Dodaj do ulubionych

Do forumowych WOJOWNIKOW!!!!!!!!

17.06.05, 23:42
Jedno proste pytanie do najwiekszych zwolennikow wojen ( wiadomo iz czasami
sa niezbedne ale tylko w OSTATECZNOSCI )......


Pytanie brzmi....kto z Was byl na wojnie, walczyl????

A moze wojna to dla Was jedynie news'y w komputerku?????

Radze to przemyslec....
Obserwuj wątek
    • kokosz_the_great wyjatkowo trafne pytanie... 17.06.05, 23:45
      skierowane do kanapowych rambos! tych pieprzonych okularnikow, leczacych swoja
      przewlekla astme i hemoroidy... ;-))
      • manny_ramirez kokosz 17.06.05, 23:51
        zaostrzedz nam Twoich problemow. Idz do spowiednika jesli taka potrzeba...
        • schlagbaum Re: kokosz 17.06.05, 23:56
          manny_ramirez napisał:

          > zaostrzedz nam Twoich problemow.

          Oj Manius ! Zaostrzyc do ty mozesz swoj humor ale lepiej wyostrzyc
          • manny_ramirez szalgus 18.06.05, 00:00
            ja Tobie tylko zycze dobrego samopoczucia w sprawie wojny Boeing-Airbus.
            Zreszta tez nie wiadomo jak dlugo niemiecka gospodarka wytrzyma, jeszcze
            bedziesz do mnie na saksy przyjezdzal. Nie boj sie pomoge. Rodakom nigdy nie
            odmawiam.
            • schlagbaum Re: szalgus 18.06.05, 00:07
              manny_ramirez napisał:

              > ja Tobie tylko zycze dobrego samopoczucia w sprawie wojny Boeing-Airbus.

              Wstydu oSZCZedz, Manius.
              Specjalnie dla Ciebie podalem aktualny stan meczu a Ty jak gdybys nie rozumial
              o co chodzi.

              >. Rodakom nigdy nie odmawiam.

              Ty jak nie potrafisz inaczej to "nie odmawiaj" ale swoim rodakom.
              Ty z tych co w rozowych spodniczkach biegaja ?
              Nic dla mnie
              Ja to calkiem inny fakultet niz Ty, Manius.
              • manny_ramirez Re: szalgus 18.06.05, 00:10
                schlagbaum napisał:

                > manny_ramirez napisał:
                >

                > Ty z tych co w rozowych spodniczkach biegaja ?=============
                o co Ci chodzi moj drogi???

                > Ja to calkiem inny fakultet niz Ty, Manius.============
                wiem szlagus wiem doskonale
                >
                >
                • schlagbaum Re: szalgus 18.06.05, 00:17
                  manny_ramirez napisał:

                  > schlagbaum napisał:
                  >
                  > > manny_ramirez napisał:
                  > >
                  >
                  > > Ty z tych co w rozowych spodniczkach biegaja ?=============
                  > o co Ci chodzi moj drogi???
                  >
                  > > Ja to calkiem inny fakultet niz Ty, Manius.============
                  > wiem szlagus wiem doskonale

                  Musze znikac.
                  Dotrzymaj moze towarzystw temu nidorozwinietemu moskowi z Aachen.
                  Nudzi sie biedak a odpowiada na jego wyglupy juz tylko Biedronka.

                  Sympatyczna z nich parka.

                  > >
                  > >
                  >
                  >
                  • manny_ramirez Re: szalgus 18.06.05, 00:18
                    schlagbaum napisał:


                    > Dotrzymaj moze towarzystw temu nidorozwinietemu moskowi z Aachen.===masz
                    racje calkiems inny fakultet moj drogi

                    >
                    > > >
                    > > >
                    > >
                    > >
                    >
                    >
                    • schlagbaum Maniucha 18.06.05, 11:20
                      manny_ramirez napisał:

                      > schlagbaum napisał:
                      >
                      >
                      > > Dotrzymaj moze towarzystw temu nidorozwinietemu moskowi z Aachen.===masz
                      > racje calkiems inny fakultet moj drogi


                      Ty masz Manius pewna charakterystyczna zarowno dla us-manow jak i dla zydow
                      dolegliwosc. Moze nie zdajesz sobie nawet z tego sprawy ale tak jest.
                      Te sama ma nawet wasz "nieoceniony" prezio o czym mozesz sobie tu przeczytac

                      www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,360851,00.html
                      Ja nazywam to mniej literacko niz zrobiono to w artykule " syndrom kalego".

                      Zastanow sie nad tym zanim cokolwiek odpowiesz a jak to dla ciebie zbyt trudne
                      to nie odpowiadaj wcale.
                      • manny_ramirez Re: Maniucha 19.06.05, 16:06
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25397522&a=25403926
              • i-love-2-bike Re: szalgus 18.06.05, 01:24
                schlagbaum napisał:

                > manny_ramirez napisał:
                >
                > > ja Tobie tylko zycze dobrego samopoczucia w sprawie wojny Boeing-Airbus.
                >
                > Wstydu oSZCZedz, Manius.
                > Specjalnie dla Ciebie podalem aktualny stan meczu a Ty jak gdybys nie rozumial
                > o co chodzi.
                >
                > >. Rodakom nigdy nie odmawiam.
                >
                > Ty jak nie potrafisz inaczej to "nie odmawiaj" ale swoim rodakom.
                > Ty z tych co w rozowych spodniczkach biegaja ?
                > Nic dla mnie
                > Ja to calkiem inny fakultet niz Ty, Manius.
                >
                >

                szlagus co ty wszedzie homo widziasz jak ja,daj sobie spokoj z rozowymi
                spodniczkami,patrz na rozowe staniki.my tu mamy takiego slicznego
                transwestyte,ktory je nosi.
        • kokosz_the_great Re: kokosz 18.06.05, 00:29
          manny_ramirez napisał:
          > zaostrzedz nam Twoich problemow. Idz do spowiednika jesli taka potrzeba...

          Prosze, prosze, manius nam sie odezwal! Pierwsza ciota, rozowej rewolucji... ;-))

          "zaostrzedz"???... i ty jeszcze udajesz goscia z doktoratem? :-)) Hmmm, a moze
          ty po polsku juz nie umiesz, bos sie zrobil taki "amerycansky"?... Jest z tym
          jeden problem: polskiego juz nie znasz, ale angielskiego JESZCZE nie... :-(((

          PS Wracajac do tematu, byles ty w wojsku, ciupcius? Nie sadze... :-))) Piszac o
          cherlawych astmatykach, mialem na mysli takich ynteygentow, jak ty...


          • manny_ramirez dobra kokosz 18.06.05, 00:33
            zrobilem blad, przyznaje otwarcie, ciesze sie bardzo ze Tobie sie nie zdarzaja

            a co do rozowej rewolucji to wiesz widac ze Twoja ocena mnie jest mniej wiecej
            tak samo wartosciowa jak Twoja ocena Zydow
            • kokosz_the_great Re: dobra kokosz 18.06.05, 00:54
              manny_ramirez napisał:

              > zrobilem blad, przyznaje otwarcie, ciesze sie bardzo ze Tobie sie nie zdarzaja
              >
              > a co do rozowej rewolucji to wiesz widac ze Twoja ocena mnie jest mniej wiecej
              > tak samo wartosciowa jak Twoja ocena Zydow

              Alez nie, mnie sie zdarzaja i to bardzo czesto, ale ja, w odroznieniu od ciebie,
              nie jestem takim drobnomieszczansko pretensjonalnym i napuszonym dupkiem... :-((
              Juz sam twoj nick o tym swiadczy. Widzisz, "literacki Kokosz" to taki poczciwy
              cymbal, a ty, "Manny Ramirez", poza tym, ze poslugujesz sie szkolna
              angielszczyzna, nawet nie potrafisz grac w baseball...
              • i-love-2-bike Re: dobra kokosz 18.06.05, 01:27
                kokosz_the_great napisała:

                > manny_ramirez napisał:
                >
                > > zrobilem blad, przyznaje otwarcie, ciesze sie bardzo ze Tobie sie nie zda
                > rzaja
                > >
                > > a co do rozowej rewolucji to wiesz widac ze Twoja ocena mnie jest mniej w
                > iecej
                > > tak samo wartosciowa jak Twoja ocena Zydow
                >
                > Alez nie, mnie sie zdarzaja i to bardzo czesto, ale ja, w odroznieniu od ciebie
                > ,
                > nie jestem takim drobnomieszczansko pretensjonalnym i napuszonym dupkiem... :-(
                > (
                > Juz sam twoj nick o tym swiadczy. Widzisz, "literacki Kokosz" to taki poczciwy
                > cymbal, a ty, "Manny Ramirez", poza tym, ze poslugujesz sie szkolna
                > angielszczyzna, nawet nie potrafisz grac w baseball...

                ale home run kokosz,nic dodaj nic ujac a "bases are loaded":))))
                • kokosz_the_great Re: dobra kokosz 18.06.05, 01:38
                  i-love-2-bike napisała:

                  > ale home run kokosz,nic dodaj nic ujac a "bases are loaded":))))

                  cus w tym rodzaju... ;-))
      • hanes A kto z was ma astme i hemoroidy? 17.06.05, 23:51
        kokosz_the_great napisała:

        > skierowane do kanapowych rambos! tych pieprzonych okularnikow, leczacych swoja
        > przewlekla astme i hemoroidy... ;-))
      • i-love-2-bike Re: wyjatkowo trafne pytanie... 18.06.05, 01:22
        kokosz_the_great napisała:

        > skierowane do kanapowych rambos! tych pieprzonych okularnikow, leczacych swoja
        > przewlekla astme i hemoroidy... ;-))

        ja przezylam stan wojenny,pare razy zarobilam pala no i robilismy inne zakazane
        rzeczy,a wojen nienawidze.zgadzam sie z kokoszem,tacy co tu slinotoku dostaja na
        temat wojen powinni albo sami w nich brac udzial,albo swoich najblizszych tam
        wysylac.
        • kokosz_the_great Re: wyjatkowo trafne pytanie... 18.06.05, 01:36
          Dokladnie! Nic mnie tak, Rachelciu, nie wqu@#$%a, jak takie koniunkturalne
          miernoty i "pozyteczni idioci"... Chca komus dokopac, prosze bardzo, niech ida w
          kamasze i robia to sami!
          • i-love-2-bike Re: wyjatkowo trafne pytanie... 18.06.05, 01:43
            kokosz_the_great napisała:

            > Dokladnie! Nic mnie tak, Rachelciu, nie wqu@#$%a, jak takie koniunkturalne
            > miernoty i "pozyteczni idioci"... Chca komus dokopac, prosze bardzo, niech ida
            > w
            > kamasze i robia to sami!

            szczegolnie nasz manius w wieku kwiecie i moglby do armii sie zaciagnac,ale jak
            wiadomo lepiej pieprzyc na forum i w bamboszach po domu latac niz do iraku
            zasuwac. teraz kolega mego syna jedzie jako marine do iraku a ja mam nadzieje,ze
            go zobaczymy zywego,bo bylam na paru pogrzebach a to straszne.nienawidze
            wojen,tyle ludzi traci zycie po nic,tylko zeby jakies politruki z tego cos mialy.
            • kokosz_the_great Re: wyjatkowo trafne pytanie... 18.06.05, 01:57
              Niestety, a te dupki, ktore sie tak niezdrowo podniecaja ta nieszczesna wojna,
              jeszcze marza o wyprawie na Iran... :-((
              • i-love-2-bike Re: wyjatkowo trafne pytanie... 18.06.05, 02:02
                kokosz_the_great napisała:

                > Niestety, a te dupki, ktore sie tak niezdrowo podniecaja ta nieszczesna wojna,
                > jeszcze marza o wyprawie na Iran... :-((

                to nie przejdzie,ludzie zaczynaja sie budzic i politycy zaczynaja sie
                budzic,szkoda,ze szybciej tego nie zrobili.
                • kokosz_the_great Re: wyjatkowo trafne pytanie... 18.06.05, 02:08
                  i-love-2-bike napisała:
                  > to nie przejdzie,ludzie zaczynaja sie budzic i politycy zaczynaja sie
                  > budzic,szkoda,ze szybciej tego nie zrobili.

                  Rachelciu, nie badz naiwna... Ludzie moze sie i budza, ale nie politycy, ktorzy
                  sa koniunkturalnymi dziwkami i tylko zeruja na nieswiadomosci/nastrojach
                  spolecznych!
                  • i-love-2-bike Re: wyjatkowo trafne pytanie... 18.06.05, 02:12
                    kokosz_the_great napisała:

                    > i-love-2-bike napisała:
                    > > to nie przejdzie,ludzie zaczynaja sie budzic i politycy zaczynaja sie
                    > > budzic,szkoda,ze szybciej tego nie zrobili.
                    >
                    > Rachelciu, nie badz naiwna... Ludzie moze sie i budza, ale nie politycy, ktorzy
                    > sa koniunkturalnymi dziwkami i tylko zeruja na nieswiadomosci/nastrojach
                    > spolecznych!

                    jak ludzie sie budza to politycy zaczna,w koncu sa przez nich wybierani. nie
                    jestem naiwna tylko widze co sie dzieje i slysze to i owo. nie od razu Rzym
                    zbudowano,ale z Iranem hutzpa nie wyjdzie.
                    • kokosz_the_great Re: wyjatkowo trafne pytanie... 18.06.05, 02:17
                      Fakt, nie od razu zbudowano i jest w tym jeden problem: buduje sie dlugo, lecz
                      sknocic (BEZPOWROTNIE) mozna w ulamku sekundy...

                      Ide na piwo, pa!!! :-))

                      Pozdr.,

                      K

            • rattler Re: wyjatkowo trafne pytanie... 21.06.05, 21:06
              Platfusow nie biorom - Sorry !

              narazie

              ------------------------------------------

              szczegolnie nasz manius w wieku kwiecie i moglby do armii sie zaciagnac,ale jak
              wiadomo lepiej pieprzyc na forum i w bamboszach po domu latac niz do iraku
              zasuwac.
              • kokosz_the_great wielka szkoda... :-((( 21.06.05, 21:12
                mogliby przeciez isc na pierwszy ogien, a przynajmniej na "przeczyszczanie"
                zaminowanych terenow... ;-))
                Pozdr.,
                K
                • i-love-2-bike Re: wielka szkoda... :-((( 21.06.05, 21:18
                  kokosz_the_great napisała:

                  > mogliby przeciez isc na pierwszy ogien, a przynajmniej na "przeczyszczanie"
                  > zaminowanych terenow... ;-))
                  > Pozdr.,
                  > K
                  >
                  ya right,guys like him oughtta have fun first:))))
                  media.ebaumsworld.com/index.php?e=parachute.mpeg
                  • kokosz_the_great Re: wielka szkoda... :-((( 21.06.05, 21:25
                    a co tam jest? nie otwiera mi sie toto... :-((
                    • i-love-2-bike Re: wielka szkoda... :-((( 21.06.05, 22:27
                      kokosz_the_great napisała:

                      > a co tam jest? nie otwiera mi sie toto... :-((
                      >
                      >

                      nie zartuj,tam sa nadzy panowie na spadochronach a ty nie mozesz tego zobaczyc:)))
                      • kokosz_the_great Re: wielka szkoda... :-((( 21.06.05, 23:58
                        no, jesli by to byly nagie kobitki na spadochronach, to zaczalbym cos z tym
                        linkiem powanie kombinowac, aby go doprowadzic do porzadku, a tak... to dobrze,
                        ze mnie uprzedzilas! fuj!!! brr!!! kto chjcialby ogladac takie swinstwa?! :-((
                        • i-love-2-bike Re: wielka szkoda... :-((( 22.06.05, 00:18
                          kokosz_the_great napisała:

                          > no, jesli by to byly nagie kobitki na spadochronach, to zaczalbym cos z tym
                          > linkiem powanie kombinowac, aby go doprowadzic do porzadku, a tak... to dobrze,
                          > ze mnie uprzedzilas! fuj!!! brr!!! kto chjcialby ogladac takie swinstwa?! :-((
                          >
                          >
                          kobitki tez sa,ale nie pokazuja ich i jakie swinstwa,ze sie spytam,co ty na
                          parade rownosci sie wyberasz,a link jest super,radze ci zobaczyc:)))
    • chestburster Chodzi o to iz najbardziej wojowniczy sa ludzie... 18.06.05, 00:06
      ...ktorzy nigdy nie widzieli wojny na wlasne oczy....ba nawet czesto zwyklej
      bijatyki.....

      Natomiast latwo nawolywac do walki siedzac przed komputerem i udajac HERO.....
    • dragger Re: Do forumowych WOJOWNIKOW!!!!!!!! 18.06.05, 12:12
      > Re: Do forumowych WOJOWNIKOW!!!!!!!!

      a czego sie tak drzesz?

      > Pytanie brzmi....kto z Was byl na wojnie, walczyl????
      >
      > A moze wojna to dla Was jedynie news'y w komputerku?????

      Chyba oczywistym jest, ze weteranow wsrod nas nie ma albo sa w ilosciach znikomych. Co wcale nie jest rownoznaczne z lekkim traktowaniem wojen i podchodzeniem do nich jak do gier komputerowych czy kolejnych odcinkow serialu nadawanego na BBC czy innym CNN

      O co ci czlowieku chodzi?
    • marouder Ja bylem na wojnie, choc nie jako zolnierz. 18.06.05, 12:28
      W czasie trawnia wojny w Bosni zabralem sie z jednym z konwojow pani Ochojskiej,
      ktora znalem od wielu lat. Nie mialem zadnej okreslonej funkcji, wiec po
      rozladunku przywiezionych darow po prostu spotykalem sie z ludzmi, njabardziej
      zal mi bylo staruszkow. Np. stary mezczyzna, zamieszkaly w stale penetrowanej
      przez snajperow okolicy co dzien wychodzil po wode i zebral o zywnosc dla siebie
      i swojej chorej psychicznie zony, albo dziewczynka 15-letnia, opiekujaca sie
      dwojka rodzenstwa, bo tata byl serbem i sie z nastaniem wojny oddalil na druga
      strone miasta a matka wybyla tak, ze nikt nie wiedzial, co sie z nia
      stalo(pewnie umarla)..bylem tez parokrotnie pod ostrzalem np. z dziennikarzami,
      jeden z nich zostal postrzelony w klatke piersiowa gdysmy przebiegali ulice w
      zagrozonym rejonie miasta, razem z kamerzysta wyciagnelismy go, choc kazdemu z
      nas sie dupy trzsly.

      chestburster napisał:

      > Jedno proste pytanie do najwiekszych zwolennikow wojen ( wiadomo iz czasami
      > sa niezbedne ale tylko w OSTATECZNOSCI )......
      >
      >
      > Pytanie brzmi....kto z Was byl na wojnie, walczyl????
      >
      > A moze wojna to dla Was jedynie news'y w komputerku?????
      >
      > Radze to przemyslec....
      • data1 O co ci chodzi 18.06.05, 13:30
        Dlaczego nie jadę na wojnę? A ją w ograniczony sposób popieram. No bo w
        Polsce jest 150 tys. gości którzy mają za to płacone żeby walczyć więc oni w
        pierwszej kolejności po drugie na zawodowego to trzeba mieć znajomści żeby
        się dostać. Ale w razie czego nie mam przeciwskazań. ale za taką kasę chętni
        są.

        Tak samo oczekuję od Policji walki z bandziorami a sam POLICJI NIE WSTĘPUJE
        itd
        a argument że sami nie byliśmy na wojnie no i co z tego??
        • marouder Odpowiedzialem na pytanie i wszystko. 18.06.05, 13:42
          Pacyfista nie jestem, ale wiem, jak wojna smierdzi...rzecz malo przyjemna.


          data1 napisał:

          > Dlaczego nie jadę na wojnę? A ją w ograniczony sposób popieram. No bo w
          > Polsce jest 150 tys. gości którzy mają za to płacone żeby walczyć więc oni w
          > pierwszej kolejności po drugie na zawodowego to trzeba mieć znajomści żeby
          > się dostać. Ale w razie czego nie mam przeciwskazań. ale za taką kasę chętni
          > są.
          >
          > Tak samo oczekuję od Policji walki z bandziorami a sam POLICJI NIE WSTĘPUJE
          > itd
          > a argument że sami nie byliśmy na wojnie no i co z tego??
        • rattler Re: O co ci chodzi 21.06.05, 22:23
          Popierasz ? Na jakiej podstawie ? Przeczytaj tekst przysiegi zolnierza w Polsce
          i powiedz mi co on robi w Iraku ? Jesli jestes z USA to pokaz mi czym Irak nam
          zagrazal ? Prosze, tylko nie powtarzaj klamstw obecnej administracji

          narazie

          Ps. Ja odsluzylem w Polsce 2 lata w jednostkach specjalnych niebieskich beretow
          w tym kilka miesiecy na Synaju oddelegowany do UN i ponad 20 lat w US Army SOC

          ------------------------------------------

          Dz.U.1992.77.386 - Przysięga wojskowa. Ustawa z dnia 3 października 1992 r. o
          przysiędze wojskowej.

          Ja, żołnierz Wojska Polskiego, przysięgam służyć wiernie Rzeczypospolitej
          Polskiej, bronić jej niepodległości i granic. Stać na straży Konstytucji,
          strzec honoru żołnierza polskiego, sztandaru wojskowego bronić. Za sprawę mojej
          Ojczyzny w potrzebie, krwi własnej ani życia nie szczędzić. Tak mi dopomóż Bóg.

          ------------------------------------------

          I, ___________________________________, do solemly swear (or affirm) that I
          will support and defend the Constitution of the United States against all
          enemies, foreign and domestic; that I will bear true faith and allegiance to
          the same; and that I will obey the orders of the President of the United States
          and the orders of the officers appointed overme, according to regulations and
          the Uniform Code of Military Justice. So help me God.

          Note: The last words, "So help me God," are optional, depending on the
          individual's personal religious preferences.

          -------------------------------------------

          Zeby nie bylo watpliwosci , przysiega prezydenta ;

          "I do solemnly swear (or affirm) that I will faithfully execute the office of
          President of the United States, and will to the best of my ability, preserve,
          protect and defend the Constitution of the United States."

          ------------------------------------------

          Dlaczego nie jadę na wojnę? A ją w ograniczony sposób popieram. No bo w
          Polsce jest 150 tys. gości którzy mają za to płacone żeby walczyć więc oni w
          pierwszej kolejności po drugie na zawodowego to trzeba mieć znajomści żeby
          się dostać. Ale w razie czego nie mam przeciwskazań. ale za taką kasę chętni
          są.
          • kokosz_the_great Re: O co ci chodzi 22.06.05, 00:04
            Rattlerze, zgodnie ze slowami amerykanskiej przysiegi, tak na dobra sprawe, to
            US Army w OBECNEJ SYTUACJI powinno przejac kontrole nad bezpieczenstwem panstwa
            i wszystkich "enemies, foreign and domestic..." (NEOCONS) wziac za dupe! Nie
            mowiac nawet o paru prewencyjnych nalotach na iSSraHell, chociazby za USS Liberty!
            Pozdr.,
            K

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka