Dodaj do ulubionych

bush przyznaje sie do pomylki, teraz kolej na

16.12.05, 18:11
forumowych lizodupcow.
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: bush przyznaje sie do pomylki, teraz kolej na 17.12.05, 14:34
      kiedy i gdzie? skad wiesz? czytasz podziemna bibule?
      • w_ojciech Re: bush przyznaje sie do pomylki, teraz kolej na 17.12.05, 14:41
        felusiak1 napisała:
        > kiedy i gdzie? skad wiesz? czytasz podziemna bibule?
        ───────────────────────────────────
        Wszystko wydawało się łatwe. Prezydent George Bush obwieścił koniec wojny. Amerykańska
        misja została wykonana. Dopiero po kilku miesiącach Waszyngton i Londyn zdały sobie
        sprawę, że wojna jednak wcale się nie skończyła. W istocie był to dopiero jej początek. Z 18
        tysięcy Amerykanów zabitych lub rannych w Iraku 94 proc. zginęło lub zostało rannych już po
        upadku Bagdadu.
        wiadomosci.onet.pl/1301488,2678,kioskart.html
        • felusiak1 pytanie ponownie 17.12.05, 15:01
          kiedy i gdzie busz przyznal sie do pomylki?
          • w_ojciech Re: pytanie ponownie 17.12.05, 15:05
            felusiak1 napisała:
            > kiedy i gdzie busz przyznal sie do pomylki?
            ────────────────────────────────
            Czytaj i pomyśl.
            "Waszyngton i Londyn zdały sobie sprawę......,"
            • felusiak1 Re: pytanie ostatni raz 17.12.05, 15:13
              gdzie i kiedy busz przyznal sie do pomylki?
              to do cholery proste pytanie. nalezy podac date i miejsce.
              odsylanie do artykulu w onecie nie spelnia tego warunku.
              Ostatnia szansa wojtulku. jesli nie znasz daty i miejsca to w tym miejscu nasza
              dyskusja dobiegnie konca.
              • w_ojciech do niepełnosprytnego 17.12.05, 15:18
                Jeszcze raz. Ja nie mam kłopotów ze zrozumieniem frazy
                "Waszyngton i Londyn zdały sobie sprawę......,".

                Ty najwyraźniej nie rozumiesz tych słów.
                • pndzelek nasz najmadrzejszy felusiak wie dobrze 17.12.05, 15:32
                  ze busio sobie nie zdaje sprawe z niczego :)
                  • w_ojciech Re: nasz najmadrzejszy felusiak wie dobrze 17.12.05, 15:35
                    Bidulek ma kłopoty z tym co się nazywa rozumowaniem pośrednim.
                    Ciekawe kto nam tak wyedukował tego nieszczęśnika?

                    To musiała być jakaś "elitarna" szkoła.
                • felusiak1 kakamamatystydyrdymamaly 17.12.05, 15:51
                  slowa rozumiem ale nie pozostaja one w zadnej korelacji z tematem watku,
                  ktory pozwole sobie zacytowac "bush przyznaje sie do pomylki, teraz kolej na".
                  Felieton Cockburna nie odpowiada na moje pytanie w najmniejszym stopniu.
                  Mozna oczywiscie w pokretny sposob zbudowac argument, ze Amerykanie i
                  Brytyjczycy pomylili sie co do rozwoju sytuacji w Iraku po ustaniu dzialan
                  wojennych. Mozna oskarzyc ich o zbytni optymizm. Ale to w dalszym ciagu nie nie
                  odpowiada na cytowane powyzej pytanie. Krytyka Busha jest codziennoscia i
                  oskarzanie go o zbytni optymizm trwa od polowy 2003. A zatem zadna nowosc.
                  Watpie rowniez aby zalozyciel watku piszac o przyznaniu sie do pomylki mial na
                  mysli ten aspekt sprawy.
                  W dodatku cytowane przez ciebie slowa: "Waszyngton i Londyn zdaly sobie sprawe"
                  w zaden sposob nie moze zostac interpretowane jako "przyznanie sie do pomylki".
                  A zatem pytanie pozostaje: gdzie i kiedy busz przyznal sie do pomylki?
                  • explicit Re: kakamamatystydyrdymamaly 17.12.05, 16:28
                    Oczywiscie bo byloby to nastepnym klamstwem , jednym za wiele ,...

                    uklony

                    ==============================================================================
                    w zaden sposob nie moze zostac interpretowane jako "przyznanie sie do pomylki".
                    ==============================================================================

                    American imperialism is the problem, not merely Bush’s neo-conservatism
                    =========================================================================
                    by Iqbal Siddiqui (Friday December 16 2005)

                    "The growing pressure on Bush owes more to the fact that his policies in Iraq
                    are failing than any genuine realisation that the US should not have been in
                    Iraq in the first place. It is not the ever-increasing revelations of the lies
                    that US politicians told to justify their war that has brought this pressure on
                    them, but the fact that their policies in Iraq are failing. The problem that
                    the neo-conservatives have is that they cannot earn a reputation for dishonesty
                    in one area and then expect to be believed in others, or at least not for long.
                    Having taken the US into Iraq on blatantly false pretenses, Bush was always
                    likely to have trouble persuading Americans that all was going well there in
                    the face of the evidence before their eyes."

                    usa.mediamonitors.net/content/view/full/24015

                    • felusiak1 Re: kakamamatystydyrdymamaly 17.12.05, 16:49
                      www.opinionjournal.com/editorial/feature.html?id=110007611
                      a co powiesz na to? Uwazasz, ze opinia sadddiqua jest bardziej wartosciowa niz
                      liebermana? jak zmierzyc sukces? no bo jesli to co dzieje sie w iraku to
                      kompletna porazka to byl nia tez d-day. split, naprawde ubolewam nad wami
                      wszystkimi, malkontentami, domoroslymi politykierami, ktorym wydaje sie, ze
                      poznali prawde.
                      a wystarczy jedynie odlozyc wlasne uprzedzenia na chwile na polke i spojrzes na
                      wszystko w kontekscie historycznym, tak ale tu jest nastepny problem. trzeba
                      znac chociaz w minimalnym stopniu historie aby dostapic.
                      popelniacie ten sam blad. obecny konflikt jest w waszym rozumieniu dzielem
                      busha, neoconow itp. przebudzenie juz niebawem nastapi. to konflikt ameryki a
                      nie administracji.
                      ps. czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze gdyby clinton byl dzis prezydentem w
                      prasie malowanoby nam obraz totalnego sukcesu.
                      czy wiesz, ze ciagle mamy wojska w bosni? czy pamietasz przed dziesieciu laty
                      kiedy clinton obiecywal ze to potrwa tylko rok. czy mozesz znalezc artykul w
                      prasie nawolujacy do wycofania z bosni? oj split, idz na ryby.....
                      • w_ojciech Re: kakamamatystydyrdymamaly 17.12.05, 16:58
                        felusiak1 napisała:
                        > to konflikt ameryki a nie administracji.
                        ─────────────────────────────
                        Tia. Pomogę Ci. To jezd wojna totalna.
                        Tu nie ma tamto owanto. Kużden co nie pieje jak my to wróg.

                        Obudź się Felusiak. Przecież neocomics to tchórze.... .
                      • explicit Re: kakamamatystydyrdymamaly 17.12.05, 17:21
                        Sukces , jaki sukces ? Wojne wygral Iran , w Iraq'u wojna domowa (as we speak)
                        konstytucja zaczyna sie od slow "Allah is great" , mully rzadza , wymusili a
                        Muslim Republic , burdel w Rejonie - To ma byc sukcess ?

                        uklony

                        ==============================================================================

                        jak zmierzyc sukces? no bo jesli to co dzieje sie w iraku to
                        kompletna porazka to byl nia tez d-day.
              • explicit Re: pytanie ostatni raz 17.12.05, 15:46
                Prezydenci nie przyznaja sie (doslownie) do pomylek tak jak my to rozumiemy ,
                natomiast daja nam do zrozumienia - Johnson nie wystartowal w drugiej kadencji
                Nixon wolal odejsc , Clinton udowodnil wszystkim ze blow-job to nie sex ,...

                Po Bushu (dopuki ma poparcie partii) nic sie nie spodziewam , oprocz tego ze
                bedzie dalej obrazal moja inteligencje twierdzac ze wprowadza demokracje w Iraqu

                Jak z tym szpiegowaniem , felusiak , dalej twierdzisz ze sa nieuzasadnionymi
                oskarzeniami liberalow ???

                uklony

                ==============================================================================

                gdzie i kiedy busz przyznal sie do pomylki?
                to do cholery proste pytanie. nalezy podac date i miejsce.
                odsylanie do artykulu w onecie nie spelnia tego warunku.
                Ostatnia szansa wojtulku. jesli nie znasz daty i miejsca to w tym miejscu nasza
                dyskusja dobiegnie konca.
                • felusiak1 split ty zawsze przychodzisz mnie ratowac, bezwied 17.12.05, 16:14
                  split znowu mnie nie doceniasz. Ja doskonale wiem co gocanowo mial na mysli
                  zakladajac ten watek. Szkoda, ze wojtulek nie ma o tym pojecia.
                  ===============================================================
                  A co z tym szpiegowaniem?
                  Split, o tym szpiegowaniu wiedzieli czlonkowie Intelligence Commitee od
                  poczatku. Wiedzial tez odpowiedni sedzia od poczatku. A zatem nie jest to
                  sytuacja gdzie prezydent dzialal samowolnie i w tajemnicy.
                  NYT opublikowal to jako breaking news.
                  www.nytimes.com/2005/12/16/politics/16program.html?pagewanted=1&ei=5094&en=c7596fe0d4798785&hp&ex=1134795600&adxnnl=1&partner=homepage&adxnnlx=1134831743-0/DhHuWLcwdzSPkBH/OBDw
                  Ha. Po kilku godzinach dowiedzielismy sie, ze to fragment zlozonej do druku
                  przed trzema miesiacami nowej ksiazki Jamesa Risena zatytulowanej "State of War.
                  The Secret History of the C.I.A. and the Bush Administration"
                  www.simonsays.com/content/book.cfm?sid=33&pid=518822
                  So, how does this pass as a breaking news?
                  Czy nie uwazasz ze tzw. timing is suspiciuos? dzien po wiadomosciach o irackich
                  wyborach, ktore prasa odnotowala jako sukces? NYT ma misje dziejowa a jest nia
                  dokopanie Bushowi zawsze i wszedzie. Cena nie ma tu znaczenia.
                  PS. Johnson wystartowal do drugiej kadencji ale wycofal sie po przegraniu z
                  kretesem prawyborow w NH. Nison zostal zmuszony do odejscia bez udzialu wlasnej
                  woli.
                  • w_ojciech Re: split ty zawsze przychodzisz mnie ratowac, be 17.12.05, 18:29
                    felusiak1 napisała:
                    > dzien po wiadomosciach o irackich wyborach, ktore prasa odnotowala jako sukces?
                    ──────────────────────────────────────
                    Co znaczy ten znak zapytania?
                • jennifer5 wyjasnienie 17.12.05, 17:32
                  felusiak usilnie stara sie udowodnic cos co nie ma zupelnie znaczenia, ale za
                  to w grze slow brzmi lepiej dla ucha. Tak felusiak, jestes jak ten traktor z
                  jednym zepsutym kolem, niby dobry a jednak do d..y.

                  A teraz wyjasnienie dla felusiaka. Przyjmujac spojrzenie z twojej 'siedzacej'
                  perspektywy Bush nie przyznal sie do pomylki,... Bush sam w sobie jest
                  POMYLKA!!!


                  explicit napisał:

                  > Prezydenci nie przyznaja sie (doslownie) do pomylek tak jak my to rozumiemy ,
                  > natomiast daja nam do zrozumienia - Johnson nie wystartowal w drugiej kadencji
                  > Nixon wolal odejsc , Clinton udowodnil wszystkim ze blow-job to nie sex ,...
                  • i.p.freely Re: Fiolet na palcu 17.12.05, 17:58
                    Just when Bush was hoping to get wall-to-wall weekend news coverage of the
                    latest "purple finger" election in Iraq, he instead has to dance away from the
                    crash and burn of the Patriot Act extension and his own illegality in
                    authorizing domestic spying by the NSA.

                    So what to do? Well, let's suddenly decide to give a safe speech from the Oval
                    Office away from hostile reporters and try to spin everyone's attention back
                    towards the purple fingers.

                    And if the Times suddenly saw a reason to "un-bury" a story they stupidly
                    agreed to eat last year to help Bush get reelected, how many other stories are
                    out there with their competitors that also stupidly agreed to eat their stories?

                    By the way, how inept is Bill Frist anyway? Did he not know that at least a
                    half-dozen of his own caucus were going to barf up opposition to the Patriot
                    Act today? Did he or his staff not read the NYT this morning and see that it
                    was the wrong day to push through anything that pissed on the Bill of Rights?

                    And, oh, rhetorically speaking anyway, if lying to a grand jury about blowjobs
                    was grounds for impeachment, then what is violating your oath to uphold the
                    Constitution worth?
                    www.msnbc.msn.com/id/10498617/


                    • i.p.freely Re: Prezent? 17.12.05, 18:24
                      Securities Fraud Class Action suit has been filed against Diebold, Inc. (stock
                      symbol: DBD) naming eight top executive officers in the company as co-
                      defendants. The suit has been filed by plaintiff Janice Konkol, alleging
                      securities fraud against the North Canton, Ohio-based manufacturer of Voting
                      Systems and ATM machines on behalf of investors who owned shares of Diebold
                      stock and lost money due to an alleged fraudulent scheme by the company and its
                      executives to deceive shareholders during the "class period" of October 22,
                      2003 through September 21, 2005.
                      The suit was filed today in U.S. Federal District Court in Ohio and alleges the
                      company "artificially inflated" stock prices through misleading public
                      information designed to conceal the true nature of Diebold's financial and
                      legal situation. The defendants are also alleged to have attempted to disguise
                      well-known and ongoing problems with Diebold's Voting Machine equipment and
                      software. Additionally, the suit alleges insider trading by defendants
                      resulting in proceeds of $2.7 million. Remedies are sought under the Securities
                      Exchange Act of 1934.
                      The suit, filed by the law firm SCOTT+SCOTT on behalf of Konkol and the
                      plaintiff class, names former Diebold CEO and Chairman, Walden O'Dell as a co-
                      defendant along with seven other current and former officers of the once-
                      venerable company.
    • felusiak1 Dziadek Mroz przyniesie wam prezenty 17.12.05, 18:14

      • w_ojciech Re: Dziadek Mroz przyniesie wam prezenty 17.12.05, 18:26
        Powiedz Felek
        co z Ciebie za prawicowiec. Tyś popapraniec polityczny jak malowanie.
        • gocanowo bush przechodzi metamorfoze, albo ma depresje 17.12.05, 21:45
          endogenna. Wojna prezeciw irakowi na podstawie falszywych danych wlasnego
          wywiadu, podsluchy wlasnych obywateli, co jeszcze przyzna nasz (przy)wodca, a
          wodca lub wodka robi w tej biednej glowce spustoszenie. Widac w kazdym jego
          publicznym wystapieniu, ze ewoluuje w strone brezniewa ameryki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka