Dodaj do ulubionych

Rumsfeld: Zbrojenia Chin rodzą wątpliwości

19.10.05, 09:45
Proponuję interwencję zbrojną!Może znowu będziemy mieli strefę
okupacyjną.Przepraszam-stabilizacyjną!
Pozdrowienia dla "sympatcznych" amerykańskich żołnierzy.
Obserwuj wątek
    • alkud Chiny = raj na ziemi 19.10.05, 09:47
      Chiny to kapitalistyczny raj: na dole panuje kapitalizm a'la XIX a na górze są
      skorumpowane elity fasadowego komunizmu które biorą w łapę od kapitalistów i
      pozwalają na wszystkie przekręty, skażenia środowiska etc. PRAWDZIWY WOLNY
      HANDEL :)

      największy*skandal*w*iraku od*czasu*abu*gharib
      • amdrzej11 Re: Chiny = raj na ziemi 19.10.05, 09:53
        Skad wy sie bierzecie?
        • alkud Re: Chiny = raj na ziemi 19.10.05, 10:02
          Power Rangers

          największy*skandal*w*iraku od*czasu*abu*gharib
          • maruda.r Re: Chiny = raj na ziemi 19.10.05, 10:38
            alkud napisał:

            > Power Rangers

            ****************

            Power Rangers to nazwa to oddziału zamkniętego w jednym z psychiatryków.

            • 80662270a rozbroić pieprzone usa ! 19.10.05, 23:19
              a potem niech sprawdzają innych
              • dawid_madian RERERE 03.11.05, 12:27
                Idź bratać się z Rosją...
        • meerkat1 Re: Chiny = raj na ziemi 19.10.05, 17:53
          amdrzej11 napisała:

          > Skad wy sie bierzecie?


          To dla mnie tez prawdziwa zagadka

          ale, GLUPICH NIE SIEJA! S A M I SIE RODZA!!!
      • rysiuz Re: Chiny = raj na ziemi 19.10.05, 11:06
        W chinach panuje feudalizm połaczony z państwem policyjnym. Kapitalistyczny raj
        to zupełnie inne miejsce. Stabilne, przejrzyste zasady, rowne dla wszystkich.
      • yurek11111 "Zmaltretowanym" osiolkiem jest alkud... :-)))) 19.10.05, 14:02
        alkud napisał:

        > Chiny to kapitalistyczny raj: na dole panuje kapitalizm a'la XIX a na górze są
        > skorumpowane elity fasadowego komunizmu które biorą w łapę od kapitalistów i
        > pozwalają na wszystkie przekręty, skażenia środowiska etc. PRAWDZIWY WOLNY
        > HANDEL :)
        >
        > największy*skandal*w*iraku od*czasu*abu*gharib
      • bloczek4 Rumsfeld zobaczył wreszcie rzeczywistego wroga?! 03.11.05, 12:50
        Takiego, którego nie trzeba wymyslać? Ktoś mu okulary nowe kupił?
    • amdrzej11 Re: Rumsfeld: Zbrojenia Chin rodzą wątpliwości 19.10.05, 09:52
      Gupi jestes! Niestety!
    • borrka1 Rumsfeld: Zbrojenia Chin rodzą wątpliwości 19.10.05, 09:55
      Składający wizytę w Chinach amerykański minister obrony, Donald Rumsfeld
      oświadczył w środę, iż rozbudowa armii chińskiej może rodzić wiele
      wątpliwości na świecie.


      on pewnie zdaje sobie sprawe ze wiecej niepokoju w swiecie rodzi polityka USA
      i rozbudowa jej armi




      Zaznaczył, że w tym roku na rozwój armii Chiny wydadzą 30,2 mld dolarów. "To
      prawdziwe dane o wydatkach resortu obrony" - podkreślił.

      Według raportów Pentagonu, w tym roku Pekin może przeznaczyć na obronność
      nawet do 90 mld USD, czyli trzykrotnie więcej niż zapowiadano.


      a jak sie to ma do ponad 400 mld$,ktore pakuje w armie USA?biorac pod uwage
      liczbe ludnosci,terytorium to tez wydaje sie zawyzszony wydatek,poza tym o
      bezpieczenstwie powinien decydowac kazdy kraj samodzielnie a nie ktos za
      niego.




      Jak podkreśla agencja Reutera, Rumsfeld w swym kluczowym w czasie pobytu w
      Chinach wystąpieniu w partyjnej szkole, powtórzył tezy, które jeszcze w
      czerwcu przedstawił w Singapurze: rozwój potencjału wojskowego Chin zagraża
      równowadze sił w Azji, gdzie Stany Zjednoczone pozostają w sojuszu z dwoma
      krajami - Japonią i Koreą Południową.

      i to jest powodem zwiekszenia potencjalu armmi chinskiej,majac dodatkowo w
      pamieci przyklad Iraku.
      Oczywiscie,jezeli nikt sie nie bedzie zbroil,to i ameryka nie bedzie wydawac
      ogromnych pieniedzy na armie,po prostu wezma kazdego golymi rekoma,gdyz tylko
      USA potrzebuje nowych rynkow,resursow materialowych itp.wiazacych sie z
      rozwojem potrzeb,a robi to nadzwyczaj agresywnie inaczej nie utrzyma tempoa
      rozwoju na ,chociazby jednym poziomie.



      . Rumsfeld uskarżał się też, że Szanghajska Organizacja Współpracy (w skład
      której wchodzą Chiny, Rosja i kraje Azji Centralnej) działa na rzecz
      likwidacji baz USA w Uzbekistanie.


      ojoj,jaka krzywda!wydaje mi sie ze czasy baz wojskowych minely,czas wracac do
      domu i tam bronic swojego bezpieczenstwa,poza tym te bazy byly tymczasowe
      wiec wypadaloby podziekowac i wycofac sie.

      USA John Snow, który wezwał Chiny do przyspieszenia reform systemu
      finansowego.

      bo ameryka sie wali?chinskie finanse i chinskia sprawa jak sie nimi
      rozporzadzac.


      W czasie tygodniowej podróży amerykański minister odwiedzi oprócz Chin także
      Koreę Południową, Mongolię, Kazachstan i Litwę.

      i tam niech swoje rzadania przedstawia,wykonaja natychmiast!
      • amdrzej11 Re: Rumsfeld: Zbrojenia Chin rodzą wątpliwości 19.10.05, 11:50
        Skad piszesz?
        • eva15 Re: Rumsfeld: Zbrojenia Chin rodzą wątpliwości 19.10.05, 15:32
          amdrzej11 napisała:

          > Skad piszesz?

          Nie zajmujesz stranowiska co do treści, chcesz tylko wiedzieć skąd on pisze?
          Jesteś geografem??
          • dawid_madian Re: Rumsfeld: Zbrojenia Chin rodzą wątpliwości 03.11.05, 12:31
            A Ty obrończynią pokrzywdzonych?
      • eva15 Re: Rumsfeld: Zbrojenia Chin rodzą wątpliwości 19.10.05, 15:28
        co do posłuszeństwa Kazachstanu to miałabym wątpliwości
      • chris-hh Re: Rumsfeld: Zbrojenia Chin rodzą wątpliwości 21.10.05, 11:25
        borrka1 napisał:

        > Składający wizytę w Chinach amerykański minister obrony, Donald Rumsfeld
        > oświadczył w środę, iż rozbudowa armii chińskiej może rodzić wiele
        > wątpliwości na świecie. on pewnie zdaje sobie sprawe ze wiecej niepokoju w
        swiecie rodzi polityka USA i rozbudowa jej armii

        bravo!!! tak wlasnie tez to widze.

        >
        >
        >
        > Zaznaczył, że w tym roku na rozwój armii Chiny wydadzą 30,2 mld dolarów.
        > a jak sie to ma do ponad 400 mld$,ktore pakuje w armie USA?

        tak, tak, tak!! Ameryka ma stracha, ze za niedlugo beda mieli powaznego rywala
        na swiecie. jakos im sie to nie podoba. oni to oczywiscie sami chca rzadzic i
        kolonializowac swiat. mam nadzieje, ze Chiny szybciej niz teraz dojda do poziomu
        Ameryki. Do swiata to bedzie moim zdaniem pozytywnym.
        • dawid_madian Re: Rumsfeld: Zbrojenia Chin rodzą wątpliwości 03.11.05, 12:37
          Tak, tak, chcemy więcej taniej siły roboczej i braku wolności słowa... Komuno
          wróć, bo od wolności mózgi się ludziom lasują.
    • vict0r dzieki bogu 19.10.05, 10:26
      ze amerykaskie arsenały sa pokojowe a irak bombarduja ślodyczami i pluszakami
      • amdrzej11 Re: dzieki bogu 19.10.05, 11:49
        To tylko odpowiedz na zalanie przez AlKaide lodami i Coca Cola budynkow World
        Trade Center w Nowym Jorku!
        • thannatos Re: dzieki bogu 19.10.05, 12:39
          amdrzej11 napisała:

          > To tylko odpowiedz na zalanie przez AlKaide lodami i Coca Cola budynkow World
          > Trade Center w Nowym Jorku!

          A ilu IRAKIJCZYKOW z tej "AlKaidy" ten Nowy Jork zalewalo? Ile zamachow dziennie
          dokonywala "AlKaida" w Iraku PRZED jego wyzwoleniem?

          Powodow inwazji na Iraki kilka bylo, ale akurat ten o "AlKaidzie" jest tak samo
          prawdziwy jak ten o broni masowego razenia.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=30650741
    • remikane Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 11:53
      "antykaczyzm napisał:

      > Proponuję interwencję zbrojną!Może znowu będziemy mieli strefę
      > okupacyjną.Przepraszam-stabilizacyjną!
      > Pozdrowienia dla "sympatcznych" amerykańskich żołnierzy."

      Proponuję najpierw trochę poczytać a dopiero później się wypowiadać!!! Przy
      obecnych wydatkach na zbrojenia Chiny w ciągu 50 lat staną się bezpośrednim
      zagrożeniem dla Unii Europejskiej. Więc zamiast pluć na Stany i neo-
      konserwatystów dokształć się!!!!

      ANNUAL REPORT TO CONGRESS. The Military Power of the People’s. Republic of
      China.
      www.defenselink.mil/news/Jul2005/d20050719china.pdf
      Table 5 : Distribution of total defence expenditures by category (NATO/OTAN)
      www.nato.int/docu/pr/2003/p03-146.xls
      • skipper_ Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 12:30
        remikane napisał:

        > Proponuję najpierw trochę poczytać a dopiero później się wypowiadać!!! Przy
        > obecnych wydatkach na zbrojenia Chiny w ciągu 50 lat staną się bezpośrednim
        > zagrożeniem dla Unii Europejskiej. Więc zamiast pluć na Stany i neo-
        > konserwatystów dokształć się!!!!
        >
        > ANNUAL REPORT TO CONGRESS. The Military Power of the People’s. Republic o
        > f
        > China.
        > www.defenselink.mil/news/Jul2005/d20050719china.pdf
        > Table 5 : Distribution of total defence expenditures by category (NATO/OTAN)
        > www.nato.int/docu/pr/2003/p03-146.xls

        dokladnie...

        zapewne w ciagu 10 najplizszych lat zaatakuja i zaanektuja
        Tajwan, pozniej wyspy ze zlozami ropy i gazu...

        za 20-30 lat przyjdzie kolej na Japonie...

        a czyrak az nogami przebiera i oburzony grzmi, iz
        UE powinna zniesc embargo na export broni do chin...
        • thannatos Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 12:56
          > zapewne w ciagu 10 najplizszych lat zaatakuja i zaanektuja
          > Tajwan, pozniej wyspy ze zlozami ropy i gazu...
          >
          > za 20-30 lat przyjdzie kolej na Japonie...

          Skipper_ o PRAWDZIWOSCI Twojego belkotu na temat Chin i umietnosci UDOWODNIENIA
          Twoich stwierdzen rozmawialismy juz wczesniej.
          Polecam calosc watku:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=30254774&a=30379023
          Chcesz teraz ponownie podyskutowac?

          Zacznijmy od tego, ze ATAK na Tajwan NIE MA NAJMNIEJSZEGO SENSU. Ten kraj ma
          wartosc dla Chin jedynie NIEZNISZCZONY, a wojna zrujnowalaby go kompletnie.
          Jesli juz to w ciagu lat 30, a nie 10 Chiny drogami politycznego nacisku
          spowoduja "dobrowolne" przylaczenie sie Tajwanu. A Japonie najpierw odetna
          gospodarczo od zrodel jej utrzymania, a potem sie zastanowia co dalej.

          Ekspansja Chin w obecnym stuleciu jest nieunikniona. Zbyt brutalne proby jej
          zatrzymania moga przyniesc tylko bardzo grozny dla swiata efekt.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=30236243&a=30260581

          A skipper_ moze sobie... poszczekiwac. :)
          • remikane Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 13:13
            Nie za bardzo chce mi się z Wami polemizować, więc proponuję zapoznać się z
            moją opinią na ten temat w poniższej nitce:
            p080.ezboard.com/ftinnitussupport92262frm6.showMessage?topicID=4397.topic
            • thannatos Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 15:46
              remikane napisał:

              > Nie za bardzo chce mi się z Wami polemizować, więc proponuję zapoznać się z
              > moją opinią

              Zapoznalem sie i stwierdzam, ze w "swojej opinii" sam sobie przeczysz. Oto
              przyklad z moim komentarzem:

              You Americans should be thankful to the neo-cons like Condi, Rumsfeld,
              Wolfowitz, who are very forward looking! They achieved all goals set in 1997 in
              statement of principles (I’m not intentionally mentioning Junior, cause I still
              think he should have never be chosen to be the president of this great
              nation!!!) And yes! I do admire them.

              Do tej pory jestes spojny - podziwiasz neokonow. Wolno Ci. Byli tacy co
              podziwiali bonapartystow, bolszewikow, nawet nazistow, wiec czemu nie neokonow....

              Why?

              I tu juz sie gubisz.

              We the Europeans need strong leadership now. We need United Europe with one
              foreign policy, with one constitution.

              A KTO sklocil wewnetrznie ze soba Europe, chociazby sprawa inwazji na Irak
              (przypomne, ze wczesniej Europa bez najmniejszego "ale" poparla interwencje w
              Afganistanie!)? Kto stara sie wtracac do WEWNETRZNEJ polityki Unii Europejskiej?
              Kto przemianowal "French fries" na "freedom fries"? :)))))

              Rozumiem, ze wedlug Ciebie Europa potrzebuje strong AMERICAN leadership.....
              :))))))))) No tak, to ma sens....

              We need to work out European Identity or Europeans will be in a VERY DEEP @#%$,
              will become weaker and weaker and that is the last thing US needs now.

              I do tego Europie NIEZBEDNA jest TURCJA????????????

              The only con of current administration is they screwed up Iraqi operation!!!

              THE ONLY???????????? A co powiesz o Wenezueli?

              ..................
              Sama polityka USA wzgledem Chin jest szczytem hipokryzji. Zgadnij JAKIE dwa
              kraje sa najwiekszymi IMPORTERAMI produktow wytworzonych przez niewolnicza prace
              w Chinach? A potem narzekaja, ze oligarchowie kompartii maja za co sie
              zbroic????????
              www.chinatoday.com/trade/a.htm


              Przeczytaj DOBRZE ten cytat i sie zastanow:
              "Many medium US and small business would like to take advantage of the
              opportunity to manufacture their products in China. They know the SP500 are all
              there and their competitors are going to do it sooner or later, if they haven't
              begun already."
              www.chinabusinesswithusa.com/
              To jest dobre, JESLI prawdziwe:
              www.commondreams.org/headlines03/0122-10.htm

              Sugeruje KAZDEMU sinofobowi, zaczynajac od skippera_, aby:

              1. przejrzal wszystkie rzeczy w swoim domu i WYRZUCIL WSZYSTKO to co ma napis
              "Made in China". Jesli masz podejrzenia, tu mozesz sprawdzic:
              www.made-in-china.com/

              2. zaczal bojkotowac takie sklepy jak Staples, Toys'r'Us, Wal-Mart i J.C. Penny,
              nastepnie skutecznie powstrzymywac sie od kupowania produktow firm AMERYKANSKICH
              majacych swoje wytwornie w Chinach. Dla przypomnienia :

              "the American retailing powerhouse Wal-Mart. If it were treated as an individual
              economy, it would be China's eighth largest trading partner, ahead of countries
              like Russia, Australia and Canada. Consider Kentucky-based Yum! Brands. The
              parent company of KFC, Pizza Hut and Taco Bell opens up on average one new
              restaurant a day in China. Adding to the more than 1,500 restaurants it already
              has in the country."

              "the cumulative total of American foreign direct investment in China: over US$48
              billion as of the end of 2004. A rather large sum which means the United States
              remains the second-largest foreign investor in China after Hong Kong. Also,
              consider the significant number of American companies currently operating in
              China. Some 50,000 according to one senior Chinese official."
              www.asiasociety.org/speeches/cheng05.html


              3. rozpoczal kampanie "Chinks go home" - przeciez nie mozna pozwolic na
              istnienie tak licznej V kolumny, nie?
              "The 2000 census recorded 10.2 million people who reported themselves as only
              Asian and 11.9 million people who reported themselves as Asian and at least one
              other race, 3.6% to 4.2% of the U.S. population. The largest ethnic subgroups
              were Chinese (2.4 million)"
              en.wikipedia.org/wiki/Asian_American
              Konsekwencja kochani - konsekwencja. Sugeruje zaczac od zorientowania sie gdzie
              zostaly wykonane... klawiatura, myszka i monitor :)))))))))))))))
              • remikane Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 16:01
                Ostatnia odpowiedź w tej nitce!

                "Rozumiem, ze wedlug Ciebie Europa potrzebuje strong AMERICAN leadership.....
                :))))))))) No tak, to ma sens...."
                EUROPA POTRZEBUJE:
                1. KONSTYTUCJI
                2. JEDNOLITEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ
                3. GŁĘBOKICH REFORM STRUKTÓR KTÓRE DZIAŁAŁY DO ROZSZEŻENIA EU O NOWYCH CZŁONKÓW
                4. ZWIĘKSZENIA WYDATKUW NA NAUKĘ I ZBROKJENIA ALE PRZEDE WSZYSTKIM NOWE
                TECHNOLOGIE
                5. POWOLNEGO ODCHODZENIA OD SUBSYDIOWANIA ROLNICTWA
                6. PRAWDZIWEGO PRZYWUDZTWA POLITYCZNEGO - "Ein
                Reich, Ein Volk und Ein Furer!!!- dlatego podziwiam neokonserwatystów jak
                Condi, Rumsfeld, Wolfowitz (nie Dubya i Cheney) bo zrealizowali wszystkie cele
                [url=www.newamericancentury.org/statementofprinciples.htm]Statement of
                Principles[/url]
                • thannatos Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 16:14
                  > EUROPA POTRZEBUJE:
                  > 1. KONSTYTUCJI
                  > 2. JEDNOLITEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ
                  > 3. GŁĘBOKICH REFORM STRUKTÓR KTÓRE DZIAŁAŁY DO ROZSZEŻENIA EU O NOWYCH CZŁONKÓW
                  > 4. ZWIĘKSZENIA WYDATKUW NA NAUKĘ I ZBROKJENIA ALE PRZEDE WSZYSTKIM NOWE
                  > TECHNOLOGIE
                  > 5. POWOLNEGO ODCHODZENIA OD SUBSYDIOWANIA ROLNICTWA
                  > 6. PRAWDZIWEGO PRZYWUDZTWA POLITYCZNEGO

                  PELNA zgoda. Polecam moje wypowiedzi w tym watku:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24170387&a=24170387


                  Pozostaje tylko pytanie - czy neokoni POMAGAJA czy PRZESZKADZAJA W TYM
                  PROCESIE???????? I czy jako Europejczyk powinienes ich PODZIWIAC...
                • remikane Do Admina! 19.10.05, 16:54
                  Proszę skasować powyższy post. Została zatwierdzony przed dokończeniem!

                  Dziękuję

                  > Ostatnia odpowiedź w tej nitce!
                  >
                  > "Rozumiem, ze wedlug Ciebie Europa potrzebuje strong AMERICAN leadership.....
                  > :))))))))) No tak, to ma sens...."
                  > EUROPA POTRZEBUJE:
                  > 1. KONSTYTUCJI
                  > 2. JEDNOLITEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ
                  > 3. GŁĘBOKICH REFORM STRUKTÓR KTÓRE DZIAŁAŁY DO ROZSZEŻENIA EU O NOWYCH
                  CZŁONKÓW
                  > 4. ZWIĘKSZENIA WYDATKUW NA NAUKĘ I ZBROKJENIA ALE PRZEDE WSZYSTKIM NOWE
                  > TECHNOLOGIE
                  > 5. POWOLNEGO ODCHODZENIA OD SUBSYDIOWANIA ROLNICTWA
                  > 6. PRAWDZIWEGO PRZYWUDZTWA POLITYCZNEGO - "Ein
                  > Reich, Ein Volk und Ein Furer!!!- dlatego podziwiam neokonserwatystów jak
                  > Condi, Rumsfeld, Wolfowitz (nie Dubya i Cheney) bo zrealizowali wszystkie
                  cele
                  > www.newamericancentury.org/statementofprinciples.htm
                  • thannatos To w takim razie... 19.10.05, 17:12
                    ... moja odpowiedz na tn post prosze tez skasowac, aby nie wprowadzac
                    zamieszania - skopiowalem ja ponizej. Dziekuje.
              • skipper_ Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 16:04
                thannatos napisał:

                > Sugeruje KAZDEMU sinofobowi, zaczynajac od skippera_, aby:
                >
                > 1. przejrzal wszystkie rzeczy w swoim domu i WYRZUCIL WSZYSTKO to co ma napis
                > "Made in China". Jesli masz podejrzenia, tu mozesz sprawdzic:
                > www.made-in-china.com/

                hahahahahahahahahhahaha

                ty za to wyrzuc wszystko co jest made in USA...
                (ciekawe czy cokolwiek z elektroniki zostamie)

                wystarczy "otworzyc" jakikolwiek "produkt" made in china
                bardziej zlozony niz bawelniana koszulka i sprawdzic
                ile z tego zostalo tak na prawde zrobione w chinach...

                chiny to jedna wielka montownia "mozgu"...
                • thannatos Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 16:21
                  skipper_ napisał:

                  > thannatos napisał:
                  >
                  > > Sugeruje KAZDEMU sinofobowi, zaczynajac od skippera_, aby:
                  > >
                  > > 1. przejrzal wszystkie rzeczy w swoim domu i WYRZUCIL WSZYSTKO to co ma n
                  > apis
                  > > "Made in China". Jesli masz podejrzenia, tu mozesz sprawdzic:
                  > > www.made-in-china.com/
                  >
                  > hahahahahahahahahhahaha
                  >
                  > ty za to wyrzuc wszystko co jest made in USA...


                  skipper_, nie mam najmniejszego zamiaru, bo w przeciwiestwie do Twoich
                  paranoicznych wyobrazen, NIE JESTEM ANTYAMERYKASKI. Od lat mieszkam, pracuje i
                  place podatki w USA. Co nie oznacza, ze WSZYSTKO w tym kraju ma mi sie podobac.
                  Nie podoba mi sie na przyklad... skipper_ ze swoja paranoja.

                  > (ciekawe czy cokolwiek z elektroniki zostamie)

                  No pewnie chyba tylko to:
                  www.made-in-china.com/products/catlist/listsubcat/117/00/mic/PC_Consumer_Electronics.html
                  >
                  > wystarczy "otworzyc" jakikolwiek "produkt" made in china
                  > bardziej zlozony niz bawelniana koszulka i sprawdzic
                  > ile z tego zostalo tak na prawde zrobione w chinach...

                  Zdefiniuj slowo "zrobione".

                  >
                  > chiny to jedna wielka montownia "mozgu"...

                  Nom, ale czy to ma zaprzeczyc czemukolwiek w MOIM POSCIE????? Bo znowu
                  belkoczesz bez poparcia jakimkolwiek dowodem.
              • remikane Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 16:06
                Ostatnia odpowiedź w tej nitce!

                "Rozumiem, ze wedlug Ciebie Europa potrzebuje strong AMERICAN leadership.....
                :))))))))) No tak, to ma sens...."
                EUROPA POTRZEBUJE:
                1. KONSTYTUCJI
                2. JEDNOLITEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ
                3. GŁĘBOKICH REFORM STRUKTÓR KTÓRE DZIAŁAŁY DO ROZSZEŻENIA EU O NOWYCH CZŁONKÓW
                4. ZWIĘKSZENIA WYDATKUW NA NAUKĘ I ZBROJENIA ALE PRZEDE WSZYSTKIM NOWE
                TECHNOLOGIE
                5. POWOLNEGO ODCHODZENIA OD SUBSYDIOWANIA ROLNICTWA
                6. PRAWDZIWEGO PRZYWUDZTWA POLITYCZNEGO - ale nie rodzaju "Ein
                Reich, Ein Volk und Ein Furer!!!, dlatego podziwiam neokonserwatystów jak
                Condi, Rumsfeld, Wolfowitz (nie Dubya i Cheney) bo zrealizowali wszystkie cele
                przedstawione w Statement of Principles (
                www.newamericancentury.org/statementofprinciples.htm )

                ...i jeżeli w ciągu najbliższych dziesięciu lat politycy europejscy popełnią
                błędy, za 50 lat nasze dzieci i wnuki za nie zapłacą!
                • thannatos Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 17:11
                  remikane napisał:

                  > Ostatnia odpowiedź w tej nitce!
                  >
                  > "Rozumiem, ze wedlug Ciebie Europa potrzebuje strong AMERICAN leadership.....
                  > :))))))))) No tak, to ma sens...."
                  > EUROPA POTRZEBUJE:
                  > 1. KONSTYTUCJI
                  > 2. JEDNOLITEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ
                  > 3. GŁĘBOKICH REFORM STRUKTÓR KTÓRE DZIAŁAŁY DO ROZSZEŻENIA EU O NOWYCH CZŁONKÓW
                  > 4. ZWIĘKSZENIA WYDATKUW NA NAUKĘ I ZBROJENIA ALE PRZEDE WSZYSTKIM NOWE
                  > TECHNOLOGIE
                  > 5. POWOLNEGO ODCHODZENIA OD SUBSYDIOWANIA ROLNICTWA
                  > 6. PRAWDZIWEGO PRZYWUDZTWA POLITYCZNEGO - ale nie rodzaju "Ein
                  > Reich, Ein Volk und Ein Furer!!!, dlatego podziwiam neokonserwatystów jak
                  > Condi, Rumsfeld, Wolfowitz (nie Dubya i Cheney) bo zrealizowali wszystkie cele
                  >
                  > przedstawione w Statement of Principles (
                  > www.newamericancentury.org/statementofprinciples.htm )
                  >
                  > ...i jeżeli w ciągu najbliższych dziesięciu lat politycy europejscy popełnią
                  > błędy, za 50 lat nasze dzieci i wnuki za nie zapłacą!

                  PELNA zgoda (moze za wyjatkiem ortografii :D). Polecam moje wypowiedzi w tym watku:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24170387&a=24170387

                  Pozostaje tylko pytanie - czy neokoni POMAGAJA czy PRZESZKADZAJA W TYM
                  PROCESIE???????? I czy jako Europejczyk powinienes ich PODZIWIAC...
                  • remikane Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 17:24
                    Zgadza się!:( Struktur a nie STRUKTÓR! Nie mam pojęcia jak to się mogło
                    zdarzyć, tak jak wysłanie wiadomości do serwera w trakcie jej pisania?!
                    Mea culpa!


                    Pozdrawiam Thannatos,

                    United We Stand Europeans!

                    Kane;)

          • skipper_ Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 15:22
            tak tak thannatos ty "umiesz" prowadzic "dyskusje"...

            "podpierajac" swoje "tezy" "argumentami" na zupelnie inny temat...

            a propos Tajwanu, to przypomnij sobie osiolku, ostanie rusko-chinskie
            manewry...

            ale oczywiscie w/g ciebie chiny to postepowy kraj, a wszelkiemu
            zlu na swiecie winne sa USA...

            dobranoc...
            • thannatos Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 15:59
              > ale oczywiscie w/g ciebie chiny to postepowy kraj, a wszelkiemu
              > zlu na swiecie winne sa USA...

              POKAZ MI CYTAT, gdzie to napisalem - a jesli nie umiesz, NIE KLAM!, gnojku.
              • eva15 Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 16:53
                thannatos napisał:

                > > ale oczywiscie w/g ciebie chiny to postepowy kraj, a wszelkiemu
                > > zlu na swiecie winne sa USA...
                >
                > POKAZ MI CYTAT, gdzie to napisalem - a jesli nie umiesz, NIE KLAM!, gnojku.


                On nie tyle świadomie kłamie, ile nie rozumie sensu wypowiedzi i zaczyna po
                swojemu interpretować/przekręcać i przez to przekłamywać.
                • thannatos Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 17:10
                  eva15 napisała:

                  > thannatos napisał:
                  >
                  > > > ale oczywiscie w/g ciebie chiny to postepowy kraj, a wszelkiemu
                  > > > zlu na swiecie winne sa USA...
                  > >
                  > > POKAZ MI CYTAT, gdzie to napisalem - a jesli nie umiesz, NIE KLAM!, gnojk
                  > u.
                  >
                  >
                  > On nie tyle świadomie kłamie, ile nie rozumie sensu wypowiedzi i zaczyna po
                  > swojemu interpretować/przekręcać i przez to przekłamywać.

                  Zdazylem sie zorientowac, dlatego od pewnego czasu zaczalem uzywac tak
                  "bezposredniej" formy zwracania sie do niego - zeby nie mial watpliwosci. :D
                • skipper_ Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 19:31
                  eva15 napisała:


                  > On nie tyle świadomie kłamie, ile nie rozumie sensu wypowiedzi i zaczyna po
                  > swojemu interpretować/przekręcać i przez to przekłamywać.

                  ucze sie od ciebie... :-P
              • skipper_ Re: Condi, Rumsfeld, Wolfowitz! 19.10.05, 19:30
                thannatos napisał:

                > > ale oczywiscie w/g ciebie chiny to postepowy kraj, a wszelkiemu
                > > zlu na swiecie winne sa USA...
                >
                > POKAZ MI CYTAT, gdzie to napisalem - a jesli nie umiesz, NIE KLAM!, gnojku.

                gnojem ty jestes, czego dobidnie dowiodles przy okazji
                owej nieszczesnej "dyskusji" o chinczykach w kosmosie...

                i uwazaj, zeby ja nie zaczal zadac od ciebie "cytatow"...

                tak a propos, bo nie chce sie mi jeszcze jednej odpowiedzi,
                trzeba na prawde nie miec zielonego pojecia, zeby
                twierdzic iz jakakolwiek bardziej zlozona elektronika niz,
                dwa filtry na krzyz jest robiona, a nie skladana w chinach...

                z reszta i to tez pewnie nie, gdyz jakos nie slyszalem
                o fabrykach elementow elektronicznych w chinach...
                (to robi sie glownie na Tajwanie, Singapurze, Malezji itp)

                o wytwarzaniu ukladow scalonych nie wspominajac
                (ciagle wiekszosc pochodzi z USA)
                • thannatos Czy Ty umiesz czytac? 19.10.05, 20:01
                  skipper_ napisał:

                  > tak a propos, bo nie chce sie mi jeszcze jednej odpowiedzi,
                  > trzeba na prawde nie miec zielonego pojecia, zeby
                  > twierdzic iz jakakolwiek bardziej zlozona elektronika niz,
                  > dwa filtry na krzyz jest robiona, a nie skladana w chinach...
                  >
                  > z reszta i to tez pewnie nie, gdyz jakos nie slyszalem
                  > o fabrykach elementow elektronicznych w chinach...
                  > (to robi sie glownie na Tajwanie, Singapurze, Malezji itp)
                  >
                  > o wytwarzaniu ukladow scalonych nie wspominajac
                  > (ciagle wiekszosc pochodzi z USA)

                  Ale CO CHCESZ PRZEZ TO POWIEDZIEC? Ze te miliardy wpompowane w Chiny przez USA
                  nie istnieja? Ze nie istnieja fabryki nominalnie nalezace do firm amerykanskich,
                  a znajdujace sie w Chinach, zatrudniajace Chinczykow, a podatki placace Chinom?
                  Ze USA nie jest najwiekszym po Japonii importerem produktow z Chin, oraz
                  najwiekszym tamze inwestorem? Ze Amerykanie posrednio nie FINANSUJA CHISKIEGO
                  PROGRAMU ZBROJEN?

                  Co za roznica W TYM KONTEKSCIE czy Chinczycy skladaja czy projektuja
                  elektronike. Przeciez sie ZUPELNIE DO TEGO NIE ODNIOSLEM, wiec polemizujesz z
                  jakas wymyslona przez siebie wypowiedzia, bo na pewno nie z moja.

                  Nawet jakby tylko naklejki "Made in China", przyklejali to nadal robia na tym
                  fortune, ZA KTORA WLASNIE STAC ICH NA ZBROJENIE. Wiec jak chcesz powalic Chiny -
                  napisalem wyzej co masz zrobic z produktami "Made in China". A jesli tego nie
                  zrobisz - jestes zwyklym hipokryta - bo z jednej strony tak brzydzisz sie
                  Chinami, a z drugiej kupujesz ich produkty, SPONSORUJAC je....

                  Ponial?

                  PS. Mozesz sobie dalej poszczekiwan na chinska karawane - bedzie ona jechala
                  nawet wsrod Twego jazgotu:
                  news.yahoo.com/s/ucgg/20050921/cm_ucgg/chinasstarisrisingasaworldsuperpower
                  • skipper_ Re: Czy Ty umiesz czytac? 19.10.05, 22:51
                    koles, szczekasz to ty sam... i to jeszcze w wyjatkowo
                    medowaty sposb...

                    najpierw wyskakujesz z textami jak to wiele w chinach sie
                    produkuje itd, a pozniej gdy okazuje sie, to g* a nie produkacja,
                    to zaczynasz swoja metoda twierdzic, iz mowa byla zupelnie o czym
                    innym....

                    tak wiec swadz swoja pasze w kubel i z laski swojej nie "odzywaj sie"
                    do mnie... juz dawno tobie napisale, iz nie mam zamiaru znizac sie
                    do twojego poziomu...

                    dodaje cie do listy ingnorowanych, wiec teraz nawet nie bede
                    ogladal twoich "wypocin"...

                    zegnam !!!
                    • thannatos Metoda argumentacji skippera_ 20.10.05, 00:25
                      najpierw wyskakujesz z textami jak to wiele w chinach sie
                      > produkuje itd, a pozniej gdy okazuje sie, to g* a nie produkacja,

                      Thannatos: Gazdo, slyszalem, ze Wam wczoraj morde w lesie obili.
                      Skipper_ : Eeee, panocku, co one tam pindolom, jaki to las, pare drzew raptem...

                      hehe

                      Skipper_ - TY JAK ZWYKLE NIE ZROZUMIALES. Poniewaz dales mi ignora, wiec tylko
                      dla czytelnikow naszej dysputy powtorze pytania przed ktorymi zdezerterowales:

                      "CO CHCESZ PRZEZ TO POWIEDZIEC? Ze te miliardy wpompowane w Chiny przez USA
                      nie istnieja? Ze nie istnieja fabryki nominalnie nalezace do firm amerykanskich,
                      a znajdujace sie w Chinach, zatrudniajace Chinczykow, a podatki placace Chinom?
                      Ze USA nie jest najwiekszym po Japonii importerem produktow z Chin, oraz
                      najwiekszym tamze inwestorem? Ze Amerykanie posrednio nie FINANSUJA CHISKIEGO
                      PROGRAMU ZBROJEN?"

                      Bo o TYM tu mowa, a nie o tym, czy jak przywioza polprodukty do Chin, a
                      Chinczycy z nich zloza produkt koncowy, to jest juz produkcja czy jeszcze nie...
    • yurek11111 Szczerosc made in USA :-))))))))))))))))) 19.10.05, 13:58
      "Zaznaczył, że w tym roku na rozwój armii Chiny wydadzą 30,2 mld dolarów. "To
      prawdziwe dane o wydatkach resortu obrony" - podkreślił.

      Według raportów Pentagonu, w tym roku Pekin może przeznaczyć na obronność nawet
      do 90 mld USD, czyli trzykrotnie więcej niż zapowiadano.

      Minister Rumsfeld ocenił swoje spotkanie z chińskim odpowiednikiem
      jako "konstruktywne, szczere i pożyteczne". "

      ***********************************************************************
      <>Wedlug strony chinskiej 'prawdziwe ' dane to 30 mld $ na rozwoj armii, wedlug
      raportow Pentagonu to 90 mld $, a wdlug Rumsfelda rozmowy sa "szczere"... :-)))
      <>Bede szczery,idz pan panie Rumsfeld do cholery ze swoja "szczeroscia"....
      :-)))))))))))
    • eva15 myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 14:41
      po prostu Chiny są mocarstwem wschodzącym a USA zachodzącym...

      Bydlątko Rumsfeld ma szczęście, że jest takie stare, skutki błędów i egoizmów
      jego i takich jak on niestety go ominą .
      • skipper_ Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 15:25
        eva15 napisała:

        > po prostu Chiny są mocarstwem wschodzącym a USA zachodzącym...
        >
        > Bydlątko Rumsfeld ma szczęście, że jest takie stare, skutki błędów i egoizmów
        > jego i takich jak on niestety go ominą .

        rzekla krowa l-eva krecac morda...

        pozyjemy, zobaczymy ten "wchod" chin i "zachod" USA...

        swoja droga ciekawe co staloby sie gdyby firmy z USA przestaly
        inwestowac i "zwinely" sie z chin...

        albo jak dlugo "chinski" przemysl dzialalby bez dostaw komponentow
        z USA...
        • eva15 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 15:31
          skipper_ napisał:
          > swoja droga ciekawe co staloby sie gdyby firmy z USA przestaly
          > inwestowac i "zwinely" sie z chin...

          Oj nieboraku, jak ty idealnie NIC a nic nie rozumiesz. Właśnie o to m.in. mi
          chodziło piszą o Rumsfeldzie i spółce. Im podobni skasują zyski, reszta świata
          za to zapłaci.
          PS. Jak bądziesz dalej ordynarny, tak jak w tym ostatnim poście, to przestanę
          reagować na twoje zabawne wywody.
          • skipper_ Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 16:00
            eva15 napisała:

            > Oj nieboraku, jak ty idealnie NIC a nic nie rozumiesz. Właśnie o to m.in. mi
            > chodziło piszą o Rumsfeldzie i spółce. Im podobni skasują zyski, reszta świata
            > za to zapłaci.

            lewoskretny mozg pracuje... tyle, ze to wyjatkowa lewa praca...

            wszedzie spiski, grupy wrednych kapitalistow goniacych za zyskiem
            itd... i tylko oni - lewaccy "intelektualisci" sa wstanie
            to wszystko "przejzec" i "rozszyfrowac"...

            tylko jakos biedaczki nie rozumieja normalnych procesow
            gospodarczych - to nie sa zadne spiski...

            jakos w USA ktora najewiecej "zainwestowala" w chinach
            (czytaj przeniosla produkcje w tansze miejsce)
            bezrobocie nie wzroslo, tylko spadlo... czemu?
            a moze dla tego, ze dzieki przeniesieniu prostej produkcji
            w tanie miejsce mozna zaoszczedzone srodki przeznaczyc
            na rozwoj zaawansowanej produkcji "na miejscu"...

            ale to wyraznie przerazta percepcje lewackich "intelektualistow"...

            tak a propos, ciekawe kto w/g l-evy ma placic za social, ktorego
            jest ona wielkim milosnikiem...

            > PS. Jak bądziesz dalej ordynarny, tak jak w tym ostatnim poście, to przestanę
            > reagować na twoje zabawne wywody.

            sorry, ale probuje dostosowac sie do twojej "poetyki"...

            "Bydlątko Rumsfeld" itd...

            i ciagle nie odpowiedzialas na pytanie o tylul Miss dla Merkel...
            • eva15 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 16:51
              Czy ja ciebie, czy Rumsfelda określam mianem "bydlätka"? Jeśli jego, to czy
              jesteś jego adwokatem??
              • skipper_ Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 19:32
                eva15 napisała:

                > Czy ja ciebie, czy Rumsfelda określam mianem "bydlätka"? Jeśli jego, to czy
                > jesteś jego adwokatem??

                zniewazanie ludzi niezaleznie od sytuacji jest chamstwem...
                • thannatos Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 21.10.05, 00:56
                  skipper_ napisał:

                  > zniewazanie ludzi niezaleznie od sytuacji jest chamstwem...

                  No i to pisze autor ponizszych postow:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=27185561&a=27269892
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=30219086&a=30279597
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26733411&a=26791525
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26733411&a=26764602
                  cos tam kiedys o kotle i garnku bylo...
        • yurek11111 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 15:52
          Odpowiadasz na :
          skipper_ napisał:
          > pozyjemy, zobaczymy ten "wchod" chin i "zachod" USA...
          >
          > swoja droga ciekawe co staloby sie gdyby firmy z USA przestaly
          > inwestowac i "zwinely" sie z chin...
          >
          > albo jak dlugo "chinski" przemysl dzialalby bez dostaw komponentow
          > z USA...
          ********************************************************************

          <>Ciekawe jak bedzie egzystowala North America bez chinskich towarow w
          sklepach,gdzie ca 80% produktow na polkach jest z metkami 'made in China'. :-)))
          • eva15 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 16:05
            no i kto będzie dalej USA kredytował?
            • skipper_ Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 16:08
              eva15 napisała:

              > no i kto będzie dalej USA kredytował?

              hahahaahha

              a pomyslalas przez chwile skad chinczyki maja
              na kupowanie tych obligacji?
              • eva15 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 16:13
                znów nie rozumiesz, staraj się czytać teksty po 2-3 razy, może wtedy łatwiej
                pojmniesz: przecież yurek 11111 wyraźnie ci napisał, że ze sprzedaży swoich
                prod. którymi zalali USA. Amis już prawie niczego sami nie produkują.
                • skipper_ Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 19:37
                  eva15 napisała:

                  > znów nie rozumiesz, staraj się czytać teksty po 2-3 razy, może wtedy łatwiej

                  typowa odpowiedz - "nie rozumiesz"...

                  zasugerowals, iz chiny kredytuja USA, wiec zapytalem cie
                  skad czerpia na to srodki...

                  poniewaz albo nie znasz odpowiedzi (zapewne nawet nie przyszlo
                  tobie do glowy pomyslec o tym), badz odpowiedz jest dla ciebie
                  "ideologicznie" niewygodna, wiec probujesz "dryfowac" tematem,
                  sugerujac, iz nie rozumiem... ze mowa o czyms innym...


                  > pojmniesz: przecież yurek 11111 wyraźnie ci napisał, że ze sprzedaży swoich
                  > prod. którymi zalali USA. Amis już prawie niczego sami nie produkują.


                  tak tak... niczego nie produkuja... to ciekawe skad bieze sie
                  ich PKB... jak na razie chyba ciagle najwiekszy na swiecie...
            • koto14 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 18:22
              wiesz dlaczego Azja kupuje obligacje USA. Ponieważ bez rynku amerykańskiego azjaci udusiliby się własnymi towarami. Jak myślisz gdzie Japończycy mogą sprzedać towary (luksusowe) typu samochody elektronika itd. chyba nie w Chinach. Chiny z kolei przy tak rozpędzonej gospodarce musza pędzić do przodu. Gdzieś te towary musza upchać a gopodarka WOLNORYNKOWA ma to do siebie że rynek jest rynkiem odbiorcy a nie dostawcy.Jeśli nie sprzedadzą ich do USA to gdzie w UE? - a jeśli tu nie to gdzie?
          • skipper_ Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 16:07
            yurek11111 napisał:

            >
            > <>Ciekawe jak bedzie egzystowala North America bez chinskich towarow w
            > sklepach,gdzie ca 80% produktow na polkach jest z metkami 'made in China'. :-))

            tak samo dobrze jak przez caly wiek XX np...

            kolejny "mozg", ktoremu wydaje sie, ze jak ma na czyms
            napisane made in china, a nie jest to tania odziez,
            to calosc jest w chinach zrobiona...

            (swoja droga, na tych "lepszych" rzeczach zamiast
            made in china jest assembled in china)
            • eva15 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 16:54
              www.commondreams.org/headlines03/0122-10.htm
              • skipper_ Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości 19.10.05, 19:38
                eva15 napisała:

                > www.commondreams

                cos w tym jest...

                wspolne snienie lewactwa...

                ech... :-)
        • pndzelek skipper ty jestes tak zakochany w usa 19.10.05, 16:59
          ze rzeczywistosci nie dostrzegasz

          > swoja droga ciekawe co staloby sie gdyby firmy z USA przestaly
          > inwestowac i "zwinely" sie z chin...

          bardzo latwa odpowiedz malutki :), gdyby sie firmy z usa zwinely z chin to
          wejda inne firmy z japonii i eu na ich miejsce /i w boju konkurencyjnym by
          stany mialy nastepny minus/
          amerykanie nie wchodza do chin by ich dofinansowywac ale po to by sie sami nie
          wypchneli z bardzo interesujacego rynku i nie dzialali na korzysc konkurencji
      • meerkat1 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości:-)))))))) 19.10.05, 17:58
        eva15 19.10.05, 14:41 + odpowiedz


        po prostu Chiny są mocarstwem wschodzącym a USA zachodzącym...


        AMEN! Do czego moge tylko dodac obietnice przywodcy ZSRS z roku 1960:
        "WKROTCE DOGONIMY I PRZEGONIMY STANY ZJEDNOCZONE!" (Nkita A. Chruszczow-1960)
        • eva15 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości:-))))))) 19.10.05, 18:17
          meerkat1 napisał:
          > AMEN! Do czego moge tylko dodac obietnice przywodcy ZSRS z roku 1960:
          > "WKROTCE DOGONIMY I PRZEGONIMY STANY ZJEDNOCZONE!" (Nkita A. Chruszczow-1960)


          Rzecz w tym, że zależy jak się zdefiniuje "wkrótce".
          US-gospodarka staje się coraz bardziej wirtualna, dolar będzie niedługo służył
          za papier dpo pakowania, Chiny w 1. RZEDZIE (!!) dzięki krótkowzrocznej
          chciwości US kapitalistów-trockistów rosną w siłę.

          ZSRR nie istnieje ale jest Rosja, a walka między Chianami, USA, Rosją Iranem o
          dominację jest walką o źródła tej dominacji. A źródłami nie jest dolar, lecz

          złoża, złoża, złoża i jeszcze raz złoża...

          Zapytaj Chodorkowskiego kto je ma....

          • meerkat1 Zloza sa ograniczone 19.10.05, 18:19
            Ale poklady lewackiej GLUPOTY- nie! ;-(((
            • eva15 Re: Zloza sa ograniczone 19.10.05, 18:35
              No właśnie, powiedz to lewackim trockistom z USA. Pewnie jak się dowiedzą, że
              już koniec złóż, to się szybko wyniosą z Iraku i z Azji Sr. Oni tam się pchają
              bo myślą, że na 40-60 lat starczy.
              • meerkat1 gdzie sie PCHAJA hamerykancy! :-))))))))) 19.10.05, 19:34
                One sie pchaja do:

                1.NIGERII

                1.AZERBAJDZANU

                3.KAZACHSTANU

                JAK TAK DALEJ POJDZIE, TO WKROCE WEPCHNA SIE DO KANADY I MEKSYKU,
                a moze nawet- horrible dictu! - do W E N E Z U E L I! :-)))))))))))))))))))))))
          • koto14 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości:-))))))) 19.10.05, 18:26
            na jakiej podstawie mysliszże dolar bedzie papierem do pakowania. Gdzie to wyczytałaś/eś. To Twoje własne wnioski czy zasłyszane lub wyczytane w Dziełach Wybranych .
            • eva15 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości:-))))))) 19.10.05, 18:37
              z fusów to wyczytałam, z fusów. Bo przecież nie z kursów walut,literatury
              fachowej nt.i zwłaszcza z rozwoju cen kruszców szlachetnych etc.
              Kup sobie herbatę, też będziesz mądry..
              • koto14 Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości:-))))))) 19.10.05, 18:47
                to widać że pojecie o sprawach rynkowych masz bardzo mętne. Przykład kilka linijek wyżej - piszesz o pożyczaniu pieniędzy przez Chiny (nawiasem mówiąc jakich). Wróć do tego miejsca i poczytaj.
              • skipper_ Re: myślę, że nie ma żadnych wątpliwości:-))))))) 19.10.05, 19:41
                eva15 napisała:

                > z fusów to wyczytałam, z fusów. Bo przecież nie z kursów walut,literatury
                > fachowej nt.i zwłaszcza z rozwoju cen kruszców szlachetnych etc.
                > Kup sobie herbatę, też będziesz mądry..

                Och!!!!!

                l-eva wreszcie ujawnila zrodla swojej "wiedzy" !!!!

                niesamowite... chyba wydrukuje, oprawie w ramki (ups, ramki sa
                malo postepowe - bedzie anty-rama) i powiesze nad biurkiem...

                a na razie "lece" po herbate... ;-)
                • yurek11111 skipper, wracaj,wez"truck'a",tobie potrzebna tona. 19.10.05, 23:33
                  ...herbaty.... :-)))))
                  ****************************************************
                  Odpowiadasz na :
                  skipper_ napisał:

                  > eva15 napisała:
                  >
                  > > z fusów to wyczytałam, z fusów. Bo przecież nie z kursów walut,literatury
                  > > fachowej nt.i zwłaszcza z rozwoju cen kruszców szlachetnych etc.
                  > > Kup sobie herbatę, też będziesz mądry..
                  >
                  > Och!!!!!
                  >
                  > l-eva wreszcie ujawnila zrodla swojej "wiedzy" !!!!
                  >
                  > niesamowite... chyba wydrukuje, oprawie w ramki (ups, ramki sa
                  > malo postepowe - bedzie anty-rama) i powiesze nad biurkiem...
                  >
                  > a na razie "lece" po herbate... ;-)


                  • thannatos Raczej okulista 20.10.05, 17:32
                    Jemu raczej potrzebny okulista, bo moze zacznie widziec co pisza jego rozmowcy.
                    Jak na razie po wielokroc dyskutuje w jakimis stwierdzeniami, ktore nigdy z
                    drugiej stony nie padly, natomiast "nie zauwaza" bardzo konkretnych pytan, jakie
                    sa w jego strone kierowane.

                    Okulista, po prostu okulista.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka