Gość: hermes
IP: *.telia.com
01.10.01, 17:06
Ciesze sie, ze zamachy terrorystyczne w NJ i Waszyngtonie sklonily
dziennikarzy i komentatorow politycznych w Stanach do wnikliwej refleksji i
rachunku sumienia majacych na celu odnalezienie zrodel i przyczyn tej glebokiej
nienawisci, ktora zainspirowala okrutne akty terroru. Wszyscy dobrze wiedza, ze
Ameryka nie jest bez winy. Polityka dyktatu i niesprawiedliwych sankcji w
stosunku do biedniejszych i slabszych narodow musi sie wreszcie skonczyc.
Wykorzystywanie swojej potegi gospodarczej i militarnej w celu narzucania innym
swoich porzadkow nie da sie dluzej pogodzic z dazeniem do zachowania swiatowego
pokoju. Jedna z oznak szczerego nawrocenia Amarykanow, ktorego wymaga od nich
instynkt samozachowawczy, bedzie uwolnienie Slobodana Milosevica oraz wydatna
pomoc w odbudowie Jugoslawi, zniszczonej barbarzynskimi nalotami . Bez zmiany
waszej polityki, panowie w Bialym Domu, nie wykorzeni sie terroryzmu.Trzeba
leczyc zrodla chorob a nie tylko ich objawy.