Dodaj do ulubionych

Bojowe mikrofalówki

26.07.05, 07:06
"Ostatnie testy na ludziach wykazały, że osoby "trafione" wiązką już po dwóch
sekundach odczuwają parzący ból. Po niespełna pięciu sekundach ból jest już
nie do zniesienia, a zaatakowany zrobi wszystko, by uciec z pola rażenia.
Wtedy ból mija bez śladu i jakichkolwiek obrażeń."

hmmm... to kurczak włożony do mikrofali tez nie dozna żadnych obrażeń?

Pozdrawiam

Losiu

Obserwuj wątek
    • lmark [...] 26.07.05, 07:18
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • 80662270a testy na irakijczykach jak na zwierzętach, fuckUSA 26.07.05, 07:34
        • antyklerykal GOTUJEMY IRAKIJCZYKÓW? 26.07.05, 08:11
          To jest jakieś coś dziwaczne :)) Ale brzmi ciekawie.
          -----------
          www.app.org.pl
          • osiolekporfirion To są słynne TESLA Weapons 26.07.05, 08:37
            Ta broń zakończy gatunek ludzki. I-haa-aa-a!
            • osiolekporfirion NON-LETHAL ?!?!?! I-haa-aa-a 26.07.05, 08:43
              Osioł by się uśmiał.
              • weteran.konspiry Chłpoczyku, "poczciwa" broń A w rękach "islamu" 26.07.05, 09:45
                zakończy gatunek ludzki. A przynajmniej uwolni od bólu istnienia jakieś 70 -
                80% populacji planety i spowoduje koniec tego świata, jaki znamy.
                To tylko kwestia czasu.
            • yarecki21 Re: To są słynne TESLA Weapons 26.07.05, 09:34
              Bron Tesla to miotacz blskawic.
              • aandred Re: To są słynne TESLA Weapons 26.07.05, 13:35
                Oj yarecki, yarecki... Za dużo grania w Return to Castle Wolfenstein :)

                Broń o której mowa to rzekomy wynalazek Nikoli Tesli znany jako "oscylator
                elektromagnetyczny" i z błyskawicami ma tyle wspólnego co z życiem pingwinów.
                Oscylator miał wprowadzać "zaatakowane" nim przedmioty w drgania i w ten sposób
                je niszczyć. Rozmaici łowcy sensacji, UFO i innych takich przytaczają opis
                według którego Tesla miał sam zniszczyć maszynę młotem kowalskim bo zagroziła
                istnieniu całej dzielnicy :D Inni uważają też że z oscylatorem eksperymentowali
                też sowieci powodując m. in. trzęsienia ziemi w Japonii. I to tyle w tym temacie.
                • osiolekporfirion Może tak wieczorne kursy dokształcające? 26.07.05, 15:31
                  Pewnie nie tylko w tej materii g... wiesz.
        • rozyk Ty ich bronisz, oni tobie BUUM w autobusie.... 26.07.05, 08:31
          Pewnie, litujmy się nad biednymi muzułmanami...
          To nic, że co chwilę zabijają ludzi w zamachach w Iraku... USA już dawno
          mogłoby się wycofać z Iraku gdyby nie debile w turbanach powodujący ciągłe
          zamachy...

          Otwórzmy szeroko nasze serca i nasze granice... Tylko nie dziwmy się później
          gdy nasze autobusy, pociągi, metro... BUUUUMMM polecą w powietrze...
          A litujący się nad biednymi irakijczykami polecą w powietrze razem z nimi.

          www.najlepsi.net
      • nonieee Re: Konsekwencja z koranzbukami 26.07.05, 07:36
        lmark napisał:

        > Allah powiedział - jak podniesiesz rękę to ona ci uschnie. Jeżeli amerykanie
        > powiedzą złamiesz prawo to cię usmażymy- to kozozbuki to zrozumieją lub jako
        > pieczeni nie będą już zagrażać ,chyba że fetorem.

        Swiete slowa. Allah akbar!
        Nie ma to jak tepy noz i zwiazany przeciwnik.
        • zambezi Re: Konsekwencja z koranzbukami 26.07.05, 09:33
          nie ma to jak tepy przeciwnik
    • yamaneko za Hitlera też eksperymentowano w podobny sposób 26.07.05, 07:45
      busz wie na kim się wzorować !
      ...znalazł sobie wioelkie laboratorium i "króliki doświadczalne" !
      • kaphis Fundamentalizm islamski a metody "Hitlera" 26.07.05, 13:16
        Rozmawiales moze kiedys z fundamentalista islamskim? Gdybys porozmawial i poznal
        faktyczne poglady, a nie to co media pokazuja, to rychlo bys zmienil zdanie...
        Kiedy pytasz dlaczego zabija, a pada odpowiedz bo zabijam wroga, to jeszcze jest
        zrozumiale, ale kiedy pytasz dlaczego zabija dzieci... i pada odpowiedz bo to
        _bedzie_ wrog - to jest chore... Poza tym ten fanatyzm i glebokie
        przeswiadczenie o tym, że zginąć w walce z wrogiem jest najwyzsza chwałą, oraz
        to że po takiej śmierci trafia sie prosto do raju, to wszystko sprawia, ze
        wszelka mediacja z nimi jest niemozliwa. To tak jak płynać wartką rzeką - pod
        prąd (mediacja) niespecjalnie się da, za to z prądem (indoktrynacja w obozach
        szkoleniowych) idzie bez problemu.
        Narzekacie ze to niehumanitarne, a humanitarne jest trzymanie wscieklego psa w
        domu? Co sie robi z takim zwierzakiem? Usypia. Dokonczcie sobie sami...
      • podpisany Re: za Hitlera też eksperymentowano w podobny spo 26.07.05, 16:24
        Roznica pomiedzy Hitlerem i Bushem jest, ze Hitler nie byl popierany przez
        Polakow i Zydow, zas Bush - w dupe mu wchodza Polacy i Zydzi.

        Proponuje bron zastosowac na jajach Busha - aby juz nie mogl plodzic wiecej
        kretynow.
    • dolby2 Gdybyście nie wiedzieli po co Amerykanom wojny... 26.07.05, 07:47
      i kto na tym zamęcie korzysta.
      • kaphis Re: Gdybyście nie wiedzieli po co Amerykanom wojn 26.07.05, 13:36
        Pewnie Ty ;) Wiadomo kto korzysta, wojny zawsze byly motorem postepu i rozwoju
        gospodarczego. Ale nie dostrzegasz drugiej strony tego medalu, tej troche
        bardziej drastycznej dla swiata. Mnie sie nie usmiecha za kilkanascie powiedzmy
        lat sluchac porannego nawolywania muezzina z wiezy koscioła przerobionego na
        meczet. Pochód islamu sie rozpoczal i tę myśl trzeba dopuścić do siebie, popatrz
        sobie w statystyki... Niemcy - 4% muzulmanow, Francja - 10%, Holandia - 6% itd.
        Do nas rowniez trafia ich coraz wiecej i bedzie tak nadal szczegolnie z bylych
        republik radzieckich. Brakuje tylko swira z bomba atomowa, ktory krzyknie
        "smierc chrzescijanom". Nota bene bombki mozna tanio od ruskich na czarnym rynku
        kupic. Wiec ci ktorym bombki byly potrzebne juz dawno je nabyli. Wiec brakuje
        chyba tylko tego krzykacza.
    • captain.america [...] 26.07.05, 07:58
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • jan62 Re: Usmazyc islamistow jak prosiaki 26.07.05, 08:37
        To jednak IIwojna światowa niczego Was nie nauczyła,jesteś zwykłym okrutnym
        Z-W-Y-R-O-D-N-I-A-L-C-E-M,
        • darek.z Re: Usmazyc islamistow jak prosiaki 26.07.05, 09:25
          Jaaasne, popieram w 100% !!! Ucaluj zone, dziecie i powiedz, ze jedziesz do
          Iraku prosić o milosc do blizniego, poszanowania wartosci etc. - powodzenia !! W
          miedzyczasie Twoja zona i sliczne, kochane dzieci zostana zamordowane w
          wysadzonym w powietrze autobusie!!
          Kto tu jest zwyrodnialcem ?
          Ja tez wolalbym aby rozmawiano,szanowano zdanie innych....ale jak widzisz nie da
          sie, moze jest jakis sposob ale NIKT go poki co nie zna.
          Sprobuj dogadac sie z małpą, przekonaj ja do swoich racji. Dasz radę?
          • pakoshead Re: Usmazyc islamistow jak prosiaki 26.07.05, 11:13
            ty kretynie! myslisz ze oni nie maja zon ani dzieci? jedz do USA ciagnac fiuty
            amerykanskim heroes!
            • darek.z Re: Usmazyc islamistow jak prosiaki 26.07.05, 11:47
              pako... oczywiscie, ze maja !! One tez wysadzaja :-(!!! To rodzinna tradycja
              chyba ?
              A tak powaznie, mnie tez nie podoba sie amerykanska bron (jakbys nie zrozumial
              co napisalem), pytanie co robic, masz jakis pomysl? Poza obrzucaniem innych gownem ?
              Pozdrawiam
              • losiu4 Re: Usmazyc islamistow jak prosiaki 27.07.05, 07:53
                darek.z napisał:

                > pako... oczywiscie, ze maja !! One tez wysadzaja :-(!!! To rodzinna tradycja
                > chyba ?

                za Saddama nie było tam terroryzmu bo za mordę wszystkich trzymał

                > A tak powaznie, mnie tez nie podoba sie amerykanska bron (jakbys nie zrozumial
                > co napisalem), pytanie co robic, masz jakis pomysl? Poza obrzucaniem innych
                > gownem ?

                jest pomysł, ale poniewczasie, niestety... zalecic buszowi myślenie... albo
                przynajmniej mądrzejszych doradców. Teraz mleko się wylało

                Pozdrawiam

                Losiu
    • jan62 Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 08:22
      Od czsów Schermana Amerykanie śą żądni mordu.Dla mnie Ameryka jawi się jako
      okrutna B-E-S-T-I-A obok Rosji i Chin.To jest kontynuacja
      zgubnej"filozofi"Hitlera jest to wyrafinowane Ludobujstwo.
      • henryad [...] 26.07.05, 09:36
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • yarecki21 Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 09:40
          Skoro zydowskie organizacje są tak poteżne i od poczatku XX wieku panuja nad
          swiatem do jak wyjasnisz to ze narod ten najbardziej ucierpial w czasie II wojny
          swiatowej a i po niej nie skonczyly sie przesladowania tego narodu nawet w Polsce?
        • ethebor Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 10:22
          Poglady mam raczej bardzo konserwatywne, ale dla historycznej ocziwosci
          przypominam ze wynalazek obozow koncentracyjnym przypisuje sie Anglikom w czasie
          wojen Burskich (1880-1881, 1899-1902). Skoncetrowali kobiety i dzieci w obozach
          (pod opieka... skutow) by pozbawic kolonizatorow zaplecza. Ofiary wojny po
          stronie Burow to okolo 20% ludnosci, glownie wslanie kobiet i dzieci.

          henryad napisał:

          > To nie jest kontynuacja Hitlera ale kontynuacja żydokomuny, która była pierwsza
          >
          > wzorem dla Hitlera. To tu w CCCP wymyślono pierwsze obozy koncetracyjne
          > wszelkiej maści. To tu jeszcze przed Hitlerem wymordowano więcej chrześcijan
          > niż Hitler wymordował wszystkich ludzi w II Wojnie Swiatowej. żydzi Trocki-
          > Dzierżyński(przybrane nazwisko żyda Rufina, który kupił to nazwisko po polskim
          > zesłańcu na Sybir ) Stalin-Kaganowicz, który w stosy chrześcijańskich jeszcze
          > ciepłych trupów wbijał krzyże. Tu w właście żydo-komuna wykształciła
          > najbardziej przemyśne i dalekowroczne metody unicestwiania innch i nawiększe
          > tortury. To Izrael Mossad twór Stalina odziedziczył tę całą spuściznę metod.
          > To Mossad używa USA do swoich planów i działań. Kiedyś był to ZSRR-CCCP
          > To cały niemal świat jest tororyzowany przez coraz to bardziej mordercze
          > ambicje Izraela-Mossadu. Latwo manipulować Arababmi i USA.
          > GW to jedna z poletek działań Mossadu. To tzw "wybitni historycy" żydowscy jak
          > Geremek, Michnik, Modzelewski, Holtzer mają za zadanie zacieranie śladów
          > działań struktur żydowskich. Robienie mętliku szczególnie Polakom.
    • camel_3d Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 08:24
      > Ostatnie testy na ludziach wykazały, że osoby "trafione" wiązką już po dwóch
      >sekundach odczuwają parzący ból.


      ciekawe ktos ei szgodzil poddac tym badaniom..pewnie nie dzieci g.busha.
    • michalk76 Usmażą mózg 26.07.05, 08:47
      normalnie mózg się ugotuje...
      • snajper21 Re: Usmażą mózg 26.07.05, 08:54
        michalk76 napisał:

        > normalnie mózg się ugotuje...
        Coś co raz upiekliśmy już nigdy nie będzie surowe.
      • osiolekporfirion Mózgi tut. dyskutantów usmażone są już dawno 26.07.05, 15:28
        Na cebulce, i zalane bimbrem.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Co za syf !!! 26.07.05, 09:21
      Co za syf !!!

      To jest coś obrzydliwego. Zaczna strzelac miotaczem w tlum. W tlumie rzecz jasna
      wszyscy sa unieruchomieni i nie mogą uciekać w dowolnym kierunku. W ten sposób
      doznają okropnych oparzeń, bo nie samego naskórka, ale wewnątrz. Przecież
      mikrofalówka polega właśnie na gotowaniu "od wewnątrz". Dranie nawet tego
      uczciwie nie przetestowali. Testować będą na Irakijczykach.

      To zupełnie jak hitlerowskie eksperymenty na ludziach. W głowie się nie mieści.
    • 4krzych1 jedni eksperymentują na drugich - jest OK 26.07.05, 09:35
    • o90 NARESZCIE !!!!! 26.07.05, 09:49
      tylko prosze ta mikrofalke zakladac na satelity i po kolei rozrozic nastepujace
      rejony :
      - wylegarnie koranzbukow
      - rosja
      - korea pn
      - kuba
      - iran
      i potem mozemy przystapic do ogolnoswiatowego rozbrojenia
      cisza i spokoj.
      • podpisany Re: NARESZCIE !!!!! 26.07.05, 16:25
        ale z ciebie Hitler, uwazaj bo ci j...a zmikrofaluja i bedzie bezbolesna
        jajecznica.
    • yarecki21 Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 10:02
      Wyobrazacie sobie przyszlosc w tych barwach..? Ta bron nieco udoskonalna,
      zamontowana na orbicie w polaczeniu ze szpierowskim okiem satelitow bylaby
      poczatkiem perfekcyjnego panstwa totalitarnego. Ktokolwiek wylamuje sie z zasad,
      spoznia sie do domu z pracy, pracuje za wolno, zbiera sie z innymi w wieksze
      grupy, porazony bedzie nagle promieniem z nieba, co go usmazy w 10sek. No to
      niemila koncepcja. Jedno takie dzialko mogloby zapanowac nad nawet tysiacami
      ludzi w tlumie - zapanowac - zaleznie od woli obslugi dzialka. A wojan z uzyciem
      tej technologii? Jada sobie arabowie radzieckim czolgiem, mysla ze sa nie do
      ruszenia, a tu z helikoptera 10 sek nagrzewania i arab w sosie wlasnym. Koniec
      konwencjonalnych wojen jest juz blisko. Ktos komuz zajdzie za skore to usmarzy
      mu cale miasto, bez bomb i zadnej chemii, potem wejdzie przecienik do miasta,
      posprzata i moze ogladac sobie telewizje w twoim fotelu. brrrr....ale sobie
      pofantazjowalem z rana...
      • etylowy_czeslaw Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 11:40
        czyli to może był ten grom z jasnego nieba, z biblijnych przekazów:)?
      • kosmix Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 12:39
        Już na pierwszy rzut oka powiem Ci, że to niemożliwe. W powietrzu jest mnóstwo
        wody, która zajebiście pochłania wszelakie promieniowanie mikrofalowe 4-100 GHz.
        Wyobraź sobie tą warstwę powietrza o grubości 60 km. Dzięki tej warstwie nie
        dochodzi do nas prawie żadne szkodliwe promieniowanie pochodzące od Słońca i
        kosmosu a więc i od tej bzdurnej broni mikrofalowej.
    • ethebor Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 10:13
      Zwroc uwage na drobny szczegol. Mikrofalowki pracuja na 2.4GHz a bron na 95GHz.
      95GHz to fala o dlugosc 3mm, ponizej 2mm umownie zaczyna sie podczerwien.
      Glebokosc przenikania mikrofal na 2.4 a na 95 GHz jest zupelnie inna. W kuchece
      to kilka cm - przez kurczaka nie przeniknie - na ogol trzeba odwracac. W tym
      wypadku (dla podobnej mocy i kilku sekund) pewnie to ulamki milimetra.

      losiu4 napisał:
      > hmmm... to kurczak włożony do mikrofali tez nie dozna żadnych obrażeń?
      >
      > Pozdrawiam
      >
      > Losiu
      >
      • yarecki21 Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 10:17
        Czyli smarzy Ci wszystki zakonczenia nerwowe...brrr - nie chcialbym podpasc
        posiadaczowi takiego urzadzonka.
        • skipper_ Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 10:23
          ducz sie biologii, "zakonczenia nerwowe" masz w skorze wlasciwej,
          czyli w 2giej wartswie, z reszta rowniez odnawialnej...
          • yarecki21 Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 10:27
            No tak. A gdzie tu sprzecznosc z tym co wczesniej napisalem? Czy sugerujesz ze
            naskorek ma kilkanascie milimetrow, czy chociaz na tyle duzo aby odciac
            dzialanie promieni od skory wlasciwej? A co w zwiazku z tym ze są to warstwy
            odnawialne? Aaa chciales sie popisac wiedza z biologii - rozumiem. Ok! Tak trzymac!
            • skipper_ Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 10:48
              chcialem wytlumaczyc tobie, ze nie twoje obawy:
              "Czyli smarzy Ci wszystki zakonczenia nerwowe...brrr"
              sa przesadzone... oraz jesli nawet dojdzie do poparzenia,
              to nie bada to trwale uszkodzenia...

              coz... juz pare lat temu stwierdzono, iz polskie
              nastolatki nawet jesli posiadaja duze zasoby wiadomosci,
              nie da w stanie wyciagac wnioskow... polska szkola
              nie uczy samodzielnego myslenia...
              • yarecki21 Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 11:00
                Spoko spoko, jeszcze jestem. Skad przekonanie ze moja wypowiedz jest przejawem
                strachu przed trwałym okaleczeniem? Stwierdziełem jedynie ze oddzialywujac na
                zakonczenia nerwowe na calym ciele mozna zadac niewyobrazalne cierpienie. Gdzie
                tu humanitarne postepowanie? Choc jest ono zdecydowanie lepsze od uzywanie broni
                konwencjonalnej to jednak nalezaloby np. zamontowac w broni bezpieczniek
                wylanczajacy ją na moment po 5sekundowej serii.

                Co do polskich nastolatkow, to zgadzam sie z Toba ze wiekszośc tego pokolenia
                preferuje metode zakuc zaliczyc zapomniec, co pokazala nowa matura zmuszajaca do
                myslenia. Nawet najlepsi uczniowie przygotowujacy sie na kazda lekcje nie mieli
                takich wynikow jak osoby ogonie postrzebane jako bystre i inteligentne. Pozdrawiam
        • ethebor Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 10:30
          Nie jestem pewien czy rzeczywiscie powoduje efekt cieply czy tylko odczucie
          ciepla. (Efekt w metalu to zwykla indukcja i prady wirowe, podobne zachodzi przy
          czestotliwosciach radiowych a nawet przy cz. sieci). To blisko podczerwieni ale
          nie nie jednak nawet daleka podczerwien.
          Zakonczenia nerwowe na ogol maja to do siebie ze sie regeneruja.
          Inna sprawa, ze to dywagacja teoretyczna i nie zaklada zbyt dlugiego czasu
          przebywania w wiazce. Ale chyba tylko nie chca tego uzywac w sposob ciagly.
          • yarecki21 Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 10:39
            Skoro jedne z ochotnieko mial poparzenia, a dziala to na zasadzie mikrofalowki
            to z pewniscią musi prowadzic do wytworzenia energi cieplnej. A wydaje mi sie ze
            opisany w artykule "ból nie do zniesienia" nie moze byc powodowany przez nic
            innego jak dzialanie na zakonczenia nerwowe, bo one odpowiadaja za odczuwanie bólu.

            Ok - ja zmykam, jade na egzamin na politologie :D trzymajcie kciuki ;)
      • losiu4 Re: Bojowe mikrofalówki 27.07.05, 08:05
        e, nie, nie o to mi chodziło... chodziło mi o porównnie do mikrofali - to raz,
        oraz to, że nawet jakby była to podczerwień, oparzenia są nieuniknione... a
        oparzenia to paskudna sprawa

        Pozdrawiam

        Losiu
    • maruda.r Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 10:30

      A przekroczenie granicy bezpieczeństwa szybko może przynieść fatalne skutki. W
      czasie testów jeden z ochotników został poparzony, gdy urządzenie przypadkowo
      nastawiono na zbyt wysoką moc. - Co będzie z człowiekiem, który z jakiegoś
      powodu nie będzie w stanie szybko uciec i znajdzie się na dłużej w mikrofalowej
      wiązce? - pyta Davison.

      ***********************************


      Pomijając już fakt, że ochotnik był nieprawdopodopbnym kretynem, skoro uwierzył,
      że moc zwiększono przypadkowo. Przecież nie zapłacono mu za sesję kwarcówki.


      Pomysł użycia mikrofali do rażenia ludzi powinien zostać nagrodzony medalem im.
      doktora Mengele. Ta "bezkrwawa" broń będzie w stanie zagotować ludziom oczy,
      inne organy lub silnie poparzyć, nim zdążą uciec. Pomysłodowaca nie jest godzien
      miana człowieka.

      • skipper_ Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 10:44
        maruda.r napisał:

        > Pomijając już fakt, że ochotnik był nieprawdopodopbnym kretynem, skoro uwierzył
        > ,
        > że moc zwiększono przypadkowo. Przecież nie zapłacono mu za sesję kwarcówki.

        no tak - lewak, wiec od razu inwektywy oraz oskarzenia
        o "brutne machinacje"...


        > Pomysł użycia mikrofali do rażenia ludzi powinien zostać nagrodzony medalem im.
        > doktora Mengele. Ta "bezkrwawa" broń będzie w stanie zagotować ludziom oczy,
        > inne organy lub silnie poparzyć, nim zdążą uciec. Pomysłodowaca nie jest godzie
        > n
        > miana człowieka.

        zawsze lepiej ludzi "razic" bomba w autobusie albo metrze...
        • maruda.r Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 12:07
          skipper_ napisał:

          > zawsze lepiej ludzi "razic" bomba w autobusie albo metrze...

          ********************************

          albo zrzucić bombę atomową na 200-tys. miasto.

          Włóż głowę do mikrofalówki,uruchom maksymalne podgrzewanie i napisz później czy
          było ci humanitarnie.

          • skipper_ Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 12:27
            maruda.r napisał:

            > skipper_ napisał:
            >
            > > zawsze lepiej ludzi "razic" bomba w autobusie albo metrze...
            >
            > ********************************
            >
            > albo zrzucić bombę atomową na 200-tys. miasto.
            >
            > Włóż głowę do mikrofalówki,uruchom maksymalne podgrzewanie i napisz później czy
            > było ci humanitarnie.

            ten eksperyment pozostawiam tobie...

            na szczescie dla bezpieczenstwa takich "myslacych inaczej"
            montuje sie w "mikrofalowkach" czujnik w drzwiczkach...
      • kaphis Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 15:01
        Maruda, nieuku jeden, widac ze myslenie Cie boli, bo majac nawet podstawowa
        wiedze na temat fal elektromagnetycznych, mozna wykoncypowac ze to wcale nie tak
        jak myslisz... 2,4GHz takie jak masz w mikrofalowce slabo penetruje obiekty, a
        im wyzsza czestotliwosc tym mniejsza penetracja, przy takiej czestotliwosci na
        jakiej dziala ta bron, zdecydowanie nie mozna sie spodziewac takich efektow o
        jakich piszesz. Jedynie obawialbym sie o oczy, ale juz powieki sa nieprzenikalna
        bariera dla tej czestotliwosci. Natomiast zadnych obrazen w stylu gotowania sie
        organow wewnetrznych nie bedzie.
        Bron po prostu idealna - jak ktos czytal Diune to tam bylo cos co sie nazywalo
        "nerwoból indukcyjny", mozna by to tak okreslic. Jedyne co ci sie moze stac to
        dostaniesz paru pecherzy na skorze.
        Wg Ciebie bardziej humanitarne jest robienie w kims dziur za pomoca karabinu
        maszynowego, doktorze Mengele?
    • arturpiotr To genialny wynalazek 26.07.05, 10:42
      Po co machac kijem, dusić krzesłem, marnować prąd, brudzić buty. Jedno
      naciśniecie guziczka i delikwent "skwierczy" z bólu i "pali sie" do odpowiedzi
      na wszystkie pytania.
      Ten przełomowy wynalazek ułatwi prace w Czeczeni, Korei Północnej. Mnisi
      tybetańscy nie mogą sie doczekać, kilku afrykańskich kacyków juz sie do pomysłu
      "zapaliło".
    • szopspacz No, no ja widziałem... 26.07.05, 11:33
      Widziałem taką broń w użyciu i powiem wam, no powiem wam, Batman się ostro
      napocił, żeby wyłaczyć to dziadostwo.
      No, ja rozumiem naukowców, co się stanie gdy tacy demonstranci z balkonikami
      albo rozrusznikami serca wyszli po prostu zakosztować przyjemności rzucenia w
      policję butelką z benzyną albo kamieniem i trzeba będzie uciekać??? No nie zdąży
      i się poparzy a on chciał dobrze i przeklinał na żarty i dla zgrywu.
      No,
      niedobrzy Jankesi,
      skara was Bozia Jokerem albo innym urwipołciem
      • maruda.r Do szopasracza 26.07.05, 12:11
        szopspacz napisał:
        !
        > No, ja rozumiem naukowców, co się stanie gdy tacy demonstranci z balkonikami
        > albo rozrusznikami serca wyszli po prostu zakosztować przyjemności rzucenia w
        > policję butelką z benzyną albo kamieniem i trzeba będzie uciekać??? No nie zdąż
        > y
        > i się poparzy a on chciał dobrze i przeklinał na żarty i dla zgrywu.

        *******************************

        Twoja teoria da się jakoś uzasadnic wobec przypadkowych przechodniów, ciężarnych
        kobiet, dzieci i kalek, które znajdą sie w polu miłosiernego rażenia?

        • szopspacz Re: Do szopasracza 26.07.05, 13:25
          > Twoja teoria da się jakoś uzasadnic wobec przypadkowych przechodniów, ciężarnyc
          > h
          > kobiet, dzieci i kalek, które znajdą sie w polu miłosiernego rażenia?
          >
          Nie, jestem bezbronny pierdoło, eee znaczy małudo. Wydawało mi się, że
          "przypadkowych przechodniów, ciężarnych kobiet, dzieci i kalek" nie ma w miejscu
          gdzie dochodzi, chyba, że ktoś kto je tam sprowadza jest wyjątkowym sk***em i
          liczy na ładne przebitki w CNN.
          Pierdoło, znaczy małudo a ty byś wolał o ołowiem, klasycznie, miłosiernie, co?
    • maruda.r Kiedy zostanie użyta w USA? 26.07.05, 12:23


      A może przetestować broń na urzednikach Pentagonu, wszak to bezpieczna i
      bezkrwawa broń.

      • aandred Re: Kiedy zostanie użyta w USA? 26.07.05, 13:42
        Chyba już została użyta - proszę uprzejmie zwrócić uwagę na tekst artykułu,
        który się komentuje:

        "Zwracają uwagę m.in. na to, że na poligonie ochotnikom odgrywającym
        manifestantów nie wolno było nosić okularów i soczewek kontaktowych ani nawet
        mieć metalowych guzików i suwaków. Wszystko po to, by wyeliminować groźbę urazów."

        Kilka akapitów wyżej jest mowa o tym że broń testowano w Nowym Meksyku. Nowy
        Meksyk to - o ile się nie mylę - terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki
        Północnej, n'est ce pas?
        • podpisany Re: Zanim uzyja ta nowa bron, beda oglaszac.... 26.07.05, 16:28
          slogany, ze nie nalezy miec na sobie zadnych metalowych czesci, bo inaczej
          bum........ . Juz widze ile zarobia niektorzy z Brooklynu na te transparenty
          ostrzegajace. Ale zabawa.
    • kosmix Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 12:33
      95 GHz to mikrofale o dużej częstotliwości, takiej, że wiązka nie jest w stanie
      przeniknąć do wnętrza ciała. Podejrzewam również, że do obrony/osłony wystarczy
      metalizowane ubranie albo arkusz blachy. Mało tego nie dziwiłbym się gdyby można
      było taką wiązkę po prostu odbijać niczym świetlnego zajączka w kierunku
      przeciwnym. Do dupy ta broń.
    • j_walker Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 13:27
      Amerykanie nie wymyślili nic nowego, taką broń zwaną reflektorem Green-Bolta
      opisali Krzysztof Boruń i Andrzej Trepka w trylogii kosmicznej w pierwszym
      tomie pt. "Zagubiona przyszłość". To był 1956 rok!!!. W kolejnych tomach
      przewidzieli: powstanie globalnej sieci informatycznej (zwanej tam Pamięcią
      Wieczystą) oraz telefonię komórkową, a także wiele innych wynalazków (m.in.
      operacje chirurgiczne bez otwierania brzucha). Radzę poczytać bo tam jest
      więcej pomysłów, które właśnie są realizowane przez wiodące technologicznie
      kraje. Oni tam chyba czytali te książki i korzystają bez opłat z polskiej myśli
      technicznej!!!!! 1956 rok!!!!!!!
      • speedy13 Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 14:58
        > Amerykanie nie wymyślili nic nowego, taką broń zwaną reflektorem Green-Bolta
        > opisali Krzysztof Boruń i Andrzej Trepka w trylogii kosmicznej w pierwszym
        > tomie pt. "Zagubiona przyszłość".

        Tratatata. To jak ktoś zbuduje silnik fotonowy albo dokona skoku przez
        nadprzestrzeń to też nie wymyśli nic nowego? Wszak urządzenia takie opisano w
        setkach książek SF, juz z 50 lat temu? No litości. Co innego rzucić sobie ot
        tak pomysł w jakiejś książce a co innego zbudować realne urządzenie nadające
        się do praktycznego użytku.
        BTW czytałem tę książkę już bardzo dawno temu ale czy reflektor Green-Bolta to
        była na pewno broń mikrofalowa? Bo wydaje mi się że był to taki zaawansowany
        taser, kopiący przeciwnika prądem, tyle że nie po drutach, a posyłający
        wyładowanie przez zjonizowany kanał w powietrzu, nie pamietam już jak
        wytwarzany (a może mikrofalami właśnie?).
    • kyle_broflovski Re: Bojowe mikrofalówki 26.07.05, 15:35
      doskonale urzadzenie . stosowane umiejetnie nie tylko moze zwiekszyc wydajnosc
      pracy ale poprawic myslenie
      • marwwa Znowu amerykańskie pier...ły dla dziennikarzy 26.07.05, 17:54
        Takich cudownych broni mieliśmy już kilka: "gwiezdne wojny" z laserami
        atomowymi, broń neutronowa, nie niszcząca sprzętu, "chirurgiczne" bombardowania,
        zdjęcia satelitarne z rozdzielczością 1 cm, parasol ekranujący tłumiący wszelką
        łaczność.
        Maluczcy się trzęsą, a gazeta jakoś się sprzedaje mimo sezony ogórkowego...
    • uzalezniony Tzw. "Wprowadzacz demokracji" ? 26.07.05, 18:07
      • karbat Re: Tzw. "Wprowadzacz demokracji" ? 26.07.05, 18:52
        doskonala bron ,rewelacja "powierzchniowe gotowanie ludzi" sorry Irakijczykow
        genialne !wrzeszcza bushewiki
        ......tak dlugo dopoki ktos nie ugotuje jakiegos amerykanina ,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka