Dodaj do ulubionych

Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie Kal...

    • Gość: Kris Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: *.host8.starman.ee 28.09.02, 10:20
      Twoje przeczucia sa oprawdane , poniewaž z naszej historii
      widac ,ze nigdy nie
      moglišmy rozwiazywac problemow z naszymi sasiadami,zawsze
      kierowališm sie
      emocjami i zle rozumianym interesem narodowym.Z tego tež powodu
      narzucano nam
      decyzje niwygodne dla nas,lub užywano sily dla ich rozwiazania
      • Gość: stan Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: *.devs.futuro.pl 28.09.02, 11:15
        Przeczytałem z uwagą wszystkie wypowiedzi i stwierdzam, że za
        dużo w nich emocji, graniczącej z szowinizmem, a za mało
        chłodnej kalkulacji. Nasz interes narodowy wymaga dobrych
        kontaktów z sąsiadami, których nie mogą zakłócać ani najgorsze
        doświadczenia historyczne, ani przykre incydenty przy
        przekraczaniu granicy. Jestem za suwerenną decyzją każdego
        państwa w sprawie wiz, ale widzę też konieczność rozwiązania tej
        kwestii przez fachowców od kontaktów międzynarodowych zarówno
        unijnych, rosyjskich jak i polskich, czy litewskich przy
        uwzględnieniu interesów narodowych. Do nich apelujmy o rozsądek
        i nie kierowanie się wyłącznie własnym interesem.
    • Gość: Wojtekl Taki sam problem jak ma Litwa byl w 1939 IP: *.ge01.honeywell.com 28.09.02, 11:00
      Taki sam problem jak ma Litwa teraz byl w 1939. Tez chodzilo o
      polaczenie pomiedzy enklawa a macierza.
      "wszystko ale nie za wszelka cene"- chyba takie bylo stanowisko
      polskiej dyplomacji. I Jak to sie skonczylo?
      Dopiero wojna rozwiazala ten problem.

      500 lat temu nie bylo wiz i jakos nikomu to nie przeszkadzalo.
      Utrudnienia wizowe nie sa wymirzone przeciw przestepca ale
      normalnym ludziom. Przestepcom troche przeszkadzaja. Od lapania
      zlodzieji jest policja.
    • Gość: cichy Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: *.vline.pl 28.09.02, 11:41
      Może się okazać,że Polska to pies na łańcuszku Unii , i w
      sprawie naszych granic będzie decydować jakiś urzędas z
      BRUKSELI.!!! . To my powinniśmy decydować ,czy mają być wizy dla
      Rosjan.
      • Gość: ewta-de Re: Polska daloko (nie)uciekła Rosji !!! IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.02, 12:29
        Patrz NATO,UE. Polska jest dla zachodu tylko śmiesznym kraikiem
        z jakimiś fobiami wobec Rosji(oni nie rozumieją polskich
        lęków).Co w sumie nic nie znaczy. Rosji trzeba się nadal
        pękać.Tymbardziej, że francuskie żabojady realizując swoją
        politykę trzymania fryców na dystans, zawsze wejdą Rosji w
        dupę.Polityka jest jak qrva.Polska,Polacy muszą robić swoje i
        pilnować swojej wolności gospodarczej. Bez wolności gospodarczej
        brak wolności kraju. Ale to już inny temat, chociaż gdybyśmy
        mieli w bankach powiedzmy 51% udziałów, fryce czy też kowboje
        mogli by nam dmuchnąć w du., a nie dyktować warunki wejścia do
        UE. A tak to łachę robią bo gospodarczo Polska nie dorówna
        biednej Portugali jeszcze za 50 lat.
        Trzymajcie się
        • Gość: ERYK Re: Polska daloko (nie)uciekła Rosji !!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 18:34
          Gość portalu: ewta-de napisał(a):

          > Patrz NATO,UE. Polska jest dla zachodu tylko śmiesznym kraikiem
          > z jakimiś fobiami wobec Rosji(oni nie rozumieją polskich
          > lęków).Co w sumie nic nie znaczy. Rosji trzeba się nadal
          > pękać.Tymbardziej, że francuskie żabojady realizując swoją
          > politykę trzymania fryców na dystans, zawsze wejdą Rosji w
          > dupę.Polityka jest jak qrva.Polska,Polacy muszą robić swoje i
          > pilnować swojej wolności gospodarczej. Bez wolności gospodarczej
          > brak wolności kraju. Ale to już inny temat, chociaż gdybyśmy
          > mieli w bankach powiedzmy 51% udziałów, fryce czy też kowboje
          > mogli by nam dmuchnąć w du., a nie dyktować warunki wejścia do
          > UE. A tak to łachę robią bo gospodarczo Polska nie dorówna
          > biednej Portugali jeszcze za 50 lat.
          > Trzymajcie się

          to nie prawda, przez te ostatnie lata dostosowawcze do UE
          udalo nam sie osiagnac bardzo wiele standardow jakie w UE
          osiagano przez kilkanascie lat a ktore przykaldowo rosja
          nie osiagnie przez najblizsze 100

          pozatym to my na razie inwestujemy i ponosimy wysilek
          do wejscia do UE i w tym jest duze obciazenie i chwilowe
          klopoty, ale zapewniem ze my wiemy co robimy i jaki
          jest ostatecznym rachunek zyskow i strat i bedziemy
          mieli duze naprawde duze zyski
          z czlonkostwa w UE, pozatym UE zalezy na rosji
          ale nie zanczy to ze polska jest niewazna otoz jest bradzo
          wazna z przyczyn ktore teraz nie bede teraz rozpisywal
          ale polska znaczy teraz bardzo wiele dla Unii i w europie wschodniej
    • Gość: Wojtek Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: *.sympatico.ca 28.09.02, 15:07
      Stanowisko Polski powinno byc jasne zarowno dla UE jak Rosji.
      Uproszczone i wielokrotne wizy TAK, ale frymarczenie Polska czy
      Litewska suwerennoscia NIE. Latwo Hiszpanii czy Italii godzic
      sie na bezpardonowe naciski Rosji(to zrozumiale bo Rosja walczy
      o swoje prawa i nie interesuja ja prawa innych), ale Wlochy czy
      Hiszpania sa na drugim krancu Europy i nie pownny sie angazowac
      w zywotne interesy Polski czy Litwy. Ciekawe jakie stanowisko
      zajela by Hiszpania gdyby Anglia zaproponowala jej tunel czy
      linie kolejowa do Gibraltaru bez kontroli. Schengen dot.
      swobodnych przejazdow,ale te przejazdy sa kontrolowane tak czy
      inaczej.Kazdepanstwo moze wypowiedziec czy nawet tymczasowo
      zawiesic obowiazywanie z Schengen np. Dania w tym roku. Polska
      powinna dac jasno do zrozumienia Brukselii by ta zastanowila sie
      kogo chce przyjac do Unii Polska i panstwa Baltyckie czy Rosje.
      To, ze Stalin przylaczyl czesc Prus do Zwiazku Sowieckiego nie
      moze obciazac Polski. Polska uznajeprawa Rosji do Obwodu
      Kaliningradzkiego, ale to nie oznacza, ze Polska ma ponosic tego
      konsekwencje.
      • Gość: bolek Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: *.sympatico.ca 28.09.02, 16:11
        Do opini Wojtka mozna by dodac tylko; Franvja i wlasciwie cala zachodnia Europa, wielokrotnie juz w histori , ponad Polska zalatwiala
        swoje zywotne interesy z Rosja. Wiiec nic nowego. Polska powinna popierac Littwe w jej slusznym oporze w ww sprawie. Nawet
        za cene opoznienia wejscia do UE. Sprawy wizowe sa przywilejem kazdego wolnego kraju. Na przejsciach granicznych miedzy USA
        a Canada sa zawsze kilometrowe kolejki samochodow i to nie tylko ciezarowych. Wszyscy i wszystko poddawane jest drobiazgowej
        kontroli. Nikt z kanadyjczykow w zwiazku z tym nie mowi iz narusza sie tym prawa czlowieka. Tutaj sie rozumie i szanuje prawa
        drugiego, sasiedniego kraju. Dzisiaj Kanadyjczyk jadacy na wypoczynek do USA na dluzej niz trzydziesci dni musi to odpowiednio
        umotywowac. Jezeli chodzi o problem Krolewca to wreszcie bez glownego zainteresowanego, panstwa zachodnie utworzyly,
        wspolnie ze Stalinem tego strupa na mapie europejskiej. Niech wiec polkna ta zabe ale bez udzialu Polski i LItwy. Dzisiejszaj Rosja
        domaga sie swobod w podrozowaniu po Europie a jednoczesnie odbiera te przywileje innym. Mam tu na mysli bezzasadne
        relegowanie ksiezy i biskupow z jej terytoriow. Jak sie to ma do poszanowania praw czlowieka? Oczekuje od Polskich wladz
        twardego stanowiska w tej sprawie.
        • Gość: Ivan Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 19:43
          Drogi Bolek,
          Zgadzam sie s toba, my musimy i mozemy
          zalatwic ta sprave ponad Polska ale tego nie robimy. Sprzedadza was po raz
          kolejny (ale to przeczesz waszy sousznicy!).
          Co do ksiezy i biskupow to spawa jest prosta:
          1. Rosja to nie jest Europa i nigdy Europa nie bendzie! Jestesmy
          po wszelkimy wzgledamy inni. Prawa czloweka u nas to cos innego niz w Europe
          (w Stanach tez to cos innego).
          2. Co by pan powiedal o spawe otwarcia parafii o naswach Danzig, Breslau i t.p.
          przez jakis wielki dobze znany kosciol malo znany w Polsce...
          A wienc skoro glupki z Watikanu nie maja woobrazni to tseba im na
          to zwrotic uwage w formach bardzo lagodnych (jak na Aziaticke zwyczaje).
          Na razie Polska w tej spawie milcze bo nie ma nic do powiedzenia...bo
          to sprawa Watykana i zadow FR.
          Z szacunkiem.
          Ivan z Moskwy
          • Gość: Wojtek Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: *.sympatico.ca 29.09.02, 02:12
            Drogi Panie Ivanie, zgadzam sie z Panem w zupelnosci, ze "Rosja
            nie jest Europa i nigdy nie bedzie". Dlatego Pan wydaje sie
            niczego nie rozumiec. Miesza Pan jakies nazwy Danzig czy Breslau
            do spraw wolnosci religii. Jezeli chce Pan porownywac to jezeli
            w Rosji nie moga dzialac Koscioly Katolickie to w Polsce czy w
            calej Europie powinno sie zabronic dzialalnosci Kosciolow
            Prawoslawnych. Rozumiem, ze Pan nie zna slowa "TOLERANCJA" bo
            Polska i cala Europa zna i dlatego w cywilizowanym Swiecie moga
            istniec Koscioly Prawoslawne.
            • Gość: Rada Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 02:20
              Gość portalu: Wojtek napisał(a):

              > Drogi Panie Ivanie, zgadzam sie z Panem w zupelnosci, ze "Rosja
              > nie jest Europa i nigdy nie bedzie". Dlatego Pan wydaje sie
              > niczego nie rozumiec. Miesza Pan jakies nazwy Danzig czy Breslau
              > do spraw wolnosci religii. Jezeli chce Pan porownywac to jezeli
              > w Rosji nie moga dzialac Koscioly Katolickie to w Polsce czy w
              > calej Europie powinno sie zabronic dzialalnosci Kosciolow
              > Prawoslawnych. Rozumiem, ze Pan nie zna slowa "TOLERANCJA" bo
              > Polska i cala Europa zna i dlatego w cywilizowanym Swiecie moga
              > istniec Koscioly Prawoslawne.

              Z tego Ivana taki Rosjanin, jak ze mnie eskimos. Cikawa dyskusja pomiedzy
              Polakami, a jeszcze kiedy jeden probuje prowokowac, podajac za Rosjanina.

            • Gość: Ivan Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: 195.19.18.* 30.09.02, 16:19
              Drogi Wojtek,
              Jestem obywacielem Rosji (pochodze z Uralu) i rownoczesnie katolika jak i moja
              zona i syn, meszkam
              Zyje Moskwie prawie 10 lat od casu do czasu chodze do Kosciola na Maloj
              Gruzinskej i nie odczuwam zadnoj NIE TOLERANCIJI a nie w pracze a nie na ulice.
              'Nie toleracije' pokazuja na TVN,TV1 i Polonia TV.
              Nygdzie nie ukrywalem swoego wyznania przed pracownikamy i znajomymi.
              A ta cala sprawa Rosja contra Watykan nie potrzebuje jakegos rozumu lecz
              tylko i wylacznie wjedzy faktow. To ze Watykan otwiera parafije o nazwach
              KARAFUTO na Sahalinie wprost podwaza suwerennosc Rosji (sczegulnie ezeli pan
              wie ze Rosija nie ma porozumenja z Japoniej w tej sprawie).
              W Rosji s.p. Wojtku mieszka ponad 80 roznych narodowostej roznych wyznan, tak
              wiec o jakim
              braku TOLERANCIJI pan mowi?
              Zapytam pana o Polsce:
              - gzdie sie przepadla liudnosc zydowska z Polski?
              - dla czego Polski romowie uciekaja z kraju?
              Z calym szacunkiem dlja pana
              Ivan teraz juz napewno z Moskwy
              • Gość: ERTK Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 18:46
                Gość portalu: Ivan napisał(a):

                > Drogi Wojtek,
                > Jestem obywacielem Rosji (pochodze z Uralu) i rownoczesnie katolika jak i
                moja
                > zona i syn, meszkam
                > Zyje Moskwie prawie 10 lat od casu do czasu chodze do Kosciola na Maloj
                > Gruzinskej i nie odczuwam zadnoj NIE TOLERANCIJI a nie w pracze a nie na
                ulice.
                > 'Nie toleracije' pokazuja na TVN,TV1 i Polonia TV.
                > Nygdzie nie ukrywalem swoego wyznania przed pracownikamy i znajomymi.
                > A ta cala sprawa Rosja contra Watykan nie potrzebuje jakegos rozumu lecz
                > tylko i wylacznie wjedzy faktow. To ze Watykan otwiera parafije o nazwach
                > KARAFUTO na Sahalinie wprost podwaza suwerennosc Rosji (sczegulnie ezeli pan
                > wie ze Rosija nie ma porozumenja z Japoniej w tej sprawie).
                > W Rosji s.p. Wojtku mieszka ponad 80 roznych narodowostej roznych wyznan, tak
                > wiec o jakim
                > braku TOLERANCIJI pan mowi?
                > Zapytam pana o Polsce:
                > - gzdie sie przepadla liudnosc zydowska z Polski?
                > - dla czego Polski romowie uciekaja z kraju?
                > Z calym szacunkiem dlja pana
                > Ivan teraz juz napewno z Moskwy

                ludnosc zydowska byla mordowana przez HITLERA
                a potem wypedzana w latach 60-tycg przez komunistow

                a romowie w polsce maje lepsze warunki niz np. rosji czy czechach

                pozdrawiam
          • Gość: Prezes Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: *.ces.clemson.edu 30.09.02, 17:39
            Gość portalu: Ivan napisał(a):

            > Drogi Bolek,
            > Zgadzam sie s toba, my musimy i mozemy
            > zalatwic ta sprave ponad Polska ale tego nie robimy.
            Sprzedadza was po raz
            > kolejny (ale to przeczesz waszy sousznicy!).
            > Co do ksiezy i biskupow to spawa jest prosta:
            > 1. Rosja to nie jest Europa i nigdy Europa nie bendzie!

            niestety to chyba prawda

            Jestesmy
            > po wszelkimy wzgledamy inni. Prawa czloweka u nas to
            cos innego niz w Europe
            > (w Stanach tez to cos innego).
            > 2. Co by pan powiedal o spawe otwarcia parafii o
            naswach Danzig, Breslau i t.p.
            > przez jakis wielki dobze znany kosciol malo znany w
            Polsce...

            zapewniam cię, że w zarówno w Danzig jak i w Breslau
            są kościoły mało znanych denominacji.
            Są nawet meczety i raczej nikomu to nie przeszkadza
            z wyjątkiem grupki nacjonalistycznych mend.



            > A wienc skoro glupki z Watikanu nie maja woobrazni to
            tseba im na
            > to zwrotic uwage w formach bardzo lagodnych (jak na
            Aziaticke zwyczaje).
            > Na razie Polska w tej spawie milcze bo nie ma nic do
            powiedzenia...bo
            > to sprawa Watykana i zadow FR.

            Mylisz się. Kilku z tych księzy ma polskie
            obywatelstwo, więc Polska ma prawo wiedzieć,
            dlaczego Rosja nie wpuszcza ich obywateli
            z ważnymi wizami.
            Oczywiście, każdy kraj może nie wpuszczać każdego,
            kto mu się nie podoba, ale przeważnie taki delikwent
            nie dostaje wizy.

            Poza tym naprawdę nie rozumiem, co Rosja chce
            zyskać na tej całej aferze ???
            Przecież obecność kilku księży nie może realnie w niczym
            zagrozić ani Rosji ani cerkwi prawosławnej.
            Jedyne co, to Rosja zaczyna się coraz bardziej
            upodabniać do Arabii Saudyjskiej, jeśli chodzi
            o swobody religijne.


            > Z szacunkiem.
            > Ivan z Moskwy
    • slowianska_dusza Nie ma co być świętszym od Papieża 28.09.02, 17:04
      Skoro te pseudowizy nie przeszkodzą nam w wejściu do strefy
      Schengen, to nie ma co się upierać. Jeśli na tych samych
      zasadach Rosjanie z Kaliningradu będą mogli podróżowac po całej
      Europie, to powinniśmy się zgodzić. Ważne jest, by nasze zasady
      były takie jak Unii i nie utrudniły nam dalszej integracji.
      • Gość: Rufus Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 28.09.02, 17:19
        Slowianska duszo, zastanow sie co gadasz. Ani sie obejrzysz a
        bedziesz miala milionowa 5-tą kolumne w Polsce. Malosmy sie
        widocznie nacierpieli od tego kacapstwa, ze ktos ma jeszcze takie
        pomysly! Fuj !
        • Gość: Rada Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 17:29
          Gość portalu: Rufus napisał(a):

          > Slowianska duszo, zastanow sie co gadasz. Ani sie obejrzysz a
          > bedziesz miala milionowa 5-tą kolumne w Polsce. Malosmy sie
          > widocznie nacierpieli od tego kacapstwa, ze ktos ma jeszcze takie
          > pomysly! Fuj !

          Cikawe co ta kolumna musi szukac w Polsce, naprawde lakomy
          kasek.
          • slowianska_dusza Re: Nie ma co być świętszym od Papieża 30.09.02, 22:10
            Gość portalu: Rada napisał(a):
            >
            > Cikawe co ta kolumna musi szukac w Polsce, naprawde lakomy
            > kasek.

            Jeśli w Polsce nie ma czego szukać to co wielki światowiec
            z Rosji robi w domenie: "*.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl".
            Przecież to tylko Warszawa, a nie żaden Paryż, Londyn czy Nowy Jork?
            • Gość: Rada Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 22:16
              slowianska_dusza napisał:

              > Gość portalu: Rada napisał(a):
              > >
              > > Cikawe co ta kolumna musi szukac w Polsce, naprawde lakomy
              > > kasek.
              >
              > Jeśli w Polsce nie ma czego szukać to co wielki światowiec
              > z Rosji robi w domenie: "*.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl".
              > Przecież to tylko Warszawa, a nie żaden Paryż, Londyn czy Nowy Jork?

              Tylko nie komu nie mow, musze zdobyc szkicy polskich Leopardow i F-16. FSB
              obiecalo mnie zaplacic $ 20 za prace. Jak zdobede to wroce.
              • Gość: J-23 Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 01.10.02, 12:42
                Bardzo proszę. Oto i szkice. Nawet parę zdjeć się znajdzie:

                fas.org/man/dod-101/sys/land/row/leopard2.htm
                fas.org/man/dod-101/sys/ac/f-16.htm
                Ale z tymi F-16 to jeszcze nic pewnego. Gripen raczej odpadnie, bo nie spełnia
                wymagań ale Mirage może powalczyć. Choć ma niewielkie szanse.

                Pozdrawiam,
                J-23
                • Gość: Rada Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 13:19
                  Gość portalu: J-23 napisał(a):

                  > Bardzo proszę. Oto i szkice. Nawet parę zdjeć się znajdzie:
                  >
                  > <a href="fas.org/man/dod-
                  101/sys/land/row/leopard2.htm"target="_blank">f
                  > as.org/man/dod-101/sys/land/row/leopard2.htm</a>
                  > <a href="fas.org/man/dod-101/sys/ac/f-
                  16.htm"target="_blank">fas.org/man
                  > /dod-101/sys/ac/f-16.htm</a>
                  > Ale z tymi F-16 to jeszcze nic pewnego. Gripen raczej odpadnie, bo nie
                  spełnia
                  > wymagań ale Mirage może powalczyć. Choć ma niewielkie szanse.
                  >
                  > Pozdrawiam,
                  > J-23

                  Dzieki, teraz moje zadanie prawie skonczone. Czy oznacza to ze pretendujesz na
                  czesc tej niebagatelnej kwoty?
                  • Gość: Ferdek_Kiepski Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 01.10.02, 13:39
                    No, ze 10 piw to musi kosztować, to są dane ściśle tajne, wykradzione z
                    narażeniem życia z amerykańskich baz danych.

                    Pozdrawiam,

                    Ferdek (J-23)
                    • Gość: Rada Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 13:41
                      Gość portalu: Ferdek_Kiepski napisał(a):

                      > No, ze 10 piw to musi kosztować, to są dane ściśle tajne, wykradzione z
                      > narażeniem życia z amerykańskich baz danych.
                      >
                      > Pozdrawiam,
                      >
                      > Ferdek (J-23)

                      Ok, umowa stoi
                      • Gość: J-23 Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 01.10.02, 14:51
                        No to się cieszę i polecam się na przyszłość.

                        P.S. Lubię Heinekena, w ostateczności może być Lech.
                        • Gość: Rada Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 14:54
                          Gość portalu: J-23 napisał(a):

                          > No to się cieszę i polecam się na przyszłość.
                          >
                          > P.S. Lubię Heinekena, w ostateczności może być Lech.

                          No to super, jak by tak mozna rozwiazac wszystkie problemy. Ja osobiscie wole
                          Millera, z polskich EB.
                          • Gość: J-23 Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 01.10.02, 15:07
                            EB też lubiałem, ale cos ostatnio zniknął ze sklepów. A kiedyś to była pierwsza
                            marka w Polsce.
                            Miller? Nie słyszałem. Czy to marka rosyjska? Z rosyjskich słyszałem tylko o
                            piwie Kienigsberg.
                            Do Heinekena mam sentyment, bo spożywałem go w dużych ilościach paręnaście lat
                            temu w Grecji, gdzie pracowałem na czarno a przy okazji poznawałem ten piękny
                            kraj. Popularne (i tanie) było tam wtedy jeszcze piwo Amstel.

                            J-23
                            • Gość: Rada Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 16:57
                              Gość portalu: J-23 napisał(a):

                              > EB też lubiałem, ale cos ostatnio zniknął ze sklepów. A kiedyś to była
                              pierwsza
                              >
                              > marka w Polsce.
                              > Miller? Nie słyszałem. Czy to marka rosyjska? Z rosyjskich słyszałem tylko o
                              > piwie Kienigsberg.
                              > Do Heinekena mam sentyment, bo spożywałem go w dużych ilościach paręnaście
                              lat
                              > temu w Grecji, gdzie pracowałem na czarno a przy okazji poznawałem ten piękny
                              > kraj. Popularne (i tanie) było tam wtedy jeszcze piwo Amstel.
                              >
                              > J-23

                              Nie, miller to takie slabe , jasne amerykanskie piwo. Lubie wlasnie takie, a
                              rosyjskich piw , powiem szczerze nie pilem dobrych. Piec lat temu kiedy
                              zalozylem firme w Polsce i wyjechalem, Rosja nie produkowala piwa na moj gust.
                              Ale polski piwa sa dobre , to przyznaje bez zastrzezen. Moze i w Rosji coz juz
                              produkuja dobrego, musza w koncu , przyjade sprawdze. A Heinekien tez nie zle.
                              Nie bardzo lubie szczerze nemieckie i czeskie gatunki, dla mnie sa za gorzkie,
                              choc tam tych gatunkow jak much w lipcu.
                              • Gość: J-23 Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 01.10.02, 20:49
                                No to w sumie mamy podobne gusta. Ja też lubię lekkie piwa. Też generalnie nie
                                smakują mi piwa czeskie i niemieckie a także nasz rodzimy Żywiec. Najgorsze
                                piwo jakie piłem to było w 1989 roku w Rumunii, jeszcze za Ceausescu, ten płyn
                                przypominał piwo tylko kolorem. No a w Polsce najgorszy syf to BraX -
                                przestrzegam.

                                J-23
                                • Gość: Rada Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 11:13
                                  Gość portalu: J-23 napisał(a):

                                  > No to w sumie mamy podobne gusta. Ja też lubię lekkie piwa. Też generalnie
                                  nie
                                  > smakują mi piwa czeskie i niemieckie a także nasz rodzimy Żywiec. Najgorsze
                                  > piwo jakie piłem to było w 1989 roku w Rumunii, jeszcze za Ceausescu, ten
                                  płyn
                                  > przypominał piwo tylko kolorem. No a w Polsce najgorszy syf to BraX -
                                  > przestrzegam.
                                  >
                                  > J-23

                                  BraX ne probowalem i nawet nie widzialem nigdy. Powiem ze czasami lubie jeszcze
                                  Guinessa. A co wlasnie stalo sie z EB?
                              • Gość: sazsa Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: 62.152.67.* 02.10.02, 08:51
                                Upiewniam ze w Rosii teraz robie przeruznie piwo na ruzne
                                smaki.I coz dla siebie napiewno znajdesz. Ale polskie tez dobre.
                                A Miller teraz produkue w Kaluge.
                                • Gość: Rada Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 11:11
                                  Gość portalu: sazsa napisał(a):

                                  > Upiewniam ze w Rosii teraz robie przeruznie piwo na ruzne
                                  > smaki.I coz dla siebie napiewno znajdesz. Ale polskie tez dobre.
                                  > A Miller teraz produkue w Kaluge.

                                  Da ne somnevaus uz. Priedu vse pereprobuju. Skazy ,sasha , a kak wy zyvete s
                                  zenoj? W smysle ne sporite s nej o proshlom i budushchem? I kak jej nravitsa v
                                  Pitere?
                                  Zelau tebe s zenoj vsego nailuchshego.
                                  • Gość: sasza Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: 62.152.67.* 02.10.02, 12:37
                                    Gość portalu: Rada napisał(a):

                                    > Gość portalu: sazsa napisał(a):
                                    >
                                    > > Upiewniam ze w Rosii teraz robie przeruznie piwo na ruzne
                                    > > smaki.I coz dla siebie napiewno znajdesz. Ale polskie tez
                                    dobre.
                                    > > A Miller teraz produkue w Kaluge.
                                    >
                                    > Da ne somnevaus uz. Priedu vse pereprobuju. Skazy ,sasha , a
                                    kak wy zyvete s
                                    > zenoj? W smysle ne sporite s nej o proshlom i budushchem? I
                                    kak jej nravitsa v
                                    > Pitere?
                                    > Zelau tebe s zenoj vsego nailuchshego.
                                    Privet Rada!Zena w Pitere s 1994.Chto-to nravitsa, chto-to net,
                                    kak i mne i bolshenstvu rossian. Ne sporim potomu chto ona
                                    soglashaetsa so mnoi v 90%. I toze schitaet obidy i opasenia
                                    Polakow smeshnymi i naprasnymi.A sporit o tom kto na kogo i
                                    kogda napal ja schitau glupym. Nu i voobse v Pitere ee nikto
                                    nasilno ne derzit.V luboi moment my mozem poechat zit v Krakow
                                    naprimer.A ty chto tam tak dolgo bezvylazno sidish?
                                    • Gość: Rada Re: Nie ma co być świętszym od Papieża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 12:42
                                      Gość portalu: sasza napisał(a):

                                      > Gość portalu: Rada napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: sazsa napisał(a):
                                      > >
                                      > > > Upiewniam ze w Rosii teraz robie przeruznie piwo na ruzne
                                      > > > smaki.I coz dla siebie napiewno znajdesz. Ale polskie tez
                                      > dobre.
                                      > > > A Miller teraz produkue w Kaluge.
                                      > >
                                      > > Da ne somnevaus uz. Priedu vse pereprobuju. Skazy ,sasha , a
                                      > kak wy zyvete s
                                      > > zenoj? W smysle ne sporite s nej o proshlom i budushchem? I
                                      > kak jej nravitsa v
                                      > > Pitere?
                                      > > Zelau tebe s zenoj vsego nailuchshego.
                                      > Privet Rada!Zena w Pitere s 1994.Chto-to nravitsa, chto-to net,
                                      > kak i mne i bolshenstvu rossian. Ne sporim potomu chto ona
                                      > soglashaetsa so mnoi v 90%. I toze schitaet obidy i opasenia
                                      > Polakow smeshnymi i naprasnymi.A sporit o tom kto na kogo i
                                      > kogda napal ja schitau glupym. Nu i voobse v Pitere ee nikto
                                      > nasilno ne derzit.V luboi moment my mozem poechat zit v Krakow
                                      > naprimer.A ty chto tam tak dolgo bezvylazno sidish?

                                      Da posle krizisa 1998 skazu prjamo ispugalsja, perevel dengi(summu po krajnej
                                      mere dla menja ochen prilichnuju) v Polshu, zalozyl firmu, kupil kwartiru. A
                                      sejchas staraus hot chto-to vyrvat, spasti chto poluchitsa. Neohota
                                      vozvrashatsa v Moskvu i nachinat vse s nula, vyrvu skilko smogu i svalu.
    • Gość: gaduła Re: UE daje dupy Rosji !! - i to sama bez !!!! IP: *.cafetera.pl / *.tera.com.pl 28.09.02, 22:55
      UE daje dupy Rosji !!
      tak mozna w skrócie nazwać propozycje UE w sprawie wiz dla
      Rosjan w Kaliningradzie!!
      już w historii były propozycje korytarzy !!!
      mieliśmy juz II wojnę światową za tenn korytarz !!!
      to jest początek trzeciej wojny na globusie !!!
      Jak złamia LITWĘ przyjdzie kolej na nas
      Kraj do do bronii !!!!!

      ludzie głosujecie przeci w UE !!!!
      • Gość: Rada Re: UE daje dupy Rosji !! - i to sama bez !!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 00:29
        Gość portalu: gaduła napisał(a):

        > UE daje dupy Rosji !!
        > tak mozna w skrócie nazwać propozycje UE w sprawie wiz dla
        > Rosjan w Kaliningradzie!!
        > już w historii były propozycje korytarzy !!!
        > mieliśmy juz II wojnę światową za tenn korytarz !!!
        > to jest początek trzeciej wojny na globusie !!!
        > Jak złamia LITWĘ przyjdzie kolej na nas
        > Kraj do do bronii !!!!!
        >
        > ludzie głosujecie przeci w UE !!!!

        Spoko, po co ten krzyk, macie przeciez Leopardy i F-16.
        • Gość: sasza Re: UE daje dupy Rosji !! - i to sama bez !!!! IP: 62.152.67.* 30.09.02, 15:48
          Dla zwyklego rosjanina ta cala dyskusja bede co naimnej
          smieszna. 1.Rossijan nie interesuje Polska na tyle na ile
          Polakow Rosja 2.Kaliningrad to pierszij krok Putina do szengen 3
          Zeby mowic trzeba czasami wyezzac po za granicy swoei wsi czi
          miasta 4 Dupkow starczy w kazdym kraiu 5 Trzeba zyc dniem
          dzisjaiszim a nie tym z 50 lat temu 6 Tymi opiniami wy obrazatie
          sami sobie i swoi krai.7 Lepei coz robic a nie szukac winowaicow
          swoich bied/
          Sorry za bledy, Sasza z Petersburga.
          • Gość: Ivan Re: UE daje dupy Rosji !! - i to sama bez !!!! IP: 195.19.18.* 30.09.02, 16:46
            Dorogoj Sasha,
            100% zgoda. Polski spawy to marginez dja 99,99999% obywatelej Rosji. A ta cala
            sprawa i natisk ze strony zadow FR to proba 'PARTII WLASTI' w obliczu p.
            Rogozina odzyscac glosy wyborcow przed wyboramy w Dumu. Ale co o tym wiedza
            zacofany Polacy. Nie chce o tym nawiet movic...wystarcie zobaczic ksenofobskie
            i aroganskie wypowiedzi w forumach i czatach.
            Priviet Severnoj stolice iz Moskwy.
            Ivan
            • Gość: Rada Re: UE daje dupy Rosji !! - i to sama bez !!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 17:23
              Gość portalu: Ivan napisał(a):

              > Dorogoj Sasha,
              > 100% zgoda. Polski spawy to marginez dja 99,99999% obywatelej Rosji. A ta
              cala
              > sprawa i natisk ze strony zadow FR to proba 'PARTII WLASTI' w obliczu p.
              > Rogozina odzyscac glosy wyborcow przed wyboramy w Dumu. Ale co o tym wiedza
              > zacofany Polacy. Nie chce o tym nawiet movic...wystarcie zobaczic
              ksenofobskie
              > i aroganskie wypowiedzi w forumach i czatach.
              > Priviet Severnoj stolice iz Moskwy.
              > Ivan

              Vo, vo v tom vse i delo chto v Rossii ne obrashaut vnimania voobshe na Polshu,
              a davno uze ludi dolzny znat chto k chemu. Privet zemlakam , ja toze iz Moskvy
              (Konkowo), dela derzhat w Warshawe i ne zhdu ne dozhdus kogda udastsa svalit
              otsjuda.A sporit i ubezdat delo tut bespoleznoe i neblagodarnoe i tak ne
              poverjat, schitaut chto eto propaganda, da i hren s nimi. Eshe raz privet.
            • slowianska_dusza Nowoczesna Rosja i zacofana Polska 30.09.02, 22:58
              Gość portalu: Ivan napisał(a):

              > Dorogoj Sasha,
              > 100% zgoda. Polski spawy to marginez dja 99,99999% obywatelej Rosji. A ta
              cala
              > sprawa i natisk ze strony zadow FR to proba 'PARTII WLASTI' w obliczu p.
              > Rogozina odzyscac glosy wyborcow przed wyboramy w Dumu.

              A co nas obchodzą Wasze wewnętrzne rozgrywki? Pan Rogozin jest ważnym
              przedstawicielem Państwa Rosyjskiego, czyli narodu, bo u Was jest podobno
              demokracja. I najważniejsze, że to co mówi podoba się społeczeństwu. Przeciętny
              Rosjanin najwyraźniej uważa że "kurica nie ptica" a Polska i Litwa to nie
              zagranica, tylko jakieś obłasti w środku Rasiji. Żadna kontrola graniczna po
              drodze do Kaliningradu nie jest potrzebna.

              > Ale co o tym wiedza zacofany Polacy.

              Oczywiście, jak zawsze wyprzedzacie nas cywilizacyjnie. Polska to ciemnota i
              zacofanie w porównaniu z nowoczesną Rosją. Tylko dlaczego tak mało Polaków
              osiedla się w Rosji, a tak dużo Rosjan w Polsce?

              • Gość: sasza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: 62.152.67.* 01.10.02, 08:39
                Escze raz pisze. Pzestante sie obrarzac na wszistkich i na
                wszistko. Rossia tez cierpiala i od innych i od siebie(i od
                Polakow tez), no i co z tego. Czy ja ma marnowac czas na
                szukanje winowaicow? Po co? Nie ma nie do kogo zadnych
                przetensii.Nie mylcie siebie i Panstwo. Kiedy pisale o Rosii to
                o ludiach a nie o urzednikach, przeciz tez pisze do ludi a nie
                do urzedu.A ilu jest Polakow W Rosii to wam i nie snilo.Moja
                zona polka z Krakowa a mieszkamy w Petersburgu,moi znajomi
                polacy pracujom w Petersburgu. I nie zna a nie jednego
                rosijanina pracujoncego w Polsce(to nie znaczy ze ich nie ma,
                ale malo) Po pierszey w Rosii mozno zarobic wiecej,a po drugiej
                kto chce wyjechac to jede gdez daleje mimo tego factu ze tam
                wize.Pozdrowienia wszistkim polakom. I privet tebe Rada.
                • slowianska_dusza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska 01.10.02, 09:07
                  Gość portalu: sasza napisał(a):

                  >> Rossia tez cierpiala i od innych i od siebie(i od
                  > Polakow tez), no i co z tego. Czy ja ma marnowac czas na
                  > szukanje winowaicow? Po co?

                  Rosja cierpiała głównie "od siebie", a my od Rosji i od Niemców (i trochę od
                  Austriaków też). Kiedy to Rosja cierpiała od Polaków? Kiedy oni byli w Rosji?
                  Może dwa lata na początku XVII wieku. A Rosja stale najeżdżała, okupowała i
                  niszczyła Polskę (choć trzeba uczciwie przyznać, że nie miała wobec całego
                  narodu tak złych zamiarów jak Niemcy). Zbrodnie rosyjskie popełnione na
                  narodzie polskim wobec jakichś wydumanych polskich win są nieporównywalne!

                  > A ilu jest Polakow W Rosii to wam i nie snilo.Moja
                  > zona polka z Krakowa a mieszkamy w Petersburgu,moi znajomi
                  > polacy pracujom w Petersburgu. I nie zna a nie jednego
                  > rosijanina pracujoncego w Polsce(to nie znaczy ze ich nie ma,
                  > ale malo)

                  A ja nie znam żadnego Polaka który by wyjechał do Rosji. Choć tacy dziwni
                  ludzie są - w ub. tygodniu w "Gazecie Wyborczej" był artykuł o jakimś
                  listonoszu ze Wschowa z byłego woj. leszczyńskiego, który się zakochał w
                  Jakutce.
                  Nikt o ustalonej wysokiej pozycji w Polsce nie pojedzie do Rosji! A u nas jest
                  bardzo dużo naukowców i artystów z Rosji - przedstawicieli waszej elity.

                  > Po pierszey w Rosii mozno zarobic wiecej,

                  To są chyba jakieś żarty!
                  Może ostatnio trochę się odkuwacie, bo ropa naftowa jest droga. Ale było
                  wcześniej załamanie rubla w 1998 roku i wasze dochody spadły na łeb na szyję.
                  Komuna się skończyła - skończcie i Wy z tą swoją propagandą, bo Wam i tak nikt
                  nie uwierzy.

                  > Pozdrowienia wszistkim polakom.

                  Pozdrawiam Rosjan, szczególnie tych znających polski.
                  Tylko przestańcie nam wciskać kit.
                  W takie bzdury o wielkich zarokach w Rosji i wielkiej emigracji z Polski do
                  Waszego kraju może uwierzą Zachodni Europejczycy (najprędzej Francuzi), ale nie
                  my któzy Was dobrze znamy.
                  • Gość: sasza Unia Europejska bardziej uległa wobec Rosji w s... IP: 62.152.67.* 01.10.02, 09:57
                    1 Nie chce nic wciskac.
                    2 Naukowcy i arcisci jadom to tylko plus, bo majam dobrom opinie
                    na calem swiecie.To jest normalny process wymyane kulturowei.
                    Tak sie dzeje w ciwilizowanym swiece.Gorzey kiedy jadom machac
                    lopata.
                    3 O winach. Ja nic nie poruwnywam.A mowie o dnie dzisiezsem.Ze
                    mamy szans budowac od nowa.
                    4 Ezely Pana czy Pani wiedza pochodzi wylacznie z gazet to nie
                    jest ona godna do diskusii. Ja bywam w Polsce okolo miesieca w
                    rok. Mowie o tym co wiedze sam, zarabiam sam i moja rodzina i
                    znajomi w oby dwuch panstwach.
                    Wyrazy szacunku.
                    • Gość: Liosha Re: Unia Europejska bardziej uległa wobec Rosji w IP: 213.17.228.* 01.10.02, 10:12
                      Szurik da zabej ty na nich!

                      Nie wiem dlaczego, ale polacy żyją dniem wczorajszym. Ciągle przypominają
                      jakieś sprawy historyczne. Czy zwykłego pracującego człowieka powinno aż tak to
                      obchodzić? Ruinują potencjalnie dobre stosunki które mogą zaowocować współpracą
                      gospodarczą i nie tylko. W europie już dawno nikt nie wspomina o żelaznych
                      kurtynach itd. Wszyscy robią interesy z Rosją i jedni i drudzy dobrze
                      zarabiają. Tylko polacy zamiast wziąść się do roboty ciągle marudzą jak
                      dzieciaki i wspominają sprawy sprzed 20 lat.

                      Poka
                      • Gość: sasza Re: Unia Europejska bardziej uległa wobec Rosji w IP: 62.152.67.* 01.10.02, 10:26
                        Liocha. Zadzam sie w 100%. Ale wiesz mi ich zal(nie chce nie
                        kogo tym obrazic) bo zijam z zamknientymi oczmi. I traca
                        szanse. Bo Rosijane sa otwarte na Polske.
                        • Gość: Liosha Re: Unia Europejska bardziej uległa wobec Rosji w IP: 213.17.228.* 01.10.02, 10:32
                          Gość portalu: sasza napisał(a):

                          > Liocha. Zadzam sie w 100%. Ale wiesz mi ich zal(nie chce nie
                          > kogo tym obrazic) bo zijam z zamknientymi oczmi. I traca
                          > szanse. Bo Rosijane sa otwarte na Polske.

                          Szurik vot imenno!
                          Przeciez u nas to nie większej różnicy czy jesteś polakiem czy niemcem czy
                          bułgarem. Wszystko jedno. A oni mają jakąś obsesje na naszym punkcie.
                          Wprowadzić wizy! Zamknąć granicy! Wywalić wszystkich! Trzymajcie sie bracia
                          czeczeni! Trzeba rzeczywiści wysłać do nich setkę czeczenów żeby im
                          wytłumaczyli parę spraw


                  • Gość: Rada Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 10:13
                    >
                    > Rosja cierpiała głównie "od siebie", a my od Rosji i od Niemców (i trochę od
                    > Austriaków też). Kiedy to Rosja cierpiała od Polaków? Kiedy oni byli w Rosji?
                    > Może dwa lata na początku XVII wieku. A Rosja stale najeżdżała, okupowała i
                    > niszczyła Polskę (choć trzeba uczciwie przyznać, że nie miała wobec całego
                    > narodu tak złych zamiarów jak Niemcy). Zbrodnie rosyjskie popełnione na
                    > narodzie polskim wobec jakichś wydumanych polskich win są nieporównywalne!

                    Powiem ci ze Polska najezdzala Rosji wystarczajaco czesto, kiedy byla
                    silnejsza , a byl taki okres w historii i wcale nie byl on krotkim.
                    >
                    >>
                    > A ja nie znam żadnego Polaka który by wyjechał do Rosji. Choć tacy dziwni
                    > ludzie są - w ub. tygodniu w "Gazecie Wyborczej" był artykuł o jakimś
                    > listonoszu ze Wschowa z byłego woj. leszczyńskiego, który się zakochał w
                    > Jakutce.
                    > Nikt o ustalonej wysokiej pozycji w Polsce nie pojedzie do Rosji! A u nas
                    jest
                    > bardzo dużo naukowców i artystów z Rosji - przedstawicieli waszej elity.


                    jak estes taki konkretny to moze podasz nazwiska tej elity
                    >
                    >> To są chyba jakieś żarty!
                    > Może ostatnio trochę się odkuwacie, bo ropa naftowa jest droga. Ale było
                    > wcześniej załamanie rubla w 1998 roku i wasze dochody spadły na łeb na szyję.
                    > Komuna się skończyła - skończcie i Wy z tą swoją propagandą, bo Wam i tak
                    nikt
                    > nie uwierzy.

                    Mozesz wierzyc czy nie werzyc, ale jak brac pod uwage ceny podztawowych towarow
                    w Rosji, oplaty za mieszkanie, telefon, prad, benzyna to za przecietnu pensiju,
                    a ona jest takiej wielkosci jak w Polsce kupic mozna wiecej i to duzo. Kryzys
                    1998r juz nikt i nie wspomina. To wlasnie polska urzedowa propaganda lubi
                    tlumaczyc sie tym ktyzysem, kiedy mowi o ekonomicznych stosunkach z Rosja.
                    >
                    > Pozdrawiam Rosjan, szczególnie tych znających polski.
                    > Tylko przestańcie nam wciskać kit.
                    > W takie bzdury o wielkich zarokach w Rosji i wielkiej emigracji z Polski do
                    > Waszego kraju może uwierzą Zachodni Europejczycy (najprędzej Francuzi), ale
                    nie
                    >
                    > my któzy Was dobrze znamy.

                    Slowianska dusza, zeby miec pojecie o czym mowisz, to bylo by niezle jak by sam
                    pojechal do Rosji i zobaczyl na wlasne oczi. Jasno ze mozesz powiedziec ze masz
                    duzo cikawsze i przyjemnejsze rzeczi do zrobienia ,ale przynajmnej by wiedzial
                    o czym mowisz. To wy jestescie pod wplywem propagandy, i nie znam powiem
                    szczerze celow tej propagandy i tej nieprawdy ktore glosza wasze media wobec
                    Rosji. Moze chca wytlumaczyc to dazenie Polski do UE, choc dziwne bo nikt
                    przeciez was nie trzyma za nogy, moze chce pocieszyc duch narodowy. Bo tak w
                    porownanu z Zachodem wypadacie bardzo zle, to i szukaja cos co by bylo gorsze
                    od Polski. Nikt nie mowie ze Rosja to panstwo dobrobytu, ale idzie teraz w
                    dobrym kierunku, a Polska stale spada i to fakt. I nikt nie porownuje Rosji z
                    zachodem to smieszne, porownujemy Rosje i Polske. Powiem ci ze twierdzac
                    bezpodstawnie ze gdzies gorzej swojego zycia nie polepszysz, mosisz wiedziec o
                    czym mowisz. Mog by ci procytowac duzo liczb z biudzetu Polski i Rosji, ale i
                    tak powiesz ze to propaganda, i rafineria Gdanska wykupuje Lukoil.
                    • Gość: sazsa Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: 62.152.67.* 01.10.02, 10:32
                      Rada! mowisz poprostu moi slowa. Zawsze mowie to samo o tym
                      poruwnywanu. I co cziekawe wienkszosc moich kollegow z Polski z
                      tym sie zgadza.
                    • slowianska_dusza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska 01.10.02, 10:40
                      Gość portalu: Rada napisał(a):

                      >
                      > Powiem ci ze Polska najezdzala Rosji wystarczajaco czesto, kiedy byla
                      > silnejsza , a byl taki okres w historii i wcale nie byl on krotkim.
                      > >
                      > >>

                      To są jakieś brednie.
                      Nawet jak Polska była silniejsza, nie była agresywna wobec sąsiadów.
                      To było państwo demokratyczne (niektórzy mówią że "za" demokratyczne)
                      Proszę podać miejsca kaźni i zagłady Rosjan z rąk Polaków na miarę Katynia,
                      Miednoje i Charkowa. Albo daty masowych wywózek zimą w bydlęcych wagonach
                      wielu milionów Rosjan przez Polaków.

                      > A u nas jest
                      > > bardzo dużo naukowców i artystów z Rosji - przedstawicieli waszej elity.
                      >
                      >
                      > jak estes taki konkretny to moze podasz nazwiska tej elity
                      > >

                      Nie będę podawał, bo to są prywatne osoby i byłoby to nie na miejscu, ale są -
                      zapewniam. Jak będę miał czas, to poszukam nazwisk artystów. Od czasu do czasu
                      prasa o nich pisze.

                      >
                      > Slowianska dusza, zeby miec pojecie o czym mowisz, to bylo by niezle jak by
                      sam
                      >
                      > pojechal do Rosji i zobaczyl na wlasne oczi. Jasno ze mozesz powiedziec ze
                      masz
                      >
                      > duzo cikawsze i przyjemnejsze rzeczi do zrobienia ,ale przynajmnej by
                      wiedzial
                      > o czym mowisz.

                      To zapewne byłoby i ciekawe i może nawet przyjemne, ale bardzo ryzykowne. Kto
                      nie musi, ten z Polski do Rosji obecnie nie jeździ. Jest to zbyt niebezpieczny
                      kraj.
                      Mam znajomego który niestety musi jeżdzić i on mówi, że po powrocie z byłego
                      Sojuza chce całować polską ziemię.


                      > To wy jestescie pod wplywem propagandy, i nie znam powiem
                      > szczerze celow tej propagandy i tej nieprawdy ktore glosza wasze media wobec
                      > Rosji. Moze chca wytlumaczyc to dazenie Polski do UE, choc dziwne bo nikt
                      > przeciez was nie trzyma za nogy, moze chce pocieszyc duch narodowy.

                      Szkodzicie nam ile sią da. To każdy widzi. Szczególnie ostatnio w sprawie
                      Kaliningradu. Ale to z drugiej strony dobrze, bo wcześniej czujność wielu wobec
                      Was była uśpiona.

                      >Bo tak w
                      > porownanu z Zachodem wypadacie bardzo zle, to i szukaja cos co by bylo gorsze
                      > od Polski.

                      Oczywiście że wypadamy źle, bo nas ciemiężyliście i niszczyliście przez 50 lat!
                      Jakby nie te lata wymuszonej przyjaźni z Rosją, wypadalibyśmy o niebo lepiej.
                      Przed wojną byliśmy bogatsi od Hiszpanii, Irlandii i Portugalii. Przez ZSRR nie
                      wzięliśmy udziału w Planie Marshalla. Podałem także wymowny przykład
                      Czechosłowacji, która z czołówki europejskiej dzięki przyjaźni z Wami spadła do
                      III ligi.
                      Czy Wy naprawdę uważacie że bycie Waszym protektoratem to dla nas było takie
                      szczęście? To Wy w ogóle nic nie rozumiecie...

                      • Gość: Rada Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 10:57
                        slowianska_dusza napisał:
                        >
                        > To są jakieś brednie.
                        > Nawet jak Polska była silniejsza, nie była agresywna wobec sąsiadów.
                        > To było państwo demokratyczne (niektórzy mówią że "za" demokratyczne)
                        > Proszę podać miejsca kaźni i zagłady Rosjan z rąk Polaków na miarę Katynia,
                        > Miednoje i Charkowa. Albo daty masowych wywózek zimą w bydlęcych wagonach
                        > wielu milionów Rosjan przez Polaków.

                        Polska nie byla agresywna ? Byla agresywna i jeszcze jak. Najezdzala i Rosje i
                        Ukraine i Bialorusinow i Nemcow nu i odwrotnie.Zapytaj Ukrainca albo
                        Bialorusina z ziem zachodnich o ich stosunku do Polakow, a nawet waszych jak ze
                        dlugich sojusznikow Litwinow. A wladze komuny to bylo rzecz bez precedensu
                        zgadzam sie, tylko ze to rosjane odczuli na wlasnej skorze duzo wiecej niz
                        Polacy.
                        >
                        > > Nie będę podawał, bo to są prywatne osoby i byłoby to nie na miejscu, ale
                        są -
                        >
                        > zapewniam. Jak będę miał czas, to poszukam nazwisk artystów. Od czasu do
                        czasu
                        > prasa o nich pisze.

                        Dobrze to bez komentarzu, jak bedzie mozliwosc mam nadzeje ze podasz.
                        >
                        > >
                        > To zapewne byłoby i ciekawe i może nawet przyjemne, ale bardzo ryzykowne. Kto
                        > nie musi, ten z Polski do Rosji obecnie nie jeździ. Jest to zbyt
                        niebezpieczny
                        > kraj.
                        > Mam znajomego który niestety musi jeżdzić i on mówi, że po powrocie z byłego
                        > Sojuza chce całować polską ziemię.


                        Nu coz twoja sprawa, ale zgod sie ze pisac o czyms czego nie widziales to nie
                        jest najlepszym wariantem, a co do celowania, to jak wroce do Moskwy obcaluje
                        chyba cale Szeremetjewo.
                        >
                        >
                        >> Szkodzicie nam ile sią da. To każdy widzi. Szczególnie ostatnio w sprawie
                        > Kaliningradu. Ale to z drugiej strony dobrze, bo wcześniej czujność wielu
                        wobec
                        >
                        > Was była uśpiona.

                        Nu bez przesady, jak wam szkodzi Kaliningrad? Mowa idzie o tranzycie z Rosji do
                        Rosji. A co do czujnosci chcial by zeby w Rosji byl stosunek do Polski
                        adekwatny.
                        > >
                        > Oczywiście że wypadamy źle, bo nas ciemiężyliście i niszczyliście przez 50
                        lat!
                        > Jakby nie te lata wymuszonej przyjaźni z Rosją, wypadalibyśmy o niebo lepiej.
                        > Przed wojną byliśmy bogatsi od Hiszpanii, Irlandii i Portugalii. Przez ZSRR
                        nie
                        >
                        > wzięliśmy udziału w Planie Marshalla. Podałem także wymowny przykład
                        > Czechosłowacji, która z czołówki europejskiej dzięki przyjaźni z Wami spadła
                        do
                        >
                        > III ligi.
                        > Czy Wy naprawdę uważacie że bycie Waszym protektoratem to dla nas było takie
                        > szczęście? To Wy w ogóle nic nie rozumiecie...

                        Kto mowie ze to bylo szczescie? I ktop mowie ze Rosjane mieli cos z tej
                        polityki ZSSR. W calym tym obozie socyalistycznym wlasnie Rosjane zyli
                        najgorzej.A co do wojny, to nie wmawiaj mnie ze Polska byla panstwem
                        rozwinietym ,albo krajem dobrobytu. cztery miliony Polakow wyjechawszych przed
                        wojna to co? Cecha kraju miodem i mlekiem plyniacym? Czechoslowacyja zgoda byla
                        rozwinieta, ale ona i teraz daje sobie rady duzo lepsze od Polski. Liczba
                        zyjacych w Czechach ponizej poziomu nedzy kolo 2 %, A w Polsce kolo 20%.
                        >
                        • slowianska_dusza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska 01.10.02, 22:41
                          Gość portalu: Rada napisał(a):

                          > slowianska_dusza napisał:
                          > >
                          > > To są jakieś brednie.
                          > > Nawet jak Polska była silniejsza, nie była agresywna wobec sąsiadów.

                          > Polska nie byla agresywna ? Byla agresywna i jeszcze jak. Najezdzala i Rosje
                          i
                          > Ukraine i Bialorusinow i Nemcow ...

                          Uczyłem się pilnie historii, ale jakoś nie mogę sobie przypomnieć zeby Poska
                          zaatakowała Niemcy. Czy chodzi o prowokację gliwicką z 1939 roku?
                          Poproszę o szczegóły.
                          Polska nigdy nie atakowała Białorusi, ponieważ większa jej część stanowiła
                          Litwę w czasach Unii polsko-litewskiej. Z Ukrainą historia jest bardziej
                          skomplikowana, ale my się ze sobą jakos dogadujemy. Pośrednictwo Rosjan nie
                          jest nam potrzebne.

                          > >> Szkodzicie nam ile sią da. To każdy widzi. Szczególnie ostatnio w spra
                          > wie
                          > > Kaliningradu. Ale to z drugiej strony dobrze, bo wcześniej czujność wielu
                          > wobec
                          > >
                          > > Was była uśpiona.
                          >
                          > Nu bez przesady, jak wam szkodzi Kaliningrad? Mowa idzie o tranzycie z Rosji
                          do
                          >
                          > Rosji.

                          Nie - mowa jest o tym jak macie przejeżdżać przez dwa suwerenne państwa.
                          Ale to może mieć jakieś pożyteczne skutki uboczne. Nasza młodzież jest dosyć
                          beztroska i nie ma z Wami złych skojarzeń - np. teraz kupuje płyty i słucha
                          jakichś Waszych dwóch niby-lesbijek. Niech wiedzą jaka w Was jest arogancja, to
                          trochę zmądrzeją - będą bardziej uważać.

                          > A co do wojny, to nie wmawiaj mnie ze Polska byla panstwem
                          > rozwinietym ,albo krajem dobrobytu. cztery miliony Polakow wyjechawszych
                          przed
                          > wojna to co? Cecha kraju miodem i mlekiem plyniacym?

                          Była państwem, które istniało tylko 20 lat, musiało stawić czoła bolszewikom
                          idącym na Europę, poza tym wszędzie był kryzys na przełomie lat 20-tych i 30-
                          tych. Oceniałem nasze miejsce w stosunku do innych krajów. Przez lata okupacji
                          Polski przez ZSRR obsunęliśmy się, cywilizacja nam uciekła.
                          Naprawdę my cywilizacyjnie straciliśmy bardzo na tym że znaleźliśmy się w
                          bloku z Wami. Tak jak i wszystkie inne kraje Europy Wschodniej.

                          > Czechoslowacyja zgoda byla
                          > rozwinieta, ale ona i teraz daje sobie rady duzo lepsze od Polski. Liczba
                          > zyjacych w Czechach ponizej poziomu nedzy kolo 2 %, A w Polsce kolo 20%.
                          > >

                          Wcześniej była bogatsza, nie była tak zniszczona w czasie wojny. A może Czechy
                          miały i mają lepszych przywódców, a może Czesi są zdolniejsi, sprytniejsi czy
                          inteligentniejsi od nas. Ale co to ma do rzeczy? Niech to do Was wreszcie
                          dotrze, że wszystkie kraje relatywnie straciły na 50 latach bliskiej współpracy
                          z Wami. Nasz wkład w rozwój cywilizacji polegał tylko na tym że byliśmy razem z
                          wami świetnym przykładem na to czego nie należy robić.
                          • Gość: Rada Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 23:57
                            slowianska_dusza napisał:
                            >
                            > Uczyłem się pilnie historii, ale jakoś nie mogę sobie przypomnieć zeby Poska
                            > zaatakowała Niemcy. Czy chodzi o prowokację gliwicką z 1939 roku?
                            > Poproszę o szczegóły.
                            > Polska nigdy nie atakowała Białorusi, ponieważ większa jej część stanowiła
                            > Litwę w czasach Unii polsko-litewskiej. Z Ukrainą historia jest bardziej
                            > skomplikowana, ale my się ze sobą jakos dogadujemy. Pośrednictwo Rosjan nie
                            > jest nam potrzebne.

                            Marszalek Pilsudski, kozystajac z oslabenia niemcow po perwszej wojne swiatowej
                            chcial odebrac u nich Posen, Gorny Slansk, duza czesc Srodkowego Slansku.
                            Zwracal sie do Anglikow i Francuzow za posrednictwem ,ale te odmowili jemu.
                            Poznej zwolali referendum, a jak przegrali wtargnely sie do tygo regionu. ale
                            ustapili po walkach z "Freikorps." A jak tam bylo z Cieszynem w 1938 r.? Podaje
                            przyklady wspolczesne, bo niema czasu gdybac gdzies daleko w przeszlosci. Z
                            Ukraina niewatpliwie dogadajcie sie i nikt tam nie wlazi.
                            >
                            > >
                            > Nie - mowa jest o tym jak macie przejeżdżać przez dwa suwerenne państwa.
                            > Ale to może mieć jakieś pożyteczne skutki uboczne. Nasza młodzież jest dosyć
                            > beztroska i nie ma z Wami złych skojarzeń - np. teraz kupuje płyty i słucha
                            > jakichś Waszych dwóch niby-lesbijek. Niech wiedzą jaka w Was jest arogancja,
                            to

                            A co nam do tego co slucha wasza mlodziez , to obchodzi wasza mlodziez nie nas.
                            A co do arogancii to tu wam rownych niema. Masz tu slowa Lloyd Georga. Tu jego
                            odpowiedz na pretenzii Pisudskogo na Posen i Slansk " Der Vorschlag der
                            polnischen Regierung, durch eine neue Grenzziehung im Osten ueber zwei
                            Millionen Deutsche unter polsnische Verwaltung, das heisst, unter die
                            Verwaltung eines Volkes zu stellen, das in der Geschichte gezeigt hat, dass es
                            sich nicht einmal selbst regieren kann...muss meiner Beurteilung nach frueher
                            oder spaeter zu einem neuen Krieg in Osteuropa fueren". Nie rob aniolow z
                            Polakow bo im do nich tez daleko.
                            >
                            > >
                            > Była państwem, które istniało tylko 20 lat, musiało stawić czoła bolszewikom
                            > idącym na Europę, poza tym wszędzie był kryzys na przełomie lat 20-tych i 30-
                            > tych. Oceniałem nasze miejsce w stosunku do innych krajów. Przez lata
                            okupacji
                            > Polski przez ZSRR obsunęliśmy się, cywilizacja nam uciekła.
                            > Naprawdę my cywilizacyjnie straciliśmy bardzo na tym że znaleźliśmy się w
                            > bloku z Wami. Tak jak i wszystkie inne kraje Europy Wschodniej.
                            > >
                            > Wcześniej była bogatsza, nie była tak zniszczona w czasie wojny. A może
                            Czechy
                            > miały i mają lepszych przywódców, a może Czesi są zdolniejsi, sprytniejsi
                            czy
                            > inteligentniejsi od nas. Ale co to ma do rzeczy? Niech to do Was wreszcie
                            > dotrze, że wszystkie kraje relatywnie straciły na 50 latach bliskiej
                            współpracy.
                            >
                            >z Wami. Nasz wkład w rozwój cywilizacji polegał tylko na tym że byliśmy razem z
                            >
                            > wami świetnym przykładem na to czego nie należy robić.

                            I co z tego, Rosjane tez nic nie znalezli dobrego w socializme. W najbogatszym
                            panstwie swiata po resursach, zyli wlasnie jak w Afryce. I co teraz proponujesz
                            wizy, a sam za nich, co jeszcze? Zeby Polska nie wspolpracowala z Rosja? Ja tez
                            za tym. Tym bardzej ta wspolpraca juz prawie i tak nie istneje. Uspokoj sie ja
                            podtrzymuje wszystko co by przyczynilo sie do izolowania naszych krajow.
                            • slowianska_dusza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska 02.10.02, 07:49
                              Gość portalu: Rada napisał(a):

                              > slowianska_dusza napisał:
                              >
                              > Marszalek Pilsudski, kozystajac z oslabenia niemcow po perwszej wojne
                              swiatowej
                              >
                              > chcial odebrac u nich Posen, Gorny Slansk, duza czesc Srodkowego Slansku.
                              > Zwracal sie do Anglikow i Francuzow za posrednictwem ,ale te odmowili jemu.
                              > Poznej zwolali referendum, a jak przegrali wtargnely sie do tygo regionu. ale
                              > ustapili po walkach z "Freikorps."

                              Widzę że Rosjanie z lubością korzystają ze źródeł antypolskich. Chyba z
                              jakichś starych niemieckich - ciekawe z jakiego okresu?

                              Te tereny były wcześniej polskie. Poznań to gród książęcy naszego pierwszego
                              króla Mieszka I oraz siedziba pierwszego polskiego biskupstwa. To o czym tu
                              mowa, to były powstania po I wojnie światowej. Wielkopolskie (Poznań) Polska
                              wygrała, a trzy Śląskie przegrała. Nie były to jednak wojny prowadzone przez
                              państwo polskie. Nie mogło ono za bardzo pomóc, bo było zajęte walką z
                              bolszewikami. Ponadto w plebiscytach na Śląsku Niemcy oszukiwali i zwozili
                              ludzi z innych terenów.
                              Ale po rozstrzygnięciu, takim czy innym, tych powstań, i na Wielkopolsce i na
                              Śląsku wróciło w miarę normalne życie. Nikt nie wywoził zimą milionów ludzi
                              bydlęcymi wagonami. Z których wyrzucano po drodze zamarznięte na śmierć dzieci,
                              a potem i dorosłych.
                              Jeśli chodzi o Piłsudskiego i rozmowy z Anglią i Francją, to powinniście go
                              szanować, bo był przez te państwa namawiany do zaatakowania razem z nimi Rosji
                              Radzieckiej, ale nie zgodził się.

                              > A jak tam bylo z Cieszynem w 1938 r.?
                              >
                              Na Zaolzie zamieszkane w większości przez Polaków wkroczyli Czesi wtedy, kiedy
                              Polacy ratowali Europę przed zarazą bolszewicką. Niestety, zostało ono potem
                              przyznane przez Radę Ambasadorów Czechosłowacji. W 1938 roku tereny te zajęli
                              Polacy; fakt że w niezbyt szczęśliwym momencie - aneksji czeskich Sudetów
                              przez Niemcy. To był taki rewanż.
                              I także po tym czasie nie było eksterminacji Czechów z tych terenów.

                              >
                              > I co z tego, Rosjane tez nic nie znalezli dobrego w socializme. W
                              najbogatszym
                              >
                              > panstwie swiata po resursach, zyli wlasnie jak w Afryce.

                              Ale to Rosjanie narzucili Polakom i innym mniejszym narodom swój chory system,
                              a nie odwrotnie.

                              > I co teraz proponujesz
                              > wizy, a sam za nich, co jeszcze? Zeby Polska nie wspolpracowala z Rosja? Ja
                              tez
                              >
                              > za tym. Tym bardzej ta wspolpraca juz prawie i tak nie istneje. Uspokoj sie
                              ja
                              > podtrzymuje wszystko co by przyczynilo sie do izolowania naszych krajow.

                              Ja w żadnym liście nie proponowałem żeby Polska nie współpracowała z Rosją. Ale
                              nie należy nic robić na siłę, bo z tamtej strony jest wyraźna niechęć. My nie
                              jesteśmy tacy głupi żeby tego nie widzieć, chociaż nasi politycy robią dobrą
                              minę do złej gry. Również moja odpowiedź w sprawie wiz była umiarkowana, proszę
                              przeczytać list "Nie ma co być świętszym od Papieża".

                              Ja na pewno nie dążę do izolowania naszych krajów. Mimo milionów ofiar w czasie
                              wojny postępuje pojednanie z Niemcami, powinno być coś takiego i z Rosjanami.
                              Były jakieś ciche przeprosiny Jelcyna przy okazji ujawnienia zbrodni
                              Katyńskiej, zauważyliśmy to, ale na tym się skończyło. Dopóki nie będzie
                              porządnych przeprosin za wszystkie zbrodnie i nieszczęścia podczas 50 lat
                              okupacji oraz zadośćuczynienia na miarę tych zbrodni, nawet symbolicznego (nie
                              oczekujemy takich rekompensat jak od Niemców) jeszcze żyjącym ofiarom, nic się
                              nie zmieni. Wiele narodów ostatnio rozliczało się z przeszłością - Francja z
                              rządem Vichy oraz zbrodniami w Algierii, Szwajcaria z kontami żydowskimi,
                              Niemcy z przymusowo zatrudnionymi robotnikami podczas wojny, Polacy ze zbrodnią
                              na Żydach w Jedwabnem (nawiasem mówiąc nie doszłoby do niej, gdyby nie
                              wcześniejszy pobyt Rosjan na tych ziemiach). Tylko Wy nie chcecie. Tłumacząc że
                              wasz naród został przecież tak skrzywdzony (przez samego siebie) że jego
                              krzywdy popełnione na innych już się nie liczą.
                              Oczywiście najwygodniej by było jakbyśmy zapomnieli, ale na to nie liczcie.
                              Polskie dzieci uczą się o tym wszystkim w szkołach, a Wy sami swoim zachowaniem
                              regularnie przypominacie jakiego mamy nieżyczliwego sąsiada.


                              • Gość: sasza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: 62.152.67.* 02.10.02, 08:27
                                W polskej historii ej zawsze ktoz szkodzi i nie tylko Rosja czy
                                tak polaka sie wydaje. Chyba z tego ta mietalnosc i podstawa do
                                diskusii.Latwo swoi biedy przekladac wylacznie na inny panstwa
                                jedny napadly drugi sprzszedaly.A wy na co? Zeby tylko mowic.
                                Teraz Polka mowi do Zachodu ze wam nalezy bo wy obalily komunu.
                                A Zachod jak by nie rozumie o co chodzi, za pare lat polacy
                                powiedza ze im nie dodali a za 10 ze Unia ich znow sprzszedala.
                                A gdzie Chonor rodziny Kiepskich.
                                Pozdrowienia z Petersburga. A Polske ja lubie jak by nie te fakt
                                to te wszistkie gadaki bylyby mnie gdiez.....
                              • Gość: sasza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: 62.152.67.* 02.10.02, 08:39
                                Jesze chciale dodac ze kazde Panstwo kiedyz coz przegralo albo
                                stracilo. Ale taki krzyk idze chybo tylko z Polski.
                              • Gość: Rada Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 11:02
                                Nu widzisz jakie to wszystko proste. Wszedzie i zawsze Polska byla ofiara. To
                                znaczy wszystkie maja wine przed wami. Ja nie mowie o Rosji, bo ona winna, io
                                ja tego nie przecze. I rezym bolszewicki jak juz pisalem niema odpowiednikow na
                                swiecie. Ale mowisz ze to czesi winni w sprawie s Cieszynem? Ok, a w Jedwabnem
                                to Zydzi palily Polakow? Widac naprawde Polska to jest panstwo bez skazy i z
                                krysztalowym sumienem. Co dotyczy ksiazki z kotorej przywodze cytat, to to jest
                                "Deutschland-Russland Tausend Jahre einer seltsamen Freundschaft" p. Gerharda
                                Herm , zobaczyla swiat w Hamburgu w 1990r, i ona wcale nie jest antipolska, to
                                analiza stosunkow nemiecko-rosyjskich i tam podkreslano ze czesto Polska padala
                                ofiara tego Freundschaft, ale i Polace nie sa bez skazy.
                                A co do stosunkow , mowilem juz swoja opinije i co raz bardzej nabieram
                                pewnosci ze ja mam racije.
                                • Gość: Rada Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 11:54
                                  Gość portalu: Rada napisał(a):

                                  > Nu widzisz jakie to wszystko proste. Wszedzie i zawsze Polska byla ofiara. To
                                  > znaczy wszystkie maja wine przed wami. Ja nie mowie o Rosji, bo ona winna, io
                                  > ja tego nie przecze. I rezym bolszewicki jak juz pisalem niema odpowiednikow
                                  na
                                  >
                                  > swiecie. Ale mowisz ze to czesi winni w sprawie s Cieszynem? Ok, a w
                                  Jedwabnem
                                  > to Zydzi palily Polakow? Widac naprawde Polska to jest panstwo bez skazy i z
                                  > krysztalowym sumienem. Co dotyczy ksiazki z kotorej przywodze cytat, to to
                                  jest
                                  >
                                  > "Deutschland-Russland Tausend Jahre einer seltsamen Freundschaft" p. Gerharda
                                  > Herm , zobaczyla swiat w Hamburgu w 1990r, i ona wcale nie jest antipolska,
                                  to
                                  > analiza stosunkow nemiecko-rosyjskich i tam podkreslano ze czesto Polska
                                  padala
                                  >
                                  > ofiara tego Freundschaft, ale i Polace nie sa bez skazy.
                                  > A co do stosunkow , mowilem juz swoja opinije i co raz bardzej nabieram
                                  > pewnosci ze ja mam racije.

                                  I jeszcze cos ci powiem. Walki z Nemcami byli juz po wojne polsko-bolszewickiej.
                                  I nie moge czuc wdziecznosci do Pilsudskiego z bardzo prostego powodu. W 1920
                                  r. po porazce Armii Czerwonej pod Warszawa, Pisusdski byl jedynym czlowiekiem
                                  ktory mog obalic boszewizm w Rosji. Jak on sam przyznaje, on mogl wtedy dojsc
                                  do Moskwy i obalic bolszewikow, ale nie zrobil tego bo wiedzial ze Anglia i
                                  Francyja wladze w Rosji przekaza Armii Bialej, ktora wtedy jeszcze walczyla na
                                  poludnu Rosjii, a oni nie uznawali niezaleznosc Polski. On nie dobil
                                  bolszewikow choc mial wszystkie mozliwosci, a co bylo poznej wszystkim wiadomo.
                                  • slowianska_dusza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska 02.10.02, 13:59
                                    Gość portalu: Rada napisał(a):

                                    > Gość portalu: Rada napisał(a):
                                    >
                                    > > Nu widzisz jakie to wszystko proste. Wszedzie i zawsze Polska byla ofiara.

                                    > Ale mowisz ze to czesi winni w sprawie s Cieszynem? Ok, a w
                                    > Jedwabnem
                                    > > to Zydzi palily Polakow?

                                    To są dwie różne rzeczy. Z tymi Czechami to prawda że weszli na te tereny gdy
                                    Polacy walczyli z bolszewikami. Sprawdź to jeśli nie wierzysz!

                                    Jeśli chodzi o Jedwabne to Polacy z tej miejscowości spalili swoich żydowskich
                                    sąsiadów. Do tej bolesnej prawdy Polacy się przyznali ustami swojego prezydenta
                                    i poprosili Żydów o przebaczenie.
                                    Tylko zwróć uwagę na to, że ci Polacy mordujący Żydów nie byli
                                    przedstawicielami państwa polskiego, bo tego państwa wówczas nie było - to była
                                    druga okupacja w tej wojnie (niemiecka po sowieckiej). A wszystkie zbrodnie
                                    dokonane w czasach ZSRR były zadekretowane i zorganizowane przez aparat tego
                                    państwa.


                                    > Widac naprawde Polska to jest panstwo bez skazy i
                                    > z
                                    > > krysztalowym sumienem.

                                    Nie, nie jesteśmy takim państwem i narodem. To co wyżej napisałem świadczy o
                                    tym, że mamy tego świadomość. Staramy się ukarać sprawców i zadośćuczynić tym
                                    którzy cierpieli i jeszcze żyją.

                                    >Co dotyczy ksiazki z kotorej przywodze cytat, to to
                                    >
                                    > jest
                                    > >
                                    > > "Deutschland-Russland Tausend Jahre einer seltsamen Freundschaft" p. Gerha
                                    > rda
                                    > > Herm , zobaczyla swiat w Hamburgu w 1990r, i ona wcale nie jest antipolska
                                    > ,

                                    Dziękuję za informację. Są różne wydawnictwa w Niemczech i różne partie. Nie
                                    wszyscy historycy są obiektywni.

                                    >
                                    > I jeszcze cos ci powiem. Walki z Nemcami byli juz po wojne polsko-
                                    bolszewickiej
                                    >

                                    Kiedy ja tłumaczę, że to nie były walki. To były powstania ludności związane z
                                    niekorzystnymi, niesprawiedliwymi (tzn. oszukanymi jej zdaniem) wynikami
                                    plebiscytów.
                                    .
                                    > I nie moge czuc wdziecznosci do Pilsudskiego z bardzo prostego powodu. W 1920
                                    > r. po porazce Armii Czerwonej pod Warszawa, Pisusdski byl jedynym czlowiekiem
                                    > ktory mog obalic boszewizm w Rosji. Jak on sam przyznaje, on mogl wtedy dojsc
                                    > do Moskwy i obalic bolszewikow, ale nie zrobil tego bo wiedzial ze Anglia i
                                    > Francyja wladze w Rosji przekaza Armii Bialej, ktora wtedy jeszcze walczyla
                                    na
                                    > poludnu Rosjii, a oni nie uznawali niezaleznosc Polski. On nie dobil
                                    > bolszewikow choc mial wszystkie mozliwosci, a co bylo poznej wszystkim
                                    wiadomo.

                                    To naprawdę zdumiewające - Rosjanin ma pretensję do Polaków że nie zaatakowali
                                    kiedyś jego kraju !? Toż wy nam wyciągacie Dymitra Samozwańca.

                                    A poważnie - Piłsudski bał się Rosji białej, bo ją znał. Uważał że może szybko
                                    znowu być silna. Znał ją, bo siedział wielokrotnie w więzieniu, był też
                                    zesłany na Sybir. Znał także środowisko przyszłych bolszewików - chociażby z
                                    więzienia. Zresztą był na początku socjalistą i pochodził z Litwy, więc mógł
                                    się spotykać z nimi nie tylko w więzieniu. I po I wojnie światowej doszedł do
                                    wniosku, że Niemcy będą pod kontrolą, a prawdziwym zagrożeniem będzie Rosja. I
                                    lepiej dla Polski żeby ona była słaba. A komunizm mu się kojarzył z
                                    bezhołowiem, burdelem i upadkiem. Poza tym komunistów uważał za idiotów.
                                    Faktycznie komunizm osłabił Rosję bardzo i na długo, ale trochę się dziadek w
                                    swoich rachubach przeliczył. Jego następcy (zmarł dopiero w 1935 roku) za późno
                                    zaczęli zmieniać jego doktrynę.
                                    • Gość: Rada Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 14:10
                                      Nie chodzi o ataku na moje ojczyzne. Nie uwazam bolszowikow za ziomkow,
                                      wreszcie jak znasz historije to napewno znasz nazwiska tych kto robil
                                      rewolucyje i ile wsrod nich bylo etnicznych Rosyjan. Uwazam ze bozszewizm byl
                                      wrogem wszystkich i wszystkiego i kazdy myslacy czlowiek musial wykorzystac
                                      wszystki srodki zeby nie dopuscic tej plagi. Rosja w tym czasie juz byla za
                                      slaba i praktyczne rozdeptana zeby zrzucic bolszewikow, a Pilsudski te srodki
                                      mial i napewno mog dogadac sie z Bialymi o wspolnych dzialaniach ale nie
                                      chcial, i dla tego wlasnie przegrali w koncu wszystce. Jak widzisz stara polska
                                      rusofobia w koncu nie oplacila sie dla samych Polakow.
                            • Gość: Sasza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 01:03
                              Gość portalu: Rada napisał(a):

                              > Marszalek Pilsudski, kozystajac z oslabenia niemcow po I w.sw.
                              > chcial odebrac u nich Posen, Gorny Slansk, duza czesc Srodkowego Slansku.
                              > Zwracal sie do Anglikow i Francuzow za posrednictwem ,ale te odmowili jemu.
                              > Poznej zwolali referendum, a jak przegrali wtargnely sie do tygo regionu. ale
                              > ustapili po walkach z "Freikorps." A jak tam bylo z Cieszynem w 1938 r.?

                              Oj Rada tutaj wkraczasz na bardzo grzaski grunt. To, ze nie znasz historii
                              Polski mnie nie dziwi, watpie zeby byl to temat szczegolnie omawiany w szkolach
                              ZSRR czy obecnie Rosji. Tak na marginesie. Tej wiosny robilem dla kolezanki z
                              Woroneza na potrzeby jej pracy magisterskiej badania stereotypu Polaka i
                              Rosjanina wsrod poslkich studentow, ona analogiczne robila u siebie. I jednym z
                              zadan bylo narysowanie jak sobie wyobrazasz typowego Polaka vel Rosjanina. I
                              kilku rosyjskich studentow narysowalo kozaka zaporoskiego z charakterystyczna
                              kitka - oseleniec chyba sie to nazywa - jako typowego Polaka !! ;))))))
                              A wracajac do tematu. Po pierwsze nie Posen tylko Poznan!!! Poznan to jedno z
                              najstarszych miast Polski, stolica naszych pierwszych wladcow, tutaj zostali
                              pochowani Mieszko I i Boleslaw Chrobry. Wielkoposlka do II zaboru w 1793 roku
                              byla nieprzerwanie czescia Polski, dodam, ze czescia najmocniej rozwinieta
                              cywilizacyjnie. Potem na przeszlo 120 lat dodtala sie pod jarzmo niemieckie.
                              Walka z naporem germanizacyjnym obrosla legenda. O strajkach poslkich dzieci na
                              poczatku XX wieku, ktorum odmowiono prawa do nauki religii w jezyku polskim -
                              wczesniej jezyk poslki wyrugowano ze wszystkich innych przedmiotow - pisala
                              cala owczesna Europa. Powiem Ci tylko, ze w 1910 r. 61,5% mieszkancow t.zw
                              Prownicji Poznanskiej czyli mojej rodzinnej Wielkopolski stanowili Polacy!!
                              Wiec jakim prawem piszesz o jakims Posen i Niemieckich w domysle ziemiach?!
                              Zreszta sa to oficjalne dane niemieckie, w rzeczywistosci pewnie Polakow bylo
                              co najmniej 10-15% wiecej. Powiem Ci jeszze na przyklad, ze w moim powiecie
                              koscianskim Polacy stanowili niemal 90%.Niemcy stanowili wiekszosc tylko w kilu
                              powiatach: Leszno, Wschowa, Miedzyrzecz, Skwierzyna, Wielen, Czarnkow,
                              Chodziez, Bydgoszcz.
                              Takze na terenie Gornego Slaska Polacy stanowili wiekszosc mieszkancow 56%.
                              I w Wielkopolsce zadnego referendum nie bylo. Nie bylo takze zadnej pomocy ze
                              strony marszalka Pilsudskiego, ktory wolal zajmowac sie Lwowem i Wilnem niz
                              Poznaniem i Gnieznem. Gdybysmy na niego czekali pewnie do dzisiaj stalby w
                              Pozaniu pomnik Wilhelma I ;) To sami Wielkopolanie w ciagu miesiaca wystawili
                              ponad 100 000 doborowa armie i pogonili ze swej ojczyzny Prusakow nie zajmujac
                              sie tym co mysli Pilsudski czy tym bardziej ten idiota Lloyd George. Juz kiedys
                              Misza wjechal nieopatrznie na temat "Posen", ale tak jak jemu wytlumaczylem ze
                              Niemcy nie maja tu nic do rzeczy tak tez sadze, ze po tym liscie rowniez nie
                              powtorzysz tego bledu.
                              A co do Cieszyna to zgoda, to bylo w nieodpowiednim momencie i w nieodpowiednim
                              towarzystwie, zupelnie jak wejscie Armii Czerwonej do Polski 17 IX 1939.

                              Sasza
                              • Gość: Rada Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 01:18
                                Gość portalu: Sasza napisał(a):

                                > Gość portalu: Rada napisał(a):
                                >
                                > > Marszalek Pilsudski, kozystajac z oslabenia niemcow po I w.sw.
                                > > chcial odebrac u nich Posen, Gorny Slansk, duza czesc Srodkowego Slansku.
                                > > Zwracal sie do Anglikow i Francuzow za posrednictwem ,ale te odmowili jemu
                                > .
                                > > Poznej zwolali referendum, a jak przegrali wtargnely sie do tygo regionu.
                                > ale
                                > > ustapili po walkach z "Freikorps." A jak tam bylo z Cieszynem w 1938 r.?
                                >
                                > Oj Rada tutaj wkraczasz na bardzo grzaski grunt. To, ze nie znasz historii
                                > Polski mnie nie dziwi, watpie zeby byl to temat szczegolnie omawiany w
                                szkolach
                                >
                                > ZSRR czy obecnie Rosji. Tak na marginesie. Tej wiosny robilem dla kolezanki z
                                > Woroneza na potrzeby jej pracy magisterskiej badania stereotypu Polaka i
                                > Rosjanina wsrod poslkich studentow, ona analogiczne robila u siebie. I jednym
                                z
                                >
                                > zadan bylo narysowanie jak sobie wyobrazasz typowego Polaka vel Rosjanina. I
                                > kilku rosyjskich studentow narysowalo kozaka zaporoskiego z charakterystyczna
                                > kitka - oseleniec chyba sie to nazywa - jako typowego Polaka !! ;))))))
                                > A wracajac do tematu. Po pierwsze nie Posen tylko Poznan!!! Poznan to jedno z
                                > najstarszych miast Polski, stolica naszych pierwszych wladcow, tutaj zostali
                                > pochowani Mieszko I i Boleslaw Chrobry. Wielkoposlka do II zaboru w 1793 roku
                                > byla nieprzerwanie czescia Polski, dodam, ze czescia najmocniej rozwinieta
                                > cywilizacyjnie. Potem na przeszlo 120 lat dodtala sie pod jarzmo niemieckie.
                                > Walka z naporem germanizacyjnym obrosla legenda. O strajkach poslkich dzieci
                                na
                                >
                                > poczatku XX wieku, ktorum odmowiono prawa do nauki religii w jezyku polskim -
                                > wczesniej jezyk poslki wyrugowano ze wszystkich innych przedmiotow - pisala
                                > cala owczesna Europa. Powiem Ci tylko, ze w 1910 r. 61,5% mieszkancow t.zw
                                > Prownicji Poznanskiej czyli mojej rodzinnej Wielkopolski stanowili Polacy!!
                                > Wiec jakim prawem piszesz o jakims Posen i Niemieckich w domysle ziemiach?!
                                > Zreszta sa to oficjalne dane niemieckie, w rzeczywistosci pewnie Polakow bylo
                                > co najmniej 10-15% wiecej. Powiem Ci jeszze na przyklad, ze w moim powiecie
                                > koscianskim Polacy stanowili niemal 90%.Niemcy stanowili wiekszosc tylko w
                                kilu
                                >
                                > powiatach: Leszno, Wschowa, Miedzyrzecz, Skwierzyna, Wielen, Czarnkow,
                                > Chodziez, Bydgoszcz.
                                > Takze na terenie Gornego Slaska Polacy stanowili wiekszosc mieszkancow 56%.
                                > I w Wielkopolsce zadnego referendum nie bylo. Nie bylo takze zadnej pomocy ze
                                > strony marszalka Pilsudskiego, ktory wolal zajmowac sie Lwowem i Wilnem niz
                                > Poznaniem i Gnieznem. Gdybysmy na niego czekali pewnie do dzisiaj stalby w
                                > Pozaniu pomnik Wilhelma I ;) To sami Wielkopolanie w ciagu miesiaca wystawili
                                > ponad 100 000 doborowa armie i pogonili ze swej ojczyzny Prusakow nie
                                zajmujac
                                > sie tym co mysli Pilsudski czy tym bardziej ten idiota Lloyd George. Juz
                                kiedys
                                >
                                > Misza wjechal nieopatrznie na temat "Posen", ale tak jak jemu wytlumaczylem
                                ze
                                > Niemcy nie maja tu nic do rzeczy tak tez sadze, ze po tym liscie rowniez nie
                                > powtorzysz tego bledu.
                                > A co do Cieszyna to zgoda, to bylo w nieodpowiednim momencie i w
                                nieodpowiednim
                                >
                                > towarzystwie, zupelnie jak wejscie Armii Czerwonej do Polski 17 IX 1939.
                                >
                                > Sasza

                                Przeciez mowa nie idzie czyje to miasta historyczne polskie czy nemieckie . A
                                pisalem Posen bo wlasnie cytowalem nemiecka ksiazke.
                                Szczerze powiedziawszy ja i nie wiem czyje historyczne sa Wroclaw, Poznan, choc
                                najbardzej mnie cikawi Gdansk, moze po Guenteru Graasu, po jego "Blaszany
                                bebenek" czy jakos tak, nie wiem dokladnie jaki ma polski tytul ta ksiazka. O
                                Polsce mam wyobrazenia przewaznie od babci, bo byla Polka i mieszkala w
                                Boryslawie, nie wiem czy znasz to takie malutkie miasto kolo Drogobycza.
                                • Gość: Sasza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 18:25
                                  > Przeciez mowa nie idzie czyje to miasta historyczne polskie czy nemieckie . A
                                  > pisalem Posen bo wlasnie cytowalem nemiecka ksiazke.
                                  > Szczerze powiedziawszy ja i nie wiem czyje historyczne sa Wroclaw, Poznan,
                                  choc
                                  > najbardzej mnie cikawi Gdansk, moze po Guenteru Graasu, po jego "Blaszany
                                  > bebenek" czy jakos tak, nie wiem dokladnie jaki ma polski tytul ta ksiazka. O
                                  > Polsce mam wyobrazenia przewaznie od babci, bo byla Polka i mieszkala w
                                  > Boryslawie, nie wiem czy znasz to takie malutkie miasto kolo Drogobycza.

                                  Napisales, ze Pilsudski chcial Niemcom odebrac te miasta, wiec wynika z tego,
                                  ze to byly miasta nimieckie, ktore ten zly Pilsudski korzystajac z oslabienia
                                  Niemic po Iw.sw. chcial im wydrzec. Tak jednak nie bylo juz chocby z tego
                                  powodu, ze Pilsudski nie miel najmniejszej checi walczyc o Poznan czy Katowice.
                                  To miejscowi Polacy odebrali Niemcom to co ci przmoca wzieli pod koniec XVIII
                                  wieku.
                                  Gdansk w swoim czasie to tez bylo polskie miasto, dopoki w XIV wieku nie zajeli
                                  go Krzyzacy. Potem faktycznie wiekszosc ludnosci byla niemiecka.
                                  Trudno nie znac Boryslawia, to byl taki polski Kuwejt ;)

                                  Sasza
                                • slowianska_dusza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska 04.10.02, 00:03
                                  Gość portalu: Rada napisał(a):

                                  >
                                  > najbardzej mnie cikawi Gdansk, moze po Guenteru Graasu, po jego "Blaszany
                                  > bebenek" czy jakos tak, nie wiem dokladnie jaki ma polski tytul ta ksiazka.
                                  >

                                  Gdańsk był przez długi czas (gdzieś do XVII wieku) największym polskim miastem.
                                  Był większy od ówczesnej stolicy - Krakowa. Kto wie czy nawet teraz, jak się
                                  podliczy ile wieków ma Polska, nie okaże się że przez większość tego czasu
                                  Gdańsk był największym miastem?
                                  • Gość: Rada Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.02, 00:17
                                    slowianska_dusza napisał:

                                    > Gość portalu: Rada napisał(a):
                                    >
                                    > >
                                    > > najbardzej mnie cikawi Gdansk, moze po Guenteru Graasu, po jego "Blaszany
                                    > > bebenek" czy jakos tak, nie wiem dokladnie jaki ma polski tytul ta ksiazka
                                    > .
                                    > >
                                    >
                                    > Gdańsk był przez długi czas (gdzieś do XVII wieku) największym polskim
                                    miastem.
                                    >
                                    > Był większy od ówczesnej stolicy - Krakowa. Kto wie czy nawet teraz, jak się
                                    > podliczy ile wieków ma Polska, nie okaże się że przez większość tego czasu
                                    > Gdańsk był największym miastem?

                                    No wlasnie a Kaszubowie to w koncu Polacy czy Niemcy, czy w ogole cos osobnego?
                                    Czy moze jakos blizej do tych Prusow, tej narodowosci, ktore kiedys tam
                                    mieszkali? I jak to bylo z tym wolnym miastom? Mieszkance mieli podwojne
                                    obywatelstwo? Tzn. albo gdanskie-niemeckie, albo gdanskie -polskie. I czy w
                                    ogole bylo jakies obywatelstwo gdanskie? Ja mam na mysle okres 1918-1939
                                    • slowianska_dusza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska 05.10.02, 02:20
                                      Gość portalu: Rada napisał(a):

                                      > > > najbardzej mnie cikawi Gdansk, moze po Guenteru Graasu, po jego "Blas
                                      > zany
                                      > > > bebenek" czy jakos tak, nie wiem dokladnie jaki ma polski tytul ta ks
                                      > iazka
                                      > > .

                                      Dokładnie taki - "Blaszany bebenek".

                                      >
                                      > No wlasnie a Kaszubowie to w koncu Polacy czy Niemcy, czy w ogole cos
                                      osobnego?

                                      Najlepiej by było, jakby jakiś Kaszub się wypowiedział. Z tego co ja wiem
                                      Kaszubi to Słowianie, a więc raczej nie Niemcy. Oni się uważają również za
                                      odrębną grupę etniczną niż Polacy, ale są lojalnymi obywatelami państwa
                                      polskiego. Więc chyba za granicą dla uproszczenia często podają się za Polaków.
                                      Sporo Kaszubów wyemigrowało do Niemiec w latach 70-tych i 80-tych, najczęściej
                                      chyba z przyczyn ekonomicznych. Oni od zawsze byli na tych terenach i teraz
                                      też są u siebie. Ale ludzie się mieszają i trudno mi powiedzieć ilu jest
                                      teraz "czystych" Kaszubów. Sądzę że ok. pół miliona.


                                      > Czy moze jakos blizej do tych Prusow, tej narodowosci, ktore kiedys tam
                                      > mieszkali?

                                      Prusom (tak jak i Jaćwingom) wymordowanym przez Krzyżaków było raczej bliżej do
                                      Bałtów.

                                      > I jak to bylo z tym wolnym miastom? Mieszkance mieli podwojne
                                      > obywatelstwo? Tzn. albo gdanskie-niemeckie, albo gdanskie -polskie. I czy w
                                      > ogole bylo jakies obywatelstwo gdanskie? Ja mam na mysle okres 1918-1939

                                      Tam chyba były trzy obywatelstwa: Wolnego Miasta Gdańsk, polskie i niemieckie.
                                      W miarę upływu czasu, a szczególnie po dojściu Hitlera do władzy zwiększano
                                      presję na zrzekanie się obywatelstwa polskiego na rzecz obywatelstwa gdańskiego.
                                      Ale tutaj także lepiej by było jakby wypoowiedział się ktoś z Gdańska.

                                      Tylko przy okazji dodam, że Armia Czerwona wyzwoliła Gdańsk, a następnie go
                                      zniszczyła - wszystko paliła i burzyła (Śródmieście zniszczone zostało w 90%,
                                      przedmieścia w 60%). Ludność (łącznie z Polakami) poddano prześladowaniom,
                                      sporo zaaresztowano i zesłano do Rosji. Potem trzeba było to wszystko
                                      odbudować. Gdańską Starówkę odbudowano w takim kształcie jaki miała przed
                                      sowieckim zniszczeniem.
                      • Gość: Sasza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 01:00
                        slowianska_dusza napisał:

                        ) Gość portalu: Rada napisał(a):

                        )) Powiem ci ze Polska najezdzala Rosji wystarczajaco czesto, kiedy byla
                        )) silnejsza , a byl taki okres w historii i wcale nie byl on krotkim.

                        ) To są jakieś brednie.
                        ) Nawet jak Polska była silniejsza, nie była agresywna wobec sąsiadów.

                        A to jest smieszne ;) Co w takim razie Kaziu Wielki robil na terenie Rusi
                        Czerwonej, co Olbracht i jego nastepcy w Moldawii, co w koncu Batory i przede
                        wszystkim Waza na kierunku wschodnim? Chcesz powiedziec, ze Smolensk, Pskow czy
                        Nowogrod to to odwieczne polskie miasta??
                        O sprawie Ukrainy i stosunku do Kozakow oraz ukrainskiego chlopstwa to juz chyba
                        nawet nie trzeba wspominac.

                        ) To było państwo demokratyczne (niektórzy mówią że "za" demokratyczne)

                        Jak to z tej demokracji korzystali mieszczanie, innowiercy od czasow Wazow, o
                        podstawowej masie narodu polskiego juz nie wspominajac. Myli Ci sie kolego
                        demokracja z anarachia.

                        ) Proszę podać miejsca kaźni i zagłady Rosjan z rąk Polaków na miarę Katynia,
                        ) Miednoje i Charkowa. Albo daty masowych wywózek zimą w bydlęcych wagonach
                        ) wielu milionów Rosjan przez Polaków.

                        Tuchola, Pikulice, Dąbie, Wadowice, Łańcut, Strzałkowo, Szczypiorno - nazwy
                        polskich miasteczek. Niektóre jak Wadowice czy Łańcut ogólnie znane. Jednak w
                        powszechnej opinii społecznej mało kto wiąże je z faktem, iż to właśnie w nich
                        istniały obozy jenieckie, w których w przeciągu dwóch lat zmarło od 18 do nawet,
                        wg opinii rosyjskich badaczy, 60 tysięcy jeńców Armii Czerwonej. Jeżeli przyjąć
                        drugą cyfrę oznaczałoby to, iż polskiej niewoli nie przeżyło ponad 40% jeńców
                        radzieckich.
                        Do wspomnianych wyżej obozów jeńcy radzieccy trafiali począwszy od wiosny 1919r.
                        Pod koniec tego roku było ich 9 tysięcy. Prawdziwy „zalew” miał miejsce w 1920r.
                        W trakcie operacji kijowskiej do niewoli trafiło 18 000 czerwonoarmistów i 12
                        000 strzelców siczowych. Po „Cudzie nad Wisłą” dalszych 60-70 tysięcy, a we
                        wrześniu i październiku jeszcze 40 000. Razem wg źródeł polskich Armia czerwona
                        straciła ok. 127-137 tysięcy żołnierzy, którzy dostali się do polskiej niewoli..
                        Wg źródeł rosyjskich mogło to być nawet ponad 165 tysięcy. Obie strony
                        przyznają, iż część z jeńców przeszła do formacji antybolszewickich. O ile
                        jednak Polacy oceniają, iż było to ok. 20-25 tysięcy, to Rosjanie szacują, że
                        nie więcej niż 15 tysięcy. Zgodność panuje jedynie w kwestii liczby jeńców,
                        którzy na mocy pokoju ryskiego zostali repatriowani w 1921 do Rosji Radzieckiej-
                        ok. 65 tysięcy, oraz tysiąca jeńców, którzy zdecydowali się pozostać w Polsce.
                        Trzeba by jeszcze doliczyć kilkuset, którym udało się z niewoli uciec.
                        Podliczając te dane wg polskiego badacza Z. Karpusa powinno pozostać jeszcze ok.
                        35-45 tysięcy jeńców. Sam dowodzi, iż w obozach zmarło ok. 16-18 tysięcy. Jakby
                        nie liczyć gdzieś przepadło drugie tyle. Wg Rosjan w Polsce zmarło nawet 60-80
                        tysięcy czerwonoarmistów.
                        Która liczba bliższa jest prawdzie? Trudno powiedzieć bez wnikliwych badań.
                        Bezspornym pozostaje fakt, iż warunki w polskich obozach jenieckich przyczyniały
                        się do masowej śmiertelności zgromadzonych w nich ludzi. Szczególnie ciężkie
                        warunki panowały w Strzałkowie i Tucholi. Baraki i ziemianki były całkowicie nie
                        przystosowane do warunków zimowych. Stała w nich woda, brakło prycz, sienników,
                        okien, pieców. Codzienną praktyką tolerowaną przez dowództwo było odbieranie
                        jeńcom od razu na froncie butów i odzieży, tak że do obozów trafiali oni często
                        jedynie w bieliźnie. Poziom wyżywienia i opieki sanitarnej nawet wg komisji
                        sejmowej urągał wszelkim kryteriom. Wg rosyjsko-ukraińskiej komisji zajmującej
                        się problemem wymiany jeńców „Być może z powodu historycznej nienawiści Polaków
                        do Rosjan, albo z powodu innych przyczyn natury ekonomicznej i politycznej jeńcy
                        w Polsce byli traktowani nie jak rozbrojeni żołnierze przeciwnika, ale jak
                        pozbawieni wszelkich praw niewolnicy. [...] Kary dyscyplinarne stosowane wobec
                        jeńców wojennych wyróżniają się barbarzyńskim okrucieństwem. Pomieszczeniem dla
                        aresztantów w jednym z obozów była komórka o powierzchni 2 sążni kw., podobna
                        do chlewu. W tym karcerze przebywało 10-17 osób.[...]W obozach panowała
                        dyscyplina pałki i prawo pięści”. Jak pisał 6 stycznia 1922 r. poseł pełnomocny
                        RFSRR w Polsce, "aresztantów codziennie wyganiano na ulicę i tych wyczerpanych
                        ludzi zmuszano do biegania na komendę, padania w błoto i podnoszenia się. Bito
                        kolbami jeńców, którzy odmawiali leżenia w błocie i tych skrajnie wyczerpanych,
                        którzy nie byli w stanie się podnieść".
                        Największym wrogiem jeńców były jednak mróz i głód, które zimą 1920/1921 zebrały
                        olbrzymie żniwo wśród jeńców osłabionych epidemiami cholery, tyfusu, czerwonki
                        dla których nadmiernie zagęszczone, brudne baraki i ziemianki oraz niedożywieni
                        i niemalże goli ludzie stanowiły doskonałe warunki dla rozwoju. O fatalnych
                        warunkach panujących w obozach wspomina raport Amerykańskiego Stowarzyszenia
                        Młodzieży Chrześcijańskiej YMCA: brak prycz, jeńcy śpią bezpośrednio na
                        klepisku, okna bez szyb, w ścianach dziury, brak pieców, jeńcy zwykle pozbawieni
                        są odzieży i obuwia, racje żywnościowe pozostają na papierze, a obozowe szpitale
                        i lazarety nie posiadają elementarnego wyposażenia. Jeńców bito, a szczególnie
                        surowo obchodzono się z komunistami i Żydami. Nic dziwnego, że w najgorszym
                        okresie w Strzałkowie dziennie umierało 70 jeńców. Informując kierownictwo
                        Ministerstwa Wojny 1 lutego 1922 r. o ucieczkach jeńców wojennych naczelnik 2.
                        wydziału Sztabu Generalnego polskiej armii pułkownik I. Matuszewski pisał:
                        "Ucieczki te zostały spowodowane warunkami, w jakich przebywali komuniści i
                        internowani (brak opału, bielizny i odzieży, złe odżywianie, długie oczekiwanie
                        na wyjazd do Rosji). Szczególnie zasłynął z tego obóz w Tucholi, który
                        internowani nazywają «obozem śmierci» (w tym obozie zmarło ok. 22 000 jeńców z
                        Armii Czerwonej)". Wg polskich badaczy podana cyfra jest zawyżona, ale nawet oni
                        przyznają, że w samym Strzałkowie umarło ponad 8000 jeńców radzieckich.

                        Bez dalszych wspólnych badań zapewne nie da się ustalić dokładnej liczby
                        zmarłych w Polsce jeńców radzieckich, ale gdyby to było nawet „tylko” te
                        niespełna 20 tysięcy należy się im upamiętnienie i prawda wzorem pomordowanych w
                        Katyniu, Miednoje i Charkowie. Dla nich nieludzką ziemią okazała się ziemia
                        polska. Utożsamienie ich z komunistycznym ustrojem byłoby daleko idącym
                        uproszczeniem. Większość z nich stanowili chłopi, którzy co bardzo prawdopodobne
                        padliby ofiara obłąkańczej utopii kolektywizacji rozpętanej przez Stalina w
                        1929r. Próbując ułożyć stosunki z Rosją w oparciu o prawdziwą wizję wspólnej
                        przeszłości należałoby zamknąć także i ten rozdział.


                        ) To zapewne byłoby i ciekawe i może nawet przyjemne, ale bardzo ryzykowne. Kto
                        ) nie musi, ten z Polski do Rosji obecnie nie jeździ. Jest to zbyt niebezpieczny
                        ) kraj.

                        Ot i wypowiada sie ksiadz o bezpiecznym seksie i zyciu rodzinnym ;))) Bylem nie
                        raz w Rosji, zawsze staram sie spedzic wakacje wlasnie w tym wspanialym kraju i
                        nigdy nie czulem sie zagrozony, czego o chocby wieczorowym specerze chocby Wilda
                        w Pozanniu nie da sie juz powiedziec z taka pewnoscia ;)) Widac, ze jestes z
                        tych co mysla, ze na ulicach Pitra badz Moskwy chodza biale niedzwiedzie ;))


                        ) Oczywiście że wypadamy źle, bo nas ciemiężyliście i niszczyliście przez 50
                        lat!
                        ) Jakby nie te lata wymuszonej przyjaźni z Rosją, wypadalibyśmy o niebo lepiej.
                        ) Przed wojną byliśmy bogatsi od Hiszpanii, Irlandii i Portugalii. Przez ZSRR
                        ) nie wzięliśmy udziału w Planie Marshalla. Podałem także wymowny przykład
                        ) Czechosłowacji, która z czołówki europejskiej dzięki przyjaźni z Wami spadła
                        ) do III ligi.

                        Rosja przed 1914 rokiem takze przezywala wielki rozwoj gospodarczy. Komunizm
                        takze zatrzymal rozwoj Rosji, no moze nie zatrzymal ale skoslawil. Nie mozna
                        mowic, ze za komunistow rozwoju nie bylo
                        • slowianska_dusza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska 03.10.02, 08:28
                          Gość portalu: Sasza napisał(a):

                          > slowianska_dusza napisał:
                          >
                          > ) Gość portalu: Rada napisał(a):
                          >
                          > )) Powiem ci ze Polska najezdzala Rosji wystarczajaco czesto, kiedy byla
                          > )) silnejsza , a byl taki okres w historii i wcale nie byl on krotkim.
                          >
                          > ) To są jakieś brednie.
                          > ) Nawet jak Polska była silniejsza, nie była agresywna wobec sąsiadów.
                          >
                          > A to jest smieszne ;) Co w takim razie Kaziu Wielki robil na terenie Rusi
                          > Czerwonej, co Olbracht i jego nastepcy w Moldawii, co w koncu Batory i przede
                          > wszystkim Waza na kierunku wschodnim? Chcesz powiedziec, ze Smolensk, Pskow
                          czy
                          > Nowogrod to to odwieczne polskie miasta??

                          W średniowieczu i zaraz po nim każdy z każdym wojował. Odwołuję zię do czasów
                          nowszych.

                          >
                          > ) To było państwo demokratyczne (niektórzy mówią że "za" demokratyczne)
                          >
                          > Jak to z tej demokracji korzystali mieszczanie, innowiercy od czasow Wazow, o
                          > podstawowej masie narodu polskiego juz nie wspominajac. Myli Ci sie kolego
                          > demokracja z anarachia.
                          >

                          Czyli Konstytucja 3 Maja jest nic nie warta?

                          > ) Proszę podać miejsca kaźni i zagłady Rosjan z rąk Polaków na miarę Katynia,
                          > ) Miednoje i Charkowa. Albo daty masowych wywózek zimą w bydlęcych wagonach
                          > ) wielu milionów Rosjan przez Polaków.
                          >
                          > Tuchola, Pikulice, Dąbie, Wadowice, Łańcut, Strzałkowo, Szczypiorno - nazwy
                          > polskich miasteczek.

                          itd.

                          A co ci Rosjanie tam robili? Polacy podstępnie najechali na tereny Rosji,
                          wzięli ich do niewoli i wywieźli wgłąb swego kraju? A następnie wydali dekret
                          żeby ich zabić w ciągu kilku dni strzałem w tył głowy?
                          W obozach po wojnie polsko-bolszewickiej były złe warunki, Polska była biedna
                          zniszczona wojnami, wielu było rannych, więc sporo z nich nie przeżyło. Ale
                          chyba nie było tak źle skoro dość dużo tych jeńców zostało w Polsce.

                          > ale gdyby to było nawet „tylko̶
                          > 1; te
                          > niespełna 20 tysięcy należy się im upamiętnienie i prawda wzorem
                          pomordowanych
                          > w
                          > Katyniu, Miednoje i Charkowie. Dla nich nieludzką ziemią okazała się ziemia
                          > polska.

                          Jeszcze raz pytam CO ONI W POLSCE ROBILI ?

                          >
                          > ) Oczywiście że wypadamy źle, bo nas ciemiężyliście i niszczyliście przez 50
                          > lat!
                          > ) Jakby nie te lata wymuszonej przyjaźni z Rosją, wypadalibyśmy o niebo
                          lepiej.
                          > ) Przed wojną byliśmy bogatsi od Hiszpanii, Irlandii i Portugalii. Przez ZSRR
                          > ) nie wzięliśmy udziału w Planie Marshalla. Podałem także wymowny przykład
                          > ) Czechosłowacji, która z czołówki europejskiej dzięki przyjaźni z Wami spadła
                          > ) do III ligi.
                          >
                          > Rosja przed 1914 rokiem takze przezywala wielki rozwoj gospodarczy. Komunizm
                          > takze zatrzymal rozwoj Rosji, no moze nie zatrzymal ale skoslawil. Nie mozna
                          > mowic, ze za komunistow rozwoju nie byl

                          Był rozwój tylko nie w tę stronę co trzeba, a przeciwną. Świat wymyślał coraz
                          oszczędniejsze technologie, a tam było coraz większe marnotrawstwo. Świat
                          budował fabryki traznystorów, a tam powstawały nowe huty i zmieniano kierunki
                          płynięcia rzek.
                          Załatwili się w ten sposób na wiele lat. I już nawet Chińczycy wzmocnieni Hong-
                          Kongiem są od nich lepsi. Zapowiadają że za 3 lata chcą wylądują na Księżycu.
                          • Gość: Sasza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 18:18
                            slowianska_dusza napisał:

                            > Gość portalu: Sasza napisał(a):
                            >
                            > > slowianska_dusza napisał:
                            > >
                            > >
                            > > ) To są jakieś brednie.
                            > > ) Nawet jak Polska była silniejsza, nie była agresywna wobec sąsiadów.
                            > >
                            > > A to jest smieszne ;) Co w takim razie Kaziu Wielki robil na terenie Rusi
                            > > Czerwonej, co Olbracht i jego nastepcy w Moldawii, co w koncu Batory i prz
                            > ede
                            > > wszystkim Waza na kierunku wschodnim? Chcesz powiedziec, ze Smolensk, Psko
                            > w
                            > czy
                            > > Nowogrod to to odwieczne polskie miasta??
                            >
                            > W średniowieczu i zaraz po nim każdy z każdym wojował. Odwołuję zię do czasów
                            > nowszych.

                            Bo tak wygodniej, prawda ? ak wybiorczo podchodzisz do historii, ze szkoda
                            gadac.

                            > > ) To było państwo demokratyczne (niektórzy mówią że "za" demokratyczne)
                            > > Jak to z tej demokracji korzystali mieszczanie, innowiercy od czasow Wazo
                            > w, o
                            > > podstawowej masie narodu polskiego juz nie wspominajac. Myli Ci sie kolego
                            > > demokracja z anarachia.

                            > Czyli Konstytucja 3 Maja jest nic nie warta?

                            Byla, ale nic to nie zmienia, ze przez blisko 200 lat w Polsce panowala
                            anarchiia i tak holubiona zlota wolnosc braci szlachty, ktora prosto droga
                            doprowadzila do upadku I RP.

                            >
                            > > ) Proszę podać miejsca kaźni i zagłady Rosjan z rąk Polaków na miarę Katyn
                            > ia,
                            > > ) Miednoje i Charkowa. Albo daty masowych wywózek zimą w bydlęcych wagonac
                            > h
                            > > ) wielu milionów Rosjan przez Polaków.
                            > >
                            > > Tuchola, Pikulice, Dąbie, Wadowice, Łańcut, Strzałkowo, Szczypiorno - nazw
                            > y
                            > > polskich miasteczek.
                            >
                            > itd.
                            >
                            > A co ci Rosjanie tam robili? Polacy podstępnie najechali na tereny Rosji,
                            > wzięli ich do niewoli i wywieźli wgłąb swego kraju? A następnie wydali dekret
                            > żeby ich zabić w ciągu kilku dni strzałem w tył głowy?

                            POlacy rozpoczeli te wojne - zapominasz kolego o tej drobnostce.W koncu to
                            chyba najpierw my bylismy w Kijowie i nad Dzwina ;) A jak sie rozpoczyna wojne
                            to trzeba sie liczyc, ze nie bedziemy tylko atakowac ale sie i bronic. Stad tez
                            Rosjanie nad Wisla.
                            Zas co do owego strzelania w tyl glowy. Czy sadzisz ze smierc w glodzie,
                            smrodzie, zimnie, ponizeniu jest mniej straszna niz jeden strzal w potylice?

                            > W obozach po wojnie polsko-bolszewickiej były złe warunki, Polska była biedna
                            > zniszczona wojnami, wielu było rannych, więc sporo z nich nie przeżyło. Ale
                            > chyba nie było tak źle skoro dość dużo tych jeńców zostało w Polsce.

                            W tym samym czasie istanialy takze obozy dla internowanych Ukraincow, wiele
                            bylo w nich kobiet i dzieci, ale smiertelnosc wsrod nich byla nieporownywalnie
                            mniejsza niz wsrod jencow Armii Czerwonej. A konwencja haska nakladala na
                            Polske bardzo jasne obowiazki wobec jencow i nicnie usprawiedliwia ich nie
                            wypelnienia. Trzeba pamiec tych ludzi w jakis sposob upamietnic.

                            >
                            > > ale gdyby to było nawet „tylko̶
                            > > 1; te
                            > > niespełna 20 tysięcy należy się im upamiętnienie i prawda wzorem
                            > pomordowanych
                            > > w
                            > > Katyniu, Miednoje i Charkowie. Dla nich nieludzką ziemią okazała się ziemi
                            > a
                            > > polska.
                            >
                            > Jeszcze raz pytam CO ONI W POLSCE ROBILI ?

                            Walczyli z agresorami.

                            > Załatwili się w ten sposób na wiele lat. I już nawet Chińczycy wzmocnieni
                            Hong-
                            > Kongiem są od nich lepsi. Zapowiadają że za 3 lata chcą wylądują na Księżycu.

                            Twardowski nie potrzebowal nawet Hong-Kongu ;))

                            Sasza
                            • slowianska_dusza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska 04.10.02, 00:52
                              Nie wiem czy wśród Polaków są rusofobi, ale na pewno są wśród nich rusofile.
                              Daj im Boże zdrowie, jesteśmy wolnym krajem. Ale nie najlepiej o nich
                              świadczy, gdy powtarzają kłamstwa sowieckiej propagandy.

                              Gość portalu: Sasza napisał(a):

                              > slowianska_dusza napisał:
                              >
                              > > A co ci Rosjanie tam robili?


                              > POlacy rozpoczeli te wojne - zapominasz kolego o tej drobnostce.W koncu to
                              > chyba najpierw my bylismy w Kijowie i nad Dzwina ;) A jak sie rozpoczyna
                              wojne to trzeba sie liczyc, ze nie bedziemy tylko atakowac ale sie i bronic.
                              > Stad tez Rosjanie nad Wisla.

                              Nieprawda. To władze sowieckie w tydzień po odzyskaniu niepodległości przez
                              Polskę, 18 listopada 1918, opracowały plan "Operacji Wisła". Jej celem było
                              zajęcie państw Europy Środkowo-Wschodniej (Litwa, Białoruś, Polska),a następnie
                              udzielenie pomocy komunistom w Niemczech i na obszarze Austro-Węgier. W grudniu
                              1918 bolszewicy zajęli Mińsk, a w styczniu 1919 Wilno.
                              Czyje było Wilno wcześniej? Kto tutaj był agresorem?
                              Dopiero w lutym 1919 wojska polskie dotarly na te tereny i rozpoczęły walkę o
                              ich odzyskanie.
                              Wojna polsko-ukraińska była po 18.11.1918 choćby dlatego, że było fizyczną
                              niemożliwością rozpocząć ją w ciągu tygodnia, a wcześniej państwa polskiego
                              nie było.

                              > Zas co do owego strzelania w tyl glowy. Czy sadzisz ze smierc w glodzie,
                              > smrodzie, zimnie, ponizeniu jest mniej straszna niz jeden strzal w potylice?
                              >

                              Nie znam dokładnych danych. Nie zostały one chyba ogłoszone do tej poery. Myślę
                              że najważniejszy tutaj jest zamiar. Rosjanie chcieli wymordować polskich
                              oficerów - inteligencję (bo to byli przeważnie rezerwiści) i zrobili to. Są na
                              to dowody - ich dekrety. Polacy nie mieli planów fizycznej likwidacji Rosjan
                              walczących przeciwko polskiemu państwu. W latach wojny polsko-bolszewickiej z
                              głodu umierali również cywile. Obydwa kraje były bardzo biedne, zniszczone po I
                              wojnie światowej.
                              A ilu Polaków z Katynia, Charkowa i Miednoje osiedliło się w Rosji? ZERO !!!
                              Wszystkich sowieci wymordowali.
                              A z jeńców z wojny polsko-bolszewickiwej sam wspominasz o tysiącu.

                              > >
                              > > Jeszcze raz pytam CO ONI W POLSCE ROBILI ?
                              >
                              > Walczyli z agresorami.
                              >

                              Nic nie rozumiesz Sasza, to oni byli agresorami. Chcieli zapanować nad Europą!
                              Takie plany miał Lenin i jego kompani. Wyrzuć wreszcie te podręczniki historii
                              dla KGB i KPZR.

                              > > Załatwili się w ten sposób na wiele lat. I już nawet Chińczycy wzmocnieni
                              > Hong-
                              > > Kongiem są od nich lepsi. Zapowiadają że za 3 lata chcą wylądują na Księży
                              > cu.
                              >
                              > Twardowski nie potrzebowal nawet Hong-Kongu ;))
                              >

                              Ja wiem że to Was boli, ale niestety tutaj Chińczycy okazali się mądrzejsi od
                              Was.
                              • Gość: Sasza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 13:53
                                slowianska_dusza napisał:

                                > Nie wiem czy wśród Polaków są rusofobi, ale na pewno są wśród nich rusofile.
                                > Daj im Boże zdrowie, jesteśmy wolnym krajem. Ale nie najlepiej o nich
                                > świadczy, gdy powtarzają kłamstwa sowieckiej propagandy.

                                O moj drogi, zapewniam Cie, ze rusofobow w Polsce jest ci dostatek. Tylko w
                                tym watku nie liczac Ciebie znalazloby sie jeszcze co najmniej trzech. Nas
                                rusofilow na pewno tak duzo nie ma, ale ta tendencja z kazdym rokiem powinna
                                sie zmieniac.
                                I jak mi zarzucasz klamstwa to moze konkretnie. Nie negujesz chyba faktu, ze w
                                nieludzkich warunkach polskich obozow zginelo kilkadziesiat tysiecy radzieckich
                                jencow, a moze uwazasz, ze ich smierc jest mniej warta niz smierc polskich
                                jencow ze Starobielska, Ostaszkowa i Kozielska??

                                Gość portalu: Sasza napisał(a):

                                > slowianska_dusza napisał:
                                >
                                > > A co ci Rosjanie tam robili?

                                >> POlacy rozpoczeli te wojne - zapominasz kolego o tej drobnostce.W koncu to
                                >> chyba najpierw my bylismy w Kijowie i nad Dzwina ;) A jak sie rozpoczyna
                                >>wojne to trzeba sie liczyc, ze nie bedziemy tylko atakowac ale sie i bronic.
                                >> Stad tez Rosjanie nad Wisla.

                                >Nieprawda. To władze sowieckie w tydzień po odzyskaniu niepodległości przez
                                >Polskę, 18 listopada 1918, opracowały plan "Operacji Wisła". Jej celem było
                                >zajęcie państw Europy Środkowo-Wschodniej (Litwa, Białoruś, Polska),a następnie
                                >udzielenie pomocy komunistom w Niemczech i na obszarze Austro-Węgier.

                                Pierwsze slysze o takim planie. moze podasz zrodlo skad masz takie informacje.
                                Zreszta sam plan nie jes wazny. Bolszewicy nigdy nie kryli sie z zamiarem
                                rozszerzenia rewolucji na cala Europe, komunizm to nie jest idea narodowa, ale
                                uniwersalna, nikt tam kategoriami narodowymi sie nie przejmowal. Zreszta wsrod
                                zolnierzy Armii Czerwonej bylo podczas wojny domowej blisko 100 000 Polakow.
                                Takze Pilsudski nigdy nie kryl swych planow wobec bolszewickiej Rosji -
                                wykorzystac jej slabosc i to sila, gdyz na wschodzie nie czul sie w zaden
                                sposob zwiazany zobowiazaniami wobec Ententy. Parl do wojny zdecydowanie
                                ukrywajac nawet przed Sejmem i opinia publiczna propozycje pokojowe bolszewikow.

                                > W grudniu 1918 bolszewicy zajęli Mińsk, a w styczniu 1919 Wilno.

                                Tak jest, w Minsku powstala Bialoruska SRR, a w Wilnie Litewska z Wincasem
                                Mickiewiczem-Kapsukasem na czele. Uwazasz, ze bolszewicy to tylko Rosjanie??? I
                                Bialorus i Litwa mialy swoich bolszewikow. Odmawiasz Litwinom i Bialorusin
                                prawa do posiadania swych bolszewikow, ktorym mogla byc nie w smak polska
                                wladza?? Powiniens wiedziec, ze Litwini glownego wroga od konca XIX wieku
                                widzieli wlasnie w Polakach. Podobnie zreszta jak Ukraincy z Galicji.
                                I tak poza tym i Minsk i Wilno zajete zostaly bez walk, te rozpoczely sie
                                dopiero w lutym 1919 pod Mostami nad Niemnem, a na dobre rozpoczely sie z
                                kwiewtniowa ofensywa wojsk polskich gdy zajeto Wilno.
                                Zas juz 2 stycznia 1919 roku polscy zandarmi wymordowali piecioosobowa
                                delegacje Rosyjskiego Czerwonego Krzyza, ktora wracala z Warszawy z rozmow w
                                sprawie tranzytu przez Polske rosyjskich jencow I w.sw. z Niemiec. Ot takie
                                okazanie polskich intencji wobec nowych wladz w Moskwie.

                                > Czyje było Wilno wcześniej? Kto tutaj był agresorem?

                                Wilno bylo stolica Wielkiego Ksiestwa Litewskiego, do ktorego bezposrednio
                                nawiazywalo niepodlegle panstwo litewskie, ktore wskutek dzialania Pilsudskiego
                                musialo stolice przeniesc do Kowna ;) Dla Litwinow agresorem byl Pilsudski ;)

                                >Wojna polsko-ukraińska była po 18.11.1918 choćby dlatego, że było fizyczną
                                >niemożliwością rozpocząć ją w ciągu tygodnia, a wcześniej państwa polskiego
                                >nie było.

                                A dlaczego to nie bylo fizyczna niemozliwscia? Walki we Lwowie trwaly od 1
                                listopada, 11 listopada do Przemysla wkroczyly idace na odsiecz oddzialy z
                                Krakowa pod dowodztwem Stachiewicza. Zreszta wojna z Ukraincami to odrebny
                                temat nie dotykajacy walk z bolszewikami.

                                > Zas co do owego strzelania w tyl glowy. Czy sadzisz ze smierc w glodzie,
                                > smrodzie, zimnie, ponizeniu jest mniej straszna niz jeden strzal w potylice?
                                >

                                > Nie znam dokładnych danych. Nie zostały one chyba ogłoszone do tej poery.
                                Myślę
                                > że najważniejszy tutaj jest zamiar. Rosjanie chcieli wymordować polskich
                                > oficerów - inteligencję (bo to byli przeważnie rezerwiści) i zrobili to. Są na
                                > to dowody - ich dekrety.
                                > Polacy nie mieli planów fizycznej likwidacji Rosjan walczących przeciwko
                                > polskiemu państwu. W latach wojny polsko-bolszewickiej z głodu
                                > umierali również cywile.

                                Po pierwsze nie Rosjanie, a komunisci, dokladniej stalinisci. W Katyniu lezy
                                takze kilkadziesiat tysiecy Rosjan, Bialorusinow i innych narodow ZSRR. A ze
                                nie znasz dokladnych danych to mnie wcale nie dziwi, gdyz ten temat byl
                                szczelnie omijany i do dzisiaj nie cieszy sie zbytnia popularnoscia wsrod
                                Polakow. Lepiej tkwic w przekonaniu, ze to tylko tysiace polskich jencow nie
                                przezylo radzieckiej niewoli, o dramacie jencow bolszewickich nie trzeba
                                wspominac. Intencje sa wazne, ale nie mniej wazne sa fakty, a te sa takie, ze w
                                polskich obozach panowaly nieludzke warunki uragajace wszelkim zasadom
                                obchodzenia sie z jencami. A przyklad obozow dla Ukraincow pokazuje, ze jednak
                                mozna bylo stworzyc w miare znosne warunki, ktore sprawilyby, ze na oboz w
                                Tucholi nie mowiono by "Oboz smierci".

                                > A ilu Polaków z Katynia, Charkowa i Miednoje osiedliło się w Rosji? ZERO !!!
                                > Wszystkich sowieci wymordowali.

                                Po pierwsze obozy dla Polakow nie byly w tych miejscowosciach, ktore raczyles
                                wymienic, a w Starobielsku, Ostaszkowie oraz Kozielsku. Po drugie kilkuset z
                                przetrzymywanych w nich oficerow przezylo - slyszales o Griazowcu? Przezyl
                                takze na przyklad gen. Anders. I po trzecie zbrodnia katynska nie moze
                                usprawieliwic warunkow, ktore doprowadziwly do smierci kilkudziesieciu tysiecy
                                jencow wojny 1920 r.

                                > A z jeńców z wojny polsko-bolszewickiwej sam wspominasz o tysiącu.

                                Armia Czerwona nie byla armia ochotnicza. Gdybys na przyklad przeczytal soebie
                                Cichy Don zobaczylbys, ze w jej szeregach walczylo wielu bylych zolnierzy
                                roznych formacji bialych. Wcale mnie wiec nie dziwi, ze ten tysiac nie chcial
                                wracac do bolszewikow.

                                > > Jeszcze raz pytam CO ONI W POLSCE ROBILI ?

                                > Walczyli z agresorami.

                                > Nic nie rozumiesz Sasza, to oni byli agresorami. Chcieli zapanować nad Europą!
                                > Takie plany miał Lenin i jego kompani. Wyrzuć wreszcie te podręczniki historii
                                > dla KGB i KPZR.

                                To Ty nic nie rozumiesz. Z punktu widzenia Rosjan atak Pilsudskiego na Ukraine
                                nie roznil sie niczym od ataku powiedzmy Napoleona w 1812 r. W maju 1920 pod
                                haslem walki z najezdzca do Armii Czerwonej wstapilo wielu oficerow bylej armii
                                carskiej z Brusilowem na czele. Czy Ty uwazasz, ze Polakow witano na Ukrainie
                                kwiatami jako wyzwolicieli? o
                                prawdziwym stosunku Ukraincow wobec Polakow-i vice versa -swiadczy jeden z moich
                                ulubionych cytatow z marszalka :"Doprawdy z tymi draniami (pulki poznanskie-sam
                                jestem Wielkopolaninem-R.:) wojowac nie mozna; juz mi donosza, ze ten pas,
                                ktorym ida gotow jest robic powstanie przeciwko nam" ("Niepodleglosc" t VII,
                                Londn 1962, ss. 114-115.)

                                > Ja wiem że to Was boli, ale niestety tutaj Chińczycy okazali się mądrzejsi od
                                > Was.

                                W czym okazali sie madrzejsi? Wypowiedasz sie dosc enigmatycznie. Czy w tym, ze
                                ograniczyli reformy tylko do gospodarki, pozostawiajac rezim polityczny? Jakos
                                bowiem wielkich osiagniec chinskiej kosmonautki sobie nie przypominam ;))

                                Sasza.
                                • slowianska_dusza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska 05.10.02, 22:25
                                  Gość portalu: Sasza napisał(a):

                                  ) slowianska_dusza napisał:
                                  )
                                  ) ) Nie wiem czy wśród Polaków są rusofobi, ale na pewno są wśród nich rusofil
                                  ) e.
                                  ) O moj drogi, zapewniam Cie, ze rusofobow w Polsce jest ci dostatek. Tylko w
                                  ) tym watku nie liczac Ciebie znalazloby sie jeszcze co najmniej trzech.

                                  Nie jestem żadnym rusofobem. Czytaj uważnie to co piszę. Napisałem m.in. że:
                                  - w sprawie wiz nie należy byc świętszym od Papieża, młodzież powinna mieć je
                                  za darmo,
                                  - Rosjanie to utalentowany naród, a ten kto uważa że ich kultura jest nic nie
                                  warta, sam się ośmiesza
                                  - nasi pogranicznicy zachowują się po chamsku jeżeli do Polaków zwracają się
                                  per "Pan, Pani", a do gości ze Wschodu per "Ty"

                                  Czy rusofob pisałby takie rzeczy?

                                  ) Nas
                                  ) rusofilow na pewno tak duzo nie ma, ale ta tendencja z kazdym rokiem powinna
                                  ) sie zmieniac.

                                  Ja życzę żeby tak było, ale bez zmiany podejścia Rosjan do Polaków szanse na to
                                  są małe.

                                  ) I jak mi zarzucasz klamstwa to moze konkretnie. Nie negujesz chyba faktu, ze
                                  w
                                  ) nieludzkich warunkach polskich obozow zginelo kilkadziesiat tysiecy
                                  radzieckich
                                  )
                                  ) jencow, a moze uwazasz, ze ich smierc jest mniej warta niz smierc polskich
                                  ) jencow ze Starobielska, Ostaszkowa i Kozielska??
                                  )

                                  Każda śmierć jest tak samo tragiczna, ale Polacy, w odróżnieniu od Rosjan,
                                  przestrzegali pewnych zasad cywilizowanego prowadzenia wojen. I nie mordowali
                                  jeńców. Nawet Niemcy tego nie robili - Polscy żołnierze z Westerplatte, którzy
                                  jako pierwsi w czasie II wojny światowej stawili czoła Niemcom przetrwali
                                  wojnę! Armia Czerwona była agresorem w Polsce, zagrażała naszemu państwu, a ci
                                  biedni polscy oficerowie po prostu zostali na terenach swego kraju po
                                  przegranej wojnie z Niemcami. I rząd ZSRR wydał dekret by ich wszystkich zabić
                                  bo takie miał widzimisię. Dekrety międzynarodowe miał w 4 literach.
                                  Czy ty naprawdę nie widzisz tutaj żadnej różnicy?

                                  ) )Nieprawda. To władze sowieckie w tydzień po odzyskaniu niepodległości przez
                                  ) )Polskę, 18 listopada 1918, opracowały plan "Operacji Wisła". Jej celem było
                                  ) )zajęcie państw Europy Środkowo-Wschodniej (Litwa, Białoruś, Polska),a nastę
                                  ) pnie
                                  ) )udzielenie pomocy komunistom w Niemczech i na obszarze Austro-Węgier.
                                  )
                                  ) Pierwsze slysze o takim planie. moze podasz zrodlo skad masz takie
                                  informacje.

                                  Zaremba Paweł: Operacja Wisła. Wojna polsko-bolszewicka 1918 - 1920.
                                  Wwa: Oficyna L J 1989.

                                  http://wiem.onet.pl/wiem/00ebbe.html

                                  http://www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/jedwabne_786.html

                                  ) Zreszta sam plan nie jes wazny. Bolszewicy nigdy nie kryli sie z zamiarem
                                  ) rozszerzenia rewolucji na cala Europe, komunizm to nie jest idea narodowa,
                                  ale
                                  ) uniwersalna, nikt tam kategoriami narodowymi sie nie przejmowal.

                                  Tak to jest prawda.

                                  ) Takze Pilsudski nigdy nie kryl swych planow wobec bolszewickiej Rosji -
                                  ) wykorzystac jej slabosc i to sila, gdyz na wschodzie nie czul sie w zaden
                                  ) sposob zwiazany zobowiazaniami wobec Ententy. Parl do wojny zdecydowanie
                                  ) ukrywajac nawet przed Sejmem i opinia publiczna propozycje pokojowe
                                  bolszewikow
                                  ) .

                                  A to jest NIEPRAWDA. Było dokładnie na odwrót. Ja już o tym pisałem kilka dni
                                  temu - Piłsudski nie posłuchał Anglików i Francuzów którzy go namawiali żeby
                                  iść na Rosją. On nie chciał zniszczyć państwa bolszewickiego, bo uważał,
                                  zresztą słusznie, że za takiej władzy Rosja się osłabi i pogrąży na długie
                                  lata. Jego zdaniem to będzie korzystniejsze dla Polski niż powrót Rosji
                                  białej, która szybko znowu może byc groźna. Ale nie przewidział że sprawy mogą
                                  się tak potoczyć, że my staniemy się protektoratem tej chorej bolszewickiej
                                  Rosji i będziemy się długo pogrążać razem z nią.

                                  )
                                  ) ) W grudniu 1918 bolszewicy zajęli Mińsk, a w styczniu 1919 Wilno.
                                  )
                                  ) Tak jest, w Minsku powstala Bialoruska SRR, a w Wilnie Litewska z Wincasem
                                  ) Mickiewiczem-Kapsukasem na czele. Uwazasz, ze bolszewicy to tylko Rosjanie???
                                  I
                                  )
                                  ) Bialorus i Litwa mialy swoich bolszewikow. Odmawiasz Litwinom i Bialorusin
                                  ) prawa do posiadania swych bolszewikow, ktorym mogla byc nie w smak polska
                                  ) wladza??

                                  Bez rosyjskich bagnetów nic by ci lokalni bolszewicy nie wywojowali.

                                  )Powiniens wiedziec, ze Litwini glownego wroga od konca XIX wieku
                                  ) widzieli wlasnie w Polakach. Podobnie zreszta jak Ukraincy z Galicji.

                                  Chyba ci głupsi Litwini.

                                  ) Zas juz 2 stycznia 1919 roku polscy zandarmi wymordowali piecioosobowa
                                  ) delegacje Rosyjskiego Czerwonego Krzyza, ktora wracala z Warszawy z rozmow w
                                  ) sprawie tranzytu przez Polske rosyjskich jencow I w.sw. z Niemiec. Ot takie
                                  ) okazanie polskich intencji wobec nowych wladz w Moskwie.

                                  Nie słyszałem o tym. To mi pachnie bolszewicką propagandą.
                                  Teraz ja poproszę o źródła.

                                  )
                                  ) ) Czyje było Wilno wcześniej? Kto tutaj był agresorem?
                                  )
                                  ) Wilno bylo stolica Wielkiego Ksiestwa Litewskiego, do ktorego bezposrednio
                                  ) nawiazywalo niepodlegle panstwo litewskie, ktore wskutek dzialania
                                  Pilsudskiego
                                  )
                                  ) musialo stolice przeniesc do Kowna ;) Dla Litwinow agresorem byl Pilsudski ;)
                                  )

                                  W Wilnie, tak jak i we Lwowie większość etniczną stanowili Polacy. Jak nas
                                  rozbierano pod koniec XVIII wieku byliśmy jednym państwem.

                                  ) )Wojna polsko-ukraińska była po 18.11.1918 choćby dlatego, że było fizyczną
                                  ) )niemożliwością rozpocząć ją w ciągu tygodnia, a wcześniej państwa polskiego
                                  ) )nie było.
                                  )
                                  ) A dlaczego to nie bylo fizyczna niemozliwscia? Walki we Lwowie trwaly od 1
                                  ) listopada, 11 listopada do Przemysla wkroczyly idace na odsiecz oddzialy z
                                  ) Krakowa pod dowodztwem Stachiewicza.

                                  Ale dopiero od 11 listopada 1918 liczy się odrodzona polska państwowość!
                                  Wcześniej to były potyczki związane z pretensjami Ukraińców do wschodniej
                                  Galicji, głównie Lwowa. A jak już napisałem we Lwowie, tak jak i w Wilnie,
                                  większość mieszkańców stanowili wówczas Polacy.

                                  ) ) Polacy nie mieli planów fizycznej likwidacji Rosjan walczących przeciwko
                                  ) ) polskiemu państwu. W latach wojny polsko-bolszewickiej z głodu
                                  ) ) umierali również cywile.
                                  )
                                  ) Po pierwsze nie Rosjanie, a komunisci, dokladniej stalinisci.

                                  Ale ci staliniści, czy komuniści nie mówili po angielsku, francusku czy
                                  chińsku, tylko po rosyjsku. I się uważali za Rosjan.
                                  To taki sam tani chwyt jak mówienie nie o Niemcach w okresie II wojny światowej
                                  tylko o nazistach. Nia zakłamujmy historii.

                                  ) Lepiej tkwic w przekonaniu, ze to tylko tysiace polskich jencow nie
                                  ) przezylo radzieckiej niewoli, o dramacie jencow bolszewickich nie trzeba
                                  ) wspominac. Intencje sa wazne, ale nie mniej wazne sa fakty, a te sa takie, ze
                                  w
                                  )
                                  ) polskich obozach panowaly nieludzke warunki uragajace wszelkim zasadom
                                  ) obchodzenia sie z jencami.


                                  Jeśli chodzi o traktowanie więźniów.
                                  W naszych obozach jenieckich (m. in. w Strzałkowie, Wadowicach, Pikulicach,
                                  Szczypiornie, Tucholi, Dębiu) panowały takie warunki, jakie mógł zapewnić
                                  zrujnowany, głodujący, walczący na śmierć i życie kraj. 18 tysięcy jeńców
                                  zmarło, ale nie na skutek ludobójstwa, ale epidemii, dziesiątkujących również
                                  armię polską, jeńców polskich w rękach bolszewickich i w ogóle narody w
                                  zniszczonej wojną Europie. Ponad 65 tys. jeńców oddaliśmy bolszewikom po
                                  wojnie, 25 tysięcy nie zwróciliśmy, bo żołnierze zaciągnęli się do wojsk
                                  antybolszewickich, a tysiąc osiedliło się w Polsce. Traktowanie natomiast
                                  naszych jeńców przez drugą stronę ilustruje choćby jedno z opowiadań Izaaka
                                  Babla, który spisuje bezlitosne mordowanie Polaków "o białych rękach".

                                  Znalazłem parę materiałów o traktowaniu więźniów bolszewickich w Polsce z
                                  powaznego źródła - dziennika "Rzeczpospolita":

                                  http://arch.rp.pl/a/rz/1998/05/19980502/199805020138.html?
                                  k=on&t=1993090520021005

                                  http://arch.rp.pl/a/rz/2001/01/20010130/200101300092.html?
                                  k=on&t=1993090520021005
                                  )
                                  ) ) A ilu Polaków z Katynia, Charkowa i Miednoje osiedliło się w Rosji? ZERO !
                                  ) !!
                                  ) ) Wszystkich sowieci wymordowali.
                                  )
                                  • slowianska_dusza c.d.(serwer gazety urwał mi poprzedni list) 05.10.02, 22:30
                                    Gość portalu: Sasza napisał(a):

                                    >
                                    > > A ilu Polaków z Katynia, Charkowa i Miednoje osiedliło się w Rosji? ZERO !
                                    > !!
                                    > > Wszystkich sowieci wymordowali.
                                    >
                                    > Po pierwsze obozy dla Polakow nie byly w tych miejscowosciach, ktore raczyles
                                    > wymienic, a w Starobielsku, Ostaszkowie oraz Kozielsku. Po drugie kilkuset z
                                    > przetrzymywanych w nich oficerow przezylo - slyszales o Griazowcu? Przezyl
                                    > takze na przyklad gen. Anders.

                                    W porządku, wyraziłem się nieprecyzyjnie. Powinienem napisać: "Polaków których
                                    przywieziono do Katynia, Charkowa i Miednoje".

                                    >I po trzecie zbrodnia katynska nie moze
                                    > usprawieliwic warunkow, ktore doprowadziwly do smierci kilkudziesieciu
                                    tysiecy
                                    > jencow wojny 1920 r.
                                    >

                                    Kilkunastu, a nie kilkudziesięciu, tysięcy.

                                    >> Nic nie rozumiesz Sasza, to oni byli agresorami. Chcieli zapanować nad
                                    Europą!
                                    >> Takie plany miał Lenin i jego kompani. Wyrzuć wreszcie te podręczniki
                                    historii
                                    >> dla KGB i KPZR.

                                    >
                                    > To Ty nic nie rozumiesz. Z punktu widzenia Rosjan atak Pilsudskiego na
                                    Ukraine
                                    > nie roznil sie niczym od ataku powiedzmy Napoleona w 1812 r. W maju 1920 pod
                                    > haslem walki z najezdzca do Armii Czerwonej wstapilo wielu oficerow bylej
                                    armii
                                    >

                                    Już się gubisz Sasza, już ci się mylą lata. Chyba że cię tak w Rosji uczyli
                                    historii, że skutek wyprzedzał przyczynę. Piłsudski chciał wyzwolić Ukrainę od
                                    bolszewików i pozostawić ją jako suwerenne państwo, zaprzyjażnione z Polską.
                                    Wyprawa kijowska zaczęła się wiosną roku 1920, czyli nie mogła byc przyczyną
                                    wojny polsko-bolszewickiej która się zaczęła na początku 1919 roku.
                                    Ty nie jesteś rusofilem, ty bronisz bolszewików! Dzicz bolszewicka zaatakowała
                                    nas jak jeszcze byliśmy noworodkiem. A ich propaganda fałszywie mówiła o tym że
                                    dają narodom prawo do samostanowienia. Ty wierzysz w te leninowskie kłamstwa?
                                    Już nawet Rosjanie w nie nie wierzą.

                                    > > Ja wiem że to Was boli, ale niestety tutaj Chińczycy okazali się mądrzejsi
                                    > od
                                    > > Was.
                                    >
                                    > W czym okazali sie madrzejsi? Wypowiedasz sie dosc enigmatycznie. Czy w tym,
                                    ze
                                    >
                                    > ograniczyli reformy tylko do gospodarki, pozostawiajac rezim polityczny?

                                    Po pierwsze nie sprzedali Hong-Kongu tylko wydzierżawili na 100 lat
                                    najsolidniejszemu partnerowi na świecie. Po drugie nie wstydzą się uczyć od
                                    innych. Po 5 latach od odebrania Hong-Kongu wygląda na to że to Chiny będą
                                    raczej takie jak Hong-Kong a nie odwrotnie. Hong-Kong ma świetne kontakty
                                    finansowe z całym światem. Już z Hong-Kongu i nie tylko na całe Chiny idą
                                    najnowsze technologie. Nawet Rosjanie przywożą ich, a nie swoje, produkty na
                                    nasze bazary. Jeśli będą mieli takie podejście do nowych technologii jak Misza
                                    z Rostowa, tzn. że wystarczy już jak pokażą światu że zrobią jakiś prototyp
                                    tego co inni produkują seryjnie, to pozostaną zacofani w dziedzinie nowych
                                    technologii.
                                    Żeby nie było wątpliwości - ja nie chciałbym żeby tak było. Ale jeżeli oni
                                    uważają że tak jest OK ?
                                    A jak Chiny połączą się z Taiwanem, jednym z największych producentów
                                    nowoczesnych wyrobów, o co teraz idzie gra, to będą od razu wielką potęgą w
                                    dziedzinie nowych technologii. Na razie zarzucają na Tajwan sieć powiązań
                                    gospodarczych i finansowych.
                                    Ale rzeczywiście pozostawili bez zmian reżim polityczny, co moim zdaniem jest
                                    błędem i się prędzej czy później na nich zemści. Pewnie pójdą drogą
                                    uwłaszczenia nomenklatury. W Korei Płd. całkiem niedawno nastąpiło przejście od
                                    dyktatury do demokracji, więc takie rzeczy w Azji nie muszą przebiegać bardzo
                                    gwałtownie.

                                    > Jakos
                                    > bowiem wielkich osiagniec chinskiej kosmonautki sobie nie przypominam ;))
                                    >

                                    Bo ich jeszcze nie było. Jest trochę niejasności z datami
                                    kiedy Chińczycy mają być w Kosmosie i na Księżycu. Ja datę roku 2005 wziąłem ze
                                    strony:
                                    news.astronet.pl/news.cgi?1268

                                    Ale GW podawała że to ma być w 2008 roku:

                                    www2.gazeta.pl/nauka/1,34137,93615.html

                                    Na pewno ich program kosmiczny jest zakrojony na szeroką skalę - mają
                                    pieniądze i technologie.
                                • slowianska_dusza Do Rusofila Saszy z Poznania 06.10.02, 12:55
                                  Gość portalu: Sasza napisał(a):
                                  >
                                  > Po pierwsze nie Rosjanie, a komunisci, dokladniej stalinisci.

                                  Problem polega na tym, że wielu współczesnych Rosjan lubi i to nawet nie
                                  komunistów a nawet bolszewików. Gdyby było inaczej nie przyszło by im do głowy
                                  (na czele z merem Moskwy Łużkowem który jest popularną osobą bo stale go
                                  wybierają) żeby przywracać przed Łubianką pomink Feliksa Dzieżyńskiego:

                                  www1.gazeta.pl/swiat/1,34248,1016233.html

                                  Przecież nie ozdabia się miast pomnikami tych których się uważa za łotrów !
                                  Jakby krytycznie oceniali Lenina toby już go dawno wyrzucili z mauzoleum.
                                  My za dobrze znamy Rosjan żeby się dać nabrać na to że Rosjanie byli przeciwni
                                  komunie, bolszweikom, stalinistom, itp.



                                  • Gość: Sasza Re: Od Rusofila Saszy z Poznania IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.02, 00:31
                                    slowianska_dusza napisał:

                                    ) Gość portalu: Sasza napisał(a):

                                    )) slowianska_dusza napisał:

                                    )Nie jestem żadnym rusofobem. Czytaj uważnie to co piszę. Napisałem m.in. że:
                                    ) - w sprawie wiz nie należy byc świętszym od Papieża, młodzież powinna mieć je
                                    ) za darmo, - Rosjanie to utalentowany naród, a ten kto uważa że ich kultura
                                    ) jest nic nie warta, sam się ośmiesza - nasi pogranicznicy zachowują się po
                                    ) chamsku jeżeli do Polaków zwracają się per "Pan, Pani", a do gości ze
                                    ) Wschodu per "Ty"
                                    ) Czy rusofob pisałby takie rzeczy?

                                    Strasznie fundamentalny na pewno nie ;) Ale pisales tez na przyklad: "Kto
                                    nie musi, ten z Polski do Rosji obecnie nie jeździ. Jest to zbyt niebezpieczny
                                    kraj." Jak sie patrzy na Rosje przez pryzmat Kryminalnej Rossii to i owszem,
                                    ale co takie
                                    patrzenie jest warte i co ono ma wspolnego z rzeczywistoscia!? Bylem w Rosji
                                    nie raz i na
                                    prawde czulem sie tam bardzo bezpiecznie. Albo takie zdanie: "Szkodzicie nam
                                    ile sią da.
                                    To każdy widzi. Szczególnie ostatnio w sprawie Kaliningradu. Ale to z drugiej
                                    strony
                                    dobrze, bo wcześniej czujność wielu wobec Was była uśpiona." Czyz to nie sa
                                    dzania
                                    rusofoba? Albo dlaczego przypuszczasz, ze Rosjanie beda sie cieszyc, jesli
                                    Irlandczycy
                                    odrzuca traktat nicejski? Albo Twoja ironie wobec Miszy w sprawie znajomosci
                                    polskich
                                    uczonych i artystow.

                                    )) Nas rusofilow na pewno tak duzo nie ma, ale ta tendencja z kazdym rokiem
                                    )) powinna sie zmieniac.

                                    ) Ja życzę żeby tak było, ale bez zmiany podejścia Rosjan do Polaków szanse na
                                    to
                                    ) są małe.

                                    Chwileczke, a skad znasz to podejscie Rosjan do Polakow jesli tam nie byles? Ja
                                    bylem
                                    miedzy innymi w czerwcu 1999 gdy trwaly jeszcze naloty na Jugoslawie, dwa
                                    miesiace po tym
                                    jak Polska wstapila do NATO. Caly mieisiac spedzilem w Moskwie i Pitrze. Bylem
                                    z polska
                                    flaga jako jeden z pieciu Polakow na meczu naszych siatkarzy Lidze Swiatowej w
                                    Palacu
                                    Sportu Dynamo w Moskwie i ani razu nie spotkalem sie z niechecia, o wrogosci
                                    juz nie
                                    wspominajac.


                                    ) Każda śmierć jest tak samo tragiczna, ale Polacy, w odróżnieniu od Rosjan,
                                    ) przestrzegali pewnych zasad cywilizowanego prowadzenia wojen. I nie mordowali
                                    ) jeńców.

                                    Niestety musze rozwiac Twoje przekonania co do niewinnosci polskiej strony. My
                                    takze
                                    mordowalismy jencow czesto natychmiast po dostaniu sie do niewoli. Jeden z
                                    najblizszych
                                    wspolpracownikowPilsudskiego Kazimierz Swiatalski w swym diariuszu pod data 22
                                    czerwiec 1920 zapisal, ze istnieje zwyczaj zabijania jencow z Armii Czerwonej by
                                    oszczedzic sobie problemu z ich odstawianem do punktow zbiorczych, wyrzywieniem,
                                    pilnowaniem itd (K. Swiatalski, Diariusz 1919-1935, do druku przygotowali
                                    A.Garlicki, R.
                                    Swietek, Warszawa 1991)

                                    )Nawet Niemcy tego nie robili - Polscy żołnierze z Westerplatte, którzy
                                    ) jako pierwsi w czasie II wojny światowej stawili czoła Niemcom przetrwali
                                    ) wojnę!

                                    Co ty za brednie teraz piszesz???!!!! Niemcy nie mordowali jencow???? Kilka
                                    kilometrow od
                                    Westerpaltte bronili sie pocztowcy w Gdansku - chyba znasz ich los. Co robili
                                    Niemcy z
                                    harcerzami na Slasku, z powstancami warszawskimi, co mialo miejsce pod Malmedy
                                    podczas
                                    ofensywy w Ardenach?? 8 wrzesnia 1939 r pod Ciepielowem doszlo do walk
                                    batalionu 7DP z
                                    niemiecka 29 Dywizja. Nasi bronili sie do ostatniego naboju, 300 jencow
                                    zzostalo jeszcze
                                    tego samego dnia rozstrzelanych przez rzekomo "rycerski" Wehrmacht. O mordach
                                    na cywilach
                                    juz nie wspominam

                                    )Armia Czerwona była agresorem w Polsce, zagrażała naszemu państwu, a ci
                                    ) biedni polscy oficerowie po prostu zostali na terenach swego kraju po
                                    ) przegranej wojnie z Niemcami. I rząd ZSRR wydał dekret by ich wszystkich zabić
                                    ) bo takie miał widzimisię. Dekrety międzynarodowe miał w 4 literach.
                                    ) Czy ty naprawdę nie widzisz tutaj żadnej różnicy?

                                    Kwestia kto w 1920 byl agrsesorem wbrew twojemu zdaniu nie jest tak bailo-
                                    czarna jak Ci
                                    sie wydaje. To Polacy uderzeli na bolszewikow i to chyba jasno dowodzi kto byl
                                    agresorem.
                                    Bolszewicy skladali propozycje rozmow, a to, ze Pilsudski zupelnie je
                                    zignorowal nie
                                    pozwala uznac je za wybieg gdyz tego nigdy sie juz nie uda stwierdzic.
                                    I poza tym jak sam pisales smierc jenca to smierc jenca niezaleznie od
                                    towarzyszacych temu
                                    okolicznosci. Jeslibys spojrzal w konwencje haskie o traktowaniu jencow to
                                    zobaczylbys, ze
                                    my tez ich nie przestrzegalismy.


                                    )) Takze Pilsudski nigdy nie kryl swych planow wobec bolszewickiej Rosji -
                                    )) wykorzystac jej slabosc i to sila, gdyz na wschodzie nie czul sie w zaden
                                    )) sposob zwiazany zobowiazaniami wobec Ententy. Parl do wojny zdecydowanie
                                    )) ukrywajac nawet przed Sejmem i opinia publiczna propozycje pokojowe
                                    )) bolszewikow

                                    )A to jest NIEPRAWDA. Było dokładnie na odwrót. Ja już o tym pisałem kilka dni
                                    )temu - Piłsudski nie posłuchał Anglików i Francuzów którzy go namawiali żeby
                                    )iść na Rosją. On nie chciał zniszczyć państwa bolszewickiego, bo uważał,
                                    )zresztą słusznie, że za takiej władzy Rosja się osłabi i pogrąży na długie
                                    )lata.

                                    I gdzie tu nieprawda? Przeciez nie pisalem, ze chcial zniszczyc wladze
                                    bolszewikow, lecz
                                    tylko wykorzystujac klopoty wewnetrzne oslabic ja poprzez stworzenie miedzy
                                    Polska a Rosja
                                    szeregu panstw podporzadkowanych Warszawie. czytaj uwazniej.

                                    ) Bez rosyjskich bagnetów nic by ci lokalni bolszewicy nie wywojowali.

                                    Zapewne. Ale Petlurze nie wystarczyly i polskie bagnety.

                                    ))Powiniens wiedziec, ze Litwini glownego wroga od konca XIX wieku
                                    )) widzieli wlasnie w Polakach. Podobnie zreszta jak Ukraincy z Galicji.

                                    )Chyba ci głupsi Litwini.

                                    Ale Litwini ;)

                                    )) Zas juz 2 stycznia 1919 roku polscy zandarmi wymordowali piecioosobowa
                                    )) delegacje Rosyjskiego Czerwonego Krzyza, ktora wracala z Warszawy z rozmow w
                                    )) sprawie tranzytu przez Polske rosyjskich jencow I w.sw. z Niemiec. Ot takie
                                    )) okazanie polskich intencji wobec nowych wladz w Moskwie.

                                    )Nie słyszałem o tym. To mi pachnie bolszewicką propagandą.
                                    )Teraz ja poproszę o źródła.

                                    Co, nie pasuje to do nieskalanego wizerunku Polski, owego meczennika
                                    Europy? ;)) Prosze
                                    bardzo: Andrzej Garlicki, Pierwsze lata Drugiej Rzeczypospolitej, Warszawa
                                    1989, s. 52.

                                    )W Wilnie, tak jak i we Lwowie większość etniczną stanowili Polacy. Jak nas
                                    )rozbierano pod koniec XVIII wieku byliśmy jednym państwem.

                                    W Gdansku Niemcy. Owszem w XVIII wieku istaniala unia, ale przez ten XIX wiek
                                    Litwinom
                                    cosik poglady na ksztalt ich panstwa sie zmienily.

                                    )) ) Polacy nie mieli planów fizycznej likwidacji Rosjan walczących przeciwko
                                    )) ) polskiemu państwu. W latach wojny polsko-bolszewickiej z głodu
                                    )) ) umierali również cywile.

                                    )) Po pierwsze nie Rosjanie, a komunisci, dokladniej stalinisci.

                                    )Ale ci staliniści, czy komuniści nie mówili po angielsku, francusku czy
                                    )chińsku, tylko po rosyjsku. I się uważali za Rosjan.

                                    Irlandczycy mowia po angielsku, ale gdybys nazwal Irlandczyka anglikiem moglbys
                                    dostac po
                                    buzi ;)) Poza tym nie wiem czy na przyklad taki Beria uwazal sie za Rosjanina.
                                    Trocki na
                                    przyklad mowil, ze nie jest Zydem a komunista. Dla nich, juz przeciez pisalem,
                                    kryteria
                                    narodowe byly wtorne.

                                    )To taki sam tani chwyt jak mówienie nie o Niemcach w okresie II wojny światowej
                                    )tylko o nazistach. Nia zakłamujmy historii.

                                    Z ta roznica, ze Hitler praktycznie nie mordowal swych rodakow, a Stalin bardzo
                                    prawdopodobne, ze wybil wiecej obywateli ZSRR niz Hitler. Inna sprawa, ze
                                    Hitlera wybrali
                                    sobie Niemcy w demokratycznych wyborach na szefa panstwa czego o Stalinie
                                    powiedzeci sie
                                    nie da.

                                    )Jeśli chodzi o traktowanie więźniów.
                                    )W naszych obozach jenieckich (m. in. w Strzałkowie, Wadowicach, Pikulicach,
                                    )Szczypiornie, Tucholi, Dębiu) panowały takie warunki, jakie mógł zapewnić
                                    )zrujnowany, głodujący, walczący na śmierć i życie kraj. 18 tysięcy jeńców
                                    )zmarło, ale nie na skutek ludobójstwa, ale epidemii, dziesiątkujących również
                                    )armię polską, jeńców polskich w rękach bolszewickich i w ogóle narody w
                                    )zniszcz
                                    • slowianska_dusza Re: Od Rusofila Saszy z Poznania 08.10.02, 00:06
                                      Gość portalu: Sasza napisał(a):

                                      > slowianska_dusza napisał:
                                      >
                                      > ) Gość portalu: Sasza napisał(a):
                                      >
                                      > )) slowianska_dusza napisał:
                                      >
                                      > )Nie jestem żadnym rusofobem. Czytaj uważnie to co piszę. ...
                                      >
                                      > Strasznie fundamentalny na pewno nie ;) Ale pisales tez na przyklad: "Kto
                                      > nie musi, ten z Polski do Rosji obecnie nie jeździ. Jest to zbyt niebezpieczny
                                      > kraj." Jak sie patrzy na Rosje przez pryzmat Kryminalnej Rossii to i owszem,
                                      > ale co takie
                                      > patrzenie jest warte i co ono ma wspolnego z rzeczywistoscia!?

                                      To nie tylko ten obraz z filmów, bo ja nie mam takich silnych nerwów żeby to
                                      oglądać. Chodzi mi raczej o traktowanie zwykłych ludzi, turystów, np. na
                                      granicy. Polecam artykuł na ten temat który się niedawno ukazał w "Polityce":

                                      http://polityka.onet.pl/162,1096126,1,0,2368-2002-38,artykul.html

                                      To nie są cywilizowane metody: wszędzie łapówki, okazywanie przez
                                      pograniczników i celników swojej władzy nad innymi, ostentacyjnie wolne
                                      obsługiwanie turystów, nakładanie ograniczeń których wypełnienie wiąże sie z
                                      zagrożeniem życia (danie tak krótkiego czasu na przejazd po nienormalnie
                                      długiej odprawie). Ja już wystarczająco wiele razy byłem upokarzany za komuny,
                                      żeby do tego wracać z własnej woli. I wcale się nie dziwię, że wyjechawszy z
                                      Rosji ludzie chcą całować polską ziemię...

                                      > Albo takie zdanie: "Szkodzicie nam
                                      > ile sią da.
                                      > To każdy widzi. Szczególnie ostatnio w sprawie Kaliningradu. Ale to z drugiej
                                      > strony
                                      > dobrze, bo wcześniej czujność wielu wobec Was była uśpiona." Czyz to nie sa
                                      > dzania
                                      > rusofoba?

                                      Proszę bardzo oto kilka przykładów gdzie Rosja szkodziła Polsce:
                                      1) przejęcie po puczu Janajewa gmachu RWPG wybudowanego przez wszystkie kraje
                                      tego ugrupowania z rekompensatami w cenach z lat 50-tych, czyli jeśli się nie
                                      mylę, 100 tysięcy dolarów. Czyli tyle, ile kosztuje duze mieszkanie w centrum
                                      lub domek na peryferiach dali nam za ogromny gmach w centrum Moskwy
                                      2) ułożenie bez wiedzy i Polski i żadnych zezwoleń światłowodu wzdłuż
                                      gazociągu jamalskiego i reklamowanie go na Zachodzie jako szybkiej sieci
                                      przenoszącej ruch telefoniczny oraz komputerowy
                                      3) wykręcanie się i niechęć do renegocjacji bardzo niekorzystnej dla Polski
                                      umowy gazowej, w której Polska oparła się na błędnych prognozach; tak
                                      długookresowe prognozy czegokolwiek są obarczone błędem Z DEFINICJI!
                                      3) I przykład z dzisiejszego dnia:

                                      http://www1.gazeta.pl/swiat/1,34285,1053426.html

                                      Przewodniczący Dumy Sielezniow proponuje
                                      odroczenie wstąpienia Polski i Litwy do Unii Europejskiej i strefy Schengen do
                                      czasu całkowitego uregulowania problemu obwodu kaliningradzkiego. Wystarczy
                                      zatem by Rosja była stale niezadowolon i nigdy nie wejdziemy.

                                      Mógłbym podać więcej przykładów ale szkoda na to czasu i miejsca.

                                      > Albo dlaczego przypuszczasz, ze Rosjanie beda sie cieszyc, jesli
                                      > Irlandczycy
                                      > odrzuca traktat nicejski?

                                      Ano właśnie dlatego bo osiągną to do czego zmierzją i o czym dzisiaj powiedział
                                      Sielezniow.

                                      > Albo Twoja ironie wobec Miszy w sprawie znajomosci
                                      > polskich
                                      > uczonych i artystow.
                                      >

                                      Misza był uprzejmy napisać 1.10 że:
                                      > Ja o tym pisal na tym forum jeszcze rok temu ;-)) A wsrod mlodziezy to
                                      > zainteresowanie dazy do zera w nieskonczonosc - tak sie zklada ze prowadze
                                      > zajecia na Uniwersytecie Rostowskim - wsrod moich studentow (4,5 rok studiow)
                                      > zaden nie mogl wymienic nawet trzech miast w POlsce, nie wie zadnego
                                      > wybitnego POlaka.

                                      Więc mogłem się przynajmniej trochę zdziwić.

                                      > )) Nas rusofilow na pewno tak duzo nie ma, ale ta tendencja z kazdym rokiem
                                      > )) powinna sie zmieniac.
                                      >
                                      > ) Ja życzę żeby tak było, ale bez zmiany podejścia Rosjan do Polaków szanse
                                      na
                                      > to
                                      > ) są małe.
                                      >
                                      > Chwileczke, a skad znasz to podejscie Rosjan do Polakow jesli tam nie byles?

                                      Ale będąc kilka razy za (inną) granicą często spotykałem Rosjan.

                                      >
                                      > Niestety musze rozwiac Twoje przekonania co do niewinnosci polskiej strony.
                                      My
                                      > takze
                                      > mordowalismy jencow czesto natychmiast po dostaniu sie do niewoli. Jeden z
                                      > najblizszych
                                      > wspolpracownikowPilsudskiego Kazimierz Swiatalski w swym diariuszu pod data 22
                                      > czerwiec 1920 zapisal, ze istnieje zwyczaj zabijania jencow z Armii Czerwonej
                                      b
                                      > y
                                      > oszczedzic sobie problemu z ich odstawianem do punktow zbiorczych,
                                      wyrzywieniem
                                      > ,

                                      Może i były takie barbarzyńskie zwyczaje, ale nie były one dekretowane przez
                                      władzę państwową (jak Katyń). Powiem więcej władza z nimi walczyła, winni byli
                                      sądzeni i karani (nawet za wymuszanie łapówek). Przeczytaj ten artykuł ("Jak
                                      byli traktowani jeńcy bolszewiccy") który podałem wcześniej:

                                      http://arch.rp.pl/a/rz/2001/01/20010130/200101300092.html?

                                      >
                                      > )Nawet Niemcy tego nie robili - Polscy żołnierze z Westerplatte, którzy
                                      > ) jako pierwsi w czasie II wojny światowej stawili czoła Niemcom przetrwali
                                      > ) wojnę!
                                      >
                                      > Co ty za brednie teraz piszesz???!!!! Niemcy nie mordowali jencow???? Kilka
                                      > kilometrow od
                                      > Westerpaltte bronili sie pocztowcy w Gdansku - chyba znasz ich los. Co robili
                                      > Niemcy z
                                      > harcerzami na Slasku, z powstancami warszawskimi, ...

                                      Niech będzie: Niemcy nie byli lepsi od Sowietów. Jednak z Sowietami nie
                                      prowadziliśmy wojny gdy mordowali naszych oficerów.

                                      > )Armia Czerwona była agresorem w Polsce, zagrażała naszemu państwu, a ci
                                      > ) biedni polscy oficerowie po prostu zostali na terenach swego kraju po
                                      > ) przegranej wojnie z Niemcami. I rząd ZSRR wydał dekret by ich wszystkich
                                      zabi
                                      > ć
                                      > ) bo takie miał widzimisię. Dekrety międzynarodowe miał w 4 literach.
                                      > ) Czy ty naprawdę nie widzisz tutaj żadnej różnicy?
                                      >
                                      > Kwestia kto w 1920 byl agrsesorem wbrew twojemu zdaniu nie jest tak bailo-
                                      > czarna jak Ci
                                      > sie wydaje. To Polacy uderzeli na bolszewikow i to chyba jasno dowodzi kto
                                      byl
                                      > agresorem.

                                      Przecież bolszewicy chcieli iść na Europę i to już w tydzień po odrodzeniu
                                      Polski! Nie mieli planów przefrunięcia nad Polską. To co Ty piszesz po prostu
                                      kupy się nie trzyma.

                                      >
                                      > I gdzie tu nieprawda? Przeciez nie pisalem, ze chcial zniszczyc wladze
                                      > bolszewikow, lecz
                                      > tylko wykorzystujac klopoty wewnetrzne oslabic ja poprzez stworzenie miedzy
                                      > Polska a Rosja
                                      > szeregu panstw podporzadkowanych Warszawie. czytaj uwazniej.
                                      >

                                      Nie było celem Piłsudskiego osłabienie Rosji, tylko zapewnienie bezpieczeństwa
                                      Polsce. Osłabienie Rosji i stworzenie strefy buforowej państw zaprzyjaźnionych
                                      było środkiem prowadzącym do tego celu.

                                      >
                                      > )) Zas juz 2 stycznia 1919 roku polscy zandarmi wymordowali piecioosobowa
                                      > )) delegacje Rosyjskiego Czerwonego Krzyza, ktora wracala z Warszawy z rozmow
                                      w
                                      > )) sprawie tranzytu przez Polske rosyjskich jencow I w.sw. z Niemiec. Ot takie
                                      > )) okazanie polskich intencji wobec nowych wladz w Moskwie.
                                      >
                                      > )Nie słyszałem o tym. To mi pachnie bolszewicką propagandą.
                                      > )Teraz ja poproszę o źródła.
                                      >
                                      > Co, nie pasuje to do nieskalanego wizerunku Polski, owego meczennika
                                      > Europy? ;)) Prosze
                                      > bardzo: Andrzej Garlicki, Pierwsze lata Drugiej Rzeczypospolitej, Warszawa
                                      > 1989, s. 52.
                                      >

                                      Myślę że zostali za to ukarani. Dziękuję za podanie źródeł. Będę maił czas to
                                      zajrzę.

                                      > )W Wilnie, tak jak i we Lwowie większość etniczną stanowili Polacy. Jak nas
                                      > )rozbierano pod koniec XVIII wieku byliśmy jednym państwem.
                                      >
                                      > W Gdansku Niemcy.

                                      Jest drobna różnica - Gdańsk był pod zaborem pruskim i dużo łatwiej było
                                      manipulować składem jego mieszkańców, np. przymuszając Polaków do podawania
                                      innej narodowości. Dane dotyczące Lwowa i Wilna były mniej zmanipulowane, bo
                                      nie były przecież pod zaborem ukraińskim albo litewskim.

                                  • Gość: Sasza Re: Od Rusofila Saszy z Poznania 2 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.02, 00:36

                                    )Jeśli chodzi o traktowanie więźniów.
                                    )W naszych obozach jenieckich (m. in. w Strzałkowie, Wadowicach, Pikulicach,
                                    )Szczypiornie, Tucholi, Dębiu) panowały takie warunki, jakie mógł zapewnić
                                    )zrujnowany, głodujący, walczący na śmierć i życie kraj. 18 tysięcy jeńców
                                    )zmarło, ale nie na skutek ludobójstwa, ale epidemii, dziesiątkujących również
                                    )armię polską, jeńców polskich w rękach bolszewickich i w ogóle narody w
                                    )zniszczonej wojną Europie.

                                    Przyklad obozow dla internowanych Ukraincow przekonuje, ze stac nas bylo na
                                    znacznie lepsze warunki. Nigdzie tez nie spotkalem sie z opinia, ze nasi
                                    zolnierze marli z glodu i zimna podcza sluzby. Polskich jencow bylo mniej a
                                    opieka nad nimi roztaczal specjalny komitett na czele ktorego stala zona
                                    Maksyma Gorkiego Maria Pieszkowa. Nie spotkalem sie jednak z opisami jakichs
                                    totrut czy nieludzkiego traktowania naszych jencow, a gdyby do czegos takiego,
                                    czy do masowej smiertelnosci dochodzilo to bez watpienia takie informacje
                                    pojawilyby sie w polskich opracowaniach. 18 000 to wiecej niz rozsztrzelano w
                                    Katyniu, Miednoje i Charkowie. Poza tym 18 000 to minimum. Razem wg źródeł
                                    polskich Armia czerwona straciła ok. 127-137 tysięcy żołnierzy,
                                    którzy dostali się do polskiej niewoli.. Wg źródeł rosyjskich mogło to być
                                    nawet ponad 165 tysięcy. Obie strony przyznają, iż część z jeńców przeszła do
                                    formacji antybolszewickich. O ile jednak Polacy oceniają, iż było to ok. 20-25
                                    tysięcy, to Rosjanie szacują, że nie więcej niż 15 tysięcy. Zgodność panuje
                                    jedynie w kwestii liczby jeńców, którzy na mocy pokoju ryskiego zostali
                                    repatriowani w 1921 do Rosji Radzieckiej- ok. 65 tysięcy, oraz
                                    tysiąca jeńców, którzy zdecydowali się pozostać w Polsce. Trzeba by jeszcze
                                    doliczyć kilkuset, którym udało się z niewoli uciec. Podliczając te dane wg
                                    polskiego badacza Z. Karpusa powinno pozostać jeszcze ok. 35-45 tysięcy jeńców.
                                    Sam dowodzi, iż w obozach zmarło ok. 16-18 tysięcy. Jakby nie liczyć gdzieś
                                    przepadło drugie tyle. Poza tym warunki w obozach: glod, zimno, brak opieki
                                    lekarskiej stwarzaly doskonale warunki dla rozowju wszelkich chorob. We
                                    wczesniejszym poscie juz te warunki opisalem. Nie trzeba bylo nic robic,
                                    wystarczylo czkac i patrzec jak jency wymierali. Cos takiego mialo
                                    miejsce w Omarskiej i innych obozach dla Bosniakow urzadzonych przez Serbow i
                                    zakwalifikowano to jako zbrodnie ludobojstwa.

                                    )I po trzecie zbrodnia katynska nie moze
                                    ) usprawieliwic warunkow, ktore doprowadziwly do smierci kilkudziesieciu
                                    )tysiecyjencow wojny 1920 r.

                                    ) Kilkunastu, a nie kilkudziesięciu, tysięcy.

                                    A tutaj panuaj rozbieznosci. Slyszalem jednak w tym tygodniu o wspolpracy
                                    poslkich i rosyjskich historykow, ktora ma wlasnie dotyczyc tej kwestii. Jest
                                    wiec szansa, ze uda sie ustalic wspolne dane.


                                    )) To Ty nic nie rozumiesz. Z punktu widzenia Rosjan atak Pilsudskiego na
                                    )) Ukraine nie roznil sie niczym od ataku powiedzmy Napoleona w 1812 r.
                                    )) W maju 1920 pod haslem walki z najezdzca do Armii Czerwonej wstapilo
                                    )) wielu oficerow bylej armii

                                    )Już się gubisz Sasza, już ci się mylą lata. Chyba że cię tak w Rosji uczyli
                                    )historii, że skutek wyprzedzał przyczynę. Piłsudski chciał wyzwolić Ukrainę od
                                    )bolszewików i pozostawić ją jako suwerenne państwo, zaprzyjażnione z Polską.

                                    Hahahah ;)))))) Wyzwolic Ukraine???!! Uczynic zniej niepodlegle panstwo???!!
                                    czlowieku Ty zyjesz w swiecie iluzji i narodowych mitow ;))
                                    Poza tym historii uczylem sie tam gdzie sie urodzilem i skad wuwodza sie moi
                                    przodkowie, w Wielkpolsce. Ty zas pewnie nigdzie, inaczej nie pisalbys takich
                                    bzdur ;) Wiec troche wiedzy. Centralnym zagadnieniem dla
                                    Pilsudskiego bylo oslabienie Rosji, a nie zaspokojenie ukrainskich aspiracji
                                    narodowych. B. Miedzinski bliski wspolpracownik marszalka, po latach tak
                                    przedstawil punkt widzenia Pilsudskiego na cele polityki ukrainskiej: "Nie
                                    przez Moskwe droga. To jest prawda, ze trzba bolszewikow pobic i to niedlugo,
                                    poki jeszcze nie wzrosli w sile. Ale zeby to osiagnac trzeba im nadepnac na tak
                                    bolesne miejsce, zeby nie mogli sie uchylac i uciekac. Moskwa takim miejscem nie
                                    jest. Kijow , Ukraina to jest ich czuly punkt. Z dwoch powodow: po pierwsze
                                    Moskwa bez Ukrainy bedzie zagrozona glodem, po drugie jesli pojdzie dalej nasze
                                    prozumienie z Ukraincami, jesli zawiesimy nad nimi grozbe zorganizowania
                                    niepodleglej Ukrainy, to tej grozby oni nie beda mogli zaryzykowaci beda musieli
                                    pojsc na walna rozprawe". (B. Miedzinski, Polityka wschodnia Pilsudskiego,
                                    Zeszyty Historyczne, z.31, s. 6) Czyli na pierwszym palnie stawial pobicie Armii
                                    Czerwonej a nie panstwo ukrainskie, ktore jesli powstanie to bardzo dobrze gdyz
                                    i tak bedzie zalezne od Polski, jesli nie bedzie chcialo dostac sie ponownie pod
                                    wladze Moskwy.
                                    W tajnej instrukcji Naczelnego Dowodztwa przekazanej 25 sierpnia 1919 r
                                    dowodztwu Frontow Wolynskiego i Galicyjskiego podkreslono, iz przyszle panstwo
                                    ukrainskie moze byc bardzo cennym sojusznikiem przeciw Rosji i z tego punktu
                                    widzenia jest ze wszech miar pozadane by Ukraina w Polsce widziala gwaranta swej
                                    niepodleglosci, ale zarazem zaznaczono: "Pomoc Polski jest jednak warunkowa,
                                    zalezna od przebiegu negocjacji. Z tego wynika, ze az do czasu zawarcia umowy
                                    pomoc ta czynnie okazac sie nie powinna. Kazde uderzenie w bolszewika, ktore
                                    ulatwia Ukraincom marsz na Kijow przed ukonczeniem pertraktacji oslabia nasza
                                    decydujaca postawe wobec Petlury. Obecnie nalezy sie wobec Ukraincow zachowac
                                    przychylno-neutralnie". (Cytat za: A. Nowak, Polityka wschodnia J. Pilsudskiego,
                                    Zeszyty Historyczne, z. 107, s. 11)
                                    W relacji pozostawionej przez gen. A. Listowskiego z rozmowy z Pilsudskim na
                                    przelomie kwietnia i maja 1920 Pilsudski zastanawial sie czy Ukraina "powstanie,
                                    czy ma dostatecznie sil i ludzi zeby sie stworzyc i zorganizowac, bo przeciez
                                    wiecznie tu siedziec nie mozemy" I dalej mowiac, ze granice z 1772 r sa dla
                                    Polski niemozliwe stwierdzal: "Zatem innego wyjscia nie ma jak SPROBOWAC
                                    STWORZYC SAMOSTIJNA UKRAINE. PETLURA TU NIE ODGRYWA ZADNEJ ROLI, JEST
                                    NARZEDZIEM, NIC WIECEJ. A jezeli nic sie nie da zrobic, pozostawimy ten chaos
                                    wlasym losom. Niech sie burzy, trawi, wyniszcza, oslabia, zjada. W takim stanie
                                    nie bedzie nam groznym ma dlugie lata". (Cytat za: A. Nowak, Polityka wschodnia
                                    J. Pilsudskiego, Zeszyty Historyczne, z. 107, ss. 15-16) No jak widzisz sam
                                    Pilsudski przyznaje sie do traktowania Ukraincow czysto instrumentalnie. Jak
                                    pisal autor swietnej biografii Pilsudskiego Garlicki: "Z punktu widzenia
                                    Pilsudskiego nie mialo wiekszego znaczenia co Petlura i jego rzad soba
                                    reperzentuja. Ich slabosc stanowila nawet okolicznosc sprzyjajaca, bo ulatwiala
                                    narzucenie im polskich warunkow. Potrzebni byli jako firmanci" (A. Garlicki, J.
                                    Pilsudski 1867-1935, Warszawa 1990, s. 225)
                                    A w liscie do gen. Sosnkowskiego z wskazowkami do udajacego sie do Rumunii
                                    Rozwadowskiego Pilsudski podkreslajac wage udzielenia przez Rumunie poparcia dla
                                    polskiej akcji na Ukrainie pisal: "Nalezy przy tym nadmieniac, ze w ten sposob
                                    uniezalezniamy wspolnie nasza polityke wschodnia od kaprysow ententy, ze usuwamy
                                    wspolnie niebezpieczenstwo bolszewickie i imperialistyczneRosji, ze wreszcie
                                    wspolnie bedziemy mogli przy wspolnej opiece ciagnac korzysci specjalne z tak
                                    bogatego kraju jak Ukraina" (Listy Jozefa Pilsudskiego, Niepodleglosc T.7,
                                    Londyn-Nowy Jork 1962, s.98. )
                                    Naprawde nie wydaje mi sie by koncepcja federacyjna miala szanse realizacji w
                                    tym okresie a stanowisko Litwinow i Ukraincow jest tego najlepszym
                                    potwierdzeniem. Powracanie po przeszlo 250 latach do idei Unii Hadziackiej co by
                                    nie mowic zalatywalo nieco naftalina, zwlaszcza, ze pomijala ona Galicje. Sama
                                    idea moze i piekna, ale nie przystajaca do rzeczywistosci okresu po I w.sw.
                                    Dlatego wg mnie Pilsudski po prostu ubral swa polityke wschodnia w szatki
                                    federacjonizmu by Zachod nie czul sie zaklopotany polskim imperializmem, zreszta
                                    i tak stale to nam na Zachodzie wypominano. Zr
                                    • slowianska_dusza Re: Od Rusofila Saszy z Poznania 2 08.10.02, 00:30
                                      Gość portalu: Sasza napisał(a):

                                      > Przyklad obozow dla internowanych Ukraincow przekonuje, ze stac nas bylo na
                                      > znacznie lepsze warunki. Nigdzie tez nie spotkalem sie z opinia, ze nasi
                                      > zolnierze marli z glodu i zimna podcza sluzby. Polskich jencow bylo mniej a
                                      > opieka nad nimi roztaczal specjalny komitett na czele ktorego stala zona
                                      > Maksyma Gorkiego Maria Pieszkowa. Nie spotkalem sie jednak z opisami jakichs
                                      > totrut czy nieludzkiego traktowania naszych jencow, a gdyby do czegos
                                      takiego,
                                      > czy do masowej smiertelnosci dochodzilo to bez watpienia takie informacje
                                      > pojawilyby sie w polskich opracowaniach.

                                      Może warto zajrzeć do tego opowiadania Izaaka Babla?
                                      Ja go niestety nie znam, więc nic więcej nie napiszę.
                                      >
                                      > Hahahah ;)))))) Wyzwolic Ukraine???!! Uczynic zniej niepodlegle panstwo???!!
                                      > czlowieku Ty zyjesz w swiecie iluzji i narodowych mitow ;))
                                      > Centralnym zagadnieniem dla
                                      > Pilsudskiego bylo oslabienie Rosji, a nie zaspokojenie ukrainskich aspiracji
                                      > narodowych.

                                      Centralnym zagadnieniem było zapewnienie bezpieczeństwa Polsce zagrożonej przez
                                      bolszewików. Patrz wyżej (w poprzednim mailu).

                                      > W tajnej instrukcji Naczelnego Dowodztwa przekazanej 25 sierpnia 1919 r
                                      > dowodztwu Frontow Wolynskiego i Galicyjskiego podkreslono, iz przyszle panstwo
                                      > ukrainskie moze byc bardzo cennym sojusznikiem przeciw Rosji i z tego punktu
                                      > widzenia jest ze wszech miar pozadane by Ukraina w Polsce widziala gwaranta
                                      > swej niepodleglosci, ...

                                      Czyli jednak niepodległości!

                                      > W relacji pozostawionej przez gen. A. Listowskiego z rozmowy z Pilsudskim na
                                      > przelomie kwietnia i maja 1920 Pilsudski ...

                                      stwierdzal: "Zatem innego wyjscia nie ma jak SPROBOWAC
                                      > STWORZYC SAMOSTIJNA UKRAINE. PETLURA TU NIE ODGRYWA ZADNEJ ROLI, JEST
                                      -----------------------------
                                      > NARZEDZIEM, NIC WIECEJ. A jezeli nic sie nie da zrobic, pozostawimy ten chaos
                                      > wlasym losom. ...

                                      Czyli sam zaprzeczyłeś temu co wczeńsiej napisałeś (> Hahahah ;)))))) Wyzwolic
                                      Ukraine???!! Uczynic zniej niepodlegle panstwo???!! )

                                      A w ogóle to ja nie chciałbym tutaj dyskutować o Piłsudskim, bo nie uważam go
                                      za wielkiego męża stanu. Był niezłym taktykiem, kiepskim strategiem, trochę
                                      cwaniakiem i chamem. Ale nie był zbrodniarzem na miarę Lenina, Stalina czy
                                      Hitlera.
                                  • Gość: Sasza Re: Od Rusofila Saszy z Poznania 3 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.02, 00:42

                                    Dlatego wg mnie Pilsudski po prostu ubral swa polityke wschodnia w szatki
                                    federacjonizmu by Zachod nie czul sie zaklopotany polskim imperializmem, zreszta
                                    i tak stale to nam na Zachodzie wypominano. Zreszta sam Pilsudski w liscie do
                                    swego przyjaciela L. Wasilewskiego, notabene ojca dobrze nam znanej Wandy
                                    Wasilewskiej w kwietniu 1919 pisal o swym stosunku do idei federacjonizmu:
                                    "Znasz moje pod tym wzgledem poglady polagajce na tym, ze nie chce byc ani
                                    imperialista ani federalista dopoki nie mam moznosci mowienia o tych sprawach z
                                    jako taka powaga no i rewolwerem w kieszeni. Wobec tego ze na bozym swiecie
                                    zaczyna zdaje sie zwyciezac gadanina o braterstwie ludzi i narodow i doktrynki
                                    amerykanskie przechylam sie z mila checiana strone federalistow"( Cytat za L.
                                    Wasilewski, Jozef Pilsudski jakim go znalem, Warszawa 1935, s. 175) tak wiec
                                    federacjonizm byl dla Pilsudskego przede wszystkim dogodnym instrumentem walki o
                                    jak najdogodniejszy dla Polski uklad sil na wschodzie niz rzeczywistym sposobem
                                    rozwizania kwestii narodowej na tym obszarze. Zreszta gdy przejal wladze po
                                    zamachu majowym trudno powiedziec by polozenie Ukraincow uleglo w Polsce
                                    poprawie.
                                    A teraz probuje sie zrobic z Pilsudskiego jakiegos patrona polsko-ukrainskiego
                                    braterstwa, w czym celuje zwlaszcza redaktor Wyborczej - niejaki Wojciechowski.
                                    Pilsudski pewnie ze smiechu na Wawelu w sarkofagu lezec spokojnie nie moze ;))))
                                    Cala akcja Pilsudskiego i Petlury, czyli ofensywa kijowska nie
                                    spotkala sie z entuzjazmem Ukraincow, zwlszcza chlopow, ktorzy bali sie powrotu
                                    polskich panow - nawet w odezwie mobilizacyjnej zabraklo hasel spolecznych co
                                    znakomicie potrafila wykorzystac propaganda radziecka. Co wiecej Petlura po
                                    zajeciu Kijowa anulowal bolszwicki dekret o wywlaszczeniu ziemian, co chlopom
                                    ukrainskim na pewno sie nie spodobalo ;)
                                    I tutaj jeszcze jeden z moich ulubionych cytatatow z marszalka: "Doprawdy z tymi
                                    draniami (pulki poznanskie-Sasza) wojowac nie mozna; juz mi donosza, ze ten pas,
                                    ktorym ida gotow jest robic powstanie przeciwko nam" ("Niepodleglosc" t VII,
                                    Londn 1962, ss. 114-115.) W takich warunkach rzecz jasna nie bylo co liczyc na
                                    masowe poparcie Ukraincow dla akcji Petlury, zwlszcza, ze Ukraincy z terenow
                                    zaboru rosysjkiego nie mieli tak rozwinietej swiadomosci narodowej jak ich
                                    rodacy z Galicji, a co wroga widzieli przezde wszystkim w Polsce.
                                    Ukraincy w 1920 r mieli na tyle silna juz swiadomosc narodowa by sprzeciwic sie
                                    ich przylaczeniu do Polski,a nie na tyle jeszcze slaba, ze nie zdolali utworzyc
                                    niepodleglego panstwa. Poza tym wg Pilsudskiego przszle panstwo ukrainskie
                                    mialo obejmowac tylko tereny za Zbruczem.
                                    Co to za Ukraina bez Galicji Wschodniej i Wolynia ?! Juz w
                                    podpisanej przez przedstawiciela Dyrektoriatu Borysa Kyrdynowskiego i premiera
                                    Paderewskiego umowie z 25 maja 1919 r. Kijow zrezygnowal na rzecz Polski z
                                    Galicji Wschodniej i Wolynia na zachod od rzeki Styr. W 5 artykule tej umowy -
                                    jej postanowienia w duzej mierze powtorzyl uklad z 21 kwietnia 1920 - Kijow
                                    zobowiazal sie nie podejmowac zadnych inicjatyw dyplomatycznych bez zgody rzadu
                                    polskiego. Dla Petlury, ktory glowne niebezpieczenstwo widzial w bolszewikach
                                    byly to trudne, ale mozliwe do zaakceptowania warunki. Ale dla Ukraincow
                                    galicyjskich reprezentowanych przez Ewhena Petrusewicza, prezydenta
                                    Zachodnioukrainskiej Republiki Ludowej glowym wrogiem nie byli bolszewicy ale
                                    Polacy i te warunki byly rzezc jasna nie do zaakceptowania. Nic dziwnego, ze
                                    Strzelcy Siczowi wyparci przez nasza ofensywe napierw wspolpracowali z
                                    Denikinem, a nastepnie w przewazajacej masie weszli w sklad Armii Czerwonej i
                                    podczas wojny 1920 roku walczyli przezciw Polakom i wojskom Petlury.
                                    A chyba sam przyznasz, ze to jednak Ukraincy z Galicji wschodniej byli
                                    ta czescia Ukraincow, najbardziej uswiadomiona narodowo i trudno byloby sobie
                                    wybrazic, ze albo oni, albo panstwo ukrainskie gdyby ono powstalo godzilo sie z
                                    faktem, ze kilka milionow Ukraincow znajduje sie pod polska wladza ;)) Predziej
                                    czy pozniej ale konflikt polsko-ukrainski o galicje stalby sie faktem. A
                                    tymczasem przygotowany przez T. Holowko, Niedzialkowskiego oraz A. Pragiera
                                    projekt autonomii dla ziem wschodnich nie znalzl popracia ani w Sejmie, ani
                                    wsrod otoczenia Pilsudskiego i potem mielismy terrorystow OUN-UWO i akcje
                                    pacyfikacyjne.

                                    >Wyprawa kijowska zaczęła się wiosną roku 1920, czyli nie mogła byc przyczyną
                                    >wojny polsko-bolszewickiej która się zaczęła na początku 1919 roku.

                                    I juz wowczas strona atakujaca byli Polacy. Popatrz sobie na mape gdzie
                                    ustabilizowal sie
                                    front latem 1919 r.

                                    > Ty nie jesteś rusofilem, ty bronisz bolszewików! Dzicz bolszewicka zaatakowała
                                    > nas jak jeszcze byliśmy noworodkiem. A ich propaganda fałszywie mówiła o tym
                                    że
                                    > dają narodom prawo do samostanowienia. Ty wierzysz w te leninowskie kłamstwa?

                                    dzicz, noworodek co za okreslenia ;)) Poza tym dzicz byla starsza od noworodka
                                    o roczek ;))) Bolszewikow nie bronie, ale nie bede przyjmowal jako prawdy
                                    objawionej hipotezy, ze wojna 1920 r byla nieuchronna. Pilsudski dazyl do niej
                                    i postawil los Polski na ostrzu szabli. W efekcie nie osiagnal nic wiecej niz
                                    moglby otrzymac bez wojny. Oczywiscie, ze nie traktuje powaznie hasla o prawie
                                    do samostanowenia, podobnie zreszta jak federacyjnych planow Pilsudskiego ;))

                                    >Po 5 latach od odebrania Hong-Kongu wygląda na to że to Chiny będą
                                    >raczej takie jak Hong-Kong a nie odwrotnie.

                                    Demokraci z Hong-Kongu nie sa tego tak pewni.

                                    >> Jakos
                                    >> bowiem wielkich osiagniec chinskiej kosmonautki sobie nie przypominam ;))

                                    >Bo ich jeszcze nie było. Jest trochę niejasności z datami kiedy Chińczycy
                                    > mają być w Kosmosie i na Księżycu.

                                    Hahah tto tez dobre ;)) A Ty jestes Nostradamus, ze wiesz kiedy Chinczycy
                                    wyladuja na Ksiezycu :))) Jezeli jest tak dobrze z chinska mysla techniczna to
                                    dlaczego musza kupowac rosyjskie suszki i lodzie podwodne klasy Kilo vel
                                    Warszawianka? Nie przecze, ze robia postepy, ale chyba przeceniasz ich
                                    mozliwosci. Zreszta niech im Bog da.

                                    >> Po pierwsze nie Rosjanie, a komunisci, dokladniej stalinisci.

                                    >Problem polega na tym, że wielu współczesnych Rosjan lubi i to nawet nie
                                    >komunistów a nawet bolszewików. Gdyby było inaczej nie przyszło by im do głowy
                                    >(na czele z merem Moskwy Łużkowem który jest popularną osobą bo stale go
                                    >wybierają) żeby przywracać przed Łubianką pomink Feliksa Dzieżyńskiego:

                                    Chm, troche plac jesy pusty, to fakt ;))) U nas lubi sie Gierka i to coraz
                                    mocniej ponoc ;)) Dlaczego? Pewnie tak w Polsce jak i w Rosji teskni sie za
                                    pewna stabilnoscia,ktorej teraz brak. Zreszta Ci Rosjanie przeciez nie moga
                                    pamietac czasow Zelaznego Feliksa, wiekszosc kojarzy czasy wladzy komunistow ze
                                    wzgledna stabilnoscia Brezniewa.

                                    >Jakby krytycznie oceniali Lenina toby już go dawno wyrzucili z mauzoleum.

                                    Sam Lenin nie chcial by zrobiono z nego taka swiecka relikwie. Ale Stalinowi
                                    wlasnie taki Lenin byl potrzebny, gdyby pozyl jeszcze kilka lat pewnie Stalina
                                    nie byloby.

                                    > My za dobrze znamy Rosjan żeby się dać nabrać na to że Rosjanie byli przeciwni
                                    > komunie, bolszweikom, stalinistom, itp.

                                    Czy akurat Ty znasz Rosjan to szczerze watpie. Na pewno znasz doskonale
                                    sterotyp Rosjanina w Polsce. Rosjanie tylko raz mieli moznosc nieksrepowanego
                                    wyrazenia swego zdania o bolszewikach. Mialo to miejsce w grudniu 1917 podczas
                                    wyborow delegatow do Konstytuanty.
                                    Na 41 milionow oddanych glosow bolszewicy zdobyli 9 milonow i przegrali
                                    zdecydowanie z eserami - 16,5 miliona. Na inne partie lewicowe (mienszewicy,
                                    lewicowi eserzy) padlo tez kolo 9 milionow, na partie narodowe 4,5 mln, na
                                    kadetow 2 mln. Wiec moze sie wstrzymaj z tak jednoznacznymi opiniami.

                                    Sasza
                                    • slowianska_dusza Re: Od Rusofila Saszy z Poznania 3 08.10.02, 00:53
                                      Gość portalu: Sasza napisał(a):
                                      >
                                      > >Wyprawa kijowska zaczęła się wiosną roku 1920, czyli nie mogła byc przyczyn
                                      > ą
                                      > >wojny polsko-bolszewickiej która się zaczęła na początku 1919 roku.
                                      >
                                      > I juz wowczas strona atakujaca byli Polacy. Popatrz sobie na mape gdzie
                                      > ustabilizowal sie
                                      > front latem 1919 r.
                                      >

                                      Ale zaczeło się wszystko na początku 1919 roku od zajecia przez bolszewików
                                      m.in Baranowicz, Lidy i Wilna. To Ty w końcu uważasz że bolszewicy chcieli iść
                                      na Europę, czy nie?

                                      > >Po 5 latach od odebrania Hong-Kongu wygląda na to że to Chiny będą
                                      > >raczej takie jak Hong-Kong a nie odwrotnie.
                                      >
                                      > Demokraci z Hong-Kongu nie sa tego tak pewni.
                                      >

                                      Ale nie uciekają.

                                      > >> Jakos
                                      > >> bowiem wielkich osiagniec chinskiej kosmonautki sobie nie przypominam
                                      > ;))
                                      >
                                      > >Bo ich jeszcze nie było. Jest trochę niejasności z datami kiedy Chińczycy
                                      > > mają być w Kosmosie i na Księżycu.
                                      >
                                      > Hahah tto tez dobre ;)) A Ty jestes Nostradamus, ze wiesz kiedy Chinczycy
                                      > wyladuja na Ksiezycu :)))

                                      Faktycznie, coś tutaj jest nie tak. Na innych stronach znalazłem informację że
                                      już niczego nie zapowiadają poza lotem w kosmos do 2005 roku. Coś im chyba nie
                                      wychodzi. Albo się asekurują.

                                      >
                                      > >> Po pierwsze nie Rosjanie, a komunisci, dokladniej stalinisci.
                                      >
                                      > >Problem polega na tym, że wielu współczesnych Rosjan lubi i to nawet nie
                                      > >komunistów a nawet bolszewików. Gdyby było inaczej nie przyszło by im do gł
                                      > owy
                                      > >(na czele z merem Moskwy Łużkowem który jest popularną osobą bo stale go
                                      > >wybierają) żeby przywracać przed Łubianką pomink Feliksa Dzieżyńskiego:
                                      >
                                      > Chm, troche plac jesy pusty, to fakt ;))) U nas lubi sie Gierka i to coraz
                                      > mocniej ponoc ;)) Dlaczego? Pewnie tak w Polsce jak i w Rosji teskni sie za
                                      > pewna stabilnoscia,ktorej teraz brak.

                                      U nas lubią Gierka prości i biedni ludzie ze Słupska, Włocławka czy Sosnoiwca,
                                      ale nie prezydent stolicy. Zresztą nie obrażajmy Gierka porównaniami z
                                      Dzierżyńskim.

                                      > Zreszta Ci Rosjanie przeciez nie moga
                                      > pamietac czasow Zelaznego Feliksa, wiekszosc kojarzy czasy wladzy komunistow
                                      ze
                                      >
                                      > wzgledna stabilnoscia Brezniewa.
                                      >

                                      Czasów polskich najazdów także ci młodzi Rosjanie nie pamiętają, ale im to nie
                                      przeszkadza znać wszystkie rzekome krzywdy jakich Rosja zaznała ze strony
                                      Polski przez wszystkie wieki.

                                      Jacy wybrani bohaterowie z przeszłości, takie wychowanie młodego pokolenia.
                                      Wolę nie stawiać kropki nad "i".
                                      • Gość: Rada Re: Do Slowianskiej-duszy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 01:13
                                        Sluchaj, tak naprawde dla czego nie chcesz pojechac do Rosji na wycieczkie? Nie
                                        twierdze ze Cie tam spodoba , ale jak nawet i nie, to przynajmnej bedziesz
                                        wiedzial jak Rosja dzis, jakie ludzi, co mowia, co mysla. I juz bedzisz cos
                                        wiedzial nie z gazet czy z TV, a z wlasnych obserwacij, uwierz ze waszy media
                                        sa bardzo za malo objektywne w swoich relacyjach z Rosji. A nawet jak umocnisz
                                        sie w swoich ocenach to tez warto pojechac.
                                        P.S. Zapomnialem, Alaska nie byla sprzedana ,a byla wyderzawiona na 99 lat.
                                        • slowianska_dusza Re: Do Slowianskiej-duszy 08.10.02, 02:03
                                          Gość portalu: Rada napisał(a):

                                          > Sluchaj, tak naprawde dla czego nie chcesz pojechac do Rosji na wycieczkie?

                                          Jeszcze kilka lat stabilizacji i kilka artykułów o tym że standard obsługi
                                          turystów u Was jest taki jak na Zachodzie, albo przynajmniej jak w Polsce (to
                                          co się dzieje na przejściach jest przerażające) i może się odważę.

                                          > P.S. Zapomnialem, Alaska nie byla sprzedana ,a byla wyderzawiona na 99 lat.

                                          Naprawdę ?! To się upomnijcie w sądzie jak Chińczycy o Hong-Kong.

                                          A w ogóle to dziękuję za dyskusję. To dobry moment żeby ją przerwać, bo jest za
                                          długa.
                                          Do nastepnej okazji!
                                          • Gość: Rada Re: Do Slowianskiej-duszy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 13:17
                                            slowianska_dusza napisał:

                                            > Gość portalu: Rada napisał(a):
                                            >
                                            > > Sluchaj, tak naprawde dla czego nie chcesz pojechac do Rosji na wycieczkie
                                            > ?
                                            >
                                            > Jeszcze kilka lat stabilizacji i kilka artykułów o tym że standard obsługi
                                            > turystów u Was jest taki jak na Zachodzie, albo przynajmniej jak w Polsce (to
                                            > co się dzieje na przejściach jest przerażające) i może się odważę.
                                            >
                                            > > P.S. Zapomnialem, Alaska nie byla sprzedana ,a byla wyderzawiona na 99 lat
                                            > .
                                            >
                                            > Naprawdę ?! To się upomnijcie w sądzie jak Chińczycy o Hong-Kong.
                                            >
                                            > A w ogóle to dziękuję za dyskusję. To dobry moment żeby ją przerwać, bo jest
                                            za
                                            >
                                            > długa.
                                            > Do nastepnej okazji!

                                            I tak bedziesz musial poleciec samolotem, a obsluga zapewniam ciebe nie jest
                                            gorsza, niz gdzie kolwiek.
                                            Co do Alaski. Po rewolucii Lenin powiedzial ze Rosja Radziecka niema nic
                                            wspolnego z dlugami i wszystkimi umowami carskiej Rosji ( to bylo w zwiazku z
                                            dlugami zaciagnietymi pod czas perwszej wojny swiatowej), nu i Alaska poszla.
                                      • Gość: Sasza Re: Od Rusofila Saszy z Poznania 3 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 23:04

                                        ) slowianska_dusza napisał:

                                        ) ) Gość portalu: Sasza napisał(a):

                                        )To nie tylko ten obraz z filmów, bo ja nie mam takich silnych nerwów żeby to
                                        )oglądać. Chodzi mi raczej o traktowanie zwykłych ludzi, turystów, np. na
                                        )granicy. Polecam artykuł na ten temat który się niedawno ukazał w "Polityce":
                                        ) To nie są cywilizowane metody: wszędzie łapówki, okazywanie przez
                                        ) pograniczników i celników swojej władzy nad innymi, ostentacyjnie wolne
                                        ) obsługiwanie turystów, nakładanie ograniczeń których wypełnienie wiąże sie z
                                        ) zagrożeniem życia

                                        Kilkakrotnie przekraczalem granice w Brzesciu, dwukrotnie zas granice
                                        finsko-rosyjska kolo Wyborga i takich traumatycznych doswiadczen doprawdy nie
                                        mialem. Widzialem natomiast jak nasi celnicy traktuja Bialorusinow i tez trudno
                                        to uznac za kanon miedzyludzkiej kultury.

                                        ) Proszę bardzo oto kilka przykładów gdzie Rosja szkodziła Polsce:
                                        )1) przejęcie po puczu Janajewa gmachu RWPG wybudowanego przez wszystkie kraje
                                        )tego ugrupowania z rekompensatami w cenach z lat 50-tych, czyli jeśli się nie
                                        )mylę, 100 tysięcy dolarów. Czyli tyle, ile kosztuje duze mieszkanie w centrum
                                        )lub domek na peryferiach dali nam za ogromny gmach w centrum Moskwy

                                        To rzeczywiscie wielka szkoda. Pociesz sie, ze zostawili w Warszawie PeKiN ;)
                                        Jezeli sami czmychalismy z RWPG to chyba byloby juz szczytem zuchwalstwa
                                        gdybysmy chcieli jeszcze jakichs wielkich rekomensat za biurowiec. To ja w
                                        przypadku rozwodu, porzucanemu partnerowi zwykle zostawia sie mieszkanie ;)

                                        )2) ułożenie bez wiedzy i Polski i żadnych zezwoleń światłowodu wzdłuż
                                        )gazociągu jamalskiego i reklamowanie go na Zachodzie jako szybkiej sieci
                                        )przenoszącej ruch telefoniczny oraz komputerowy

                                        Wokol tego swiatlowodu GW rozpetala taka histerie, iz mozna by mniemac, ze
                                        prowadzi on prpsto do V rozbioru Polski ;)

                                        )3) wykręcanie się i niechęć do renegocjacji bardzo niekorzystnej dla Polski
                                        )umowy gazowej, w której Polska oparła się na błędnych prognozach; tak
                                        )długookresowe prognozy czegokolwiek są obarczone błędem Z DEFINICJI!

                                        Niestety taki jest kapitalizm moj drogi. kazdy mysli tylko o wlasnym zysku. Zas
                                        bledy przy umowie popelnila nasza strona. Zreszta Rosjanie i tak najpewniej
                                        pojda na kompromis wiec nie panikuj.

                                        )3) I przykład z dzisiejszego dnia:
                                        )Przewodniczący Dumy Sielezniow proponuje
                                        )odroczenie wstąpienia Polski i Litwy do Unii Europejskiej i strefy Schengen do
                                        )czasu całkowitego uregulowania problemu obwodu kaliningradzkiego. Wystarczy
                                        )zatem by Rosja była stale niezadowolon i nigdy nie wejdziemy.

                                        Popatrz sobie co mowia taki Giertych czy Macierewicz lub Lepper w naszym Sejmie.
                                        To c mowi Sieliezniow jest skierowane w glownej mierze do jego elektoratu i
                                        trzba na nie patrzec z lekkim przymruzeniem oka. Rosjanie lubuja sie w
                                        ekscentrycznych wypowiedziacj teoretycznie zwroconych do partnerow zagranicznych
                                        a faktycznie do rosyjskiej opinii publicznej i wyborcow. Przypomnij sobie
                                        wypowiedzi Primakowa, czy nawet Kozyriewa. Swoje mowili a jak przyszlo co do
                                        czego to i tak zaakceptowali bo musieli nasze wejscie do NATO. Inna sprawa, ze
                                        dla mnie sprawa znalezienia sie w strefie Shengen jest zupelnie bez znaczenia,
                                        gdyz jak wyjezdzam za granice to to za granice wschodnia i dla mnie byloby
                                        lepiej by wiz dla Rosjan nie wprowadzac gdyz wiaze sie to z retorsjami.

                                        )Misza był uprzejmy napisać 1.10 że:
                                        ) Ja o tym pisal na tym forum jeszcze rok temu ;-)) A wsrod mlodziezy to
                                        ) zainteresowanie dazy do zera w nieskonczonosc - tak sie zklada ze prowadze
                                        ) zajecia na Uniwersytecie Rostowskim - wsrod moich studentow (4,5 rok studiow)
                                        ) zaden nie mogl wymienic nawet trzech miast w POlsce, nie wie zadnego
                                        ) wybitnego POlaka.
                                        )Więc mogłem się przynajmniej trochę zdziwić.

                                        ja sie nie dziwie, bo Rosjanie rzeczywiscie malo wiedza o Polsce, choc na
                                        przyklad Chmielewska jest bardzo popularna, chyba bardziej nawet niz w POlsce.
                                        No i co rok w Sylwestra ogladaja nasza Barbare Brylska w niesmiertelnej komedii
                                        "Ironia losu" Tak wiec Misza nieco przesadzil, ze nie zna sie Polakow w Rosji ;)

                                        )) Chwileczke, a skad znasz to podejscie Rosjan do Polakow jesli tam nie byles?

                                        )Ale będąc kilka razy za (inną) granicą często spotykałem Rosjan.

                                        To tak jak wnioskowac o Polakach na podstawie polonii amerykanskiej ;) Poza tym
                                        jesli podchodziels do nich jak do jeza to moze i oni tak Cie odbierali.

                                        )) Niestety musze rozwiac Twoje przekonania co do niewinnosci polskiej strony.
                                        )) My takze mordowalismy jencow czesto natychmiast po dostaniu sie do niewoli.
                                        ))Jeden z najblizszych wspolpracownikowPilsudskiego Kazimierz Swiatalski w
                                        ))swym diariuszu pod data 22 czerwiec 1920 zapisal, ze istnieje zwyczaj
                                        zabijania
                                        ))jencow z Armii Czerwonej by oszczedzic sobie problemu z ich odstawianem
                                        )) do punktow zbiorczych, wyrzywieniem

                                        )Może i były takie barbarzyńskie zwyczaje, ale nie były one dekretowane przez
                                        )władzę państwową (jak Katyń). Powiem więcej władza z nimi walczyła, winni byli
                                        )sądzeni i karani (nawet za wymuszanie łapówek). Przeczytaj ten artykuł ("Jak
                                        )byli traktowani jeńcy bolszewiccy") który podałem wcześniej:

                                        Pisalismy o wojnie z 1920 r. Wowczas nie bylo tez takich rozkazow ze strony
                                        dowodztwa bolszewickiego. Ba, po samej wojnie jedna z brygad Konarmii zostala
                                        rozwiazana wlasnie za swe "dokonania"nie majace wiele wspolnego z rzemioslem
                                        zolnierskim. Czy nasza wladza jakos walczyla z nieludzkim traktowaniem jencow
                                        bolszewickich to smiem watpic patrzac na warunki w obozach. Ja rowniez polecam
                                        Ci przeczytac ksiazke Karpusa, ktora i tak star sie maksymalnie strone polska
                                        usprawiedliwic.

                                        )Niech będzie: Niemcy nie byli lepsi od Sowietów. Jednak z Sowietami nie
                                        )prowadziliśmy wojny gdy mordowali naszych oficerów.

                                        Teoretycznie nie, zreszta gdyby nawet, to i tak bylaby to zbrodnia wojenna.
                                        Jencow po prostu sie nie morduje.

                                        )Przecież bolszewicy chcieli iść na Europę i to już w tydzień po odrodzeniu
                                        )Polski! Nie mieli planów przefrunięcia nad Polską. To co Ty piszesz po prostu
                                        )kupy się nie trzyma.

                                        Od listopada 1918 r bolszewicy mieli za soba prawie dwa lata morderczej wojny
                                        domowej. Nawet oni po klesce rewolucji w Finlandi, Wegrzech, Niemczech czy
                                        krajach baltyckich musieli spuscic z tonu. wg mnie frazeologia o szerzeniu
                                        rewolucji w 1920 powsatala li tylko na fali entuzjazmu po zwyciestwach Armii
                                        Czerwonej, ale nie miala oparcia w realnych podstawach i mozliwosciach
                                        bolszewikow.

                                        )Nie było celem Piłsudskiego osłabienie Rosji, tylko zapewnienie bezpieczeństwa
                                        )Polsce. Osłabienie Rosji i stworzenie strefy buforowej państw zaprzyjaźnionych
                                        )było środkiem prowadzącym do tego celu.

                                        Przeciez to jedno i to samo.

                                        )Może warto zajrzeć do tego opowiadania Izaaka Babla?
                                        )Ja go niestety nie znam, więc nic więcej nie napiszę.

                                        Czytalem Konarmie Babla i pamietam to opowiadanie. ja aboslutnie nie zaprzeczam,
                                        ze Kozacy mordowali polskich jencow. Ale mi chodzi o traktowanie jencow w
                                        obozach, do ktorych trafili jesli nie zostali zabici gdy chcieli sie poddac.

                                        )) W tajnej instrukcji Naczelnego Dowodztwa przekazanej 25 sierpnia 1919 r
                                        )) dowodztwu Frontow Wolynskiego i Galicyjskiego podkreslono, iz przyszle
                                        panstwo
                                        )) ukrainskie moze byc bardzo cennym sojusznikiem przeciw Rosji i z tego punktu
                                        )) widzenia jest ze wszech miar pozadane by Ukraina w Polsce widziala gwaranta
                                        )) swej niepodleglosci, ...

                                        )Czyli jednak niepodległości!

                                        Takiej niepodleglosci jakiej gwarantem dla PRL byl ZSRR. Ni mniej ni wiecej.
                                        Ukraina w postaci przewidzianej postaci bylaby zalezna od Polski, w koncu nawet
                                        swa wladze Petlura zawdzieczalby polskim bagnetom ;))

                                        )) W relacji pozostawionej przez gen. A. Listowskiego z rozmowy z Pilsudskim na
                                        )) przelomie kwietnia i maja 1920 Pilsudski ...
                                        ))stwierdzal: "Zatem innego wyjscia nie ma jak SPROBOWAC
                                        )) STWORZYC SAMOSTIJNA UKRAINE. PETLURA TU NIE ODGRYWA
                                        )) ZADNEJ ROLI, JEST NARZEDZIEM, NIC WIECEJ. A jezeli nic sie nie
                                        ))da zrobic, pozostawimy ten chaos wlasym losom. ...

                                        )Czyli
                                      • Gość: Sasza Re: Od Rusofila Saszy z Poznania 3 dok. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 23:08


                                        >> W tajnej instrukcji Naczelnego Dowodztwa przekazanej 25 sierpnia 1919 r
                                        >> dowodztwu Frontow Wolynskiego i Galicyjskiego podkreslono, iz przyszle
                                        panstwo
                                        >> ukrainskie moze byc bardzo cennym sojusznikiem przeciw Rosji i z tego punktu
                                        >> widzenia jest ze wszech miar pozadane by Ukraina w Polsce widziala gwaranta
                                        >> swej niepodleglosci, ...

                                        >Czyli jednak niepodległości!

                                        Takiej niepodleglosci jakiej gwarantem dla PRL byl ZSRR. Ni mniej ni wiecej.
                                        Ukraina w postaci przewidzianej postaci bylaby zalezna od Polski, w koncu nawet
                                        swa wladze Petlura zawdzieczalby polskim bagnetom ;))

                                        >> W relacji pozostawionej przez gen. A. Listowskiego z rozmowy z Pilsudskim na
                                        >> przelomie kwietnia i maja 1920 Pilsudski ...
                                        >>stwierdzal: "Zatem innego wyjscia nie ma jak SPROBOWAC
                                        >> STWORZYC SAMOSTIJNA UKRAINE. PETLURA TU NIE ODGRYWA
                                        >> ZADNEJ ROLI, JEST NARZEDZIEM, NIC WIECEJ. A jezeli nic sie nie
                                        >>da zrobic, pozostawimy ten chaos wlasym losom. ...

                                        >Czyli sam zaprzeczyłeś temu co wczeńsiej napisałeś (> Hahahah ;)))))) Wyzwolic
                                        >Ukraine???!! Uczynic zniej niepodlegle panstwo???!! )

                                        Chyba masz problemy ze zrozumieniem prostego w sumie tekstu. Pilsudski mial
                                        gdzies czy Ukraina bedzie niepodlegla wazne by nie byla czescia Rosji. "Jak sie
                                        nie da nic zrobic pozostawimy ten chaos wlasnym losom" Niech sie Ukraina burzy,
                                        wykrwawia Rosje - to byl cel Pilsudskiego.

                                        >A w ogóle to ja nie chciałbym tutaj dyskutować o Piłsudskim,
                                        > bo nie uważam go za wielkiego męża stanu. Był niezłym
                                        > taktykiem, kiepskim strategiem, trochę cwaniakiem i chamem.
                                        >Ale nie był zbrodniarzem na miarę Lenina, Stalina czy Hitlera.

                                        A tutaj pelna zgoda :)

                                        >Ale zaczeło się wszystko na początku 1919 roku od zajecia przez bolszewików
                                        >m.in Baranowicz, Lidy i Wilna. To Ty w końcu uważasz że bolszewicy chcieli iść
                                        >na Europę, czy nie?

                                        Byl juz taki watek dotyczacy cudu nad Wisla gdzie kruszylem o to kopie i na
                                        prawde nie mam specjalnej ochoty wdawac sie jeszcz raz w taki spor. Powiem
                                        tylko, ze bolszewicy bez watpienia chcieli rozszerzenia swej rewolucji na cala
                                        Europe, ale nie mieli ku temu specjalnie mozliwosci.

                                        >> >Po 5 latach od odebrania Hong-Kongu wygląda na to że to Chiny będą
                                        >> >raczej takie jak Hong-Kong a nie odwrotnie.

                                        >> Demokraci z Hong-Kongu nie sa tego tak pewni.

                                        >Ale nie uciekają.

                                        Jeszcze

                                        >> Hahah tto tez dobre ;)) A Ty jestes Nostradamus, ze wiesz kiedy Chinczycy
                                        >> wyladuja na Ksiezycu :)))

                                        >Faktycznie, coś tutaj jest nie tak. Na innych stronach znalazłem informację że
                                        >już niczego nie zapowiadają poza lotem w kosmos do 2005 roku. Coś im chyba nie
                                        >wychodzi. Albo się asekurują.

                                        Wyslanie czlowieka w kosmos to nie pierwsza lepsza rzecz, moga robic tenisowki
                                        czy nawet komputery, ale astronautyak to juz nieco wyzsze progi.

                                        >> Chm, troche plac jesy pusty, to fakt ;))) U nas lubi sie Gierka i to coraz
                                        >> mocniej ponoc ;)) Dlaczego? Pewnie tak w Polsce jak i w Rosji teskni sie za
                                        >> pewna stabilnoscia,ktorej teraz brak.

                                        >U nas lubią Gierka prości i biedni ludzie ze Słupska, Włocławka czy Sosnoiwca,
                                        >ale nie prezydent stolicy. Zresztą nie obrażajmy Gierka porównaniami z
                                        >Dzierżyńskim.

                                        A skad wiesz, ze prezydent stolicy, chyba z SLD, nie lubi czasem Gierka?;)

                                        >Czasów polskich najazdów także ci młodzi Rosjanie nie pamiętają, ale im to nie
                                        >przeszkadza znać wszystkie rzekome krzywdy jakich Rosja zaznała ze strony
                                        >Polski przez wszystkie wieki.

                                        O tym ucza sie jeszcze na lekcjach historii. Pewnie znasz przynajmniej z
                                        fotografii pomnik Pozarskiego i Minina z Placu Czerwonego - t bohaterowie
                                        antypolskiego powstania z 1611 r. Poza tym chyba kazdy Rosjanin, no jako tako
                                        wyksztalcony, byl przynajmniej raz na Buorysie Godunowie Musogrskiego lub Iwanie
                                        Susaninie vel Zycie za cara Glinki ;)) To musi na nich dzialac ;)

                                        >Jacy wybrani bohaterowie z przeszłości, takie wychowanie młodego pokolenia.
                                        >Wolę nie stawiać kropki nad "i".

                                        Oh, nie mozna mowic, ze tylko Zelazny Feliks jest bohaterem mlodych Rosjan, choc
                                        i u niego pewne plusy mozna by znalezc. Na przyklad zorganizowanie opieki nad
                                        sierotami czy wcale udana prace w we Wszechzwiazkoqwej Radzie Gospodarki
                                        Narodowej, ktorej byl przewodniczacycm podczas wprowadzania NEP-u. To wlasnie w
                                        tej instytucji znalazlo schronienie bardzo wielu bylych mienszewikow i
                                        specjalistow niepartyjnych.

                                        Sasza
                                    • slowianska_dusza Dziękuję za dyskusję 08.10.02, 02:07
                                      Proponuję przerwać dyskusję. Ja sam zauważyłem że za często się powtarzam.
                                      I coraz więcej czasu mi zajmuje odpowiadanie.
                                      Miło mi było, sporo się dowiedziałem.
                                      Do następnej okazji!
                        • Gość: sasza Re: Nowoczesna Rosja i zacofana Polska IP: 62.152.67.* 03.10.02, 10:28
                          Czesc Sasza!
                          Ilu teraz tu jest tych Sazs! Ja tez sasza tylko ze z Pitera. Ale
                          nie szkodzi bede teraz pisal Sasza z Pitera.I jest mi przijemnie
                          ze ktoz z moim imienim ma taki nie typowy dla Polaka mysli.
                          Pozdrowlenia z Pitera.
                          • Gość: Sasza Re: Priviet Sasze c Pitra ot Saszy c Poznani :) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 18:06
                            Gość portalu: sasza napisał(a):

                            > Czesc Sasza!
                            > Ilu teraz tu jest tych Sazs! Ja tez sasza tylko ze z Pitera. Ale
                            > nie szkodzi bede teraz pisal Sasza z Pitera.I jest mi przijemnie
                            > ze ktoz z moim imienim ma taki nie typowy dla Polaka mysli.
                            > Pozdrowlenia z Pitera.


                            Witam imiennika!

                            No, moze nie do konca imiennika, Sasza to moj nick, choc dla przyjaciol to juz
                            jestem po prostu Sasza ;)Po adresie bedzie mozna nas rozroznic wiec no problem.
                            Poglady pewnie mam nie calkiem zbiezne z obiegowymi i w duzej mierze
                            prawdziwymi opiniami o Polakach, ale takich jak ja jest juz nieco u nas. Lubie
                            Rosje, lubie Rosjan i lubie dawac temu wyraz.
                            Piter troche znam, choc pewnie nie spodoba Ci sie, ze jednak bardziej wole
                            Moskwe, pewnie dlatego, ze jestem kibicem narodnowogo Spartaka;) Ale Newski
                            Front tez szanuje ;) Zreszta moja kolezanka jest wielka fanka Zenita i
                            Kerzakowa :)
                            A mieszkalem w Pitrze na Starym Newskim oraz na Prospekcie Engelsa - ciut
                            daleko ;)) Zrobie co bede mogl by w maju byc w Pitrze i swietowac z Wami 300-
                            lecie miasta :)
                            Pozdrowienia z Wielkopolski!

                            Sasza z Poznania
                        • Gość: gaduła Re: o głodzie w latach 1919 - 1920 IP: *.IOd.krakow.pl 04.10.02, 15:01
                          Mój tato który wtedy mieszkał w krakowie i miał 6 lat opowiadał że wtedy w
                          kraju bieda była straszna, on ze swoimi siostrami i braćmi na bosaka chodził do
                          ochronki która prowadziły zakonnice gdzie dawali jeść i tran !!
                          kraj był wyczerpany wojną a tu bolszewicy uderzyli, w jakim stanie było wtedy
                          wojsko polskie, szło na bosaka na front - tam również panował głód i epidemie
                          chorób !
                          do tego ze wschodu przez granicę uciekały do nas z Rosji Sowieckiej masy ludzi,
                          były problemy ze zdobyciem zwykłego szargo mydła - o tym się nie pisze ale
                          warto powiedzieć, jak wtedy mozna bylo nakarmic obcych żółnierzy w niewoli gdy
                          dla naszych nie było leków i jedzenia !!
                          • Gość: Sasza Re: o głodzie w latach 1919 - 1920 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 02:00
                            W obozach dla internowanych Ukraincow w tym samym okresie takiej smiertelnosci
                            nie bylo, mimo, ze przebywaly w nich kobiety i dzieci.
                            To chyba jasno dowodzi, ze nie tylko skromny budzet panstwa polskiego mial tu
                            znaczenie.

                            Sasza
          • slowianska_dusza Rosjan Polska nie interesuje a stale nam szkodzą 30.09.02, 22:41
            Gość portalu: sasza napisał(a):

            > 1.Rossijan nie interesuje Polska na tyle na ile Polakow Rosja

            W ogóle Polska nigdy Rosjan nie interesowała, wiemy
            o tym jak nie interesowała przez 50 lat komuny.
            Tak jak ich nie interesowała Czechosłowacja w 1968, Wegry w 1956, NRD cały
            czas, itd. Rosjanie w ogóle nigdy się nie wypowiadali np. na temat wejścia
            Polski do NATO.
            Ale Polaków Rosja niestety interesuje, bo jest stałym źródłem problemów
            (gazociąg, nielegalny światłowód, nierozliczenie RWPG, w tym budynku w Moskwie,
            utrudnianie nam wcześniej wejścia do NATO, a teraz Unii Europejskiej, koszmarne
            traktowanie turystów na przejściach granicznych).
            Zresztą Wasze marzenia się spełnią - według ostatnich sondaży Irlandczycy będą
            głosować przeciwko przyjęciu państw Europy Środkowej do Unii. Nie interesując
            się będziecie się cieszyć od ucha do ucha 19 i 20 października. Możecie już
            kupić szampana i włożyć do lodówki.

            > 5. Trzeba zyc dniem dzisjaiszim a nie tym z 50 lat temu

            Niestety, jeżeli zbrodnia sprzed 50 lat nie została ukarana, to nie będzie to
            dobre i uczciwe życie. A osobom pokrzywdzonym należy się zadośćuczynienie. Wy
            macie podwójną miarę - pieniądze za krzywdy zaznane od Niemców to bierzecie,
            nie przeszkadza Wam że to było 50 lat temu.

            >.7 Lepei coz robic a nie szukac winowaicow swoich bied.

            Nie da się niestety ukryć, że nasze nieszczęście wzięło się przede wszystkim
            stąd, że Niemcy wywołali wojnę (umawiając się z Wami) i nas zniszczyli, a potem
            wyście narzucili swój chory, nieludzki system. My mamy oczywiście swoje wady,
            ale pamiętajcie, że przed II wojną światową Czechosłowacja była jednym z
            najbogatszych państw Europy. A gdzie jest teraz?
    • Gość: ERYK odciac rosje od europy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 16:29
    • pauline_kaczanow Kaliningrad 30.09.02, 17:22
      Wizy owszem - dlugoterminowe.Poza tym niestety zawsze priorytetem jest kwestia
      bezpieczenstwa. Wiec granice musza byc szczelne.
    • pauline_kaczanow Bialorus 30.09.02, 17:25
      a na tej granicy trzeba juz szczegolnie uwazac.
      ZBIR ? Juz po ZBIRZE.
      Poza tym : skoro np. O.Rydzyk moze zamowic radia u Bialorusinow, ktore
      odbieraja tylko Radio Maryja to inne rzeczy tez pozamawiac mozna. Czy Rydzyk
      zaplacil podatek ?

      • Gość: ERYK WIZY TO KONIECZNOSC IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 18:43
        rosjanie sa zbyt eksapnsywni i wszedzie ich juz pelno
        pozatym uwazam ze nie bardzo unia idzie na reke rosji
        to bardziej wyglada na gre a nie chec ustepstwa

        rosja wie ze gdy juz bedziemy w srodku unii to juz
        wiele nie zwojuje bo bedziemy miec spore prawo
        glosu wiec sie spieszy poki moze
        • Gość: Rada Re: WIZY TO KONIECZNOSC IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 18:48
          Gość portalu: ERYK napisał(a):

          > rosjanie sa zbyt eksapnsywni i wszedzie ich juz pelno
          > pozatym uwazam ze nie bardzo unia idzie na reke rosji
          > to bardziej wyglada na gre a nie chec ustepstwa
          >
          > rosja wie ze gdy juz bedziemy w srodku unii to juz
          > wiele nie zwojuje bo bedziemy miec spore prawo
          > glosu wiec sie spieszy poki moze

          Czy ty naprawde wierzysz ze Rosja chce ruchu bezwizowego z Polska, czy ty
          chcesz poprostu zeby tak bylo? Gdzie Rosja domaga sie ruchu bezwizowego z
          Polska? Tylko wizy.
          • Gość: ERYK Re: WIZY TO KONIECZNOSC IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 18:38
            Gość portalu: Rada napisał(a):

            > Gość portalu: ERYK napisał(a):
            >
            > > rosjanie sa zbyt eksapnsywni i wszedzie ich juz pelno
            > > pozatym uwazam ze nie bardzo unia idzie na reke rosji
            > > to bardziej wyglada na gre a nie chec ustepstwa
            > >
            > > rosja wie ze gdy juz bedziemy w srodku unii to juz
            > > wiele nie zwojuje bo bedziemy miec spore prawo
            > > glosu wiec sie spieszy poki moze
            >
            > Czy ty naprawde wierzysz ze Rosja chce ruchu bezwizowego z Polska, czy ty
            > chcesz poprostu zeby tak bylo? Gdzie Rosja domaga sie ruchu bezwizowego z
            > Polska? Tylko wizy.

            OCZYWISCIE ZE CHCE ROSJA ZNIESIENIA WIZ GDYZ DO POLSKI PRZYJEZDZA
            WIELU ROSJAN DO PRACY I PRZEZ POLSKE JEZDZA DO NIEMIEC
            CZY DALEJ, POZATYM WIECEJ ROSJI ZALEZY NA ZNIESIENIU WIZ NIZ POLSCE - ZAPEWNIAM
    • Gość: rypski-krupczak Re: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie K IP: *.nyc.rr.com 30.09.02, 22:23
      I nikt nie zapyta ani Litwy ani Polski o zdanie.
      Niecz zyje Unia Europejska. Nasza nowa przewodnia sila i ostoja ladu i porzadku.
      Rachunek przyjdie pozniej. Zaczynajcie zbierac juz dzisiaj. Wszyscy zakladac
      ksiazeczki PKO.
    • Gość: Misza Ech ma leto nie zima ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 01.10.02, 13:53
      Wutam wszystkich!
      Otdelnyj i ogromnyj priwet zemlyaklam iz Rossii !
      Z zadowoleniem widze ze "naszego polku przybywa" :-))
      Przyszla moja kolej rozstawiac kropki nad "Ё" :))
      1) Ktos tu wspomnial ze Rosjanie nie interesuja sie POlska... Tak wlasnie jest.
      Ja o tym pisal na tym forum jeszcze rok temu ;-)) A wsrod mlodziezy to
      zainteresowanie dazy do zera w nieskonczonosc - tak sie zklada ze prowadze
      zajecia na Uniwersytecie Rostowskim - wsrod moich studentow (4,5 rok studiow)
      zaden nie mogl wymienic nawet trzech miast w POlsce, nie wie zadnego wybitnego
      POlaka. Ponad polowa nie wiedziala ze w POlsce posluguja sie latinskim
      alfabetem, tylko kilka osob mogli nazwac prezydenta POlski. Nikt (!) nie wie
      o "SOlnidarnosci", KAtyniu (myla z "Hatyn" - bial. wiosce spalonej razem z
      mieszkancami przez faszystow), polskiej kulturze lub nauce... Nie wiele wiecej
      o Polsce znaja moi starsze koledzy - doktorze i profgessorze - ich wiedza o
      POlsce pochodzi z lat 70-tych - Barbara Brylska, Stanislaw Mikulski i polskie
      przyjacielie-studenci z ktorymi studjowali razem w mlodosci w ZSRR...
      Nie chce zeby zle mnie zrozumieli - stosunek do POlski mnie jest agresywny
      czyzly - jest obojetno-pozytywny wsrod starszych Rosjan (nostalgia) i obojetno-
      negatywny wsrod mlodziezy (Wolny Kaukaz i spalenie flagi u ambasady oraz
      ostatnie wydarzenia). Wszystko to dzieje sie dlatego ze Rosja nie ma w
      zasadzie zadnych wiezi z POlska - ani gospodarczyc, ani kulturowych, ani
      politycznych... I nie widze zeby w tym kierunku cos sie zmienialo sie - raczej
      na odwrot.

      2) Teraz co sie dotyczy CZeczn
    • Gość: Misza Ech ma leto nie zima ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 01.10.02, 13:55
      Wutam wszystkich!
      Otdelnyj i ogromnyj priwet zemlyaklam iz Rossii !
      Z zadowoleniem widze ze "naszego polku przybywa" :-))
      Przyszla moja kolej rozstawiac kropki nad "Ё" :))
      1) Ktos tu wspomnial ze Rosjanie nie interesuja sie POlska... Tak wlasnie jest.
      Ja o tym pisal na tym forum jeszcze rok temu ;-)) A wsrod mlodziezy to
      zainteresowanie dazy do zera w nieskonczonosc - tak sie zklada ze prowadze
      zajecia na Uniwersytecie Rostowskim - wsrod moich studentow (4,5 rok studiow)
      zaden nie mogl wymienic nawet trzech miast w POlsce, nie wie zadnego wybitnego
      POlaka. Ponad polowa nie wiedziala ze w POlsce posluguja sie latinskim
      alfabetem, tylko kilka osob mogli nazwac prezydenta POlski. Nikt (!) nie wie
      o "SOlnidarnosci", KAtyniu (myla z "Hatyn" - bial. wiosce spalonej razem z
      mieszkancami przez faszystow), polskiej kulturze lub nauce... Nie wiele wiecej
      o Polsce znaja moi starsze koledzy - doktorze i profgessorze - ich wiedza o
      POlsce pochodzi z lat 70-tych - Barbara Brylska, Stanislaw Mikulski i polskie
      przyjacielie-studenci z ktorymi studjowali razem w mlodosci w ZSRR...
      Nie chce zeby zle mnie
    • Gość: Misza Ech ma leto nie zima ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 01.10.02, 13:57
      Wutam wszystkich!
      Otdelnyj i ogromnyj priwet zemlyaklam iz Rossii !
      Z zadowoleniem widze ze "naszego polku przybywa" :-))
      Przyszla moja kolej rozstawiac kropki nad "Ё" :))
      1) Ktos tu wspomnial ze Rosjanie nie interesuja sie POlska... Tak wlasnie jest.
      Ja o tym pisal na tym forum jeszcze rok temu ;-)) A wsrod mlodziezy to
      zainteresowanie dazy do zera w nieskonczonosc - tak sie zklada ze prowadze
      zajecia na Uniwersytecie Rostowskim - wsrod moich studentow (4,5 rok studiow)
      zaden nie mogl wymienic nawet trzech miast w POlsce, nie wie zadnego wybitnego
      POlaka. Ponad polowa nie wiedziala ze w POlsce posluguja sie latinskim
      alfabetem, tylko kilka osob mogli nazwac prezydenta POlski. Nikt (!) nie wie
      o "SOlnidarnosci", KAtyniu (myla z "Hatyn" - bial. wiosce spalonej razem z
      mieszkancami przez faszystow), polskiej kulturze lub nauce... Nie wiele wiecej
      o Polsce znaja moi starsze koledzy - doktorze i profgessorze - ich wiedza o
      POlsce pochodzi z lat
    • Gość: Misza Sprobuje jeszcze RAZ ;-) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 01.10.02, 14:08
      Witam wszystkich!
      Otdelnyj i ogromnyj priwet zemlyaklam iz Rossii !
      Z zadowoleniem widze ze "naszego polku przybywa" :-))
      Przyszla moja kolej rozstawiac kropki nad "Ё" :))
      1) Ktos tu wspomnial ze Rosjanie nie interesuja sie POlska... Tak wlasnie jest.
      Ja o tym pisal na tym forum jeszcze rok temu ;-)) A wsrod mlodziezy to
      zainteresowanie dazy do zera w nieskonczonosc - tak sie zklada ze prowadze
      zajecia na Uniwersytecie Rostowskim - wsrod moich studentow (4,5 rok studiow)
      zaden nie mogl wymienic nawet trzech miast w POlsce, nie wie zadnego wybitnego
      POlaka. Ponad polowa nie wiedziala ze w POlsce posluguja sie latinskim
      alfabetem, tylko kilka osob mogli nazwac prezydenta POlski. Nikt (!) nie wie
      o "SOlnidarnosci", KAtyniu (myla z "Hatyn" - bial. wiosce spalonej razem z
      mieszkancami przez faszystow), polskiej kulturze lub nauce... Nie wiele wiecej
      o Polsce znaja moi starsze koledzy - doktorze i profgessorze - ich wiedza o
      POlsce pochodzi z lat 70-tych - Barbara Brylska, Stanislaw Mikulski i polskie
      przyjacielie-studenci z ktorymi studjowali razem w mlodosci w ZSRR...
      Nie chce zeby zle mnie zrozumieli - stosunek do POlski mnie jest agresywny
      czyzly - jest obojetno-pozytywny wsrod starszych Rosjan (nostalgia) i obojetno-
      negatywny wsrod mlodziezy (Wolny Kaukaz i spalenie flagi u ambasady oraz
      ostatnie wydarzenia). Wszystko to dzieje sie dlatego ze Rosja nie ma w
      zasadzie zadnych wiezi z POlska - ani gospodarczyc, ani kulturowych, ani
      politycznych... I nie widze zeby w tym kierunku cos sie zmienialo sie - raczej
      na odwrot.

      2) Teraz co sie dotyczy CZeczni:
      Nie musze nic tlumaczyc swoim rodakom na tym forum - kazdy Rosjanin (nawet nie
      Russki z pochodzenia) wie o co tam chodzi. Kazdy z nas ma brata, kuzyna,
      przyjaciela ze szkoly/studiow, ktory walczyl w CZecznie i wie nie z gazet co
      sie tam dzieje. ROwniez kazdy z nas (szczegolnie u nas w polnocnym Kaukazie)
      wie doskonale co sie dzialo w Czecznie podczas "nepodlegosci" bardziej
      przypominajacej terrorystyczna anarchie...
      A Polakom trudno cos wytlumaczyc - albo sa antyrosyjsko nastrojeni, albo po
      prostu wierza ludziom typu Wojciecha Jagielskiego... Ale na sczescie sa POlacy
      zdolne myslec bardziej obiektywnie i zobaczyc sprawe ze wszystkich stron. Dla
      nich wlasnie powiem kilka faktow:
      - Rosyjska Fedracja nie potrzebuje Czeczni ani z p. widzenia strategicznego,
      ani z politycznego - jedyna korzysc od jej istnienia w skladzie Ferdracji -
      zapewnienie spokoju na Kaukazie - tak bylo zawsze od czasu zajecia Kaukazu
      przez Rosje - Wszyscy juz zapomnieli w POlsce ze wlascie Gruzini i Ormianie
      prosili Rosje o zajecie Pln. Kaukazu zeby kontrolowac bandy Abrekow, ktorzy
      napadali ludnosc cywilna w tych pobszarach owczesnej Rosji (GRuzja juz
      wchodzila dobrowolnie (!) w sklad Imperium) i uprowadzali ludzi i bydlo w
      gory. Co robili Czeczeni na poczatku lat 90tych na Kaukazie - napadali Rosje i
      Gruzje i rozpowszechniali przestepczosc w tych panstwach - czyli to co robili
      od zawsze w swojej historii - oninie przyznaja jakiejkolwiek organizacjei -
      tylko struktura "tejpow" - rodow... Jesli zostawic CZecznie na pastwe losu -
      czyli dac jej nepodleglosc, to bedzie taki problem, ze obecna sytuacji polaze
      sie rajem na ziemi... Tyle ze w tym przypadku Rosja nie bedzie mogla nic zrobic
      z tymi bandytami, bo bedzie to wtracanie w sprawy obcego panstwa...
      - Ktos moze powie: "Zbudujcie granice wokol CZeczni, jak to obecnie robia
      Izraelczycy na granice z Palestina". Nie da sie! Zeby izolowac CZecznie od
      Rosji trzeba zbudowac granice o dlugosci kilkinastu setek kulometrow wzdluz
      Inguszetii, Dagestanu i Stawropolskiego Kraju ! Na to potrzene sa dziesiatki
      miliardow USD (nie przesadzam - to optymistyczne liczby!), parenascie lat czasu
      (za ktore napiecie na Kaukazie ogromnie wzrosnie) i kilkanascie tysiecy
      pogranicznikow... Do tego trzeba wliczyc koszt budowy granicy Gruzja/Czecznia,
      bo sama Gruzja nia ma na jej zabiezpieczenie kasy, a bez tej granicy trzeba
      bedzie budowc betonowa granice z Gruzja. I to wszystko w GORACH - gdzie koszt
      budowy granicy jest kilka rzy wyzszy niz w dolinie...
      - Kolejna sprawa - separatyzm
      Jesli oddzielic Czecznie, to doprowadzi to do wybuchu separatyzmu i
      nacjonalizmu w innych rejonach Rosji (nie tylko Kaukskich...). A to juz jest
      realne zagrozenie bezpieczenstwa nie tylko Rosyjskiej Federacji, a calego [nie
      boje sie tego slowa] Swiata: arsenaly wojskowe Rosji sa porozrzucane po calym
      terrytorium Federacji. Kiedy Dudajew oglosil "niepodleglosc" to na terytorium
      Czeczni znajdowal sie polk bombowcow strategicznych Tu95 (ktorymi Dudajew
      zamierzal zbombardowac Rosje - na sczecie prewentywne uderzenie naszej awiacji
      zniszczylo te samoloty...), 2 pulki czolgow, Pulk artyleryjski -
      wyrzutnie "Grad" oraz pulk haubic, - na sczescie najnowoczwesniejsze na ten
      czas T80U nie trafili do rak Dudajewa, bo narazjac swe zycie dowodca tego pulku
      (moj przyszly dowodca pulkownik Krawcow) bez zgody owczesnego dowodstwa
      wyprowadzil pulk z okrazenia z terrytorii CZeczni, przy czym stracil ponad 20%
      podwladnych... K slowu: bojownicy proponowali mu osobiscie po 100 000 USD za
      kazdy T80 i swobona ucieczke do Turcji z tymi pieniadzmi... Ale wowczas honor
      oficera bylo nie tylko slowo... W Naddniestrzu nadal znajduje sie nawiekszy
      magazyn broni w Europie - uzbrojenie na 200 tys. gruppe wojskowa! Gdyby nie
      kontrola tego magazynu przez nasz kontyngent, ta cal a bron trafila by do
      terrorystow na calym swiecie... Strach pomyslec co by stalo gdyby od Federacji
      oderwali by "kawalek" z automobilnymi wyrzutniami ICBM "Topol" - pizda calej
      Eurpie... i murowana IIIWS...

      A wiecm, biorac pod uwage powyzsze tezy, obecna sytuacja - okupacja CZeczni i
      zapewnienie w miare normalnego zycia tubylcom, wyglada na dobre wyjscie z
      sytuacji... "Luczsze sinica w rukach czem "utka" pod krowatju"...

      3) Co dot. pracy Rosjan w Polsce:
      Tak naprawde biznes w POlsce robia Rosjanie polskiego pochodzenia, bo zaden
      inny Rosjanin nawet nie pomylsi o biznesie w POlsce.. Dla tej awantury trzeba
      co najmniej wiedziec jezyk POlski, bo za malo POlakow zna amgielski. Nasze
      przedsiebiorcy robia biznes w USA, Niemczech, Francji, Finlandii itd...

      Pozdrawiam Polakow!

      Salut i privet dla Zemljakow!

      "Fuck you" dla rusofobow ;))


      Misza

      P.S. Nie trzymacjie Putina za idiote ;))
      • Gość: Liosha Re: Sprobuje jeszcze RAZ ;-) IP: 213.17.228.* 01.10.02, 14:35
        Molodec Micha!
        Vsio prawilno, vsio po polochkam.

        Tylko z ostatnim się trochę nie zgodzę, bo są tu rosjanie rosyjskiego
        pochodzenia co robią w polsce biznesy.
        • Gość: Misza Dzieki ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 01.10.02, 17:03
          Gość portalu: Liosha napisał(a):

          > Molodec Micha!
          > Vsio prawilno, vsio po polochkam.

          Spasiboczki :)

          > Tylko z ostatnim się trochę nie zgodzę, bo są tu rosjanie rosyjskiego
          > pochodzenia co robią w polsce biznesy.

          Ja terz znam takiego - tylko jego zona POlka, co studjwala w MGU ;-))

          Pozdrawiam
          Misza
      • Gość: Ed Re: Sprobuje jeszcze RAZ ;-) IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 01.10.02, 14:44
        Witaj Misza.

        Co do Czeczenii to masz rację, tylko moznaby bardziej humanitarnie prowadzić
        wojnę, jakieś precyzyjnie naprowadzane bomby zamiast obracania w ruinę całego
        miasta przy pomocy artylerii. Myślę, że gdyby nie pokazywano tych obrazów
        zniszczenia, informacji o dziesiątkach tysięcy ofiar to Polacy mieliby inny
        stosunek do tych spraw.

        Jeśli chodzi o Topole, to chyba są jakieś tajne procedury i kody startowe,
        które trzeba znać, żeby pocisk odpalić, więc samo przejęcie wyrzutni nie
        oznacza jeszcze groźby jej użycia.

        To takie kilka dygresji co do twego tekstu.

        P.S. 100 000 USD za T-80U to śmiesznie mało;-)) (choć my za Leopardy nie
        zapłacimy wiele więcej), no i po cholerę byłyby im te czolgi, do wojny
        partyzanckiej się przecież nie nadają a Rosja ma ich znacznie więcej, więc
        wynik bitwy pancernej między Rosją a Czeczenami można łatwo odgadnąć.
        • Gość: Misza Czesc Ed IP: *.ic.ru / *.ic.ru 01.10.02, 17:15
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Witaj Misza.
          >
          > Co do Czeczenii to masz rację, tylko moznaby bardziej humanitarnie prowadzić
          > wojnę, jakieś precyzyjnie naprowadzane bomby zamiast obracania w ruinę całego
          > miasta przy pomocy artylerii.

          CZy wiesz ze KAB-500 (Korrektirujemaja Avia Bomby 500 kg - czyli SmartBomb)
          kosztuje 1000 razy tyle co FAB-500 (Fugasnaja AviaBomba). Ktos tu powiedzial ze
          budzet MON Rosji jest 70 razy tanszy niz USA - wiec wojujemy 70 razy taniej ;-))


          > Myślę, że gdyby nie pokazywano tych obrazów
          > zniszczenia, informacji o dziesiątkach tysięcy ofiar to Polacy mieliby inny
          > stosunek do tych spraw.

          Zgoda! Lebed' 8 lat temu powiedzial: Dajcie mnie 2 brygady Specnazu i polk
          Smiglowcow bojowych i ZADNEGO dzennikarza i po pol roku bedzie swiety spokoj"
          Facet mial racje...

          > Jeśli chodzi o Topole, to chyba są jakieś tajne procedury i kody startowe,
          > które trzeba znać, żeby pocisk odpalić, więc samo przejęcie wyrzutni nie
          > oznacza jeszcze groźby jej użycia.

          Slynny czarny kejs ? :)) Nic takiego niema. Zadnego czerwonego guziku. Moj
          kumpel jest dowodca baterii Topolej - na cwiczeniach zeby odpalic Topol trzeba
          miec zgode Dowodcy Armii, potem dwa zolnierze kreca dwa kluczyki i.. babah! :))
          tyle ze nie das sie skierowac pociski do innych celow - to sie robi w sztabie
          generalnym... Ale terorystom nie jest wazne doad strzelac - do Waszyngtonu czy
          Paryzu...

          > P.S. 100 000 USD za T-80U to śmiesznie mało;-))

          Oczywiscie ze malo! To przeciez nieoffijalna cena, a to co pojdzie do
          kieszeni... POlk. Krawcow mogl zarobic 10 milionow USD.. Niezla sumka, co? A
          tak T80U kosztowal okolo 4 milionow USD...

          > no i po cholerę byłyby im te czolgi, do wojny
          > partyzanckiej się przecież nie nadają

          Dudajew planowal powazna wojne z Rosja. Mial okolo 70 T72 i kilkanascie BWP
          (dolkadne liczby mozesz znalesc w Inecie..) Oni stosowali czolgi jako
          artyleryjskie wsparcie - wyganiali T72 na wzgorze - szybko wystrzeliwali caly
          zapas amunicji do naszych pozycji i uciekali. Bezposrednich starc czolgowych
          bylo bardzo malo...

          Pozdrawiam

          Misza
      • Gość: sasza Re: Sprobuje jeszcze RAZ ;-) IP: 62.152.67.* 01.10.02, 14:45
        Podoba mi sie to ze na nas (rosijan) najezzajem, a my spokoine
        bez krzyku argumientuem swojem poziciu.
        • Gość: Misza Re: Sprobuje jeszcze RAZ ;-) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 01.10.02, 17:02
          Gość portalu: sasza napisał(a):

          > Podoba mi sie to ze na nas (rosijan) najezzajem, a my spokoine
          > bez krzyku argumientuem swojem poziciu.

          Privet Sash!
          A po co krzyczec? Krzycza tylko baby i mlodzience ;-))

          Misza



      • Gość: PG Re: Sprobuje jeszcze RAZ ;-) IP: 159.231.71.* 01.10.02, 16:09
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        ) Witam wszystkich!
        ) Otdelnyj i ogromnyj priwet zemlyaklam iz Rossii !
        ) Z zadowoleniem widze ze "naszego polku przybywa" :-))
        ) Przyszla moja kolej rozstawiac kropki nad "Ё" :))
        ) 1) Ktos tu wspomnial ze Rosjanie nie interesuja sie POlska... Tak wlasnie
        jest.
        )
        ) Ja o tym pisal na tym forum jeszcze rok temu ;-)) A wsrod mlodziezy to
        ) zainteresowanie dazy do zera w nieskonczonosc - tak sie zklada ze prowadze
        ) zajecia na Uniwersytecie Rostowskim - wsrod moich studentow (4,5 rok studiow)
        ) zaden nie mogl wymienic nawet trzech miast w POlsce, nie wie zadnego
        wybitnego
        ) POlaka. Ponad polowa nie wiedziala ze w POlsce posluguja sie latinskim
        ) alfabetem, tylko kilka osob mogli nazwac prezydenta POlski. Nikt (!) nie wie
        ) o "SOlnidarnosci", KAtyniu (myla z "Hatyn" - bial. wiosce spalonej razem z
        ) mieszkancami przez faszystow), polskiej kulturze lub nauce... Nie wiele
        wiecej
        ) o Polsce znaja moi starsze koledzy - doktorze i profgessorze - ich wiedza o
        ) POlsce pochodzi z lat 70-tych - Barbara Brylska, Stanislaw Mikulski i polskie
        ) przyjacielie-studenci z ktorymi studjowali razem w mlodosci w ZSRR...
        ) Nie chce zeby zle mnie zrozumieli - stosunek do POlski mnie jest agresywny
        ) czyzly - jest obojetno-pozytywny wsrod starszych Rosjan (nostalgia) i
        obojetno
        ) -
        ) negatywny wsrod mlodziezy (Wolny Kaukaz i spalenie flagi u ambasady oraz
        ) ostatnie wydarzenia). Wszystko to dzieje sie dlatego ze Rosja nie ma w
        ) zasadzie zadnych wiezi z POlska - ani gospodarczyc, ani kulturowych, ani
        ) politycznych... I nie widze zeby w tym kierunku cos sie zmienialo sie -
        raczej
        ) na odwrot.
        )
        ) 2) Teraz co sie dotyczy CZeczni:
        ) Nie musze nic tlumaczyc swoim rodakom na tym forum - kazdy Rosjanin (nawet
        nie
        ) Russki z pochodzenia) wie o co tam chodzi. Kazdy z nas ma brata, kuzyna,
        ) przyjaciela ze szkoly/studiow, ktory walczyl w CZecznie i wie nie z gazet co
        ) sie tam dzieje. ROwniez kazdy z nas (szczegolnie u nas w polnocnym Kaukazie)
        ) wie doskonale co sie dzialo w Czecznie podczas "nepodlegosci" bardziej
        ) przypominajacej terrorystyczna anarchie...
        ) A Polakom trudno cos wytlumaczyc - albo sa antyrosyjsko nastrojeni, albo
        po
        ) prostu wierza ludziom typu Wojciecha Jagielskiego... Ale na sczescie sa
        POlacy
        ) zdolne myslec bardziej obiektywnie i zobaczyc sprawe ze wszystkich stron. Dla
        ) nich wlasnie powiem kilka faktow:
        ) - Rosyjska Fedracja nie potrzebuje Czeczni ani z p. widzenia strategicznego,
        ) ani z politycznego - jedyna korzysc od jej istnienia w skladzie Ferdracji -
        ) zapewnienie spokoju na Kaukazie - tak bylo zawsze od czasu zajecia Kaukazu
        ) przez Rosje - Wszyscy juz zapomnieli w POlsce ze wlascie Gruzini i Ormianie
        ) prosili Rosje o zajecie Pln. Kaukazu zeby kontrolowac bandy Abrekow, ktorzy
        ) napadali ludnosc cywilna w tych pobszarach owczesnej Rosji (GRuzja juz
        ) wchodzila dobrowolnie (!) w sklad Imperium) i uprowadzali ludzi i bydlo w
        ) gory. Co robili Czeczeni na poczatku lat 90tych na Kaukazie - napadali Rosje
        i
        )
        ) Gruzje i rozpowszechniali przestepczosc w tych panstwach - czyli to co robili
        ) od zawsze w swojej historii - oninie przyznaja jakiejkolwiek organizacjei -
        ) tylko struktura "tejpow" - rodow... Jesli zostawic CZecznie na pastwe losu -
        ) czyli dac jej nepodleglosc, to bedzie taki problem, ze obecna sytuacji polaze
        ) sie rajem na ziemi... Tyle ze w tym przypadku Rosja nie bedzie mogla nic
        zrobic
        )
        ) z tymi bandytami, bo bedzie to wtracanie w sprawy obcego panstwa...
        ) - Ktos moze powie: "Zbudujcie granice wokol CZeczni, jak to obecnie robia
        ) Izraelczycy na granice z Palestina". Nie da sie! Zeby izolowac CZecznie od
        ) Rosji trzeba zbudowac granice o dlugosci kilkinastu setek kulometrow wzdluz
        ) Inguszetii, Dagestanu i Stawropolskiego Kraju ! Na to potrzene sa dziesiatki
        ) miliardow USD (nie przesadzam - to optymistyczne liczby!), parenascie lat
        czasu
        )
        ) (za ktore napiecie na Kaukazie ogromnie wzrosnie) i kilkanascie tysiecy
        ) pogranicznikow... Do tego trzeba wliczyc koszt budowy granicy
        Gruzja/Czecznia,
        )
        ) bo sama Gruzja nia ma na jej zabiezpieczenie kasy, a bez tej granicy trzeba
        ) bedzie budowc betonowa granice z Gruzja. I to wszystko w GORACH - gdzie koszt
        ) budowy granicy jest kilka rzy wyzszy niz w dolinie...
        ) - Kolejna sprawa - separatyzm
        ) Jesli oddzielic Czecznie, to doprowadzi to do wybuchu separatyzmu i
        ) nacjonalizmu w innych rejonach Rosji (nie tylko Kaukskich...). A to juz jest
        ) realne zagrozenie bezpieczenstwa nie tylko Rosyjskiej Federacji, a calego
        [nie
        ) boje sie tego slowa] Swiata: arsenaly wojskowe Rosji sa porozrzucane po
        calym
        ) terrytorium Federacji. Kiedy Dudajew oglosil "niepodleglosc" to na terytorium
        ) Czeczni znajdowal sie polk bombowcow strategicznych Tu95 (ktorymi Dudajew
        ) zamierzal zbombardowac Rosje - na sczecie prewentywne uderzenie naszej
        awiacji
        ) zniszczylo te samoloty...), 2 pulki czolgow, Pulk artyleryjski -
        ) wyrzutnie "Grad" oraz pulk haubic, - na sczescie najnowoczwesniejsze na ten
        ) czas T80U nie trafili do rak Dudajewa, bo narazjac swe zycie dowodca tego
        pulku
        )
        ) (moj przyszly dowodca pulkownik Krawcow) bez zgody owczesnego dowodstwa
        ) wyprowadzil pulk z okrazenia z terrytorii CZeczni, przy czym stracil ponad
        20%
        ) podwladnych... K slowu: bojownicy proponowali mu osobiscie po 100 000 USD za
        ) kazdy T80 i swobona ucieczke do Turcji z tymi pieniadzmi... Ale wowczas honor
        ) oficera bylo nie tylko slowo... W Naddniestrzu nadal znajduje sie nawiekszy
        ) magazyn broni w Europie - uzbrojenie na 200 tys. gruppe wojskowa! Gdyby nie
        ) kontrola tego magazynu przez nasz kontyngent, ta cal a bron trafila by do
        ) terrorystow na calym swiecie... Strach pomyslec co by stalo gdyby od
        Federacji
        ) oderwali by "kawalek" z automobilnymi wyrzutniami ICBM "Topol" - pizda calej
        ) Eurpie... i murowana IIIWS...
        )
        ) A wiecm, biorac pod uwage powyzsze tezy, obecna sytuacja - okupacja CZeczni i
        ) zapewnienie w miare normalnego zycia tubylcom, wyglada na dobre wyjscie z
        ) sytuacji... "Luczsze sinica w rukach czem "utka" pod krowatju"...
        )
        ) 3) Co dot. pracy Rosjan w Polsce:
        ) Tak naprawde biznes w POlsce robia Rosjanie polskiego pochodzenia, bo zaden
        ) inny Rosjanin nawet nie pomylsi o biznesie w POlsce.. Dla tej awantury trzeba
        ) co najmniej wiedziec jezyk POlski, bo za malo POlakow zna amgielski. Nasze
        ) przedsiebiorcy robia biznes w USA, Niemczech, Francji, Finlandii itd...
        )
        ) Pozdrawiam Polakow!
        )
        ) Salut i privet dla Zemljakow!
        )
        ) "Fuck you" dla rusofobow ;))
        )
        )
        ) Misza
        )
        ) P.S. Nie trzymacjie Putina za idiote ;))

        Innymi slowy, Rosji nie stac na cywilizowane rozwiazania, tzn. budowe
        infrastruktury granicznej, zawodowej sluzby granicznej, normalnych w
        cywilizowanym swiecie kontroli granicznych, bo to przeciez kosztuje bardzo duzo
        pieniedzy, i wymaga zatrudnienia tysiecy ludzi...a do tego jeszcze te
        gory...zeby nie one to by moze jeszcze sie dalo...
        Ale Rosje stac na to, zeby po raz drugi prowadzic bezsensowna wojne, ktora tez
        kosztuje miliardy dolarow, rowniez z powodu trudnych warunkow terenowych (ach
        gdyby nie te gory, mozna by wszystko czolgami rozjezdzic !!!), wymaga ogromnego
        wysilku logistycznego, stacjonowania dziesiatek tysiecy wojsk w Czeczenii i
        stac ja na poswiecenie zycia tysiecy mlodych Rosjan...no coz jak mawial Stalin,
        u Was duzo ludzi...tylko kogo Wy chcecie tego typu propaganda przekonac ze
        jestescie cywilizowanym narodem ? A juz te wywody, ze gdyby pozwolic Czeczenii
        na niepodleglosc, to inni poszli by ta sama droga....to jest dopiero perelka !!!
        Przypomina sie dowcip z okresu ZSRR...pytanie: z kim graniczy ZSRR ? odpowiedz:
        z kim chce...

        • Gość: Misza Do PG IP: *.ic.ru / *.ic.ru 01.10.02, 17:21
          Gość portalu: PG napisał(a):

          > Innymi slowy, Rosji nie stac na cywilizowane rozwiazania, tzn. budowe
          > infrastruktury granicznej, zawodowej sluzby granicznej, normalnych w
          > cywilizowanym swiecie kontroli granicznych,

          Chyba nie zauwazyles liczbe ktora podalem - koszt budowy granicy kosztuje
          wiecej niz budzet POlski ;-))


          > bo to przeciez kosztuje bardzo duzo pieniedzy, i wymaga zatrudnienia tysiecy
          > ludzi...a do tego jeszcze te
          > gory...zeby nie one to by moze jeszcze sie dalo...

          Widze ze jednak czegos rozumiesz ;-))

          > Ale Rosje stac na to, zeby po raz drugi prowadzic bezsensowna wojne

          Wiesz co jest bezsensowne? Dyskutowac z toba - podalem ci argumenty, wg.
          ktorych prowadzi sie wojna, a ty mowisz ze nie ma sensu... Szkoda slow.

          > ktora tez
          > kosztuje miliardy dolarow,

          Mozesz podac koszt wojny w CZecznie? Nie? No to ja ci powiem - w pierwszy rok,
          kiedy intensywnosc dzialan byla najwieksza - 100 mln. USD miesiecznie- czyli
          1,2 mlrd USD, ostatnie 2 lata - 30 mln. USD/mies. - 720 mln. USD za 2 lata -
          razem: 2 mlrd. USD... W porownaniu z kosztem tylko samej granicy - pestka...

          > Przypomina sie dowcip z okresu ZSRR...pytanie: z kim graniczy ZSRR ?
          odpowiedz:
          >
          > z kim chce...

          Znam ten dowcip ;-))

          Misza
          • Gość: PG Re: Do PG IP: 159.231.71.* 01.10.02, 17:43
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > Gość portalu: PG napisał(a):
            >
            > > Innymi slowy, Rosji nie stac na cywilizowane rozwiazania, tzn. budowe
            > > infrastruktury granicznej, zawodowej sluzby granicznej, normalnych w
            > > cywilizowanym swiecie kontroli granicznych,
            >
            > Chyba nie zauwazyles liczbe ktora podalem - koszt budowy granicy kosztuje
            > wiecej niz budzet POlski ;-))
            >
            >
            > > bo to przeciez kosztuje bardzo duzo pieniedzy, i wymaga zatrudnienia tysie
            > cy
            > > ludzi...a do tego jeszcze te
            > > gory...zeby nie one to by moze jeszcze sie dalo...
            >
            > Widze ze jednak czegos rozumiesz ;-))
            >
            > > Ale Rosje stac na to, zeby po raz drugi prowadzic bezsensowna wojne
            >
            > Wiesz co jest bezsensowne? Dyskutowac z toba - podalem ci argumenty, wg.
            > ktorych prowadzi sie wojna, a ty mowisz ze nie ma sensu... Szkoda slow.
            >
            > > ktora tez
            > > kosztuje miliardy dolarow,
            >
            > Mozesz podac koszt wojny w CZecznie? Nie? No to ja ci powiem - w pierwszy
            rok,
            > kiedy intensywnosc dzialan byla najwieksza - 100 mln. USD miesiecznie- czyli
            > 1,2 mlrd USD, ostatnie 2 lata - 30 mln. USD/mies. - 720 mln. USD za 2 lata -
            > razem: 2 mlrd. USD... W porownaniu z kosztem tylko samej granicy - pestka...
            >
            > > Przypomina sie dowcip z okresu ZSRR...pytanie: z kim graniczy ZSRR ?
            > odpowiedz:
            > >
            > > z kim chce...
            >
            > Znam ten dowcip ;-))
            >
            > Misza

            No tak, ale czy bierzesz pod uwage koszty ktore Rosja bedzie musiala poniesc
            (zalozywszy ze wygra te wojne) by odbudowac zrownane z ziemia miasta w
            Czeczenii, nie mowiac o calej infrastrukturze...usilujesz tutaj przekonac nas
            ze Rosji nie stac na budowe infrastruktury granicznej, ale stac zarowno na
            wojne, jak i zrownanie z ziemia miast w Czeczeni, a pozniej ich odbudowe...wiec
            zgoda te koszty wojny ktore podajesz sa prawdopodobnie zblizone do prawdziwych,
            pod warunkiem oczywiscie, ze zgodzimy sie nie liczyc kosztow odbudowy
            zrownanych z ziemia miast. Rosja jest chyba jedynym krajem na swiecie, ktory
            celuje w niszczeniu samej siebie i w udowadnianiu calemu swiatu, ze ja na to
            stac...powodzenia...
            • Gość: Misza Re: Do PG IP: *.ic.ru / *.ic.ru 01.10.02, 21:20
              Gość portalu: PG napisał(a):

              > No tak, ale czy bierzesz pod uwage koszty ktore Rosja bedzie musiala poniesc
              > (zalozywszy ze wygra te wojne) by odbudowac zrownane z ziemia miasta w
              > Czeczenii, nie mowiac o calej infrastrukturze...

              A kto powiedzial ze bedziemy ich odbudowywac ;) Niech porzynaja plody swoich
              zapedow antyrosyjskich. Kiedy naszy wchodzili do Groznego w 1994, to na
              scianach domow bylo ponapiosane "Witamy w piekle!" No to jego maja i niech tam
              zyja...

              Za kilkanascie lat wyjda na poziom obecnego DAgestanu i zrozumieja cos niecos,
              a teraz bedziemy po trochu odbudowywac ten kraj...

              > usilujesz tutaj przekonac nas
              > ze Rosji nie stac na budowe infrastruktury granicznej, ale stac zarowno na
              > wojne,

              Na wojne starczy bez problemow...

              > jak i zrownanie z ziemia miast w Czeczeni, a pozniej ich odbudowe...

              O odbudowie w mym poscie nie bylo ani slowa...

              > wiec
              > zgoda te koszty wojny ktore podajesz sa prawdopodobnie zblizone do
              prawdziwych,
              > pod warunkiem oczywiscie, ze zgodzimy sie nie liczyc kosztow odbudowy
              > zrownanych z ziemia miast.

              Zgoda, ale kto bedzie odbudowywac ta respublike? Sami CZeczeni...

              > Rosja jest chyba jedynym krajem na swiecie, ktory
              > celuje w niszczeniu samej siebie i w udowadnianiu calemu swiatu, ze ja na to
              > stac...powodzenia...

              CZasem dla uratowania calego organizmu trzeba odciac jakas jego mala czesc...
              Lepiej stracic palec niz cala noge... Pamietaj o tym.. powodzenia...

              Misza
              • Gość: PG No comment IP: 159.231.71.* 01.10.02, 21:56
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > Gość portalu: PG napisał(a):
                >
                > > No tak, ale czy bierzesz pod uwage koszty ktore Rosja bedzie musiala ponie
                > sc
                > > (zalozywszy ze wygra te wojne) by odbudowac zrownane z ziemia miasta w
                > > Czeczenii, nie mowiac o calej infrastrukturze...
                >
                > A kto powiedzial ze bedziemy ich odbudowywac ;) Niech porzynaja plody swoich
                > zapedow antyrosyjskich. Kiedy naszy wchodzili do Groznego w 1994, to na
                > scianach domow bylo ponapiosane "Witamy w piekle!" No to jego maja i niech
                tam
                > zyja...
                >
                > Za kilkanascie lat wyjda na poziom obecnego DAgestanu i zrozumieja cos
                niecos,
                > a teraz bedziemy po trochu odbudowywac ten kraj...
                >
                > > usilujesz tutaj przekonac nas
                > > ze Rosji nie stac na budowe infrastruktury granicznej, ale stac zarowno na
                >
                > > wojne,
                >
                > Na wojne starczy bez problemow...
                >
                > > jak i zrownanie z ziemia miast w Czeczeni, a pozniej ich odbudowe...
                >
                > O odbudowie w mym poscie nie bylo ani slowa...
                >
                > > wiec
                > > zgoda te koszty wojny ktore podajesz sa prawdopodobnie zblizone do
                > prawdziwych,
                > > pod warunkiem oczywiscie, ze zgodzimy sie nie liczyc kosztow odbudowy
                > > zrownanych z ziemia miast.
                >
                > Zgoda, ale kto bedzie odbudowywac ta respublike? Sami CZeczeni...
                >
                > > Rosja jest chyba jedynym krajem na swiecie, ktory
                > > celuje w niszczeniu samej siebie i w udowadnianiu calemu swiatu, ze ja na
                > to
                > > stac...powodzenia...
                >
                > CZasem dla uratowania calego organizmu trzeba odciac jakas jego mala czesc...
                > Lepiej stracic palec niz cala noge... Pamietaj o tym.. powodzenia...
                >
                > Misza

            • Gość: sasza Re: Do PG IP: 62.152.67.* 02.10.02, 08:01
              Mnie sie wydaje ze taka rozbieznosc pogledow wycieka z tego
              powodu ze PG z Canady a Misha z Rostowa to juz Kaukaz i caly te
              koszmar on ma prawe przed swoimi oczmi. Z daleka wyglada inaczej
              i latwo mowic o prawach czlowieka. Nawet w Petersburgu troche
              lagodnej. Taka sa natura czlowieka. Pisze to dla tego ze PG to
              jeden z niewielu z kim na tym czate da sie dyskutowac.
              Pozdrowinia z Petersburgu.
              • Gość: PG Re: Do PG IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.10.02, 13:17
                Gość portalu: sasza napisał(a):

                > Mnie sie wydaje ze taka rozbieznosc pogledow wycieka z tego
                > powodu ze PG z Canady a Misha z Rostowa to juz Kaukaz i caly te
                > koszmar on ma prawe przed swoimi oczmi. Z daleka wyglada inaczej
                > i latwo mowic o prawach czlowieka. Nawet w Petersburgu troche
                > lagodnej. Taka sa natura czlowieka. Pisze to dla tego ze PG to
                > jeden z niewielu z kim na tym czate da sie dyskutowac.
                > Pozdrowinia z Petersburgu.

                Tak, masz bardzo duzo racji mowiac, ze rozbieznosc moich pogladow i moich
                przyjaciol Rosjan na tym forum, w duzym stopniu jest spowodowana faktem, ze
                mieszkam w Kanadzie, z dala od Kaukazu. Z cala pewnoscia ktos mieszkajacy
                blizej tego konfliktu ma inny punkt widzenia. Trudno by bylo inaczej.
                Dla mnie problemem w tym calym konflikcie jest to wlasnie, ze wielu Rosjan,
                wlaczajac tych tutaj na forum, usiluje mnie przekonac o tym, ze w tym
                konflikcie Rosjanie sa dobrzy, a Czeczenii to sami terrorysci. Tyle tylko, ze
                wlasnie o to chodzi, ze takie stawianie sprawy jest wielkim uproszczeniem i
                wlasnie dla kogos obserwujacego ten konflikt z daleka nie jest to takie
                oczywiste kto jest na prawde terrorysta. Owszem jest bezspornym faktem, ze
                bojownicy czeczenscy najechali na Dagestan, dokonywali zamachow bomobowych w
                Rosji (choc istnieja w tej sprawie kontrowersje), ze ich "niepodleglosc"
                przypominala bardziej anarchie. I w sumie byloby wszystko w porzadku i bylbym w
                stanie zaakceptowac rosyjska postawe gdyby istotnie bylo zupelnie jasne i
                jednoznaczne, ze Rosjanie weszli do Czeczenii by zaprowadzic lad , porzadek i
                praworzadnosc. Jezeli slyszy sie jednak, ze porwania dla okupu dokonywane przez
                armie rosyjska sa na porzadku dziennym, miasta czeczenskie zostaly zrownane z
                ziemia, strona rosyjska nagminnie stosuje tortury, to na prawde mozna zaczac
                miec watpliwosci co do tego kto tak na prawde jest terrorysta. I co wazniejsze,
                czy tego typu postepowanie armii rosyjskiej istotnie ma szanse powodzenia w
                dluzszej perspektywie...traktowanie ludnosci czeczenskiej jak ludnosci kraju
                okupowanego moze tylko wzmocnic nastroje antyrosyjskie wsrod ludnosci
                czeczenskiej, ktora rzekomo (wedlug propagandystow rosyjskich) jest nastawiona
                prorosyjsko, chce zyc w pokoju i ma dosyc bojownikow...innymi slowy sluchajac
                propagandy rosyjskiej (wlaczajac wiele postow na tym forum), ba, czytajac
                artykuly publikowane od czasu do czasu tutaj w Kanadzie przez samego Putina,
                mozna niestety dojsc tylko do jednego wniosku...to wszystko razem sie kupy nie
                trzyma...przynajmniej propaganda czeczenska jest jasna i prosta...nie chcemy
                Rosjan !!!
                • Gość: sasza Re: Do PG IP: 62.152.67.* 02.10.02, 15:56
                  Gość portalu: PG napisał(a):

                  > Gość portalu: sasza napisał(a):
                  >
                  > > Mnie sie wydaje ze taka rozbieznosc pogledow wycieka z tego
                  > > powodu ze PG z Canady a Misha z Rostowa to juz Kaukaz i caly
                  te
                  > > koszmar on ma prawe przed swoimi oczmi. Z daleka wyglada
                  inaczej
                  > > i latwo mowic o prawach czlowieka. Nawet w Petersburgu
                  troche
                  > > lagodnej. Taka sa natura czlowieka. Pisze to dla tego ze PG
                  to
                  > > jeden z niewielu z kim na tym czate da sie dyskutowac.
                  > > Pozdrowinia z Petersburgu.
                  >
                  > Tak, masz bardzo duzo racji mowiac, ze rozbieznosc moich
                  pogladow i moich
                  > przyjaciol Rosjan na tym forum, w duzym stopniu jest
                  spowodowana faktem, ze
                  > mieszkam w Kanadzie, z dala od Kaukazu. Z cala pewnoscia ktos
                  mieszkajacy
                  > blizej tego konfliktu ma inny punkt widzenia. Trudno by bylo
                  inaczej.
                  > Dla mnie problemem w tym calym konflikcie jest to wlasnie, ze
                  wielu Rosjan,
                  > wlaczajac tych tutaj na forum, usiluje mnie przekonac o tym,
                  ze w tym
                  > konflikcie Rosjanie sa dobrzy, a Czeczenii to sami terrorysci.
                  Tyle tylko, ze
                  > wlasnie o to chodzi, ze takie stawianie sprawy jest wielkim
                  uproszczeniem i
                  > wlasnie dla kogos obserwujacego ten konflikt z daleka nie jest
                  to takie
                  > oczywiste kto jest na prawde terrorysta. Owszem jest
                  bezspornym faktem, ze
                  > bojownicy czeczenscy najechali na Dagestan, dokonywali
                  zamachow bomobowych w
                  > Rosji (choc istnieja w tej sprawie kontrowersje), ze
                  ich "niepodleglosc"
                  > przypominala bardziej anarchie. I w sumie byloby wszystko w
                  porzadku i bylbym w
                  >
                  > stanie zaakceptowac rosyjska postawe gdyby istotnie bylo
                  zupelnie jasne i
                  > jednoznaczne, ze Rosjanie weszli do Czeczenii by zaprowadzic
                  lad , porzadek i
                  > praworzadnosc. Jezeli slyszy sie jednak, ze porwania dla okupu
                  dokonywane przez
                  >
                  > armie rosyjska sa na porzadku dziennym, miasta czeczenskie
                  zostaly zrownane z
                  > ziemia, strona rosyjska nagminnie stosuje tortury, to na
                  prawde mozna zaczac
                  > miec watpliwosci co do tego kto tak na prawde jest terrorysta.
                  I co wazniejsze,
                  >
                  > czy tego typu postepowanie armii rosyjskiej istotnie ma szanse
                  powodzenia w
                  > dluzszej perspektywie...traktowanie ludnosci czeczenskiej jak
                  ludnosci kraju
                  > okupowanego moze tylko wzmocnic nastroje antyrosyjskie wsrod
                  ludnosci
                  > czeczenskiej, ktora rzekomo (wedlug propagandystow rosyjskich)
                  jest nastawiona
                  > prorosyjsko, chce zyc w pokoju i ma dosyc bojownikow...innymi
                  slowy sluchajac
                  > propagandy rosyjskiej (wlaczajac wiele postow na tym forum),
                  ba, czytajac
                  > artykuly publikowane od czasu do czasu tutaj w Kanadzie przez
                  samego Putina,
                  > mozna niestety dojsc tylko do jednego wniosku...to wszystko
                  razem sie kupy nie
                  > trzyma...przynajmniej propaganda czeczenska jest jasna i
                  prosta...nie chcemy
                  > Rosjan !!!
                  Nie jeste idiota i nigdy nie myslale ze swiat jest albo bialy
                  albo czarny.Nie jeste poddatny na zadna propagande ani z jednej
                  ani z drugej strony. Wie ze nasi zolnierzy nie chodza tam w
                  bialych fartuczkach i nie wierze ze kazdy czeczen-cywil jest za
                  rosjan.Nie mowie tu o pozicji Rosji jako Panstwa. Tylko chce
                  powiedzec ze cieszko szukac prawde na woine, bo kazda strona ma
                  swoje.I ze nikt inny niema u siebie w domu takie Czeczeni i
                  nikomu to nie zycze.
      • slowianska_dusza Studenci z Rostowa 01.10.02, 22:01
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > Przyszla moja kolej rozstawiac kropki nad "Ё" :))
        ...
        > tak sie zklada ze prowadze
        > zajecia na Uniwersytecie Rostowskim - wsrod moich studentow (4,5 rok studiow)
        > zaden nie mogl wymienic nawet trzech miast w POlsce, nie wie zadnego
        > wybitnego POlaka.
        > Ponad polowa nie wiedziala ze w POlsce posluguja sie latinskim
        > alfabetem, tylko kilka osob mogli nazwac prezydenta POlski. Nikt (!) nie wie
        > o "SOlnidarnosci", KAtyniu (myla z "Hatyn" - bial. wiosce spalonej razem z
        > mieszkancami przez faszystow), polskiej kulturze lub nauce...

        Rozumiem że np. studenci astronomii z Rostowa nie wiedzą nic o Koperniku,
        studenci szkoły muzycznej nie znają żadnego działa Chopina, chemicy nie
        słyszeli nic o Marii Curie-Skłodowskiej, a matematycy nie znają przestrzeni
        Banacha. Przyszłym literaturoznawcom nie powiedziano że Literacką Nagrodę Nobla
        w ciągu ostatnich dwudziestu trzech lat aż dwa razy zdobyli Polacy. Historykom
        i politologom nie zaprzątano zaś głowy Solidarnością oraz Wałęsą (nota bene też
        noblistą). Doprawdy jest za co podziwiać kadrę i studentów Uniwersytetu
        Rostowskiego! Macie szansę trafić do Księgi Rekordów Guinnessa.
        Ale proszę - nic nie zmieniajcie! Nam na tym wcale nie zależy.
        Tak "wszechstronnie" przygotowana zawodowo młodzież z Rosji nie powinna być
        wielką konkurencją dla młodych Polaków. Niestety, sporo młodych Rosjan (z
        wizami lub bez) stara się o atrakcyjne miejsca pracy na Zachodzie.
        • Gość: Misza Re: Studenci z Rostowa IP: *.ic.ru / *.ic.ru 02.10.02, 11:31
          slowianska_dusza napisał:

          > Rozumiem że np. studenci astronomii z Rostowa nie wiedzą nic o Koperniku,

          :) Astronomy moze i wiedza, tylko ja prowadze zajecia na
          wydziale "Konstruktorskim" :)) Moze znasz jakiegos POslkiego wybitnego
          konstruktora lub inzenera? Pytam powaznie...

          > studenci szkoły muzycznej nie znają żadnego działa Chopina,

          Muzycy z pewnoscia znaja (tyle ze wymawiaja Szopen ;-))

          > chemicy nie
          > słyszeli nic o Marii Curie-Skłodowskiej,

          Chemicy slyszeli, ale mysleli ze to Fracuzka...

          > matematycy nie znają przestrzeni
          > Banacha.

          Moze cos slyszeli (ja np. takiego nazwiska nie slyszalem)...

          > zyszłym literaturoznawcom nie powiedziano że Literacką Nagrodę Nobla
          > w ciągu ostatnich dwudziestu trzech lat aż dwa razy zdobyli Polacy.

          CZy nazwiska tych Noblistow moga nazwac chcby polskie studenci? Zaloze sie ze
          nie... A co dopiero rosyjskie czy amerykanskie...

          > storykom
          > i politologom nie zaprzątano zaś głowy Solidarnością oraz Wałęsą (nota bene
          też noblistą).

          Arafat i Netanjachu tez Noblisci ;-))

          > Doprawdy jest za co podziwiać kadrę i studentów Uniwersytetu
          > Rostowskiego!

          Jesli byc do konca sprawedliwym, to rzeczywiscie wybitnymi byli tylko Chopin i
          Kopernik...

          > Macie szansę trafić do Księgi Rekordów Guinnessa.

          Nie ciesz siebie... Moze wsrod Astronomow, Fizykow i Muzykow znajda sie
          studenci znajace POlakow, ale nie wsrod studentow wyzd. technicznych i
          Konstruktorskich...

          > Ale proszę - nic nie zmieniajcie!

          I to nasza zasluga ;_))

          > Nam na tym wcale nie zależy.

          Jak i nam

          > Tak "wszechstronnie" przygotowana zawodowo młodzież z Rosji nie powinna być
          > wielką konkurencją dla młodych Polaków.

          TO dlaczego na nasz wydz. Konstruktorski jada professorzy z Polski zeby prosic
          o pomoc w konstruowaniu maszyn, bo w calej POlsce niema dostojnych inzenerow-
          konstruktorow ? Pomysl o tym madralo ;))

          > Niestety, sporo młodych Rosjan (z
          > wizami lub bez) stara się o atrakcyjne miejsca pracy na Zachodzie.

          Tak samo jak wiekszosc POlskiej mlodziezuy marzy o wyjazdzie na stale do USA,
          Niemec czy Kanady... Uwierz mi ze z POlski ucieczka jest sporo wieksza noz z
          Rosji...

          Misza
          • Gość: Obywatel Re: Studenci z Rostowa nie słyszeli o Ciołkowskim? IP: 212.244.106.* 02.10.02, 12:36
            a powinni;))))))))))))))))
            co do innych konstruktorów czy inżynierów
            np. Ralf Modrzejewski, syn słynnej aktorki, twórca mostów Golden Gate i w
            Philadelphii
            Ernest Malinowski twórca najwyżej położonej linii kolejowej w Andach...
            oj studenci z Rostowa;)))))))
            • Gość: Misza Slyszeli i to wiele... tyle ze jest Rosjaninem ;-) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 02.10.02, 19:37
              Gość portalu: Obywatel napisał(a):

              > a powinni;))))))))))))))))

              Znaja o nim wszystko i sa dumne ze byl Rosjaninem! To ze byl z pochodzenia
              POlakiem nikt nie wie...

              > co do innych konstruktorów czy inżynierów
              > np. Ralf Modrzejewski, syn słynnej aktorki, twórca mostów Golden Gate i w
              > Philadelphii
              > Ernest Malinowski twórca najwyżej położonej linii kolejowej w Andach...

              LOL :) Zapytaj dowolnego Polskiego studenta o tych ludzi i nikt (poza moze
              kilku fanow) nie powie kim sa.. Jesli sadzisz ze kazdy student-technik musie
              wiedziec tych "wybitnych" POlakow, to gruubo sie mylisz :)
              Jesli uwazac kazdego inzenera co zbudowal jakakolwiek wazna budowe za inzenera
              swiatowej slawy, to pozbierze sie takich z kilka tysiecy ;-)) Echh, duszo,
              duszo, nie gadaj bzdur... Zaloze sie ze sam wyczytales te nazwiska w jakies
              encyklopedii ;)

              Kiedy mowilem o wybitnych inzenerach-technikach, to mowilem nie o
              rzemeslnikach, a o naukowcach - bo oni sa geniuszami o swiatowej slawie...
              Co wymyslili ci "twoje" "geniusze" Modrzejewski i Malinowski?

              Oto sa wybitne naukowcy-inzenerowie o swiatowej slawie:

              Aleksandr Lodygin - wymyslil zarowke w 1872 roku za co pterzymal patent, 6 lat
              poznej Tomas Edison (inny wielki inzener-naukowiec) modernizowal zarowke
              Lodygina na czym zarobil kupe forsy, a w 1882 sam Lodygin zaproponowal uzywac w
              zarowkach wolfram (co my stosujemy do tychczas ;)) Do tego Lodygin wymyslil
              sposob uzycza elektrzycznosci dl apiec w metalurgii - byl pierwszym
              konstruktorem piec etego typu we Francji i USA.

              Sergey Lebedew - pierwszy wymyslil sposob przygotowania syntetycznego kauczuka
              [gumy].

              Jurij Kondratjuk - w 1929 roku wymyslil teorie miedzyplanetarnych polotow na
              podstawie baz-stancji na innych planetach.
              Na podstawie swych wyliczen matematycznych wymyslil w 1929 sposob ochlodzenia
              statku kosmicznego podczas powrotu na Ziemie: jest potrzebny termoodporny ekran
              i trzeba umiescic zaloge w oddzielajaca apparat-kapslule. Wlasnie tak postepuja
              do dzis, a Kondratjuk wymyslil to za 25 lat do polotu czloweka w kosmos!

              Sergey Korolew - naprawde nie musze pisac kto to jest ;-))

              Iwan Artobolewskij - w 1967 roku otrzymal miedzynarodowa nagrode im. Watta, za
              swoja teorie, bez ktorej dzis nie obchodzi sie zaden tworca-inzener: "Teoria
              mechanizmow przestrzennych" - w nej jest opisana i systemazowana wiedza o 4000
              mechanizmach, stosujacych sie we wspolczesnej technice... Trzeba jeszcze
              powiedziec ze Artobolewski mial wowczas dopiero 27 lat, a juz byl professorem!

              Aleksandr Popov - w 1895 wymyslil i zbudowal pierwszy w swiecie radiourzadzenie

              Nikolaj Slawianow i Nikolaj Benardos - w 1882 roku wymyslili spawanie metalow
              przy pomocy elektrodugi, najpopularnejsza metoda do dzis ! ;))

              To sa tylkjo kilka z najwybitnejszych inzenerow. Mogl bym napisac jeszcze ale
              mysle ze starczy na poczatek ;)

              Pa obywatelu ;-))

              Misza
              • slowianska_dusza Re: Slyszeli i to wiele... tyle ze jest Rosjanine 02.10.02, 21:41
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > Gość portalu: Obywatel napisał(a):
                >
                > > a powinni;))))))))))))))))
                >
                > Znaja o nim wszystko i sa dumne ze byl Rosjaninem! To ze byl z pochodzenia
                > POlakiem nikt nie wie...
                >
                Ciołkowski był synem polskiego zesłańca. A że o tym Rosjanie nie wiedzą to nic
                dziwnego, bo oni w ogóle wiedzą tylko to co dla nich wygodne.
                Jakbyście nie wymordowali tylu ludzi wywożonych na Sybir albo w Katyniu,
                Miednoje i Charkowie, tylko dali im żyć nawet u was, tobyście mieli więcej
                wybitnych rosyjskich wynalazców i konstruktorów z nazwiskami kończącymi się na -
                ski.

                >
                > Aleksandr Lodygin - wymyslil zarowke w 1872 roku za co pterzymal patent, 6
                lat
                > poznej Tomas Edison (inny wielki inzener-naukowiec) modernizowal zarowke
                > Lodygina na czym zarobil kupe forsy, a w 1882 sam Lodygin zaproponowal uzywac
                w
                >
                > zarowkach wolfram (co my stosujemy do tychczas ;)) Do tego Lodygin wymyslil
                > sposob uzycza elektrzycznosci dl apiec w metalurgii - byl pierwszym
                > konstruktorem piec etego typu we Francji i USA.
                itd.

                To jest wasza stara śpiewka. Nikt poza Rosją o większości z tych ludzi nie
                słyszał. Wszyscy o tym wiedzą jak potraficie wykręcać kota ogonem i
                przedstawiać że wy byliście pierwsi. Czy u was także był pokazywany
                na "Discovery" film pt. "Condordski" (o TU-144)?
                A może i na Księżycu byliście przed Amerykanami?

                Poza tym ZSRR był wielkim krajem, Obecna Rosja jest 4 razy większa od Polski to
                nic w tym dziwnego że miała więcej wynalazców.
                Ale w dziedzinie nowych technologii NIC NIE DALIŚCIE ŚWIATU !!!
                Żaden rosyjski inżynier nia opracował działającego komputera nowego typu,
                popularnego języka programowania, procesora, itp. Jesteście tylko konsumentami
                tego co wymyślają Amerykanie, Japończycy lub Koreańczycy.
                Trochę skromności, naprawdę po 70 latach komuny nic nie znaczycie w dziedzinie
                najnowszych technologii.

                • slowianska_dusza W ogóle od wielu lat nic nie daliście światu ... 02.10.02, 21:52
                  ... jeśli chodzi o technikę i postęp cywilizacyjny. To wszystko o czym
                  piszecie, to są stare zasługi.
                  • Gość: Misza Co ty powiesz ? ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 02.10.02, 22:25
                    slowianska_dusza napisał:

                    > ... jeśli chodzi o technikę i postęp cywilizacyjny. To wszystko o czym
                    > piszecie, to są stare zasługi.

                    A czy slyszales o professorze Alferowie, ktory w tamtym roku otrzymal Nobla z
                    fizyki ? Wymyslil nowy sposob przekazania ionformacji na miare XXI wieku! A o
                    nowych wynalazkach w technice aviacyjnej chyba tez nie slyszales? "Jula" co s
                    ci moze powie.. :) A processor "Elbrus" o nowej architekturze, ktory wymyslili
                    u nas w Rosji tez chyba nie wiedziales ;))
                    I to tylko najwieksze osiagniecia ostatnich paru lat, a jeszcze wiele innych
                    mnejszych wynalazkow zrobili nasze naukowcy i inzenerowie. I nie bede mowil
                    nawet o technice wojskowej, bo kazdy wie ze tutaj my tez jestesmy w czolowce...

                    To ze ty tego nie wiedziales dowodzi ze jestes slabo wiedzacym czlowiekiem
                    jesli chodzi o technike ;-)))

                    Misza
                    • slowianska_dusza Re: Co ty powiesz ? ;-)) 02.10.02, 23:06
                      Gość portalu: Misza napisał(a):

                      > slowianska_dusza napisał:
                      >
                      > > ... jeśli chodzi o technikę i postęp cywilizacyjny. To wszystko o czym
                      > > piszecie, to są stare zasługi.
                      >
                      > A czy slyszales o professorze Alferowie, ktory w tamtym roku otrzymal Nobla z
                      > fizyki ?

                      Oczywiście że słyszałem, ale to są osiągnięcia z lat 60-tych XX wieku.

                      > A o
                      > nowych wynalazkach w technice aviacyjnej chyba tez nie slyszales? "Jula" co s
                      > ci moze powie.. :)

                      Ja wiem że nawet wy sami już nie kupujecie swoich samolotów tylko Boeingi i
                      Airbusy. A te co były wcześniej Iliuszyny czy Tupolewy to były marne kopie
                      samolotów amerykańskich.

                      > A processor "Elbrus" o nowej architekturze, ktory wymyslili
                      > u nas w Rosji tez chyba nie wiedziales ;))

                      Ja słyszę o tym co jest w sklepach. Ja z dziedziny komputerów nigdy nic
                      rosyjskiego nie widziałem. Technologicznie jesteście zacofani, nic nie
                      znaczycie, i im szybciej to sobie uświadomicie, tym lepiej dla was.
                      Nie znam żadnej liczącej się rosyjskiej firmy produkującej: procesory, monitory
                      ciekłokrystaliczne, pamięci i inne nowoczesne uklady VLSI. A nawet magnetowidy,
                      czytniki CD, drukarki, telefony komórkowe, itp. Ja nie mam uprzedzeń, nie mam,
                      jak wy to mówicie "rusofobii", i chętnie kupię jakiś wasz nowoczesny produkt
                      jeśli będzie lepszy albo tak samo dobry jak innych, i w dobrej cenie, ale
                      TAKICH PRODUKTÓW NIE MA. I są małe szanse że kiedykolwiek będą, choć tego wam
                      życzę. Po prostu tak bardzo zostaliście z tyłu, tyle czasu straciliście, że
                      raczej nigdy nie dogonicie państw o przodującej technologii.
                      To co kiedyś dobrego produkowaliście, jedyny dobry sprzęt elektroniczny
                      produkcji rosyjskiej jaki znam, to były radioodbiorniki przenośne "Okean".
                      Miały tyle zakresów fal krótkich, że można było zawsze złapać Wolną Europę. Ale
                      już wasze telewizory Rubin wybuchały i spowodowały wiele pożarów w Polsce.
                      Naprawdę nie udało wam się osiągnąć wyższego etapu rozwoju cywilizacji
                      technicznej jeśli chodzi o produkcję i nowe pomysły.

                      Chyba że to jakiś Rosjanin wymyślił Internet, tylko my o tym nie wiemy tak jak
                      o rzekomym wynalazcy żarówki Lodyginie...

                      > I to tylko najwieksze osiagniecia ostatnich paru lat, a jeszcze wiele innych
                      > mnejszych wynalazkow zrobili nasze naukowcy i inzenerowie. I nie bede mowil
                      > nawet o technice wojskowej, bo kazdy wie ze tutaj my tez jestesmy w
                      czolowce...
                      >

                      Na wojskowości się nie znam. Może i tak. Ale SDI się przestraszyliście, bo nie
                      byliście w stanie dotrzymać kroku Amerykanom.
                      • Gość: Misza Nie rob siebie wstydu ;)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 02.10.02, 23:40
                        slowianska_dusza napisał:

                        > > A czy slyszales o professorze Alferowie, ktory w tamtym roku otrzymal Nobl
                        > a z
                        > > fizyki ?
                        >
                        > Oczywiście że słyszałem, ale to są osiągnięcia z lat 60-tych XX wieku.

                        Patrz subject ;))

                        >
                        > > A o
                        > > nowych wynalazkach w technice aviacyjnej chyba tez nie slyszales? "Jula" c
                        > o s
                        > > ci moze powie.. :)

                        > Ja wiem że nawet wy sami już nie kupujecie swoich samolotów tylko Boeingi i
                        > Airbusy.

                        Mowimy o nauce, nie? A nie o problemach gospodarczych. Nie uchodz na zboczny
                        tor jjesli nie masz argumentow.. Nie ladnie wyglada... Swoja droga bardzo wazne
                        ii unikalne jest to ze nawet w takich trudnejszych warunkach w ktorych znajduje
                        sie Rosja, nasza nauka nie stoi na miejscu i to daja dobre perspektywe - Rosja
                        idzie po drodze rozwoju. Zarobki na uczelniech rosdna rok od roku i aspiranci i
                        studenci maja przyszlosc - a razem znimi nasza nauka i nasze panstwo...

                        > A te co były wcześniej Iliuszyny czy Tupolewy to były marne kopie
                        > samolotów amerykańskich.

                        Masdz racje jesli chodzi o stare samoloty transportowe, ale nie o odzutowe
                        mysliwce i bombowce. W dzedzinei awiacji my znajdujemy sie w swiatowej czolowce
                        i dlugo tam jeszcze bedziemy ;))


                        > > A processor "Elbrus" o nowej architekturze, ktory wymyslili
                        > > u nas w Rosji tez chyba nie wiedziales ;))
                        >
                        > Ja słyszę o tym co jest w sklepach. Ja z dziedziny komputerów nigdy nic
                        > rosyjskiego nie widziałem.

                        No to nie mow, prosze, tego co nie wiesz. TO jak gadanina baby o meskich
                        sprawach - pilce czy samochodach ;)) Nie wiesz, to ucz sie albo milcz, bo
                        fachowcy wiedza o Elbrusie. Pierwszy raz k slowu o Elbrusie przeczytalem w
                        POlskiej fachowej prasie komputerowej w 1998 roku (chyba to byl "Chip CD")...
                        Jelsi i dalej zamierzasz obrzucac nasza nauke blotem to daruj sobie -
                        bynajmniej musisz wiedziec o czym mowisz ;-))

                        > Technologicznie jesteście zacofani, nic nie
                        > znaczycie, i im szybciej to sobie uświadomicie, tym lepiej dla was.

                        Nie moj drogi! Im szybciej uswiadomisz sobie ze jestes dyletanta z wyraznym
                        antyrosyjskim kompleksie tym bardziej ciekawa dla forumowiczow bedzie nasza
                        dyskusja ;-))

                        > Nie znam żadnej liczącej się rosyjskiej firmy produkującej: procesory,
                        > monitory
                        > ciekłokrystaliczne, pamięci i inne nowoczesne uklady VLSI.

                        Nie rozumiesz ze malo produkowa - trzeba projekotwac. Co ma wspolnego z nauka
                        prosukcja klonow Pentium czy Athlnow, jak to robia w Tajwaniu czy Niemczech. TO
                        nadal pozostaje Amerykanska prosukcja. Na tym tylko stracilibysmy. Trzeba
                        rozwijac wlasny HiTec - teraz Rosja jest stabilna w rowzoju i moze sobie
                        pozwolic na ta dziedzine...

                        > Chyba że to jakiś Rosjanin wymyślił Internet, tylko my o tym nie wiemy tak
                        jak
                        > o rzekomym wynalazcy żarówki Lodyginie...

                        Nie Internet wynylili w Pentagonie ;-))

                        > Na wojskowości się nie znam.

                        Ciesze sie ze do czegos przyznales sie ;))

                        > Może i tak. Ale SDI się przestraszyliście, bo nie
                        > byliście w stanie dotrzymać kroku Amerykanom.

                        Bylismy w stanie - nauka to pozwolala - tyle ze ZSRR rozpadl sie i wiele
                        projekotw bylo zamknieto z przyczyn czysto finansowych... :(


                        Misza
                        • patriota Re: Nie rob siebie wstydu ;)) 03.10.02, 11:02
                          Gość portalu: Misza napisał(a):

                          > Mowimy o nauce, nie? A nie o problemach gospodarczych.

                          hahaha... "problemach gospodarczych"

                          > Swoja droga bardzo wazne ii unikalne jest to ze nawet w takich trudnejszych
                          > warunkach w ktorych znajduje sie Rosja,

                          A czy Rosja w ogole kiedykolwiek znajdowala sie w latwiejszych warunkach? Czy
                          kiedykolwiek wytwarzala technologie mogaca konkurowac z technologia zachodnia
                          nie tylko poprzez smiesznie niska cene? Czy Rosjanie kiedyolwiek zyli lepiej,
                          wolniej? Warunki w Rosji zawsze byly "trudne" i jedyne co rozwijalo sie
                          niepohamowanie to "perspektywy", wedle ktorych Rosja najpopzniej w nastepnej 5-
                          latce przescignie zachod.

                          > nasza nauka nie stoi na miejscu i to daja dobre perspektywe - Rosja
                          > idzie po drodze rozwoju.

                          Oczywiscie, jak zawsze, jak od lat...:o) Polecam ci piosenke Mlynarsiego o
                          tym "co sie dobrze zapowiadal".

                          > Zarobki na uczelniech rosdna rok od roku i aspiranci i
                          > studenci maja przyszlosc - a razem znimi nasza nauka i nasze panstwo...

                          No a jak :o). Jeszcze najwyzej 5, no moze 10 lat.


                        • Gość: ERYK Re: Nie rob siebie wstydu ;)) IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 18:43
                          Gość portalu: Misza napisał(a):

                          > slowianska_dusza napisał:
                          >
                          > > > A czy slyszales o professorze Alferowie, ktory w tamtym roku otrzymal
                          > Nobl
                          > > a z
                          > > > fizyki ?
                          > >
                          > > Oczywiście że słyszałem, ale to są osiągnięcia z lat 60-tych XX wieku.
                          >
                          > Patrz subject ;))
                          >
                          > >
                          > > > A o
                          > > > nowych wynalazkach w technice aviacyjnej chyba tez nie slyszales? "Ju
                          > la" c
                          > > o s
                          > > > ci moze powie.. :)
                          >
                          > > Ja wiem że nawet wy sami już nie kupujecie swoich samolotów tylko Boeingi
                          > i
                          > > Airbusy.
                          >
                          > Mowimy o nauce, nie? A nie o problemach gospodarczych. Nie uchodz na zboczny
                          > tor jjesli nie masz argumentow.. Nie ladnie wyglada... Swoja droga bardzo
                          wazne
                          >
                          > ii unikalne jest to ze nawet w takich trudnejszych warunkach w ktorych
                          znajduje
                          >
                          > sie Rosja, nasza nauka nie stoi na miejscu i to daja dobre perspektywe -
                          Rosja
                          > idzie po drodze rozwoju. Zarobki na uczelniech rosdna rok od roku i aspiranci
                          i
                          >
                          > studenci maja przyszlosc - a razem znimi nasza nauka i nasze panstwo...


                          HAHAHHAHAAHH ZOBACZYMY. MARZYCIELU ;-))
                          >
                          > > A te co były wcześniej Iliuszyny czy Tupolewy to były marne kopie
                          > > samolotów amerykańskich.
                          >
                          > Masdz racje jesli chodzi o stare samoloty transportowe, ale nie o odzutowe
                          > mysliwce i bombowce. W dzedzinei awiacji my znajdujemy sie w swiatowej
                          czolowce
                          >
                          > i dlugo tam jeszcze bedziemy ;))
                          >
                          >
                          > > > A processor "Elbrus" o nowej architekturze, ktory wymyslili
                          > > > u nas w Rosji tez chyba nie wiedziales ;))
                          > >
                          > > Ja słyszę o tym co jest w sklepach. Ja z dziedziny komputerów nigdy nic
                          > > rosyjskiego nie widziałem.
                          >
                          > No to nie mow, prosze, tego co nie wiesz. TO jak gadanina baby o meskich
                          > sprawach - pilce czy samochodach ;)) Nie wiesz, to ucz sie albo milcz, bo
                          > fachowcy wiedza o Elbrusie. Pierwszy raz k slowu o Elbrusie przeczytalem w
                          > POlskiej fachowej prasie komputerowej w 1998 roku (chyba to byl "Chip CD")...
                          > Jelsi i dalej zamierzasz obrzucac nasza nauke blotem to daruj sobie -
                          > bynajmniej musisz wiedziec o czym mowisz ;-))
                          >
                          > > Technologicznie jesteście zacofani, nic nie
                          > > znaczycie, i im szybciej to sobie uświadomicie, tym lepiej dla was.
                          >
                          > Nie moj drogi! Im szybciej uswiadomisz sobie ze jestes dyletanta z wyraznym
                          > antyrosyjskim kompleksie tym bardziej ciekawa dla forumowiczow bedzie nasza
                          > dyskusja ;-))


                          JAKIE POLACY MOGA MIEC KOMPLEKSY DO ROSJAN??? KOLEJNA BZDURA I MARZENIA ROSJAN

                          >
                          > > Nie znam żadnej liczącej się rosyjskiej firmy produkującej: procesory,
                          > > monitory
                          > > ciekłokrystaliczne, pamięci i inne nowoczesne uklady VLSI.
                          >
                          > Nie rozumiesz ze malo produkowa - trzeba projekotwac. Co ma wspolnego z nauka
                          > prosukcja klonow Pentium czy Athlnow, jak to robia w Tajwaniu czy Niemczech.
                          TO
                          >
                          > nadal pozostaje Amerykanska prosukcja. Na tym tylko stracilibysmy. Trzeba
                          > rozwijac wlasny HiTec - teraz Rosja jest stabilna w rowzoju i moze sobie
                          > pozwolic na ta dziedzine...
                          >
                          > > Chyba że to jakiś Rosjanin wymyślił Internet, tylko my o tym nie wiemy tak
                          >
                          > jak
                          > > o rzekomym wynalazcy żarówki Lodyginie...
                          >
                          > Nie Internet wynylili w Pentagonie ;-))
                          >
                          > > Na wojskowości się nie znam.
                          >
                          > Ciesze sie ze do czegos przyznales sie ;))
                          >
                          > > Może i tak. Ale SDI się przestraszyliście, bo nie
                          > > byliście w stanie dotrzymać kroku Amerykanom.
                          >
                          > Bylismy w stanie - nauka to pozwolala - tyle ze ZSRR rozpadl sie i wiele
                          > projekotw bylo zamknieto z przyczyn czysto finansowych... :(
                          >
                          >
                          > Misza


                          OJ - SMIAC SIOE CHCE Z TYCH TWOICH TEORII. ALE TO WOLNY KRAJ..(TO ZNACZY POLSKA)
                • Gość: Misza Re: Slyszeli i to wiele... tyle ze jest Rosjanine IP: *.ic.ru / *.ic.ru 02.10.02, 23:24
                  slowianska_dusza napisał:

                  > > Znaja o nim wszystko i sa dumne ze byl Rosjaninem! To ze byl z pochodzenia
                  > > POlakiem nikt nie wie...

                  > Ciołkowski był synem polskiego zesłańca.


                  No i co?! A jego mama byla ROsjanka. I urodzil sie w Rosji i dusze mial
                  rosyjska. Kim wg. ciebie jest czlowiek urozdzony w USA, majacy mame Amerykanka
                  i tat POlaka? POlakiem ? ;-)) Nie. Amerykaninem... Tak samo jest wszedzie w
                  swiecie. Nie masz prawa nazywac go polskim naukowcem czy inzenerem...

                  > A że o tym Rosjanie nie wiedzą to nic
                  > dziwnego, bo oni w ogóle wiedzą tylko to co dla nich wygodne.

                  Ni gadaj glupot. Nie o to chodzi. DLa nas Rosjan, Rosjanin to kazdy czlowiek
                  urodzacy sie w Rosji, nie robimy roznicy z tego jakiego jest pochodzenia, bo u
                  nas 117 narodowosci. Kazdy obywatel Rosji jest Rosjaninem. Jesli w POlsce jest
                  inaczej, to trudno...

                  > Jakbyście nie wymordowali tylu ludzi wywożonych na Sybir albo w Katyniu,
                  > Miednoje i Charkowie, tylko dali im żyć nawet u was, tobyście mieli więcej
                  > wybitnych rosyjskich wynalazców i konstruktorów z nazwiskami kończącymi się
                  na -ski.

                  Na ile wiem w Katyniu i Charkowie zabili oficerow - jakie z nich
                  inzenerowie ? ;-))

                  > To jest wasza stara śpiewka.

                  Nie moj drogi. TO jest prawda. jesli nie wierzysz to poczytaj encyklopedie
                  techniczna ;-))

                  > Nikt poza Rosją o większości z tych ludzi nie
                  > słyszał.

                  Ale idiota z ciebie! O kim z tych inzenerow to ty nie slyszales? O Korolewie,
                  o Lebedewie, o Popowie ? Nie rob wstydu POlskiej nauce i powiec od razu ze nie
                  masz wyksztalcenia technicznego... :)

                  > Wszyscy o tym wiedzą jak potraficie wykręcać kota ogonem i
                  > przedstawiać że wy byliście pierwsi.

                  No to powiec swoja "prawde"! Prosze! Podaj przyklady tego klamstwa. Co? Nie
                  mozesz? Otoz to - w kazdej dziedzinei nauki i techniki jest wiele znanych
                  Rosysjkiech naukowcow. Swiatowa nauka nie mogla by rowijac sie bez naszych
                  uczonych, bo czesto oni byli zalozycielami calych dziedzin... A tak mozesz
                  soebie dalej wymadrzac sie. Bez ardumentow i faktow i tak bedziesz wygladal na
                  slepego dyletanta ;-))

                  > Czy u was także był pokazywany
                  > na "Discovery" film pt. "Condordski" (o TU-144)?

                  Moze "Concordski", doktorku :-))) Ale co on ma do naszej nauki. Jedyne co on
                  dowodzi, ze my moglismy zbudowac ponaddzwienkowy pasazerski lajner, ktory nie
                  potrafili zbudowac Amerykanie! Tu144 latal na naszych liniach, ale z tego
                  powodu ze byl za drogi w utrzymaniu jego przyznali nieperspektywnym i zamkneli
                  jego produkcje... Swoja droga wlasnie Tu144 posluzyl prototypem "Blackjacka" -
                  najwiekszego na swiecie naddziewkowego bombowca strategicznego...

                  > A może i na Księżycu byliście przed Amerykanami?

                  Nie bylismy. Ale nawet taki dyletant jak ty wie ze pierwszy czlowiek iw
                  kosmosie byl Rosjanin, jak i pierwszy sputnik i pierwszy czlowiek ktory wyszedl
                  w otwarty kosmos. Jesli nie znasz nazwisk tych kosmonautow to zal mi ciebie
                  analfabecie ;-))

                  > Poza tym ZSRR był wielkim krajem, Obecna Rosja jest 4 razy większa od Polski

                  Cooo? Buhhahaha! Ale pierdolneles glupote! POwaznie zastanawiam sie czy
                  dyskutuje z czlowiekiem co ma powyzej 13 lat ;-))
                  Rosja ma poweszczhnie 17 075,4 tys. km2
                  Pllska - 312,7 tys. km2
                  CZyli - Poslka jest 55 razy mniejsza od Rosji - pomyliles sie o jakies 11
                  razy ;-))

                  > nic w tym dziwnego że miała więcej wynalazców.

                  Ok. Zgodze sie. Rosja ma 55 razy wiecej wybitnych ludzi niz Polska. To sie moze
                  nawet zgadza ze statystyka. Ale moze dlatego zrozumiesz dlaczego nasi (i nie
                  tylko nasi ;-)) studenci nie wiedza polskich naukowcow lub po prostu wybitnych
                  ludzi. To jak np. ty nie wiesz zadnego znanego Estonczyka. (albo moze wiesz? )
                  Mozesz podac z pamiecie imie i nazwisko prezydenta Estonii? Zaloze sie ze nie.
                  A dalczego? Ano przeciez dlatego ze Estonia dla Polski to jak POlska dla Rosji.
                  Jelsi zapytasz 100 POlakow co oni znaja o Estonii, to oni opowiedza jeszcze
                  mniej niz Rosjanie o Polsce - to jest dyalektyka ;-)) CMoi znajomi POlacy
                  nmylili stolice Estonii i Latwii i rozrozniaja ich tylko dlatego ze ogladaja
                  Eurovision ;))

                  jak powiedzialem na samym poczatku: brak wiedzy o POlsce wsrod Rosajn nie jest
                  sztuczny czy specjalny a jak najbardziej naturalny - w nauce i historii tyle
                  wybitnych Rosjan, Niemcow, Francuzow, Wlochow, Anglikow i Amerykanow, ze nikt
                  [nawet pamietajac nazwisko jakiegos Polaka - np. Kopernika czy Chopina] nie
                  pamieta ze byl Polakiem - to jest zupelnie naturalne...

                  > Ale w dziedzinie nowych technologii NIC NIE DALIŚCIE ŚWIATU !!!

                  Nie krzycz i nie denerwuj sie, a lepiej przeczytaj moj post "Co ty powisz ?" :-
                  ))

                  Nie wykazuj swoj brak wiedzy i nie wykazuj swych kompleksow wobec nas tak
                  jawnie :))))))

                  > Żaden rosyjski inżynier nia opracował działającego komputera nowego typu,

                  Patrz "Elbrus". Oprocz tego zal mi cie rozczarowywac, ale jeden z pierwszych
                  ukladow scalonych powstal w 1968 roku w ZSRR i zostal pozniej wykorzystany w
                  ukladach sterowania rakiet balistycznych. Jego "cywilna" wersja powstala po
                  kilkunastu latach potem, kiedy pojawili sie pierwsze radziecki personalne
                  komputery "BK" i "Korwet"...

                  > popularnego języka programowania, procesora, itp.

                  Jezyki programowania u nas byli. Tyl ze nie byli popularne, bo w ZSRR nie bylo
                  rynkowej gospodarki i komputery (i oprogramowanie oczywiscie) mieli
                  zastosowanie tylko w rzadowych organizacjach i zbrojeniowce...

                  > Jesteście tylko konsumentami
                  > tego co wymyślają Amerykanie, Japończycy lub Koreańczycy.

                  Niestety nie rozumiesz tego ze Amerykanskie programmy i komputery musimy
                  kupowac bo jest teraz wolny rynek i ludzie kupuja to co jest tansze. Zeby
                  wypracowywac infrastrukture HiTec potrzebne ogromne inwetycje - sama tylko
                  fabryka processorow kosztuje okolo 4 mlrd. USD. Ale pociesze cie - Putin w tym
                  roku podpisal ustawe o zwiekszeniu inwestycji w HiTec i rowoj rodzimej nauki z
                  tej dziedziny. Jesli wszystko pojdzie jak nalezy to za kilka lat w Rosji bedzie
                  swoja infrastruktura HiTec. Panstwo nie moze rozwijac sie dynamicznie, nie
                  majac swojej infrastruktury HiTec. Putin to swietnie rozumie i dlatego zwieksza
                  inwestycje... Juz istneje (na razie w fazie modelu matematycznego]
                  processor "ElbrusII" i jesli w Rosji zbuduja fabryke produkujaca te processory,
                  to mozliwie ze w Rsoji bedzie swoja platforma komputerowa.
                  Cos nie slyszalem o takich planach z Polski ;-))

                  > Trochę skromności, naprawdę po 70 latach komuny nic nie znaczycie
                  > w dziedzinie najnowszych technologii.

                  Im wiecej cie czytam, tym bardziej rozumiem ze nie posiadasz zadnej wiedzy
                  technicznej - rzucasz rozne bezpodstwne hasla - wiesz kogo mi najbardziej
                  przypaminasz takim zachowaniem? Zyrinowakiego (naszego ultranacjonaliste) - ten
                  facet tez rzuca hasla nie zastanawiajac o dowodach i wlasnie dlatego jego
                  slowam nikt nie wierzy ;-))

                  Naucz ise choc troche, duszonka ;-))

                  Misza
                  • slowianska_dusza Re: Slyszeli i to wiele... tyle ze jest Rosjanine 03.10.02, 00:05
                    Gość portalu: Misza napisał(a):

                    > slowianska_dusza napisał:
                    >
                    > > > Znaja o nim wszystko i sa dumne ze byl Rosjaninem! To ze byl z pochod
                    > zenia
                    > > > POlakiem nikt nie wie...
                    >
                    > > Ciołkowski był synem polskiego zesłańca.
                    >
                    >
                    > No i co?! A jego mama byla ROsjanka. I urodzil sie w Rosji i dusze mial
                    > rosyjska. Kim wg. ciebie jest czlowiek urozdzony w USA, majacy mame
                    Amerykanka
                    > i tat POlaka? POlakiem ? ;-)) Nie. Amerykaninem... Tak samo jest wszedzie w
                    > swiecie. Nie masz prawa nazywac go polskim naukowcem czy inzenerem...
                    >

                    Ale coś po ojcu - Polaku chyba miał. Tak samo Ciołkowski jest Polakiem, jak
                    Chopin Francuzem (po ojcu, ale wychowany w Polsce).

                    >
                    > > Jakbyście nie wymordowali tylu ludzi wywożonych na Sybir albo w Katyniu,
                    > > Miednoje i Charkowie, tylko dali im żyć nawet u was, tobyście mieli więce
                    > j
                    > > wybitnych rosyjskich wynalazców i konstruktorów z nazwiskami kończącymi si
                    > ę
                    > na -ski.
                    >
                    > Na ile wiem w Katyniu i Charkowie zabili oficerow - jakie z nich
                    > inzenerowie ? ;-))
                    >

                    To byli w dużej części oficerowie rezerwy - nie zawodowi, czyli inteligencja.
                    A w masowych wywózkach brano wszystkich - równo.

                    >
                    > > Nikt poza Rosją o większości z tych ludzi nie
                    > > słyszał.
                    >
                    > Ale idiota z ciebie! O kim z tych inzenerow to ty nie slyszales? O
                    Korolewie,
                    > o Lebedewie, o Popowie ?

                    Ja, tak jak wszyscy, wiem o tylko Korolewie i Popowie. Pozostałe nazwiska są mi
                    obce.

                    >
                    > > Czy u was także był pokazywany
                    > > na "Discovery" film pt. "Condordski" (o TU-144)?
                    >
                    > Moze "Concordski", doktorku :-)))

                    Oczywiście, przepraszam za literówkę.

                    >Ale co on ma do naszej nauki. Jedyne co on
                    > dowodzi, ze my moglismy zbudowac ponaddzwienkowy pasazerski lajner, ktory nie
                    > potrafili zbudowac Amerykanie!

                    Ale potrafili zbudować Francuzi i Anglicy i nazywał się Concorde.
                    To był wyścig, a wy wszystko tylko kopiowaliscie z opóźnieniem i z błędami.

                    > Tu144 latal na naszych liniach, ale z tego
                    > powodu ze byl za drogi w utrzymaniu jego przyznali nieperspektywnym i
                    zamkneli
                    > jego produkcje...

                    Poza tym był niestabilny i było kilka wypadków...


                    >
                    > > A może i na Księżycu byliście przed Amerykanami?
                    >
                    > Nie bylismy. Ale nawet taki dyletant jak ty wie ze pierwszy czlowiek iw
                    > kosmosie byl Rosjanin, jak i pierwszy sputnik i pierwszy czlowiek ktory
                    wyszedl
                    >

                    To wszyscy wiemy. W Warszawie do tej pory jest ulica Gagarina.
                    Na początku wy byliście górą, bo Amerykanie nie przykładali takiej wagi do
                    badań kosmicznych. Ale w którymś momencie, jak postanowili uzyskac przewagę,
                    pękliście.

                    >
                    > > Poza tym ZSRR był wielkim krajem, Obecna Rosja jest 4 razy większa od Pols
                    > ki
                    >
                    > Cooo? Buhhahaha! Ale pierdolneles glupote! POwaznie zastanawiam sie czy
                    > dyskutuje z czlowiekiem co ma powyzej 13 lat ;-))
                    > Rosja ma poweszczhnie 17 075,4 tys. km2
                    > Pllska - 312,7 tys. km2
                    > CZyli - Poslka jest 55 razy mniejsza od Rosji - pomyliles sie o jakies 11
                    > razy ;-))
                    >

                    Chodziło mi o liczbę mieszkańców. Przecież nie kilometry kwadratowe ziemi
                    wymyślają nowe teorie, albo tworzą wspaniałe dzieła kultury.

                    > nikt
                    > [nawet pamietajac nazwisko jakiegos Polaka - np. Kopernika czy Chopina] nie
                    > pamieta ze byl Polakiem - to jest zupelnie naturalne...
                    >

                    To nie jest naturalne. nasi uczniowie wiedzą że Archimedes czy Pitagoras byli
                    Grekami a Mendelejew Rosjaninem. Ale u was jest inna kultura...

                    >
                    > Patrz "Elbrus". Oprocz tego zal mi cie rozczarowywac, ale jeden z pierwszych
                    > ukladow scalonych powstal w 1968 roku w ZSRR i zostal pozniej wykorzystany w
                    > ukladach sterowania rakiet balistycznych. Jego "cywilna" wersja powstala po
                    > kilkunastu latach potem, kiedy pojawili sie pierwsze radziecki personalne
                    > komputery "BK" i "Korwet"...
                    >
                    > > popularnego języka programowania, procesora, itp.
                    >
                    > Jezyki programowania u nas byli. Tyl ze nie byli popularne, bo w ZSRR nie
                    bylo
                    > rynkowej gospodarki i komputery (i oprogramowanie oczywiscie) mieli
                    > zastosowanie tylko w rzadowych organizacjach i zbrojeniowce...
                    >

                    To nie była wielka sztuka. U nas także powstawały jakieś prototypowe komputery
                    i języki programowania. Sztuką było zamienienie tego w produkt rynkowy
                    sprzedawany na masowaskalę w kraju i na świecie.

                    > > Jesteście tylko konsumentami
                    > > tego co wymyślają Amerykanie, Japończycy lub Koreańczycy.
                    >
                    > Niestety nie rozumiesz tego ze Amerykanskie programmy i komputery musimy
                    > kupowac bo jest teraz wolny rynek i ludzie kupuja to co jest tansze.

                    Doskonale to rozumiem, bo to jest za proste żeby były kłopoty ze zrozumieniem
                    tego. Przegrywacie na całej linii, nie macie tych produktów, nie macie czym
                    konkurować.

                    > Zeby
                    > wypracowywac infrastrukture HiTec potrzebne ogromne inwetycje - sama tylko
                    > fabryka processorow kosztuje okolo 4 mlrd. USD. Ale pociesze cie - Putin w
                    tym
                    > roku podpisal ustawe o zwiekszeniu inwestycji w HiTec i rowoj rodzimej nauki
                    z
                    > tej dziedziny. Jesli wszystko pojdzie jak nalezy to za kilka lat w Rosji
                    bedzie
                    >
                    > swoja infrastruktura HiTec.

                    No cóż, życzę powodzenia, choć osobiście nie wierzę żeby się to udało. Macie
                    zbyt duży dystans do pokonania. Już nawet Chińczycy was wyprzedzili. Ogólny
                    poziom cywilizacyjny kraju jest zbyt niski żeby osiągnąć sukces w dziedzinie
                    najwyższych technologii. Ale bardzo dobrze że próbujecie - Ameryka powinna mieć
                    konkurencję.

                    >
                    > Cos nie slyszalem o takich planach z Polski ;-))
                    >

                    Za bardzo nas zniszczył ZSRR przez 50 lat okupacji i narzuconego nam systemu
                    księżycowej ekonomii. Nie mamy pieniędzy nawet na pilniejsze potrzeby. Mała
                    Holandia ma Philipsa, a Finlandia Nokię, ale my mamy małe szanse żeby zaistnieć
                    na tym rynku. Tak jak i wy.
                    Ale to dobrze że próbujecie, ja naprawdę życzę powodzenia.
                    • Gość: Misza Do duszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 04.10.02, 23:35
                      slowianska_dusza napisał:

                      > Ale coś po ojcu - Polaku chyba miał.

                      Kutas moze ? ;-))

                      > > Ale idiota z ciebie! O kim z tych inzenerow to ty nie slyszales? O
                      > Korolewie,
                      > > o Lebedewie, o Popowie ?
                      >
                      > Ja, tak jak wszyscy, wiem o tylko Korolewie i Popowie. Pozostałe nazwiska są
                      mi obce.

                      Uff. juz myslalem ze nawet ich nie wiesz ;-)) Ale tak naprawde, w kazdej
                      technicznej dziedzinie sa wiele inzenerow i naukowcow Rosjan. Gdybys byl
                      inzenerem, to napewno znal bys wiele nazwisk.. Skonczmy chyba na tym, bo jak
                      zwrocil uwage PG, nie ma co klocic sie i lecytowac... Zreszta nie to mialem na
                      mysli mowiac o tym ze nasze studenci nie znaja POlakow. Powiedzialem o tym zeby
                      pokazac roznice miedzy nami i wami : W posce kazdy (prawie) czlowiek czuje
                      nieprzyjazn a nawet nienawisc do ROsjan, a u nas.. nikt o was nie wie... Wasza
                      nienawisc do nas (jako narodu) jest glupia, bo nasz narod was nie nienawidzi, a
                      czesto wrecz przeciwnie - czuje sympatie i dlatego kiedy ktos z nas trafia do
                      Polski i styka sie z nienawiscia i pogarda z waszej strony, to jest to to
                      wywoluje na nim najpierw duze zdziwienie, a potem nieprzyjazn (jak to bylo z
                      RAda i Ania...) A wiec, ciaglie zyjac w atmosferze z 50-100-200 lat lamiecie
                      jakakolwiek przyszlosc naszych stosunkow...
                      To wszystko co mialem na mysli...

                      > >Ale co on ma do naszej nauki. Jedyne co on
                      > > dowodzi, ze my moglismy zbudowac ponaddzwienkowy pasazerski lajner, ktory
                      > nie
                      > > potrafili zbudowac Amerykanie!
                      >
                      > Ale potrafili zbudować Francuzi i Anglicy i nazywał się Concorde.

                      Ale w pojedynke nie dali rady ;))

                      > To był wyścig, a wy wszystko tylko kopiowaliscie z opóźnieniem i z błędami.

                      CZy sugreujesz ze Tu144 byl skopiowany z Concorda? To jest bzdura. To ci powie
                      kazdy fachowiec. To byli absolutnie rozne samoloty. Mieli podobny wyglad (Tu144
                      troche wiekszy) bo, jesli znasz aerodynamike, wlasnie taki ksztalt musi miec
                      samolot naddzwiekowy. Silniki, platowiec, avionika a nawet podowzia byli inne.
                      Nasz samolot mial awarie, bo na pokazie pilot popelnil blad probujac wykonywac
                      zbyt ryzykowny manewr (na Concordzie takich manewrow nawet nie mysleli
                      wykonywac). Ale Tu144 jeszcze kilka lat latal na naszych liniach. Ale jego
                      prawdziwa "missja" bylo udowodnienie tego ze ZSRR moze budowac najwieksze
                      naddziekowe samolty na swiecie. Potem zostal zrobiony "Blackjack", ktory nadal
                      jest najwiekszy naddziwiekowy bombowiec swiata... Na cywilnych liniach
                      naddziwek jest zbedny, drogi i niebezpieczny (patrz awarie Concorda pare lat
                      temu..) Wlasnie dlatego on nie ma przyszlosci - Concord jest symbolem Francji i
                      nie przynosi zyskow awialiniom...

                      K slowu o kopiach: kopiowanie techniki wojskowej skonczylo sie we wczesnych
                      latach 60...


                      > > Tu144 latal na naszych liniach, ale z tego
                      > > powodu ze byl za drogi w utrzymaniu jego przyznali nieperspektywnym i
                      > zamkneli
                      > > jego produkcje...
                      >
                      > Poza tym był niestabilny i było kilka wypadków...

                      Jeden duzy, ajesli wziac pod uwage ze w tym czasie byl wlasciwie w stanie
                      badan, to jest to niezly wynik. A jako bombowiec strateg. jest niczego sobie ;-
                      ))

                      > To wszyscy wiemy. W Warszawie do tej pory jest ulica Gagarina.

                      Nasz uniwersytet stoi na placu Gagarina,1 ;-))

                      > Na początku wy byliście górą, bo Amerykanie nie przykładali takiej wagi do
                      > badań kosmicznych. Ale w którymś momencie, jak postanowili uzyskac przewagę,
                      pękliście.

                      Kiedy? Chyba kiedy zniszczylismy "Mir"?

                      > Chodziło mi o liczbę mieszkańców.

                      no tak i mow ;-))

                      > > nikt
                      > > [nawet pamietajac nazwisko jakiegos Polaka - np. Kopernika czy Chopina] ni
                      > e
                      > > pamieta ze byl Polakiem - to jest zupelnie naturalne...
                      > >
                      >
                      > To nie jest naturalne. nasi uczniowie wiedzą że Archimedes czy Pitagoras byli
                      > Grekami a Mendelejew Rosjaninem. Ale u was jest inna kultura...

                      A powiec (nie zagladajac w ksiazke :)) kim z pochodzenia byl nmp. Gauss,
                      Lagrange (nie wiem jak dokladnie bedzie po angielsku), Euler ? Jesli pomyslisz
                      dokladnie, to zrozumiesz ze czesto nie pamietamy kraju, a tylko sama teoreme ;-
                      ))

                      > > rynkowej gospodarki i komputery (i oprogramowanie oczywiscie) mieli
                      > > zastosowanie tylko w rzadowych organizacjach i zbrojeniowce...
                      > >
                      > To nie była wielka sztuka. U nas także powstawały jakieś prototypowe
                      komputery
                      > i języki programowania.

                      A u nas to byli nie prototypowe a jka najbardziej " seryjne" ;))

                      > Sztuką było zamienienie tego w produkt rynkowy
                      > sprzedawany na masowaskalę w kraju i na świecie.

                      Zapominasz ze w czsach ZSRR nie bylo rynku ;)) A po rowale zwiazku, amerykanie
                      zajeli caly rynek (co wcale nie oznacza ze ich programmy czy processory sa
                      najlepsze - po prostu dobry marketing i reklama ;))

                      > > Niestety nie rozumiesz tego ze Amerykanskie programmy i komputery musimy
                      > > kupowac bo jest teraz wolny rynek i ludzie kupuja to co jest tansze.
                      >
                      > Doskonale to rozumiem, bo to jest za proste żeby były kłopoty ze zrozumieniem
                      > tego. Przegrywacie na całej linii, nie macie tych produktów, nie macie czym
                      > konkurować.

                      Znow mowisz o ekonomice a nie o nauce...

                      > > Cos nie slyszalem o takich planach z Polski ;-))
                      > >
                      >
                      > Za bardzo nas zniszczył ZSRR przez 50 lat okupacji i narzuconego nam systemu
                      > księżycowej ekonomii.

                      Znow bla, bla, bla. ;))

                      Misza
                      • slowianska_dusza Re: Do duszy 05.10.02, 01:22
                        Gość portalu: Misza napisał(a):

                        > > Ale coś po ojcu - Polaku chyba miał.
                        >
                        > Kutas moze ? ;-))

                        Chodziło mi o geny - połowę miał po ojcu. Ale u was genetyka długo była
                        zakazaną, burżuazyjną nauką, widać że nadal macie z tym problemy.

                        > W posce kazdy (prawie) czlowiek czuje
                        > nieprzyjazn a nawet nienawisc do ROsjan,

                        Nie jest to prawdą. Gdyby Polacy mieli taki stosunek do Rosjan nie osiedlałoby
                        się ich tylu u nas. Szczególnie naukowców i ludzi kultury. Oni nie ukrywają
                        skąd pochodzą. A jeśliby zamieszkali i było im źle toby szybko uciekali. Jako
                        osoby o wysokich kwalifikacjach łatwo znajdowaliby pracę na Zachodzie. A jednak
                        z jakichś powodów wola Polskę. A to dlatego, że my ich bardzo dobrze i
                        życzliwie traktujemy.

                        > a u nas.. nikt o was nie wie...

                        A to ciekawe! To znaczy że wy nie oglądacis swojej TV i nie słuchacie tego co
                        mówi wasza władza. Na przykład w okresie wstępowania Polski do NATO, kiedy
                        stale protestowaliście, albo teraz w sprawie tych nieszczęsnych wiz, gdzie
                        robicie z igły widły i zatruwacie i tak trudne stosunki. Ostatnio nawet jakiś
                        wasz parlamentarzysta chce unieważnić pakt Ribbentrop-Mołotow i na tej
                        podstawie oddać Polsce Wilno. On najwyraźniej uważa że my jesteśmy idiotami i
                        awanturnikami i się damy wmanewrować w jakiś konflikt z Litwą. A moze w ogóle
                        wywołać wojnę? Doprawdy trudno jest zrozumieć niektórych Rosjan!

                        > Wasza nienawisc do nas (jako narodu) jest glupia, bo nasz narod was nie
                        > nienawidzi, a czesto wrecz przeciwnie - czuje sympatie i dlatego kiedy
                        > ktos z nas trafia do
                        > Polski i styka sie z nienawiscia i pogarda z waszej strony, to jest to to
                        > wywoluje na nim najpierw duze zdziwienie, a potem nieprzyjazn (jak to bylo z
                        > RAda i Ania...) A wiec, ciaglie zyjac w atmosferze z 50-100-200 lat lamiecie
                        > jakakolwiek przyszlosc naszych stosunkow...
                        > To wszystko co mialem na mysli...
                        >

                        Jest mi bardzo przykro że niektórzy (jakiś ułamek) Polacy tak się zachowują.
                        Ja tego nie pochwalam, ale ja to rozumiem. Może to dzieci oficerów
                        zamordowanych w Katyniu, Charkowie i Miednoje. Może to ludzie któzy byli
                        wywiezieni zimą w bydlęcych wagonach na "nieludzką ziemię"? Może to ktoś z ich
                        rodzin. A może ci ludzie uważają, że spędzili życie w bardzo podłych warunkach
                        (kolejki, ciasnota mieszkaniowa, fatalna komunikacja, kłamstwa władzy na każdym
                        kroku itd.) z powodu komunistycznego systemu który nam narzuciliście (naprawdę
                        w Polsce komuna to był syf i dno). Jakbyście Polakom dali swobodę po wojnie i
                        wcześniej nie popełnili na nich tych strasznych zbrodni to mielibyście z nas
                        swoich największych przyjaciół, bo przecież wyzwoliliście nas od Niemców. Ale
                        wy wszystko spieprzyliście...

                        Niemcy nas także skrzywdzili i nawet mieli gorsze zamiary niz Wy, ale potrafili
                        się pokajać i symbolicznie po latach zadośćuczynić garstce zyjących ofiar
                        swoich zbrodni. Wasz obecny Prezydent podczas wizyty w styczniu tego roku, jak
                        go zapytali stwierdził, że wyda rządowi polecenie, by ten coś zrobił, aby
                        Polacy mogli z tych odszkodowań korzystać. I nic za tymi słowami nie poszło.
                        Tu nie chodzi o pieniądze, ale o symboliczne zadośćuczynienie krzwydom ludzi.
                        Dopóki sprawy rosyjskich zbrodni na narodzie polskim nie będą wyjaśnione i
                        zamknięte, dopóty stosunki między narodami nie będą normalne.

                        >
                        > CZy sugreujesz ze Tu144 byl skopiowany z Concorda? To jest bzdura. To ci
                        powie
                        > kazdy fachowiec. To byli absolutnie rozne samoloty. Mieli podobny wyglad
                        (Tu144
                        >
                        > troche wiekszy) bo, jesli znasz aerodynamike, wlasnie taki ksztalt musi miec
                        > samolot naddzwiekowy. Silniki, platowiec, avionika a nawet podowzia byli
                        inne.

                        Ja się nie podejmuję dyskutować o samolotach, bo się nie znam az na tyle. Ale
                        był pokazywany na kanale Discovery film "Concordski" właśnie o tej sprawie. Na
                        Zachodzie sporo osób widziało także ten film. Dla mnie jak oglądałem było to
                        przekonujące, ale nie pamiętam szczegółów.

                        > Nasz samolot mial awarie, bo na pokazie pilot popelnil blad probujac
                        wykonywac
                        > zbyt ryzykowny manewr (na Concordzie takich manewrow nawet nie mysleli
                        > wykonywac).

                        I chyba słusznie nie myśleli wykonywać ...

                        >Ale Tu144 jeszcze kilka lat latal na naszych liniach. Ale jego
                        > prawdziwa "missja" bylo udowodnienie tego ze ZSRR moze budowac najwieksze
                        > naddziekowe samolty na swiecie.

                        W jednym czy kilku egzemplarzach, tak jak te wasze komputery.
                        To nie jest wielka sztuka jak się w to pakuje ogromne sumy pieniedzy i angażuje
                        wywiad gospodarczy. To może na was zrobiło wrażenie bo na innych nie bardzo.
                        Szczególnie po tej katastrofie w Paryżu.
                        A jeśli mowa o wystawach lotniczych w Paryżu, to w ogóle nie mieliście za
                        bardzo szczęścia. Ale jakaś katastrofa była nie z waszej winy tylko waszych
                        przyjaciół Francuzów. To dopiero niedawno wyjaśniono, Francuzi się przyznali.
                        Ale nie pamiętam doładnie jakiego samolotu to dotyczyło. Chyba jakiegoś
                        wojskowego.
                        >

                        >
                        > > To wszyscy wiemy. W Warszawie do tej pory jest ulica Gagarina.
                        >
                        > Nasz uniwersytet stoi na placu Gagarina,1 ;-))
                        >
                        Przy okazji Gagarina zapytam specjalistę o jeszcze jedną rzecz. Kto był
                        pierwszym kosmonautą - Gagarin czy Iliuszyn? Jaka jest u was oficjalna
                        wykładnia. Kiedy się przyznacie do prawdy?


                        > > Na początku wy byliście górą, bo Amerykanie nie przykładali takiej wagi do
                        >
                        > > badań kosmicznych. Ale w którymś momencie, jak postanowili uzyskac przewag
                        > ę,
                        > pękliście.
                        >
                        > Kiedy?

                        Kiedy postanowili że wylądują na Księżycu i zrealizowali ten plan perfekcyjnie.
                        Czyżby jakiś Rosjanin o nieznanym nam nazwisku był na Księżycu przed
                        Armstrongiem i Aldrinem?
                        Podobnie z wahadłowcami - przegraliście na całej linii.

                        > Chyba kiedy zniszczylismy "Mir"?
                        >

                        I dobrze że wreszcie zniszczyliście, bo wszyscy się bali że nagle spadnie na
                        Ziemię, bo już z coraz większym trudem poddawał się kontroli.

                        Ale szczęśliwie sprowadzenie na Ziemię było perfekcyjne, bez porównania lepsze
                        niż Skylaba.

                        >
                        > A u nas to byli nie prototypowe a jka najbardziej " seryjne" ;))
                        >
                        > > Sztuką było zamienienie tego w produkt rynkowy
                        > > sprzedawany na masowaskalę w kraju i na świecie.
                        >
                        > Zapominasz ze w czsach ZSRR nie bylo rynku ;)) A po rowale zwiazku,
                        amerykanie
                        > zajeli caly rynek (co wcale nie oznacza ze ich programmy czy processory sa
                        > najlepsze - po prostu dobry marketing i reklama ;))
                        > Znow mowisz o ekonomice a nie o nauce...>

                        To zróbcie wy lepszy marketing i reklamę. Naprawdę chcecie sprzedawać za
                        granicę tylko surowce i kawior? I za to kupować wszystkie nowoczesne urządzenia
                        za granicą?

                        >
                        > > > Cos nie slyszalem o takich planach z Polski ;-))
                        > > >
                        > >
                        > > Za bardzo nas zniszczył ZSRR przez 50 lat okupacji i narzuconego nam syste
                        > mu
                        > > księżycowej ekonomii.
                        >
                        > Znow bla, bla, bla. ;))
                        >

                        To niestety jest prawda. My dopiero od 13 lat sami się rządzimy i mamy do
                        spłacenia bardzo dużo długów zaciągniętych przez komunę (aż do 2024 roku).
                        Każdego roku idzie na to kilka miliardów dolarów.
                        • Gość: Misza Do duszy IP: *.ic.ru 07.10.02, 20:43
                          slowianska_dusza napisal:

                          ) ) Kutas moze ? ;-))
                          )
                          ) Chodzilo mi o geny - polowe mial po ojcu. Ale u was genetyka dlugo byla
                          ) zakazana, burzuazyjna nauka, widac ze nadal macie z tym problemy.

                          A u ciebie w rodzinie poczucie humoru bylo chyba dlugo zakazane :)))

                          ) ) W posce kazdy (prawie) czlowiek czuje
                          ) ) nieprzyjazn a nawet nienawisc do ROsjan,
                          )
                          ) Nie jest to prawda. Gdyby Polacy mieli taki stosunek do Rosjan nie
                          ) osiedlaloby sie ich tylu u nas.


                          Jeszcze raz powiem ze mieszkalem w Polsce 2 lata... ;))

                          ) Szczegolnie naukowcow i ludzi kultury. Oni nie ukrywaja
                          ) skad pochodza.


                          Powiec mi, czy naprawde uwazasz ze w Polsce wiecej Rosjan niz w kazdym innym
                          panstwei Europy ??? No to naprawde nic nie wiesz ;))

                          ) z jakichs powodow wola Polske. A to dlatego, ze my ich bardzo dobrze i
                          ) zyczliwie traktujemy.

                          LOL :) Bez komentarzu...

                          ) ) a u nas.. nikt o was nie wie...
                          )
                          ) A to ciekawe! To znaczy ze wy nie ogladacis swojej TV i nie sluchacie tego co
                          ) mowi wasza wladza.

                          Ogladamy, nie przejmoj sie. Ale wiadomosci z Polski sa na tyle rzadkie i malo
                          znaczne (na tle tego co sie dzieje u nas i w swiecie) ze nikt na nich nie
                          zwraca uwagi. Ja np. interesuje sie POlska i czesto kiedy wiem ze w Polsce cos
                          waznego wydarzylo sie to musze ogladac wszystkie wiadomosci na wszystkich
                          naszych kanalach zeby nie przegapic wiadomosc o POlsce.. I czesto okazauje sie
                          ze jest tylko mala wzmianka na jednym z kanalow... Kto na nia zwroci wieksza
                          uwage?.. Pytanie retoryczne...

                          ) Na przyklad w okresie wstepowania Polski do NATO, kiedy
                          ) stale protestowaliscie,

                          Te "rotesty" nie nosili charakteru masowego i o nich wiedzieli wiecej w POlsce
                          niz w Rosji. Tak samio k slowu jest dzis jesli chodzi o Kaliningrad i wydalenie
                          ksiezy. Wiekszosc moich kolegow nie wie ze sa takie problemy. O Kaliningradzie
                          cos slyszeli (nie wiedza o co tam wlasciwie chodzi, tylko wiedza ze cos tam nie
                          podzielilismy z Polakami i Litwinami) a o ksiedzach 90% nawet slowa nie
                          slyszala. Oczywiscie nie mowie w tym przypadku o politykach i ludziach
                          interesujacych sie polityka (jak ja np. :)))) - takie wszedzie sa i stanowia
                          mniejszosc...

                          ) albo teraz w sprawie tych nieszczesnych wiz, gdzie
                          ) robicie z igly widly i zatruwacie i tak trudne stosunki.

                          Kto "robi z igly widzly"? Zwykle obywatele Rosji czy Pan Rogozin ? :)) Rposja
                          jest na tyle duza ze zwyklemu czlowiekowi nie sposob usledzic o wszystkich
                          sprawach w naszym panstwie, a co dopiero o miedzynarodowych sprawach. Zwykle
                          czlowiek przychodzi do domu po pracy, wlacza TV, oglada jakis program
                          rozrywkowy, film i wiadomosci o 21szej. Polowe najwaznejszych informacji bierze
                          do wiadomosci, a reszte zapomina po pol godzinach... K slowu powiem, ze ja nie
                          wiedzialem ze Rosjanka wygrala Miss Universum w tym roku i dowiedzialem sie
                          tego z listu od Saszy z POznania (dzieki Sasza! ;-)) Po prostu ja bardziej
                          interesuje sie polityka niz sprawami rozrywkowymi...

                          ) Ostatnio nawet jakis
                          ) wasz parlamentarzysta chce uniewaznic pakt Ribbentrop-Molotow i na tej
                          ) podstawie oddac Polsce Wilno.

                          Ten ktos to Alksnis. Ale o tym co on powiedzial wie moze 5-10 % Rosjan. Kogo by
                          u nas intersowala opinia bylego latwijsmiego komunisty nt. Litwy??? To u was to
                          powazna wiadomosc - sensacja! Rosjyjski posel chce uniewaznic pakt M-R! U nas z
                          tego rozglosu nie robia... Jesli zwracac uwage na wszystkie wypowiedzi
                          nacjpnalistycznych i komunistycznych poslow, to nie zostanie czasu na inne duzo
                          waznejsze informacje. Mysle ze w Polsce tyle sie mowi o Rosji, bo wasze panstwo
                          jest male i nie ma o czym wlasciwie mowic...

                          ) On najwyrazniej uwaza ze my jestesmy idiotami i
                          ) awanturnikami i sie damy wmanewrowac w jakis konflikt z Litwa.

                          Co uwaza Alksnis nie wiem i mysle ze nie pomyle jesli powiem ze wiekszosc
                          Rosjan tez nie... :)

                          ) A moze w ogole wywolac wojne?
                          ) Doprawdy trudno jest zrozumiec niektorych Rosjan!

                          Nas jest okolo 150 milionow (powiem dokladniej poznej - obecnie trwa kapania po
                          przepisu ludnosci :))) - a jak wiadomo: ile ludzi - tyle zdan ;-))

                          ) ) To wszystko co mialem na mysli...

                          ) Jest mi bardzo przykro ze niektorzy (jakis ulamek) Polacy tak sie zachowuja.

                          Ulamek, tzn. ile? :)

                          ) Ja tego nie pochwalam, ale ja to rozumiem. Moze to dzieci oficerow
                          ) zamordowanych w Katyniu, Charkowie i Miednoje.

                          Chyba tak, ale ile tych dzieci lub wnokow mialo byc? Kilka tysiecy - zyli setna
                          czesc procentu, a tutaj tych "wnowkow oficerskich" chyba z kilka milionow
                          pozbiera sie ;-))

                          ) Moze to ludzie ktozy byli
                          ) wywiezieni zima w bydlecych wagonach na "nieludzka ziemie"?

                          Napewno nie! Ci ludzi ktorzy byli wywiiezeni na Sybir i w Kazachstan w
                          wiekszosci nie czuli nienawisci do ROsajan, bo wiedzeli ze Rosjanie znajduja
                          sie w takiej samej sytuacji jak oni (czesto nawet gorzej). Moj pradziadek tez
                          zostal wyslany w sybir w 1939 (mial 7 dzici - 3 syna i 4 curki) gdzie umarl. W
                          sybiri w wiekszosci wysylali Rosjan i Polskie, Estonskie, Niemecki lub
                          jakiekolwiek inne "Sybiriacy" to wiedzieli najlepiej. Dlatego POlskie
                          sybieriacy nie czuli nienawisci do ROsjan, a do _internacjonalnych_ wladz
                          sowieckich... Mysle ze nienawisc do Rosjan czuja ci co zyli na stale w POlsce,
                          zostali po prostu wychowane w strachie przed Rosja/ZSRR...

                          ) w Polsce komuna to byl syf i dno). Jakbyscie Polakom dali swobode po wojnie i
                          ) wczesniej nie popelnili na nich tych strasznych zbrodni to mielibyscie z nas
                          ) swoich najwiekszych przyjaciol, bo przeciez wyzwoliliscie nas od Niemcow.
                          ) Ale wy wszystko spieprzyliscie...

                          Nie rozumiesz ze zwykly zolnierz "Wania Petrow" czy "Sasza Sidorow" wyzwalal
                          POlske, CZechoslowacje, Bulgarie czy Austrie tylko z jednym celem - zniszczyc
                          faszystow i nie zyczyl tym narodom nic zlego - a to ze Stalin i Beria (Gruzini
                          swoja droga) mieli swoje cele w tej wojnie nie daje tobie prawa nienawidziec
                          nasz narod...

                          ) Niemcy nas takze skrzywdzili i nawet mieli gorsze zamiary niz Wy, ale
                          potrafili
                          ) sie pokajac i symbolicznie po latach zadoscuczynic garstce zyjacych ofiar
                          ) swoich zbrodni.

                          POwiec szczerze: kogo po wojnie nienawidzieli w Europie bardziej - Niemcow czy
                          Rosjan?
                          Kto przegral ta wojne? Na kogo wywierali pressing wszystkie kraje swiata: RFN
                          czy ZSRR?
                          Kto MUSIAL "przepraszac" - RFN czy ZSRR?

                          Nimecy NIE MIELI innego wyjscia! Jesli by tego nie zrobili, to nie mieli by po
                          prostu gospodarczej i politycznej przyszlosci...

                          Do tego klejna bardzo wazna rzecz: ZSRR to bylo wspolne panstwo dla wielu
                          respublik. W rzadzie ZSRR byli ludzie wszytskich narodowosci - jesli za czasow
                          ZSRR zaden z przywodcow nie przeprosil w imeniu tego panstwa, to dlaczego
                          niezalezna Rosja, ktora zniosla socjalizm musi przepraszac za Gruznow Stalina,
                          Berie i Szwardnadze, Ukraincow Chruszczowa, Czernenko, Polaka Dzerzynskiego,
                          Ormianina Mikojana... ? Jesli byc obiektywnym, to musieli by przeprosic
                          prezydenci wszystkich panstw bylego ZSRR (oprocz moze Latwii i Estonii).

                          ) Wasz obecny Prezydent podczas wizyty w styczniu tego roku, jak
                          ) go zapytali stwierdzil, ze wyda rzadowi polecenie, by ten cos zrobil, aby
                          ) Polacy mogli z tych odszkodowan korzystac.

                          Na ile pamietam, Putin nic konkretnego nie pwiedzial,oprocz tego ze nie uwaza
                          ze licytacja w tym kto co zrobil w przeszlosci jest nie najlepszym pomyslem...

                          ) I nic za tymi slowami nie poszlo.

                          Bo te slowa nic nie oznaczali :)

                          ) Tu nie chodzi o pieniadze, ale o symboliczne zadoscuczynienie krzwydom ludzi.

                          "Symboliczne"? Dasz palec, to odbiora wszyscy.. Jesli Rosaj wezmie na siebie
                          grzechi calego ZSRR, to bedziemy mieli wiele problemow. Po co nam to? Pytanie
                          znow retoryczne...

                          ) Dopoki sprawy rosyjskich zbrodni na narodzie polskim nie beda wyjasnione i
                          ) zamkniete, dopoty stosunki miedzy narodami nie beda normalne.

                          Jesli mowiac "rosyjskie zbrodni" masz na mysli zbrodnie ZSRR to jestes w
                          bledzie..
                          • Gość: Misza Re: Do duszy CD IP: *.ic.ru 07.10.02, 21:22


                            ) Dopoki sprawy rosyjskich zbrodni na narodzie polskim nie beda wyjasnione i
                            ) zamkniete, dopoty stosunki miedzy narodami nie beda normalne.

                            Jesli mowiac "rosyjskie zbrodni" masz na mysli zbrodnie ZSRR to jestes w
                            bledzie... Musielbys powiedziec "sowieckich zbrodni" (k slowu, tak mowia
                            wszyskie obiektywne politycy i historycy...).
                            Jesli POlacy i dalej beda stawiac znak rownosci miedzy Sowietami a Rosjanami,
                            to wszystko bedzie jak bylo... Trudno... Nam na POlsce za bardzo nie zalezy, a
                            wiec ze swych uprzedzen i strachow bedziecie szkodzic sami sobie :)

                            ) ) samolot naddzwiekowy. Silniki, platowiec, avionika a nawet podowzia byli
                            ) inne.
                            )
                            ) Ja sie nie podejmuje dyskutowac o samolotach, bo sie nie znam az na tyle.

                            Spoko. Rozumiem...

                            ) Ale
                            ) byl pokazywany na kanale Discovery film "Concordski" wlasnie o tej sprawie.
                            Na
                            ) Zachodzie sporo osob widzialo takze ten film. Dla mnie jak ogladalem bylo to
                            ) przekonujace, ale nie pamietam szczegolow.

                            Widomo ze "przekonujace".Propagandfa musi byc przekonujaca... Jesli zobaczysz
                            nasze archiwa i programy telewizyjne w tej spraie, to moze bedziesz mial troche
                            inne zdanie... Amerykanksa ideologia polega na dogmacie ze wszystko
                            amerykanskie jest najlepesze. Jelsi tak nie jest to "musi" byc najlepsze w
                            stoasunku do "gorszego" konkurencyjne produktu...

                            ) ) zbyt ryzykowny manewr (na Concordzie takich manewrow nawet nie mysleli
                            ) ) wykonywac).
                            )
                            ) I chyba slusznie nie mysleli wykonywac ...

                            W dziedzinie silnikow reaktywnych USA bigdy nie byla liderem... To jest
                            niezaprzeczalny FAKT! A w przpadku Concorda lub Tu144 to wlasnie jest
                            podstawa...

                            ) ) naddziekowe samolty na swiecie.
                            )
                            ) W jednym czy kilku egzemplarzach, tak jak te wasze komputery.

                            Komputerow bylo kilkamilionow... Nawet w mojej szkole podstawwej
                            stali "Korwety" i "BK" (Bytowy Komputer - pierwszy personalny sowiecki
                            komputer :)) ...
                            Do tego policz ile egzemplarzy Concordow istnieje? Zapewniem, ze mniej niz bylo
                            Tu144...


                            ) To nie jest wielka sztuka jak sie w to pakuje ogromne sumy pieniedzy i
                            angazuje
                            ) wywiad gospodarczy. To moze na was zrobilo wrazenie bo na innych nie bardzo.


                            Mylisz sie. Robilo i to ogromne. TO dzis po rozwale ZSRR w warunkach totalnej
                            propagandowej dominacji USA nasz sprzet przestal robic wrazenie (nie u
                            wszystkich, a tylko u tych co uzywaja amerykanski sprzent ;-)), a w latach 1965-
                            1990 nasz spret byl uwazany za jeden z najlepszych... I ty tego nie mozesz
                            zaprzeczac (bo jak przyznalesa sie, nie znasz sie na technice, a swoja wiedze
                            bierzesz z "Discavery" ;-))

                            ) A jesli mowa o wystawach lotniczych w Paryzu, to w ogole nie mieliscie za
                            ) bardzo szczescia. Ale jakas katastrofa byla nie z waszej winy tylko waszych
                            ) przyjaciol Francuzow. To dopiero niedawno wyjasniono, Francuzi sie przyznali.

                            Wlasnie dlatego w ostatnie lata nasze samoloty na pokazach ochraniaja sie jak
                            sztab generalny - sa dowody ze istnieli przypadki sabotazu...

                            ) Ale nie pamietam doladnie jakiego samolotu to dotyczylo. Chyba jakiegos
                            ) wojskowego.

                            A cywilne na ile pamietam nie mieli awarji (oprocz omawianego Tu144). TO byl
                            Su27...

                            ) Przy okazji Gagarina zapytam specjaliste o jeszcze jedna rzecz. Kto byl
                            ) pierwszym kosmonauta - Gagarin czy Iliuszyn? Jaka jest u was oficjalna
                            ) wykladnia. Kiedy sie przyznacie do prawdy?

                            Jak a prawda? O co ci chodzi? Pierwszym kosmonautem byl Gagarin.
                            Jakie masz dowody (!) na to ze Iliuszyn byl pierwszym Kosmonautem?

                            ) ) Kiedy?
                            )
                            ) Kiedy postanowili ze wyladuja na Ksiezycu i zrealizowali ten plan
                            perfekcyjnie.

                            CZy naprade wazasz ze wyladowanie na Ksiezycu mialo duze znaczenie? Co wiecej,
                            jaki sens wkladac duze pieniadze w robienie tego co ktos juz zrobil, jeszcze to
                            nie ma sensu ani ekonomicznego, ani wojskowego??? Zapominasz ze pierwszy
                            Ziemski aparat na Ksiezyc wyslal ZSRR. Amerykanie po prostu MUSIELI zrobic cos
                            gdzie my jeszcze nie bylismy pieprwsi - bo wszedzie bylismy... Wymyslili polot
                            na ksiezyc ;-)) Prawdziwym sukcesem i powazna sprawa byla budowa kosmicznej
                            stancji zalogowej. Dowodem na to jest to ze teraz budujemy ISS. To byl wlasciwy
                            kierunek rozwoju kosmonautyki, a nie Shuttly...

                            ) Podobnie z wahadlowcami - przegraliscie na calej linii.

                            Echhh moj drogi.. Nie slyszal;es chyba nic o wahadlowcu "Buran". Byl lepszy od
                            Shuttla, bo mogl sam ladowac na Ziemi bez pilotu, tylko przy pomocy komputrow.
                            I kot tu mowi w zacofaniu komputerowym? Buran byl zbudowany w 1987 roku, kiedy
                            Amerykanie nawet nie mysleli o komputerowym autopilocie i autoladowaniu!
                            Pierdolony Gorbaczow rowalil projekt budowy kolejnych "Buranow"... Gdyby nie
                            rowal ZSRR, to mielibysmy kilak takich wahadlowcow...

                            Swoja droga Amerykanie musza wstydzic sie - NASA majac budzet kilkadziesiat
                            razy wiekszy od obecnego budzetu "Rosawiakosmosa" (i kilka razy wiekszy niz
                            budzet za czasow ZSRR) nie moze zbudowac ani porzadnej rakiety (nadal uzywaja
                            naszych sprawdzonych "Protonow"), ani porzadnego apparatu kosmicznego do
                            wyslania na Mars i Venus. Gdyby nam dac 1/5 czesc ich budzetu, to mielibysmy 2
                            ISS...

                            ) ) Chyba kiedy zniszczylismy "Mir"?
                            )
                            ) I dobrze ze wreszcie zniszczyliscie, bo wszyscy sie bali ze nagle spadnie na
                            ) Ziemie, bo juz z coraz wiekszym trudem poddawal sie kontroli.

                            Mial w koncu 15 lat... POpatrzmy ile wytrzyma Amerykanski ISS ;))

                            ) ) najlepsze - po prostu dobry marketing i reklama ;))
                            ) ) Znow mowisz o ekonomice a nie o nauce...)
                            )
                            ) To zrobcie wy lepszy marketing i reklame.

                            Za jakie, kirva, pieniazde? Co ty mowisz? Ja ci mowie fakty, a ty mnie Science
                            Fiction... :)) Wlasnie dzis, kiedy Rosja staje na nogi i odbudowuje swoj
                            przemysl, nauke i gospdarke, mamy mozliwosc rozpociecia budowy Industrii
                            wysocetechnologicznej. O jaka reklame ci chodzi? IBM wydaje 3 mlrd rocznie na
                            reklame, inne giganci "Silicon valley" nie mniej... Ale zaczekajmy kilka
                            lat... :))

                            ) Naprawde chcecie sprzedawac za
                            ) granice tylko surowce i kawior?

                            Nie dokonca. Oprocz kaviora sprzedajemy uzbrojenie na 7 mlrd USD rocznie ;))
                            Ale oczywisci zamierzamy sprzedawac produkcty wysokej technologii...

                            ) Znow bla, bla, bla. ;))
                            ) )

                            ) To niestety jest prawda. My dopiero od 13 lat sami sie rzadzimy

                            A my 11! I dlugi mamy nie mniejsze a nawet wieksze...

                            Misza

                            P.S. Slyszales o nowym Chinskim superwydajnym RISC-processorze "Dragon". Oni
                            maja program rozwoju swego HiTecu pod nazwa "Latajacy Smok". Chca do 2005 roku
                            przejsc na wlasna platforme komputerowa - swoje processory, standarty, systemy
                            operacyjne itd... i calkowiecie uniezaleznic sie od USA w tej dziedzinie.
                            Przede wszystkim w wojsku.
                            To jest jeden z powodow zwiekszenia wspolpracy gospodarczo-wojskowej miedzy
                            nami a ChRL. My sprzedajemy im uzbrojenie (niszczyciele, lodzi atomowe,
                            samoloty odrzutowe i czolgi), reaktory atomowe (swoja droga nasz najnowszy
                            reaktor (ktory budujemy obecnie w Chinach) jest najbardziej bezpiecznym ze
                            wszystkich na swiecie - w tym roku Mogote - swiatowa organizacja po energii
                            atomowej przyjela nasza konstrukcje reaktoru jako standardu miedzynarodowego i
                            rozkazala wszystkim producentem reaktorow atomowych jego zastosowac ! - to k
                            slowu o zacofaniu nauki w Rosji ;-)). A Chiny zainwestuja 1mlrd USD w Rosji
                            (m.in. w budowe industrii HiTec).
                            Nasze uczelnie techniczne podpisuja umowy dwustronne o wspolnej prace nad
                            wspolnymi standardami i technologiami komputerowymi. Wiosna tego roku
                            przyjezdzala delegacja naukowa z Chin do "mojego" Uniwersytetu technicznego...
                            Jak mowi przyslowie: "Jesli nie znajdujesz przyjacieli z jednejh strony,
                            szukasz ich z innej". Amerykanie zakazuja swoim firmom sprzedawac swoje
                            superprocessory do Rosji, wspolnie pracowac nad wysocetechnologicznymi
                            technologiami, inwestowac w rozwuj HiTec w Rosji - a Chiny sa zawsze gotowi ;))
                            • slowianska_dusza Re: Do duszy CD 08.10.02, 01:56
                              Gość portalu: Misza napisał(a):
                              >
                              > inne zdanie... Amerykanksa ideologia polega na dogmacie ze wszystko
                              > amerykanskie jest najlepesze.
                              >

                              Wasza też, tylko oni częściej mają rację.

                              > Komputerow bylo kilkamilionow... Nawet w mojej szkole podstawwej
                              > stali "Korwety" i "BK" (Bytowy Komputer - pierwszy personalny sowiecki
                              > komputer :)) ...

                              A z jakim sowieckim procesorem i systemem operacyjnym jesli można wiedzieć? Bo
                              jeśli to był jakiś wczesny klon IBM PC z DOS-em kilka lat po USA to to na mnie
                              nie robi wielkiego wrażenia.

                              >
                              > ) Przy okazji Gagarina zapytam specjaliste o jeszcze jedna rzecz. Kto byl
                              > ) pierwszym kosmonauta - Gagarin czy Iliuszyn? Jaka jest u was oficjalna
                              > ) wykladnia. Kiedy sie przyznacie do prawdy?
                              >
                              > Jak a prawda? O co ci chodzi? Pierwszym kosmonautem byl Gagarin.
                              > Jakie masz dowody (!) na to ze Iliuszyn byl pierwszym Kosmonautem?
                              >

                              A to dziwne bo cały świat o tym wie:

                              www.google.com.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=Gagarin+Ilyushin

                              > ) ) Kiedy?
                              > )
                              > ) Kiedy postanowili ze wyladuja na Ksiezycu i zrealizowali ten plan
                              > perfekcyjnie.
                              >
                              > CZy naprade wazasz ze wyladowanie na Ksiezycu mialo duze znaczenie? Co
                              wiecej,
                              > jaki sens wkladac duze pieniadze w robienie tego co ktos juz zrobil, jeszcze
                              to
                              >
                              > nie ma sensu ani ekonomicznego, ani wojskowego???

                              Chodziło o postęp cywilizacji.

                              Zapominasz ze pierwszy
                              > Ziemski aparat na Ksiezyc wyslal ZSRR. Amerykanie po prostu MUSIELI zrobic
                              cos
                              > gdzie my jeszcze nie bylismy pieprwsi - bo wszedzie bylismy... Wymyslili
                              polot
                              > na ksiezyc ;-))

                              Plany wyprawy na Księżyc przyjęto jeszcze za Kennedy'ego długo przed waszymi
                              sondami.


                              >
                              > ) Podobnie z wahadlowcami - przegraliscie na calej linii.
                              >
                              > Echhh moj drogi.. Nie slyszal;es chyba nic o wahadlowcu "Buran". Byl lepszy
                              od
                              > Shuttla, bo mogl sam ladowac na Ziemi bez pilotu, tylko przy pomocy
                              komputrow....

                              Był taki dobry że raz poleciał (niezbyt wysoko i bez ludzi), nakręcili film,
                              pokazali w TV i się skończyło.

                              > )
                              > ) To zrobcie wy lepszy marketing i reklame.
                              >
                              > Za jakie, kirva, pieniazde? Co ty mowisz? Ja ci mowie fakty, a ty mnie
                              Science
                              > Fiction... :)) Wlasnie dzis, kiedy Rosja staje na nogi i odbudowuje swoj
                              > przemysl, nauke i gospdarke, mamy mozliwosc rozpociecia budowy Industrii
                              > wysocetechnologicznej. O jaka reklame ci chodzi? IBM wydaje 3 mlrd rocznie na
                              > reklame, inne giganci "Silicon valley" nie mniej... Ale zaczekajmy kilka
                              > lat... :))
                              >

                              Życzę powodzenia! Jak coś dobrego wyprodukujecie z HiTech sam pierwszy kupię.

                              Proponuje przerwać dyskusję w tym wątku bo już jest za długa.
                              Było mi miło.
                              Do następnej okazji !
                              • Gość: Misza Ok. Narazie... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 08.10.02, 18:24
                                slowianska_dusza napisał:

                                > > inne zdanie... Amerykanksa ideologia polega na dogmacie ze wszystko
                                > > amerykanskie jest najlepesze.
                                > >
                                >
                                > Wasza też, tylko oni częściej mają rację.

                                Kazda propaganda jest nieprawdziwa do konca, prawde trzeba szukac biorac
                                informacje ze wszystkich zrodel.. Ja tak wlasnie robie. A ty jak widze
                                bezkrytycznie wierzysz chlopakom z Pentagonu...

                                Misza
                          • slowianska_dusza Re: Do duszy 08.10.02, 01:31
                            Gość portalu: Misza napisał(a):

                            > slowianska_dusza napisal:
                            >
                            >
                            > ) ) a u nas.. nikt o was nie wie...
                            > )
                            > ) A to ciekawe! To znaczy ze wy nie ogladacis swojej TV i nie sluchacie tego
                            co
                            >
                            > ) mowi wasza wladza.
                            >
                            > Ogladamy, nie przejmoj sie. Ale wiadomosci z Polski sa na tyle rzadkie i malo
                            > znaczne (na tle tego co sie dzieje u nas i w swiecie) ze nikt na nich nie
                            > zwraca uwagi.

                            No to ja rzeczywiście tej Rosji nie rozumiem.
                            Wasz przewodniczący parlamentu Sielezniow, jedna z najważniejszych osób w
                            państwie, żąda w Luksemburgu odroczenia wstąpienie Polski i Litwy do UE,

                            www1.gazeta.pl/swiat/1,34285,1053426.html
                            czyli w zasadzie zmarnowania kilku lat negocjacji i ogromnych ilosci
                            pieniędzy, a u was nic o tym nie mówią?

                            >
                            > waznejsze informacje. Mysle ze w Polsce tyle sie mowi o Rosji, bo wasze
                            panstwo
                            >
                            > jest male i nie ma o czym wlasciwie mowic...
                            >

                            Jeśli uważasz że w Polsce nie ma innych problemów to nam naprawdę
                            pochlebiasz ;-). Niestety tak nie jest. Ale to nie na ten wątek.

                            >
                            > Nie rozumiesz ze zwykly zolnierz "Wania Petrow" czy "Sasza Sidorow"
                            wyzwalal
                            > POlske, CZechoslowacje, Bulgarie czy Austrie tylko z jednym celem - zniszczyc
                            > faszystow i nie zyczyl tym narodom nic zlego - a to ze Stalin i Beria
                            (Gruzini
                            > swoja droga) mieli swoje cele w tej wojnie nie daje tobie prawa nienawidziec
                            > nasz narod...
                            >

                            To jest nieprawda, nie masz podstaw by tak pisać o mnie.

                            >
                            > POwiec szczerze: kogo po wojnie nienawidzieli w Europie bardziej - Niemcow
                            czy
                            > Rosjan?

                            Jak w Europie nie wiem. Niemcy dużo zrobili by poprawić swój wizerunek , Wy
                            niewiele.
                            W Polsce zdania są podzielone. Wydaje mi się że zaraz po wojnie bardziej
                            nienawidzili Niemców - przecież Rosjanie wyzwalali Polskę, wielu ludziom
                            uratowali życie! Waszych żołnierzy witano kwiatami. Potem to się zmieniło ze
                            znanych powodów. Tym niemniej cmentarze żołnierzy radzieckich są utrzymane w
                            dobrym stanie, młodzież szkolna zapala na nich świeczki przed naszym Dniem
                            Zmarłych (1 listopada). Nie sądzę żeby była jakaś nienawiść do Rosjan.
                            Nienawiść to nie najlepsze słowo. Co najwyżej niechęć niektórych osób, obawy
                            innych.

                            >
                            > Nimecy NIE MIELI innego wyjscia! Jesli by tego nie zrobili, to nie mieli by
                            po
                            > prostu gospodarczej i politycznej przyszlosci...
                            >

                            A może zrobili to bo uważali że tak należy, może znalazło się tam wystarczajaco
                            dużo odważnych i przyzwoitych ludzi (Willy Brandt), może im to nie dawało
                            spokoju...

                            > Do tego klejna bardzo wazna rzecz: ZSRR to bylo wspolne panstwo dla wielu
                            > respublik. W rzadzie ZSRR byli ludzie wszytskich narodowosci - jesli za
                            czasow
                            > ZSRR zaden z przywodcow nie przeprosil w imeniu tego panstwa, to dlaczego
                            > niezalezna Rosja, ktora zniosla socjalizm musi przepraszac za Gruznow
                            Stalina,
                            > Berie i Szwardnadze, Ukraincow Chruszczowa, Czernenko, Polaka Dzerzynskiego,
                            > Ormianina Mikojana... ? Jesli byc obiektywnym, to musieli by przeprosic
                            > prezydenci wszystkich panstw bylego ZSRR (oprocz moze Latwii i Estonii).
                            >

                            Ale Rosja jest prawnym spadkobiercą ZSRR, przejęła na przykład wszystkie
                            obiekty za granicą. Ponadto spłaca długi ZSRR, więc chyba poczuwa się do
                            odpowiedzialności.

                            > ) Wasz obecny Prezydent podczas wizyty w styczniu tego roku, jak
                            > ) go zapytali stwierdzil, ze wyda rzadowi polecenie, by ten cos zrobil, aby
                            > ) Polacy mogli z tych odszkodowan korzystac.
                            >
                            > Na ile pamietam, Putin nic konkretnego nie pwiedzial,oprocz tego ze nie uwaza
                            > ze licytacja w tym kto co zrobil w przeszlosci jest nie najlepszym pomyslem...
                            >
                            > ) I nic za tymi slowami nie poszlo.
                            >
                            > Bo te slowa nic nie oznaczali :)
                            >
                            > ) Tu nie chodzi o pieniadze, ale o symboliczne zadoscuczynienie krzwydom
                            ludzi.
                            >
                            > "Symboliczne"? Dasz palec, to odbiora wszyscy.. Jesli Rosaj wezmie na siebie
                            > grzechi calego ZSRR, to bedziemy mieli wiele problemow. Po co nam to? Pytanie
                            > znow retoryczne...
                            >

                            No to będzie tak jak jest przez jeszcze wiele pokoleń.
                  • Gość: Obywatel Rosja wiele zawdzięcza Polakom, IP: 212.244.106.* 03.10.02, 14:29
                    Gość portalu: Misza napisał(a):

                    > slowianska_dusza napisał:
                    >
                    > > > Znaja o nim wszystko i sa dumne ze byl Rosjaninem! To ze byl z pochod
                    > zenia
                    > > > POlakiem nikt nie wie...
                    >
                    > > Ciołkowski był synem polskiego zesłańca.
                    >
                    >
                    > No i co?! A jego mama byla ROsjanka. I urodzil sie w Rosji i dusze mial
                    > rosyjska. Kim wg. ciebie jest czlowiek urozdzony w USA, majacy mame
                    Amerykanka
                    > i tat POlaka? POlakiem ? ;-)) Nie. Amerykaninem... Tak samo jest wszedzie w
                    > swiecie. Nie masz prawa nazywac go polskim naukowcem czy inzenerem...

                    ty próbujesz być specjalistą od określania praw;)))))
                    spytałes go jaką miał duszę;)))))))

                    Rosja wiele zawdzięcza Polakom uczonym z Polski sam przyznałeś że udało ci się
                    znaleźć w Rosyjskiej encyklopedii informacje na temat Czerskiego,
                    Czekanowskiego czy Dybowskiego o ktorych nie słyszałeś;)))))))))
                    a góry ich imienia znajdują się w Rosji;)))

                    co do Polaków konstruktorów to powinieneś słyszeć o Kwiatkowskim-helikoptery,
                    chyba macie w tym Rostowie fabrykę helikopterów więc nie powinieneś mieć
                    problemów;))))

                    Polak moze mieszkac wszędzie i nie musi swych wizji realizować w ojczyźnie
                    wspomniani Modrzejewski, Malinowski, Kwiatkowski i wielu innych.
                    A już na pewno nie każdy kto urodził się w Polsce jest Polakiem, po prostu
                    Polakiem musi się czuć;)
                    to najważniejsze ale chyba między Rosjanami i Polakami za duża przepaść(każdy
                    kto urodzi się w Rosji -Rosjanin) nie wiem czy to zrozumiesz;)
                    tyle macie ropy a nie wiecie kto przeprowadził pierwsza destylację;)))
              • Gość: Obywatel O Łukasiewiczu tez powinni.. IP: 212.244.106.* 03.10.02, 13:47
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > Gość portalu: Obywatel napisał(a):
                >
                > > a powinni;))))))))))))))))
                >
                > Znaja o nim wszystko i sa dumne ze byl Rosjaninem! To ze byl z pochodzenia
                > POlakiem nikt nie wie...
                >
                > > co do innych konstruktorów czy inżynierów
                > > np. Ralf Modrzejewski, syn słynnej aktorki, twórca mostów Golden Gate i w
                > > Philadelphii
                > > Ernest Malinowski twórca najwyżej położonej linii kolejowej w Andach...
                >
                > LOL :) Zapytaj dowolnego Polskiego studenta o tych ludzi i nikt (poza moze
                > kilku fanow) nie powie kim sa.. Jesli sadzisz ze kazdy student-technik musie
                > wiedziec tych "wybitnych" POlakow, to gruubo sie mylisz :)

                Skąd ty wiesz co wie student;)))))

                > Jesli uwazac kazdego inzenera co zbudowal jakakolwiek wazna budowe za
                inzenera
                > swiatowej slawy, to pozbierze sie takich z kilka tysiecy ;-)) Echh, duszo,
                > duszo, nie gadaj bzdur... Zaloze sie ze sam wyczytales te nazwiska w jakies
                > encyklopedii ;)
                >
                > Kiedy mowilem o wybitnych inzenerach-technikach, to mowilem nie o
                > rzemeslnikach, a o naukowcach - bo oni sa geniuszami o swiatowej slawie...
                > Co wymyslili ci "twoje" "geniusze" Modrzejewski i Malinowski?

                były to pierwsze tego typu konstrukcje na świecie, jesli tego nie rozumiesz no
                to trudno;))))

                >
                > Oto sa wybitne naukowcy-inzenerowie o swiatowej slawie:
                >
                > Aleksandr Lodygin - wymyslil zarowke w 1872 roku za co pterzymal patent, 6
                lat
                > poznej Tomas Edison (inny wielki inzener-naukowiec) modernizowal zarowke
                > Lodygina na czym zarobil kupe forsy, a w 1882 sam Lodygin zaproponowal uzywac
                w
                >
                > zarowkach wolfram (co my stosujemy do tychczas ;)) Do tego Lodygin wymyslil
                > sposob uzycza elektrzycznosci dl apiec w metalurgii - byl pierwszym
                > konstruktorem piec etego typu we Francji i USA.
                >
                > Sergey Lebedew - pierwszy wymyslil sposob przygotowania syntetycznego
                kauczuka
                > [gumy].
                >
                > Jurij Kondratjuk - w 1929 roku wymyslil teorie miedzyplanetarnych polotow na
                > podstawie baz-stancji na innych planetach.
                > Na podstawie swych wyliczen matematycznych wymyslil w 1929 sposob
                ochlodzenia
                > statku kosmicznego podczas powrotu na Ziemie: jest potrzebny termoodporny
                ekran
                >
                > i trzeba umiescic zaloge w oddzielajaca apparat-kapslule. Wlasnie tak
                postepuja
                >
                > do dzis, a Kondratjuk wymyslil to za 25 lat do polotu czloweka w kosmos!
                >
                > Sergey Korolew - naprawde nie musze pisac kto to jest ;-))
                >
                > Iwan Artobolewskij - w 1967 roku otrzymal miedzynarodowa nagrode im. Watta,
                za
                > swoja teorie, bez ktorej dzis nie obchodzi sie zaden tworca-inzener: "Teoria
                > mechanizmow przestrzennych" - w nej jest opisana i systemazowana wiedza o
                4000
                > mechanizmach, stosujacych sie we wspolczesnej technice... Trzeba jeszcze
                > powiedziec ze Artobolewski mial wowczas dopiero 27 lat, a juz byl professorem!
                >
                > Aleksandr Popov - w 1895 wymyslil i zbudowal pierwszy w swiecie
                radiourzadzenie
                >
                > Nikolaj Slawianow i Nikolaj Benardos - w 1882 roku wymyslili spawanie metalow
                > przy pomocy elektrodugi, najpopularnejsza metoda do dzis ! ;))
                >
                > To sa tylkjo kilka z najwybitnejszych inzenerow. Mogl bym napisac jeszcze ale
                > mysle ze starczy na poczatek ;)
                >
                > Pa obywatelu ;-))
                >
                > Misza


                ty nawet nie wiedziałeś kto jest Adam Banach;)))

                no ale o Łukasiewiczu który pierwszy na świecie przeprowadził destylację ropy
                naftowej i o lampie naftowej to powinieneś słyszeć, bo jak wiadomo nie tylko
                kauczuk się liczy;)))))))))))))))))
                • slowianska_dusza Do Obywatela 03.10.02, 21:51
                  Gość portalu: Obywatel napisał(a):

                  > >
                  > > Misza
                  >
                  >
                  > ty nawet nie wiedziałeś kto jest Adam Banach;)))
                  >

                  Podobają mi się Twoje listy, ale mam drobną poprawkę:
                  za jednego z największych matematyków świata wszechczasów, o którym nie
                  słyszano na Uniwersytecie w Rostowie uważany jest STEFAN Banach, a nie Adam.

                  Miał on bardzo ciekawe życie, zasługujące na film fabularny.
                  Polecam artykuł o nim jaki się ukazał w tym roku na wiosnę w
                  tygodniku "Polityka" pt.: "Geniusz: gen i już" (z tego artukułu: "Banach był
                  nieślubnym dzieckiem góralki Katarzyny Banach i Stefana Greczka z Ostrowska pod
                  Nowym Targiem, urzędnika w ck Głównym Urzędzie Podatkowym. Matki nigdy nie
                  poznał, ojciec oddał go na wychowanie praczce z Krakowa.")

                  Całość pod adresem:

                  polityka.onet.pl/162,1083205,1,0,2347-2002-18,artykul.html

                  Bardzo słusznie napisałeś że:

                  > ale chyba między Rosjanami i Polakami za duża przepaść

                  To jest przepaść mentalna i kulturalna. U nas nie do pomyślenia jest, by
                  lekceważyć cudze osiągnięcia intelektualne i kulturalne. Na przykłąd zawsze
                  szanowaliśmy osiągnięcia Niemców, nawet zaraz po wojnie. My uważamy że to jest
                  dorobek całej ludzkości i dlatego Polacy znają nazwiska i narodowości wybitnych
                  uczonych i twórców kultury z innych krajów. Poczynając od Starożytności. Nas
                  się tak uczy i wychowuje. Ale w Rosji najprawdopodobniej mówi się w szkołach
                  tylko o rosyjskich osiągnięciach. Skoro oni nie wiedzą z jakiego kraju
                  pochodzili Kopernik i Chopen (wszyscy poza nimi wiedzą, nawet żyjący daleko od
                  nas, wywodzący się z innej cywilizacji Chińczycy i Japończycy)?
                  U nich po prostu "kultura takaja".

                  Chyba nie ma szans żebyśmy się porozumieli i nawet nie warto tracić na to
                  czasu. Można handlować ze sobą, ale o jakichś bliższych kontaktach na razie
                  raczej nie ma mowy. Przynajmniej obecnie dojrzałe pokolenie nie ma szans na to
                  by tego doczekać.

                  Pozdrawiam
                  • slowianska_dusza Re: Do Obywatela 03.10.02, 22:04
                    Ja także popełniam błędy:

                    slowianska_dusza napisał:

                    > Skoro oni nie wiedzą z jakiego kraju
                    > pochodzili Kopernik i Chopen ...

                    Pisze się oczywiście Chopin lub Szopen.
                    Przepraszam.
                    • Gość: Rada Re: Do Obywatela IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 23:07
                      slowianska_dusza napisał:

                      > Ja także popełniam błędy:
                      >
                      > slowianska_dusza napisał:
                      >
                      > > Skoro oni nie wiedzą z jakiego kraju
                      > > pochodzili Kopernik i Chopen ...
                      >
                      > Pisze się oczywiście Chopin lub Szopen.
                      > Przepraszam.
                      Wiedza , wiedza , Slowjanska-dusza, nie przejmuj sie. I wiedza ze Kopiernik
                      rozmawial przewaznie po nemiecku i ze Chopin mial ojca Fancuza, co widac z
                      reszta z nazwiska, ale tak ,oni sa Polakami. I wiedza pro Banacha. A powiedz
                      lepej, jak to w polskich podrecznikach matematyki niema wzmiaki o Lobaczewskim,
                      albo Mendelejew upomina sie tylko tak jak JEDEN Z TYCH kto wymyslil uklad
                      okresowy perwiastkow, choc to on ja wlasnie stworzyl. I w calym swiecie pisza
                      Tablica Mendeleewa, a w Polsce prosto Uklad okresowy pierwiastkow. Co za bardzo
                      po rosyjsku brzmiace nazwisko? Zeby ty wiedzial, znaja w Rosji i Mickiewicza, i
                      Oginskiego, i Prusa, a Lem to w ogole jeden z najbardzej popularnych pisarzy.
                      A powiedz lepej ile bylo postow na tym forum ktore mowili ze w Rosji w ogole
                      niema kultury? Chcialem by zeby w Polsce tyle wiedzieli o kulturze rosyjskiej
                      ile w Rosji o polskiej.
                      I akurat ja przeciw handla z Polska.
                      • slowianska_dusza Re: Do Obywatela 03.10.02, 23:26
                        Gość portalu: Rada napisał(a):

                        > A powiedz
                        > lepej, jak to w polskich podrecznikach matematyki niema wzmiaki o
                        Lobaczewskim,
                        >

                        Są ale dopiero dla studentów, bo to zbyt skomplikowane dla uczniów szkół
                        średnich.

                        > albo Mendelejew upomina sie tylko tak jak JEDEN Z TYCH kto wymyslil uklad
                        > okresowy perwiastkow, choc to on ja wlasnie stworzyl. I w calym swiecie pisza
                        > Tablica Mendeleewa, a w Polsce prosto Uklad okresowy pierwiastkow. Co za
                        bardzo
                        >
                        > po rosyjsku brzmiace nazwisko?

                        Oczywiście że znają. A jak nie znają to dostają dwóje. Pierwszo słyszę, żeby
                        Mendelejew był "jednym z tych".
                        Przecież nie będę wymieniał wszystkich Rosjan których znają Polacy, bo bym
                        musiał siedzieć do rana albo i dłużej.
                        Jesteście inteligentnym i utalentowanym narodem, nikt Wam tego nie odbiera.
                        Skoro Was komuna nie zniszczyła, mordując setkami milionów, to musi być w Was
                        jakaś siła. Szkoda tylko, że jesteście tacy niesympatyczni i aroganccy w
                        stosunku do Polaków.

                        > A powiedz lepej ile bylo postow na tym forum ktore mowili ze w Rosji w ogole
                        > niema kultury? Chcialem by zeby w Polsce tyle wiedzieli o kulturze rosyjskiej
                        > ile w Rosji o polskiej.

                        Ja nie czytam wszystkich postów. Nikt mądry by tak nie napisał, bo by się
                        ośmieszył. Polacy się dzielą także na mądrych i głupich.

                        > I akurat ja przeciw handla z Polska.

                        Tego nie rozumiem. Co w nim złego?
                        • slowianska_dusza Sprawa wiz 03.10.02, 23:37
                          Z tymi wizami to może się okazać, że cała ta awantura jest bezprzedmiotowa.
                          Jeśli 19 października Irlandczycy powiedzą w referendum NIE dla rozszerzenia
                          Unii, a według sondaży są na to bardzo duże szanse, to wszystko zostanie po
                          staremu.

                        • Gość: sasza z Pitera Re: Do Obywatela IP: 62.152.67.* 04.10.02, 09:36
                          slowianska_dusza napisał:

                          > Gość portalu: Rada napisał(a):
                          >
                          > > A powiedz
                          > > lepej, jak to w polskich podrecznikach matematyki niema
                          wzmiaki o
                          > Lobaczewskim,
                          > >
                          >
                          > Są ale dopiero dla studentów, bo to zbyt skomplikowane dla
                          uczniów szkół
                          > średnich.
                          >
                          > > albo Mendelejew upomina sie tylko tak jak JEDEN Z TYCH kto
                          wymyslil uklad
                          > > okresowy perwiastkow, choc to on ja wlasnie stworzyl. I w
                          calym swiecie pi
                          > sza
                          > > Tablica Mendeleewa, a w Polsce prosto Uklad okresowy
                          pierwiastkow. Co za
                          > bardzo
                          > >
                          > > po rosyjsku brzmiace nazwisko?
                          >
                          > Oczywiście że znają. A jak nie znają to dostają dwóje.
                          Pierwszo słyszę, żeby
                          > Mendelejew był "jednym z tych".
                          > Przecież nie będę wymieniał wszystkich Rosjan których znają
                          Polacy, bo bym
                          > musiał siedzieć do rana albo i dłużej.
                          > Jesteście inteligentnym i utalentowanym narodem, nikt Wam tego
                          nie odbiera.
                          > Skoro Was komuna nie zniszczyła, mordując setkami milionów, to
                          musi być w Was
                          > jakaś siła. Szkoda tylko, że jesteście tacy niesympatyczni i
                          aroganccy w
                          > stosunku do Polaków.
                          Z tym sie nie zgadza, bo rosijanie oglnie bardzo dobrze
                          nastawieni do polakow, szegulnie do tych ktore nie mowie ze
                          rosijnie to tylko brudasy.Mozesz zapytac u moje zeny jak nie
                          wierzysz.
                          >
                          > > A powiedz lepej ile bylo postow na tym forum ktore mowili ze
                          w Rosji w ogo
                          > le
                          > > niema kultury? Chcialem by zeby w Polsce tyle wiedzieli o
                          kulturze rosyjsk
                          > iej
                          > > ile w Rosji o polskiej.
                          >
                          > Ja nie czytam wszystkich postów. Nikt mądry by tak nie
                          napisał, bo by się
                          > ośmieszył. Polacy się dzielą także na mądrych i głupich.
                          >
                          > > I akurat ja przeciw handla z Polska.
                          >
                          > Tego nie rozumiem. Co w nim złego?
                      • Gość: Obywatel Re: Do Obywatela IP: 212.244.106.* 04.10.02, 15:03
                        Gość portalu: Rada napisał(a):

                        > slowianska_dusza napisał:
                        >
                        > > Ja także popełniam błędy:
                        > >
                        > > slowianska_dusza napisał:
                        > >
                        > > > Skoro oni nie wiedzą z jakiego kraju
                        > > > pochodzili Kopernik i Chopen ...
                        > >
                        > > Pisze się oczywiście Chopin lub Szopen.
                        > > Przepraszam.
                        > Wiedza , wiedza , Slowjanska-dusza, nie przejmuj sie. I wiedza ze Kopiernik
                        > rozmawial przewaznie po nemiecku

                        jak to sprawdziłeś że przeważnie;))))))

                        i ze Chopin mial ojca Fancuza, co widac z
                        > reszta z nazwiska, ale tak ,oni sa Polakami. I wiedza pro Banacha. A powiedz
                        > lepej, jak to w polskich podrecznikach matematyki niema wzmiaki o
                        Lobaczewskim,
                        >
                        > albo Mendelejew upomina sie tylko tak jak JEDEN Z TYCH kto wymyslil uklad
                        > okresowy perwiastkow, choc to on ja wlasnie stworzyl. I w calym swiecie pisza
                        > Tablica Mendeleewa, a w Polsce prosto Uklad okresowy pierwiastkow. Co za
                        bardzo
                        >
                        > po rosyjsku brzmiace nazwisko?

                        w szkole jest tablica Mendelejewa akurat o Mendelejewie uczą w szkołach i nikt
                        nie ukrywa kim był;)


                        Zeby ty wiedzial, znaja w Rosji i Mickiewicza, i
                        >
                        > Oginskiego, i Prusa, a Lem to w ogole jeden z najbardzej popularnych pisarzy.

                        to bardzo sympatycznie ;)))

                        > A powiedz lepej ile bylo postow na tym forum ktore mowili ze w Rosji w ogole
                        > niema kultury?

                        to raczej pisali idioci

                        Chcialem by zeby w Polsce tyle wiedzieli o kulturze rosyjskiej
                        > ile w Rosji o polskiej.

                        myslisz że w Polsce nie słyszeli ludzie o Rosyjskiej kulturze, tylko że co
                        trzeci tydzień leci w teatrze telewizji Czechow;)))
                        chyba przesadzasz

                        > I akurat ja przeciw handla z Polska.
                  • Gość: Sasza Re: Do Obywatela IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.02, 11:23
                    slowianska_dusza napisał:

                    > Gość portalu: Obywatel napisał(a):
                    >
                    > > >

                    > Bardzo słusznie napisałeś że:
                    >
                    > > ale chyba między Rosjanami i Polakami za duża przepaść
                    >
                    > To jest przepaść mentalna i kulturalna. U nas nie do pomyślenia jest, by
                    > lekceważyć cudze osiągnięcia intelektualne i kulturalne. Na przykłąd zawsze
                    > szanowaliśmy osiągnięcia Niemców, nawet zaraz po wojnie. My uważamy że to
                    jest
                    > dorobek całej ludzkości i dlatego Polacy znają nazwiska i narodowości
                    wybitnych
                    > uczonych i twórców kultury z innych krajów. Poczynając od Starożytności. Nas
                    > się tak uczy i wychowuje. Ale w Rosji najprawdopodobniej mówi się w szkołach
                    > tylko o rosyjskich osiągnięciach. Skoro oni nie wiedzą z jakiego kraju
                    > pochodzili Kopernik i Chopen (wszyscy poza nimi wiedzą, nawet żyjący daleko
                    od
                    >
                    > nas, wywodzący się z innej cywilizacji Chińczycy i Japończycy)?
                    > U nich po prostu "kultura takaja".

                    Ludzie inteligentni znaja, a przyslowiowi panowie spod budki z piwem nie.
                    Czlowieku, co ty probujesz udowodnic?? Ze Rosjanie to jacys idioci
                    odseperowanie od swiata?? Popatrz sobie ilu jest wtornych analfabetow wsrod
                    polskich uczniow!! Sam sie przyznales ze nigdy w Rosji nie byles a uwazasz sie
                    za takiego co Rosjan zna jak malo kto. Troche pokory.
                    A co do Niemcow, to po wojnie pisano "niemcy", i co tez miano podziwiac,
                    krematoria i komory gazowe??

                    >
                    > Chyba nie ma szans żebyśmy się porozumieli i nawet nie warto tracić na to
                    > czasu. Można handlować ze sobą, ale o jakichś bliższych kontaktach na razie
                    > raczej nie ma mowy. Przynajmniej obecnie dojrzałe pokolenie nie ma szans na
                    to
                    > by tego doczekać.
                    >
                    > Pozdrawiam


                    Na porozumienie z toba rzeczywiscie strata czasu slowiansko duszo ;)) Dobre
                    sobie, slowianska dusza co nie dostrzega olbrzymich podobienstw mentalnych
                    pomiedzy Polakami a Rosjanami. Jesli ich by nie bylo skad taka wielka
                    popularnosc rosyjskich bardow z Wysockim i Okudzawa na czele?? Dlaczego gdy
                    spotka sie Polak z Rosjaninem zwykle bardzo szybko pekaja lody i wydaje sie ,ze
                    znaja sie od lat??
                    Twoja rusofobia przyslania ci wszystko.

                    Sasza
                    • Gość: Obywatel Wszystko kojarzy ci się z rusofobią;))))))) IP: 212.244.106.* 04.10.02, 15:31
                      Gość portalu: Sasza napisał(a):

                      > slowianska_dusza napisał:
                      >
                      > > Gość portalu: Obywatel napisał(a):
                      > >
                      > > > >
                      >
                      > > Bardzo słusznie napisałeś że:
                      > >
                      > > > ale chyba między Rosjanami i Polakami za duża przepaść
                      > >
                      > > To jest przepaść mentalna i kulturalna. U nas nie do pomyślenia jest, by
                      > > lekceważyć cudze osiągnięcia intelektualne i kulturalne. Na przykłąd zawsz
                      > e
                      > > szanowaliśmy osiągnięcia Niemców, nawet zaraz po wojnie. My uważamy że to
                      > jest
                      > > dorobek całej ludzkości i dlatego Polacy znają nazwiska i narodowości
                      > wybitnych
                      > > uczonych i twórców kultury z innych krajów. Poczynając od Starożytności. N
                      > as
                      > > się tak uczy i wychowuje. Ale w Rosji najprawdopodobniej mówi się w szkoła
                      > ch
                      > > tylko o rosyjskich osiągnięciach. Skoro oni nie wiedzą z jakiego kraju
                      > > pochodzili Kopernik i Chopen (wszyscy poza nimi wiedzą, nawet żyjący dale
                      > ko
                      > od
                      > >
                      > > nas, wywodzący się z innej cywilizacji Chińczycy i Japończycy)?
                      > > U nich po prostu "kultura takaja".
                      >
                      > Ludzie inteligentni znaja, a przyslowiowi panowie spod budki z piwem nie.
                      > Czlowieku, co ty probujesz udowodnic?? Ze Rosjanie to jacys idioci
                      > odseperowanie od swiata??

                      czy on to próbował udowodnić, czytać umiesz , to sprawdź co wcześniej pisał o
                      Rosji, Rosyjskiej kulturze...
                      najpierw przeczytaj wyświetl sobie "wszystkie wypowiedzi" znajdziesz u góry;))))
                      (dobra rada na przyszłość)

                      • Gość: Sasza Re: Wszystko kojarzy ci się z rusofobią;))))))) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 02:04
                        Obywatelu powinniscie zrozumiec, ze odnosze sie to TEGO konkretnego postu ob.
                        Slowianska Dusza i inne jego wypowiedzi mnie w tym momencie nie interesowaly.

                        Sasza
                        • Gość: ERYK jaki sens? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 14:10
                          czest na forum spotyka sie rozmowy na temat kto lepszy: rosjanie czy polacy
                          jest to smieszne z czasem zalosne bo roznimy sie mentalnosciowo i kulturalnie
                          ale jestesmy "dzieci jednych rodzicow" co nie mozemy powoedziec w stosunku
                          do francuzow czy anglikow

                          ja mam nadzieje ze kiedys polska i rosja nawiaze jakis dlugowieczny dialog
                          i zorzumie aby szukac tego co laczy nie co dzieli, razem dostalismy od hitlera
                          oraz stalina- a wojny jak to wojny byly jak wszedzie na swiecie

                          tylko do tolerancji trzeba dojrzec i my polacy i rosjanie

                          pozdrawiam
                        • Gość: Obywatel Re: Wszystko kojarzy ci się z rusofobią;))))))) IP: 212.244.106.* 08.10.02, 10:13
                          powinieneś zrozumieć że jestem jeden
                          może naleciałości z przeszłości każą ci zwracać się do mnie na wy;)))))))))))
                  • Gość: Obywatel Re: Racja IP: 212.244.106.* 04.10.02, 14:40
                    slowianska_dusza napisał:

                    > Gość portalu: Obywatel napisał(a):
                    >
                    > > >
                    > > > Misza
                    > >
                    > >
                    > > ty nawet nie wiedziałeś kto jest Adam Banach;)))
                    > >
                    >
                    > Podobają mi się Twoje listy, ale mam drobną poprawkę:
                    > za jednego z największych matematyków świata wszechczasów, o którym nie
                    > słyszano na Uniwersytecie w Rostowie uważany jest STEFAN Banach, a nie Adam.

                    Jasne że Stefan nie wiem skąd mi się wziął ten Adam;)
                    >
                    > Miał on bardzo ciekawe życie, zasługujące na film fabularny.

                    Szkocka kawiarnia też;))

                    > Polecam artykuł o nim jaki się ukazał w tym roku na wiosnę w
                    > tygodniku "Polityka" pt.: "Geniusz: gen i już" (z tego artukułu: "Banach był
                    > nieślubnym dzieckiem góralki Katarzyny Banach i Stefana Greczka z Ostrowska
                    pod
                    >
                    > Nowym Targiem, urzędnika w ck Głównym Urzędzie Podatkowym. Matki nigdy nie
                    > poznał, ojciec oddał go na wychowanie praczce z Krakowa.")
                    >
                    > Całość pod adresem:
                    >
                    > <a href="polityka.onet.pl/162,1083205,1,0,2347-2002-
                    18,artykul.html"tar
                    > get="_blank">polityka.onet.pl/162,1083205,1,0,2347-2002-18,artykul.html</a>
                    >
                    > Bardzo słusznie napisałeś że:
                    >
                    > > ale chyba między Rosjanami i Polakami za duża przepaść
                    >
                    > To jest przepaść mentalna i kulturalna. U nas nie do pomyślenia jest, by
                    > lekceważyć cudze osiągnięcia intelektualne i kulturalne. Na przykłąd zawsze
                    > szanowaliśmy osiągnięcia Niemców, nawet zaraz po wojnie. My uważamy że to
                    jest
                    > dorobek całej ludzkości i dlatego Polacy znają nazwiska i narodowości
                    wybitnych
                    >
                    > uczonych i twórców kultury z innych krajów. Poczynając od Starożytności. Nas
                    > się tak uczy i wychowuje. Ale w Rosji najprawdopodobniej mówi się w szkołach
                    > tylko o rosyjskich osiągnięciach. Skoro oni nie wiedzą z jakiego kraju
                    > pochodzili Kopernik i Chopen (wszyscy poza nimi wiedzą, nawet żyjący daleko
                    od
                    >
                    > nas, wywodzący się z innej cywilizacji Chińczycy i Japończycy)?
                    > U nich po prostu "kultura takaja".
                    >
                    > Chyba nie ma szans żebyśmy się porozumieli i nawet nie warto tracić na to
                    > czasu. Można handlować ze sobą, ale o jakichś bliższych kontaktach na razie
                    > raczej nie ma mowy. Przynajmniej obecnie dojrzałe pokolenie nie ma szans na
                    to
                    > by tego doczekać.
                    >

                    zastanawiam się czy naprawdę Rosjanie nie wiedzą o innych wiele czy akurat ten
                    Misza tak to próbuje przedstawić ;)
          • slowianska_dusza Re: Studenci z Rostowa 02.10.02, 13:20
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > > zyszłym literaturoznawcom nie powiedziano że Literacką Nagrodę Nobla
            > > w ciągu ostatnich dwudziestu trzech lat aż dwa razy zdobyli Polacy.
            >
            > CZy nazwiska tych Noblistow moga nazwac chcby polskie studenci? Zaloze sie ze
            > nie... A co dopiero rosyjskie czy amerykanskie...
            >

            Te nazwiska już znają dzieci w szkole podstawowej. Choćby dlatego, że ich
            dzieła są lekturami szkolnymi. Są to osoby w podeszłym wieku, ale jeszcze chyba
            w niezłej formie. Czasami można i Miłosza (który wrócił z emigracji w USA do
            kraju) i Szymborską zobaczyć w telewizji. Oboje mieszkają w Krakowie.

            A studenci historii powinni coś wiedzieć o sprzedaży Alaski. Po obydwu stronach
            sprawę tę załatwiali Polacy ;-)

            > > Niestety, sporo młodych Rosjan (z
            > > wizami lub bez) stara się o atrakcyjne miejsca pracy na Zachodzie.
            >
            > Tak samo jak wiekszosc POlskiej mlodziezuy marzy o wyjazdzie na stale do USA,
            > Niemec czy Kanady... Uwierz mi ze z POlski ucieczka jest sporo wieksza noz z
            > Rosji...
            >

            Nie sądzę. Myślę że młodzi Polacy już nie marzą, tylko wielu nie ma niestety
            innego wyjścia. Mamy prawie 20% bezrobocie, wyż demograficzny kończący szkoły i
            recesję w gospodarce.
            • Gość: Misza Re: Studenci z Rostowa IP: *.ic.ru / *.ic.ru 02.10.02, 19:37
              slowianska_dusza napisał:

              > Te nazwiska już znają dzieci w szkole podstawowej. Choćby dlatego, że ich
              > dzieła są lekturami szkolnymi. Są to osoby w podeszłym wieku, ale jeszcze
              chyba
              >
              > w niezłej formie. Czasami można i Miłosza (który wrócił z emigracji w USA do
              > kraju) i Szymborską zobaczyć w telewizji. Oboje mieszkają w Krakowie.

              Dzieki za informacje, ale nie sadze ze ich nazwiska sa znane komus poza POlska
              oprocz rzeczoznawcow lub fanow... Ale jesli mpowic o znanych polskich
              literatorow w Rosji to to sa Lem, Lenc (chyba tak pisze sie jego nazwisjko po
              polsku..) i... Sopkowski (jego fantasy jest bardzo popularnwe
              wsrod "tolkienistow").

              Swoja droga o Koperniku czy Chopinu slyszeli wszyscy w szkole podstawowe, ale
              nie zapamietali pewien fakt - top ze to byli Polacy... Tak zwykle jest:
              pamietasz nazwisko i wydarzenie z nim zwiazane, ale nie pamietasz kim byl z
              pochodzenia, bo to zwykle nie ma znaczenia. Kiedy zapytalem studentow o
              wybitnych POlakach, to oni nie nazwali Kopernika czy Choina, bo.. mysleli ze to
              byli CZech i Francuz. Podobnie z mariejj Curie-Sklodowska...

              > A studenci historii powinni coś wiedzieć o sprzedaży Alaski. Po obydwu
              > stronach sprawę tę załatwiali Polacy ;-)

              Przyznam sie ze ja o tym nie wiedzialem ;-)) A co dopiero moje studenci ;))
              Ale defacto to byli Rosyjskie POlacy, nie? :)

              > > Tak samo jak wiekszosc POlskiej mlodziezuy marzy o wyjazdzie na stale do U
              > SA,
              > > Niemec czy Kanady... Uwierz mi ze z POlski ucieczka jest sporo wieksza noz
              > z
              > > Rosji...
              > >
              > Nie sądzę. Myślę że młodzi Polacy już nie marzą, tylko wielu nie ma niestety
              > innego wyjścia. amy prawie 20% bezrobocie, wyż demograficzny kończący szkoły i
              > recesję w gospodarce.

              Nie wazne jest z jakiej razji, a tylko fakt- wsrod moich kolegow zed studiow
              techniczmnych w Polsce nie bylo zadnego ktory by nie marzyl o wyjezdzie do
              pracy na zachod... Wszyscy mowili jak fajnie wyjechca do USA i zarabic tam kupe
              szmalu.. Co tu zaprzeczac, jesli sami doktorze-wykladowcy
              ciagle "propogandowali" wyjazd za granice... Kiedy ja przygotowalem sie do
              obrony swej pracy magisterskiej moj kolega przygotowywal sie bronic doktorska i
              mowil mi ze robi bezsensowna rzecz, bo jego praca nie jest nic warta...
              Wszystko to juz zrobili na zachodzie i robi to tylko dla papiru zeby wyjechac
              do Niemiec...
              A u nas doktorze i assystenci pracuja za grosze i na golym entuziazmie ale nie
              machaja reka na nauke... K slowu o naszym uniwersytecie: w tym roku wygralismy
              20 grantow UNESCO w nauce fundamentalnej: chemnii, matematyce i fizyce. Kilka z
              naszych doktorow otrzymali nagrody za swoje prace w Rosji i na miedzynarodowych
              konkursach... A na ile ja wiem w POlsce fundamentalna nauka w zasadzie sie nie
              rozwija. Wiadomo ze kazdy szanujacy sie naukowiec bedzie sie staral znalesc
              uczelnie na zachodzie...

              Pozdrawiam
              Misza
              • Gość: Liosha Re: Studenci z Rostowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 20:47
                Hey Miha!

                Wprawde trzeba poweidzieć że jest trochę słynnych konstruktorów czy
                architektów - polaków. Jedyny problem jest taki że 99% z nich mieszka za
                granicą. Tak samo jak już wyżej wspomniani MOdżejewski i Malinowski.
                To samo dotyczy reżyserów (Zanussi i Wajda to już tylko dla fanów), polityków i
                wielu innych.

                Nie wiem w czym jest problem, ale w dzisiejszym świecie nie ma żadnej wybitnej
                osobowości która by mieszkała w polsce, a co najważniejsze właśnie osiągnełaby
                taki status będąc w Polsce.

                Powiecie Małysz? Wielka gwiazda, hahahaha!!!

                Też powiem że z moich znajomych w Polsce około 70-80% jak by miało dobrą okazje
                to by bez większych rozmyślień wypierdoliłoby na zachód.

                OD moich znajomych z Moskwy nigdy nie słyszałem poważnych rozważań na temat
                wyjazdu, chociaż niektórzy mogą sobie na to spokojnie pozwolić.

                Pozdr.
                • slowianska_dusza Re: Studenci z Rostowa 02.10.02, 22:24
                  Gość portalu: Liosha napisał(a):

                  >
                  > Nie wiem w czym jest problem, ale w dzisiejszym świecie nie ma żadnej
                  wybitnej
                  > osobowości która by mieszkała w polsce, a co najważniejsze właśnie
                  osiągnełaby
                  > taki status będąc w Polsce.
                  >

                  Wajda nigdy nie wyjeżdżał z Polski (nawet nie zna dobrze angielskiego - jak
                  dostawał Oscara dziękował po polsku, co było ewenementem) , Zanussi także,
                  również nieżyjący Kieślowski, bardzo popularny na Zachodzie (wygrał kiedyś
                  festiwal filmowy w Cannes).
                  Za najwybitniejszego żyjącego kompozytora na świecie został uznany Krzysztof
                  Penderecki. Także stale w Polsce. Lem wyjechał na krótko w latach 80-tych, ale
                  już wrócił.
                  Roman Polański (wygrał festiwal w Cannes w tym roku) uważa się za Polaka, choć
                  rzeczywiście mieszka, zdaje się, w Paryżu. Ale często przyjeżdża.

                  A wy naprawdę uważacie że ten kto wygrał Festiwal Filmowy w Moskwie (Zanussi za
                  film "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową" w 2001 roku)jest
                  nic nie wart? My uważamy że to jest wielki sukces.


                  > Powiecie Małysz? Wielka gwiazda, hahahaha!!!
                  >

                  My jesteśmy dumni z Małysza. Zdobył aż dwa medale i dwa razy wygrał Puchar
                  Świata. To musi być trudna dyscyplina, skoro żaden Rosjanin w niej nie odnosi
                  sukcesów.

                  > Też powiem że z moich znajomych w Polsce około 70-80% jak by miało dobrą
                  okazje
                  >
                  > to by bez większych rozmyślień wypierdoliłoby na zachód.
                  >

                  To są nieaktualne dane, chociaż nie można wykluczyć że to zjawisko powróci.

                  >
                  > Pozdr.

                  I ode mnie pozdr.
                  • Gość: Liosha Re: Studenci z Rostowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 23:58
                    slowianska_dusza napisał:

                    > Gość portalu: Liosha napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Nie wiem w czym jest problem, ale w dzisiejszym świecie nie ma żadnej
                    > wybitnej
                    > > osobowości która by mieszkała w polsce, a co najważniejsze właśnie
                    > osiągnełaby
                    > > taki status będąc w Polsce.
                    > >
                    >
                    > Wajda nigdy nie wyjeżdżał z Polski (nawet nie zna dobrze angielskiego - jak
                    > dostawał Oscara dziękował po polsku, co było ewenementem) , Zanussi także,
                    > również nieżyjący Kieślowski, bardzo popularny na Zachodzie (wygrał kiedyś
                    > festiwal filmowy w Cannes).
                    > Za najwybitniejszego żyjącego kompozytora na świecie został uznany Krzysztof
                    > Penderecki. Także stale w Polsce. Lem wyjechał na krótko w latach 80-tych,
                    ale
                    > już wrócił.
                    > Roman Polański (wygrał festiwal w Cannes w tym roku) uważa się za Polaka,
                    choć
                    > rzeczywiście mieszka, zdaje się, w Paryżu. Ale często przyjeżdża.

                    Wiem że oni nigdy nie wyjeżdżali z Polski. Ale zaznaczyłem że już nie liczą się
                    tak jak dawniej. Teraz ich filmy są raczej dla koneserów. Niestety. Ale może to
                    i dobrze że nie kręcą takiego gówna jak Hollywood. Przynajmniej trzymają się
                    tradycji europejskich.
                    >
                    > A wy naprawdę uważacie że ten kto wygrał Festiwal Filmowy w Moskwie (Zanussi
                    za
                    >
                    > film "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową" w 2001 roku)
                    jest
                    >
                    > nic nie wart? My uważamy że to jest wielki sukces.
                    Też tak uważam. Ale to są filmy festiwalowe. Nie mają tak dużego sukcesu u
                    szerokiej publiczności.

                    > > Powiecie Małysz? Wielka gwiazda, hahahaha!!!
                    > >
                    >
                    > My jesteśmy dumni z Małysza. Zdobył aż dwa medale i dwa razy wygrał Puchar
                    > Świata. To musi być trudna dyscyplina, skoro żaden Rosjanin w niej nie odnosi
                    > sukcesów.

                    Może i tak. Ale wydawało mi się strasznie śmiesznie, bo przed tem nikt nie
                    wiedział w polsce o skokach, a nagle zaroiło się od "expertów". Takich samych
                    jak niektórzy na tym forum. I nagle ten sport stał się tak popularny jak piłka.

                    > > Też powiem że z moich znajomych w Polsce około 70-80% jak by miało dobrą
                    > okazje
                    > >
                    > > to by bez większych rozmyślień wypierdoliłoby na zachód.
                    > >
                    >
                    > To są nieaktualne dane, chociaż nie można wykluczyć że to zjawisko powróci.
                    >
                    > >
                    > > Pozdr.
                    >
                    > I ode mnie pozdr.
                    Pozdr.
                  • Gość: Sasza z Pitera Re: Studenci z Rostowa IP: 62.152.67.* 03.10.02, 10:35
                    slowianska_dusza napisał:

                    > Gość portalu: Liosha napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Nie wiem w czym jest problem, ale w dzisiejszym świecie nie
                    ma żadnej
                    > wybitnej
                    > > osobowości która by mieszkała w polsce, a co najważniejsze
                    właśnie
                    > osiągnełaby
                    > > taki status będąc w Polsce.
                    > >
                    >
                    > Wajda nigdy nie wyjeżdżał z Polski (nawet nie zna dobrze
                    angielskiego - jak
                    > dostawał Oscara dziękował po polsku, co było ewenementem) ,
                    Zanussi także,
                    > również nieżyjący Kieślowski, bardzo popularny na Zachodzie
                    (wygrał kiedyś
                    > festiwal filmowy w Cannes).
                    > Za najwybitniejszego żyjącego kompozytora na świecie został
                    uznany Krzysztof
                    > Penderecki. Także stale w Polsce. Lem wyjechał na krótko w
                    latach 80-tych, ale
                    > już wrócił.
                    > Roman Polański (wygrał festiwal w Cannes w tym roku) uważa się
                    za Polaka, choć
                    > rzeczywiście mieszka, zdaje się, w Paryżu. Ale często
                    przyjeżdża.
                    >
                    > A wy naprawdę uważacie że ten kto wygrał Festiwal Filmowy w
                    Moskwie (Zanussi za
                    >
                    > film "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową"
                    w 2001 roku)jest
                    >
                    > nic nie wart? My uważamy że to jest wielki sukces.
                    >
                    >
                    > > Powiecie Małysz? Wielka gwiazda, hahahaha!!!
                    > >
                    >
                    > My jesteśmy dumni z Małysza. Zdobył aż dwa medale i dwa razy
                    wygrał Puchar
                    > Świata. To musi być trudna dyscyplina, skoro żaden Rosjanin w
                    niej nie odnosi
                    > sukcesów.
                    O SPORCIE liepej nawet nie zaczinai. Bo jak ogladasz zawody w
                    Polsce i polak zajme 10 m. mowie ze to jest wielki sukces a u
                    nas o 10. powiedza ze to wielka porazka. Tyle ruznicy!
                    > > Też powiem że z moich znajomych w Polsce około 70-80% jak by
                    miało dobrą
                    > okazje
                    > >
                    > > to by bez większych rozmyślień wypierdoliłoby na zachód.
                    > >
                    >
                    > To są nieaktualne dane, chociaż nie można wykluczyć że to
                    zjawisko powróci.
                    >
                    > >
                    > > Pozdr.
                    >
                    > I ode mnie pozdr.
                • Gość: Misza Do Lioszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 02.10.02, 23:24
                  Gość portalu: Liosha napisał(a):

                  > Hey Miha!
                  >
                  > Wprawde trzeba poweidzieć że jest trochę słynnych konstruktorów czy
                  > architektów - polaków. Jedyny problem jest taki że 99% z nich mieszka za
                  > granicą.

                  Wiem to dobrze. Jak mowilem, w POlsce kazdy marzy o USA czy Niemcach. CZy wiesz
                  ze w Chikago mieszka wiecej Polakow niz w W-wie ? :)) To jest
                  prawdziwa "uciecka mozgow" :-)

                  > To samo dotyczy reżyserów (Zanussi i Wajda to już tylko dla fanów)

                  A jeszcza Holland, Polanski. Operatory Bartkowiak czy Kamisnki.. W siecie mysla
                  ze sa Amerykanami... Kiedy znajomym mowilem ze sa Polakami, to byli bardzo
                  zdziwieni... Jak po tym wszystkim mozna mowic o patriotyzmie ?..

                  > Nie wiem w czym jest problem, ale w dzisiejszym świecie nie ma żadnej
                  wybitnej
                  > osobowości która by mieszkała w polsce, a co najważniejsze właśnie
                  osiągnełaby
                  > taki status będąc w Polsce.

                  Racja! Najbardzej znanym zyjacym w Polsce czlowiekiem jest chyba Janusz Gajow -
                  jkesli nie wiesz, to Janek z "CZetyrech tankistow i sobaki" ;-))

                  > Powiecie Małysz? Wielka gwiazda, hahahaha!!!

                  A bylbym zapomnial! Wlasnie... :) Ale Jesli porownac znacyh POlakich i Naszych
                  sportowcow to nbedzie tez chyba 55 do jednego na nasza korzysc...

                  > Też powiem że z moich znajomych w Polsce około 70-80% jak by miało dobrą
                  okazje
                  > to by bez większych rozmyślień wypierdoliłoby na zachód.

                  To jest polska narodowa idea: "Spieprzamy stad!" Czasem mysle ze POlacy z
                  dziecinstwa znaja dwie zasady: "Rosjanie to brud, syf kila i mogila" oraz
                  ze "USA - to american dream i miodem i mlekiem plynaca druga ojczyzna"...
                  Dlatego mysla jak dotad uciec...

                  > OD moich znajomych z Moskwy nigdy nie słyszałem poważnych rozważań na temat
                  > wyjazdu, chociaż niektórzy mogą sobie na to spokojnie pozwolić.

                  A wsrod moich klegow sama nawet mysl o wyjezdzxie na zachod rozpatrywuja jak
                  zdrade... Zwykle z Rosji wyjezdzaja etniczne Niemcy, Zydzi i Polacy - u nich
                  nie ma takiej duchownej wiezi z ojczyzna...

                  Pozdrawiam
                  Misza
                  • patriota Re: Do Lioszy 03.10.02, 11:26
                    A wiesz jak nazywali siebie Niemcy z NRD? "DDR - Der doofe Rest" - glupia
                    (pozostala) reszta. W bylym NRD pozostali najbardziej pasywni, zniewoleni
                    ludzie godzacy sie na niewole i nedze jaka tam panowala. Kazdy, kto chcial cos
                    osiagnac zmykal na zachod i to nie tylko do RFN ale i dalej. Do tej pory rok w
                    rok z Niemiec emigruje kilkanascie tysiecy ludzi do USA i Australii i jest to
                    zupelnie zrozumiale.

                    Ludzie widzacy swoje perspektywy gdzie indziej, jesli maja dosyc odwagi i
                    inicjatywy emigruja. Tak bylo zawsze. Gdyby bylo inaczej nie powstallyby takie
                    kraje jak USA czy Australia. Tylko w waszym chorym, zniewolonym kraju cos tak
                    oczywistego postrzega sie jako "zdrada" :o). Rosyjski chlop byl przeciez
                    wlasnoscia swego pana. A ten mogl go najwyzej sprzedac. Emigracja, wolny wybor -
                    szto eto?

                    Ale coz, zeby emigrowac z Rosji potrzeba nie tylko odwagi ale i pieniedzy.
                    Nelezaloby tez pokonac olbrzymie przeszkody biurokratyczne, organizacyjne....

                    Ale pociesz sie, ci "Niemcy" emigrujacy masowo z Rosji do Niemiec to zadni
                    Niemcy tylko jak najbardziej rdzenni Rosjanie majacy dzieki jakiemus tam
                    przodkowi kilka generacji wstecz latwa mozliwosc otrzymania obywatelstwa...
                    Czy moze myslisz, ze Niemcy mowia miedy soba po rosyjsku i nosza rdzennie
                    rosyjskie imiona i nazwiska :0)?
                  • Gość: Prezes Re: Do Lioszy IP: *.ces.clemson.edu 03.10.02, 20:27
                    Gość portalu: Misza napisał(a):

                    > Gość portalu: Liosha napisał(a):
                    >
                    > > Hey Miha!
                    > >
                    > > Wprawde trzeba poweidzieć że jest trochę słynnych
                    konstruktorów czy
                    > > architektów - polaków. Jedyny problem jest taki że
                    99% z nich mieszka za
                    > > granicą.
                    >
                    > Wiem to dobrze. Jak mowilem, w POlsce kazdy marzy o USA
                    czy Niemcach. CZy wiesz
                    >
                    > ze w Chikago mieszka wiecej Polakow niz w W-wie ? :))
                    To jest
                    > prawdziwa "uciecka mozgow" :-)
                    >

                    To jest często powtarzana nieprawda.
                    Aczkolwiek w Chicago rzeczywiście mieszka
                    dużo Polaków (jak również wiele innych ludzi z
                    z Europy wschodniej i Ameryki lacińskiej)
                    to jednak nie jest ich aż 1.5 mln jak niektórzy
                    twierdzą.
                    Te 1.5 mln to są osoby "polskiego pochodzenia"
                    które tak się zadeklarowały podczas spisu.
                    Większość z nich nie umie mówić po Polsku
                    i nigdy w Polsce nie była.
                    Tutaj po prostu modne jest, by wiedzieć skąd
                    przybyli twoi przodkowie i dlatego jest tak
                    dużo "Irlandczyków", "Włochów", "Polaków" itp.
                    Gdy Amerykanin mówi "I'm Irish" to wcale nie
                    oznacza, że rzeczywiście jest Irlandczykiem.
                    To jest po prostu naród emigrantów.



                    > > To samo dotyczy reżyserów (Zanussi i Wajda to już
                    tylko dla fanów)
                    >
                    > A jeszcza Holland, Polanski. Operatory Bartkowiak czy
                    Kamisnki.. W siecie mysla
                    >
                    > ze sa Amerykanami... Kiedy znajomym mowilem ze sa
                    Polakami, to byli bardzo
                    > zdziwieni... Jak po tym wszystkim mozna mowic o
                    patriotyzmie ?..
                    >
                    > > Nie wiem w czym jest problem, ale w dzisiejszym
                    świecie nie ma żadnej
                    > wybitnej
                    > > osobowości która by mieszkała w polsce, a co
                    najważniejsze właśnie
                    > osiągnełaby
                    > > taki status będąc w Polsce.
                    >
                    > Racja! Najbardzej znanym zyjacym w Polsce czlowiekiem
                    jest chyba Janusz Gajow -
                    >
                    > jkesli nie wiesz, to Janek z "CZetyrech tankistow i
                    sobaki" ;-))
                    >
                    > > Powiecie Małysz? Wielka gwiazda, hahahaha!!!
                    >
                    > A bylbym zapomnial! Wlasnie... :) Ale Jesli porownac
                    znacyh POlakich i Naszych
                    > sportowcow to nbedzie tez chyba 55 do jednego na nasza
                    korzysc...
                    >
                    > > Też powiem że z moich znajomych w Polsce około 70-80%
                    jak by miało dobrą
                    > okazje
                    > > to by bez większych rozmyślień wypierdoliłoby na zachód.
                    >
                    > To jest polska narodowa idea: "Spieprzamy stad!" Czasem
                    mysle ze POlacy z
                    > dziecinstwa znaja dwie zasady: "Rosjanie to brud, syf
                    kila i mogila" oraz
                    > ze "USA - to american dream i miodem i mlekiem plynaca
                    druga ojczyzna"...
                    > Dlatego mysla jak dotad uciec...
                    >
                    > > OD moich znajomych z Moskwy nigdy nie słyszałem
                    poważnych rozważań na tema
                    > t
                    > > wyjazdu, chociaż niektórzy mogą sobie na to spokojnie
                    pozwolić.
                    >
                    > A wsrod moich klegow sama nawet mysl o wyjezdzxie na
                    zachod rozpatrywuja jak
                    > zdrade... Zwykle z Rosji wyjezdzaja etniczne Niemcy,
                    Zydzi i Polacy - u nich
                    > nie ma takiej duchownej wiezi z ojczyzna...
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > Misza
                • patriota Re: Studenci z Rostowa 03.10.02, 11:09
                  Gość portalu: Liosha napisał(a):

                  A zadales sobie kiedys pytanie, dlaczego Polacy, ktorzy chcieli cos osiagnac,
                  do czegos dojsc musieli emigrowac?
                  To fajnie, ze wy Rosjanie nie potrzebujecie emigrowac, choc spokojnie
                  moglibyscie sobie na to "pozwolic". Nieco inny obraz tej sytuacji maja
                  europejskie straze graniczne, policja i urzedy zatrudnienia.
                  • Gość: Liosha Re: Studenci z Rostowa IP: 213.17.228.* 03.10.02, 17:08
                    Kretyne! Wiadomo że z każdego kraju ktoś wyjeżdża!
                    Ale mówimy o ilościach. O stosunku do ogólnej liczby ludzi w kraju.
                    O tym że największe polskie miasto to jest Chicago. Jak z Rosji wyjedzie 1 mln
                    czy dwa to nie jest aż tak wielka strata jaka by była w przypadku Polski.

                    Powiec mi jeszcze jedną rzecz, dlaczego nikt ze Wschodniej europy, oprócz
                    Polski nie ma takiego stosunku do Rosjan? Dlaczego nigdy nie słychać żadnego
                    złego słowa od Czechów, Węgrów czy Bułgarów?
                    Dlaczego nikt oprócz was nie narzeka?
                    Dlaczego w Pradze mieszka 50 tys. obcokrajowców, a w Warszawie 5? Przy czym
                    Praga jest 2 razy mniejsza? Dlaczego w miare zamożni ludzie z Rosji latają na
                    weekend do Budapeszt czy Pragi, ale nikomu nie przyjdzie do głowy polecieć na
                    weekend do Warszawy?

                    Powiec co ty o tym myślisz?

                    Pozdr.
                    • patriota Do eksperta ds. emigracji Lioshy 03.10.02, 18:42
                      "Kretynie", kiedy w twojej mozgownicy wreszcie kliknie i zrozumiesz, ze
                      emigracja nie jest i nie byla zadna zdrada, za ktora nalezy sie kula w leb?
                      Anglicy, Szkoci, Irlandczycy, Wlosi, Czesi, Polacy czy Francuzi emigrowali
                      zawsze bo w przeciwiwenstwie do Rosjan juz setki lat temu byli WOLNI i mogli
                      swobodnie sie poruszac. W Rosji jeszcze kilkadziesiat lat temu chlopi
                      stanowiacy olbrzymia wiekszosc waszego spoleczenstwa nie mogli bez zezwolenia
                      opuscic nawet wioski, w ktorej zyli. Coz zatem chcesz porownywac? Coz ty jako
                      Rosjanin mozesz w ogole powiedziec na temat emigracji. Kiedy Rosjanie mogli w
                      ogole swobodnie sie poruszac, decydowac o swoim losie?

                      Zmiana miejsca zycia z wsi podlaskiej na Chicago lub gdzie indziej to
                      nie "strata" (bo i dla kogo??? "kretynie" i juz z pewnoscia nie taka jak
                      zapicie sie na smierc (30 000 rocznie twoich rodakow), suicyd (dalsze 30 000 Ros
                      jan rocznie), usuwanie ponad 70% ciaz, smierc glodowa lub rozwalka rekami NKWD
                      (miliony twoich rodakow kilkadziesiat lat temu) lub katastrofalne rozmiary
                      przybierajacy w Rosji rozwoj AIDS. Ktos tu napisal, ze wyprzedziliscie
                      najbardziej dotkniete kraje afrykanskie. TO JEST STRATA "kretynie"!

                      Jaki stosunek do Rosjan masz na mysli? Po tym co tu czytam, dziwie sie, ze ten
                      stosunek stal sie tak pozytywny w ostatnich latach. Czesc Polakow ma i owszem
                      sporo przeciw ale nie Rosjanom generalnie tylko takim (rosyjskim
                      niestety)"kretynom" jak ty.
                      Ty i Misza swoimi zalosnymi tekstami potraficie zniechecic do waszego kraju
                      nawet najbardziej przyjaznie nastawionych ludzi.

                      A co w weekendy robia "w miare zamozni ludzie" w Rosji nie interesuje mnie. Liz
                      tej garstce bantytow okradajacych twoj kraj sam stopy, jesli masz takie
                      upodobania.
                      • patriota Straty raz jeszcze 03.10.02, 19:10
                        Laczna liczba Rosjan spadla TYLKO w 2001 roku o ponad 780 000! Powody: wysoka
                        smiertelnosc, najnizsza w Europie zywotnosc, niska liczba urodzen,
                        katastrofalny stan sluzby zdrowia, rozpad rodzin - tylko co 4 dziecko zna
                        swojego ojca (!), "zapobieganie" ciazy skrobankami itd. itd....

                        TO SA rzeczywiste STRATY!!!!
              • slowianska_dusza Re: Studenci z Rostowa 02.10.02, 22:08
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                >
                > > A studenci historii powinni coś wiedzieć o sprzedaży Alaski. Po obydwu
                > > stronach sprawę tę załatwiali Polacy ;-)
                >
                > Przyznam sie ze ja o tym nie wiedzialem ;-)) A co dopiero moje studenci ;))
                > Ale defacto to byli Rosyjskie POlacy, nie? :)
                >

                Gdzieś to czytałem ale teraz nie pamiętam. Jak znajdę to napiszę.
                W sieci tego nie znalazłem.

                >
                > Nie wazne jest z jakiej razji, a tylko fakt- wsrod moich kolegow zed studiow
                > techniczmnych w Polsce nie bylo zadnego ktory by nie marzyl o wyjezdzie do
                > pracy na zachod... Wszyscy mowili jak fajnie wyjechca do USA i zarabic tam
                kupe
                >
                > szmalu..

                To się zmieniło w latach 90-tych. Dużo z tych ludzi wróciło (np. jako
                przedstawiciele zachodnich firm) bo w Polsce mieli lepsze perspektywy niż za
                granicą.
                Niestety, jeżeli nasz kryzys będzie się pogłębiał, zjawisko to może powrócić.

                > K slowu o naszym uniwersytecie: w tym roku wygralismy
                > 20 grantow UNESCO w nauce fundamentalnej: chemnii, matematyce i fizyce. Kilka
                z
                >
                > naszych doktorow otrzymali nagrody za swoje prace w Rosji i na
                miedzynarodowych
                >
                > konkursach...

                Gratuluję.

                > A na ile ja wiem w POlsce fundamentalna nauka w zasadzie sie nie
                > rozwija. Wiadomo ze kazdy szanujacy sie naukowiec bedzie sie staral znalesc
                > uczelnie na zachodzie...
                >

                Trzebaby ocenić ile Polacy mają publikacji w ważnych czasopismach. Z tego co
                wiem, różnie jest w różnych dziedzinach, ale generalnie dobrze nie jest. I to
                nie tylko w naukach podstawowych. Powody są takie jak w Rosji - niskie
                wynagrodzenia naukowców.


                > Pozdrawiam

                Również pozdrawiam

                Słowiańska Dusza
                • Gość: Misza Re: Studenci z Rostowa IP: *.ic.ru / *.ic.ru 02.10.02, 23:27
                  slowianska_dusza napisał:

                  > > Ale defacto to byli Rosyjskie POlacy, nie? :)
                  >
                  > Gdzieś to czytałem ale teraz nie pamiętam. Jak znajdę to napiszę.
                  > W sieci tego nie znalazłem.

                  Co tu czytac? Albo byli Rosyjskimi POlakami, albo Niemeckimi albo Austriackmi.
                  Nie sadze ze byli z Niemiec czy Austrii ;-)) Ale czekam... ;))

                  > To się zmieniło w latach 90-tych.

                  No nie wiem... Ja zylem w POlsce w 1998-2000 :)))

                  > Niestety, jeżeli nasz kryzys będzie się pogłębiał, zjawisko to może powrócić.

                  Kiedy wyjezdzalem z Polski do Rosji pracowac na Uniwersytecie moi koledzy
                  wyjezdzali naplantacje morchewkowe do Anglii... Ot i cala roznica... :)
                  > Gratuluję.

                  Dzieki

                  > Trzebaby ocenić ile Polacy mają publikacji w ważnych czasopismach. Z tego co
                  > wiem, różnie jest w różnych dziedzinach, ale generalnie dobrze nie jest. I to
                  > nie tylko w naukach podstawowych. Powody są takie jak w Rosji - niskie
                  > wynagrodzenia naukowców.

                  Ale u nas pieniadze dfo dalece nie najwaznejsza rzecz... Naprawde.

                  Pozdrawiam
                  Misza
          • Gość: Rada Re: Studenci z Rostowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 00:37
            privet Mishka, jest interesny link o Katyni, prochitaj est o chem podumat.

            lib.ru/MUHIN_YU/katyn.txt
            • Gość: Ed Re: Studenci z Rostowa IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 04.10.02, 14:20
              No, czyli znów stara spiewka. W Katyniu polskich oficerów wymordowali Niemcy. W
              Charkowie i Miednoje zapewne też, co?
        • Gość: PG Re: Studenci z Rostowa IP: 24.156.209.* 04.10.02, 06:11
          slowianska_dusza napisał:

          > Gość portalu: Misza napisał(a):
          >
          > > Przyszla moja kolej rozstawiac kropki nad "Ё" :))
          > ...
          > > tak sie zklada ze prowadze
          > > zajecia na Uniwersytecie Rostowskim - wsrod moich studentow (4,5 rok studi
          > ow)
          > > zaden nie mogl wymienic nawet trzech miast w POlsce, nie wie zadnego
          > > wybitnego POlaka.
          > > Ponad polowa nie wiedziala ze w POlsce posluguja sie latinskim
          > > alfabetem, tylko kilka osob mogli nazwac prezydenta POlski. Nikt (!) nie w
          > ie
          > > o "SOlnidarnosci", KAtyniu (myla z "Hatyn" - bial. wiosce spalonej razem z
          >
          > > mieszkancami przez faszystow), polskiej kulturze lub nauce...
          >
          > Rozumiem że np. studenci astronomii z Rostowa nie wiedzą nic o Koperniku,
          > studenci szkoły muzycznej nie znają żadnego działa Chopina, chemicy nie
          > słyszeli nic o Marii Curie-Skłodowskiej, a matematycy nie znają przestrzeni
          > Banacha. Przyszłym literaturoznawcom nie powiedziano że Literacką Nagrodę
          Nobla
          >
          > w ciągu ostatnich dwudziestu trzech lat aż dwa razy zdobyli Polacy.
          Historykom
          > i politologom nie zaprzątano zaś głowy Solidarnością oraz Wałęsą (nota bene
          też
          >
          > noblistą). Doprawdy jest za co podziwiać kadrę i studentów Uniwersytetu
          > Rostowskiego! Macie szansę trafić do Księgi Rekordów Guinnessa.
          > Ale proszę - nic nie zmieniajcie! Nam na tym wcale nie zależy.
          > Tak "wszechstronnie" przygotowana zawodowo młodzież z Rosji nie powinna być
          > wielką konkurencją dla młodych Polaków. Niestety, sporo młodych Rosjan (z
          > wizami lub bez) stara się o atrakcyjne miejsca pracy na Zachodzie.

          Przeczytalem caly ten watek i szczerze mowiac nie bardzo wiem jaki jest w nim
          sens. Polacy usiluja przekonac Rosjan, ze jednak bylo i jest troche wybitnych
          Polakow, Rosjanie oczywiscie maja swoja liste wybitnych...tylko dla kogos
          bardzo ograniczonego albo zaslepionego nie jest rzecza oczywista, ze oba narody
          maja na swoim koncie wiele osiagniec. Takie przedrzeznianie sie ma wiecej
          wspolnego z uczniami szkolki ktorzy licytuja sie nawzajem tym co robia ich
          tatusie i ile szmalu zarabiaja i usiluja na tej podstawie wyciagac bardzo
          glebokie wnioski co do wlasnej (oczywiscie) wartosci...tak jakby idiota nie byl
          idiota tylko dlatego, ze akurat jego narod wydal taka a nie inna liczbe
          noblistow, a geniusz nie byl geniuszem tylko dlatego, ze jego narod dotychczas
          jeszcze noblisty nie mial, albo mial ich niewielu...

          Ja powtorze, to co juz na tym forum raz napisalem. Szczerze sie ciesze, ze
          Rosjanom sie obecnie powodzi i ze z optymizmem patrza w przyszlosc. Polacy
          akurat teraz maja mniej powodow do zadowolenia bo akurat nasza gospodarka jest
          w klopotach. Ale przeciez nie tak dawno bylo dokladnie na odwrot. Czy to
          oznacza, ze Rosjanie nagle zmadrzeli a Polacy nagle zglupieli ? Wiec zapewniam
          moich przyjaciol Rosjan, ze jeszcze beda mieli swoj kolejny kryzys (tym
          bardziej, ze obecny rozwoj w duzej mierze byl mozliwy dzieki wzrostowi cen ropy
          o 150% w 1999, a ropa i gaz ziemny stanowi okolo 25% gospodarki rosyjskiej i
          polowe jej eksportu) bo takie nachodza kazda gospodarke i to niezaleznie od
          tego ile madrych ludzi siedzi w rzadzie Rosji, na uniwersytetach i w biznesie.
          Tak samo przyjda lepsze czasy dla Polski, mysle, ze predzej niz pozniej.
          Zarowno Rosja jak i Polska potrzebuje bardzo duzo czasu do nadrobienia opoznien
          rozwojowych w stosunku do najbiedniejszych nawet krajow Unii europejskiej.
          (GDP per head in PPP: Polska 26.3, Rosja 21.9, Greece 49.5, Portugal 49.7) Wiec
          te klotnie i przepychanki i licytacj, kto wiecej wniosl w rozwoj cywilizacji sa
          na prawde jalowe...
          • Gość: Rada Re: Studenci z Rostowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.02, 11:31
            PG, tu nie chodzi o tym kto lepszy. Ta dyskusia naprawde jalowa. Zauwaz ze
            Rosjane tu tylko bronia sie, co zreszta nie dziwi, bo to w koncu polski forum.
            Chodzi o ocenie wzaimnych osiagniec. Czy ty wiesz ile w Rosji sa ulic i
            pomnikow Kopernika , Mickiewicza, Chopina, Banacha, Tuwima? Zapewniam Ciebe ze
            nie mnej , a nawet wiecej niz w Polsce, biorac pod uwage wielkosc kraju.
            A co dotyczy eksportu ropy i gazu ,to procent od ich wplywu do biudzetu stale i
            bardzo szybko spada , za ostatni trzy lata w dwa razy i to cieszy.
            • Gość: PG Re: Studenci z Rostowa IP: 159.231.71.* 04.10.02, 15:50
              Gość portalu: Rada napisał(a):

              > PG, tu nie chodzi o tym kto lepszy. Ta dyskusia naprawde jalowa. Zauwaz ze
              > Rosjane tu tylko bronia sie, co zreszta nie dziwi, bo to w koncu polski
              forum.
              > Chodzi o ocenie wzaimnych osiagniec. Czy ty wiesz ile w Rosji sa ulic i
              > pomnikow Kopernika , Mickiewicza, Chopina, Banacha, Tuwima? Zapewniam Ciebe
              ze
              > nie mnej , a nawet wiecej niz w Polsce, biorac pod uwage wielkosc kraju.
              > A co dotyczy eksportu ropy i gazu ,to procent od ich wplywu do biudzetu stale
              i
              >
              > bardzo szybko spada , za ostatni trzy lata w dwa razy i to cieszy.

              Hmmm...najpierw nas przekonujecie, ze studenci w Rosji nie potrafia wymienic
              zadnego Polaka, co oczywiscie dla kazdego myslacego czlowieka jest absurdem (no
              bo trudno zeby powiedzmy studenci matematyki nie znali Banacha, czy podobnie
              polscy studenci matematyki nie znali Kolmogorowa, i podobne przyklady mozna
              mnozyc niemal w kazdej nauce podstawowej i nie tylko), gdy ten absurd sie Wam
              wypunktowuje, dzielnie sie bronicie i przedstawiacie liste swoich wlasnych
              wybitnych ludzi i usilujecie dowodzic, ze Polska takich wybitnych nie ma. A na
              koniec przekonujecie nas, ze jednak w Rosji jest tyle ulic i pomnikow wybitnych
              Polakow. Czyli mam rozumiec, ze studenci w Rosji chodza po ulicach Kopernika,
              Mickiewicza, Tuwima i kogo tam jeszcze, ale Polaka wymienic nie potrafia...to
              wszystko razem wziete jest infantylne, idiotyczne i bezcelowe, wynikajace z
              miopicznego punktu widzenia zatrutego poprzez waski nacjonalizm. Wystarczy
              przejsc sie po ktorymkolwiek uniwersytecie polnocnoamerykankim, zeby zauwazyc
              ze na kazdym z nich monza znalezc i Polakow i Rosjan, w roznych
              proporcjach...tylko co z tego wynika ?
              • Gość: Rada Re: Studenci z Rostowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.02, 16:40
                Gość portalu: PG napisał(a):

                > Gość portalu: Rada napisał(a):
                >
                > > PG, tu nie chodzi o tym kto lepszy. Ta dyskusia naprawde jalowa. Zauwaz ze
                >
                > > Rosjane tu tylko bronia sie, co zreszta nie dziwi, bo to w koncu polski
                > forum.
                > > Chodzi o ocenie wzaimnych osiagniec. Czy ty wiesz ile w Rosji sa ulic i
                > > pomnikow Kopernika , Mickiewicza, Chopina, Banacha, Tuwima? Zapewniam Cieb
                > e
                > ze
                > > nie mnej , a nawet wiecej niz w Polsce, biorac pod uwage wielkosc kraju.
                > > A co dotyczy eksportu ropy i gazu ,to procent od ich wplywu do biudzetu st
                > ale
                > i
                > >
                > > bardzo szybko spada , za ostatni trzy lata w dwa razy i to cieszy.
                >
                > Hmmm...najpierw nas przekonujecie, ze studenci w Rosji nie potrafia wymienic
                > zadnego Polaka, co oczywiscie dla kazdego myslacego czlowieka jest absurdem
                (no
                >
                > bo trudno zeby powiedzmy studenci matematyki nie znali Banacha, czy podobnie
                > polscy studenci matematyki nie znali Kolmogorowa, i podobne przyklady mozna
                > mnozyc niemal w kazdej nauce podstawowej i nie tylko), gdy ten absurd sie Wam
                > wypunktowuje, dzielnie sie bronicie i przedstawiacie liste swoich wlasnych
                > wybitnych ludzi i usilujecie dowodzic, ze Polska takich wybitnych nie ma. A
                na
                > koniec przekonujecie nas, ze jednak w Rosji jest tyle ulic i pomnikow
                wybitnych
                >
                > Polakow. Czyli mam rozumiec, ze studenci w Rosji chodza po ulicach Kopernika,
                > Mickiewicza, Tuwima i kogo tam jeszcze, ale Polaka wymienic nie potrafia...to
                > wszystko razem wziete jest infantylne, idiotyczne i bezcelowe, wynikajace z
                > miopicznego punktu widzenia zatrutego poprzez waski nacjonalizm. Wystarczy
                > przejsc sie po ktorymkolwiek uniwersytecie polnocnoamerykankim, zeby zauwazyc
                > ze na kazdym z nich monza znalezc i Polakow i Rosjan, w roznych
                > proporcjach...tylko co z tego wynika ?

                Ta cala diskusija wynik twierdzen i to licznych na tym forum ze Rosjane to
                dzikusy, ktore nie maja nic do zaoferowania cywilizacyji swiatowej. Ze wkalad
                Rosji w cywilizacyju dorownuje zeru i t.d. Oto kazdy z Rosjan i broni sie jak
                potrafi.
                • Gość: PG Re: Studenci z Rostowa IP: 159.231.71.* 04.10.02, 17:00
                  Gość portalu: Rada napisał(a):

                  > Gość portalu: PG napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Rada napisał(a):
                  > >
                  > > > PG, tu nie chodzi o tym kto lepszy. Ta dyskusia naprawde jalowa. Zauw
                  > az ze
                  > >
                  > > > Rosjane tu tylko bronia sie, co zreszta nie dziwi, bo to w koncu pols
                  > ki
                  > > forum.
                  > > > Chodzi o ocenie wzaimnych osiagniec. Czy ty wiesz ile w Rosji sa ulic
                  > i
                  > > > pomnikow Kopernika , Mickiewicza, Chopina, Banacha, Tuwima? Zapewniam
                  > Cieb
                  > > e
                  > > ze
                  > > > nie mnej , a nawet wiecej niz w Polsce, biorac pod uwage wielkosc kra
                  > ju.
                  > > > A co dotyczy eksportu ropy i gazu ,to procent od ich wplywu do biudze
                  > tu st
                  > > ale
                  > > i
                  > > >
                  > > > bardzo szybko spada , za ostatni trzy lata w dwa razy i to cieszy.
                  > >
                  > > Hmmm...najpierw nas przekonujecie, ze studenci w Rosji nie potrafia wymien
                  > ic
                  > > zadnego Polaka, co oczywiscie dla kazdego myslacego czlowieka jest absurde
                  > m
                  > (no
                  > >
                  > > bo trudno zeby powiedzmy studenci matematyki nie znali Banacha, czy podobn
                  > ie
                  > > polscy studenci matematyki nie znali Kolmogorowa, i podobne przyklady mozn
                  > a
                  > > mnozyc niemal w kazdej nauce podstawowej i nie tylko), gdy ten absurd sie
                  > Wam
                  > > wypunktowuje, dzielnie sie bronicie i przedstawiacie liste swoich wlasnych
                  >
                  > > wybitnych ludzi i usilujecie dowodzic, ze Polska takich wybitnych nie ma.
                  > A
                  > na
                  > > koniec przekonujecie nas, ze jednak w Rosji jest tyle ulic i pomnikow
                  > wybitnych
                  > >
                  > > Polakow. Czyli mam rozumiec, ze studenci w Rosji chodza po ulicach Koperni
                  > ka,
                  > > Mickiewicza, Tuwima i kogo tam jeszcze, ale Polaka wymienic nie potrafia..
                  > .to
                  > > wszystko razem wziete jest infantylne, idiotyczne i bezcelowe, wynikajace
                  > z
                  > > miopicznego punktu widzenia zatrutego poprzez waski nacjonalizm. Wystarczy
                  >
                  > > przejsc sie po ktorymkolwiek uniwersytecie polnocnoamerykankim, zeby zauwa
                  > zyc
                  > > ze na kazdym z nich monza znalezc i Polakow i Rosjan, w roznych
                  > > proporcjach...tylko co z tego wynika ?
                  >
                  > Ta cala diskusija wynik twierdzen i to licznych na tym forum ze Rosjane to
                  > dzikusy, ktore nie maja nic do zaoferowania cywilizacyji swiatowej. Ze wkalad
                  > Rosji w cywilizacyju dorownuje zeru i t.d. Oto kazdy z Rosjan i broni sie jak
                  > potrafi.

                  Jezeli ktos twierdzi, ze Rosjanie to dzikusy i nie maja nic do zaoferowania, to
                  z kims takim nie nalezy podejmowac dyskusji bo nie warto. Podobnie jak z kims
                  kto twierdzi podobne rzeczy o Polakach, a tacy sa wszedzie, w Rosji i nie tylko.
                  Ja sam pracuje na codzien z Rosjanami i bardzo ich szanuje, bo sa na prawde
                  inteligentni, wyksztalceni i dobrzy w tym co robia. Ani lepsi, ani gorsi od
                  Francuzow, Niemcow, Anglikow, Polakow, Kanadyjczykow czy Hindusow.
                  Rozumiem, ze czytanie na tym forum, czy gdziekolwiek indziej, ze Rosjanie to
                  dzikusy jest dla Rosjan nieprzyjemne, tak samo jak dla nas Polakow jest malo
                  przyjemne gdy czasami slyszy sie od Niemca lub Holendra, ze Polacy to dzikusy.
                  To sa zawsze uogolnienia malych umyslow na podstawie jednostkowych obserwacji
                  czy doswiadczen. Ja tutaj w Kanadzie spotkalem sie z roznego typu idiotami o
                  roznej nacji, od Holendra po Rosjanina, ale nie wnioskuje na tej podstawie, ze
                  wszyscy Rosjanie to idioci, albo wszyscy Holendrzy to idioci. W kazdej nacji sa
                  rozni ludzie, i to przeciez jest oczywiste.
                  A cala dyskusja w sumie zaczela sie od wiz i sprawy Kaliningradu. Mysle, ze
                  bedzie najlepiej dla wszystkich jezeli wizy zostana wprowadzone zarowno przez
                  Polske jak i Litwe (bo takie sa wymogi Unii i ukladu z Schengen), natomiast
                  powinny one byc tanie i latwo dostepne. A Rosja i Unia Europejska powinny
                  rozpoczac negocjcacje majace na celu jak najszybsze zniesienie wiz pomiedzy
                  Rosja i Unia.
                  • Gość: sasza z Pitera Re: Studenci z Rostowa IP: 62.152.67.* 07.10.02, 07:51
                    Gość portalu: PG napisał(a):

                    > Gość portalu: Rada napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: PG napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: Rada napisał(a):
                    > > >
                    > > > > PG, tu nie chodzi o tym kto lepszy. Ta dyskusia naprawde
                    jalowa.
                    > Zauw
                    > > az ze
                    > > >
                    > > > > Rosjane tu tylko bronia sie, co zreszta nie dziwi, bo to
                    w koncu
                    > pols
                    > > ki
                    > > > forum.
                    > > > > Chodzi o ocenie wzaimnych osiagniec. Czy ty wiesz ile w
                    Rosji sa
                    > ulic
                    > > i
                    > > > > pomnikow Kopernika , Mickiewicza, Chopina, Banacha,
                    Tuwima? Zape
                    > wniam
                    > > Cieb
                    > > > e
                    > > > ze
                    > > > > nie mnej , a nawet wiecej niz w Polsce, biorac pod uwage
                    wielkos
                    > c kra
                    > > ju.
                    > > > > A co dotyczy eksportu ropy i gazu ,to procent od ich
                    wplywu do b
                    > iudze
                    > > tu st
                    > > > ale
                    > > > i
                    > > > >
                    > > > > bardzo szybko spada , za ostatni trzy lata w dwa razy i
                    to ciesz
                    > y.
                    > > >
                    > > > Hmmm...najpierw nas przekonujecie, ze studenci w Rosji nie
                    potrafia w
                    > ymien
                    > > ic
                    > > > zadnego Polaka, co oczywiscie dla kazdego myslacego
                    czlowieka jest ab
                    > surde
                    > > m
                    > > (no
                    > > >
                    > > > bo trudno zeby powiedzmy studenci matematyki nie znali
                    Banacha, czy p
                    > odobn
                    > > ie
                    > > > polscy studenci matematyki nie znali Kolmogorowa, i
                    podobne przyklady
                    > mozn
                    > > a
                    > > > mnozyc niemal w kazdej nauce podstawowej i nie tylko), gdy
                    ten absurd
                    > sie
                    > > Wam
                    > > > wypunktowuje, dzielnie sie bronicie i przedstawiacie liste
                    swoich wla
                    > snych
                    > >
                    > > > wybitnych ludzi i usilujecie dowodzic, ze Polska takich
                    wybitnych nie
                    > ma.
                    > > A
                    > > na
                    > > > koniec przekonujecie nas, ze jednak w Rosji jest tyle ulic
                    i pomnikow
                    >
                    > > wybitnych
                    > > >
                    > > > Polakow. Czyli mam rozumiec, ze studenci w Rosji chodza po
                    ulicach Ko
                    > perni
                    > > ka,
                    > > > Mickiewicza, Tuwima i kogo tam jeszcze, ale Polaka
                    wymienic nie potra
                    > fia..
                    > > .to
                    > > > wszystko razem wziete jest infantylne, idiotyczne i
                    bezcelowe, wynika
                    > jace
                    > > z
                    > > > miopicznego punktu widzenia zatrutego poprzez waski
                    nacjonalizm. Wyst
                    > arczy
                    > >
                    > > > przejsc sie po ktorymkolwiek uniwersytecie
                    polnocnoamerykankim, zeby
                    > zauwa
                    > > zyc
                    > > > ze na kazdym z nich monza znalezc i Polakow i Rosjan, w
                    roznych
                    > > > proporcjach...tylko co z tego wynika ?
                    > >
                    > > Ta cala diskusija wynik twierdzen i to licznych na tym forum
                    ze Rosjane to
                    >
                    > > dzikusy, ktore nie maja nic do zaoferowania cywilizacyji
                    swiatowej. Ze wka
                    > lad
                    > > Rosji w cywilizacyju dorownuje zeru i t.d. Oto kazdy z
                    Rosjan i broni sie
                    > jak
                    > > potrafi.
                    >
                    > Jezeli ktos twierdzi, ze Rosjanie to dzikusy i nie maja nic do
                    zaoferowania, to
                    >
                    > z kims takim nie nalezy podejmowac dyskusji bo nie warto.
                    Podobnie jak z kims
                    > kto twierdzi podobne rzeczy o Polakach, a tacy sa wszedzie, w
                    Rosji i nie tylko
                    > .
                    > Ja sam pracuje na codzien z Rosjanami i bardzo ich szanuje, bo
                    sa na prawde
                    > inteligentni, wyksztalceni i dobrzy w tym co robia. Ani lepsi,
                    ani gorsi od
                    > Francuzow, Niemcow, Anglikow, Polakow, Kanadyjczykow czy
                    Hindusow.
                    > Rozumiem, ze czytanie na tym forum, czy gdziekolwiek indziej,
                    ze Rosjanie to
                    > dzikusy jest dla Rosjan nieprzyjemne, tak samo jak dla nas
                    Polakow jest malo
                    > przyjemne gdy czasami slyszy sie od Niemca lub Holendra, ze
                    Polacy to dzikusy.
                    > To sa zawsze uogolnienia malych umyslow na podstawie
                    jednostkowych obserwacji
                    > czy doswiadczen. Ja tutaj w Kanadzie spotkalem sie z roznego
                    typu idiotami o
                    > roznej nacji, od Holendra po Rosjanina, ale nie wnioskuje na
                    tej podstawie, ze
                    > wszyscy Rosjanie to idioci, albo wszyscy Holendrzy to idioci.
                    W kazdej nacji sa
                    >
                    > rozni ludzie, i to przeciez jest oczywiste.
                    > A cala dyskusja w sumie zaczela sie od wiz i sprawy
                    Kaliningradu. Mysle, ze
                    > bedzie najlepiej dla wszystkich jezeli wizy zostana
                    wprowadzone zarowno przez
                    > Polske jak i Litwe (bo takie sa wymogi Unii i ukladu z
                    Schengen), natomiast
                    > powinny one byc tanie i latwo dostepne. A Rosja i Unia
                    Europejska powinny
                    > rozpoczac negocjcacje majace na celu jak najszybsze zniesienie
                    wiz pomiedzy
                    > Rosja i Unia.

                    Masz racij ja uz 3 lata jezze do Polski na wize i calkiem mi to
                    nie przeszkadza.
                • Gość: Szu Re: Studenci z Rostowa IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.02, 17:18
                  Gość portalu: Rada napisał(a):

                  > Ta cala diskusija wynik twierdzen i to licznych na tym forum ze Rosjane to
                  > dzikusy, ktore nie maja nic do zaoferowania cywilizacyji swiatowej. Ze wkalad
                  > Rosji w cywilizacyju dorownuje zeru i t.d. Oto kazdy z Rosjan i broni sie jak
                  > potrafi.

                  Z tego co widze, duza czesc tematow na tym forum naladowanych emocjonalnie,
                  dotyczaca "Rosjan" odnosi sie nie Rosjan jako narodu lecz rozpoczyna sie od
                  krytyki niektorych posuniec rzadu rosyjskiego. Wielu ludzi piszac "Rosjanie" ma
                  na mysli politykow rosyjskich, ktorzy na stara module "wslawiaja" sie swoja
                  bezgranicznie glupia polityka jak chocby w sprawie Kaliningradu.
                  I ty Rado i inni twoi rodacy uznajecie za swoj patriotyczny obowiazek obrone
                  tej durnej polityki, zamiast sie od niej zdystansowac. I juz mamy spor z
                  glupimi atakami ponizej pasa.

                  Jakiej reakcji oczekujesz po nas Polakach, jesli dowiadujemy sie o podlych
                  probach manipulcji i wywierania nacisku na Polske za naszymi plecami?
                  Przeciez trudno oczekiwac chyba wyroumialosci i akceptacji?
                  Ale ty i inni Rosjanie na tym forum nie jestescie w stanie wyjsc z tego
                  schematu i bronicie, usprawiedliwiacie nawet tak karygodne i przerazliwe
                  niedociagniecia waszego rzadu jak zupelny brak reakcji na dramatyczny rozwoj
                  epidemii AIDS w Rosji. Dlaczego?

                  Temu forum bardzo dobrze zrobilby choc jeden Rosjanin majacy troche dystatnsu i
                  krytycyzmu wobec swojego kraju i przed wszystkim niektorych posuniec swojego
                  rzadu a nie z niewolniczym fanatyzmem broniacy i wybielajacy kazde wypaczenie i
                  przejaw nieudolnosci rosyjskich politykow.
    • Gość: gaduła Re: Brukseli handluje nasza suwerennością !! IP: *.IOd.krakow.pl 03.10.02, 11:16
      Odnosze wrażenie że Bruksela handluje nasza suwerennością !!
      za karton szampana francja i reszta sprzeda wszystko byle do Rosj!!
      Wprowadzić wizy i żądnych ułatwień !!!
      Jak Francja i Unia chce niech wpuszcza rosjan bez wiz do siebie nawet tranzytem
      na Kamczatkę !!!
      u nas wizy i ścisły reżim !!!!
    • Gość: gaduła Re: Rosja miesza cały czas !! IP: *.IOd.krakow.pl 07.10.02, 08:49
      Wizy są tylko pretekstemby mieszać cały czas, przykład ostatni to Bezledy, na
      granicy celnicy rosyjscy odprawiaja tylko po 4 tiry na godzinę !! o co chodzi
      by pokazać zę toi unia blokuje granicę i odprawy !!!!
      będzie nastepny powód do skarg na nas !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka