migselv
01.08.05, 00:10
Pod takim tytulem ukazal sie ponizszy artykul w dunskiej gazecie Jullands-
Posten, w dniu 26. 07. 2005
www.jp.dk/morgenavisen/mmeninger:aid=3170102/*************
Wszyscy jestesmy izraelczykami (W moim wlasnym tlumaczeniu-migselv)
Zagrozenie terrorystyczne stalo sie globalne. Z internetowej strony
ministerstwa spraw zagranicznych (Danii) wynika, ze przebywanie w bardzo
wielu miejscach swiata moze byc niebezpieczne. W ostatnich latach wszystko to
radykalnie sie zmienilo. Kiedys terror byl skoncentrowany w kilku miejscach,
ktore podrozujac, mozna bylo ominac. Obecnie moze on eksplodowac wszedzie -
rowniez u nas.
Spoleczenstwo swiata smakuje obecnie te leki, z jakimi izraelczycy zmuszeni
byli zyc dziesieciolecia, dzieki otaczajacym ich sasiadom i palestynskim
terrorystom.
Panstwo Izrael jest miejscem na kuli ziemskiej, gdzie dwie generacje byli
narazeni na terroryzm wszelkiego rodzaju. Terror uderzal w nich bez uprzedzen
i bez powodow. Zycie codzienne zmienialo sie w haos. Nigdy sie nie wiedzialo,
kiedy znowu udezy.
Przez dlugi okres latwo nam bylo siedziec w wygodnym oddaleniu od
samobojczych bomb w supermarkietach, od rakiet spadajacych na osiedla i
nawolywac Izrael do rozsadku i opanowania w reakcjach na terror. Izrael
powinien pokazac, ze jest silny, powinien wykazac sie wyzszoscia i nie
poddawac sie checiom zemsty - slyszymy raz poraz z zachodnioeuropeskich
stolic - w czasie, kiedy momby terrorystow znowu i znowu szerza smierc i
zniszczenie wsrod cywilnej ludnosci w zydowskim panstwie.
Czesto krytyka Izraela zachodzila tak daleko, ze odmawiano zydowskiemu
panstwu realnego prawa do jakiejkolwiek samoobrony. Wsrod wielu na lewym
skrzydle, ale takze dla wielu wsrod, np. dunskich socjaldemokratow, Izrael
byl znienawidzonym symbolem niemalze wszystkich swiatowych
niesprawiedliwosci. Obraz nieprzyjaciela byl dla nich wygodnie czarno-bialy.
Obecnie jednak okazuje sie, ze rzeczywistosc wyglada zupelnie inaczej.
Obecnie otrzymalismy podskurny zastrzyk doswiadczenien izraelskich. Obecnie,
bomby moga wybuchac rowniez wsrod nas, niezaleznie od tego gdzie sie
znajdujemy. Kiedys konflikt Bliskowschodni - czytaj: Izrael - winilo sie za
terror miedzynarodowy, okazuje sie teraz, ze dziala on bez uzasadnionej
logiki i glebszych racji, a jedynie by zaszkodzic Zachodowi i wprowadzic
strach wsrod ludzi.
Nagle okazalo sie, ze juz nie siedzimy w wygodnym oddaleniu ze szlachetnymi
pouczeniami. Obecnie wszyscy wzywaja do walki z terrorystami i ludzmi za nimi
stojacymi.
Jesli dotychczas nie bylismy, to w tym przypadku nagle wszyscy stalismy sie
izraelczykami.