Dodaj do ulubionych

Radosc w Hiszpanii

30.06.05, 16:02
Wprawdzie na podium juz nie ma miejsca ale przybiec do mety w pierwszej
czworce to nie lada wyczyn. Znamienne jest, ze nie slyszymy w komentarzu GW
jaki jest stosunek spoleczenstwa. Obawiam sie, ze wiekszosc hiszpanow i
hiszpanek wypowiedzialaby sie przeciwko gdyby pozwolono im wypowiedziec sie w
referendum.
Na czym opieram moje przekonanie. Otoz kiedy zaczela sie wojna w Iraku na
kazdym kroku spotykalismy sie z sondazami mowiacymi, ze spoleczenstwo
hiszpanii jest tej wojnie przeciwne, a teraz nie slychacc o sondazach. Nie
wierze, ze sie ich nie robi. Prasa przychylna lewicy i homoseksualistom
poprostu nie eksponuje owych sondazy aby upozorowac wrazenie sielankowej
zgodnosci.
Obserwuj wątek
    • otawszczyk W Canadzie tez 30.06.05, 18:30
      felusiak1 napisała:

      > Wprawdzie na podium juz nie ma miejsca ale przybiec do mety w pierwszej
      > czworce to nie lada wyczyn. Znamienne jest, ze nie slyszymy w komentarzu GW
      > jaki jest stosunek spoleczenstwa. Obawiam sie, ze wiekszosc hiszpanow i
      > hiszpanek wypowiedzialaby sie przeciwko gdyby pozwolono im wypowiedziec sie w
      > referendum.
      > Na czym opieram moje przekonanie. Otoz kiedy zaczela sie wojna w Iraku na
      > kazdym kroku spotykalismy sie z sondazami mowiacymi, ze spoleczenstwo
      > hiszpanii jest tej wojnie przeciwne, a teraz nie slychacc o sondazach. Nie
      > wierze, ze sie ich nie robi. Prasa przychylna lewicy i homoseksualistom
      > poprostu nie eksponuje owych sondazy aby upozorowac wrazenie sielankowej
      > zgodnosci.

      Jak twierdza nasi wlodarze jest to zbyt wazna decyzja abuy mogli o tym
      decydowac obywatele w referendum. Nie mozna przeciez praw ludzkich
      przeglosowywac.
      A jesli idzie o sondaze to Polska prasa jest ciagle niedoskonala, bo nalezy
      twierdzic ze sondaze wskazuja np 65 procent poparcia. Tak jak sie to robi tutaj
      publikujac wylacznie sondaze przychylne sprawie. I tak tego nikt nie sprawdzi,
      a jest udokumentowane. A jak ktos sprawdzi i zakwestionuje to wiadomo, ze jest
      to homofob (faszysta,antysemita, rasista, bigot - niepotrzebne skreslic).
      A co sie bede denerwowac - jade na wakacje (do Hiszpanii - ha, ha , ha). Sa
      wazniejsze sprawy niz polityka i poprawnosc.
      Pozdrawiam.
    • schlagbaum Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 20:10
      felusiak1 napisała:

      > Wprawdzie na podium juz nie ma miejsca ale przybiec do mety w pierwszej
      > czworce to nie lada wyczyn. Znamienne jest, ze nie slyszymy w komentarzu GW
      > jaki jest stosunek spoleczenstwa. Obawiam sie, ze wiekszosc hiszpanow i
      > hiszpanek wypowiedzialaby sie przeciwko gdyby pozwolono im wypowiedziec sie w
      > referendum.
      > Na czym opieram moje przekonanie. Otoz kiedy zaczela sie wojna w Iraku na
      > kazdym kroku spotykalismy sie z sondazami mowiacymi, ze spoleczenstwo
      > hiszpanii jest tej wojnie przeciwne, a teraz nie slychacc o sondazach. Nie
      > wierze, ze sie ich nie robi. Prasa przychylna lewicy i homoseksualistom
      > poprostu nie eksponuje owych sondazy aby upozorowac wrazenie sielankowej
      > zgodnosci.

      To ci w czyms przeszkadza ?
      • i-love-2-bike Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 20:15
        schlagbaum napisał:

        > felusiak1 napisała:
        >
        > > Wprawdzie na podium juz nie ma miejsca ale przybiec do mety w pierwszej
        > > czworce to nie lada wyczyn. Znamienne jest, ze nie slyszymy w komentarzu
        > GW
        > > jaki jest stosunek spoleczenstwa. Obawiam sie, ze wiekszosc hiszpanow i
        > > hiszpanek wypowiedzialaby sie przeciwko gdyby pozwolono im wypowiedziec s
        > ie w
        > > referendum.
        > > Na czym opieram moje przekonanie. Otoz kiedy zaczela sie wojna w Iraku na
        > > kazdym kroku spotykalismy sie z sondazami mowiacymi, ze spoleczenstwo
        > > hiszpanii jest tej wojnie przeciwne, a teraz nie slychacc o sondazach. Ni
        > e
        > > wierze, ze sie ich nie robi. Prasa przychylna lewicy i homoseksualistom
        > > poprostu nie eksponuje owych sondazy aby upozorowac wrazenie sielankowej
        > > zgodnosci.
        >
        > To ci w czyms przeszkadza ?
        >
        >
        >

        powinno szlagbaum,tylko czekac az postepowa europa zalegalizuje zwiazki
        malzenskie zoofilow, i bedziesz mogl swietowac pana mlodego poslubiajacego
        konia. mysle,ze tobie to rowniez nie powinno przeszkadzac,tylko cholera jak tu
        zaadoptowac konskie dzieci?
      • i-love-2-bike Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 20:19
        schlagbaum napisał:

        > felusiak1 napisała:
        >
        > > Wprawdzie na podium juz nie ma miejsca ale przybiec do mety w pierwszej
        > > czworce to nie lada wyczyn. Znamienne jest, ze nie slyszymy w komentarzu
        > GW
        > > jaki jest stosunek spoleczenstwa. Obawiam sie, ze wiekszosc hiszpanow i
        > > hiszpanek wypowiedzialaby sie przeciwko gdyby pozwolono im wypowiedziec s
        > ie w
        > > referendum.
        > > Na czym opieram moje przekonanie. Otoz kiedy zaczela sie wojna w Iraku na
        > > kazdym kroku spotykalismy sie z sondazami mowiacymi, ze spoleczenstwo
        > > hiszpanii jest tej wojnie przeciwne, a teraz nie slychacc o sondazach. Ni
        > e
        > > wierze, ze sie ich nie robi. Prasa przychylna lewicy i homoseksualistom
        > > poprostu nie eksponuje owych sondazy aby upozorowac wrazenie sielankowej
        > > zgodnosci.
        >
        > To ci w czyms przeszkadza ?
        >
        >
        >

        a jeszcze dodam,ze rowniez powinno sie zalegalizowac zwiazki malzenskie
        nekrofilow,ci latwiejsi bo jedna strona juz w trumience,to sowoduje mniejsze
        koszty rozwodow z powodu nieudanego malzenstwa. nie ma to jak
        wynaturzenia,dzieki nim nasza planeta ziemia dluuuugo jeszcze pociagnie.
      • felusiak1 Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 20:44
        szlakbaum zapytal czy mi cos przeszkadza.
        hm. przeszkadza mi klasyfikowanie instytucji malzenstwa jako prawa.
        • schlagbaum Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 22:40
          felusiak1 napisała:

          > szlakbaum zapytal czy mi cos przeszkadza.
          > hm. przeszkadza mi klasyfikowanie instytucji malzenstwa jako prawa.

          Jezeli uwazasz malzenstwo za sakrament to nic sie przeciez nie zmienia.
          Zwiazek homoseksualny nie jest i nigdy nie bedzie sakramentem ale
          zabezpieczenia prawne ludziom w tym zwiazku naleza sie moim zdaniem i jak widac
          nie tylko moim. Chcesz im tego prawa odmowic ? Dlaczego ?

          PS

          Przeciez chyba w czterech stanach waszego Donaldowa rowniez sa te zwiazki
          zalegalizowane a jak cos pochodzi z tego zrodla to musi byc bardzo dobre, czy
          nie ?
          • i-love-2-bike Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 23:14
            schlagbaum napisał:

            > felusiak1 napisała:
            >
            > > szlakbaum zapytal czy mi cos przeszkadza.
            > > hm. przeszkadza mi klasyfikowanie instytucji malzenstwa jako prawa.
            >
            > Jezeli uwazasz malzenstwo za sakrament to nic sie przeciez nie zmienia.
            > Zwiazek homoseksualny nie jest i nigdy nie bedzie sakramentem ale
            > zabezpieczenia prawne ludziom w tym zwiazku naleza sie moim zdaniem i jak widac
            >
            > nie tylko moim. Chcesz im tego prawa odmowic ? Dlaczego ?
            >
            > PS
            >
            > Przeciez chyba w czterech stanach waszego Donaldowa rowniez sa te zwiazki
            > zalegalizowane a jak cos pochodzi z tego zrodla to musi byc bardzo dobre, czy
            > nie ?
            >
            >

            niektore zboczone stany cos tam probuja osiagnac,ale co sie wychyla,to musza
            zawrocic. na szczescie federalnie to nie jest uznawane i chyba dlugo nie
            bedzie,wiekszosc amerykanow ma dosyc propagowania tej choroby i wciskania jej innym.
          • explicit Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 23:15
            Szlagus nie truj , o ile go dobrze rozumie to opiera sie na naszej Konstytucji
            i chce ci powiedziec ze Goverment nie ma zadnych uprawnien zeby regulowac
            instytucje malzenstwa generalnie - Jest to naduzycie wladzy i wtykanie nosa w
            nie swoje sprawy obojetnie kto je zawiera ,... Ma racje !!!

            uklony

            ==============================================================================

            Jezeli uwazasz malzenstwo za sakrament to nic sie przeciez nie zmienia.
            Zwiazek homoseksualny nie jest i nigdy nie bedzie sakramentem ale
            zabezpieczenia prawne ludziom w tym zwiazku naleza sie moim zdaniem i jak widac
            nie tylko moim. Chcesz im tego prawa odmowic ? Dlaczego ?
            • schlagbaum Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 23:21
              explicit napisał:

              > Szlagus nie truj , o ile go dobrze rozumie to opiera sie na naszej
              Konstytucji
              > i chce ci powiedziec ze Goverment nie ma zadnych uprawnien zeby regulowac
              > instytucje malzenstwa generalnie - Jest to naduzycie wladzy i wtykanie nosa w
              > nie swoje sprawy obojetnie kto je zawiera ,... Ma racje !!!


              Nie wiem czy go dobrze zrozumiales i nie wiem czy ja rozumiem ciebie ale faktem
              jest, ze zawarcie zwiazku jest aktem prawnym i reguluje pewne sprawy jak np
              sprawy spadkowe czy emerytalne. Te prawa nalezec sie powinny rowniez ludziom
              zyjacym w zwiazkach homoseksualnych i o to glownie chodzi.
              Nazywanie takiego zwiazku "malzenstwem" to tylko naduzycie przeciwnikow tych
              zwiazkow.

              >
              > uklony
              >
              > ==============================================================================
              >
              > Jezeli uwazasz malzenstwo za sakrament to nic sie przeciez nie zmienia.
              > Zwiazek homoseksualny nie jest i nigdy nie bedzie sakramentem ale
              > zabezpieczenia prawne ludziom w tym zwiazku naleza sie moim zdaniem i jak
              widac
              >
              > nie tylko moim. Chcesz im tego prawa odmowic ? Dlaczego ?
              • i-love-2-bike Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 23:26
                szlagbaum a co z innymi zboczencami,oni nie maja prawa zyc jak im wygodnie,nie
                maja praw do zawierania zwiazkow malzenskich,czy innego pieronstwa jak to
                nazwiesz,czy do podzialu majatku? ty tylko lansujesz homoseksualizm, dla mnie to
                niesprawiedliwy rasizm moj drogi. jesli juz to albo wszyscy albo nikt.
                • schlagbaum Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 23:33
                  i-love-2-bike napisała:

                  > szlagbaum a co z innymi zboczencami,oni nie maja prawa zyc jak im wygodnie,nie
                  > maja praw do zawierania zwiazkow malzenskich,czy innego pieronstwa jak to
                  > nazwiesz,czy do podzialu majatku? ty tylko lansujesz homoseksualizm, dla mnie
                  t
                  > o
                  > niesprawiedliwy rasizm moj drogi. jesli juz to albo wszyscy albo nikt.


                  Zboczone to sa baby z wargami naszprycowanymi jak parowki czy z silikonowymi
                  cyckami. Zboczeni sa faceci trzymajacy w domu dziesic karabinow, zboczeni sa
                  ludzie spiewajacy z reka na sercu patriotyczne piesni przed mordobiciem dwoch
                  pawianow. Zboczencow jest cala masa.
                  Homoseksualista zboczencem nie jest a gdyby nawet byl to zupenie nie groznym.
                  • i-love-2-bike Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 23:36
                    schlagbaum napisał:

                    > i-love-2-bike napisała:
                    >
                    > > szlagbaum a co z innymi zboczencami,oni nie maja prawa zyc jak im wygodni
                    > e,nie
                    > > maja praw do zawierania zwiazkow malzenskich,czy innego pieronstwa jak to
                    > > nazwiesz,czy do podzialu majatku? ty tylko lansujesz homoseksualizm, dla
                    > mnie
                    > t
                    > > o
                    > > niesprawiedliwy rasizm moj drogi. jesli juz to albo wszyscy albo nikt.
                    >
                    >
                    > Zboczone to sa baby z wargami naszprycowanymi jak parowki czy z silikonowymi
                    > cyckami. Zboczeni sa faceci trzymajacy w domu dziesic karabinow, zboczeni sa
                    > ludzie spiewajacy z reka na sercu patriotyczne piesni przed mordobiciem dwoch
                    > pawianow. Zboczencow jest cala masa.
                    > Homoseksualista zboczencem nie jest a gdyby nawet byl to zupenie nie groznym.
                    >
                    >

                    ha,ha schlagbaum,ale mnie rozsmieszyles. gdzies ty sie tak wyzwolil kolego? jak
                    mowie albo popierasz wszystkich zboczencow i dewiantow (dopost Bozy),albo
                    zadnego, a co nam dal homoseksualizm to wiemy schlagusie nic poza AIDSEM.
                    • felusiak1 szlagbaum 30.06.05, 23:57
                      ty nie bardzo rozumiesz istote sprawy a w szczegolnosci nie masz najmniejszego
                      pojecia jak jest to regulowane w Stanach.
                      Nie ma czegos takiego jak prawo do zawarcia zwiazku malzenskiego.
                      Sprawy te regulowane sa przez rzad. Brat nie moze poslubic siostry, nie mozna
                      miec dwoch zon, nie mozna zawierac zwiazkow malzenskich z nieletnimi itd.
                      Nie mam nic pzreciwko zagwarantowaniu zwiazkom homoseksualnym niemalze wszystkich
                      pzrywilejow, ktore maja malzenstwa przeciwny jestem nazywaniu tego zwiazku
                      malzenstwem. Nie popieram zezwalania na adopcje itd.
                      Jest pewna roznica pomiedzy Kanada i Europa a USA. W USA malzenstwa
                      homoseksualne (narazie jedynie w Massachussetts) dozwolone sa wyrokiem sadu
                      najwyzszego tego stanu w kompletnym oderwaniu od jakichkolwiek racjonalnych
                      przeslanek. Legislatury nie maj z tym nic wspolnego. W Kanadzie i Europie
                      parlamenty wepchnely spoleczenstwu do gardla tego typu ustawodawstwo.
                      Amerykanie nie daliby sobie czegos podobnego narzucic a europejczycy i
                      kanadyjczycy to stadko bezwolnych zombies.
                      • otawszczyk Re: szlagbaum 01.07.05, 02:23
                        zgadzam sie w 95 %
                      • schlagbaum Re: szlagbaum 01.07.05, 09:45
                        felusiak1 napisała:

                        > ty nie bardzo rozumiesz istote sprawy a w szczegolnosci nie masz najmniejszego
                        > pojecia jak jest to regulowane w Stanach.
                        > Nie ma czegos takiego jak prawo do zawarcia zwiazku malzenskiego.

                        Czy ja cos podobnego twierdzilem ??
                        Chlopie zanim zaczniesz oceniac co kto rozumie czytaj z uwaga

                        > Sprawy te regulowane sa przez rzad. Brat nie moze poslubic siostry, nie mozna
                        > miec dwoch zon, nie mozna zawierac zwiazkow malzenskich z nieletnimi itd.

                        No to dla mnie zupelnie cos nowego.
                        Co za dziwne reguly obowiazuja w tych usa.
                        To tak nieslychanie postepowe.

                        > Nie mam nic pzreciwko zagwarantowaniu zwiazkom homoseksualnym niemalze
                        wszystki ch
                        > pzrywilejow, ktore maja malzenstwa przeciwny jestem nazywaniu tego zwiazku
                        > malzenstwem. Nie popieram zezwalania na adopcje itd.

                        Zaczynasz pisac z sensem i co lepsze dokladnie to samo co i ja napisalem.
                        Poprawiasz sie Felusiak.
                        Pozno ale lepiej pozno niz wcale.

                        > Jest pewna roznica pomiedzy Kanada i Europa a USA. W USA malzenstwa
                        > homoseksualne (narazie jedynie w Massachussetts) dozwolone sa wyrokiem sadu
                        > najwyzszego tego stanu

                        I tu wychodzi po raz kolejny cala twoja impotencja umyslowa.
                        W jednym zdaniu piszesz, ze jestes przeciwny nazywaniu zwiazkow homoseksualnych
                        malzenstwami a zaraz w nastepnym sam to robisz.
                        Typowy z ciebie jednak Donald i nie potrafisz tego ukryc.


                        w kompletnym oderwaniu od jakichkolwiek racjonalnych
                        > przeslanek. Legislatury nie maj z tym nic wspolnego. W Kanadzie i Europie
                        > parlamenty wepchnely spoleczenstwu do gardla tego typu ustawodawstwo.
                        > Amerykanie nie daliby sobie czegos podobnego narzucic a europejczycy i
                        > kanadyjczycy to stadko bezwolnych zombies.

                        Oj ty mnie potrafisz rozbawic !
                        Ty Felusiak jestes facetem, ktory z bialego bedzie robil czarne a na gowno
                        mowil papu jezeli bedzie to pasowalo do twoich chorych wyobrazen o swiecie.

                        Zrozum Felusiak, ze gowniane amerykanskie spoleczenstwo daje sie wlasnej wladzy
                        regularnie i permanentnie oszukiwac a wladza nie ponosi za swe oszustwa zadnych
                        konsekwencji. Twoje "spoleczenstwo" daje sie wmanowrywac w wojny, ktorych
                        koszty samo ponosi a zyski czerpia nieliczni.
                        Ty piszesz o bezwolnych zombis ?

                        Tak latwej do prowadzenia na sznurku, chocby przez szympansa, ciemnej masy
                        jak "spoleczenstwo" usa nie znajdziesz chyba nigdzie na swiecie.

                        PS

                        Co do praw dla homoseksualistow to widze to zupelnie inaczej niz ty.
                        Uwazam, ze w Europie i Kanadzie potrafili sobie swoje prawa wywalczyc do czego
                        w zacofanych usa dopiero dorastaja ale to tez tylko kwestia czasu.
                        Spoleczenstwo nie ponosi kosztow takich regulacji a parom homoseksualnym daja
                        pewne zabezpieczenia dlatego moze byc im obojetne wyrokiem jakiego sadu czy z
                        racji jakich przepisow te zabezpieczenia maja, jezeli je maja - a miec powinni.
              • sempiasty Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 23:28
                przywileje podatkowe, spadkowe i emerytalne
                państwo daję małżeństwom
                bo jest zainteresowane przyrostem naturalnym
                popiera dzietność i chroni dzieci
                i dlatego wspomaga rodzinę

                związki homo nic nie dają państwu
                to dlaczego maja miec jakiekolweik przywileje?
                są tylko siedliskiem i rozsadnikiem patologii
              • dziejas Re: Radosc w Hiszpanii 01.07.05, 19:53
                a ja nie rozumiem dlaczego oni tez powinni miec regulowane prawa np. spadkowe.
                do tego wystarczy zwykla umowa cywilna, ktora mogli zawrzec i bez takich ustaw.
                poza tym uwazam, ze homoseksualizm powinien podlegac leczeniu jak pedofilia czy
                zoofilia.

                pozdr.
        • gspnstr Re: Radosc w Hiszpanii 30.06.05, 23:12
          Jaki jest twoj, jesli mozna spytac, stosunek do proponowanej niegdys przez
          Busha poprawki do konstytucji dotyczacej malzenstw?
          • felusiak1 Re: Radosc w Hiszpanii 01.07.05, 04:24
            Wydaje sie, ze to pytanie skierowane jest do mnie.
            Nie mozna na nie jednoznacznie odpowiedziec.
            W Stanach mamy do czynienia z radykalnymi sedziami, ktorzy tworza prawo miast je
            interpretowac. W republice obywatele wybieraja swych przedstawicieli a ci z
            kolei zajmuja sie prawodawstwem i sa przed tymi obywatelami odpowiedzialni.
            Ustanawianie praw z lawy sedziowskiej nosi wszystkie znamiona dyktatury.
            Sedziowie nie sa wybierani przez spoleczenstwo i nie sa przed nim odpowiedzialni.
            Nie musza sie tez liczyc z opinia publiczna.
            Chociaz niechetny jestem poprawianiu konstytucji w tym wypadku zgodzilbym sie
            aby odebrac porabanym sedziom poletko na ktorym z takim uporem uprawiaja perz.
            Kalifornia przeprowadza referendum. Z 70% poparciem wyborcow uchwalone zostaje
            prawo. ACLU zaskarza to do sadu. sedzia wstrzymuje implementacje a po dwoch
            dniach namyslu uznaje prawo za niekonstytucyjne. Jeden porabany czubek wymazuje
            wole 70% wyborcow.
            • gspnstr Re: Radosc w Hiszpanii 01.07.05, 18:03
              > Chociaz niechetny jestem poprawianiu konstytucji w tym wypadku zgodzilbym sie
              > aby odebrac porabanym sedziom poletko na ktorym z takim uporem uprawiaja perz.

              Nawet gdybys mial racje (ja sie nie zgadzam z poprawianiem konstytucji w takiej
              sprawie - jesli juz, niech to robia legislatury stanowe, ale nie Kongres), to
              czy to cokolwiek zmieni?
              Popatrz na sprawe wlasnosci majatkowej. Pomimo konstytucji, pomimo Habeas
              Corpus i innych ustaw chroniacych wlasnosc prywatna w rozmaitych sytuacjach,
              Sad Najwyzszy (w wiekszosci Republikanski) przeglosowal idiotyczna decyzje
              ledwie tydzien temu i teraz byle kontraktor z odrobina kasy bedzie mial
              podstawe zeby ci probowac wyrwac twoj kawalek ziemi, bo mu tak pasuje.
            • gspnstr a propos 01.07.05, 18:30
              BTW, ponizej mirmil podaje linki do badan, z ktorych wynika, ze wiekszosc
              jadnak byla za. Wiec?
    • sempiasty Hiszpanie mają dużą skłonność do degeneracji 30.06.05, 22:46
      już w roku 1936 wybrali komunistów
      dzisiaj wybierają pedałów
      absolutne dno
    • ed_ A co na to kolega Mirmil? 30.06.05, 22:59
      Co w nim przeważy, uwielbienie dla Jasia Fasoli Zapatero czy miłość do islamu,
      który zaleca przecież ścinać homoseksualistom głowy.

      Kolego Mirmil, dajcie głos.
      • sempiasty Re: A co na to kolega Mirmil? 30.06.05, 23:06
        jakoś się nie odzywa
        może uderzył się w głowę i zmądrzał?
    • mirmilek Re: Radosc w Hiszpanii 01.07.05, 18:06
      a mylisz sie. wiekszosc jest za homomalzenstwami, duzo mniejsze poparcie ma
      pomysl adopocji przez takie pary dzieci.
      • i-love-2-bike Re: Radosc w Hiszpanii 01.07.05, 18:08
        mirmilek napisał:

        > a mylisz sie. wiekszosc jest za homomalzenstwami, duzo mniejsze poparcie ma
        > pomysl adopocji przez takie pary dzieci.
        >

        wy sie zupelnie w tej europie wyrodziliscie,az wstyd. dobrze,ze mamy takie kraje
        jak chiny,czy indie,nie mowiac o afryce,gdzie ludzkosc jeszcze rozumie kto z kim
        i jak powinien egzystowac w lozku. wstyd dla europy.
        • mirmilek Re: Radosc w Hiszpanii 01.07.05, 18:12
          wrecz przeciwnie! to europa do hiszpanii wyeksportowala swoje obyczaje ;) poza
          tym obawiam sie, ze w afryce i w indiach egzystuje w lozku kto z kim chce, tyle
          tylko ze za zamknietymi drzwiami.
          • i-love-2-bike Re: Radosc w Hiszpanii 01.07.05, 18:14
            mirmilek napisał:

            > wrecz przeciwnie! to europa do hiszpanii wyeksportowala swoje obyczaje ;) poza
            > tym obawiam sie, ze w afryce i w indiach egzystuje w lozku kto z kim chce, tyle
            > tylko ze za zamknietymi drzwiami.
            >
            >
            i o to chodzi,ale wstyd dla hiszpanii okrutny. juz wystarczy jak szlagus placze
            nad dola biedakow homo,wiezniow w wiezianiach i tym podobnych screw-ups,zeby sie
            cieszyc znaczna odlegloscia kulturowa pomiedzy nami kowbojami a wami
            inteligentami starodawnymi.
            • mirmilek Re: Radosc w Hiszpanii 01.07.05, 18:19
              tak prawde mowiac, to z tym "malzenstwem" to dziwna sprawa. przeciez (chyba
              wszystkie albo wszystkie) autonomie wprowadzily mozliwosc zawierania zwiazkow
              miedzy osobami tej samej plci, tyle tylko ze nie nazywalo sie to malzenstwo i
              wszyscy, zdawalo sie, byli zadowoleni.

              nie rozumiem, po co homoseksualisci tak sie upierali przy terminie "malzenstwo".
              • i-love-2-bike Re: Radosc w Hiszpanii 01.07.05, 18:30
                mirmilek napisał:

                > tak prawde mowiac, to z tym "malzenstwem" to dziwna sprawa. przeciez (chyba
                > wszystkie albo wszystkie) autonomie wprowadzily mozliwosc zawierania zwiazkow
                > miedzy osobami tej samej plci, tyle tylko ze nie nazywalo sie to malzenstwo i
                > wszyscy, zdawalo sie, byli zadowoleni.
                >
                > nie rozumiem, po co homoseksualisci tak sie upierali przy terminie "malzenstwo"
                > .
                >
                >
                a ja rozumiem,mile zlego poczatki. jak kazdy zboczeniec najpierw jest placz
                ,zeby ich zaakceptowac, bo oni tez ludzi,potem oczywiscie jak ten chlam rosnie w
                sile to rzadaja wiecej,na zasadzie daj komus palec a ciagnie po reke. no to jak
                juz mowimy,ze oni sa tacy cacy to przeciez musza sie pobrac i tak samo
                nazywac,oczywiscie trzeba do nich dostosowac religie,no a jak to juz mamy z
                glowy to trzeba miec dzieci a jutro beda ciebie uczyli,zebys i ty sprobowal bo
                nigdy nie wiesz kim jestes az nie sprobujesz. mysmy to juz przerobili w szkolach
                i niestety ze mna im to nie przeszlo,ale sie bardzo starali musze
                powiedziec.moje dzieciaki sa dobrze poinformowane czym jest homoseksualizm i jak
                powinni do niego podchodzic.
                • mirmilek Re: Radosc w Hiszpanii 04.07.05, 15:05
                  tak, niestety w wielu przypadkach to prawda i dlatego otwarcie nalezy sie
                  przeciwstawiac takim zjawiskom.
      • mirmilek a tutaj sondaz gallupa 01.07.05, 18:10
        www.gallup.es/notasp/nota54.asp
        54% jest nawet za adopcja. myslalem, ze mniej.
    • mirmilek i jeszcze jedno badanie 01.07.05, 18:26
      ponad 60% za homomalzenstwem
      49% za adopcja

      www.cadenaser.com/articulo.html?xref=20050701csrcsrsoc_3&type=Tes&anchor=
      • ed_ Kolego Mirmil 01.07.05, 18:54
        to jak jesteście za legalnymi homoślubami i adopcją czy nie? Tylko bez kręcenia.
        • i-love-2-bike Re: Kolego Mirmil 01.07.05, 18:55
          ed_ napisał:

          > to jak jesteście za legalnymi homoślubami i adopcją czy nie? Tylko bez kręcenia
          > .

          a co to kolege eda obchodzi,w koscielnego sie bawisz czy co?
          • ed_ Re: Kolego Mirmil 01.07.05, 19:04
            i-love-2-bike napisała:

            > ed_ napisał:
            >
            > > to jak jesteście za legalnymi homoślubami i adopcją czy nie? Tylko bez kr
            > ęcenia
            > > .
            >
            > a co to kolege eda obchodzi,w koscielnego sie bawisz czy co?

            A ty co się wcinasz niepytana? Boisz się, że ktoś ci zabierze rekord w ilości
            postów w tym roku?
            A pytam dlatego, że mirmil z jednej strony strzela laurki dla Jasia Zapatero,
            dzięki któremu w Hiszpanii będą homośluby a z drugiej ma, a przynajmniej miał
            przyjacielskie relacje z fundamentalistami islamskimi z islam-in-poland.org,
            którzy dla " czynnie praktykujących" homosi oferują obligatoryjne ścięcie łba o
            ślubach i adopcjach nie wspominając
            • i-love-2-bike Re: Kolego Mirmil 01.07.05, 19:06
              ed_ napisał:

              > i-love-2-bike napisała:
              >
              > > ed_ napisał:
              > >
              > > > to jak jesteście za legalnymi homoślubami i adopcją czy nie? Tylko
              > bez kr
              > > ęcenia
              > > > .
              > >
              > > a co to kolege eda obchodzi,w koscielnego sie bawisz czy co?
              >
              > A ty co się wcinasz niepytana? Boisz się, że ktoś ci zabierze rekord w ilości
              > postów w tym roku?
              > A pytam dlatego, że mirmil z jednej strony strzela laurki dla Jasia Zapatero,
              > dzięki któremu w Hiszpanii będą homośluby a z drugiej ma, a przynajmniej miał
              > przyjacielskie relacje z fundamentalistami islamskimi z islam-in-poland.org,
              > którzy dla " czynnie praktykujących" homosi oferują obligatoryjne ścięcie łba o
              >
              > ślubach i adopcjach nie wspominając

              a ciebie ktos pytal o zdanie edus? nie matw sie o to co mnie dotyczy, a kazdy i
              tobie moze powiedziec,zebys wsadzil swoj nos w swoj sos.ktos moze popeirac jasia
              zapatero ale nie w calosci,chyba nawet taki zuch jak ty to rozumie,jak rowniez
              rozumie dlaczego jasio przeszedl.
              • ed_ Re: Kolego Mirmil 01.07.05, 19:14
                Jak zwykle bezsensowny potok słów.
                Od lutego 8000 postów, średnio ok. 53 posty dziennie, zakładajac, że spisz 8
                godzin dziennie wychodzi średnio 3,3 posta w każdej godzinie licząc od początku
                lutego.
                Czy ty kobieto masz jakieś życie poza tym Forum?
                • i-love-2-bike Re: Kolego Mirmil 01.07.05, 19:45
                  ed_ napisał:

                  > Jak zwykle bezsensowny potok słów.
                  > Od lutego 8000 postów, średnio ok. 53 posty dziennie, zakładajac, że spisz 8
                  > godzin dziennie wychodzi średnio 3,3 posta w każdej godzinie licząc od początku
                  >
                  > lutego.
                  > Czy ty kobieto masz jakieś życie poza tym Forum?

                  ja pisze edziu 10 palcami i bez patrzenia na klawiature to sprawia,zem szybka. a
                  czy i ciebie interesuje co robie,popatrz popatrz ile ludzi na forum to zajmuje?
        • mirmilek Re: Kolego Mirmil 04.07.05, 15:03
          napisz to samo pytanie, tylko grzecznie, to ci odpowiem.
    • mirmilek a! felusiak: 04.07.05, 15:18
      zanim cos napiszesz, to badz laskaw sie doinformowac.
      • felusiak1 Re: a! felusiak: 04.07.05, 17:39
        dziekuje za rade ale nie czytam po hiszpansku.
        A jek tam w Kanadzie. Czy wiekszosc byla za. Nie czytam po francusku. pomoz!
        • mirmilek Re: a! felusiak: 04.07.05, 18:51
          owszem, wiekszosc byla za. w obu sondazach za homomalzenstwami jest 60%, za
          adopcja u gallupa ponad 50, w tym drugim (bardziej aktualnym) nieco mniej niz 50.
          • amsterdamczyk3 Homoseksualizm 04.07.05, 19:29
            Jestescie wszyscy fajni ;)
            Zastanawiam sie tylko czy ci, ktorzy tak cholernie pietnuja homoseksualistow,
            znaja jakiegos homo osobiscie, czy tylko bazuja swoja opinie na stereotypowych
            zartach o pedalach latajacych po kiblach. Bo ja znam kilku gejow z pracy i mam
            sasiadki lesbijki, ktore wychowuja razem dziecko jednej z nich, z pierwszego
            malzenstwa i nie powiedzialbym ani jednego zlego slowa na tych ludzi.
            Poza tym nie wiem dlaczego tak sie cieszycie z rozmnazajacych sie islamitow.
            Przeciez jesli oni zaleja Europe, to tez rozpieprza ten wasz kochany kosciol
            katolicki.
            Z dwojga zlego wybralbym pedalow, bo ci przynajmniej nie rozwalaja WTC porwanym
            samolotem i nie morduja ludzi.
            Z drugiej strony islam, a islam to nie to samo. W Turcji az sie roi od barow
            dla pedalow, a faceci chodza po ulicy pod reke, bo to taka kultura samca, przez
            co np. Istambul wyglada na bardziej spedalone miasto, niz jakakolwiek
            europejska stolica.

            PS Do pani czy pana, ktory indoktrynuje swoje biedne dzieci przeciw pedalom:
            Wiesz, kiedy dzieciaki dorastaja, zwykle bardzo szybko zaczynaja miec wlasne
            zdanie. A twoje dzieci beda zyly w bardziej tolerancyjnym klimacie, niz ten, w
            ktorrym ty sie wychowalas/es.
            Zycze ci, zeby w doroslym zyciu mialy jeszcze choc odrobine respektu dla
            mamy/taty, ktorzy od malego uczyli ich pogardy do innych. Moze sie jednak
            okazac, ze pogardza toba i co wtedy?
            • mirmilek Re: Homoseksualizm 04.07.05, 20:46
              kto tu mowi o cholernym pietnowaniu? (jesli to do mnie, bo pode mnie sie
              podwiesiles). ja pietnuje malzenstwa dla homoseksulistow i adopcje przez nich
              dzieci.
    • wojcd Re: Radosc w Hiszpanii 04.07.05, 21:01
      felusiak1 napisała:
      > Na czym opieram moje przekonanie. Otoz kiedy zaczela sie wojna w Iraku na
      > kazdym kroku spotykalismy sie z sondazami mowiacymi, ze spoleczenstwo
      > hiszpanii jest tej wojnie przeciwne, a teraz nie slychacc o sondazach. Nie
      > wierze, ze sie ich nie robi.
      _________________________________________________________________
      Kompinujesz Felusiak.
      Zadaj pytanie w USA lub Hiszpanii.
      Czy zgadzasz się by Twój syn został wysłany do Iraku?

      Jaki byłby wynik takiego sondażu w tych krajach?
      • felusiak1 Re: Radosc w Hiszpanii 04.07.05, 21:21
        wojtek to jest pytanie z pogranicza demagogii.
        Po pierwsze wojsko jest ochotnicze i pelnoletnie i zamiast pytac rodzicow
        spytajmy wysylanych. Znam kilkunastu majorow i pulkownikow z Pentagonu, ktorzy
        zazdroszcza jednemu majorowi, ktory wlasnie pakuje plecak. Ale zona majora z
        pewnoscia jest wyjazdowi niechetna, dzieciaki tez.

        Zapytaj rodzicow homoseksualistow czy sa szczesliwi?
        A jesli odpowiedza ci, ze sa to zapytaj czy wlasnie o tym dla wlasnej pociechy
        marzyli i teraz ich marzenia sa spelnione?
        • wojcd Re: Radosc w Hiszpanii 04.07.05, 21:30
          felusiak1 napisała:
          > wojtek to jest pytanie z pogranicza demagogii.
          __________________________________________________
          To nie demagogia. To dokładność i znajomość metod
          ankietowania.
          _________________________________________________
          > Po pierwsze wojsko jest ochotnicze i pelnoletnie i zamiast pytac rodzicow
          > spytajmy wysylanych.
          ________________________________________________
          Pytamy nie tych którzy tam jadą. Pytamy tych którzy za to płacą.
          Jesteś znowu niedokładny.
          ________________________________________________
          > Znam kilkunastu majorow i pulkownikow z Pentagonu, ktorzy
          > zazdroszcza jednemu majorowi, ktory wlasnie pakuje plecak.
          ------------------------------------------------
          Hm, mam rezerwę do tego co Twoje oczy widzą.
          O sercu już nie wspomnę.

          Nie ufam Twoim tekstom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka