kedaison
10.08.02, 13:36
Nie zapominajmy o Sudanie...to tez świetny kandydat. Ruanda
pewnie też sie liczy...To śmieszne (tragicznie), że państwa, o
których się wie, że wspierały od zawsze międzynarodowy
terroryzm, mogą jakkolwiek istnieć na arenie międzynarodowej w
kwestii praw człowieka...Ciekaw jestem jak zapatrują się na ten
fakt mieszkańcy Lockerby. Pewnie są uradowani. Może ambasadorem
zostanie bin Laden, który rzekomo miał się ukrywać w jednym z
państw podstawowej dziesiątki państw z tzw. "czarnej listy" CIA,
na której czele była Libia i Sudan. Dla mnie to kosmos...taka
decyzja byłaby ze strony ONZ podaniem ręki terrorystom...Muammar
się ucieszy...