aszar Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 10:16 idiota. nie dosc ze nie odciagnie młodych osób od czytania harrego to jeszcze zrobił ksiazkom o przygodach młodego czarodzieja cudowna reklame. Odpowiedz Link Zgłoś
juliaciesielska Re: Nie dobrze mi.... 15.07.05, 10:35 O matko!! nie dobrze mi sie robi czytając wasze wypowiedzi(nie wszstkie,ale wiekszość)Zostawcie biednego Harrego w spokoju, bo prawda jest taka, ze jest to ksiazka dla starszych dzieci,ktor maja juz swój rozum. Przeciez 10 letnie dziecko nie przeczyta 1000 stron ksiazki bo nawet 50 stron "dzieci z bulerbyn" sprawia mu problemy.a z drugiej strony jesli mamusia i tatus nie wytlumacza dziecku ze skakanie z balkonu konczy sie smiercia no to juz chyba nie wina Harrego...Mojemu dziecku jakos nie przychodza takie rzeczy do glowy,no bo ja umiem z nim rozmawiac i nie jest mi ono obojętne... A co Harry ma do chrzescijanstwa to ja juz zupełnie nie wiem, ja nie widze w tym nic strasznego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
login_niedostepny proponuje spalic na stosie pania Rowling n/txt 15.07.05, 10:42 :D Odpowiedz Link Zgłoś
antidotumm Re: Nie dobrze mi.... 15.07.05, 12:28 Wiesz, ja w wieku 7 lat (na Gwiazdke w 1 klasie) przeczytalam Szatana z siodmej klasy (ok. 150 stron), w drugiej klasie pochlanialam juz min 3 ksiazki tygodniowo... "Przeciez 10 letnie dziecko nie przeczyta 1000 stron ksiazki bo nawet 50 stron "dzieci z bulerbyn" sprawia mu problemy." juliaciesielska napisała: > O matko!! nie dobrze mi sie robi czytając wasze wypowiedzi(nie wszstkie,ale > wiekszość)Zostawcie biednego Harrego w spokoju, bo prawda jest taka, ze jest to > > ksiazka dla starszych dzieci,ktor maja juz swój rozum. Przeciez 10 letnie > dziecko nie przeczyta 1000 stron ksiazki bo nawet 50 stron "dzieci z bulerbyn" > sprawia mu problemy.a z drugiej strony jesli mamusia i tatus nie wytlumacza > dziecku ze skakanie z balkonu konczy sie smiercia no to juz chyba nie wina > Harrego...Mojemu dziecku jakos nie przychodza takie rzeczy do glowy,no bo ja > umiem z nim rozmawiac i nie jest mi ono obojętne... A co Harry ma do > chrzescijanstwa to ja juz zupełnie nie wiem, ja nie widze w tym nic > strasznego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
evka Re: Nie dobrze mi.... 15.07.05, 21:39 antidotumm masz całkowitą rację! Harry to wspaniała ksiązka tylko trzeba wiedzieć że to wszytko to nieprawda w która nie wolno wierzyć! Odpowiedz Link Zgłoś
juliaciesielska Re: Nie dobrze mi.... 16.07.05, 12:17 wiesz,przepraszam ale ci nie wierze!! Odpowiedz Link Zgłoś
juliaciesielska Re: Nie dobrze mi.... 16.07.05, 12:20 wiesz antidotum ja ci nie wierze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fletniapana Re: Nie dobrze mi.... 15.07.05, 20:22 Moja córka przeczytała wszystkie (dotychczasowe) tomy zanim skończyła 8 lat. Więc jak widać dzieci sa różne. Zgadazam się, że zadaniem rodziców jest odpowiednie wytłumaczenie co jest fikcją a co rzeczywistoscią. W tej książce (przecztałem wszystkie tomy) niebezpieczeństwo polega na tym, że dobro i zło pokazane są w stylu "new age". I to może powowdować zamęt w głowie dziecka. Na kłopoty: zaklęcie. I po wszystkim. Myślę, że kardynał miał rację. Odpowiedz Link Zgłoś
juliaciesielska Re: Nie dobrze mi.... 16.07.05, 12:16 to bardzo dobrze rzeczywiscie, kazde dziecko jest inne i gratuluje ze zdolnego dziecka bo moje ani to 10 letnie ani to 8 letne nie dalo rady przebrnac przez harrego- twierdza ze jet tam za duzo trudnych słów ktorych nie rozumieja i to ich zniecheca. Odpowiedz Link Zgłoś
g.pyrchla Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 11:06 ksiązki o hary poterze są głupie ale Ratzinger jeszcze głupszy owszem to jest bezsensowna paplanina alke nie zawiera niczego groźnego Odpowiedz Link Zgłoś
cetriolo Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 11:43 Ten pontyfikat poki co opiera sie tylko i wylacznie na krytyce. Nie znalazlem jeszcze nic co by mnie zainspirowalo, czy zachecilo do rozwoju duchowego. Raztinger kojarzy mi sie z belfrem ktory nie potrafi zachecic dzieciakow do nauki, tylko je krytykuje za to ze sie nie ucza, a wiadomo ze powinny. Smutne to i nudne jak flaki z olejem. Odpowiedz Link Zgłoś
muzaza Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 12:06 Chcę przypomnieć członkom tej dyskusji, że ponad rok temu Watykan oficjalnie wypowiedział się na temat książek o HP, twierdząc, że nie sa szkodliwe, że odrobina fantazji i zabawa w czarowanie jeszcze nikomu nie zrobiła krzywdy. Jak nie wierzycie, to sprawdźcie w archiwum Wyborczej. Wypowiedź Watykanu zbiegła się wtedy z ostrą batalią w Radiu Maryja i Naszym Dzienniku przeciw HP - przeczytałam ją z radością, bo miałam dość głupiego gadania mojej teściowej, zwolenniczki RM, że Harry to herezja (do dziś zabrania to czytać jednemu z jej wnuków). Jako katoliczka nie spod znaku ojca R. śmiem przypuszczać, że pogłoski, jakoby Janowi Pawłowi II podobał się Harry, są wielce prawdopodobne - to w Jego Stylu. Jak widać, już wtedy żelazny Raci był przeciwny "zdziecinniałej tolerancji" naszego wielkiego rodaka... A swoją drogą Harrego znam tylko fragmenty, moje dzieci sa zbyt małe, bym im to jeszcze czytała. Ale czytać będę, albo same sobie przeczytają, jak zechcą. Uważam, że po prostu czytanie ma sens, nawet jeśli coś jest miałkie literacko, uczy wyrabiać nasze gusta na temat miałkości. To na pewno lepsze od kreskówek czy gier komputerowych, których bynajmniej nie jestem wrogiem, jeśli są odpowiednio dozowane. Syn mojej siostry znudzony durnowatymi lekturami (moim zdaniem kompletnie niedostosowanymi do wieku i gustów czytelniczych teraźniejszych dzieci) czytał Harrego i właśnie od tych książek zaczeła się jego przygoda z samodzielnym czytaniem. Uważam więc za bezsensowne zrzymanie się wielu "koneserów literatury" na tym forum - ważne, by dzieci w ogóle coś czytały, by same wyrabiały sobie gusty i same doszły do wniosku, że jest wiele książek lepszych od Harrego. Odpowiedz Link Zgłoś
semplice Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 13:04 przeczytałam większość tomów HP, ale z gasnącym przyspieszeniem. Razem z moim dzieckiem na początku wyrywaliśmy sobie łapczywie pierwszy i drugi tom, potem z wolna nam "opadało". Pani JR ma niezłą wyobraźnię i lekkie pióro, ale podlega zwykłym w takich sytuacjach prawom "wypalenia". Rozumiem dlaczego utrzymuje przy życiu swojego młodego bohatera ponieważ on z kolei utrzymuje ją finansowo i dzięki niemu pani R odmieniła swoje życie - z pozycji osoby bezrobotnej stała się kobietą dość zamożną. Za to kompletnie nie rozumiem dlaczego książka ta uważana jest przez katolików za szkodliwą. Wiele jest jednak rzeczy, które oficjalnie katolicy potępiają a prywatnie czynią z upodobaniem. Tacy są - zakłamani, ciemni i nietolerancyjni. Niestety, wielokrotnie przyszło mi w życiu o tym się przekonać więc omijam ich na kilometr i nie wdaję się z nimi w głupawe dyskusje. Odpowiedz Link Zgłoś
selene88 Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 12:36 To jest chore :/ I kto mówi, że dorośli są rozsądni?! :| Na każdym kroku udowadniają swoją głupotę... Odpowiedz Link Zgłoś
michal.alogoszewski Co go znów ugryzło? 15.07.05, 12:38 Przecież ta ksiązka nie będzie robiła z dzieci antychrysta. To jest baśń i Benedykt tego nie rozumie. Tak ksiązka wcale nie mówi o magii, żeby wszyscy zaczęli ją używać choć nawet jak by tak mówiła to i tak luzie wiedzą ze nie ma maggi na świecie taki jak się prezentuje w książce. A może Benedykt myśli ze ludzie na świecie są po prostu głupi i myślą ze magia istnieje. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
robbien Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 12:39 Mysle, ze nic tak nie wypacza duszy chrzescijanskiej jak wspolczesny kosciol i jego przedstawiciele... Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Kard. Ratzinger ma prawo do swojego zdania 15.07.05, 13:08 Cytat z artykułu: "To dobrze, że pani oświeci ludzi na temat Harry'ego Pottera, gdyż mamy do czynienia z podstępnym omotaniem, które nieświadomie i głęboko wypacza chrześcijaństwo w duszy, zanim się ono na dobre rozwinie" - napisał kardynał Ratzinger w liście do niemieckiej badaczki literatury Gabriele Kuby, która przysłała mu swój tom zatytułowany "Harry Potter - dobry czy zły?". Kuby wyraziła w nim opinię, że książki Rowling nie są beztroską rozrywką, ale groźną lekturą, zatruwającą dusze młodych czytelników i zacierającą granice między dobrem a złem. W czym problem .Kardynał Ratzinger ma prawo tak twierdzić. To jego prywatna opina. Każdy ma prawo do głoszenia swoich opinii i to nie tylko w dziedzinie literatury. Nieśmiało przypominam o zasadach europejskiej tolerancji dla "inaczej myślących " niz my. ( Ja akurat się z Ratzingerem zgadzam , ale chodzi o "antykatoli"). Właściwie to nie ma o czym dyskutowac, bo nie ma problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
m_mellon harry potter ... 15.07.05, 14:39 zgadzam się z poglądami Papieża... przeczytałam wszystkie tomy ... ta książka pod żadnym względem nie jest dobra ... nie przenosi żadnych dobrych wartości ... ale nie ona jedna... przecież my żyjemy w czasach, w których ludzie zaczytują się horoskopami... a wizyta u wróżki to świetna rozrywka... nie mówiąć już o np. magicznych obozach wakacyjnych dla dzieci, na których się uczą magi itd. ... przykre, ale prawdziwe... Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: harry potter ... 15.07.05, 14:53 w niektorych niemieckich krajach zwiazkowych Harry Potter jest na liscie lektur szkolnych . Kilka innych krajow zwiazkowych w Niemczech powaznie zastanawia sie nad wprowadzeniem HP na liste lektur szkolnych do swoich szkol. W Niemczech papieza traktuja tak powaznie jak zeszloroczny snieg (w Niemczech odgrywa on marginalna ,znikoma role ). Odpowiedz Link Zgłoś
ewania77 Lepiej czytać "harreigo" czy nie czytać wcale? 15.07.05, 17:13 Wiele dzieciaków zapewne czyta tylko to, niestety, ale lepiej niech czytają to niż grają w gry komputerowe. Papież ma prawo do własnego zdania ale jak znam życie to się zaraz przerodzi w nagonkę na książkę ze strony księży i co bojaźliwsi zmiękną Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Kard. Ratzinger ma prawo do swojego zdania 15.07.05, 15:03 remik.bz napisał: > W czym problem .Kardynał Ratzinger ma prawo tak twierdzić. To jego prywatna > opina. Każdy ma prawo do głoszenia swoich opinii i to nie tylko w dziedzinie > literatury. > Nieśmiało przypominam o zasadach europejskiej tolerancji dla "inaczej > myślących " niz my. ( Ja akurat się z Ratzingerem zgadzam , ale chodzi > o "antykatoli"). > Właściwie to nie ma o czym dyskutowac, bo nie ma problemu. Papiez Benedykt moze glosic opinie jakie chce nikt mu tego nie zabrania,(nawet na forum).On odgrywa niewielka role w swoim ojczystym kraju.Harry Potter jest w Niemczech w jednych (szkolach ) bedzie tez w innych na liscie lektur szkolnych. Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: Kard. Ratzinger ma prawo do swojego zdania 15.07.05, 17:17 Prywatnie to on jest Joseph Ratzinger, a jesli wystepuje jako kardynał Ratzinger to znaczy że nie jest żadną osobą prywatną tylko wypowiada się jako przedstawiciel KK. I opinie ktore wowczas glos sa opiniami KK, a nie prywatnej osoby Odpowiedz Link Zgłoś
nwrcn HP - groźna lektura.,. 15.07.05, 15:25 Cyt "[HP jest] groźną lekturą, zatruwającą dusze młodych czytelników i zacierającą granice między dobrem a złem." Moze ktos mi wytlumaczy dlaczego (ktore fragmenty, watki, etc) sa grozne dla mlodego czlowieka?? Bo tyle na tym forum napisane o HP: (zly styl, ksiazka przereklamowana itp...) a jakos malo o tym czego artykul dotyczyl. ps, przeczytalem wszystkie tomy (4ty wg mnie jest najlepszy), i chociaz nie chce mi sie juz siegac po ten co bedzie za pare dni w sklepach, to uwazam, ze Bardzo dobrze, ze pojawila sie ksiazka dla dzieci, ktora (przereklamowana czy nie) ale zacheca dzieci do czytania. No wiec w jaki sposob 'zatruwa' ona umysly? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: HP - groźna lektura.,. 15.07.05, 15:55 nwrcn napisał: > Cyt > "[HP jest] groźną lekturą, zatruwającą dusze młodych czytelników i zacierającą > granice między dobrem a złem." > > Moze ktos mi wytlumaczy dlaczego (ktore fragmenty, watki, etc) sa grozne dla > mlodego czlowieka?? > > Bo tyle na tym forum napisane o HP: (zly styl, ksiazka przereklamowana itp...) > a > jakos malo o tym czego artykul dotyczyl. > > ps, przeczytalem wszystkie tomy (4ty wg mnie jest najlepszy), i chociaz nie chc > e > mi sie juz siegac po ten co bedzie za pare dni w sklepach, to uwazam, ze Bardz > o > dobrze, ze pojawila sie ksiazka dla dzieci, ktora (przereklamowana czy nie) ale > > zacheca dzieci do czytania. > > No wiec w jaki sposob 'zatruwa' ona umysly? > > pzdr > > Male dziecko w wieku 11,13 lat naczyta sie ksiazek o HP i pozniej bedzie sceptycznie sie odnosilo do tego ,co bedzie opowiadal ksiadz na religii .To jest moim zdniem jedyne logiczne wyjasnienie obaw papieza Benedykta. B. wazne sa wrazenia w zyciu czlowieka z ktorymi zetknie sie po raaz pierwszy w zyciu.I tu HP jest konkurentem dla religii. Odpowiedz Link Zgłoś
nwrcn Diabelskie Skrzypce 15.07.05, 16:21 > Male dziecko w wieku 11,13 lat naczyta sie ksiazek o HP i pozniej bedzie > sceptycznie sie odnosilo do tego ,co bedzie opowiadal ksiadz na religii .To > jest moim zdniem jedyne logiczne wyjasnienie obaw papieza Benedykta. > B. wazne sa wrazenia w zyciu czlowieka z ktorymi zetknie sie po raaz pierwszy w > > zyciu.I tu HP jest konkurentem dla religii. moze i po troche masz racje, aczkolwiek, ja jak bylem maly to siostra mi czytala 'Diabelskie Skrzypce' pewnie sie z ta ksiazka nikt tutaj nie zetknal, i tam bylo pelno roznych opowiesci, i jakos wielka krzywda mi (czy innym moim znajomym) nie stala, w porownaniu do niektorych gier komputerowych to fraszka :) Lekcje religii, wazne sa w zyciu katolickiego dziecka, owszem, ale powiedzialbym, bez przesady :) Ale, jesli dzieci ktore potrafia przeczytac ponad 1000 stron HP, ale traktuje sie jak takie, ktore maja klopot ze zrozumieniem 10 stron, czasami mi sie wydaje, ze katecheci maja tendencje do infantylnego traktowania dzieci, a dzieci, predzej czy pozniej sami sobie wyrobia zdanie, a jak im sie czegos zakazuje, to tym bardziej je to wciagnie, Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Diabelskie Skrzypce - nwrcn 15.07.05, 18:00 nwrcn napisał: > moze i po troche masz racje, > aczkolwiek, ja jak bylem maly to siostra mi czytala 'Diabelskie Skrzypce' pewni > e > sie z ta ksiazka nikt tutaj nie zetknal, i tam bylo pelno roznych opowiesci, > > i jakos wielka krzywda mi (czy innym moim znajomym) nie stala, > w porownaniu do niektorych gier komputerowych to fraszka :) > > Ale, jesli dzieci ktore potrafia przeczytac ponad 1000 stron HP, ale traktuje > sie jak takie, ktore maja klopot ze zrozumieniem 10 stron, > czasami mi sie wydaje, ze katecheci maja tendencje do infantylnego traktowania > dzieci, > Slusznie ,w porownaniu niektorymi grami to HP jest nieskodliwa bajeczka. Autorka wiele tych tomow napisala i jak to bywa w kazdej ksiazce mozna sie do czegos przyczepic. Przeraza mnie ,ze KK zajmuje sie takimi sprawami jakby nie bylo waniejszych rzeczy do zalatwieniana na naszym ziemskim padole. Za kilkanascie lat genetyka ,prawdopodobienstwo znalezienia zycia poza nasza planeta ,dokonaja takiego przewrotu, ze wielebni beda znowu zmieniac "przekrecac" swiatopaglad..... poniej beda polemizowac tylko sami z soba. Odpowiedz Link Zgłoś
fletniapana Ja się zetknąłem z Diabelskimi Skrzypcami 15.07.05, 20:29 I bardzo je lubiłem. Szczególnie te bajki (a było ich kilka) gdzie z igły ktoś robił maczugę odpowiednio długo rozgrzewając ją w kuźni. Odpowiedz Link Zgłoś
fletniapana Re: Ja się zetknąłem z Diabelskimi Skrzypcami 15.07.05, 20:31 A potem jeszcze rzucał w górę te maczugę i kiedy spdała mu na głowę i się rozbijała (maczuga, nie głowa) był to znak, że nie jest jeszcze gotowa. Więc z powrotem do paleniska aż do momentu gdy wytrzymała próbę. Odpowiedz Link Zgłoś
alina.dybas Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 16:14 No zupełnie mu odbiło!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rmk28 Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 17:07 Watykan chrni pedofilow forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=348&view=findpost&p=10123 Watykan broni gwalcicieli zakonnic forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=433&view=findpost&p=10629 + forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=433&view=findpost&p=10661 Odpowiedz Link Zgłoś
joannawie Harry Potter wywraca na nice sens obc z transcend. 15.07.05, 18:41 Nie sądzę, żeby autorka ,,Harrego Pottera" świadomie sączyła truciznę magii w umysły młodzieży. To jest integralny element kultury śmierci, która wytwarza ułudne atrakcje dla młodych, chłonnych umysłów, warunkuje je przy pomocy błyskotek, cukierków - złotego lukru iluzji. Autorka Harry'ego Pottera temu (może i nieświadomie) ulega i tworzy coś, co uznaje za zaciekawiające. Sama postać Harrego, jego przygody i rozterki są godne co najwyżej współczucia. Przydałby się esej punkt po punkcie obnażający płycizny powieści i zbijający je trafnie, z powołaniem się na wiedzę w przdmiotach tradycji literatury pięknej i praktyk magicznych. Za bardzo groźne uważam, że propaguje się w tym cyklu powieściowym wywrócone na nice pojmowanie trancendencji. To, że są ludzie dysonujący zdolnościami paranormalnymi to dowiedziony naukowo fakt, ale przeżywać i pożytkować te zdolności można na różne sposoby. ,,Harry P." pokazuje, że najlepiej je używać do spłatania figla, albo przeżycia jakiejś frajdy - czyli zdolności, które mogą pomóc w zrozumieniu sensu bytu, są kanalizowane ku celeom konsumpcyjnym - co jest praktyką perswazyjną zwodzącą na jałowe i śmiercionośne manowce, wręcz zabójczą dla młodych i wrażliwych serc. Odpowiedz Link Zgłoś
liberal111 DYLEMATY CYWILZACJI ZACHODNIEJ 15.07.05, 19:00 Kto ma racje: Ratzringer czy Harry Poter? zagadnienie godne powaznej dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta indeks ksiąg zakazanych? 15.07.05, 19:11 czyzby paparatzi szykował nowy indeks? kiedy zapłoną stosy z książkami? kiedy zapłoną stosy z autorami? to niby żart, ale nagonka na harrego pottera czy kod leonarda da vinci to naprawde żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
ycbo Re: indeks ksiąg zakazanych? 15.07.05, 19:47 Spalić a autorkę wychłostać - chciały by czarnuchy ale to nie te czasy. Do Harego Potera podpiąć Królewnę Śnieżkę jako opowieść o prostytutce-ćpunce. Ochyda kiedyś dbano o nas i wiedzieliśmy co czytać - teraz papcio sklerotyk musi nas uświadomić. Odpowiedz Link Zgłoś
langston CHODZI O TO ZE MAGIA MOZE PROWADZIC DO ZLA 15.07.05, 20:30 Magia, wrozki, taroty itp moga byc udzialem zlych. Jesli dziecko mysli ze magia to cos zabawnego, smiesznego do moze nieswiadomie dostac sie w krag zla. Teraz rozumiecie o co chodzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: CHODZI O TO ZE MAGIA MOZE PROWADZIC DO ZLA 15.07.05, 23:00 A co proponujesz w zamian ? zabawę w kółko różańcowe ? Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: CHODZI O TO ZE MAGIA MOZE PROWADZIC DO ZLA 15.07.05, 23:03 z cala pewnoscia kolko rozancowe przyniosloby wiecej (wiele) dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: CHODZI O TO ZE MAGIA MOZE PROWADZIC DO ZLA 15.07.05, 23:21 Moje dzieci nie będą się bawiły w kółka różańcowe ani w czarną magię. Wolę, żeby przeczytały HP niż żeby bały się piekła, diabła i innych głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: CHODZI O TO ZE MAGIA MOZE PROWADZIC DO ZLA 15.07.05, 23:23 Mysle ze zle robisz drwiac z diabla i piekla, ale to Twoj wybor. Mysle ze to dobrze ze Twoje dzieci nie beda sie bawic w magie, ale rozanca im nie zabraniaj. Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: CHODZI O TO ZE MAGIA MOZE PROWADZIC DO ZLA 16.07.05, 01:08 Wiara to nie jest coś, czego można zabronić albo nakłonić do tego. Same, w swoim czasie wybiorą w co lub kogo chcą wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: CHODZI O TO ZE MAGIA MOZE PROWADZIC DO ZLA 16.07.05, 01:19 Swiat jest w Dobrych rekach nie martw sie. Kazdy z nas ma poteznego Dobrego Aniola. Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: CHODZI O TO ZE MAGIA MOZE PROWADZIC DO ZLA 16.07.05, 03:33 Nie martwię się o świat i siebie. Anioł stróż przyda się komu innemu. Idę własną ścieżką i żadna pomoc z "góry" nie jest mi potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
kaszanka.w.aerozolu Re: CHODZI O TO ZE MAGIA MOZE PROWADZIC DO ZLA 17.07.05, 11:48 langston napisał: > Swiat jest w Dobrych rekach nie martw sie. Kazdy z nas ma poteznego Dobrego > Aniola. bardzo przepraszam, że nie na temat (nie czytałam HP) ale zaintrygowała mnie ta wypowiedź jakiego dobrego anioła mają mordercy? a ich ofiary? pytam całkiem serio i z góry dziekuję za odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
grek77 do "kaszanki.w.aerozolu" 18.07.05, 02:39 kaszanka.w.aerozolu napisała: > ale zaintrygowała mnie ta wypowiedź > jakiego dobrego anioła mają mordercy? > a ich ofiary? > pytam całkiem serio i z góry dziekuję za odpowiedź ofiare Aniol prowadzi do Nieba (umarla wczesniej i z innego powodu niz statystycznie czyli nie we wlasnym lozku) a morderce Aniol prowadzi ku nawroceniu i przyjeciu przebaczenia, by tez znalazl sie w Niebie (po to zostal stworzony, ale nic na siłę) Odpowiedz Link Zgłoś
kaszanka.w.aerozolu do "greka77" 19.07.05, 19:36 grek77 napisał: > ofiare Aniol prowadzi do Nieba (umarla wczesniej i z innego powodu niz > statystycznie czyli nie we wlasnym lozku) > a morderce Aniol prowadzi ku nawroceniu i przyjeciu przebaczenia, by tez > znalazl sie w Niebie (po to zostal stworzony, ale nic na siłę) nie rozumiem tego logicznie rzecz biorąc nie ma znaczenia, czy jestem mordercą czy ofiarą bo i tak pójdę do Nieba czy coś źle rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
grali1 Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 20:47 Bełkot, bełkot i jeszcze raz bełkot psychodelicznego rozumku pisarki. Ta niszczy psychikę dzieci, a ten od Kodu Da Vinci znęca się prostackim językiem i kretyńską pseudokryminalną fabułą i antykatolickimi sugestiami nad dorosłymi, którzy przez pomyłkę wezmą tą szmirę do ręki. No ale oczywiście wwwwybiórcza to chwali, im w to graj jak ze wszystkim co anty normalne i anty moralne. Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem (do grali1) 15.07.05, 22:41 Co Ty bełkoczesz ? Wyrażaj się jaśniej, bo Twojego bełkotu nie da się czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem (do grali1) 15.07.05, 22:46 A czego nie zrozumiales? Jesli swoja edukacje opierasz na takich dzielach jak "Kod ..." czy "HP" to nie ma sie co dziwic ze nie rozumiesz prostego tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem (do grali1) 15.07.05, 22:57 Kodu nie czytałem, a HP też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
xavierka Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 20:50 nie...to nie moze byc prawda! kosciol od zawsze wszedzie doszukiwal sie herezji i grzechu, ale co moze miec z tym wspolnego fantastyczna (nieprawdopodobna zreszta) historyjka dla mlodziezy? mam pomysl- wrocmy do palenia ksiazek na stosie i analfabetyzmu, to zagwarantuje kosciolowi duze zyski i rzesze zaslepionych wiernych (!)a przecietnemu czlowiekowi slodka niewiedze i ubostwo.... Odpowiedz Link Zgłoś
grali1 Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 21:00 Xavierka; zanim coś napiszesz to pomyśl najpierw. Czy Ty nic nie rozumiesz z tego dzisiejszego Świata? Tu nie chodzi o żadne grzechy i palenie stosów. To poprostu walka o normalność, aby porąbane psychicznie, żądne forsy miernoty nie kształtowały młodych na "mięso armatnie" dla sekt. Zrozum tą prostą rzecz, no chyba że jesteś po stronie jak to dziś modnie mówi się "po ciemnej stronie mocy", a to co innego. PS jeśli jesteś po tej złej stronie, to kto i ile Ci za to płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: grali1 jest po dobrej stronie 15.07.05, 21:35 grali1 napisał: Czy Ty nic nie rozumiesz z > tego dzisiejszego Świata? Tu nie chodzi o żadne grzechy i palenie stosów. To > poprostu walka o normalność, aby porąbane psychicznie, żądne forsy miernoty nie > kształtowały młodych na "mięso armatnie" dla sekt. Zrozum tą prostą rzecz, no > chyba że jesteś po stronie jak to dziś modnie mówi się "po ciemnej stronie > mocy", a to co innego. > PS jeśli jesteś po tej złej stronie, to kto i ile Ci za to płaci. W Niemczech w Holandii niektorych szkolach Harry Potter ju jest na liscie lektur szkolnych .Sa liczne szkoly, ktore powaznie zastanawia sie nad wprowadzeniem HP na liste lektur szkolnych . W licznych krajach papieza traktuje sie tak powaznie jak zeszloroczny snieg. Tam ludzie wygrali normalnosc aby (jak piszesz) porąbane psychicznie, żądne forsy miernoty nie kształtowały młodych na "mięso armatnie" dla KK . Zrozum tą prostą rzecz, Tam normalni ludzie nie lubia byc traktowani jak idioci czy male dzieci ,ktorym bez przerwy trzeba mowic to zle a to dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: grali1 jest po dobrej stronie 15.07.05, 21:44 ...a moze celowo wprowadzono w tych "swiatlych" panstwach HP na liste lektur by dzieci byly podatne na wszelkie lewackie ideologie New Age i zyly w blogiej papce "tolerancji" dzie nie ma pojec dobra i zla? Moze wtedy latwiej ludzmi manipulowac: trwaka, aborcja, eutanazja, tchorzostwo zolnierzy holenderskich w srebrenicy, centrum tzw" wypedzonych" w niemczch...nic tylko brac przykald. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: langston 15.07.05, 22:49 langstom napisal: > ...a moze celowo wprowadzono w tych "swiatlych" panstwach HP na liste lektur by > dzieci byly podatne na wszelkie lewackie ideologie New Age i zyly w blogiej > papce "tolerancji" dzie nie ma pojec dobra i zla? > Moze wtedy latwiej ludzmi manipulowac: > trwaka, aborcja, eutanazja, tchorzostwo zolnierzy holenderskich w srebrenicy, > centrum tzw" wypedzonych" w niemczch...nic tylko brac przykald. - moim skromnym zdaniem jest tam zla duuuuzo mniej niz w Polsce -"papka tolerancji" ? tam gdzie nie ma tolerancji tam nie ma postepu. Polska ma "wskaniki Umieralnosci na trawke" wieksze niz Zachod ,Polki czesto jezdza na zachod do ginekologow to fakt albo robi to babcia. Jak pomysle o bohaterskich Polaakach w Iraku to mi jest niedobrze ,bohaterskie dowoctwo polskiej armii , II WS bylo w... angliii. centrum wypedonych nic takiego nie na w Niemczech podala GW: no i jak to jest,ze moj brat( 20 lat) robil praktyke roczna w Belgii i nie chcial wracac do katolickiej Polski ? Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: langston 15.07.05, 23:02 Ja wcale nie powiedzialem ze w Polsce zyje sie latwiej niz w Polsce. ...a widze ze jestes zainteresowany faktami o Polsce to podam ci jeszcze kilka: Podczas II wojny światowej zginęło 6 milionów polskich obywateli (co czwarty), w tym: 200 tys. żołnierzy 39 proc. lekarzy 33 proc. nauczycieli szkół niższych szczebli 30 proc. naukowców i wykładowców wyższych uczelni (700 profesorów) 28 proc. księży 26 proc. prawników Na roboty przymusowe wywieziono 2,8 mln osób. Po wojnie zostało 600 tys. inwalidów, 1,2 mln chorych na gruźlicę, 3,6 mln wdów i sierot. Wyrok na Warszawę Warszawa została zniszczona w ponad 80 procentach, w tym zabudowa przemysłowa w 90 proc., mieszkalna - w 72 proc. Zniszczono 90 proc. zabytków i 100 proc. infrastruktury komunikacyjnej. Zginęło około 800 tys. mieszkańców stolicy (w 1939 r. Warszawa liczyła 1,3 mln mieszkańców). W 1945 r. na 100 kobiet przypadało 70 mężczyzn. Zabita gospodarka Kolej - zniszczono 84 proc. majątku: 2,5 tys. lokomotyw, 6,3 tys. wagonów osobowych, 84 tys. wagonów towarowych, 80 proc. mostów kolejowych, 7 tys. km torów (odległość między Warszawą a Nowym Jorkiem). Przemysł - zniszczono 70 proc. majątku: 20 tys. fabryk, 160 tysięcy warsztatów i małych manufaktur, 64 statki morskie. Leśnictwo - wytrzebiono 30 proc. drzewostanu: 200 tys. ha lasów całkowicie zniszczono, 500 tys. ha poważnie zdewastowano, 22 mln metrów sześciennych drewna wywieziono do Rzeszy. Rolnictwo - zniszczono 22 proc. majątku: 500 tys. gospodarstw rolnych, 57 proc. koni, 67 proc. bydła rogatego, 83 proc. trzody chlewnej; plony spadły do poziomu sprzed I wojny światowej . Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: langston 15.07.05, 23:04 Pierwsze moje zdanie mialo brzmiec oczywisce: Ja wcale nie mowiedzialem ze w Polsce zyje sie latwiej niz w Belgii. Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Re: langston 15.07.05, 23:12 Za te wszystkie wojenne zniszczenia odpowiada Harry Potter? Nie rozumiem stary o co ci chodzi. Ale ty też pewnie nie rozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
langston odpowiadalem karbatowi nt przyczynstandardow zycia 15.07.05, 23:18 Podalem te fakty odpowiadajac karbatowi na temat przyczyn nizszego standardu zycia w Polsce i Belgii...ale juz np. emeryci maja na ten temat troche inne zdanie i z obszarow Holandii graniczacych z Niemcami wielu przenosi sie do Niemiec bo boja sie ...eutanazji. Przeciez wiesz ze w wielkich miastach Holandii istnieja cale dzielnice staruszkow gdzie nie spotkasz mlodego czlowieka. Te miejsca choc bogate wygladaja bardziej przerazajaco niz Bronx czy Brixton. We Francji ok 50% ludzi w wieku 30-40lat nie wie czy ich rodzice jeszcze zyja... Ja nie mowie ze ma cos do tego HP. Wywolany do tablicy pisze o standardach zycia Odpowiedz Link Zgłoś
langston Do karbat 15.07.05, 23:10 ...przeczytales co stracilismy wczsie wojny? Zyjesz na cmentarzu wsrod nigdy nieodbuowanych zgliszczy. Biorac to pod uwage i tak jestem zaskoczony ze jakies zycie tli sie tutaj. Oczywiscie jego standard jest pewnie nizszy niz w Belgii, ale to nie wszysko. Odpowiedz Link Zgłoś
nwrcn HP i Eutanazja :) zalosne 16.07.05, 00:13 langston napisał: > ...a moze celowo wprowadzono w tych "swiatlych" panstwach HP na liste lektur by > dzieci byly podatne na wszelkie lewackie ideologie New Age i zyly w blogiej > papce "tolerancji" dzie nie ma pojec dobra i zla? > Moze wtedy latwiej ludzmi manipulowac: > trwaka, aborcja, eutanazja, tchorzostwo zolnierzy holenderskich w srebrenicy, > centrum tzw" wypedzonych" w niemczch...nic tylko brac przykald. Troche mnie to smieszy, takie doszukiwanie sie w zwyklych przygodach o czarownicach etc, az takich wnioskow. New Age New Age ..... big deal! Wprowadzono ja do listy lektur, bo stety albo niestety, dzieci (chociaz oczywis cie ze nie wszystkie, pod wplywem czytania HP zaczely czytac wiecej ksiazek!) no i moze dlatego ze edukacja w niektorych krajach jest bardziej demokratyczna, i czyta sie tam co jest tez popularne, a nie tylko to co jest przymuszone przez 'znawcow' literatury. Nasza rzeczywistosc, jest niestety pop! i trzeba sie z tym pogodzic, chociaz owszem nie mozna na tym poprzestawac i rozwijac swoje wlasne zainteresowania. Swoja droga, to czy Antek jest dalej lektura szkolna???? mysle, ze ma wiekszy (na mnie mial przynajmniej dosyc druzgacy wplyw w tak mlodym wieku) wplyw niz taki HP- ktory jest poprostu wyssana z palca rozrywka, Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 15.07.05, 23:22 Jeżeli uważasz że jesteś po dobrej stronie, to kto i ile Ci płaci ? Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Bajka przeciw bajce,Czarnoksiężnicy na pojedynek!! 15.07.05, 23:54 Na giełdzie bajkoland Harry Potera ma tendencje zwyżkujące. Natomiast akcje bajubaj z bibljolandii spadają na łeb i na szyję. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
miramax87 Re: Kard. Ratzinger przeciwnikiem książek o Harry 16.07.05, 02:45 "Rzymska gazeta ujawniła list na dobę przed światową premierą anglojęzycznej wersji "Harry'ego Pottera i Księcia Półkrwi" - przedostatniego, szóstego tomu przygód młodego czarodzieja." hahahah ujawnili .... www.kosciol.pl/article.php/2005062921335327 - od koonca czerwca jest na polski portalu :) JG Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: książki o Harry P. to znak czasu... 16.07.05, 03:33 Glupie ksiazki w glupich czasach. Okropne czasy malych ludzi . Nie ma juz wielkich spraw tylko plotkarskie media. Pelna grafomania. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: książki o Harry P. to znak czasu... 16.07.05, 08:19 Czy to jest pierwsza książka, o której słyszałeś? Czy 5, 10, 50, 100, 200 lat temu nikt nie pisał równie "głupich" książek? Odpowiedz Link Zgłoś
domk1 BOLEK I LOLEK - AGENCI SYJONIZMU I MASONERII 16.07.05, 08:20 I Reksio - pies łańcuchowy światowego antyklerykalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
kwak31 Re: BOLEK I LOLEK - AGENCI SYJONIZMU I MASONERII 16.07.05, 09:49 Poza tym Boloek i Lolek to mniejszość seksualna. Nie mówiąc o tym, że są braćmi... Sodoma i Gomora. Panie Nehrebecki, czas emigrować, póki jeszcze wypuszczą... Odpowiedz Link Zgłoś