Dodaj do ulubionych

najpierw strzelamy a potem pytamy

08.12.05, 19:31
czyli kowbojskie prawa busza jak widac po paru incidentach na lotniskach nie
dzialaja. teraz znowu zostal zabity niewinny czlowiek,ktory cierpial na
zaburzenia psychiczne,a nie byl terrorysta. granice z meksykiem dalej szeroko
otwarte a na kazdym lotnisku cyrki jak w bananowych republikach. uwaga na
pilniki do paznokci i nozyczki,tym wiadomo kazda kobita rzuca sie na pilotow i
stewardessy.
www.cnn.com/2005/US/12/08/airplane.gunshot/index.html
Obserwuj wątek
    • arap1 [...] 08.12.05, 19:34
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • dan34bratdany33 Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 08.12.05, 19:38
      Hitler tez sie nie cackal z mentalnymi.
      Pozniej sie zabral za pedalow a pozniej za.....

      Tutaj sie przylacze do Zydow aby oszoloma Busza powstrzymac
      zanim bedzie za pozno.
      • i-love-2-ski Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 08.12.05, 19:44
        dan34bratdany33 napisał:

        > Hitler tez sie nie cackal z mentalnymi.
        > Pozniej sie zabral za pedalow a pozniej za.....
        >
        > Tutaj sie przylacze do Zydow aby oszoloma Busza powstrzymac
        > zanim bedzie za pozno.

        no wlasnie za bardzo przypominamy ten cukierkowy,wymarzony cieply kraik,gdzie
        kazde dziecko,kobieta,staruszek czy mezczyzna to wiadomo terrorysci.
      • arap1 [...] 08.12.05, 19:47
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • hydraulik_kolanko Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 10.12.05, 17:59
        dan34bratdany33 napisał:

        > Hitler tez sie nie cackal z mentalnymi.
        > Pozniej sie zabral za pedalow a pozniej za.....

        adolf.h dzieki homoseksualnej SA wyszedl na szczyty , to tak gwoli
        przypomnienia .
        >
        > Tutaj sie przylacze do Zydow aby oszoloma Busza powstrzymac
        > zanim bedzie za pozno.


    • felusiak1 Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 08.12.05, 20:08
      Bogu dzieki, ze trafil. Tobie rachel odbiwa i to mocno. Samolot pelen paliwa i
      ludzi tuz przed lotem. Facet wrzeszczy, ze ma bombe. Pasazerowie w panice.
      Wrzask, placz i pisk a ty proponujesz co? Bardzo dobrze sie stalo.
      • i-love-2-ski Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 08.12.05, 20:11
        felusiak1 napisała:

        > Bogu dzieki, ze trafil. Tobie rachel odbiwa i to mocno. Samolot pelen paliwa i
        > ludzi tuz przed lotem. Facet wrzeszczy, ze ma bombe. Pasazerowie w panice.
        > Wrzask, placz i pisk a ty proponujesz co? Bardzo dobrze sie stalo.
        >

        mam nadzieje,ze jak tobie dekiel odbije to tez cie snajper ustrzeli,po co masz
        chodzic po tym lez padole,nu nie felusiak? ludzie sie beda cieszyc,ze jednego
        debila mniej, i nawet nie bedziesz zubazal skarbu panstwa.
        ps.ladnie klamiesz,lub dopasowujesz swa wlasna wersje do wydarzen jakie
        zaszly,bo ta oficjalna,co chwile zmieniana, jest zgola inna.
        • dan34bratdany33 Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 08.12.05, 20:15
          felusiakowi juz odbilo.Narazie na forum majaczy
          ale juz bym sie go bal wpuszczac gdzie duzo ludzi.
          • i-love-2-ski Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 08.12.05, 20:17
            dan34bratdany33 napisał:

            > felusiakowi juz odbilo.Narazie na forum majaczy
            > ale juz bym sie go bal wpuszczac gdzie duzo ludzi.

            jemu juz dawno odbilo,mam nadzieje,ze czesto lata samolotami,trzymam kciuki,ze
            jakis snajper nie bedzie mial cholera zeza.
            • dan34bratdany33 Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 08.12.05, 21:29
              a jak felusiak ma zeza?
              To by bylo najgorsze co by sie moglo zdarzyc marszalowi.
              • i-love-2-ski Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 08.12.05, 21:34
                dan34bratdany33 napisał:

                > a jak felusiak ma zeza?
                > To by bylo najgorsze co by sie moglo zdarzyc marszalowi.

                to moze po mamzerku lub antosiu poleci,zawadzajac o gieroja. niewielka strata
                jak sie pomyli,w koncu oni wszyscy sie dziwnie zachowuja. wyobraz sobie
                turbulencje powietrzne a ci wrzeszcza,nic tylko wywalic caly magazynek w nich i
                po ptokach.
        • kapitalizm Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 10.12.05, 18:37
          ...popelniasz tzw "cotext droping",

          popelniaja go wszyscy ci ktorzy sa oburzeni na
          zabicie "niewinnego i chorego psychicznie" na lotnisku w Miami, on nie byl ani
          niewinny ani chory w oczach ochroniarzy w czasie popelniania przestepstwa,
          gdyby go nie zabili to on bylby sadzony i grozilaby mu kara min 20 lat
          wiezienia,

          fakt, ze nie mial zadnej bomby nic by tu nie zmienil, zlagodzenia kary moglby
          otrzymac gdyby udowodnil, ze rzeczywiscie byl chory psychicznie, tylko co
          ciezko chory psychicznie robi na lotnisku bez nalezytej opieki? i bez
          powiadomienia odpowiednich wladz?...duza lekkomyslnosc jego zony??

          cos jak z tym niedoszlym rabunkiem na bank w Teksasie, ochrona faceta zabila
          gdy zaczal grozic kasjerce pistoletem zadajac wydania pieniedzy - okazalo sie,
          ze on nie mial broni (tylko udawal) i tak naprawde to nie chcial rabowac banku,
          tylko chcial zrobic maly ubaw dla kumpli - a wogole rodzina potem mowila, ze on
          byl ciezko chory psychicznie!

          go figure!
          • i-love-2-bike Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 10.12.05, 18:57
            kapitalizm napisał:

            > ...popelniasz tzw "cotext droping",
            >
            > popelniaja go wszyscy ci ktorzy sa oburzeni na
            > zabicie "niewinnego i chorego psychicznie" na lotnisku w Miami, on nie byl ani
            > niewinny ani chory w oczach ochroniarzy w czasie popelniania przestepstwa,
            > gdyby go nie zabili to on bylby sadzony i grozilaby mu kara min 20 lat
            > wiezienia,
            >
            > raczej ty popelniasz blad. nie po to wydajemy miliardy na to,aby nikt sie nie
            przeslizgnal,kto ma bombe,nie po to szkolimy ochroniarzy,zeby kazdego kto
            krzyknie ubic jak psa.lepiej idz do wiezienia skoro lubisz taki porzadek.
            trudno,aby na kazda panike reagowac strzalem z bazooki,ubijajac 100 przechodniow
            i cieszac sie,ze nie ubilismy 200.
      • w_ojciech Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 09.12.05, 22:05
        felusiak1 napisała:
        > Bogu dzieki, ze trafil. Tobie rachel odbiwa i to mocno. Samolot pelen paliwa i
        > ludzi tuz przed lotem. Facet wrzeszczy, ze ma bombe. Pasazerowie w panice.
        > Wrzask, placz i pisk a ty proponujesz co? Bardzo dobrze sie stalo.
        ──────────────────────────────────
        " Tuż przed startem samolotu wstał ze swojego miejsca i rzucił się w kierunku wyjścia
        krzycząc, że musi wysiąść. Alpizar nie posłuchał wezwań strażników pokładowych do
        zatrzymania się.
        Gdy znajdował się już w rękawie prowadzącym na lotnisko agenci oddali do niego 5 strzałów.
        ..................
        Pasażerowie samolotu twierdzą jednak, że mężczyzna nie mówił nic o bombie."
        wiadomosci.onet.pl/1210115,12,1,1,,item.html
        • i-love-2-ski Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 09.12.05, 22:12
          w_ojciech napisał:
          felusiak1 napisała:
          > > Bogu dzieki, ze trafil. Tobie rachel odbiwa i to mocno. Samolot pelen pal
          > iwa i
          > > ludzi tuz przed lotem. Facet wrzeszczy, ze ma bombe. Pasazerowie w panice
          > .
          > > Wrzask, placz i pisk a ty proponujesz co? Bardzo dobrze sie stalo.
          > ───────────&#
          > 9472;──────────^
          > 72;───────────
          > ;
          > " Tuż przed startem samolotu wstał ze swojego miejsca i rzucił się w kierunku w
          > yjścia
          > krzycząc, że musi wysiąść. Alpizar nie posłuchał wezwań strażników pokładowych
          > do
          > zatrzymania się.
          > Gdy znajdował się już w rękawie prowadzącym na lotnisko agenci oddali do niego
          > 5 strzałów.
          > ..................
          > Pasażerowie samolotu twierdzą jednak, że mężczyzna nie mówił nic o bombie."
          > wiadomosci.onet.pl/1210115,12,1,1,,item.html

          witaj wojtku. wlasnie mowilam temu glabowi,ze skoro mamy te wszystkie
          przeswietlania,to chyba mamy je po cos. a jesli juz komus szajba odbije to chyba
          nasi kowboje sa trenowani w unieszkodliwieniu a nie zastrzeleniu osob . wyobraz
          sobie dzieciaka latajacego z okrzykami "mam bombe',tez go ciukniemy bo nie
          pasuje nam do wizji felusiakowej?
        • club66 Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 09.12.05, 22:37
          w_ojciech napisał:

          > Pasażerowie samolotu twierdzą jednak, że mężczyzna nie mówił nic o bombie."

          Dobre zrodla cytujesz, chyba z piatej reki.
          O bombie to krzyczal on w rekawie laczacym samolot z terminalem a biegnac miedzy
          pasazerami krzyczal; "God Down Moses ,Let My People Go".
          Reakcja ochrony lotu na zachowanie tego nieszczesnika byla jak najbardziej
          prawidlowa. Tylko kolejny pomyleniec bedzie dla pewnosci czekal az bomba kiedys
          naprawde wybuchnie.
          • i-love-2-ski Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 09.12.05, 22:40
            club66 napisał:

            > w_ojciech napisał:
            >
            > > Pasażerowie samolotu twierdzą jednak, że mężczyzna nie mówił nic o bombie
            > ."
            >
            > Dobre zrodla cytujesz, chyba z piatej reki.
            > O bombie to krzyczal on w rekawie laczacym samolot z terminalem a biegnac miedz
            > y
            > pasazerami krzyczal; "God Down Moses ,Let My People Go".
            > Reakcja ochrony lotu na zachowanie tego nieszczesnika byla jak najbardziej
            > prawidlowa. Tylko kolejny pomyleniec bedzie dla pewnosci czekal az bomba kiedys
            > naprawde wybuchnie.

            jak wiadomo pomylency wiedza co robia,nasi przeswietlajacy agenci niczego wykryc
            nie umieja,nasi air marshals i policja jest tylko uczona jak zabic,a nie jak
            unieszkodliwic,a jak zona pasazera mowi,ze on jest chory to trzeba takze i w nia
            trafic,bo cholera ona rowniez moze miec bombe. wiadomo najpierw strzelamy,potem
            pytamy to jest motto naszej demokracji.
            • club66 Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 09.12.05, 22:45
              i-love-2-ski napisał
              jak wiadomo pomylency wiedza co robia,nasi przeswietlajacy agenci niczego wykry
              > c
              > nie umieja,nasi air marshals i policja jest tylko uczona jak zabic,a nie jak
              > unieszkodliwic,a jak zona pasazera mowi,ze on jest chory to trzeba takze i w ni
              > a
              > trafic,bo cholera ona rowniez moze miec bombe. wiadomo najpierw strzelamy,potem
              > pytamy to jest motto naszej demokracji.

              Nie teoretyzuj, gdyz kiedys przytrafic sie moze numerek, ze jeden naprawde
              bedzie biegl z bomba a drugi kszyczal, ze to jego 'swirniety" braciszek.
              Sluzby ochrony postepuja jednakowo w takich przypadkach. Jedz do Europy i
              zachowuj sie tak samo. Wywioza cie nogami do przodu.
              • i-love-2-ski Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 09.12.05, 22:51
                club66 napisał:

                >
                > Nie teoretyzuj, gdyz kiedys przytrafic sie moze numerek, ze jeden naprawde
                > bedzie biegl z bomba a drugi kszyczal, ze to jego 'swirniety" braciszek.
                > Sluzby ochrony postepuja jednakowo w takich przypadkach. Jedz do Europy i
                > zachowuj sie tak samo. Wywioza cie nogami do przodu.

                raczej ty teoretyzujesz. poniewaz kiedys cos sie zdarzylo,to znaczy,ze w imie
                tego strzelaj w co zywe,bo cos moze sie zdarzyc kiedys. od czego mamy
                trenowanych obroncow prawa,wydajemy miliardy na security,od tego,zeby zabijac
                niewinnych stuknietych? uwazaj bo i jak ty bedziesz ise zachowywal "dziwnie",to
                i ciebie moga sprzatnac,w koncu kazdy chwyt dozwolony jak nie stoimy rowno w
                rzadku,ubrani w czerwone chusteczki i nie maszerujemy razem.
                • club66 Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 09.12.05, 23:00
                  i-love-2-ski napisał:
                  >uwazaj bo i jak ty bedziesz ise zachowywal "dziwnie",to
                  > i ciebie moga sprzatnac,w koncu kazdy chwyt dozwolony jak nie stoimy rowno w
                  > rzadku,ubrani w czerwone chusteczki i nie maszerujemy razem.

                  Bedzie to tylko i wylacznie moja wina. Zreszta, zona Alpizara oswiadczyla, ze to
                  ona ponosi wine za ta tragedie.
                  • i-love-2-ski Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 09.12.05, 23:07
                    club66 napisał:

                    > i-love-2-ski napisał:
                    > >uwazaj bo i jak ty bedziesz ise zachowywal "dziwnie",to
                    > > i ciebie moga sprzatnac,w koncu kazdy chwyt dozwolony jak nie stoimy rown
                    > o w
                    > > rzadku,ubrani w czerwone chusteczki i nie maszerujemy razem.
                    >
                    > Bedzie to tylko i wylacznie moja wina. Zreszta, zona Alpizara oswiadczyla, ze t
                    > o
                    > ona ponosi wine za ta tragedie.

                    a no to wporzasiu.
    • gieroy_asfalta och, co za nieszczęście! 08.12.05, 20:20
      zamordowali człeka. Toć on był tylko wariatem, jedynie szalał w samolocie,
      bomba straszył (ale na niby),więc za co?! Niewinnego człowieka...:-(
      • i-love-2-ski Re: och, co za nieszczęście! 08.12.05, 20:48
        gieroy_asfalta napisał:

        > zamordowali człeka. Toć on był tylko wariatem, jedynie szalał w samolocie,
        > bomba straszył (ale na niby),więc za co?! Niewinnego człowieka...:-(

        dokladnie,zabili niewinnego czlowieka,a wersje co on robil tez sa sprzeczne. mam
        nadzieje,ze tez bedziesz czesto latal,moze ktos strzeli i do przypadkowego
        pasazera,ktory dziwnie sie zachowywal,wedlug jakiegos cmola podobnego do ciebie.
        • gieroy_asfalta Re: och, co za nieszczęście! 08.12.05, 20:57
          mam nadzieję , że jakiś puszczony wolno świrek zdyba ciebie kiedyś w ciemnej
          uliczce i pofigluje sobie z tobą, wtedy moze coś zrozumiesz.
          • felusiak1 Rracheli zyczenia serdeczne 08.12.05, 21:16
            zycze ci rachel aby w samolocie, ktorym lecisz wraz z dziecmi oszalal wlasnie
            taki wariat. Zeby wrzeszczal, ze ma bombe i zeby na pokladzie nie bylo marshala.
            Sprobuj sobie wyobrazic.
            Sposob w jaki piszesz ukazuje, ze jestes niczym wiecej a jadowita zmija.
            Rzecz jasna, ze zginal niewinny czlowiek ale czy bylo inne wyjscie?
            W takich sytuacjach decyduje ulamek sekundy i nie ma czasu na pytania.
            Odwrocmy sytuacje. Powiedzmy, ze w samolocie jest bomba i marshall zamiast
            strzelac wdaje sie w negocjacje. Bomba eksploduje i sa zabici, wielu zabitych.
            Co ty rachel wtedy napiszesz? Dokladnie to samo. Znowu buszysci beda winni.
            Ty nie komentujesz zdarzenia, rachel, ty szukasz jak sie wyzyc na Buszu i
            osiagnac ponownie upragniony orgazm. Im czesciej tym lepiej.
            • antek_cukierman Analogiczna sytuacja krokodylich łez 08.12.05, 21:24
              była z Czarnym z londyńskiego metra. Gdyby miał bombę i eksplodował ją -
              wylewano by pomyje na nieudolność policji. Kiedy ta wypełniła rutynowe
              procedury - wiesza się na niej psy.
              Recepta? Dać takim dziwolągom jak Twa rozmówczyni odpowiedzialność realną w
              miejsce wirtualnego bełkotu. Albo blekotu.
              • i-love-2-ski Re: Analogiczna sytuacja krokodylich łez 08.12.05, 21:29
                antek_cukierman napisał:

                > była z Czarnym z londyńskiego metra. Gdyby miał bombę i eksplodował ją -
                > wylewano by pomyje na nieudolność policji. Kiedy ta wypełniła rutynowe
                > procedury - wiesza się na niej psy.
                > Recepta? Dać takim dziwolągom jak Twa rozmówczyni odpowiedzialność realną w
                > miejsce wirtualnego bełkotu. Albo blekotu.

                to czemu ty tu belkoczesz,znudzily ci sie twoje wlasne wywody,czy deszcz pada i
                sie nudzisz antos?
            • i-love-2-ski Re: Rracheli zyczenia serdeczne 08.12.05, 21:27
              felusiak1 napisała:

              > zycze ci rachel aby w samolocie, ktorym lecisz wraz z dziecmi oszalal wlasnie
              > taki wariat. Zeby wrzeszczal, ze ma bombe i zeby na pokladzie nie bylo marshala
              > .
              > Sprobuj sobie wyobrazic.
              > Sposob w jaki piszesz ukazuje, ze jestes niczym wiecej a jadowita zmija.
              > Rzecz jasna, ze zginal niewinny czlowiek ale czy bylo inne wyjscie?
              > W takich sytuacjach decyduje ulamek sekundy i nie ma czasu na pytania.
              > Odwrocmy sytuacje. Powiedzmy, ze w samolocie jest bomba i marshall zamiast
              > strzelac wdaje sie w negocjacje. Bomba eksploduje i sa zabici, wielu zabitych.
              > Co ty rachel wtedy napiszesz? Dokladnie to samo. Znowu buszysci beda winni.
              > Ty nie komentujesz zdarzenia, rachel, ty szukasz jak sie wyzyc na Buszu i
              > osiagnac ponownie upragniony orgazm. Im czesciej tym lepiej.

              czesto latam i wiele juz widzialam,ostatnia rzecza jaka chcialabym zobaczyc to
              to,ze banda uzbrojonych federal agents zabija czlowieka przy wszystkich,gdy
              polowa ludzi krzyczy,w tym jego zona,aby tego nie robic. zawsze i ty felusiak
              mozesz stanac na drodze uzbrojonych agentow,ktorzy potrafia chyba inaczej ( a
              przynajmniej powinni) unieszkodliwic czlowieka,bo sa w tym celu szkoleni. mamy
              tysiace sposobow na to,aby zabijanie bylo ostatnia deska ratunku.nie podoba mi
              sie zwyczaj zabijania najpierw a pytania pozniej,bo taki system opuscilam,byl
              jak sie okazalo systemem policyjnym i totalnie sie przejadl. szkoda,ze ciebie
              nie boli fakt otwartych granic z meksykiem,gdzie dowolny bandzior spoko sobie
              przechodzi,tam jakos nie strzelaja do nich,a moze szkoda,bo wielu jest
              uzbrojonych i groznych bandytow.
              ps.teraz uwazaj na dzieci,te cholera rowniez potrafia rozne rzeczy wymyslec w
              samolocie,a nasi dzielni wyjma pistolet,zrobia pif pach i po nastepnym terroryscie.
              • club66 Re: Rracheli zyczenia serdeczne 08.12.05, 21:32
                i-love-2-ski napisał:

                >ze banda uzbrojonych federal agents zabija czlowieka przy wszystkich,gdy
                > polowa ludzi krzyczy,w tym jego zona,aby tego nie robic.

                To dopiero nowina, fantazja ludzka bez konca.
                Po tym zabitym nieszczesniku zostaly u zony lekarstwa, z pewnoscia przydadza sie
                tobie.
                • i-love-2-ski Re: Rracheli zyczenia serdeczne 08.12.05, 21:35
                  club66 napisał:

                  > i-love-2-ski napisał:
                  >
                  > >ze banda uzbrojonych federal agents zabija czlowieka przy wszystkich,gdy
                  > > polowa ludzi krzyczy,w tym jego zona,aby tego nie robic.
                  >
                  > To dopiero nowina, fantazja ludzka bez konca.
                  > Po tym zabitym nieszczesniku zostaly u zony lekarstwa, z pewnoscia przydadza si
                  > e
                  > tobie.

                  ja nie wrzeszcze ja strzelam,to lepsze jak widac.
          • i-love-2-ski Re: och, co za nieszczęście! 08.12.05, 21:21
            gieroy_asfalta napisał:

            > mam nadzieję , że jakiś puszczony wolno świrek zdyba ciebie kiedyś w ciemnej
            > uliczce i pofigluje sobie z tobą, wtedy moze coś zrozumiesz.

            chodze uzbrojona i strzelam zanim cos sie zdazy ruszyc.
            • gieroy_asfalta Re: och, co za nieszczęście! 08.12.05, 21:34
              no tak, jezeli chodzi o własna dupę (dosłownie!) to wtedy jestes buszystka;-P
              • i-love-2-ski Re: och, co za nieszczęście! 08.12.05, 21:35
                gieroy_asfalta napisał:

                > no tak, jezeli chodzi o własna dupę (dosłownie!) to wtedy jestes buszystka;-P

                raczej wole moherowe gacie,jesli juz.
    • polski_francuz Cowboy z TX 08.12.05, 21:32
      u wladzy i prosze jakie rezultaty. Powinniscie sprawdzac jednak IQ u kandydatow
      na White House. Ponizej IQ=110 bym nie zezwalal na kandydature.

      PF

      • club66 Re: Cowboy z TX 08.12.05, 21:35
        polski_francuz napisał:

        > u wladzy i prosze jakie rezultaty. Powinniscie sprawdzac jednak IQ u kandydatow
        > na White House. Ponizej IQ=110 bym nie zezwalal na kandydature.

        Twoje IQ jest nad wyraz widoczne sfrustrowany nieszczesniku.
      • dan34bratdany33 Re: Cowboy z TX 08.12.05, 21:37
        Dobrze prawisz wasc.Problem z tym ze kto sprawdzi tym IQ co by prezydentowi
        sprawdzali?.
        • polski_francuz Re: Cowboy z TX 08.12.05, 21:52
          Ten co sprawdza ma sie trzymac instrukcji. IQ niewazne. Jak potrzeba doslemy z
          Europy kilku geniuszy. Trzeba tylko im dac green card.

          PF
          • dan34bratdany33 Re: Cowboy z TX 08.12.05, 23:12
            Nie trzeba green card.Zrobicie to na zlecenie spolecznosci amerykanskiej
            subcontract.Trzeba tylko nawiazac kontakt z Civil Liberty Union.
            • polski_francuz Re: Cowboy z TX 08.12.05, 23:15
              Dobrze. Moze byc.

              PF
              • i-love-2-ski Re: Cowboy z TX 08.12.05, 23:18
                polski_francuz napisał:

                > Dobrze. Moze byc.
                >
                > PF

                tia przyjedzie taki niekumaty z europy,bedzie myslal,ze do wolnego kraju leci,a
                my go ciach,bo mamy przykazane kazdego,kto sie wierci skracac o glowe. wy lepiej
                siedzcie w domu,bo u nas az sie roi od kowboi.
                • bam_buko Re: Cowboy z TX 08.12.05, 23:28
                  i-love-2-ski napisał:


                  > tia przyjedzie taki niekumaty z europy,bedzie myslal,ze do wolnego kraju
                  leci,a
                  > my go ciach,bo mamy przykazane kazdego,kto sie wierci skracac o glowe. wy
                  lepie
                  > j
                  > siedzcie w domu,bo u nas az sie roi od kowboi.

                  kowboi z Francji to mialby zupelnie przechlapane kiedy nawet frytki(french
                  fries) w McDonald sa represjonowane
                  • i-love-2-ski Re: Cowboy z TX 08.12.05, 23:29
                    bam_buko napisał:

                    >
                    >
                    > kowboi z Francji to mialby zupelnie przechlapane kiedy nawet frytki(french
                    > fries) w McDonald sa represjonowane

                    nie french tylko freedom fries,gdzies ty sie zadekowal,ze nie wiesz?
                    • bam_buko Re: Cowboy z TX 08.12.05, 23:34
                      i-love-2-ski napisał:

                      > bam_buko napisał:
                      >
                      > >
                      > >
                      > > kowboi z Francji to mialby zupelnie przechlapane kiedy nawet frytki(fren
                      > ch
                      > > fries) w McDonald sa represjonowane
                      >
                      > nie french tylko freedom fries,gdzies ty sie zadekowal,ze nie wiesz?
                      >

                      toz ja wiem ze one freedom,dlatego napisalem ze te french sa represjonowane
                      • i-love-2-ski Re: Cowboy z TX 08.12.05, 23:35
                        bam_buko napisał:

                        >
                        > >
                        > >
                        > >
                        >
                        > toz ja wiem ze one freedom,dlatego napisalem ze te french sa represjonowane

                        to co uzywasz zlej nazwy,chcesz byc postrzelony/zastrzelony,czy co?
                        • bam_buko Re: Cowboy z TX 09.12.05, 00:02
                          i-love-2-ski napisał:


                          > to co uzywasz zlej nazwy,chcesz byc postrzelony/zastrzelony,czy co?
                          >
                          dobrze ze w smolotach freedom nie serwuja bo w razie pomylki czapa

                          • i-love-2-ski Re: Cowboy z TX 09.12.05, 00:03
                            bam_buko napisał:

                            > i-love-2-ski napisał:
                            >
                            >
                            > > to co uzywasz zlej nazwy,chcesz byc postrzelony/zastrzelony,czy co?
                            > >
                            > dobrze ze w smolotach freedom nie serwuja bo w razie pomylki czapa
                            >

                            oni serwuja freedom dishes,cale szczescie,ze nie fries,masz racje:))
                            ps.dobrze,ze wina serwuja,no nie:))
      • i-love-2-ski Re: Cowboy z TX 08.12.05, 21:37
        polski_francuz napisał:

        > u wladzy i prosze jakie rezultaty. Powinniscie sprawdzac jednak IQ u kandydatow
        >
        > na White House. Ponizej IQ=110 bym nie zezwalal na kandydature.
        >
        > PF
        >

        ty on po harvard czy yale,moze z zamkach robil:))
        jego wlasne pytanie "is the children learning",chiba slabo,bo 30% nie umie
        przeczytac wlasnego dyplomu,ale moze nieszczesnicy nie lataj AA:))
        • polski_francuz Zamku 08.12.05, 21:54
          harvard nie znalem:) Cos nowego chyba. Czego to u was nie wymysla.

          PF
          • i-love-2-ski Re: Zamku 08.12.05, 22:24
            polski_francuz napisał:

            > harvard nie znalem:) Cos nowego chyba. Czego to u was nie wymysla.
            >
            > PF

            pisalam harvard badz inny zamek,jak yale,oj psorze zalap sie na tekst,inaczej
            pomysle,ze obcowanie z arapem i jednojajowym szkodzi ci. z kim przestajesz takim
            sie stajesz:))
    • mars_99 musial byc jakis gieroj z Iraq 08.12.05, 22:32
      tam nauczyl sie strzelac do wszystkiego co odbiegalo od 'extraordinary',
      a moze przysnal i wydalo mu sie ze jest w Iraq..
      wkrotce buractwo made by Debilju bedzie prewencyjnie odstrzeliwac pasazerow
      jeszcze przed wejsciem do samolotu;)
      ehh czasy..
      • i-love-2-ski Re: musial byc jakis gieroj z Iraq 08.12.05, 22:33
        mars_99 napisał:

        > tam nauczyl sie strzelac do wszystkiego co odbiegalo od 'extraordinary',
        > a moze przysnal i wydalo mu sie ze jest w Iraq..
        > wkrotce buractwo made by Debilju bedzie prewencyjnie odstrzeliwac pasazerow
        > jeszcze przed wejsciem do samolotu;)
        > ehh czasy..

        moze chlopiec z idf,oni tez dobrze strzelaja,ale w jeden cel.
    • genom3 ruchelka ty czytalas o tej europejce co jako pierw 08.12.05, 22:34
      pierwsza biala muzulmanka wysadzila sie w Iraku?
      mozesz byc zawsze druga;-) plakac nie bedziem;/
    • salcie.rottenplum Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 08.12.05, 23:00
      Zabito niewinnego czlowieka tak wskazuje dotychczasowe dochodzenie
      w bagazu nie bylo bomby.

      "air marshals get lots of training but little action"

      To ironiczna wypowiedz jednego wazniaka w tv dajaca do zrozumienia ze
      chlopaki gdzies musza sie wyszumiec.

      Dziki Zachod gdzie rzadzi glupawy sheriff z Texasu lub podgladaja naszych
      dzielnych chlopcow z IDF w Palestynie ktorzy nigdy nie zrobia pomylki,gdyz
      kazdy arab nawet 8 letni to terorysta.

      • i-love-2-ski Re: najpierw strzelamy a potem pytamy 08.12.05, 23:05
        salcie.rottenplum napisała:

        > Zabito niewinnego czlowieka tak wskazuje dotychczasowe dochodzenie
        > w bagazu nie bylo bomby.
        >
        > "air marshals get lots of training but little action"
        >
        > jednego nie rozumiem,przeciez ten chlop mial przeswietlane bagaze na
        lotnisku,a wiec skad niby mial te bombe wytrzasnac? nie dosc,ze ciagle dodaja
        nam jakies maszyny dmuchajace powietrzem w lewo i prawo,przeswietlaja nam
        wszystkie bagaze, a teraz na dodatek to jeszcze malo i trzeba jakiegos pomylenca
        zastrzelic,bo oczywiscie nie mozna go inaczej unieszkodliwic. zgroza.
    • modern_crusader [...] 08.12.05, 23:39
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • captain.america Wiec sie wynos do swojej ruskiej ojczyzny, 10.12.05, 02:49
      Tan nie pytaja ani przed ani po. Bedziesz bardziej bezpieczna niz w zbrodniczym
      US of A.
      • i-love-2-bike Re: Wiec sie wynos do swojej ruskiej ojczyzny, 10.12.05, 04:30
        captain.america napisała:

        > Tan nie pytaja ani przed ani po. Bedziesz bardziej bezpieczna niz w zbrodniczym
        > US of A.
        >
        >
        a ty krasula zablokuj moje wszystkie nicki,i nie wciskaj swego nosa tam,gdzie ci
        go drzwiami przytrzaskuja,bos cymbal.
        • dan34bratdany33 Re: Wiec sie wynos do swojej ruskiej ojczyzny, 10.12.05, 05:03
          Ja sie pytam po co wiec sa te bramki i te cale cerygiele ze zdejmowaniem butow
          i podnoszeniem rak do gory jak zapipka,po co sa maszyny wykrywacze ktore maja
          bombke wykryc lub igle ostro zakonczona,po co te cerygiele jak facio juz po
          przejsciu przez nie jest dalej nebezpieczny w samolocie bo mu sie ubzduralo
          krzyczec o bombkach?.
          Czyzby nikt w tej zaszczutej niewiara juz w nic walce z duchami-czyli z
          terroryzmem nie wierzyl w swoj zdrowy rozsadek i w moc przedmiotow martwych?.
          Trzeba czasem na samo dno upasc aby sie odbic.Nie kazdy to jedak potrafi.
          Ameryka doluje grawitacyjnie w kierunku dna.Nawet juz wiara w Boga nie pomoze
          bo ludzkie schorzenia po ludziach chodza i to nie zawsze ten jest chory co
          krzyczy lecz ten co strzela.

          • i-love-2-ski Re: Wiec sie wynos do swojej ruskiej ojczyzny, 10.12.05, 16:19
            dan34bratdany33 napisał:

            > Ja sie pytam po co wiec sa te bramki i te cale cerygiele ze zdejmowaniem butow
            > i podnoszeniem rak do gory jak zapipka,po co sa maszyny wykrywacze ktore maja
            > bombke wykryc lub igle ostro zakonczona,po co te cerygiele jak facio juz po
            > przejsciu przez nie jest dalej nebezpieczny w samolocie bo mu sie ubzduralo
            > krzyczec o bombkach?.
            > Czyzby nikt w tej zaszczutej niewiara juz w nic walce z duchami-czyli z
            > terroryzmem nie wierzyl w swoj zdrowy rozsadek i w moc przedmiotow martwych?.
            > Trzeba czasem na samo dno upasc aby sie odbic.Nie kazdy to jedak potrafi.
            > Ameryka doluje grawitacyjnie w kierunku dna.Nawet juz wiara w Boga nie pomoze
            > bo ludzkie schorzenia po ludziach chodza i to nie zawsze ten jest chory co
            > krzyczy lecz ten co strzela.
            >

            ja tez sie pytam po co te miliardy na te lotniskowe ceregiele sa
            przeznaczane,skoro tak,czy tak musimy chlopa krzyczacego cos na lotnisku zabic,a
            potem pytac co zrobil. oczywiscie dalej popieramy otwarte szeroko granice
            poludniowe,bo wiadomo terrorysci tylko lataja.
            • hydraulik_kolanko Re: Wiec sie wynos do swojej ruskiej ojczyzny, 10.12.05, 18:53
              i-love-2-ski napisał:


              > ja tez sie pytam po co te miliardy na te lotniskowe ceregiele sa
              > przeznaczane,skoro tak,czy tak musimy chlopa krzyczacego cos na lotnisku
              zabic,
              > a
              > potem pytac co zrobil. oczywiscie dalej popieramy otwarte szeroko granice
              > poludniowe,bo wiadomo terrorysci tylko lataja.

              Wciurnosci !!!
              Czyzby PRL sie odradzala ? Zapalowac na smierc a potem o nazwisko , imie
              i dowod osobisty pytac .
              "Wieslaw" nieopatentowal swoich wynalazkow , ile stracil wiesio ?
              Tego sie nie nikt dowie , nawet od MM (miecio moczar ).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka