-2-bike Re: ze swiata amerykanskiej medycyny 14.06.05, 18:35
        otawszczyk napisał:

        > O wielkich osiagnieciach medycyny amerykanskiej zostalem ostatecznie przekonany
        >
        > kilka lat temu gdy w "New England Journal of Medicine" ogloszono wyniki badan,
        > z ktorych wynikalo ze osoby jedzace duzo i tlusto tyja szybciej niz osoby
        > jedzace malo i bez tluszczu. I do tej pory nie rozumiem dlaczego autor nie
        > dostal nagrody Nobla w Medycynie.

        no ale pewnie i mogles przeczytac o roznych innych osiagnieciach w swiecie
        medycyny,co nie przeszkadza wydawac nam duze pieniadze na studia na temat
        zbawiennego wplywu czosnku i cebuli w zwalczaniu niektorych bakterii,szkodliwych
        dla czlowieka,tu rzeczywiscie odkrywamy ameryke,ktora nie zna wogole zielarstwa.
    • explicit Re: ze swiata amerykanskiej medycyny 14.06.05, 18:48
      Czepiasz siem tramwaja , Rachelko , nigdy nie wyeleminujesz pomylek i wypadkow

      Ja niedawno jak wiesz mialem skomplikowana operacje ktora pod wzgledem stopnia
      trudnosci bije tylko przeszczep serca z plucem . Dzieki blyskawicznej diagnozie
      w jednym szpitalu i cudownym rekom i wiedzy chirurgow w uniwersyteckiej klinice
      zyje i jestem dowodem ich profesjonalnosci . Gdyby nie oni gryzl bym ziemie jak
      moj ojciec ktorego to samo spotkalo w Polsce ,...

      13 lat temu przeszedlem pierwsze an open heart surgery i mam do dzisiaj sprawna
      zastawke aorty . Dzieki poziomowi amerykanskiej medycyny , know how i
      profesjonalizmowi doktorow , doczekalem dwoje wnuczkow i dwojke wlasnych
      zdrowych cudownych bachorow ,... How can beat that ???

      uklony

      =============================================================================

      no prosze nawet taka wspanialy osrodek naukowy jak Duke University,moze nie
      bardzo rozumiec w czym sterylizowac narzedzia chirurgiczne. iles tam pacjentow
      mialo robione operacje narzedziami wysterylizowanymi w plynie
      hydraulicznym,miejmy nadzieje,ze przezyja. jak mowie szkolnictwo amerykanskie
      kuleje i to ooops dosyc dobrze.

      • i-love-2-bike Re: ze swiata amerykanskiej medycyny 14.06.05, 18:50
        explicit napisał:

        > Czepiasz siem tramwaja , Rachelko , nigdy nie wyeleminujesz pomylek i wypadkow
        >
        > Ja niedawno jak wiesz mialem skomplikowana operacje ktora pod wzgledem stopnia
        > trudnosci bije tylko przeszczep serca z plucem . Dzieki blyskawicznej diagnozie
        >
        > w jednym szpitalu i cudownym rekom i wiedzy chirurgow w uniwersyteckiej klinice
        > zyje i jestem dowodem ich profesjonalnosci . Gdyby nie oni gryzl bym ziemie jak
        >
        > moj ojciec ktorego to samo spotkalo w Polsce ,...
        >
        > 13 lat temu przeszedlem pierwsze an open heart surgery i mam do dzisiaj sprawna
        >
        > zastawke aorty . Dzieki poziomowi amerykanskiej medycyny , know how i
        > profesjonalizmowi doktorow , doczekalem dwoje wnuczkow i dwojke wlasnych
        > zdrowych cudownych bachorow ,... How can beat that ???
        >
        > uklony
        >
        > =============================================================================
        >
        > no prosze nawet taka wspanialy osrodek naukowy jak Duke University,moze nie
        > bardzo rozumiec w czym sterylizowac narzedzia chirurgiczne. iles tam pacjentow
        > mialo robione operacje narzedziami wysterylizowanymi w plynie
        > hydraulicznym,miejmy nadzieje,ze przezyja. jak mowie szkolnictwo amerykanskie
        > kuleje i to ooops dosyc dobrze.
        >

        nie ja czepiam sie tramwaja tylko mowie,ze czasem sie cos zdarza. jesli czytales
        moje wpisy to wiesz,ze mowie o tym,ze tego typu wypadki nie czesto sie
        zdarzaja,ale jak sie zdarza to lepiej o nich mowic,niz byc dozgonnie wdziecznym
        bo wiele ludzi zyje dzieki postepowi medycyny,ale sporo tez mialo duze
        problemy,co sie zdarza. rozmawiac mozna o wszytskim,tylko nie kazdemu temat moze
        sie podobac:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka