homophob_and_racist 03.08.05, 18:39 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yarixch dziwi mnie ze saddamowiec tej rangi dal sie schwyt 03.08.05, 18:52 ac, powinni wydac go kurdom Odpowiedz Link Zgłoś
samsone Moze Amerykanie, idac w slady islamskich oprawcow 03.08.05, 19:04 sobioe amnesje oglosze i juz po krzyku. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Dwaj Amerykanie odpowiedzą za zakatowanie ira 03.08.05, 19:19 GW:"oraz porucznika Lewisa Welshofera, specjalistę od przesłuchań. " Zatem to byla domena specjalisty czy wypadek przy pracy. homophob_and_racist napisał: > Good ! Jednego islamofaszysty mniej Jest oś zła i oś dobra (ponoć). Jeśli "dobro" tak czyni, to czemu karzemy "zło"? (Ciekawa wiadomoscia jest wspomnienie o "skorpionach". I jakos tak bardzo sie robi po saddamowsku. Kolejna zmiana na "nowe". Odnowa czy od nowa?) Odpowiedz Link Zgłoś
yann17 Re: Dwaj Amerykanie odpowiedzą za zakatowanie ira 03.08.05, 19:43 Nie ma to jak sprawdzone metody wprowadzania demokracji przez cywilizowany naród ----------------------------------------- z doniesień prasowych: - pocisk wystrzelony z amerykanskiej sondy kosmicznej precyzyjnie trafił w kometę - następnym krokiem bedzie zaprowadzenie tam demokracji Odpowiedz Link Zgłoś
homophob_and_racist [...] 03.08.05, 20:09 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
yann17 Re: Dwaj Amerykanie odpowiedzą za zakatowanie ira 03.08.05, 20:27 to Amerykanie też Niemców i Japonczyków torturowali???? PS. Mekka lezy na terenie największego sojusznika USA w regionie !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gspnstr Re: Dwaj Amerykanie odpowiedzą za zakatowanie ira 03.08.05, 20:58 > No coz, zeby Japoncow przywolac do rozsadku potrzebne byly dwie bomby atomowe, > a Szwabom trzebabylo spopielic wszystkie miasta No widzisz, a po tych wszystkich hecach z torturowaniem wiezniow ci sami Szwabi beda sadzic Amerykanow za 'copyright infringement'. O Japoncach poczytaj ponizej :o) Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Z E Z W I E R Z E C E N I E 03.08.05, 19:51 "Generał Mawhusz zmarł po 16 dniach przesłuchań 26 listopada 2003 roku. W tym czasie często go bito, zamykano w metalowej szafce, w którą potem walono rurami. Ostatniego dnia rano por. Welshofer oraz jeden ze strażników więziennych wepchnęli Irakijczyka do śpiwora, szczelnie go zasunęli, obwiązali kablem i zaczęli skakać po ofierze, bić ją, również karabinem. " Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: Z E Z W I E R Z E C E N I E 09.08.05, 16:49 ...czy da sie zezwierzecic takie zwierze jak ten general? oto jest pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
nonieee No niestety 03.08.05, 20:28 duzo w tym racji. Amerykanie nie sa skuteczni w doprowadzaniu do konca tego co zaczeli. Robia show dla CNN i Foxa i ogladaja sie na wszystkie strony co wolno co nie wolno. Albo sie chce wygrac wojne albo sie chce byc humanitarnym. jesli jakis Amerykanin zneca sie nad Irakijczykiem jest sadzony zgodnie z prawem i wszyscy to potepiaja. Jesli jakis muzulmanin zabija Amerykanina to staje sie on bohaterem. To jest roznica cywilizacyjna. A raczej roznica miedzy cywilizacja a barbarzynstwem. Wszystkim obroncom ucisnionych Irakijczykow zycze dobrego samopoczucia i duuzo szczescia. Odpowiedz Link Zgłoś
yann17 Re: No niestety 03.08.05, 20:55 jesli jakis Amerykanin zneca sie nad Irakijczykiem jest sadzony zgodnie z prawe > m > i wszyscy to potepiaja. -------------------------------------------- jest sadzony , jak się cała sprawa wyda, jak się nie wyda jest bezkarny Odpowiedz Link Zgłoś
nonieee Nobla 04.08.05, 07:01 powinienes dostac za ta zlota mysl. W naszej kulturze jest wolna prasa. O zbrodniach Husajna praie nikt nie slyszal, bo jak ktos o tym chcial powiedziec glosno, ladowal w basenie z kwasem solnym. Zauwazasz roznice? Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Nobla 04.08.05, 10:38 Na szczescie zakatowanie generala naglosnione przez prase sprawia, ze ten uczynek przestaje byc ohydnym swiadectwem kultury amerykanskiej klasy oficerskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski "O zbrodniach Husajna praie nikt nie slyszal" 04.08.05, 10:49 nonieee napisała: > powinienes dostac za ta zlota mysl. > W naszej kulturze jest wolna prasa. Ha, ha, ha. Jak to uja jeden znajacy sie na temacie amerykanski autor, konservatysta: Wolna prasa na Zachodzie oznacza, ze ok. 200cie osob prywatnych, do ktorych naleza media, ciesza sie wolnoscia drukowania tego co zechca. > O zbrodniach Husajna praie nikt nie slyszal, > bo jak ktos o tym chcial powiedziec > glosno, ladowal w basenie z kwasem solnym. > Zauwazasz roznice? Swieta naiwnosci! Nie, prosze pana, bo dostawal kule w leb od CIA albo byl jako dziennikarz wyrzucany z pracy przez rzad USA: *On April 12, 1990, Saddam met with five U.S. senators: Robert Dole, Alan Simpson, Howard Metzenbaum, James McClure, and Frank Murkowski. The U.S. Ambassador, April Glaspie, was also there. No one reading the various transcripts of this meeting can doubt the general placatory tone. The senators, in their attempts to propitiate Saddam, even criticized the U.S. press, with Senator Dole pointing out that a commentator on Voice of America, who had not been given authority to comment on Iraq, had been removed from his job. Senator Simpson denounced the Western press for presuming to criticize Saddam as "haughty and pampered," whereupon Senator Metzenbaum commented: "I have been sitting and listening to you [Saddam] for about an hour, and I am now aware that you are a strong and intelligent man and that you want peace." www.ameu.org/printer.asp?iid=192&aid=234 Jedno sie jednak zgadza: jest pan produktem "wolnej prasy". Odpowiedz Link Zgłoś
ak64 Re: Dwaj Amerykanie odpowiedzą za zakatowanie ira 03.08.05, 20:54 www.homestead.com/prosites-prs/ Aby zrozumiec warunki panujace w Iraku polecam ... dla osob o silnych nerwach. Zwlaszcza:Know Your Enemy. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Agresor morduje, obronca zabija. 04.08.05, 11:20 ak64 napisał: > Aby zrozumiec warunki panujace w Iraku polecam ... dla osob o silnych nerwach. > Zwlaszcza:Know Your Enemy. Panski link bynajmniej nie opisuje warunkow panujacych w Iraku. Warunki panujace w Iraku opisuja te wstrzasajace zdjecia dzieci - ofiar amerykanskich bomb i rakiet: www.robert-fisk.com/iraqwarvictims_page1.htm Np. Irakijczyk, ktory obcinal Amerykanom glowy na filmach z panskiego linku byl najprawdopodobniej czlonkiem rodziny tej dziewczynki, ktorej zdjecie zamiescil w swym editorial redaktor naczelny niemieckiego tygodnika Stern z komentarzem, ze "moralnie Bush juz ta wojne przegral": www.rense.com/1.imagesE/irqgirl.jpg Do realiow Iraku nalezy, ze Amerykanie sa zabijani jako agresorzy wbrew papiezowi, ONZ, NATO, UE i wiekszosci ludzi na swiecie w Iraku, a nie w USA. Tak jak kazdy zalonirz Hitlera mial obowiazek odrzucic jego rozkazy, tak samo kazdy zolnierz USA ma obowiazek odrzucic rozkazy Busha. Jesli ktos jednak jedzie do Iraku, bo mu sie wydaje, ze mu wolno brac udzial w mordowaniu Irakijczykow, to przecenia siebie jako nietyklanego amerykanskiego nadczlowieka. Wobec arogancji i ignorancji Amerykanow, czuja sie Irakijczycy zmuszeni do nakrecania takich filmow. Ofiary amerykanskich bomb i rakiet umieraly o wiele gorzej i jest ich wiecej: ponad 100.000 Irakijczykow i niecale 2.000 amerykanskich agresorow. Der Spiegel opisal historie innego Irakijczyka, ojca rodziny, niezwiazanego z ruchem oporu, po prostu zagarnietego przez amerykanskich mordercow w lapance na ulicy i zatorturowanego na smierc. Zdjecie ofiary Busha i Michnika w Der Spiegel: www.spiegel.de/img/0,1020,355611,00.jpg Michnik podzegajac do napasci na Irak: "Kazda wojna jest nieszczesciem. Oznacza ofiary, cierpienia, smierc. Kazda wojna okalecza ludzi (...)" www7.gazeta.pl/ostatnio/1,43586,1383742.html USA klamia, Bush lze jak najety, prasa klamie. W tej historii o zatorturowanym irackim generale zgadza sie byc moze tylko to, ze zostal przez Busha, Blaira i Michnika zatorturowany na smierc, ale byc moze byl zaledwie generalem np. sluzby mundurowej i zywnosciowej. Jako general nie powinien byc tak glupi, by z ponoc tak nieczystym sumieniem samemu zglaszac sie do zolnierzy USA. Mogl negocjowac wydanie synow przez telefon lub posrednikow. Raczej wyglad na to, ze sie zglosil, bo nie uwazal, ze mozna go za cos pociagnac do odpowiedzialnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpsp Re: Dwaj Amerykanie odpowiedzą za zakatowanie ira 03.08.05, 22:16 Busz ufa zolnierzom, oni jemu, ale lubieznikowi Klintonowi nie ufali ani Klinton im on i wycofal ich ze scigania Aidida w Somalii. Teraz ci co maja pelne zaufanie Busza zmarnowali takiego interesujacego wieznia. Latwo jest wierzyc skutecznosci armii ale ta armia nie umie budowac pokoju ... . Jeszce Busz moze pokazac krytykom miekkiej europy ze rozwiazania militarne nie sa dzis takie proste jak w sredniowieczu. Odpowiedz Link Zgłoś
mars_99 i tak ich uniewinnia 03.08.05, 23:09 wojenne buszewictwo nie zwyklo wsadzac za kratki swoich heroes,tylko dlatego ze zabili jakiegos tam Iraqis.. kilka lat temu uniewinnili nawet pilota ktory skosil kolejke linowa we Wloszech zabijajac ok 20 Italiancow. ofkors co innego byloby gdyby skosil 20 amerykancow.. Odpowiedz Link Zgłoś
dragger reklamowanie twojej debilnej strony 04.08.05, 00:18 narusza regulamin FS (konkretnie punkt 6.). Reklamujesz strone czysto-komercyjna . W zwiazku z tym - "zglos problem lub blad" oraz "usun ta wiadomosc" Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Godni spadkobiercy Gestapo i NKWD 04.08.05, 00:47 Ostatniego dnia rano por. Welshofer oraz jeden ze strażników więziennych wepchnęli Irakijczyka do śpiwora, szczelnie go zasunęli, obwiązali kablem i zaczęli skakać po ofierze, bić ją, również karabinem. ******************************** Ilu jeszcze zakatowali? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Godni spadkobiercy Gestapo i NKWD 04.08.05, 01:17 To,ze godni spadkobiercy to widac wyraznie, taka widac ludzka natura, niezaleznie od miejsca i czasu. Cekawa jest ta nienawisc i zlosc tychze spadkobiercow do tych, ktorzy probuja zrezygnowac ze spadku, probuja sie uczyc, i spod schematu wylamac. Nadal wiec, jak widac, nc bardziej nie zlosci i irytuje niz swiadomsc, ze jednak mozna inaczej,zywe tego przyklady nadal ogniskuja na sobie negatywne emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Frustracje bezsilnych lewakow 04.08.05, 06:48 Gestapo powiadasz ... czyli twoich dziadkow, wujkow i ich rodzin goraco tych dziakow i wujkow 60 pare lat temu popierajacych. Tak sie brzydzisz swoja rodzina ??? To smutne i wspolczuje ci Evo z Niemiec. NKWD powiadasz ... czyli ten zachwalany i popierany przez ciebie sojusz z Rosja Putinowska. Putin to KGB spadkobierca i dziedzic spuscizny NKWD, syn NKWD-isty. Na kazdym watku ujadasz na Polske i Polakow bo sprzeciwiaja sie twemu bohaterowi Putinowi. Rozumiem ze te porownanie Amerykanow do tak zacnego i szanowanego towarzystwa to w twoich oczach komplement. Zebys ty kobieto choc podstawy logiki skonczyla w podstawowce to byc sie tak idiotycznie nie podkladala. Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Frustracje bezsilnych prawiczko 04.08.05, 10:41 galaxy2099. Jestes frajerem, ktory nie ma wlasnego zdania. Powtarza tylko usofilska propagande i czuje sie silny w grupie wielbiac silnego. Jestes malym pieskiem ktory lize palke swojemu duzemu przywodcy stada i ujada na innych ktorzy maja odrebne, mniej popularne zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
abigeil4 o co tu chodzi? 04.08.05, 10:49 o czym ty piszesz czlowieku.Kogo obchoda twoje glupie spekulacje osobiste, jedyne na ktore cie stac. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Frustracje galaksija 04.08.05, 11:01 galaxy2099 napisał: > Gestapo powiadasz ... czyli twoich dziadkow, wujkow i ich rodzin goraco tych > dziakow i wujkow 60 pare lat temu popierajacych. > Tak sie brzydzisz swoja rodzina ??? To smutne i wspolczuje ci Evo z Niemiec. > > NKWD powiadasz ... czyli ten zachwalany i popierany przez ciebie sojusz z Rosja > > Putinowska. Putin to KGB spadkobierca i dziedzic spuscizny NKWD, syn NKWD-isty. > Na kazdym watku ujadasz na Polske i Polakow bo sprzeciwiaja sie twemu > bohaterowi Putinowi. > > Rozumiem ze te porownanie Amerykanow do tak zacnego i szanowanego towarzystwa > to w twoich oczach komplement. > > Zebys ty kobieto choc podstawy logiki skonczyla w podstawowce to byc sie tak > idiotycznie nie podkladala. ********************************* Jeżeli już koniecznie chcesz badać zyciorysy, to trzeba ci przypomnieć, ze dziadek imć Busha współpracował z hitlerowcami. Stąd pewnie te metody jego podwładnych. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: Godni spadkobiercy Gestapo i NKWD 09.08.05, 17:08 ...najwazniejsze czy wydobyli informacje, czy nie? jesli nie, to smierc tego generela byla nie na miejscu, ale jesli tak, to przesluchujacy nie powinni byc oskarzani, wkoncu po to tam byli aby za wszelka cene wydobywac informacje ratujace zycie, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dziwak4 Re: kolejny przyklad prawa i demokracji a'la US 04.08.05, 06:16 Dla mnie nie jest to zaskoczeniem, a to dlatego,ze niejaki G.W.Bush nabiera z blaku laku na wojskowych latynosow (meksykanow), a ci robia to po swojemu. Wlasciwie Irak jest rzadzony obecnie poprzez meksykanow amerkanskiego pochodzenia (gen.Sanchez i zolnierze rowniez), rowniez prokuratorem genaralnym USA jest meksykanin. Tysiace meksykanow przechodzacych nielegalnie poprzez zielona granice dostaje tutaj prawo do pracy itd. Ale kto czym wojuje od tego ginie jak mowi Biblia w ktora Bush udaje ze jeszcze wierzy. Poczekamy zabaczymy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Re: kolejny przyklad prawa i demokracji a'la US 04.08.05, 06:50 No wlasnie lewaku jak islamisci wojuja tak tez gina. I slusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
dziwak4 Re: kolejny przyklad prawa i demokracji a'la US 04.08.05, 07:03 Nie zrozumiales mnie intelektualisto. To porownanie odnosilo sie do prezydenta. :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: kolejny przyklad prawa i demokracji a'la US 04.08.05, 11:39 galaxy2099 napisał: > No wlasnie lewaku jak islamisci wojuja tak tez gina. > I slusznie. Mordercy z USA zgladzili w wiosce My Lai 504 nieuzbrojonych wiesniakow. Rozprawa sadowa w USA nie wykazala, by ta wioska, i ci pomordowani mieli cokolwiek wspolnego z walka przeciw USA. Poniewaz My Lai bylo w Wietnamie powszechne, wiec bylo jakos Amerykanom glupio pociagnac akurat za My Lai kogos do odpowiedzialnosci. Dlatego z kilkudziesieciu mordercow, sad w imieniu narodu USA skazal tylko jednego, a i ten wyszedl na wolnosc po 3 latach przyjemnego, symbolicznego aresztu domowego. Za udowodniony masowy mord na ludnosci cywilnej narod USA nie ukral zatem zadnego z mordercow. Zupelnie inaczej jest, gdy jakis Amerykanin nie wymorduje jaka wioske cudzoziemcow, lecz np. okradnie innych Amerykanow. Jesli chodzi o pieniadze, to w USA nie ma pardonu: Za przestepstwa gospodarcze szef World.Com skazany zostal na 25 lat wiezienia i juz je odsiaduje. Poniewaz ma juz 63 lata, dostal dozywocie. Podobnie inni przestepcy gospodarczy na szkode obywateli USA. W PRL-u dostali by mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: kolejny przyklad prawa i demokracji a'la US 09.08.05, 22:08 piotr.kraczkowski napisał: > galaxy2099 napisał: > > > No wlasnie lewaku jak islamisci wojuja tak tez gina. > > I slusznie. > > Mordercy z USA zgladzili w wiosce My Lai > 504 nieuzbrojonych wiesniakow. > Rozprawa sadowa w USA nie wykazala, by ta > wioska, i ci pomordowani mieli cokolwiek > wspolnego z walka przeciw USA. Poniewaz > My Lai bylo w Wietnamie powszechne, wiec > bylo jakos Amerykanom glupio pociagnac > akurat za My Lai kogos do odpowiedzialnosci. > Dlatego z kilkudziesieciu mordercow, sad > w imieniu narodu USA skazal tylko jednego, > a i ten wyszedl na wolnosc po 3 latach > przyjemnego, symbolicznego aresztu domowego. > Za udowodniony masowy mord na ludnosci > cywilnej narod USA nie ukral zatem > zadnego z mordercow. > > Zupelnie inaczej jest, gdy jakis Amerykanin > nie wymorduje jaka wioske cudzoziemcow, > lecz np. okradnie innych Amerykanow. > Jesli chodzi o pieniadze, to w USA nie > ma pardonu: > Za przestepstwa gospodarcze szef World.Com > skazany zostal na 25 lat wiezienia i juz > je odsiaduje. Poniewaz ma juz 63 lata, dostal > dozywocie. Podobnie inni przestepcy gospodarczy > na szkode obywateli USA. > > W PRL-u dostali by mniej. > ...nie zapominajcie, ze agresorem jest ten kto pierwszy uzywa sily, w przypadku konfliktu Usa-Irak tym agresorem byl Husajn, to on grozil zabiciem prezydenta USA, to on nie dotrzymywal warunkow kapitulacji ciagle uzywajac sily w strefie "no fly", Usa bylo dlugo cierpliwe ale po 9/11 trudno bylo wymagac dalszego odciagania z odpowiedzia, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: kolejny przyklad prawa i demokracji a'la US 10.08.05, 17:40 kapitalizm napisał: > piotr.kraczkowski napisał: > > > galaxy2099 napisał: > > > > > No wlasnie lewaku jak islamisci wojuja tak tez gina. > > > I slusznie. > > > > Mordercy z USA zgladzili w wiosce My Lai > > 504 nieuzbrojonych wiesniakow. > > Rozprawa sadowa w USA nie wykazala, by ta > > wioska, i ci pomordowani mieli cokolwiek > > wspolnego z walka przeciw USA. Poniewaz > > My Lai bylo w Wietnamie powszechne, wiec > > bylo jakos Amerykanom glupio pociagnac > > akurat za My Lai kogos do odpowiedzialnosci. > > Dlatego z kilkudziesieciu mordercow, sad > > w imieniu narodu USA skazal tylko jednego, > > a i ten wyszedl na wolnosc po 3 latach > > przyjemnego, symbolicznego aresztu domowego. > > Za udowodniony masowy mord na ludnosci > > cywilnej narod USA nie ukral zatem > > zadnego z mordercow. > > > > Zupelnie inaczej jest, gdy jakis Amerykanin > > nie wymorduje jaka wioske cudzoziemcow, > > lecz np. okradnie innych Amerykanow. > > Jesli chodzi o pieniadze, to w USA nie > > ma pardonu: > > Za przestepstwa gospodarcze szef World.Com > > skazany zostal na 25 lat wiezienia i juz > > je odsiaduje. Poniewaz ma juz 63 lata, dostal > > dozywocie. Podobnie inni przestepcy gospodarczy > > na szkode obywateli USA. > > > > W PRL-u dostali by mniej. > > > ...nie zapominajcie, ze agresorem jest ten kto pierwszy uzywa sily, w przypadku > > konfliktu Usa-Irak tym agresorem byl Husajn, > > to on grozil zabiciem prezydenta USA, to on nie dotrzymywal warunkow > kapitulacji ciagle uzywajac sily w strefie "no fly", Agresorem na Bliskim Wschodzie jest Zachod i USA: Od agresji Napoleona na Egipt w 1795 r. czyli od ponad 200 lat, zaden zolnierz arabski nie przybyl na Zachod, a zolnierze Zachodu przebywaja na Bliskim Wschodzioe praktycznie bez przerwy zabijajac miliony Arabow. USA napadly na Irak narzucajac mu Husseina i wpychajac Irak w wojne z Iranem, a potem podpuszczajac Husseina do zajecia Kuweitu. USA organizowaly obalanie rzadow nie tylko w Iraku, ale i w sasiednim Iranie i narzucily Arabom Izrael. Agresorem sa jednoznacznie i to od dawna USA, ktore dla ropy blokuja arabskim masom demokracje. > Usa bylo dlugo cierpliwe ale po 9/11 trudno bylo > wymagac dalszego odciagania z > odpowiedzia, no nie? Brednie do kwadratu. Ani Hussein ani Irak nie mieli z 911 nic wspolnego. Gdyby Hussein nie siedzial na ropie to USA nie przyszoby nawet na mysl by go obalac. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: kolejny przyklad prawa i demokracji a'la US 10.08.05, 19:27 - Agresorem na Bliskim Wschodzie jest Zachod i USA: Od agresji Napoleona na Egipt w 1795 r ...ales sie bracie rozpedzil, a zapomniales o 1690 r? a co z 1236 r? nie mowiac juz o 920 r, czy nawet 350 r dobrze bys zrobil gdybys sie skoncentrowal na wojnie Irak-USA i Husajna ciagle uzywanie sily przeciwko USA, - USA napadly na Irak narzucajac mu Husseina ...chciales powiedziec usunely Husajna, i nie napadly tylko odpowiedzialy na ataki Husajna, - Ani Hussein ani Irak nie mieli z 911 nic wspolnego ...ale mial pecha, 9/11 rozzloscilo USA, przestali poblazac Husajnowi i jego silowym zaczepkom - pamietaj, ze bylo tez ryzyko posiadania przez niego BMR! do dzis nie wiadomo co z nia zrobil - moze na swojej rozprawie wyzna co z nia zrobil? dalsze siedzenie z zalozonymi rekami przez USA i przygladanie sie awanturom Husajna byloby przestepstwem, spojrz na Niemcy czy Francje - oni niczego sie nie nauczyli ze swej przeszlosci, a USA - tak. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: kolejny przyklad prawa i demokracji a'la US 15.08.05, 17:52 kapitalizm napisał: > - Agresorem na Bliskim Wschodzie jest Zachod i USA: > Od agresji Napoleona na Egipt w 1795 r > > ...ales sie bracie rozpedzil, nie jestesmy na "TY" > > a zapomniales o 1690 r? a co z 1236 r? bezsensowne brednie. Bez agresji Zachodu w ciagu ostatnich 200 lat negatywna przeszlosc poszlaby w niepamiec. 200 lat, to zywa pamiec ostatnich pokolen. Historia nabiera znaczenia tylko i wylacznie w kontekscie najnowszej agresji Zachodu na Arabow. > dobrze bys zrobil gdybys sie skoncentrowal na wojnie > Irak-USA i Husajna ciagle uzywanie sily przeciwko USA, bredzi pan, Hussein nie napadl nigdy na USA, to USA wtracaja sie w sprawy Arabow, a szczegolnie Iraku, a Hussein i inni Arabowie tylko sie bronia. > - USA napadly na Irak narzucajac mu Husseina > ...chciales powiedziec usunely Husajna, i nie napadly > tylko odpowiedzialy na ataki Husajna, nie, nie chcialem. Nie mam w zwyczaja powtarzania propagandowych bredni. > - Ani Hussein ani Irak nie mieli z 911 nic wspolnego > ...ale mial pecha, 9/11 rozzloscilo USA, przestali poblazac > Husajnowi i jego silowym zaczepkom - pamietaj, ze bylo tez > ryzyko posiadania przez niego BMR! W panskiej glowie. > do dzis nie wiadomo co z nia zrobil - moze na swojej > rozprawie wyzna co z nia zrobil? A niby czemu Irak nie mialby miec prawa do BMR? Skoro Izrael nieleganie, kradnac w USA i Europie nabyl BMR, to maja do tego w samoobronie takze prawo i Arbowie. Arabowie sa u siebie, Izrael to dzielo syjonistycznych Europejczykow, ludzi przybylych z Europy do Azji by wymordowac i wypedzic Palestynczykow. Zanim pan zacznie krytykowac Husseina niech pan najpierw usunie Izrael jako zachodnia okupacje ziem arabskich. Ale panska moralnosc jest przeciez moralnoscia dzikusa Kalego, nieprawdaz? Dobry uczynek jest gdy USA I Izrael zabrac Arabom krowy, a zly, gdy Arabowie sie bronic, nieprawdaz? > dalsze siedzenie z zalozonymi rekami przez USA i przygladanie > sie awanturom Husajna byloby przestepstwem, > spojrz na Niemcy czy Francje - oni niczego sie nie nauczyli > ze swej przeszlosci a USA - tak. brednie niewymagajace komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: kolejny przyklad prawa i demokracji a'la US 04.08.05, 07:25 Poniewaz ostatnio nikt sie nie garnie w charakterze kiepsko oplacanego mieska armatniego do U.S. Army, najnowszym zyznym pastwiskiem dla tego motlochu staly sie terytoria zalezne (np. Jamajka) i inne Malezje, gdzie place srednie sa jeszcze duzo nizsze niz w armi. A wiec nie tylko obsluga deficytu budzetowego (konsekwencja wojenki) opiera sie na wciskaniu nowo drukowanychg papierowych pieniazkow z podobizna Lincolna najrozniejszym zagranicznym dostawcom dobr finansujacych dobrobyt usa, to jeszcze sub-kontraktuje sie takie rzeczy jak umieranie za busza i czasem tez dokonywanie tortur w zagranicznych wiezieniach, co byc powinno przeciez ustawowa prerogatywa wladzy wykonawczej USA. Ba, wojny ustalyby szybko gdyby wprowadzono obowiazkowy pobor wsrod rodzin politykow prowojennych. Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 to nie Amerykany... 04.08.05, 10:11 Najbardziej mnie rozbawiła (jesli przytak smutnej sprawie wypada użyć to słowo) opinia internautów, iz irackiego generała nie zakatowali "porządni" Amerykanie, lecz jakieś Maeksykańce, albo emigranci z Jamajki... Nazwiska dwóch głównych oskarżonych - porucznika Jeffa Williamsa, analityka wywiadu wojskowego, oraz porucznika Lewisa Welshofera są typowo latynoskie??? Dla mnie ciekawe, ile jeszcze takich spraw było, ile ofiar nie wojny, lecz sadyzmu. Tu ujawnione bo generał, inna sprawa ujawniona - bo "bohaterzy" chwalili się fotkami Jak ktos mawiał - każda władza deprawuje a władza absolutna deprawuje absolutnie. Tu porucznicy, sieżanci, szeregowcy byli panami życia i śmierci ich ofiar - i wiedzieli, iż władze amerykańskie będą ich chronic, ukrywać przestępstwa. Zresztą z tego artykułu wynika, iż CIA nie pozwoliła, by publiczne sądy badały jej udział w tej sprawie. Bo zwycięzców nie sądzi się? Ciekawe, w jakim stopniu porucznicy i ich pomocnicy wzorowali się na bohaterach filmów z Hollywood,gdzie tak łatwo zabija się... No i najgorsze - ilu ludzi na różnych kontynentach zabiją terroryści by pomścić tego zakatowanego generała,ilu zabije się terrorystów, ilu pojawi się nowych? Bo nie wierzą w cywilizacyjną wyższość białego człowieka i jego misję wprowadzania demokracji - takimi metodami... Odpowiedz Link Zgłoś
data1 to niech każdy 04.08.05, 15:27 kto opluw USA od razu pisze czy jego rodzice byli w PZPR, UB, bądź byli konfidentami SB wtedy będzie wszystko jasne( choć teraz też jest) Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 Re: to niech każdy 09.08.05, 17:14 dla mnie tez jest jasne.Nie powiem,ze bez wyjatkow, ale regula jest ,ze dlugotrwaly pobyt w PZPR , a nawet krotki flirt z SB , owocuje serwilizmem wobec wszelkiej wladzy, a szczegolnie tego silniejszego,upodobaniem do naginania prawa , przetrzymywania bez wyroku. Ty dla mnie nie musisz sie okreslac.Wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
akserm Dobrze, ze rzad USA wzial sie za to sprawe. Mam na 04.08.05, 16:59 nadzieje, ze nie popuszcza tego plazem jezeli zalezy im na zachowaniu twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
dolby2 "Specjalista od przesłuchań"... 08.08.05, 14:08 Dawniej mówiło się po prostu kat. Odpowiedz Link Zgłoś
material.g.ma Re: "Specjalista od przesłuchań"... 08.08.05, 18:09 nikogo jakos nie dziwi fakt, ze jak do tej pory tylko szeregowcy, sierzanci, porucznicy sa "obrabiani" na kanalie. A CO Z ICH ZWIERZCHNIKAMI???? To nie szeregowcy, sierzanci, porucznicy pisali instrukcje jak sie obchodzic z pojmanymi. Te instruckcje przychodza Z GORY. Odpowiedz Link Zgłoś