Dodaj do ulubionych

Czy Fredzio wie cos na ten temat???

15.07.05, 14:30
wg ksiazki p.Siedleckiej -"Oblawa-losy pisarzy represjonowanych" w katowniach
UB we Wroclawiu bylo pomieszczenie z metalowa podloga, stalo sie na niej
boso,a podgrzewano ja od dolu.
Tak wspomina wieziony Prezes wroclawskiego oddzialu zwiazku literatow, Stefan
Łoś.
Łosiem zainteresowal sie serdecznie pulk.Rozanski,Łoś do smierci,ktora
nastapila prawie zaraz po opuszczeniu wiezienia ,nigdy nie wypowiedzial jego
nazwiska.Mowil o nim -"brat pana Borejszy"
Samo nazwisko-Rozanski przyprawialo go o ataki histerii
Obserwuj wątek
    • marouder Upsala, jak tu ktos po szwedzku, jakis czas temu 15.07.05, 14:49
      sie wyrazil podbijajac watek:)

      Chetnie poznam zdanie wroclawianina fredka nt. aktywnosci pana Rozanskiego,
      brata literarta Borejszy.

      krystian71 napisała:

      > wg ksiazki p.Siedleckiej -"Oblawa-losy pisarzy represjonowanych" w katowniach
      > UB we Wroclawiu bylo pomieszczenie z metalowa podloga, stalo sie na niej
      > boso,a podgrzewano ja od dolu.
      > Tak wspomina wieziony Prezes wroclawskiego oddzialu zwiazku literatow, Stefan
      > Łoś.
      > Łosiem zainteresowal sie serdecznie pulk.Rozanski,Łoś do smierci,ktora
      > nastapila prawie zaraz po opuszczeniu wiezienia ,nigdy nie wypowiedzial jego
      > nazwiska.Mowil o nim -"brat pana Borejszy"
      > Samo nazwisko-Rozanski przyprawialo go o ataki histerii
      • krystian71 Re: Upsala, jak tu ktos po szwedzku, jakis czas t 15.07.05, 14:55
        fREDZIO CO Z TYCH CZASOW POWINIEN PAMIETAC.
        Czesto wspominal,ze tate przxyszedl z Armia Czerwona, a Fredzio pol dziecinstwa
        spedzil na trybunie honorowej,obserwujac jak tate odbiera defilady.
    • arap1 Re: Czy Fredzio wie cos na ten temat??? 15.07.05, 14:59
      krystian71 napisała:

      > wg ksiazki p.Siedleckiej -"Oblawa-losy pisarzy represjonowanych" w katowniach
      > UB we Wroclawiu bylo pomieszczenie z metalowa podloga, stalo sie na niej
      > boso,a podgrzewano ja od dolu.
      > Tak wspomina wieziony Prezes wroclawskiego oddzialu zwiazku literatow, Stefan
      > Łoś.
      > Łosiem zainteresowal sie serdecznie pulk.Rozanski,Łoś do smierci,ktora
      > nastapila prawie zaraz po opuszczeniu wiezienia ,nigdy nie wypowiedzial jego
      > nazwiska.Mowil o nim -"brat pana Borejszy"
      > Samo nazwisko-Rozanski przyprawialo go o ataki histerii
      .HM....tak uczyli niedzwiedzi..tanczyc...PODGRZEWA SIE..metalowa
      podloge..PYTANIE TANCZYL CZY NIE ??????
      • marouder won odsiuda!! 15.07.05, 15:01
        arap1 napisał:

        > krystian71 napisała:
        >
        > > wg ksiazki p.Siedleckiej -"Oblawa-losy pisarzy represjonowanych" w katown
        > iach
        > > UB we Wroclawiu bylo pomieszczenie z metalowa podloga, stalo sie na niej
        > > boso,a podgrzewano ja od dolu.
        > > Tak wspomina wieziony Prezes wroclawskiego oddzialu zwiazku literatow, St
        > efan
        > > Łoś.
        > > Łosiem zainteresowal sie serdecznie pulk.Rozanski,Łoś do smierci,ktora
        > > nastapila prawie zaraz po opuszczeniu wiezienia ,nigdy nie wypowiedzial j
        > ego
        > > nazwiska.Mowil o nim -"brat pana Borejszy"
        > > Samo nazwisko-Rozanski przyprawialo go o ataki histerii
        > .HM....tak uczyli niedzwiedzi..tanczyc...PODGRZEWA SIE..metalowa
        > podloge..PYTANIE TANCZYL CZY NIE ??????
        • krystian71 Re: won odsiuda!! 15.07.05, 15:08
          hoopak zna sie na rzeczy, wlasnie tak UB-ole o tym mowili.
          • arap1 Re: won odsiuda!! 15.07.05, 15:13
            krystian71 napisała:

            > hoopak zna sie na rzeczy, wlasnie tak UB-ole o tym mowili.
            W CYRKU....oszolomie w cyrku...:-)))uczyli pytanie TANCZYL czy NIE..????
            • marouder no ty sie na cyrkach znasz,cale zycie 15.07.05, 15:16
              w takim robisz, jako jedyny czlowiek na swiecie, ktorym jako clown, nie musi sie
              malowac, bo mu takie lico sama natura sprawila przy narodzinach.

              arap1 napisał:

              > krystian71 napisała:
              >
              > > hoopak zna sie na rzeczy, wlasnie tak UB-ole o tym mowili.
              > W CYRKU....oszolomie w cyrku...:-)))uczyli pytanie TANCZYL czy NIE..????
              • arap1 Re: no ty sie na cyrkach znasz,cale zycie 15.07.05, 15:18
                marouder napisał:

                > w takim robisz, jako jedyny czlowiek na swiecie, ktorym jako clown, nie musi
                si
                > e
                > malowac, bo mu takie lico sama natura sprawila przy narodzinach.
                >
                > arap1 napisał:
                >
                > > krystian71 napisała:
                > >
                > > > hoopak zna sie na rzeczy, wlasnie tak UB-ole o tym mowili.
                > > W CYRKU....oszolomie w cyrku...:-)))uczyli pytanie TANCZYL czy NIE..???
                > ?NAPEWNO TANCZYL....HE..HE...
              • krystian71 Re: no ty sie na cyrkach znasz,cale zycie 15.07.05, 16:21
                a ja powaznie.Tego arapa ktos tutaj kacapem nazywa, po uzywanej skladni.
                Ja takiego sluchu nie mam, ale ...
                Rzeczywiscie w ten sposob uczyli, w ruskich cyrkach, taki wschodni, azjatycki
                zwyczaj.
                I gdy w kazamatach UB wroclawskiego zastosowali , tez tak to sie nazywalo-nauka
                tanca.
                Bo chyba nie mamy watpliwosci,ze torturowany czlowiek tanczyl,nawet bez muzyki.
                Arap od razu trafil w samo sedno, jakby na to patrzyl wlasnymi oczami.
                • marouder Ja nie ma nic do jego skladni, pochodzenia itp. 15.07.05, 16:26
                  tyle, ze menda smieje sie z czyjegos bolu. A podejrzewam, ze kazda taka ofiara
                  losu zmienilaby sie w smierdzaca, trzesaca sie galarete, slyszac sama tylko
                  grozbe potraktowania go ta, czy pokrewna "strategia sledcza".

                  krystian71 napisała:

                  > a ja powaznie.Tego arapa ktos tutaj kacapem nazywa, po uzywanej skladni.
                  > Ja takiego sluchu nie mam, ale ...
                  > Rzeczywiscie w ten sposob uczyli, w ruskich cyrkach, taki wschodni, azjatycki
                  > zwyczaj.
                  > I gdy w kazamatach UB wroclawskiego zastosowali , tez tak to sie nazywalo-nauka
                  >
                  > tanca.
                  > Bo chyba nie mamy watpliwosci,ze torturowany czlowiek tanczyl,nawet bez muzyki.
                  > Arap od razu trafil w samo sedno, jakby na to patrzyl wlasnymi oczami.
    • 1ja Re: Czy to twoj tate,krzysiu?+ 15.07.05, 18:35
      eduseek.interklasa.pl/artykuly/slownik/ids/8/idw/554/
      • 1ja Re: Czy to twoi dziadkowie,krzysiu?+ 15.07.05, 18:39
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26480309
        • 1ja Re: Czy to twojkuzyn,krzysiu?+ 15.07.05, 18:41
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26480309&a=26480721
          • krystian71 Re: Czy to twojkuzyn,krzysiu?+ 15.07.05, 18:55
            a zacziem'on paliak?
            Влодзимирский Лев
            Емельянович (10.1.1905,
            Барнаул - 23.12.1953), один
            Wlodzimirski i Lew i Jemielianowicz, no czto ty toczka, z uma' zaszla??
            • i-love-2-bike Re: Czy to twojkuzyn,krzysiu?+ 15.07.05, 19:04
              krystian71 napisała:

              > a zacziem'on paliak?
              > Влодзимирск&#
              > 1080;й Лев
              > Емельянович (
              > 10.1.1905,
              > Барнаул - 23.12.1953), од
              > ин
              > Wlodzimirski i Lew i Jemielianowicz, no czto ty toczka, z uma' zaszla??
              >

              o mamo krystek tys starszy ode mnie,a ja tak czy tak ilicza widiela:))
              • krystian71 Re: Czy to twojkuzyn,krzysiu?+ 15.07.05, 19:29
                a ktora mumie?
                Brezniewa, czy Ulianowa?
                Bo ja widzialem dwie.
                I co wogole za otcziestwo Ilicz? To chyba od Ilii pochodzi, czyli Eliasza.
                Niedlugo kropa wyciagnie linka, ze to tez pojiak.Ilia Aronowicz Moisiejew.
                Buhahahaha
              • 1ja Re: Czy to twojkuzyn,krzysiu?+ 15.07.05, 19:35
                Sadzac po wypowiedziach-ramol!
            • 1ja Re: Czy to twojkuzyn,krzysiu?+ 15.07.05, 19:33
              Зачем или почему?
              Не знаю.
              Ты что своих родственников не знаешь?
              А имя?-в польском много еврейских имен.
              Вот Jakub,например.
              bazy.hoga.pl/imiona.asp?pytanie=jakub&wybor=imie
              To taki Arab,o typowo arabskim imieniu,co wladce,o typowo polskim imieniu-
              Mieszko,dla historii i geografii odkryl.
              bazy.hoga.pl/imiona.asp?pytanie=maria&Szukaj=SZUKAJ&wybor=imie
              O niej to tez cos slyszales?
              • i-love-2-bike Re: Czy to twojkuzyn,krzysiu?+ 15.07.05, 19:35
                kropa,co ty robisz w biale noce leniny liczysz ,zeby zasnac,czy jak ce
                sprawdzasz BABOWOSC swojej kobity?
                • 1ja Re: Czy to twojkuzyn,krzysiu?+ 15.07.05, 21:16
                  Urlop mi sie zaczal,dzieweczko.
                  Noce mamy biale.
                  A teraz jest dzien.
                  • i-love-2-bike Re: Czy to twojkuzyn,krzysiu?+ 15.07.05, 21:39
                    1ja napisał:

                    > Urlop mi sie zaczal,dzieweczko.
                    > Noce mamy biale.
                    > A teraz jest dzien.

                    no to co robi kropa na urlopie w biale noce w dzien przy kompie?
              • krystian71 Re: Czy to twojkuzyn,krzysiu?+ 15.07.05, 19:40
                kropa, uwowmy sie, ja dzisiaj w twoje linki nie wchodze, ok?
                Wlazlem w jeden , a tam jakis Leo.Moze jutro.
                A ten Ibrahim , czemu nie mial Arabem byc, duzo bylo Arabow o tym imieniu, dyc
                Abraham to ojcies Ismaela, protoplasty plemienia arabskiego , co nie kropa?
      • krystian71 ales Misiu kula w plot trafil 15.07.05, 21:43
        w tej ksiazeczce Siedleckiej-Oblawa o kostku -Biernackim tez napisano.
        tym co stworzyl Bereze, gdzie przez trzy miesiace bez wyroku przeciwnikow
        politycznych przetrzymywano.
        Prawda, ze ZGROZA.
        Otoz , w katowniach UB Rozanskiego-Borejszy , po wojnie , Kostek -Biernacki
        dogorywal na pryczy, jako muzulmanin, tak nazywa go siedlecka, chyba wiesz co
        to w kontexcie Auszwicu oznaczalo.
        Gdy wyrok smierci zamieniono mu na dozywocie, w dziadka Biernackiego fantazja
        ulanska wstapila i zdychajac, storturowany na swej pryczy , kazdemu kto chcial
        sluchac opowiadal, ze blad zrobil, ze komunistow wiezil, nalezalo ich od razu
        pod stienke stawiac i rozstrzeliwac.
        Pytsz, przyglupawa kropo, czy to moj dziadek, niestety -NIE.
        A szkoda, lubie takich z charakterem.
        • 1ja Re: ales Misiu kula w plot trafil+ 16.07.05, 02:26
          To dla ciebie,matole:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26480309&a=26480563
          • krystian71 matol to ty jestes 16.07.05, 11:15
            nie podsuwaj mi przyglupie dalszych linkow, skoro ci konkretnie na jeden
            odpowiadam.
            Na tym przyglupie polega dyskusja, wymiana mysli, a nie na tym,ze gdy argumenty
            nie pasuja temat sie zmienia,
            Dlatego cie kiedys przyglupim Zydkiem nazwalem,coz nic nie robisz w kierunku ,
            by opinie o sobie zmienic.
            • 1ja Re: matol to ty jestes+ 16.07.05, 15:12
              Durny polaczku, ja ciebie wyedukowac chcialem,ale widocznie -zaglupi jestes:
              eduseek.interklasa.pl/artykuly/slownik/ids/8/idw/554/
              :„Warunki zdrowotne były niemniej uciążliwe. Odosobnieni nie mieli ani łóżek
              ani prycz. Sienniki bez poduszek leżały bezpośrednio na podłodze. Nie pozwalano
              używać szczoteczek do zębów, a mydła nie dawano w ciągu kilku tygodni. W celach
              nie było ani stołków ani ławek. Nie wolno było siadać na siennikach, a tylko na
              gołej podłodze. W karcerze, do którego wsadzano za drobne przewinienia, jak
              naprzykład za posiadanie jakiejś drobnostki, uwięzieni spali na gołej podłodze
              w małej, zupełnie ciemnej, dyskretnej celi, skąd nawet po krótkim pobycie
              wychodzili tak osłabieni, że nie mogli utrzymać się na nogach.

              „Aresztowanych zmuszano do ciężkiej pracy fizycznej w samym obozie. Musieli oni
              oprócz tego wykonywać czynności najbardziej przykre, gdyż kazano im porządkować
              ubikacje i myć gołemi rękami spluwaczki nie tylko własne, lecz także używane
              przez policję.

              „Bito więzionych przy każdej sposobności; bito na korytarzach obozu, kiedy
              więzieni biegli na rozkaz policji, bito przy pracy, kiedy wycieńczeni totalnemi
              warunkami odżywiania i pomieszczenia więźniowie nie mogli sprostać ciężkiemu
              wysiłkowi fizycznemu. Bicie to nie stanowiło wyjątku, gdyż było wykonywaniem
              zasad postępowania i postanowione przez władze obozu. I tak zaraz po
              przywiezieniu pierwszej partji uwięzionych podinspektor Greffner, w ich
              obecności, zwrócił się do policjantów z poleceniem, aby „walili prosto w łeb”,
              w razie, jeżeli uznają to za potrzebne. Nadto jeden z zastępujących p.
              Greffnera komisarzy policji, przyjmując nową partię uwięzionych, odezwał się do
              nich: „Świat nie widział tego, co my wam urządzimy”.

              „Największem okrucieństwem w traktowaniu więzionych odznaczyli się
              posterunkowi:

              Franciszek Markowski (K.G.N.186)

              Mieczysław Sitek (K.G.198)

              Bosowski (K.G.230)

              St. Przodownik Szymborski (N.9)

              -------------------------------------------------------
              Celem obozu izolacyjnego w Berezie Kartuskiej jest — według oświadczenia jego
              komendanta Grefnera17 — bicie fizyczne i moralne aresztantów. „Dla więźnia
              opuszczającego Berezę, będą tylko dwie drogi — na cmentarz lub do szpitala”.
              Głównymi środkami do osiągnięcia tego celu są: ciężka praca przymusowa,
              brutalne obchodzenie się, bicie, głód, pozbawienie najelementarniejszych praw i
              nakaz bezwzględnego posłuszeństwa władzy pod groźbą śmierci.
              -----------------------------------------------------------
              • 1ja Re: matol to ty jestes+ 16.07.05, 15:31
                kamunikat.fontel.net/www/czasopisy/bzh/20/15.htm
                A teraz do:
                Влодзимирский Лев Емельянович (10.1.1905, Барнаул - 23.12.1953), один из
                руководителей органов государственной безопасности, генерал-лейтенант
                (9.7.1945). Поляк, сын подъесаула.
                В июле 1947 - марте 1953 (с перерывом в мае-июле 1948) начальник Управления
                кадров и ревизионного отдела Главного управления советского имущества за
                границей при Совете министров СССР. После смерти И. В. Сталина и объединения
                под руководством Берии всех органов внутренних дел 18.3.1953 Влодзимирский
                назначен нач. Следственной части по особо важным делам МВД СССР. После ареста
                Берии 3.7.1953 Влодзимирский снят с поста. 17 июля уволен из МВД и в тот же
                день арестован. Вместе с Берией "шел" по одному процессу. Признан виновным в
                фальсификациях и незаконном ведении следствия 23.12.1953 приговорен к смертной
                казни. Расстрелян.

                Na uwage,ze Polak w wojsku kozakim?:
                Nie dziwota byli nimi i Niemcy.
                Slynnym atamanem Wojska Kozackiego byl niejaki Ungern.
                www.hrono.ru/biograf/ungern.html:
                В 1908 окончил Павловское пехотное училище и служил хорунжим в Забайкальском
                казачьем войске.

                www.abitura.com/ungern/
                Jemieljanowicz:?
                Ojciec Wlodzimirskiego na imie mial Jemielian- tak samo ja przywodca kozacki
                Jemielian Pugaczew.Widocznie dziadkowi musial imponowac,ze synka Jemielanem
                nazwal.
                Lew?:
                Musial ojciec Wlodzimieskiego Lwow bardzo kochac.
                Bo imieniem synka zalozyciela tego miasta swego synalka nazwal.
                A moze kochal "Wojna i Mir"?

                Wyciagniesz z tego jakies wnioski?
                A moze z mozgownica masz problemy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka