Dodaj do ulubionych

Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu praw ...

13.10.05, 13:31
"Obywatelom, którzy podważają rządową zasadę kontroli państwa nad religią, żądając swobody wypowiedzi czy zgromadzeń, nadal grożą poważne represje"

To odwrotnie niż w Polsce. ;-)
U nas, ten raport powinien głosić:

"Obywatelom, którzy podważają rządową zasadę kontroli państwa PRZEZ religię, żądając swobody wypowiedzi czy zgromadzeń, nadal grożą poważne represje"

Cóż, gdyby Chińczycy nie tępili katoli, to żadnego raportu by bie było. Ale dotąd, dopóki chrześcijanie(?) bedą tępić wśród siebie jakiekolwiek mniejszości, dopóty bedę popierał tępienie chrześcian tam, gdzie są oni mniejszością.

Amen
Obserwuj wątek
    • skipper_ Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu praw ... 13.10.05, 13:33
      no po prostu czepiaja sie bezczelnie...

      przeciez chiny sa "przodujacym" panstwem w "podboju" kosmosu...
      wlasnie udalo sie im osiagnac to co innym w latach 60tych...

      a prawa czlowieka? przeciez chiny maja swoje wlasne zwyczje...

      mamy na tym formum paru oszolomow, ktorzy twierdza, ze chiny
      to potega i raj na ziemi...

      (ciekawe, czy to odmiana tego samego gatunku oszolomstwa
      wychwalajacego lukasznekowa bialorus...)
      • dontworry Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 13:55
        Z Białorusi jak sie komuś nie podoba, to może wyjechać. Z Chin ludowych - nie.
        Chyba, że wpław albo innym podstępem.
        • meerkat1 Czy z Chin mozna uciec wplaw... 13.10.05, 16:43
          dontworry napisal: "Z Białorusi jak sie komuś nie podoba, to może wyjechać.
          Z Chin ludowych - nie.
          Chyba, że wpław albo innym podstępem."


          Niby mozna wplaw: przez Ussuri. Ale wtedy uciekinier znajdzie sie w Kacapii.

          P.S. Oczywiscie zawsze moze sprobowac uciec do Polnocnej Korei! ;-))))))))))))))
          • wujcio44 Re: Czy z Chin mozna uciec wplaw... 13.10.05, 16:46
            Można też spróbować Wietnamu albo Birmy.
          • presentation1 Re: Czy z Chin mozna uciec wplaw... 13.10.05, 17:32
            meerkat1 napisał:

            > dontworry napisal: "Z Białorusi jak sie komuś nie podoba, to może wyjechać.
            > Z Chin ludowych - nie.
            > Chyba, że wpław albo innym podstępem."
            >
            >
            > Niby mozna wplaw: przez Ussuri. Ale wtedy uciekinier znajdzie sie w Kacapii.
            >
            > P.S. Oczywiscie zawsze moze sprobowac uciec do Polnocnej Korei! ;-
            )))))))))))))
            > )
            OSTATNIO CHINY MAJA WIELKIE POWROTY SWOICH OBYWATELI(min. USA
      • presentation1 Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 13:56
        skipper_ napisał:

        > no po prostu czepiaja sie bezczelnie...
        >
        > przeciez chiny sa "przodujacym" panstwem w "podboju" kosmosu...
        > wlasnie udalo sie im osiagnac to co innym w latach 60tych...
        >
        > a prawa czlowieka? przeciez chiny maja swoje wlasne zwyczje...
        >
        > mamy na tym formum paru oszolomow, ktorzy twierdza, ze chiny
        > to potega i raj na ziemi...
        >
        > (ciekawe, czy to odmiana tego samego gatunku oszolomstwa
        > wychwalajacego lukasznekowa bialorus...)
        Tobie chodzi o tych co wychwalaja raj na ziemii USA.Przypuszczam ze wielu
        milionom Bialorusinom zyje sie lzej niz gdyby zyli w amerykanskim snie.Ale o
        tym mogliby powiedziec Polacy ktorym sie nie udalo w USA.Jest ich
        wielkie,wielkie miasto.Tylko ze Oni nie maja jak przekazac swojej biedy i
        goryczy gdyz na squad nie ma laczy internetowych i dodatkowo nie maja
        komputerow.A wieczorem atak na smietniki a gdy ktos sie zapyta zawsze czeka cos
        takiego-Co ty wiesz,NY to najwieksze miasto na swiecie
        • skipper_ Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 14:12
          presentation1 napisał:

          > Tobie chodzi o tych co wychwalaja raj na ziemii USA.Przypuszczam ze wielu
          > milionom Bialorusinom zyje sie lzej niz gdyby zyli w amerykanskim snie.Ale o

          hahaahaha usmialem sie setnie :-)

          ty w ogole wiesz ile ludzi nieszka na bialorusi, ze piszesz
          o wielu mln??

          poza tym obawawiam sie, ze twoje przypuszczenia sa mocno bledne...

          > tym mogliby powiedziec Polacy ktorym sie nie udalo w USA.Jest ich
          > wielkie,wielkie miasto.Tylko ze Oni nie maja jak przekazac swojej biedy i

          znow "pobozne" zyczenia zawistniego rodaka, ktory jest zbyt
          dupowaty, by w zyciu sobie radzic... za to probuje pocieszac sie,
          ze innym jest gorzej...

          > goryczy gdyz na squad nie ma laczy internetowych i dodatkowo nie maja
          > komputerow.A wieczorem atak na smietniki a gdy ktos sie zapyta zawsze czeka

          nawet nie nie wiesz jak poprawnie pisze sie to slowo za "s"...

          pomijajac juz drobny fakt, iz USA, to nie UK i tam taka "dzialalnosc"
          jest nielegalna...

          a propos w UK maja i komputery i Internet, w ramach "wycieczek
          krajoznawczych", a przedewszystkim z okazji imprez odwiedzilem
          wiele razy wiele z takich miejsc :-P
          • wujcio44 Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 16:21
            skipper_ napisał:
            > znow "pobozne" zyczenia zawistniego rodaka, ktory jest zbyt
            > dupowaty, by w zyciu sobie radzic... za to probuje pocieszac sie,
            > ze innym jest gorzej...

            Skipper, representation jest twoim rodakiem? Nie wiedziałem, że jesteś ruskiem.
            • skipper_ Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 16:52
              wujcio44 napisał:

              > skipper_ napisał:
              > > znow "pobozne" zyczenia zawistniego rodaka, ktory jest zbyt
              > > dupowaty, by w zyciu sobie radzic... za to probuje pocieszac sie,
              > > ze innym jest gorzej...
              >
              > Skipper, representation jest twoim rodakiem? Nie wiedziałem, że jesteś ruskiem.

              to ta swolocz to sowiecka sobaka... nie wiedzialem...

              znaczy sie "mysli" jego byly dla mnie szokujace nieco,
              ale skladnia znacznie lepsza, niz reszty "dziwnie myslacych",

              teraz wszystko jasne... :-)
          • presentation1 Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 17:23
            Mieszkam sobie w Europie.Kiedy chce to wpadam do Stanow bo mam tam brata(nie
            nowa emigracja nieudacznikow)Zazdrosc? Mi nic czlowieku nie potrzeba.320 dni w
            roku slonce malo wysilku i wieczne wakacje.Pomyliles sie Skipper ale.........to
            ludzka rzecz
            • skipper_ Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 17:38
              presentation1 napisał:

              > Mieszkam sobie w Europie.Kiedy chce to wpadam do Stanow bo mam tam brata(nie
              > nowa emigracja nieudacznikow)Zazdrosc? Mi nic czlowieku nie potrzeba.320 dni w
              >
              > roku slonce malo wysilku i wieczne wakacje.Pomyliles sie Skipper ale.........to
              >
              > ludzka rzecz

              tak tak... krowa piekny ptak... :-)
        • piotr.ny Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 14:48
          Mozesz korzystac bezplatnie w bibliotece. Jedyne utrudnienie to ze czesc
          dzielnic ma wlasna siec i musisz wyrabiac kilka "Id" jesli chcesz korzystac w
          kazdej.

          www.nypl.org
          www.queenslibrary.org
          www.brooklynpubliclibrary.org
        • wujekjurek Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 15:29
          Tak, masz rację. My tu wszyscy w Hameryce robimy w azbestach i nawet nie wiemy
          jak komputer wygląda.
          • obrazoburca Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 16:00
            wujekjurek napisał:

            > Tak, masz rację. My tu wszyscy w Hameryce robimy w azbestach i nawet nie wiemy
            >
            > jak komputer wygląda.

            No nie?
            To zupełnie jak Chińczyki.
          • presentation1 Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 17:30
            wujekjurek napisał:

            Nie wiem gdzie robisz.Jezeli robisz to moze i dajesz sobie rade.Ja pisze o tych
            co maja wielkie problemy a jest ich wielu tylko ze nie maja lacz ani komputerow
            zeby przekazac swoj wizerunek swiata
      • 2560a Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę -skipper 13.10.05, 16:59
        1.przeciez chiny sa "przodujacym" panstwem w "podboju" kosmosu...
        > wlasnie udalo sie im osiagnac to co innym w latach 60tych...----Powinienes
        dodac, ze podbic kosmos udalo sie w latach 60tych innemu przodujacemu panstwu!
        Widocznie trzeba przodowac by po locie bezpiecznie wyladowac!
        2.> a prawa czlowieka? ----A prawa czlowieka sa pojeciem wzglednym! Czy jest
        przeciw prawom czlowieka zakaz posiadania broni,nie mowiac o paradowaniu z
        naganem po ulicy, i uzycie pukawki jesli sie obywatel czuje zagrozony??? Gdzie
        mozna zastrzelic kazdego co na obywatela spojrzal?? Floryda A.D.2005!!!Czy
        przeciw prawom czlowieka jest zmuszanie dzieci w wieku , powiedzmy, 6-16 lat do
        chodzenia do szkoly, zamiast uczenia malolata przez rodzicow, czesto
        polanalfabetow, w domu??? Gdzie ucza w domach polanalfabeci? W USA, w
        Kanadzie,..Czy przeciw prawom czlowieka jest monogamia a karanie poligamii??
        Gdzie jest dopuszczalna poligamia? Np. w USA.Czy przeciw prawom czlowieka jest
        pietnowanie nierobstwa a tolerownie posozytnictwa spolecznego? Gdzie jest
        pasozytom dobrze? W tzw. demokracji zachodniej gdzie tysiace rodzin od paru
        pokolen zyja na koszt podatnika.Zycie z zasilkow socjalnych stalo sie stylem.
        Oczekowania rosna, zasilkobiorcy chca darmowych pieniedzy w ilosci
        zapewniajacej im dostatnie zycie! Tak dostanie by nie czuli sie gorzej od
        tyrajacych na nich!To prawa czlowieka maja zmuszac mnie do utrzymywania nieroba?
        Kazda dyscyplina spoleczna niesie ze soba ograniczenie swobod!
        Nie jest moim zamiarem twierdzenie, ze Chiny to raj ale tez daleko im do obozu
        koncentracyjnego.
        3.wychwalajacego lukasznekowa bialorus...)---Co ma Bialorus do Chin?? Zdaje
        sie , ze o jednym i drugim panstwie wiemy tyle ile nam nasza demokratyczna
        propaganda zaserwuje w swoich mediach.
        • skipper_ Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę -skipper 13.10.05, 17:05
          usez w stol nozyce odezwa sie...

          wlasnie przyklad wypowiedzi takiego oszoloma...

          wyraznie widac, iz 2560a czuje, ze jego
          "prawa czlowieka" zostaly pogwalcone, bo zmuszaja
          biedaczka do uczeszczania do szkoly...

          a on wolalby babki w piaskownicy pod czujnym okiem mamusi,
          albo babci stawiac...

    • skipper_ Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 16:35
      obrazoburca napisał:

      > Cóż, gdyby Chińczycy nie tępili katoli, to żadnego raportu by bie było. Ale dot
      > ąd, dopóki chrześcijanie(?) bedą tępić wśród siebie jakiekolwiek mniejszości, d
      > opóty bedę popierał tępienie chrześcian tam, gdzie są oni mniejszością.

      proponuje wziac duzy rozbieg i walnac glowa w sciane...

      pomoc nie pomoze, ale przynajmniej nie bedziesz wypisywal
      kretynizmow tutaj...
      • obrazoburca Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 17:20
        skipper_ napisał:

        > proponuje wziac duzy rozbieg i walnac glowa w sciane...

        Jeśli jesteś katolikem, to mogę conajwyżej Twoją.
        mysle, że moznaby jeszcze naprodukwac kilka napisów na murach typu:
        "katole do gazu', 'Legia katole'...
        Siedzice w swojej zapyziałej Polsce czy Hameryce to siedżcie, a póki co od Chin i innych krajów wara.
        Taką maja religie jaką chcą i wszyscy chrześcijańscy sekciarze beda tam tępieni.
        I żadni 'kato-kaplitaliści'* im nie bedą mówić, jak mają zyc w swoim kraju.

        Wierz mi, dopóki chrześcijanie będa gnębić tych, którzy ideologie tej sekty mają w dupie, dopóty bedę rzucał kamieniami w Chrześcijan razem z większościa otaczających ich 'jedynie poprawnych religijnie', i religia, czy opcja polityczna tej grupy nie ma tutaj dla mnie znaczenia.
        Oko za oko, ząb za ząb.

        Katolicyzm to aberracja, dewiacja i choroba psychiczna, która sie powinno leczyć - i Chińczycy to rozumieją, dlatego tępią to plugastwo ze swojej ziemi.


        *'Kato-kapitalizm' - socjalistyczny odpowiednik 'żydo-komuny'.
        • skipper_ Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 17:40
          tak jak wyzej napisalem - tylko glowka w sciane...

          tylko uwazaj, zeby po drodze zaczajeni katole cie nie dopadli...
          • obrazoburca Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 17:53
            skipper_ napisał:

            > tylko uwazaj, zeby po drodze zaczajeni katole cie nie dopadli...

            Właśnie dwoje z nich zadzwonilo do moich drzwi...
            wpuściłem. ;-)
            • skipper_ Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 17:58
              obrazoburca napisał:

              > skipper_ napisał:
              >
              > > tylko uwazaj, zeby po drodze zaczajeni katole cie nie dopadli...
              >
              > Właśnie dwoje z nich zadzwonilo do moich drzwi...
              > wpuściłem. ;-)

              i... o kurcze... mama i tata z pracy wrocili...
              • obrazoburca Re: Chiny odrzuciły amerykańską krytykę stanu pra 13.10.05, 23:19
                Raczej wnuczki z katechezy. ;-)
    • colombina Juz to kiedys slyszalam przy innej okazji 13.10.05, 16:56
      "Chiński rzecznik odpierał te zarzuty, twierdząc, że Kongres USA przeinacza
      fakty, ignorując osiągnięcia chińskie. Zaznaczył, że amerykańcy politycy i
      Kongres winni zająć się przede wszystkim sprawami własnego kraju, ..."
      ***
      Najlepiej do skomentowania nadaje sie tu tekst J Kaczmarskiego:

      "A ja na to - my w niebo ślem rakiety
      Bez wysiłku wielkich rzek cofamy bieg
      Żal mi ciebie lecz niestety
      Również trudny kunszt baletu
      Najlepiej posiedliśmy na planecie tej"
      • skipper_ Re: Juz to kiedys slyszalam przy innej okazji 13.10.05, 17:00
        bardzo celne :-)

        obawiam sie jednak, iz tutejsze dzieci uzurpujace sobie
        wylacznosc "na rozumienie swiata wolne od uprzedzen"
        nie znaj tworczosci Jacka Kaczmarskiego :-(

        i nie zalapia o co chodzi...
        (a chodzilo o to, ze ruski nie mial za wiele
        do powiedzenia - zawsze to samo i nie na temat)
      • meerkat1 NOTHING IN LIFE IS FREE"- Gelsomino! :-) 13.10.05, 20:14
        "POJECHALI! -KRZYKNAL. I WZLECIAL.
        I TYLKO SERCE ZAL PALI
        ZE W KOSMOS CALY NIE WZLECIAL SOJUZ
        A TYLKO JEDEN GAGARIN"

        [z zakazanej w latach 60tych w PRL "Ballady o Gagarinie".]


        Tak mi co, colombino, <cus> przypomnialo, jak zobaczylem tych 2 tikonautow.

        A moze TYCO-nautow? :-)))

        P.S.Dziekuje: chandra mi troche ustapila, jak Pinter Nobla dostal! :-)
        • colombina IRResistible 13.10.05, 20:55
          Wiersz o Gagarinie, oczywiscie.

          > P.S.Dziekuje: chandra mi troche ustapila, jak Pinter Nobla dostal! :-)

          Dobrze, Juz sie obawialam ze bedziesz musial zmienic nick z 'Meerkat'
          na 'Mercato'.
    • slovenik Przygadał kocioł garnkowi 13.10.05, 17:40
      Chyba tylko amrykanie wierzą w to, że w USA jest demokracja, wolność słowa i nie są łamane pawa człowieka...
      • skipper_ Re: Przygadał kocioł garnkowi 13.10.05, 17:57
        slovenik napisał:

        > Chyba tylko amrykanie wierzą w to, że w USA jest demokracja, wolność słowa i ni
        > e są łamane pawa człowieka...

        a masz jakies przyklady na brak demokarcji, brak wolnosci slowa
        oraz lamanie praw czlowieka w USA?

        czy tylko tak sobie klapiesz w ramach lewackiej propagandy...
      • wujekjurek Re: Przygadał kocioł garnkowi 13.10.05, 17:58
        Wyjdź na ulice Waszyngtonu z dużym napisem o treści "I hate G.W. Bush".

        Wyjdź na ulice Pekinu z napisem (po chińsku) "Nienawidzę (obecnego wodza Chin)"

        W Waszyngtonie pies z kulawą nogą się Toba nie zainteresuje. Wiem, bo widziełem
        takie rzeczy. A jak będzie w Pekinie?
        • meerkat1 Ja moge krzyczec przed Kremlem "I hate Bush"! :-) 13.10.05, 20:27
          Nie tylko nic mi nie zrobia: jeszcze moge dodatkowa puszke tuszonki dostac!:-)))


          wujekjurek napisał:

          > Wyjdź na ulice Waszyngtonu z dużym napisem o treści "I hate G.W. Bush".
          >
          > Wyjdź na ulice Pekinu z napisem (po chińsku) "Nienawidzę (obecnego wodza
          Chin)"


          Wyjdź na ulice Pekinu z napisem (po chińsku) "Nienawidzę prezydenta USA"

          Wzbudzisz duze zdumienie! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


          • wujekjurek Re: Ja moge krzyczec przed Kremlem "I hate Bush"! 13.10.05, 20:39
            No właśnie. Kiedyś przyznałem rację pewnej lewicującej, młodej Amerykance,
            która mieszała z błotem władze amerykańskie ale usprawiedliwiała wszelkie
            posunięcia Fidela Castro. Chodziło o kwestię wolności słowa. Panienka
            twierdziła, że na Kubie ludzie też maja prawo mówić to co w Stanach. I wtedy
            właśnie się z nią zgodziłem mówiąc: No tak, w USA masz prawo otwarcie
            krytykować pezydenta Stanów Zjednoczonych i na Kubie też masz prawo otwarcie
            krytykować prezydenta Stanów Zjednoczonych. Młodej Amerykance jakoś nie
            podobał się mój sarkazm.
    • novus_ordo_seclorum Co za belkot. 13.10.05, 23:22
      A gdzie w tym artykule mowa o katolicyzmie? Mowa o kazdej religii w Chinach.
      Swoja droga Chiny to panstwo ciagle bez elementarnych praw jednostki,
      przynajmniej jezeli chodzi o wolnosc polityczno-religijna. I nie obchodzi mi co
      tu pisze niejaki i love china, ktory uwaza, iz Chiny to raj. Przyjmijcie do
      wiadomosci, iz ZADEN KRAJ nie jest rajem.


      Ja osobiscie najbardziej cenie WOLNOSC, nawet za cene bezpieczenstwa ( czyli
      odwrodnie niz np. Bush ).
      • obrazoburca Re: Co za belkot. 13.10.05, 23:31
        novus_ordo_seclorum napisał:

        > A gdzie w tym artykule mowa o katolicyzmie?

        Mowy o Katolicyzmie nie ma, jest za to powszechnie wiadomym, że Chiny od zawsze zwalczaja Chrześcijan (z których takttolicy to najwieksza, i najbardziej wpływowa grupa), więc czepliwość do kontroli religi przez rząd jest w tym wypadku bardzo jednoznaczna, biorąc tez pod uwagę tę jedynie słuszną na Zachodzie, mamy już taką pewność.

        BTW. ciekawe czemu czepili sie akurat swobód religijnych, a nie innych. Ciekawe, prawda?
        • novus_ordo_seclorum Bo to USA. 13.10.05, 23:35
          Amerykanie sa szaleni pod tym wzgledem. Co w zadnym razie nie usprawiedliwia
          tego co robia chinskie wladze ( roznego stopnia ).

          Tak gwoli wyjasnienia. Jestem ateista i w Polsce nie mieszkam.
          • obrazoburca Re: Bo to USA. 14.10.05, 00:07
            novus_ordo_seclorum napisał:

            > Amerykanie sa szaleni pod tym wzgledem. Co w zadnym razie nie usprawiedliwia
            > tego co robia chinskie wladze ( roznego stopnia ).

            Nie pochwalam tego co robią chińczyki, ale uważam, że dopóki Zachód nie będzie dostosowywał swojego Prawa do jedynie słusznej religii, dopóki bedzie ignorował faszystowskie nagonki na inne Religie niz powyzsza, dopóki nie pozwoli godnie zyć mniejszociom nieprzystającym do swojej Religii i światpoglądu, dopóty nie ma prawa wykrzykiwac takich pierdół tylko dlatego, że ich światpogląd czy religia jest tak samo tępiona przez jakąś większość, jak oni tępią przedstawicieli innych większości na swoim terenie.

            I dlatego powtarzam - dopóki Żydzi, Buddyści, Krysznowcy, murzyni, homoseksualiści.... nie będą zaszczuwani w USA, Polsce, i innych 'cywilizowanych' krajach Zachodu, dopóty sam się przyłączę do tępienia przez Rządy jakichś krajów, przedstawicieli religii, czy polityki tych 'sprawiedliwych'.

            Ja o SPRAWIEDLIWOŚCI pisze jedynie - polityka mnie nie interesuje.
            • novus_ordo_seclorum Ciekawa wypowiedz. 14.10.05, 00:15
              Daje do myslenia. Dzieki za temat do namyslu.
            • kaz133 Re: Bo to USA. 14.10.05, 02:48
              W USA Kosciol Katolicki tez jest przesladowany.
              Kolejna diecezja katolicka, tym razem w Los Angeles jest zagrozona seria
              procesow sadowych za molestowania seksualne przez ksiezy katolickich.
              Oskarzanych jest 560 ksiezy. Zas diecezja jest zagrozona wyplacaniem
              odszkodowan w sumie nawet do $500 milionow....

              www.la-archdiocese.org
              • neceser kary za pedofilie ksiezy to przesladowanie? 14.10.05, 03:06
                kazdy inny pedofil jest tak "przesladowany". Przesladowaniem byloby to co w
                polsce-bezkarnosc pedofili ksiezy.
                przesladowaniem ich ofiar.
              • obrazoburca Re: Bo to USA. 14.10.05, 03:08
                kaz133 napisał:

                > W USA Kosciol Katolicki tez jest przesladowany.
                > Kolejna diecezja katolicka, tym razem w Los Angeles jest zagrozona seria
                > procesow sadowych za molestowania seksualne przez ksiezy katolickich.
                > Oskarzanych jest 560 ksiezy. Zas diecezja jest zagrozona wyplacaniem
                > odszkodowan w sumie nawet do $500 milionow....

                W Polsce też jest prześladowany:
                "49 pracowników wydawnictwa Stella Maris, należącego do archidiecezji gdańskiej, domaga się przed sądem pracy w Gdańsku zapłaty zaległych pensji na kwotę 197 tys. zł."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka