Dodaj do ulubionych

Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii

    • moher.gryzie Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 12:06
      gazeta ten nius jest bardzoe nieswiezy!

      otoz stalo sie liberalowie versus okopani: 77 do 62, gryzcie swoj beret
      prowicowi krzykacze:

      www.lesoir.be/rubriques/belgique/page_5718_392008.shtml
    • m_dubel Re: Więcej praw dla par pedałów i lesbijek wBelgii 02.12.05, 12:09
      To co nie normalne i nie naturalne i tak zginie, naturalną koleją rzeczy.
      adopcja to sposób zpewnienia dziecku normalnej opieki i wychowania w normalnej
      Rodzinie, która z przyczyn medycznych nie posiada dziecka. Natomiast dwóch
      panów, którzy uprawiają seks analny (powinno się napisać ru..ą się w dupę)
      nigdy w życiu nie spłodzą dziecka. Być może są po prostu nie uświadomieni, że
      by mieć potomstwo trzeba by mężczyzna odbył stosunek z kobietą (ale musi być
      pochwowy).Więc jeżeli pedały i lesbijki chcą mieć dzieci to niech sobie je sami
      spłodzą, powodzenia nienormalni.
      • pawel_berlin Re: Więcej praw dla par pedałów i lesbijek wBelgi 02.12.05, 12:44
        Troche kultury czlowieku! To nie sklep monopolowy, ale forum gazety; obowiazuja
        pewne zasady, ktorych powinienes sie trzymac. To tyle na temat formy.
        Co do tresci:
        > To co nie normalne i nie naturalne i tak zginie, naturalną koleją rzeczy.
        Skoro przez tyle tysiecy lat nie zginelo, tzn ze jest naturalne i normalne
        >normalnej Rodzinie, która z przyczyn medycznych nie posiada dziecka.
        Nie medycznych, tylko zdrowotnych. No chyba, ze nie maja dzieci, poniewaz
        lekarz popelnil blad w sztuce ;-) Podobnie mozna by powiedziec, ze niektorzy
        forumowicze pisza bzdury z powodow medycznych....raczej oponowalbym za
        zdrowotnymi ;-)
        > by mieć potomstwo trzeba by mężczyzna odbył stosunek z kobietą (ale musi być
        pochwowy).
        Dziekujemy za seksualne uswiadomienie nas.
        >Więc jeżeli pedały i lesbijki chcą mieć dzieci to niech sobie je sami spłodzą.
        W tym sek, ze....plodza. wyobraz sobie, ze homo nie oznacza bezplodny... Teraz
        pozostawiam tobie rozwiazanie lamiglowki pt. "jak oni to robia" ;-)))

        Powodzenia "normalny"
    • prycz A może trochę więcej wiedzy na ten temat? 02.12.05, 12:45
      Proponuję na początek przeczytać:
      www.mateusz.pl/okarol/ok_hin.htm
      • pawel_berlin Re: A może trochę więcej wiedzy na ten temat? 02.12.05, 12:49
        Rewelacja! Podobnie jak grupa naukowcow prubujaca udowodnic, ze Ziemia jest
        plaska....
        Polemizujac z Toba moge jedynie powiedziec prawdziwa wiedza jest tu:
        www.radiomaryja.de
        • ojciec_dyrektor_rydzyk Faszyzm Nie jest normalny 02.12.05, 12:57
          Nie. Prawdziwa jest tu:

          www.radiomaryja.nsda.p(l)
        • prycz promujesz tutaj pornografię? 02.12.05, 14:12
    • camel_3d bimbalimba..ale sie uhahalem... 02.12.05, 12:53
      znow ogolnoswiatowy spisek wykrylas? kiedys byli zydzi, teraz geje, za rok beda
      masoni:))

      ale jazda. ciekawe jak 5% spoleczenswta moze byc potega..a 95% to uciskane
      biedaczki..bimbalimba moze wroc do szkoly. co?
      • jimmyjazz Re: bimbalimba..ale sie uhahalem... 02.12.05, 13:26
        camel_3d napisał:

        > ciekawe jak 5% spoleczenswta moze byc potega..a 95% to uciskane
        > biedaczki

        Wiesz, komunistom się udało.
        • marianna_777 Komunisci mieli program co mogl sie podobac 02.12.05, 14:01
          jimmyjazz napisał:

          > camel_3d napisał:
          >
          > > ciekawe jak 5% spoleczenswta moze byc potega..a 95% to uciskane
          > > biedaczki
          >
          > Wiesz, komunistom się udało.
    • sidhmor Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 13:02
      Geje i lesbijki walczą o akceptację, lecz sami nie tolerują poglądów innych. Domagają sie równych praw i mają do tego prawo. Tylko w pierwszej kolejności powinno być dobro dziecka. Ciekawe jak bedzie sie czuło dziecko wychowane w takiej rodzinie?? Jak go zapytają o imię matki, a on powie że ma dwóch tatusiów to co wtedy?? Poza tym homoseksualizm nie jest rzeczą naturalną, a wycowane w takiej rodzinie dziecko z pewnością nabieże cech swoich rodziców, a przez to same zostanie skazane z góry na bycie gejem, czy lesbijką. A więc bądźmy tolerancyjnie, ale przede wszystkim względem dzieci.
      • pawel_berlin Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 13:06
        Odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania znajdziesz w powyzszych postach.

        Pozdrawiam serdecznie
        • johndoe Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 14:14
          Ciekawe jak bedzie sie czuło dziecko wychowane w takiej rodzinie?? Jak
          go zapytają o imię matki, a on powie że ma dwóch tatusiów to co wtedy?? Poza tym homoseksualizm nie jest rzeczą naturalną, a
          wycowane w takiej rodzinie dziecko z pewnością nabieże cech swoich rodziców, a przez to same zostanie skazane z góry na bycie
          gejem, czy lesbijką. A więc bądźmy tolerancyjnie, ale przede wszystkim względem dzieci.
          pawel_berlin napisał:

          > Odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania znajdziesz w powyzszych postach.
          >
          > Pozdrawiam serdecznie

          sugerujez, ze ktos tu udzielajcy sie na tym forum byl /jest/ wychowywyany przez pare honoseksualna?
          • pawel_berlin Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 14:20
            Nie, niczego nie sugeruje. Pisalem jedynie, ze moje zdanie na ten temat jasno
            wyrazilem w powyzszych postach

            Pozdrawiam serdecznie
            • johndoe Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 14:41
              pawel_berlin napisał:

              > Nie, niczego nie sugeruje. Pisalem jedynie, ze moje zdanie na ten temat jasno
              > wyrazilem w powyzszych postach
              >
              > Pozdrawiam serdecznie
              nie, nie. bylo zadane pytanie. i to najwazniejsze pytanie w tej dyskusji.
              "Ciekawe jak bedzie sie czuło dziecko wychowane w takiej rodzinie?"
              Ty odpowiedziales, ze odpowiedz jest w Twoich i nie tylko postach wyzej. tymczasem nie ma takiej odpowiedzi.ani w tych postach ani gdzie indziej. a bez tej odpowiedzi /pozytywnej oczywiscie/ jakakolwiek argumentacja za adopcja nie ma sensu.
              pzdr
              • pawel_berlin Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 14:58
                Ok. sprobuje wiec podsumowac raz jeszcze MOJE zdanie, ktore zapewne nie jest
                reprezentatywne dla ogolu.
                1) Jakiekolwiek decyzje polityczne dotyczace zgody na adopcje dzieci przez pary
                homo powinno byc poprzedzone merytoryczna debata spoleczna
                2) Nalezy zastanowic sie nad mozliwoscia przyznania praw rodzicielskich
                partnerowi/partnerce jesli wspolnie wychowuja dziecko bedace biologicznym
                potomkiem jednego/jednej z nich. Wiekszosc dzieci wychowywanych przez pary
                homo, sa dziecmi biologicznymi jednego z partnerow.
                3) Jak dziecko bedzie sie czulo wychowywane w takiej rodzinie zalezy od wielu
                czynnikow:
                -otoczenie; ze znanych mi par mieszkajacych w Niemczech i wychowujacych dzieci
                tylko te mieszkajace w duzych miastach i pochodzace ze srodowisk inteligenckich
                nie spotkaly sie z ZADNYMI problemami ze strony otoczenia. Podobnie ich dzieci
                nigdy nie mialy problemow w szkole z tego powodu. Inaczej wyglada to niestety
                na wsi, czy tez wsrod mniejszosci narodowych zamieszkujacych Niemcy. Ich
                tolerancja ma zupelnie inny wymiar
                -wplyw na psychike dziecka. Tu wypowiadac sie powinny przede wszystkim dzieci,
                obecnie juz dorosle osoby, ktore w takich rodzinach sie wychowaly. Sa one
                jednak ignorowane przez politykow i srodowiska opiniotworcze. jak do tej pory
                sluchamy jedynie glosow "katolickich terapeutow" ktorych wyksztalcenie i
                przygotowanie merytoryczne do psychoanalizy jest co najmniej ponizej minimum.

                Jesli moge udielic odpowiedzi rowniez i na inne pytania w tej dyskusji, to
                pytaj. Zaznaczam jednak, ze sa to moje wlasne opinie, ktore wyrobilem sobie na
                podstawie wlasnych obserwacji. Nie jestem "aktywista gejowskim" i zapewne nie
                prezentuje ich punktu widzenia.
                Pozdrawiam serdecznie
                • johndoe Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 15:06
                  pawel_berlin napisał:
                  > -wplyw na psychike dziecka. Tu wypowiadac sie powinny przede wszystkim dzieci,
                  > obecnie juz dorosle osoby, ktore w takich rodzinach sie wychowaly. Sa one
                  > jednak ignorowane przez politykow i srodowiska opiniotworcze. jak do tej pory
                  > sluchamy jedynie glosow "katolickich terapeutow" ktorych wyksztalcenie i
                  > przygotowanie merytoryczne do psychoanalizy jest co najmniej ponizej minimum.
                  >
                  no popatrz. jak to sie stalo, ze zaden ze swiatlych terapeutow /o umysle nie zmaconym ideologia faszystowsko-katolicka/ nie zabral glosu. ciekawe dlaczego? tylko ci, jak Ty to ladnie ujales

                  ""katoliccy terapeuci" ktorych wyksztalcenie i
                  przygotowanie merytoryczne do psychoanalizy jest co najmniej ponizej minimum."

                  zabrali do tej pory glos?
                  a moze ci madrzejsi, ateisci, protestanci itd. nie maja do powiedzenia nic? bo jakos nie chce mi sie wierzyc, ze im sie nie chce.
    • wal.do Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 13:07
      Ciekawe kogo może wychować dwóch pedałów? Też pedała? Czyli kolejną chorą
      komórkę społeczeństwa, która będzie się czuła pokrzywdzona niczym uczestnicy
      marszów równości. Nie mówiąc już o tym, że można będzie sobie dziecko "ułożyć"
      do spółkowania.
      Ech, pedały w Belgii to mają, nie to co u nas... :>
      • pawel_berlin Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 13:13
        widzisz, jezeli chcesz sobie tylko popisac, to polecam.....pamietnik. Jesli
        chcesz podyskutowac, to postaraj sie o merytoryczna wypowiedz i troche wiecej
        kultury....

        Pozdrawiam serdecznie
        • wal.do Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 13:23
          pawel_berlin napisał:

          > widzisz, jezeli chcesz sobie tylko popisac, to polecam.....pamietnik. Jesli
          > chcesz podyskutowac, to postaraj sie o merytoryczna wypowiedz i troche wiecej
          > kultury....
          >
          > Pozdrawiam serdecznie

          Nie wiem czy to było do mnie, ale jeśli tak to rozumiem, że mogłeś poczuć się
          urażony określeniem "pedał". To było zamierzone. Niestety musisz wiedzieć, że
          ludzi o twojej (jak sądzę) orientacji seksualnej większość tak nazywa.
          Boli? Aha. Ale chcemy jeszcze więcej nieszczęśliwców wychować? Bo nie wierzę,
          że lesbijka wychowa normalna kobietę albo dwóch facetów spółkujących ze sobą
          fizycznie normalnbego zdrowego psychicznie mężczyznę.
          • pawel_berlin Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 13:30
            Absolutnie; slowo pedal nie jest dla mnie obrazliwe. Nie jest jednakze
            merytorycznie uzasadnione. Obrazliwe jest natomiast "że można będzie sobie
            dziecko "ułożyć" do spółkowania". To samo moge powiedziec o Tobie: jestes
            facetem i jestes hetero....takich jest przeciez wiekszosc pedofili (!). Jak
            widzisz, tego typu teksty do nikad nie prowadza. Szczekac potrafi kazdy;
            dyskutowac merytorycznie, widac na twoim przykladzie, tylko nieliczni
            • marianna_777 Zadnych praw dla par homo, bo zadnych dla ameby 02.12.05, 14:23
              Poslugiwanie sie istnieniem patologii (pedofilii sposrod hetero) dla
              uzasadnienia swojej (zboczonej) egzystencji, programu czy samopromocji
              jest, lagodnie mowiac, co najmniej zwykla obluda.

              Homoseksualism moze istnieje od poczatku swiata, ale nie wyksztalcil
              spoleczenstwa opartego na homoseksualizmie.

              Homoseksualizm moze istnieje wsrod zwierzat, lecz nie wytworzyl gatunku
              opartego na homoseksualizmie, z wyjatkiem moze jednokomorkowcow takich
              jak ameby co to nie potrzebuja tej drugiej plci dla zachowania gatunku.

              Poziom argumentow zwolennikow zboczonego stylu zycia nie odbiega od
              poziomu argumentow ameby. Perwersja jest perwersja, jakkolwiek by
              te perwersje maskowac

              pawel_berlin napisał:

              > Absolutnie; slowo pedal nie jest dla mnie obrazliwe. Nie jest jednakze
              > merytorycznie uzasadnione. Obrazliwe jest natomiast "że można będzie sobie
              > dziecko "ułożyć" do spółkowania". To samo moge powiedziec o Tobie: jestes
              > facetem i jestes hetero....takich jest przeciez wiekszosc pedofili (!). Jak
              > widzisz, tego typu teksty do nikad nie prowadza. Szczekac potrafi kazdy;
              > dyskutowac merytorycznie, widac na twoim przykladzie, tylko nieliczni
              >
              • pawel_berlin Re: Zadnych praw dla par homo, bo zadnych dla ame 02.12.05, 14:28
                ach Marianno....a juz mialem nadzieje, ze podjales rekawice do merytorycznej
                dyskusji, a jednak...

                "Poziom argumentow zwolennikow zboczonego stylu zycia nie odbiega od poziomu
                argumentow ameby".
                Przejrzy wszystkie Twoje powyzsze posty i pokaz mi, gdzie bylas merytoryczna.
                Nadal tylko szczekasz....
              • pe1 Re: Zadnych praw dla par homo, bo zadnych dla ame 02.12.05, 17:50

                wytłumacz mi, jak kobieta może być tak ordynarną chamką i prostaczką?
          • carlitos35 "Boli? Aha." 02.12.05, 13:54
            Przyłączę się: boli - JAK KAŻDY - inny odruch z zamiarem zadania bólu. A
            każdemu ból (wal.do - included !) zadać można. I do tego nietrzeba ani wiedzy,
            ani poziomu ani wykształcenia. Wystarczy instynkt.-
            ----------------------------------------------------

            wal.do napisał:

            > pawel_berlin napisał:
            >
            > > widzisz, jezeli chcesz sobie tylko popisac, to polecam.....pamietnik. Jes
            > li
            > > chcesz podyskutowac, to postaraj sie o merytoryczna wypowiedz i troche wi
            > ecej
            > > kultury....
            > >
            > > Pozdrawiam serdecznie
            >
            > Nie wiem czy to było do mnie, ale jeśli tak to rozumiem, że mogłeś poczuć się
            > urażony określeniem "pedał". To było zamierzone. Niestety musisz wiedzieć, że
            > ludzi o twojej (jak sądzę) orientacji seksualnej większość tak nazywa.
            > Boli? Aha. Ale chcemy jeszcze więcej nieszczęśliwców wychować? Bo nie wierzę,
            > że lesbijka wychowa normalna kobietę albo dwóch facetów spółkujących ze sobą
            > fizycznie normalnbego zdrowego psychicznie mężczyznę.
      • carlitos35 "Pokrzywdzeni"... 02.12.05, 13:47
        Odniosę się tylko do jednego "motywu" tego przesłania (też powinienem użyć
        cudzysłowu): jeśli uczestnicy Marszu czuli się pokrzywdzeni, to głównie
        dlatego, że przypuszczono wobec nich bezpardonowy atak. A liczyli (oczywiście,
        naiwnie...) na coś odwrotnego. -

        wal.do napisał:

        > Ciekawe kogo może wychować dwóch pedałów? Też pedała? Czyli kolejną chorą
        > komórkę społeczeństwa, która będzie się czuła pokrzywdzona niczym uczestnicy
        > marszów równości. Nie mówiąc już o tym, że można będzie sobie
        dziecko "ułożyć"
        > do spółkowania.
        > Ech, pedały w Belgii to mają, nie to co u nas... :>
    • konrad31345 A zaczęło się od marszów równości 02.12.05, 13:19
      to są prawdziwe żądania homoseksualistów.

      Dlatego promocji homoseksualizmu trzeba zakazać.
      • pawel_berlin Re: A zaczęło się od marszów równości 02.12.05, 13:32
        znajdz prosze lepsze okreslenie "od promocji" homoseksualizmu. Promowac mozna
        co najwyzej hamburgery w Mc Donalds. Homoseksualizm to nie towar, na ktory
        zdecyduja sie obywatele po obejrzeniu reklamy.
        • etykieta.zastepcza a czym była akcja ulotkowa w Krakowie? 02.12.05, 13:56
          Pogadanką nt. bezpiecznego seksu?
          To było bezczelne propagowanie stosunków homoseksualnych. Tak jakby był to
          normalny sposób współżycia płciowego...
          Otóż nie jest.
          Normą jest związek mężczyzny i kobiety oraz współżycie seksualne mężczyzny i
          kobiety, czy ci się to podoba czy nie.
          Resztę należy traktować w kategorii udziwnień lub dewiacji.

          Pytanie - od kiedy to sposób uprawiania seksu stanowi odniesienie do żądań
          określonych praw dla siebie lub innych przywilejów? I czy homoseksualizm można
          traktować jako pogląd polityczny lub światopogląd? Czy to nie jest zbyt daleko
          idące nadużycie?
          • pawel_berlin Re: a czym była akcja ulotkowa w Krakowie? 02.12.05, 14:11
            W KAZDEJ klasie jest co najmiej jeden uczen o orientacji homoseksualnej. Jesli
            uwazasz, ze nie ma on prawa do informacji na temat bezpiecznego seksu, to
            przyczyniasz sie jedynie do wzrostu zachorowalnosci na AIDS w Polsce. W
            przypadku tej choroby nie ma miejsca na pruderie; trzeba po prostu edukowac!
            Nikt sie przez zadne akcje propagandowe gejem nie stanie; co najwyzej ulatwi mu
            sie wejscie w dorosle zycie. Odsylam do podrecznikow psychologii i seksuologii
            wydawnictw powszechnie akceptowanych i uznawanach, a nie tych "udziwnionych,
            czy dewiacyjnych" jakimi czesto sa katolickie.
            Pojecie "normy" jest "elementem umownym" w spoleczenstwie. Kiedys norma bylo,
            ze 12-latki wychodzily zamaz; dzis naturalnie jest inaczej. Norma bylo tez, ze
            murzynow traktowano jako podludzi. Norma bylo, ze proste osoby kobiety
            zajmujace sie lecznictwem palono na stosie jako czarownice. W innych krajach
            norma jest nadal, ze dziewczynki zostaja brutalnie obrzezane. Wiec mi tu nie
            opowiadaj o normach, tylko o OBOWIAZUJACYM prawie. Konstytucja zapewnia
            wszystkim TAKIE SDAME prawa, bez wzgledu na religie, swiatopoglad i orientacje
            seksualna. Jesli to tobie nie odpowiada, zmien konstytucje.
            • carlitos35 Pawle... 02.12.05, 14:20
              Sprawdziło się: Panna M. już na nogach. Po całonocnej zmianie. Pogratulować
              kondycji (fizycznej...).
            • marianna_777 ______ o czym ta cala mowa ? ______ 02.12.05, 14:36
              pawel_berlin napisał:

              Wiec mi tu nie
              > opowiadaj o normach, tylko o OBOWIAZUJACYM prawie. Konstytucja zapewnia
              > wszystkim TAKIE SDAME prawa, bez wzgledu na religie, swiatopoglad i
              orientacje
              > seksualna. Jesli to tobie nie odpowiada, zmien konstytucje.

              Konstytucja nie gwarantuje wszystkim takich samych praw. Rozne sa prawa
              dla 18, 21, 35 latkow, na przyklad. Niektorych praw mozna niektorych pozbawic,
              inne prawa przysluguja rodzinie, inne matkom, inne ojcom.

              Z prawami rowniez KONSTYTUCYJNIE ida obowiazki i odpowiedzialnosc.

              A ta wasza"dezorientacja seksualna" nie upowaznia do nadawania praw innych, jak
              tych ktore maja osoby samotne (nierozmnazalne) i panstwo, jako system prawny
              nie ma obowiazku popierac takich osob nawet o milimetr wiecej.

              Produkujcie nowych podatnikow, to wtedy mozemy zaczac rozmowy

              "paka szto" - zajdzcie z naszych oczu !
              • pawel_berlin Re: ______ o czym ta cala mowa ? ______ 02.12.05, 14:39
                nie znize sie do Twojego poziomu; przestane wiec odpowiadac na Twoje posty
                • marianna_777 Re: __ o czym ta cala mowa ? __ Nareszcie 02.12.05, 14:47
                  pawel_berlin napisał:

                  > nie znize sie do Twojego poziomu; przestane wiec odpowiadac na Twoje posty
                • carlitos35 I tak należy - 02.12.05, 14:53
                  To jest "osoba" chora z nienawiści - chyba do siebie samej. I znana tu z
                  tego. Podejrzewam, że to jest w ogóle facet (no, tzw. facet) , z podwójnym
                  konfliktem osobowosci: 1/nienawiść, 2/ potrzeba bycia... ach ! marianną -
                  Słuszie - nie wciągaj się. On/ona na to liczy. Patrz energia po całej nocy. -


                  pawel_berlin napisał:

                  > nie znize sie do Twojego poziomu; przestane wiec odpowiadac na Twoje posty
            • pawelekj76 Re: a czym była akcja ulotkowa w Krakowie? 02.12.05, 14:39
              pawel_berlin napisał:

              > W KAZDEJ klasie jest co najmiej jeden uczen o orientacji homoseksualnej.

              Raczysz żartować. Gdzieś Ty do szkoły chodził ???
            • etykieta.zastepcza Re: a czym była akcja ulotkowa w Krakowie? 02.12.05, 14:48
              Jak to sprawdziłeś, ze w "każdej" klasie jest jeden homo?
              Nie powołuj się na statystykę.
              a jeśli nawet jest, to co z tego? Nalezy mu zrobić oddzielną lekcję
              przysposobienia do życia w homozwiązku?
              To, co zrobiono w Krakowie był PROMOCJĄ zachowań homoseksualnych, bo jak nazwać
              szczegółowe opisywanie technik współżycia?
              Do profilaktyki AIDS wystarcza z grubsza, że powie się - co to jest, jak mozna
              się zarazić i na co trzeba uważać. Omawianie technik współżycia ma niewielki
              bądź zżaden związek z tematem.

              Ciekaw jestem, co rozumiesz pod pojęciem "podrecznikow psychologii i seksuologii
              wydawnictw powszechnie akceptowanych i uznawanach"? Mogę się domyślać, że
              chodzi o autorów - zdeklarowanych homoseksualistów, których poglądy są "jedynie
              słuszne". O tak!

              Co jest normą to widać - ale normy nie zmienisz jednym podpisem czy gestem, sam
              widzisz, że jest to długotrwały proces (chociażby przykład zamężnych 12-latek).
              Narzucając większości zachowanie, które ty uznajesz za normę, podczas gdy
              rzeczona większość uznaje to za nienormalne, prowadzi cię w prostej linii do
              takich propagatorów nowych norm i autorów nowych dziejów ludzkości, jak Pol-Pot,
              Lenin/Stalin czy mułła Omar.

              No i Konstytucja - spodziewałem się, że znasz ją na pamięć, szczególnie po
              ostatnich zdarzeniach, kiedy to homoseksualiści tak chętnie powoływali się
              zwłaszcza na II rozdział K. RP traktujący i prawach i wolnościach.
              Niestety, muszę cię zmartwić - nie ma nic o pederastach , szczegółnie w
              kontekście tzw. "orientacji seksualnej". Mie wierzysz? To zobacz:
              www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm
              Polecam uważną lekturę CAŁOŚCI, a nie wybranych artykułów.
              Dodatkowo, jako bonus proponuję lekturę art 18 i skończenie mrzonek o homorodzinach.
        • marianna_777 Geje maja prawo domagac sie, lecz nie musza dostac 02.12.05, 13:59
          • addeliberandum Bardzo postępowy pogląd marianno_777 02.12.05, 14:13
            Widzę że przyznałaś w końcu homoseksualistom do czegoś prawo :)
            • marianna_777 Re: Bardzo postępowy pogląd marianno_777 02.12.05, 14:26
              addeliberandum napisał:

              > Widzę że przyznałaś w końcu homoseksualistom do czegoś prawo :)

              O, tak - mazna sie domagac - tyle ze uzasadnienia za slabe
              Tak , ze sie juz nie wysilaj
              • addeliberandum Ty się wreszcie wysil marianna_777 na argument 02.12.05, 14:37
                marianna_777 napisała:

                > O, tak - mazna sie domagac - tyle ze uzasadnienia za slabe
                > Tak , ze sie juz nie wysilaj

                Ty byś się w końcu wysiliła. Merytoryczne uzasadnienia się tobie nie podobają, a
                jak obserwuję dyskusję, to nie potrafiłaś zmierzyć się do tej pory z żadnym
                sensownym argumentem, bardziej bawi cię dopisywanie głupotek to tu, to tam.
              • carlitos35 A ty - po nocnej zmianie - i kilku tygodniach 02.12.05, 14:43
                w monotonii "argumentów" - wysilaj się dalej ! Ostrość Twoich przesłanek - z
                dnia na dzień mniej świeza. Chcesz byc przykra, złośliwa. To tego ograniczają
                sie twoje argumenty.-
                W końcu zadam pytanie, jakiego staram się nie zadawać nigdy: Masz kompleks ?
                Coś w życiu nie tak ? Za dużo, za mało ? Trzeba sobie wetować ? A według
                twoich wyobrażeń to z "pedałami" najlepiej, co ? -
                A może jestes masochistką i lubisz otrzymywać niemiłe gesty - w rewanżu - ?
                Pani profesorko - biologii, socjologii i etyki: Pani siebie i nas już męczy.
                Nas, to znaczy "nas" !-
                --------------------

                marianna_777 napisała:

                > addeliberandum napisał:
                >
                > > Widzę że przyznałaś w końcu homoseksualistom do czegoś prawo :)
                >
                > O, tak - mazna sie domagac - tyle ze uzasadnienia za slabe
                > Tak , ze sie juz nie wysilaj
                • marianna_777 Re: A co to nocna zmiana? tygodnie? bo nie wiem 02.12.05, 14:53
    • mzbig2 Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 13:33
      A za 10 lat zalegalizują pedofilię - przecież to tylko pewna specyficzna
      orientacja seksualna.
    • prycz www.mateusz.pl/okarol/ok_hin.htm 02.12.05, 13:41
    • davout_ Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 13:55
      A pyta ktoś dziecko czy chce mieć dwóch tatusiów? Widzę , że najważniejsza jest
      pedalska samorealizacja.
      • addeliberandum Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 14:10
        davout_ napisał:

        > A pyta ktoś dziecko czy chce mieć dwóch tatusiów? Widzę , że najważniejsza jest
        > pedalska samorealizacja.

        A pyta ktoś dziecko czy chce być w domu dziecka?

        Twój argument jest nonsensowny.
    • maciek.wozny Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 13:58
      Nie jestem przedstawicielem ruchu mohehorowych beretów. Nie podoba mi się
      obecnie stojąca u sterów władzy formacja i jej poglądy. Cyba moge o sobie
      powiedzieć, że jestem bardzo tolerancyjnym człwoekiem. Ale prawo do adopcji dla
      par homoseksualnych to delikatnie mówiąc PRZEGIĘCIE!!!
      • addeliberandum delikatnie mówiąc SPRÓBUJ TO UZASADNIĆ 02.12.05, 14:08
        maciek.wozny napisał:

        > Nie jestem przedstawicielem ruchu mohehorowych beretów. Nie podoba mi się
        > obecnie stojąca u sterów władzy formacja i jej poglądy. Cyba moge o sobie
        > powiedzieć, że jestem bardzo tolerancyjnym człwoekiem. Ale prawo do adopcji dla
        > par homoseksualnych to delikatnie mówiąc PRZEGIĘCIE!!!

        delikatnie mówiąc SPRÓBUJ TO UZASADNIĆ

        ferowanie ostrych opinii bez podania argumentów to jest dopiero przegięcie..



        • m15 pederastom i ich tzw. kulturze 02.12.05, 14:19
          mówimy zdecydowane "nie"
          trzeba będzie zmienić prawo ,tak by penalizować zachowania homoseksualne oraz
          zdelegalizować wszystkie organizacje szerzące kontrkulturę"gejowską"
          • addeliberandum Homofobom i ich tzw. mądrościom ludowym 02.12.05, 14:24
            m15 napisał:

            > mówimy zdecydowane "nie"
            > trzeba będzie zmienić prawo ,tak by penalizować zachowania homoseksualne oraz
            > zdelegalizować wszystkie organizacje szerzące kontrkulturę"gejowską"

            Homofobom i ich tzw. mądrościom ludowym mówimy zdecydowane "nie"
            Trzeba będzie zmienić prawo ,tak by penalizować zachowania wzywające do
            nienawiści oraz zdelegalizować wszystkie organizacje szerzące ideologię przemocy
            wobec odmienności
        • marianna_777 Nie,nie - to ty SPRÓBUJ TO UZASADNIĆ 02.12.05, 14:46
          Bo to ty chcesz zmienic istniejacy porzadek swiata.

          Najpierw uzasadnij wartosc homoseksualizmu dla istnienie gatunku
          bo od tego poziomu trzeba zaczac - zeby domagac sie czegokolwiek

          Jaka jest wasza wartosc dla istnienia gatunku? Biologicznie.
          prosze bez argumentow ze zony sa bite a dzieci glodzone
          a patologie sie zdarzaja wsrod hetero.

          Otoz hetero i homo to sa pojecia biologiczne, zreszta
          homoseksualizm nalezy potraktowac tak, jak to czym jest
          jeszcze jedna PATOLOGIA heteroseksualistow

          Chcecie malzenstw - prosze bardzo:
          geju - zen sie z kobieta (moze byc lesbijka)
          lesbijko - zen sie z mezczyzna (moze byc gej)

          I nie tworzcie kultury gejowskiej, bo nie istnieje




          addeliberandum napisał:

          > maciek.wozny napisał:
          >
          > > Nie jestem przedstawicielem ruchu mohehorowych beretów. Nie podoba mi się
          > > obecnie stojąca u sterów władzy formacja i jej poglądy. Cyba moge o sobie
          > > powiedzieć, że jestem bardzo tolerancyjnym człwoekiem. Ale prawo do adop
          > cji dla
          > > par homoseksualnych to delikatnie mówiąc PRZEGIĘCIE!!!
          >
          > delikatnie mówiąc SPRÓBUJ TO UZASADNIĆ
          >
          > ferowanie ostrych opinii bez podania argumentów to jest dopiero przegięcie..
          >
          >
          >
          • addeliberandum Otóż uzasadniam, czytaj z uwagą 02.12.05, 15:12
            marianna_777 napisała:

            > Bo to ty chcesz zmienic istniejacy porzadek swiata.

            Kochana marianno_777, nie ma czegoś takiego jak porządek świata. Świat
            nieustannie się zmienia, zauważali to już starożytni, zauważ to i ty.


            > Najpierw uzasadnij wartosc homoseksualizmu dla istnienie gatunku
            > bo od tego poziomu trzeba zaczac - zeby domagac sie czegokolwiek

            Nikt tego nie wie, nie wiadomo także dlaczego lemingi popełniają samobójstwo.
            Takie zachowania o ile ludziom wiadomo, istnieją w przyrodzie od zawsze i są
            powszechnie spotykane, choć nie dominujące.

            Wcale nie ma konieczności ustalać wartości homoseksualizmu z punktu widzenia
            gatunku, bo nikt chyba nie podziela poglądu że istnienie gatunku jest najwyższą
            możliwą wartością dla człowieka. Gdyby tak było, to np. księża katoliccy byli by
            napiętnowani za celibat.

            > Jaka jest wasza wartosc dla istnienia gatunku?

            Przepraszam, nasza? Jeśli implikujesz tym stwierdzeniem, że jestem
            homoseksualitą, to jesteś w błędzie, wydaje się tobie że praw homoseksualistów
            mogą bronić tylko ich przedstawiciele. Błąd logiczny.

            > Biologicznie.
            > prosze bez argumentow ze zony sa bite a dzieci glodzone
            > a patologie sie zdarzaja wsrod hetero.

            Nie wiadomo jaka jest wartość i czy można ludzkie wartości przypisywać procesom
            ewolucyjnym.

            > Otoz hetero i homo to sa pojecia biologiczne, zreszta
            > homoseksualizm nalezy potraktowac tak, jak to czym jest
            > jeszcze jedna PATOLOGIA heteroseksualistow

            W kategoriach czysto medycznych/biologicznych stosuje się takie określenia, ale
            w tych samych kategoriach jeśli masz rude włosy, lub jeździsz ferrari lub
            wydajesz na żywność kilka tysięcy złotych miesięcznie TAKŻE jesteś DEWIACJĄ,
            odchyleniem od przeciętnej średniej. Posługiwanie się takim kategoriami nie jest
            więc w tym wypadku uzasadnione.

            • marianna_777 Re: Przeczytane z uwagą - nadal brak argumentow 02.12.05, 15:49
              addeliberandum napisał:

              > marianna_777 napisała:
              >
              > > Bo to ty chcesz zmienic istniejacy porzadek swiata.
              >
              > Kochana marianno_777, nie ma czegoś takiego jak porządek świata. Świat
              > nieustannie się zmienia, zauważali to już starożytni, zauważ to i ty.
              >
              Zmienia sie, zmienia - zmiany korzystne utrwalaja sie NATURALNIE, a nie przez
              prawo, jesli chodzi o zmiane swiata. Ingerencja czlowieka przez prawo lub
              dzialalnosc nie zmienia praw naturalnych - globalne ocieplenie?

              >
              > > Najpierw uzasadnij wartosc homoseksualizmu dla istnienie gatunku
              > > bo od tego poziomu trzeba zaczac - zeby domagac sie czegokolwiek
              >
              > Nikt tego nie wie, nie wiadomo także dlaczego lemingi popełniają samobójstwo.
              > Takie zachowania o ile ludziom wiadomo, istnieją w przyrodzie od zawsze i są
              > powszechnie spotykane, choć nie dominujące.

              Jesli nikt nie wie, to poczekajmy, az sie dowiemy - moze wtedy to bedzie
              wartosciowy argument. Zmieniac cos co pracuje na cos o czym sie nie wie moze
              okazac sie ryzykowne.

              >
              > Wcale nie ma konieczności ustalać wartości homoseksualizmu z punktu widzenia
              > gatunku, bo nikt chyba nie podziela poglądu że istnienie gatunku jest
              > najwyższą możliwą wartością dla człowieka.

              Pomylka - istnienie gatunku czlowieka jest najwyzsza wartoscia dla czlowieka.
              Jesli sie dopusci do zaglady gatunku czlowieka, to swiat, jaki znamy,
              przestanie istniec (nie teoretycznie, ale dla czlowieka).
              Czyli - chodzi to o zaglade gatunku - BRAWO, bardzo celne!

              > Gdyby tak było, to np. księża katoliccy byli by napiętnowani za celibat.

              Celibat ksiezy (i zakonnic) jest podyktowany filozofia pelnienia poslugi
              reszcie spoleczenstwa (nie wchodzac w watki religijne). Jest ochotniczy, nie
              stawia postulatow malzenstw jednej plci, wiecej - ostatnio nie dopuszcza gejow.
              Celibat jako filozofia pozwala ksiezom koncentrowac sie na tej posludze,
              zamiast musiec dbac o dobro wlasnej rodziny. Celibat, to przemyslane
              poswiecenie wlasnych dazen (lub mozliwosci) na rzecz spoleczenstwa i jest
              wynalazkiem spolecznym, a nie biologicznym

              Nie pietnuje sie tych co sluza z wyboru, z kolei oni nie domagaja sie
              wyrownania praw z ktorych dobrowolnie rezygnuja (przynajmniej jesli o
              katolicyzm chodzi - inne religie inaczej to widza i praktykuja, lezc nawet
              malzenstwa zawierane sa pomiedzy plciami.

              >
              > > Jaka jest wasza wartosc dla istnienia gatunku?
              >
              > Przepraszam, nasza? Jeśli implikujesz tym stwierdzeniem, że jestem
              > homoseksualitą, to jesteś w błędzie, wydaje się tobie że praw homoseksualistów
              > mogą bronić tylko ich przedstawiciele. Błąd logiczny.

              Pardon, jesli pomylka - jednakze odpowiedzi nadal brak.
              Jaka jest ICH wartosc dla istnienia gatunku?

              >
              > > Biologicznie.
              > > prosze bez argumentow ze zony sa bite a dzieci glodzone
              > > a patologie sie zdarzaja wsrod hetero.
              >
              > Nie wiadomo jaka jest wartość i czy można ludzkie wartości przypisywać
              > procesom ewolucyjnym.

              Otoz to - niekoniecznie przypisywac, lecz nie mozna negowac koniecznosci
              zachowania gatunku - w koncu po to sex zostal "zaprojektowany"
              Czy trzeba propagowac amputacje tym co maja inne zdanie - chyba nie.
              Lecz nie mozna popierac dazen samobojczych ale przynajmniej leczyc.

              >
              > > Otoz hetero i homo to sa pojecia biologiczne, zreszta
              > > homoseksualizm nalezy potraktowac tak, jak to czym jest
              > > jeszcze jedna PATOLOGIA heteroseksualistow
              >
              > W kategoriach czysto medycznych/biologicznych stosuje się takie określenia,
              ale
              > w tych samych kategoriach jeśli masz rude włosy, lub jeździsz ferrari lub
              > wydajesz na żywność kilka tysięcy złotych miesięcznie TAKŻE jesteś DEWIACJĄ,
              > odchyleniem od przeciętnej średniej. Posługiwanie się takim kategoriami nie
              > jest więc w tym wypadku uzasadnione.
              >
              Posiadanie rudych wlosow, ferrari, wydatki na zywnosc nie sa powodami dla
              ktorych SPECJALNE prawa sie naleza

              Rude wlosy mozna przemalowac, jesli wlascicielowi sie nie podobaja
              Ferrari rozbija sie na drzewie tak samo jak Opel, tylko boli bardziej.
              wydatki na zywnosc... przeciez te argumenty nigdzie nie prowadza

              Ciesze sie ze tez to widzisz
              • addeliberandum Argumenty są, tylko chciej je uczciwie rozważyć 02.12.05, 21:22
                marianna_777 napisała:

                > Zmienia sie, zmienia - zmiany korzystne utrwalaja sie NATURALNIE, a nie przez
                > prawo, jesli chodzi o zmiane swiata. Ingerencja czlowieka przez prawo lub
                > dzialalnosc nie zmienia praw naturalnych - globalne ocieplenie?

                Rzecz w tym marianno, że ty nic nie wiesz o prawach naturalnych. Nie wiesz czy
                naturalne jest globalne ocieplenie (nie wiesz czy jest spowodowane działalnością
                człowieka, czy też może w skali tysięcy lat takie zjawiska zdarzają się co jakis
                czas), tak samo błędnie zakładasz, że homoseksualizm jest zjawiskiem
                nienaturalnym. Zwłaszcza że zdarza się w przyrodzie od dawien dawna.

                Co zaś się tyczy adopcji, także wychodzisz z błędnych założeń. Czym innym jest
                biologiczna możliwość posiadania dziecka, a czym innym jest możliwość opieki nad
                dzieckiem. Tymczasem Ty argumentujesz w ten sposób: jeśli homoseksualista nie
                może urodzić dzieci, to nie może się opiekować adoptowanymi.
                To tak jakbyś twierdziła, że Twoim dzieckiem nie może się opiekować babcia z
                dziadkiem, bo skoro nie mogą mieć dzieci, to nie mogą się też opiekować innymi.
                Nonsens.

                > Pomylka - istnienie gatunku czlowieka jest najwyzsza wartoscia dla czlowieka.
                > Jesli sie dopusci do zaglady gatunku czlowieka, to swiat, jaki znamy,
                > przestanie istniec (nie teoretycznie, ale dla czlowieka).
                > Czyli - chodzi to o zaglade gatunku - BRAWO, bardzo celne!

                Twoja pomyłka. Spytaj kilku przypadkowych osób na ulicy, czy oddali by 5000
                złotych, gdyby mieli gwarancję, że przedłuży to istnienie gatunku ludzkiego o
                5000 lat. Myślisz że kogoś z nich obchodzi los gatunku ludzkiego?
                Mylisz się. Wartości cenione przez człowieka to przede wszystkim (własna)
                przyjemność i jej pochodne.
                Tak więc jest chyba jasne, że istnienie gatunku człowieka nie jest najwyższą
                cenioną wartością, a jeśli w ogóle jest to wlecze się gdzies daleko w ogonie
                innych wartości.

                > Celibat ksiezy (i zakonnic) jest podyktowany filozofia pelnienia poslugi
                > reszcie spoleczenstwa (nie wchodzac w watki religijne). Jest ochotniczy, nie
                > stawia postulatow malzenstw jednej plci, wiecej - ostatnio nie dopuszcza gejow.
                > Celibat jako filozofia pozwala ksiezom koncentrowac sie na tej posludze,
                > zamiast musiec dbac o dobro wlasnej rodziny. Celibat, to przemyslane
                > poswiecenie wlasnych dazen (lub mozliwosci) na rzecz spoleczenstwa i jest
                > wynalazkiem spolecznym, a nie biologicznym

                No właśnie, społecznym, nijak sie ma do tak wychwalanej przez Ciebie wartości
                jaką rzekomo jest trwanie gatunku ludzkiego. Więc nie odwołuj się więcej w tej
                dyskusji do biologii, bo z punktu widzenia biologii i rozmnażania
                homoseksualista czy ksiądz to sa sama szufladka.

                > Nie pietnuje sie tych co sluza z wyboru, z kolei oni nie domagaja sie
                > wyrownania praw z ktorych dobrowolnie rezygnuja (przynajmniej jesli o
                > katolicyzm chodzi - inne religie inaczej to widza i praktykuja, lezc nawet
                > malzenstwa zawierane sa pomiedzy plciami.

                Przeciwnie, piętnuje się z powodu dokonanego wyboru (jesli to zły wybór, np.
                ktoś wybrał że zostanie gwałcicielem), za to nie piętnuje się tych, którzy
                żadnego wyboru dokonać nie mogli, tylko się tacy urodzili.

                > Pardon, jesli pomylka - jednakze odpowiedzi nadal brak.
                > Jaka jest ICH wartosc dla istnienia gatunku?

                Odpowiedz na to pytanie jest nieistotna, ponieważ już to wyjaśniłem dobitnie,
                -istnienie gatunku nie jest żadną poważną wartością dla ludzi, nie udawaj że się
                tak bardzo przejmujesz tym co będzie jak Ciebie już nie będzie. Jeśli nawet, to
                jesteś wyjątkiem, większość ludzi ma to w tzw. "głębokim poważaniu" - nie
                wierzysz, zrób test który proponuje u góry.

                > Otoz to - niekoniecznie przypisywac, lecz nie mozna negowac koniecznosci
                > zachowania gatunku - w koncu po to sex zostal "zaprojektowany"
                > Czy trzeba propagowac amputacje tym co maja inne zdanie - chyba nie.
                > Lecz nie mozna popierac dazen samobojczych ale przynajmniej leczyc.

                A jaka jest konieczność zachowania gatunku? Myślisz że Ziemia się rozpadnie na
                pół, gdy zginie ostatni człowiek? Krokodyle zapłaczą krokodylimi łzami, będą
                grzmieć pioruny, słońce zgaśnie, planety przestaną się kręcić?
                Nie, wszechświat nawet tego nie zauważy, tak było z dinozaurami, tak może być i
                z nami.

                Oczywiście jako istoty biologiczne posiadamy zachowania instynktowne które
                nakazują się powielać (większośc z nas posiada), ale każdy robi to we własnym
                zakresie jeśli ma ochotę, naprawdę nie musisz się za pozostałych, ani za cały
                gatunek.

                > Posiadanie rudych wlosow, ferrari, wydatki na zywnosc nie sa powodami dla
                > ktorych SPECJALNE prawa sie naleza
                > Rude wlosy mozna przemalowac, jesli wlascicielowi sie nie podobaja
                > Ferrari rozbija sie na drzewie tak samo jak Opel, tylko boli bardziej.
                > wydatki na zywnosc... przeciez te argumenty nigdzie nie prowadza

                Nie zmieniaj tematu, nie o to chodzi czy Ferrari się rozbiło, tylko o to, że
                posiadacz Ferrari jest dewiacją od średniej. Dlatego używanie tego argumentu
                jest nonsensowne, bo wtedy każdy z nas jest pod wieloma względami dewiantem. Proste.

                A czy specjalne prawo, jakim jest opieka nad dzieckiem się im należą, toż to o
                tym jest właśnie ta dyskusja. Ja twierdzę, że po pierwsze nie "należą", bo to
                nie zasiłek dla bezrobotnych, tylko dziecko.

                Tak więc sądzę, że "mogą otrzymać takie prawa", jeśli rodzice spełniają wysokie
                kryteria: są przyzwoici, nie posiadają nałogów, są dobrze sytuowani finansowo i
                mają papiery od psychologów, że są zdrowi psychicznie i zdolni do miłości oraz
                opieki i wychowania dziecka. Dodatkowo muszą mieszkać w otoczeniu, które ich
                akceptuje. Jeśli te warunki zostaną spełnione, to co się złego może temu dziecku
                stać? Wg mnie nic. A zalety: nie będzie się marnować w domu dziecka, doświadczy
                miłości, czułości i opieki.

                Bo chyba o to chodzi, no nie? O dobro tych dzieci, których nikt nie chce.

      • prycz Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 14:22
        POCIĄG PŁCIOWY DO OSÓB TEJ SAMEJ PŁCI JAKO OBJAW KLINICZNY
        Różni ludzie doświadczają pociągu płciowego do osób tej samej płci z różnych
        powodów. Choć zachodzą pewne podobieństwa w układzie rozwojowym, każda osoba ma
        swoją własną historię. W historiach indywidualnych osób doświadczających
        pociągu płciowego do osób tej samej płci, często występuje jeden, lub kilka z
        poniżej wyszczególnionych faktów:
        1. Alienacja w stosunku do ojca we wczesnym dzieciństwie, ponieważ ojciec był
        odbierany jako ktoś wrogi lub daleki, gwałtowny lub alkoholik.
        2. Matka nadopiekuńcza (wobec chłopców.
        3. Matka potrzebująca i oczekująca wiele (od chłopców), (Fitzgibbons 1999 26 ).
        4. Matka emocjonalnie niedostępna (dla dziewczyn).
        5. Rodzice, którzy nie zdołali ukierunkować identyfikacji z własną płcią,
        6. Brak zabaw „z bijatyką” (u chłopców).
        7. Brak identyfikacji z rówieśnikami tej samej płci.
        8. Niechęć do sportów zespołowych (chłopcy).
        9. Brak koordynacji ręki i oka i w konsekwencji dokuczanie przez kolegów (u
        chłopców).
        10. Wykorzystanie seksualne lub gwałt.
        11. Fobia społeczna lub ekstremalna nieśmiałość.
        12. Utrata rodzica z powodu śmierci lub rozwodu.
        13. Oddzielenie od rodzica w krytycznym okresie rozwojowym.

        W niektórych przypadkach, pociąg płciowy do osób tej samej płci lub
        homoseksualna aktywność towarzyszą pacjentom z innymi zidentyfikowanymi
        schorzeniami psychologicznymi, takimi jak:
        1. silna depresja,
        2. myśli samobójcze,
        3. ogólny niepokój,
        4. nadużywanie środków chemicznych,
        5. zakłócenia zachowań u młodzieży,
        6. „graniczne” (borderline) zakłócenia osobowościowe,
        7. schizofrenia,
        8. patologiczny narcyzm.
        W niektórych wypadkach zachowanie homoseksualne pojawia się później w życiu
        jako reakcja na przeżycie traumatyczne takie jak aborcja, czy głęboka samotność.

        MOŻLIWOŚĆ PREWENCJI POCIĄGU PŁCIOWEGO DO OSÓB TEJ SAMEJ PŁCI
        Jeżeli emocjonalne i rozwojowe potrzeby każdego dziecka są prawidłowo
        zaspakajane, zarówno przez rodzinę jak i przez rówieśników, rozwój pociągu do
        osób tej samej płci jest bardzo mało prawdopodobny. Dzieci potrzebują czułości,
        pochwał i akceptacji ze strony obojga rodziców, rodzeństwa i rówieśników. Takie
        społeczne i rodzinne sytuacje nie zawsze jednak mają miejsce, a potrzeby dzieci
        nie zawsze są łatwe do zidentyfikowania. Niektórzy rodzice mogą się zmagać z
        własnymi problemami i nie są w stanie dostarczyć właściwej troski i wsparcia
        potrzebnego ich dzieciom. Czasami rodzice pracują bardzo ciężko, a szczególna
        osobowość danego dziecka czyni właściwe wsparcie i opiekę trudniejszymi.
        Niektórzy rodzice widzieli wstępne oznaki, szukali pomocy specjalistycznej i
        rad, ale otrzymali niewystarczające, a w niektórych przypadkach wręcz błędne
        zalecenia.

        Poradnik Diagnostyczny i Statystyczny IV (APA 1994 50 ) amerykańskiego
        stowarzyszenia psychiatrycznego definiuje zaburzenie identyfikacji płciowej
        (GID - Gender Identity Disorder) u dzieci jako silną, trwałą identyfikację z
        odmienną płcią, brak satysfakcji z własnej płci i preferencje dla roli
        odmiennej płci w zabawach i fantazjach. Niektórzy badacze (Friedman 1988;
        Phillips i Over 1992) zidentyfikowali jeszcze inny mniej wyraźny syndrom u
        chłopców - chroniczne poczucie braku męskości. Chłopcy ci, choć nie angażowali
        się w zabawy w odmiennej roli płciowej, ani w takie fantazje, ale czują się
        głęboko nieadekwatni w swojej męskości i mają prawie lękowe reakcje na zabawy z
        bijatyką we wczesnym dzieciństwie oraz silną niechęć do sportów zespołowych.
        Szereg badań wykazało, że dzieci z zakłóceniem tożsamości płciowej i chłopcy z
        chronicznym młodocianym brakiem męskości są zagrożeni skłonnościami
        homoseksualnymi w wieku młodzieńczym.

        Spis literatury znajdziecie pod adresem: www.mateusz.pl/okarol/ok_hin.htm
    • mirek.zkanady Gazeta Pedalska 02.12.05, 14:13
      Biarac pod uwage energie, upor i zacietosc z jaka GW od ok. roku zajmuje sie
      sprawami zboczencow seksualnych proponuje zmnane nazwy na "Gazeta Pedalska"
      oraz haslo "Dewianci wszystkich krajow laczcie sie".
      • addeliberandum Przemądrzały Homofob 02.12.05, 14:19
        mirek.zkanady napisała:

        > Biarac pod uwage energie, upor i zacietosc z jaka GW od ok. roku zajmuje sie
        > sprawami zboczencow seksualnych proponuje zmnane nazwy na "Gazeta Pedalska"
        > oraz haslo "Dewianci wszystkich krajow laczcie sie".

        Ja tobie proponuję zmienić nicka na Przemądrzały Homofob
        • m15 Re: Przemądrzały Homofob 02.12.05, 14:24
          addeliberandum napisał:

          > mirek.zkanady napisała:
          >
          > > Biarac pod uwage energie, upor i zacietosc z jaka GW od ok. roku zajmuje
          > sie
          > > sprawami zboczencow seksualnych proponuje zmnane nazwy na "Gazeta Pedalsk
          > a"
          > > oraz haslo "Dewianci wszystkich krajow laczcie sie".
          >
          > Ja tobie proponuję zmienić nicka na Przemądrzały Homofob
          cóż to za cudak ten "homofob",czy to rodzaj zaklęcia zmieniającego normalnych
          ludzi w cudaków
          • addeliberandum Re: Przemądrzały Homofob 02.12.05, 14:31
            m15 napisał:

            > addeliberandum napisał:
            > > mirek.zkanady napisała:
            > >
            > > > Biarac pod uwage energie, upor i zacietosc z jaka GW od ok. roku za
            > jmuje
            > > sie
            > > > sprawami zboczencow seksualnych proponuje zmnane nazwy na "Gazeta P
            > edalsk
            > > a"
            > > > oraz haslo "Dewianci wszystkich krajow laczcie sie".
            > >
            > > Ja tobie proponuję zmienić nicka na Przemądrzały Homofob
            > cóż to za cudak ten "homofob",czy to rodzaj zaklęcia zmieniającego normalnych
            > ludzi w cudaków

            to raczej używane przez Ciebie określenie "pedał" zmienia normalnego człowieka w
            chorego dewianta, odszczepieńca i margines społeczny
            • marianna_777 Re: Przemądrzały Homofob - powiada pedal 02.12.05, 15:01
              addeliberandum napisał:
              >
              > to raczej używane przez Ciebie określenie "pedał" zmienia normalnego
              człowieka
              > w
              > chorego dewianta, odszczepieńca i margines społeczny
              • addeliberandum wystawiasz siebie na pośmiewisko marianno_777 02.12.05, 15:15
                Ja używam słów i określeń, dostosowując je do swoich rozmówców. Pan wyżej pisał
                o pedałach, to ja mu o homofobach.

                Ty zaś wyzywając mnie bez uzasadnienia wystawiasz siebie na pośmiewisko marianno_777

        • prycz NIE RODZĄ SIĘ TAKIMI 02.12.05, 14:34
          NIE RODZĄ SIĘ TAKIMI
          Szereg badaczy próbowało znaleźć biologiczną przyczynę pociągu płciowego do
          osób tej samej płci. Media promowały sugestię, że „homoseksualny gen” został
          już odkryty (Burr 1996), ale mimo szeregu prób żaden z szeroko reklamowanych
          wyników (Hamer i in. 1993, LeVay 1991) nie został naukowo potwierdzony (Gadd
          1998). Szereg autorów poddało te badania szczegółowej recenzji i stwierdziło,
          że nie tylko nie dostarczają dowodu istnienia genetycznej podstawy pociągu
          płciowego do osób tej samej płci, ale nawet autorzy tych doniesień tego nie
          twierdzą (Byne i Parsons 1963, Crewdson 1995, Goldberg 1992; Horgan 1995,
          McGuire 1995, Porter 1996; Rice i in. 1999).

          Gdyby pociąg płciowy do osób tej samej płci był determinowany genetycznie,
          należałoby się spodziewać, że identyczne bliźnięta będą miały podobne
          preferencje seksualne. Jest jednak długi szereg raportów o identycznych
          bliźniakach, które nie posiadają identycznych preferencji seksualnych (Bailey i
          Pillard 1991, Eckert. i in. 1986; Friedman i in.1976; Green 1974; Heston i
          Shield 1968; McConaghy 1980; Rainer i in. 1960; Zuger1976). Historie
          określonych przypadków często ukazują rolę czynników środowiskowych, które
          wpłynęły na rozwinięcie się różnych układów zainteresowań seksualnych u
          identycznych bliźniaków, co wspiera opinię, że pociąg płciowy do osób tej samej
          płci jest rezultatem współdziałania szeregu różnych czynników środowiskowych
          (Parker 1964 12 ).
          • addeliberandum być może jednak się rodzą 02.12.05, 14:45
            prycz napisał:

            > płci jest rezultatem współdziałania szeregu różnych czynników środowiskowych
            > (Parker 1964 12 )

            Tylko że to wcale nie dowodzi tezy, że wpływ ma wychowanie. Czynniki
            środowiskowe działają już także w czasie życia płodowego, bo czynniki
            środowiskowe to nie tylko poglądy mamy i taty na sprawy płci, ale chociażby
            gospodarka hormonalna organizmu matki w okresie ciąży, która także wydaje się
            mieć duże znaczenie w określaniu płci dziecka.
            • m15 Re: być może jednak się rodzą 02.12.05, 15:35
              addeliberandum napisał:

              > prycz napisał:
              >
              > > płci jest rezultatem współdziałania szeregu różnych czynników środowiskow
              > ych
              > > (Parker 1964 12 )
              >
              > Tylko że to wcale nie dowodzi tezy, że wpływ ma wychowanie. Czynniki
              > środowiskowe działają już także w czasie życia płodowego, bo czynniki
              > środowiskowe to nie tylko poglądy mamy i taty na sprawy płci, ale chociażby
              > gospodarka hormonalna organizmu matki w okresie ciąży, która także wydaje się
              > mieć duże znaczenie w określaniu płci dziecka.
              rodzą się tacy ułomni ,czy nabywają tych cech w związku z bliżej nieokreślonymi
              czynnikami,wszystko jedno -to są zboczeńcy i już ,można im wspólczuć jak wielu
              innym pokrzywdzonym przez los ,ale to wcale nie znaczy że ich dewiacje należy
              promować jako normalność,bo nic co jest zboczeniem na miano normalności nie
              zasługuje-reszta to frazesy i nowomowa lub tzw.poprawność polityczna,a ja
              jestem niepoprawnym buntownikiem
          • marianna_777 Re: NIE RODZĄ SIĘ TAKIMI - A nasi sa zgodni 02.12.05, 14:57
            prycz napisał:

            > Gdyby pociąg płciowy do osób tej samej płci był determinowany genetycznie,
            > należałoby się spodziewać, że identyczne bliźnięta będą miały podobne
            > preferencje seksualne. Jest jednak długi szereg raportów o identycznych
            > bliźniakach, które nie posiadają identycznych preferencji seksualnych

            Preferencje naszych blizniakow sa zgodne

            Obaj mowia gejom: NIE !
            • m15 Re: NIE RODZĄ SIĘ TAKIMI - A nasi sa zgodni 02.12.05, 15:37
              marianna_777 napisała:

              > prycz napisał:
              >
              > > Gdyby pociąg płciowy do osób tej samej płci był determinowany genetycznie
              > ,
              > > należałoby się spodziewać, że identyczne bliźnięta będą miały podobne
              > > preferencje seksualne. Jest jednak długi szereg raportów o identycznych
              > > bliźniakach, które nie posiadają identycznych preferencji seksualnych
              >
              > Preferencje naszych blizniakow sa zgodne
              >
              > Obaj mowia gejom: NIE !
              dlaczego pederastów nazywasz" wesołymi "
    • maxtender czyli Olejnik z Napieralskim nie muszą się ukrywać 02.12.05, 14:36
      koniec tajemniczej pary, teraz sie mogą wziaść za rękę i wyjść na światło dzienne...


      jak to powiedział Kryszakw opolu...

      Ni traćcie ducha.. lewica was wyr....yyyee.. wysłucha ;-)
    • mista_onanista dorn, mam nadzieję że w Polsce nigdy już nic takie 02.12.05, 14:56
      dorn, mam nadzieję że w Polsce nigdy już nic takiego jak ty nie będzie możliwe...
    • kubicki.m Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 15:03
      "Bodaj by Cię dwie chłopczyce lub dwuch zniewieściałych chłopów wychowywało".
      Tak teraz będzie brzmiało przekleństwo na wroga.
      Jak ktoś mówi, że homoseksualizm jest normalny to wypuśćmy wariatów ze
      szpitali. Im też się wydaje, że są kimś innym. Dlaczego im nie wierzymy?
      Zamykamy ich w wszpitalach, bo mają dodatkowe nieprzyjemne dla nas objawy, a
      nie przeszkadza nam dziwoląg ubierający się jak dziewczyna i dziewczyna co ma
      tyle suptelności co podkład kolejowy.
      I nie gadajcie mi tu o tolerancji. Tolerancyjnym można być dla kogoś kto nikomu
      nie szkodzi. Według mnie tolerancja dla homoseksualistów skończyła się w chwili
      gdy wyszli na ulicę i zarządali dla siebie tego co im się nienależy. Rządają,
      żeby normalni ludzie świadomie krzywdzili swoje dzieci. Kto weźmie
      odpowiedzialność za wychowanie dziecka adoptowanego przez parę homoseksualną.
      Napewno przepisy zostaną tak napisane, że nawet gdy się udowodni, że dziecko
      zostało skrzywdzone taką decyzją to i tak nikt z ato nie odpowie.
      Nie jestem za dewocyjnym podejściem do życia. Ale jak widzę co się dzieje na
      świecie zaczynam poważnie się zastanawiać jak przebiegły musi być szatan
      pozbawiając ludzi rozumu.
      Ja już napewno nie będę adoptowany. Moje dzieci daj Boże też nie. Ale nie życzę
      żadnemu dziecku wzrastania w nienormalnej rodzinie podczas, gdy tyle normalnych
      par heteroseksualnych ma problemy z adopcją.
    • kubicki.m Normalność, a homoseksualizm (normalini inaczej!) 02.12.05, 15:05
      "Bodaj by Cię dwie chłopczyce lub dwuch zniewieściałych chłopów wychowywało".-
      tak teraz będzie brzmiało przekleństwo na wroga.
      Jak ktoś mówi, że homoseksualizm jest normalny to wypuśćmy wariatów ze
      szpitali. Im też się wydaje, że są kimś innym. Dlaczego im nie wierzymy?
      Zamykamy ich w wszpitalach, bo mają dodatkowe nieprzyjemne dla nas objawy, a
      nie przeszkadza nam dziwoląg ubierający się jak dziewczyna i dziewczyna co ma
      tyle suptelności co podkład kolejowy.
      I nie gadajcie mi tu o tolerancji. Tolerancyjnym można być dla kogoś kto nikomu
      nie szkodzi. Według mnie tolerancja dla homoseksualistów skończyła się w chwili
      gdy wyszli na ulicę i zarządali dla siebie tego co im się nienależy. Rządają,
      żeby normalni ludzie świadomie krzywdzili swoje dzieci. Kto weźmie
      odpowiedzialność za wychowanie dziecka adoptowanego przez parę homoseksualną.
      Napewno przepisy zostaną tak napisane, że nawet gdy się udowodni, że dziecko
      zostało skrzywdzone taką decyzją to i tak nikt z ato nie odpowie.
      Nie jestem za dewocyjnym podejściem do życia. Ale jak widzę co się dzieje na
      świecie zaczynam poważnie się zastanawiać jak przebiegły musi być szatan
      pozbawiając ludzi rozumu.
      Ja już napewno nie będę adoptowany. Moje dzieci daj Boże też nie. Ale nie życzę
      żadnemu dziecku wzrastania w nienormalnej rodzinie podczas, gdy tyle normalnych
      par heteroseksualnych ma problemy z adopcją.
      • m15 Re: Normalność, a homoseksualizm (normalini inacz 02.12.05, 15:40
        kubicki.m napisał:

        > "Bodaj by Cię dwie chłopczyce lub dwuch zniewieściałych chłopów wychowywało".-

        > tak teraz będzie brzmiało przekleństwo na wroga.
        a jeżeli wróg jest zboczeńcem
    • kubicki.m Mówienie, że się jest kim innym niż się jest. 02.12.05, 15:10
      "Bodaj by Cię dwie chłopczyce lub dwuch zniewieściałych chłopów wychowywało".-
      tak teraz będzie brzmiało przekleństwo na wroga.
      Jak ktoś mówi, że homoseksualizm jest normalny to wypuśćmy wariatów ze
      szpitali. Im też się wydaje, że są kimś innym. Dlaczego im nie wierzymy?
      Zamykamy ich w wszpitalach, bo mają dodatkowe nieprzyjemne dla nas objawy, a
      nie przeszkadza nam dziwoląg ubierający się jak dziewczyna i dziewczyna co ma
      tyle suptelności co podkład kolejowy.
      I nie gadajcie mi tu o tolerancji. Tolerancyjnym można być dla kogoś kto nikomu
      nie szkodzi. Według mnie tolerancja dla homoseksualistów skończyła się w chwili
      gdy wyszli na ulicę i zarządali dla siebie tego co im się nienależy. Rządają,
      żeby normalni ludzie świadomie krzywdzili swoje dzieci. Kto weźmie
      odpowiedzialność za wychowanie dziecka adoptowanego przez parę homoseksualną.
      Napewno przepisy zostaną tak napisane, że nawet gdy się udowodni, że dziecko
      zostało skrzywdzone taką decyzją to i tak nikt z ato nie odpowie.
      Nie jestem za dewocyjnym podejściem do życia. Ale jak widzę co się dzieje na
      świecie zaczynam poważnie się zastanawiać jak przebiegły musi być szatan
      pozbawiając ludzi rozumu.
      Ja już napewno nie będę adoptowany. Moje dzieci daj Boże też nie. Ale nie życzę
      żadnemu dziecku wzrastania w nienormalnej rodzinie podczas, gdy tyle normalnych
      par heteroseksualnych ma problemy z adopcją.
      • marianna_777 ____________I TAK TRZYMAC__________ 02.12.05, 16:02
      • nononsens Re: Mówienie, że się jest kim innym niż się jest. 02.12.05, 21:22
        " Kto weźmie odpowiedzialność za wychowanie dziecka adoptowanego przez parę
        homoseksualną."

        Hmmm, prawdopodobnie wlasnie ta para homoseksualna. Jest duza szansa, ze
        dziecko to bedzie szczesliwsze w takiej rodzinie, niz gdyby mialo byc
        wychowywane przez osoby z urazem psychicznym takie jak ty.
      • addeliberandum A kto odpowie za dzieci porzucane w domach dziecka 02.12.05, 21:30
        kubicki.m napisał:

        > Kto weźmie
        > odpowiedzialność za wychowanie dziecka adoptowanego przez parę homoseksualną.

        A kto bierze odpowiedzialność za zostawienie malucha w domu dziecka?
    • jurwal Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 20:12
      To jest ogromny, historyczny błąd Belgów. Przekonają się o tym za co najmniej
      kilka lat. Jak chcą mieć rozkwit pedalstwa to będą je mieli. Hetero są tam coraz
      mniej modni i za chwilę lepiej będzie nie przyznawać do skłoności do płci
      przeciwnej.
      Czy ktoś potrafi sobie wyobrazić jak będą się czuły dzieci wychowywane w
      rodzinie homoseksualistów, które będą miały naturalne skłonności heteroseksualne
      ? Czy będą mogły zrozumieć jak wujek obłapia tatusia, albo mamusia ciocię ?
      Nikt z podejmujących decyzje nie chce sobie tego wyobrazić. Woli nie podpadać
      lobby homoskesualnemu. Czy w historii świata już tego nie było ? Jka się
      skończyło ?
      • nikodem123 Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 20:21
        Czy na prawdę uważasz, że mozna hetero zmienić w homo?

        Co to znaczy "coraz modni" czy na prawdę uważasz, że dla mody można zmienić
        swoją orientację seksualną?

        "Czy ktoś potrafi sobie wyobrazić jak będą się czuły dzieci wychowywane w
        rodzinie homoseksualistów, które będą miały naturalne skłonności
        heteroseksualne?"
        Jeśli nikt sobie tego nie potrafi wyobrazić, to niech przepyta 4%
        społeczeństwa - gejów i lesbijki - i wtedy się dowie.

        A czy ktoś sobie potrafi wyobrazić sytuację odwrotną? Dzieci wychowane w
        rodzinie heteroseksualnej mają skłonności homoseksualne?
      • nononsens Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 20:30
        "Jak chcą mieć rozkwit pedalstwa to będą je mieli. Hetero są tam coraz
        mniej modni i za chwilę lepiej będzie nie przyznawać do skłoności do płci
        przeciwnej."

        No i w koncu hetero beda mogli w czuc sie w obecna sytuacje gejow, byc moze
        zrozumieja o co chodzi tym gejom.
      • srokabezoka Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 20:30
        Wszystkie tego typu poglądy opieraja się na domysłach.

        > Czy ktoś potrafi sobie wyobrazić jak będą się czuły dzieci wychowywane w
        > rodzinie homoseksualistów, które będą miały naturalne skłonności
        heteroseksualn
        > e
        > ? Czy będą mogły zrozumieć jak wujek obłapia tatusia, albo mamusia ciocię ?
        > Nikt z podejmujących decyzje nie chce sobie tego wyobrazić. Woli nie podpadać
        > lobby homoskesualnemu. Czy w historii świata już tego nie było ? Jka się
        > skończyło ?

        A może by tak zrobić jakieś badania. Popytać wreszcie wychowanków takich rodzin
        jak się czuły i z jakimi problemami się spotkały... Jestem za!! Mam 19 lat i
        jestem wychowanką związku lesbijskiego i za zadne skarby nie zamieniałabym tego
        na dom dziecka ani rodzinę tatuś + mamusia bo nie wiem czy byliby w stanie
        przekazać mi tak ogromną tolerancję w stosunku do ludzi, miłośc do bliźniego i
        radośc z życia. Jestem osoba heteroseksualną i nigdy nie odczuwałam pociągu do
        dziewczyn... Jak to pasuje do waszych teorii??
        • addeliberandum Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 21:38
          srokabezoka napisała:

          > Jak to pasuje do waszych teorii??

          Nijak, bo większość teorii na tym forum to podszyte strachem i powstałe z
          własnych kompleksów i frustracji wynaturzenia.

          Nie należy się tym przejmować. Gratuluję Tobie srokabezoka, cieszę się że jesteś
          szczęśliwa. Pisz częściej na forum w wątkach o tej tematyce, bo jak nie
          napiszesz to za Ciebie będą chcieli napisać, będą snuć domysły. Ci hipokryci
          będą zamartwiać się, czy Tobie i innym nie dzieje się przypadkiem krzywda.

          Pozdrawiam serdecznie!

          • srokabezoka Re: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii 02.12.05, 23:50
            Dziekuję addeliberandum za pozdrowienia :D
            Od siebie gratuluję Ci prowadzenia wspaniałej dyskusji i umiejętnej
            argumentacji a juz zwłaszcza w stosunku do pewnej pani...hmmmm...mimo, że nie
            słucha hehehe Pozdrawiam RADOŚNIE!!! :*
      • addeliberandum Znalazl sie jurwal historyk i znawca.. 02.12.05, 21:33
        jurwal napisał:

        > To jest ogromny, historyczny błąd Belgów. Przekonają się o tym za co najmniej
        > kilka lat.

        Znalazl sie jurwal historyk, znawca dziejów świata, prorok i wizjoner w jednej
        osobie.

        > Czy w historii świata już tego nie było ? Jka się
        > skończyło ?

        No właśnie, jak się w historii świata skończyło podżeganie do nienawiści na tle
        rasowym, dyskryminacja mniejszości ze względu na kolor skóry, religię? No jak?

    • petrolot44 Prawa dla par homoseksualnych 03.12.05, 14:13
      Ta cała dyskusja wydaje się bezcelowa. Tak samo prezentuje się ona w telewizji.
      Jedna strona nie przekona drugiej do swoich racji, bo druga strona zwyczajnie
      nie chce, by ją przekonano. I tak będzie jeszcze przez co najmniej kilkanaście
      lat. Na zachodzie potrafili się dogadać. Tylko trzeba osiągnąć kompromis i
      trzeba chcieć go osiągnąć. Bo co mi przeszkadza, z kim sypia mój sąsiad,
      kolega, znajomy. Jeśli kolega ma chłopaka, którego kocha, to czemu nie mogą
      tego zalegalizować? Dzieci to jest osobna kwestia i z dyskusją na ten temat
      trzeba poczekać. Brak tych uregulowań nie zmniejszy liczby homoseksualistów,
      tak samo jak nie zwiększy jej możliwość zawierania związków partnerskich przez
      te pary.
      • kasiaunia123 Re: Prawa dla par homoseksualnych 22.01.15, 13:27
        Da się to trochę ominąć w ostatnich czasach, ponieważ istnieje prawna legalizacja związków partnerskich. Mają oni wtedy trochę prościej jeżeli chodzi o kupno mieszkania czy możliwość spadku po drugiej osobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka