Dodaj do ulubionych

Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony

27.07.05, 13:02
nalezy zadac pytanie czy fundusze wladowane w zwiekszenie bezpieczenstwa promow byly sensowne. promy i tak juz nic nowego specjalnie do badan kosmosu nie wniosa. trzeba lepiej przyspieszyc budowe nowych pojazdow zalogowych a nie bawic sie w technologie lat 70 tych
Obserwuj wątek
    • eva15 zaczyna to przypominac radzieckie loty kosmiczne 27.07.05, 13:04
      tam tez zawsze cos odpadlo, cos sie urwalo, ale dzielni astronauci lecieli
      dalej..
      • calcinus Re: zaczyna to przypominac radzieckie loty kosmic 27.07.05, 13:13
        ewa15 poczytaj prosze troche zanim zaczniesz cos komentowac. W KAZDYM locie cos
        odpada, cos sie psuje, niewazne czy leca Rosjanie czy Amerykanie, te same prawa
        fizyki obowiazuja Rosjan co Amerykanow :)
        • wujcio44 [...] 27.07.05, 13:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • calcinus Re: zaczyna to przypominac radzieckie loty kosmic 27.07.05, 13:19
            Jaki rusofob? Przeczytaj dokladnie pytanie poprzedniczki i moja odpowiedz na
            nie, skup sie i pomysl.
            • calcinus Re: zaczyna to przypominac radzieckie loty kosmic 27.07.05, 13:23
              A zebys sie nie meczyl to chodzilo mi o to, ze porownanie ewy15 jest
              nietrafione, podczas lotow kosmicznych co chwila dochodzi do awarii, niektore
              prowadza do katastrof i nie ma to nic wspolnego z tym, czy pracuja nad tym
              Amerykanie, rosjanie czy Japonczycy. Prawa fizyki, jesli jakis uklad sklada sie
              z 5 milionow czesci obciazonych awaryjnoscia 1 na 5 mln. to w tym systemie MUSI
              dojsc do awarii, czysta matematyka a ona jest dla Amerykanow taka sama jak dal
              Rosjan.
              Juz?
              • biedronka24 prawda 27.07.05, 13:25
                i cos jeszcze. Naogol jest tak w matematyce, ze jak sie do jednego dodaje - od
                drugiego trzeba odjac. Coz za niefart....
                Mimo najgenialniejszych teorii ekonomicznych mit o napedzaniu gospodarki przez
                zbrojenia tez jest coraz mniej aktualny. Okazuje sie ze doplaca sie do niego...
                po pewnym czasie....
                • dziesz_wm Tak , powinni rozwijać budownictwo sakralne 27.07.05, 14:18
                  A nie latać w kosmosy . Przykład Polski jest znakomitym wzorcem rozwoju państwa i godnym nasladowania .
                  • omnicorp Re: Tak , powinni rozwijać budownictwo sakralne 27.07.05, 14:23
                    Polak, madra bestia byc. My wiemy przecierz, ze im wiecej kosciolow postawimy
                    tym mniej tej muzulmanskiej diaspory nam najedzie, ot co. Ciesze sie w takich
                    momentach, ze jestem polakiem. Przynajnmiej jadac do kraju na wakacje mozna
                    odetchnac od tych czrnych geb na ulicach sztokholmu.
                  • biedronka24 Jezeli mozna cos doradzic koledze 27.07.05, 16:02
                    to proponuje rozwazyc skutki jednego i drugiego..Niekoniecznie przez testy
                    wirtualne.. Akurat zlom w kosmosie jeszcze niewiele dobrego przyniosl. Zdaje sie
                    ze tu akurat ambicje amerykanskie dorosly do francuskich z lat 60 tych, tyle ze
                    Francuzi zbudowali Concorde ktory byl cudem w stosunku do tego co bylo a
                    Challenger tak naprawde zebral troche rzeczy ktore wynaleziono dawno w jedno cos
                    nie tak znow rewelacyjnego i niestety bynajmniej nie bardziej ekonomicznego.
                    Takie sa fakty.
                    I cos jeszcze.
                    Poki co to wlasnie Polacy zrobili pierwsza czarna skrzynke- ktora tak sie
                    przydawala Hamerykanom w tej walce o miejsce w powietrzu...
                    A Brytyjczycy i Francuzi i tak nie lubia ich za Concorde. I ja to rozumiem...
                    Coz sa tacy co wola przezywac ten koszmar w tloku i przez 11 godzin...
                    Przyklad amerykanski jest znakomitym wzorcem jak nalezy zmieniac zapatrywania na
                    ekonomicznosc w zaleznosci od tego kto jest autorem ´cudu´.
                    Hi, hi.
              • wujcio44 Re: zaczyna to przypominac radzieckie loty kosmic 27.07.05, 14:34
                calcinus napisał:
                czysta matematyka a ona jest dla Amerykanow taka sama jak dal
                > Rosjan.

                To czysta, antyrosyjska prowokacja. Rosyjskie prawa fizyki są na znacznie
                wyższym poziomie niż jankeskie.
                • calcinus Re: zaczyna to przypominac radzieckie loty kosmic 27.07.05, 14:35
                  acha :)
              • wroxi Tylko polskie promy kosmiczne oparte na swietych 27.07.05, 18:18
                Tylko polskie promy kosmiczne oparte na swietych
                wskazowkach Najwiekszego ze Wszystkich Polakow i
                Wszystkich Ludzi maja szanse bezawaryjnych lotow.
                Rewolucja rozpoczeta przez JP II i Solidarnosc
                musi dotrzec do NASA i przestrzeni kosmicznej.
                Wtedy zadne plytki termiczne nie beda odpadac.
                Nic nie bedzie odpadac. Bedziemy szybowac duchowo
                w przestrzeni kosmicznej.
            • biedronka24 a jak to rajcuje Niemcow 27.07.05, 13:23
              wszytkie radia odetchnely z ulga... ;)

              Zabaweczki.
              Pistolety na wode.
              Samolociki.
              I duzo trupow.
          • biedronka24 soap opera 27.07.05, 13:22
            to jak z bohaterka tych filmow o gatkach i czekoladzie i tymi drugimi - co to
            maja w wielkim miescie problemy z panami wierzacymi (i tylko takimi- oczywiscie).
            Niby takie rozne a takie identyczne.
            Amerykanie wszystko licza- by bylo ´oszczedniej´. Rosjanie maja lepsze teorie za
            to wala nie wirtualnie ale w praktyce, czesto gesto bazujac na trupach ludzi.
            Efekt? Pelno zlomu w kosmosie, pelno trupow, a alternatywnego paliwa do benzyny
            W PRAKTYCE wciaz nie ma...
            • calcinus Re: soap opera 27.07.05, 13:25
              Oj Biedronka, tak to moze wygladac w telewizji ale rzeczywistosc wyglada
              inaczej, jest troche bardziej zlozona :) Jak juz piszesz o trupach to Rosjanie
              stracili mniej ludzi w kosmosie niz Amerykanie no a o tym oszczedzaniu itp... to
              jakis pierdolki :)
              • biedronka24 statystycznie tyle samo- mniej wiecej 27.07.05, 13:29
                - co jeszcze z ´pie..k´? :)
                Moze ta rywalizacja na kobiety pilotki...
                Ostatni jak zle wygladam nad ranem - to mnie malzonek tak wyzywa...
                W telewizji budowy silnika nie pokazuja. Modelikow tez nie.
                A w praktyce to i tak wszystko bazuje na zasadach wymyslonych dawno temu. I to
                jest fakt. Szczegoliki sa nowe i szczegoliki nawalaja.
                • biedronka24 chwila moment 27.07.05, 13:32
                  PIE..K nie kropkowalam.
                  Prosze szanujaca sie redakcje o poskromienie automatow.
                  • biedronka24 No dobra - wesolych swiat 27.07.05, 13:34
                    calcinus. Mysle ze lezysz wlasnie. Gratuluje - i niech moc bedzie z Toba.
                    Lepiej bys sie postaral o jakies ciastko.
                    A przedtem zajrzyj do swojego postu..;)
                • calcinus Re: statystycznie tyle samo- mniej wiecej 27.07.05, 13:34
                  Bez przesady, Collins np. jak na swoj wiek wyglada rewelacyjnie i ma seksowny
                  glosik :) A nawalic moze wszystko, moze to byc maly szczegol a moze byc dziura w
                  skrzydle. Fakt, ze najwyzszy czas na jakas alternatywe dla silnikow na nafte czy
                  wodor ale dopuki sie czegos nowego nie wymysli to jakos w kosmos trzeba latac. I
                  tak bezpieczenstwo obecnych lotow jest sporo wyzsze niz 40 lat temu, gdzie by
                  tam Apollo mogl sobie oslone ablacyjna skontrolowac...
                  • biedronka24 najlepsza alternatywa dla amerykanskich jezy 27.07.05, 13:37
                    byloby zafundowanie wspomieszkancom buszu pomyslu na transport inny niz
                    rozklekotany i zardzewialy rzech krzyczacy ´warning´.
                    Ale to jeszcze duzo wody uplynie w Wisle i nawet tropikalne deszcze na to nie
                    pomoga...
                    • biedronka24 zech- od zlomu- oczywiscie 27.07.05, 13:41
                      z grzechotaniem mi sie pomylilo- przepraszam :)
                      • myszyy Re: zech- od zlomu- oczywiscie 27.07.05, 13:53
                        oczywiście że rzęch... i z grzechotaniem niewiele ma wspólnego ;)
                        pozdrawiam biedronke :)
                        • biedronka24 :) 27.07.05, 14:02
                          no zargon mi nie sluzy. Jeszcze widac wiele przede mna.
        • northstar niektore amerykanskie to nawet wybuchaja he he 27.07.05, 14:14
      • omnicorp Re: zaczyna to przypominac radzieckie loty kosmic 27.07.05, 13:57
        Niestety, zostaniemy my biedni ludzie na tej naszej ziemi do pory az panowie
        kosmici racza obdarzyc nas nowa technologia napedowa. Bo jak to pamietamy z
        podrecznikow, naped odrzutowy zabrano niemcom po wojnie WW2, a dzisiaj nikt
        raczej nie stara sie wymyslic nowego sposobu na szybsze podrozowanie. Nie ma go
        komu wykradnac a kazdy jest cwany i czeka lypajac swym okiem az jaki frajer da
        cynk, wtedy bedzie go mozna okrasc z tej idei. Czy nie mowie prawde drodzy
        forumowicze?
        • calcinus Re: zaczyna to przypominac radzieckie loty kosmic 27.07.05, 14:08
          Nie mowisz prawdy. poczytaj troche, prowadzi sie sporo badan nad nowymi typami
          napedu, wystarczy spytac googla. No ludzie.... az tak byc leniwym....
          • northstar Calcinus tobie chyba obiecali miejsce w schowku 27.07.05, 14:11
            w nastepnym locie he he
            • biedronka24 Kolezanka tak skromnie 27.07.05, 14:16
              a modelik z balsy gleboko pod koldra przed zona schowany...
              I odkurzacz zapchany...
              Chcialoby sie w tych rajstopkach po miescie pobiegac :)
            • calcinus Re: Calcinus tobie chyba obiecali miejsce w schow 27.07.05, 14:27
              Chetnie bym polecial jako pasazer szczerze mowiac.
              A poza tym nie lubie ludziej ignorancji a jeszce bardziej kiedy ktos sie z nia
              obnosi na forum.
          • omnicorp Re: zaczyna to przypominac radzieckie loty kosmic 27.07.05, 14:15
            Nazywasz mnie lgarzem, pluskwo? Leniwy jestes chyba ty sam posadzajac mnie o
            to. Dlaczego nie podales konkeretnego linka, leniu leniwy z matki leniwej?
            • calcinus Re: zaczyna to przypominac radzieckie loty kosmic 27.07.05, 14:29
              Prosze bardzo: www.google.com
              I denerwuj sie tak bardzo, ladna macie w Polsce pogode? moze ty jakis
              meteoropata jestes?
      • fawad Ty pewnie bys natychmiast wysiadla :> 27.07.05, 16:44

        Gwoli scislosci: kosmonauci.

        TomiK

    • miet.b Czy oslona jest uszkodzona 27.07.05, 13:25
      Komentarz jest niejasny
      "Jeden to prawdopodobnie kawałek osłony termicznej z okolic przedniego
      podwozia. Drugi - to duży element ze zbiornika paliwa.
      Inżynierowie NASA twierdzą, że mimo tych uszkodzeń powłoka termiczna promu nie
      została uszkodzona".
      • calcinus Re: Czy oslona jest uszkodzona 27.07.05, 13:28
        Chdzi o to ze odlamki nie mialy kontaktu z orbiterem a to ze odpadla jakas
        plytka oslony termicznej jest niemal "fizjologiczne" tzn. zawsze odpadaja i nie
        ma co robic z tego sensacji. Gorzej jesli jakas czesc np. z ET walnie w skrzydlo
        :) no ale w tym przypadku tak nie bylo.
        • northstar calcinus!!!oni jeszcze nie wrocili he he 27.07.05, 14:16
          nie mow zatep hop...!
          • calcinus Re: calcinus!!!oni jeszcze nie wrocili he he 27.07.05, 14:21
            No jasne ale przynajmniej sa bezpiecznie na orbicie i moga sobie zeskanowac
            powierznie i w razie czego zadokowac do ISS i czekac na jakas pomoc. Nie mysle
            zeby byly jakies spore uszkodzenia, mieli teraz tyle kamer ze widzieli wszystko
            dokladnie, poza kolizja z ptakiem nie stwierdzono zadnych innych ale ta moze
            miala swoje nastepstwa, cos przeciez odpadlo od ET i mogl to byc efekt tej
            wlasnie kolizji, ptak to jest jednak pare kilo ale za to predkosc byla
            relatywnie mala.
            A to ze plytki odpadaj to normlane, w kazdym locie odpada pare, to nie
            najwiekszy problem
    • maruda.r Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 13:39

      Podczas tego lotu astronauci po raz pierwszy mają możliwość naprawy niewielkich
      uszkodzeń zewnętrznego pancerza promu.

      *****************************

      Mam nadzieję, że mają zapasową dętkę i pompkę. Inaczej zabierze ich autobus z
      napisem: "Koniec wyścigu".





      • biedronka24 Maruda- nie dramatyzuj 27.07.05, 13:43
        robiles kiedys sam plombe?
        nie masz wakacyjnego zestawu? Zaluj- bardzo przydatny. Wlasnie zaplombowalam
        dziurke malenstwu wiekszemu w kolejce wielodniowej do dentysty...
        A w kraju takie cacko byloby przydatne, oj przydatne...
        • biedronka24 wlasnie zabieram na wakacje 27.07.05, 13:49
          bo w naszym kraju mozesz miliony na ubezpieczenie placic a nawet ci tego
          pakuneczku do zeba za darmo nie zaloza...
          To lepiej jak w hameryce...
          Jak myslisz - moze sie zajac dystrybucja? :). Taki zestaw ´zrob to sam´.
          Wakacyjny...
          Chcesz byc moim przedstawicielem?
          • calcinus Re: wlasnie zabieram na wakacje 27.07.05, 13:56
            Nie takie proste, w sklad zestawu musi wchodzic wietara, ubytek przed zalozeniem
            wypelnienia nalezy oczyscic, to tak w przyblizeniu :)
            No i zestaw robi sie malo wakacyjny bo przeciez jeszcze sprezarka do powietrza i
            wody... wiesz jak to halasuje? :)
            • biedronka24 No jak sie robi na stale 27.07.05, 14:01
              ale ze swiat mamy papierowy to jak dziura gleboka przed wierceniem i ostateczna
              plomba zab sie leczy. Leczy sie tez czyms w rodzaju plomby - utwardzanym zywica.
              To jest to cos co sie nazywa po niemiecku i pachnie dentysta, jest biale i nie
              mozna po tym jesc 2 godziny.
              Czy nie mowilam juz kiedys ze ja nie umiem klamac? :)
              Ratunek nie tylko dla bieszczadzkich wagabondzistow ale i dla zapracowanych,
              ktorzy czesto spozniaja sie na wizyty i potem maja opoznienie...
              Nie zartuje.
              Musze jeszcze cos zalatwic przed wyjazdem. Oby to wypelnienie tych z promu tez
              bylo tak praktyczne jak to w ktore sie wyposazylam :).
              Pozdrowka..

              PS- ´Warning´ - w koncu i tak trzeba wyladowac i pojsc do dentysty...
              Ale przez miesiac daje sie calkiem niezle przezyc. 2 tygodnie gwarantowane :)
              • calcinus Re: No jak sie robi na stale 27.07.05, 14:17
                No no ale chodzi o to, ze takie prowizorycze wypelnienie czasowe ni nie daje
                poniewaz nie zostala usunieta przyczyna bolu (zakladam ze boli skoro zaklejamy)
                tj. proces prochniczy. Nalezy przy pomocy wiertary usunac zebine zniszczona
                prochnica (to wstretne brazowo-czarne brrrr!!) i dopiero cos zakldac...
                Zyskujemy tyle ze zab jest mniej narazony na bodzce powodujace bol (glownie
                temperatura) co moze i jest praktyczne i przyjemne ale na bardza krotka mete. A
                z tego co mi wiadomo to prowizorki zyja najdluzej :)
                zeby to nie zarty
                • biedronka24 Kolega mnie nie straszyc :) 27.07.05, 15:50
                  ja warning nie potrzebowac...
                  Prochnica mozna wydziobac zestawem- jest do tego sterylna igla. Generalnie
                  jednak nie prochnica boli a stan zapalny, ktory mozna spowodowac gryzieniem
                  dziura :).
                  Co to kolega nie wiedziec ze ladne plomby wypadac zawsze jak sie wlasnie na
                  lodce szaleje, albo walczy z nawalnicom pod namiotem?
                  Kolega z grizzli sie nie zmagal byl?
                  Coz za strata...
                  To biale miec srodek przeciwzapalny....
                  Ja prowizorek zupelnych tez nie uznawac...
                  Za zupelne nie placic...
                  A na wakacjach w fajnych krajach nie byc kiosk z nitka cynamonowa i co piec
                  metrow toaleta- bo w porzadnych krajach jest natura przy ktorej kazdy ´twardy´
                  amerykanin umierac...
                  Poza tym wszyscy inni brzydko zwac sie fokami...
                  Poza tym zeby najczesciej bolec w gorach i pod woda, nie z powodu prochnica
                  tylko z powodu wypasc plomba i bolec zmiany cisnienia w dziura:)
                  A zeby zemby w hameryka drogie to wiedziec- bo przyjaciel rodziny zawsze w
                  Polska robic zeby... Tak tak- ten dobrobyt...
                  No to ja ten zestaw... Nadal promowac ;)
        • maruda.r Re: Maruda- nie dramatyzuj 27.07.05, 14:23
          biedronka24 napisała:

          > robiles kiedys sam plombe?
          > nie masz wakacyjnego zestawu? Zaluj- bardzo przydatny. Wlasnie zaplombowalam
          > dziurke malenstwu wiekszemu w kolejce wielodniowej do dentysty...
          > A w kraju takie cacko byloby przydatne, oj przydatne...

          *************************************

          Wyślij na Discovery e-maila ze swoimi spostrzeżeniami.


    • jack.flash Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 13:53
      Gwoli wyjasnienia, to czego Gazeta nie podaje w swoiej notatce:
      mechniczne ramie to robot zaprojektowany i zbudowany w Kanadzie - przez
      firme "SPAR" - oryginalnie (mozna na zdjeciach zobaczyc mala kanadyjska flage
      namalowano na obudowie).
      Kamera laserowa (przez "Neptec" uzyta pierwszy raz na STS-105), ktora teraz
      skanuje powierzchnie promu (to wielogodzinny proces) to tez urzadzenie
      kanadyjskie. Kontrolowana jest przez system operacyjny QNX (QNX Software
      Systems)tez opracowany jw.
      Miejsce pochodzenia powyzszych to miedzy innymi: Montreal i Ottawa
      • calcinus Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 13:57
        Zgadza sie, a opony powstaly we Francji, dobry powod zeby tez o tym tez napisac? :)
        • jack.flash Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 15:47
          Akurat to nowe zastosowanie dla tej kamery. Poza tym wszystkie te urzadzenia sa
          unikalne. Dobrze jest by pokazac, ze to wspolpraca miedzynarodowa. Niewiele o
          tym sie mowi, a jeszcze mniej pisze.
          Gazeta podala "Specjalne ramie ...wyposazone w laserowy czujnik" - to nie
          czujnik.
          Poza tym jesli to nudne lub oczywiste to mozna poprostu to zignorowac
      • schlagbaum Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 14:00
        jack.flash napisał:

        > Gwoli wyjasnienia, to czego Gazeta nie podaje w swoiej notatce:
        > mechniczne ramie to robot zaprojektowany i zbudowany w Kanadzie - przez
        > firme "SPAR" - oryginalnie (mozna na zdjeciach zobaczyc mala kanadyjska flage
        > namalowano na obudowie).
        > Kamera laserowa (przez "Neptec" uzyta pierwszy raz na STS-105), ktora teraz
        > skanuje powierzchnie promu (to wielogodzinny proces) to tez urzadzenie
        > kanadyjskie. Kontrolowana jest przez system operacyjny QNX (QNX Software
        > Systems)tez opracowany jw.
        > Miejsce pochodzenia powyzszych to miedzy innymi: Montreal i Ottawa


        Moglbym sie zalozyc, ze nasza nieoceniona D_D maczala w tym swoje paluszki.
    • lolo11 Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 14:25
      No i prosze bardzo. Dziwne, ze nie oskarzono o uszkodzenie Discovery
      Palestynskich dzieci rzucajach kamieniami
      • data1 Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 14:31
        za dużo wolności słowa w takiej Rosji nic by nie było wiadomo i by nikt nie
        rozpaczał a tak tylko non stop histeria, u Chinoli podaliby dopiero jakby
        wrócili że lot się odbył.
        • calcinus Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 14:39
          Wolnosc slowa??? To juz nie jest wolnosc slowa, to jest wolnosc OBRAZU, jak
          chcesz mozesz miec Discovery na swoim pulpicie na zywo przez 24h, wlasnie sobie
          ogladam na zywo jak skanuja powierzchnie. No i jak tu cos ukryc? Start na zywo z
          tylu kamer... a chinole powiedzieli jak wrocil :) Tu widac cala roznice, dlatego
          wlasnie imperializmu amerykanskiego boje sie 10000000x mniej niz rosujskiegoczy
          chinskiego.
    • nikander Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 14:30
      "Zastrzegają jednak że dokładna ocena będzie jednak możliwa dopiero po lądowaniu."
      Przypomina mi to stary dowcip, jak lekarze kłócili się, co dolego choremu. W końcu jeden stwierdził - "sekcja zwłok wykaże".
    • wujcio44 Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 14:38
      Kolejny przykład jankeskiej nieudolności. Jakby to był rosyjski prom to by mu
      nic nie odpadło, a kto wie, może by mu coś nawet przyrosło.
      • blond_kasi żubry, ogórki kiszone, portret wałęsy... 27.07.05, 15:21
        Ty, wujcio, a myślałeś, co by było, jakby to był POLSKI prom, :)?
        • wujcio44 Re: żubry, ogórki kiszone, portret wałęsy... 27.07.05, 15:24
          blond_kasi napisał:

          > Ty, wujcio, a myślałeś, co by było, jakby to był POLSKI prom, :)?

          Moja wyobraźnia ma pewne ograniczenia.
    • maruda.r Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 14:47


      Zastrzegają jednak że dokładna ocena będzie jednak możliwa dopiero po lądowaniu.

      *********************************

      Mam szczerą nadzieję, ze prom wróci w jednym kawałku, choćby powiązny sznurkami.
      Bedzie można ocenić i zgłosić reklamację wadliwych podzespołów u chińskich
      dostawców.

      • wujcio44 Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 15:04
        maruda.r napisał:
        > Bedzie można ocenić i zgłosić reklamację wadliwych podzespołów u chińskich
        > dostawców.

        Znowu sinofobia! Chińskie podzespoły nie mogą zawieść. Chiny są przodującą
        potęgą technologiczną wyprzedzającą jankesów o lata. To właśnie jankeskie
        podzespoły zawiodły. Wskaż mi chociaż jeden przykład katastrofy chińskiego promu
        kosmicznego.
        • maruda.r Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 15:34
          wujcio44 napisał:

          > maruda.r napisał:
          > > Bedzie można ocenić i zgłosić reklamację wadliwych podzespołów u chińskic
          > h
          > > dostawców.
          >
          > Znowu sinofobia! Chińskie podzespoły nie mogą zawieść. Chiny są przodującą
          > potęgą technologiczną wyprzedzającą jankesów o lata. To właśnie jankeskie
          > podzespoły zawiodły. Wskaż mi chociaż jeden przykład katastrofy chińskiego prom
          > u
          > kosmicznego.

          ***************************

          Fakt bezsprzeczny, chińskie wahadłowce są niezawodne.

          Chciałem jakoś wytłumaczyć przyczyny awarii podzespołów. Może były kupowane na
          stadionie X-lecia albo na szrocie. Przecież nie napiszę, że zawiodły
          amerykańskie, bo mnie tu rozszarpią.

          • wujcio44 Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 15:45
            maruda.r napisał:
            > Fakt bezsprzeczny, chińskie wahadłowce są niezawodne.
            >
            > Chciałem jakoś wytłumaczyć przyczyny awarii podzespołów. Może były kupowane na
            > stadionie X-lecia albo na szrocie. Przecież nie napiszę, że zawiodły
            > amerykańskie, bo mnie tu rozszarpią.

            Odwagi! Nie upadaj na duchu. Prawda Cię zbawi!
          • biedronka24 zespoly zawsze zawodza 27.07.05, 15:53
            w dodatku razem i synchronicznie :).
            Dlatego lepiej stawiac na indywidualnosc.
            • wujcio44 Re: zespoly zawsze zawodza 27.07.05, 15:58
              Zależy jakie zespoły. Np. zespół Downa nigdy nie zawodzi. Jesteś tego najlepszym
              przykłade.
              • biedronka24 Uch wujcio 27.07.05, 16:05
                jakie to dowcipne jest.
                A wiesz o tym ze ludzie z zespolem Downa sie ucza?
                I wiesz jeszcze ze wsrod tych, ktorzy go nie maja sa tacy co tego nie potrafia?
                Ile ty masz latek? Uwazaj na swoich chlopakow, bo a nuz sie okaze, ze nie
                wszystkie sprawne...
                • wujcio44 Re: Uch wujcio 27.07.05, 16:06
                  Wyrwało mnie się.
    • kropekus Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 15:34
      ..chyba z ta Ameryka nie jest jeszcze tak zle skoro pomimo wojny stac ja na
      takie przedsiewziecia.
      • wujcio44 Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 15:37
        kropekus napisał:

        > ..chyba z ta Ameryka nie jest jeszcze tak zle skoro pomimo wojny stac ja na
        > takie przedsiewziecia.

        Wcale jej nie stać. Większość ludności ameryki jest na krawędzi śmierci
        głodowej. Upadek ameryki jest już bliski. Zobaczysz za jakiś tydzień.
        • kropekus Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 15:42
          nie pisz tak - bo polece do supermarket'u...:-))
      • lolo11 Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 15:49
        Nie wal glupa. Na kreche kazdego stac.
        • wujcio44 Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 15:52
          lolo11 napisała:

          > Nie wal glupa. Na kreche kazdego stac.

          Co fakt, to fakt.
          • jack.flash Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 17:01
            Problem w tym kto ma, zeby mozna wziac od niego na kreche ? W Polsce nie bylo
            by sprawy, Pan Andrzej by kazal dodrukowac, a nawet zebrac w zgrabne pakiety.
      • maruda.r Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 18:10
        kropekus napisał:

        > ..chyba z ta Ameryka nie jest jeszcze tak zle skoro pomimo wojny stac ja na
        > takie przedsiewziecia.

        *************************************

        Mam nadzieję, że nie zapomniała o biletach powrotnych dla załogi Discovery. Bo
        trzeba będzie wysłać po nich rosyjski traktor.

    • aaki ???? ???!!!! ???? 27.07.05, 15:38
      co ty krasy taki jakis sceptyczno-amerykański się stałeś? a może było was kilku w jednej osobie ;-)
      • wujcio44 Re: ???? ???!!!! ???? 27.07.05, 15:42
        aaki napisała:

        > co ty krasy taki jakis sceptyczno-amerykański się stałeś? a może było was kilku
        > w jednej osobie ;-)

        Zawsze byłem w jednej osobie, nie jestem Bóg. A prawdy o ameryce dowiedziałem
        się na tym Forum. Edukacyjnej roli Forum nie sposób przecenić, a to dzięki
        wybitnym umysłom tutaj występującym.
    • qfc TEN PROM MA PRAWIE 30 LAT. Z NIEGO MOZE 27.07.05, 15:58
      COS ODPASC OD CZASU DO CZASU. MOJ SASIAD MA PODOBNIE STAREGO MERCEDESA. MIMO,
      ZE MERCEDES, A NIE JAKIES AMERYKANSKIE BADZIEWIE, TEZ OD CZASU DO CZASU COS
      ODLECI.

      A LATENIE PROMEM TO SPORT EKSTREMALNY: DOLECA CZY SPALA SIE ZNOWU? MAJA EMOCJE -
      ALE TO FRAGMENT TEJ ZABAWY.
    • les1 Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 27.07.05, 22:26
      Czkoda, ze tego Mira juz zezlomowali...
      Mieli by sie gdzie schowac i poczekac na ruska kapsule aby do domciu wrocic...:)
      A tak to nerwowka i pelne ....konbinezony....
      :-)
      • marcin120 Re: Załoga Discovery szuka uszkodzeń osłony 28.07.05, 00:59
        Zastanawiam sie dlaczego te wahadlowce nie maja czegos takiego ja "kapsula
        ratunkowa" ktora pozwolila by przezyc w razie klopotow. Chodzi mi o cos takiego
        co by mozna np: odstrzelic od wahadlowca i walnac o glebe chodzby przy pomocy
        spadochronow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka