Dodaj do ulubionych

Izrael: Gloryfikujemy śmierć

IP: *.cust.telepacific.net 26.10.02, 01:29
Jak widac inteligentni Zydzi sa na swiecie. Szkoda, ze tak niewielu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gumisie Sympatyczny facet IP: *.client.attbi.com 26.10.02, 07:10
      Niech Go tam w tym Izraelu omijają palestyńskie bomby i izraelski pobór do wojska.
      • Gość: Mosze Bohater ? IP: proxy / *.barak.net.il 29.10.02, 15:11
        Nikt nie gloryfikuje smierc! Nie wiem skad to sie bierze!
        Wlasnie te wzgorze Boufor jest bardzo strategicznie ( widac
        wszystkie drogi dookola i tez w glebi Izraela)
        Moze Ari Folman jest wielki rezyser (jeszcze nie slyszalem o nim)
        ale bardzo maly strateg...
        • eliza.l Re: Bohater ? 31.10.02, 03:33
          Mosze, moze on slaby strateg, na pewno nie bohater ale ... kiedys bedzie mogl z
          czystym sumieniem powiedziec : bylem i jestem porzadnym czlowiekiem.
        • eliza.l Do: Mosze 31.10.02, 03:52
          Mosze, widze, ze mieszkasz w Izraelu,jestes naocznym obserwatorem, napisz wiec
          prosze jak Ty widzisz to wszystko. Czy myslisz, ze rozbudowywanie osiedli na
          palestynskiej czesci jest rozsadne? Chyba wszyscy chca zyc w spokoju, maja w
          koncu rodziny, dzieci, ale popieranie polityki Sharona nie przyblizy konca tego
          co dzieje sie miedzy Izraelem a Palestyna.
          Ciekawi mnie i chyba wszystkich, jak Ty to czujesz?
    • Gość: Anielka Re: Serce rosnie IP: *.nv.nv.cox.net 27.10.02, 02:20
      Kiedy sie czyta wypowiedzi Ari Folmana, bo pojawia sie nadzieja
      ze kiedy pokolenie Szarona pozegna sie z zyciem, moze
      Izraelczykom takim jak Folman uda sie stworzyc nowy sprawiedliwy
      Izrael, ktory wyzbedzie sie arogancji i potrafi wspolzyc z
      sasiadami. Panu Folmanowi zycze powodzenia i sukcesow w
      nawracaniu przez sztuke mlodych pokolen Zydow.
      Szalom.
      • Gość: bernard Re: Serce rosnie ????? IP: 62.88.128.* 29.10.02, 11:41
        Gość portalu: Anielka napisał(a):


        > ze kiedy pokolenie Szarona pozegna sie z zyciem, moze
        > Izraelczykom takim jak Folman uda sie stworzyc nowy
        sprawiedliwy
        > Izrael,
        _______

        Zycze rowniez takiego samego sprawiedliwego ladu w Polsce - na
        forum to widac

        bernard
    • Gość: +++Ignorant Głos rozsądku, potrzebny w morzu zacietrzewienia.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.10.02, 03:19
    • Gość: bajrys Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: proxy / 192.168.0.* 28.10.02, 00:39
      doskonały artykuł
      podzielam w zupełności jego myśli
      i tutaj przyczynek do Dawida Warszawskiego- na tle tego artykułu
      jest słabym dziennukarzem
      • Gość: Maksior Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: *.hrz.tu 28.10.02, 02:03
        Ciekawe tylko, ilu w Izraelu mysli tak, jak on - 20% ?

        Maksior
        • Gość: bernard Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: 62.88.128.* 29.10.02, 11:43
          Gość portalu: Maksior napisał(a):

          > Ciekawe tylko, ilu w Izraelu mysli tak, jak on - 20% ?
          >
          > Maksior

          ....Ciekawe ilu w Polsce mysli jak: Wrzodak, Jankowski, Lepper
          etc
          • Gość: jarek Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: 217.153.46.* 29.10.02, 12:14
            Gość portalu: bernard napisał(a):

            > > Ciekawe tylko, ilu w Izraelu mysli tak, jak on - 20% ?
            > > Maksior
            > ....Ciekawe ilu w Polsce mysli jak: Wrzodak, Jankowski,
            Lepper
            > etc

            Przypomniala mi sie mysl:
            "Ci ktorzy najwiecej krzycza,
            zazwyczaj maja najmniej racji"

            jarek
            • Gość: . Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: server:* / *.client.attbi.com 01.11.02, 04:43
    • jerrylee Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć 29.10.02, 10:22
      Czytałem ten wywiad zafascynowany: tak, jak gdyby Folman wyrażał
      w znacznej mierze moje poglądy. Nigdy dotąd nie spotkałem się
      (ani w Wyborczej, ani w innym polskim medium) z tak bliskimi mi
      poglądami na sprawy Izraela i Żydów i ich relacji z innymi
      narodami. Dodam, że jestem normalnym Polakiem o silnym poczuciu
      tożsamości narodowej i (w ostatnich latach) bardzo bolą mnie
      wszystkie ob-serwowane przejawy fałszowania historii i nasza
      bierność (szczególnie naszych polityków, instytucji opłacanych
      przez podatników i mediów). Jestem też pesymistą. Sądzę, że
      poglądy Folmana są wyjątkowe i (oprócz Polaków) mało kto je
      podziela.
    • Gość: Jurek A. Hampshire UK Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: webcacheM* / *.kowabunga.dialup.pol.co.uk 29.10.02, 14:14
      Ari jest facetem, ktoremu chcialbym uscisnac dlon. Dobra robota!
    • Gość: Kryśka Dziękuję za ten tekst IP: 195.136.252.* 29.10.02, 15:44
      Człowiek mądry bez względu na narodowość powinien być widoczny.
      Jego poglądy robią na mnie duże wrażenie. Są bliskie memu sercu.
      Dlaczego ludzie mądrzy mogą mieć w sobie tyle tolerancji,
      pokory, szacunku do innych, wiary i siły a jednocześnie tak
      trudno trafiają do zakutych łbów agresywnych fanatyków na całym
      świecie? Dziękuję i proszę o więcej takich wywiadów z mądrymi
      ludźmi na waszych łamach.
      • Gość: Stan Re: Ari Folman IP: *.nycap.rr.com 29.10.02, 19:15
        Ja, osobiscie, nigdy o Folmanie nie slyszlem. Przeczytalem caly artykul i
        niestety nie zgadzam sie z wiekszoscia na tym watku ze Ari jest "madrym"
        czlowiekiem. Nie jest glupcem - to prawda, ale madrzy ludzie nie chowaja prawd
        aby poprzec swoj punkt widzenia.

        Jak jego rodzice ja przeszlem ta droge....Ghetto Lodzkie, Oswiecim, Dachau i
        wyzwolenie przez US Amje w Niemczech. Jak nie bylem sionista ( moj ojciec byl
        PPSowcem a ja chociaz mlody zrozumialem ze polityka jest dla politykow i nie
        dla przecietnego czlowieka, nikt a jego partji staral sie nam pomoc kiedy
        bylismy wyrznani ) wiec zamiast jechac do Israela wyemigrowalem do Ameryki. Z
        mojego punktu widzenia zgadzam sie z Folmanem ze cos sie stalo z pamiecia
        Holocaustu. Ja takze wierze ze Holocaustu nigdy nie mozna i nie trzeba
        zapomniec, i ze slogan " Never Again" powinien zawsze byc w naszych sercach i
        umyslach. Ale ostatnio Holocazt stal sie religja. I to nic dobrego naszej
        pamieci o tym zagladzie nie domiesie.

        Na tyle to sie zgadzam z artykulem. Jego nienawisc dowlasnego rzadu niestety
        nie ma duzo podloza. On napewno swietnie wie ze od powstania panstwa Isarelu
        Arabowie postanowili je wytrzec. Zaczynajac z 1948 rokiem Israel nie mial dnia
        bez atakow. Arafat, PFLA,Hamas, Dzihad....wszyscy ci ktorzy
        representoja "palestynczykow" ( pamietam w Polsce wyganawali nas do
        Palestyny...tak ze Zydzi byli palestynczykami) chca tylko jedno....zucic Zydow
        do morza. To jest gruntem calej tragedji ktora sie teraz rozwija. Po angielsku
        sie mowi " It takes two to Tango". Jedna stona nie moze robic pokoju jak druga
        nie chce. Moze Pan Folman uwarza ze Israelczyci powinni zlozyc bron i poddac
        sie Arabom. To jest jedno z jego glupstw. Drugie dotyczy Sharona. Prawda Sharon
        byl i jest zolnierzem, ale takze jest farmerem i czlowiekiem nie morderca.
        Folman mowi ze w 1973 roku Sharon zniszczyl Gaze...i pozniej Lebanon. Jesli
        moja pamiec mnie nie myli ( przeszlem osiemdziesiatke) to w 1973 Yom Kippur
        Wojnie, Arabowie zaskoczyli Israel podczas najwiekszego swieta zydowskiego i w
        kilku dniach pozbili mala armje ktora miala bronic Suezka granice. Szef Sztabu
        plakal, Dayan z Golda Mayer byli w rozpaczy. Israelscy generalowie zwocili sie
        do Sharona z prosba " Badz naszym wodzem, a my pojdziemy w ogien jesli ty tak
        rozkarzesz". Sharon wzial wladze wojskowa w wlasne rece i w przeciagu dwuch
        tygodni okrazyl arnje Egiptskie, przekroczyl Suez i wzial miasto. W kazdym
        innym kraju on bylby wielkim bohaterem. Wiekszosc Israela to pamieta. Niestety
        Folman zapomnial. Co do Lebanonu, gdzie nasz dorgi rezyser wojowal, on pewno
        zapomnial ze ta wojna powstala z dwuch powodow : a. Yasser sie tam usiedzil i
        sami Lebanczycy chcieli sie go pozbyc ( przed tym zostal wygnany z Jordanu), i
        b. Rzeki ktore sa zrodlem wody dla Israela zaczynaja sie w gorach Lebanonu i
        Syrji.

        Moglbym wiecej pisac ale nie wiem czy to kogos tu bedzie ineteresowalo. Szkoda
        mi Folmana, on jak i moje dzieci byli wychowani w duch Holocaustu. Jedna
        roznica...ja moglem se pozwolic wychowac moje dzieci jako obywatelow Ameryki, i
        jesli sie im tak podobac wysc za nie-zydow. Dwoch to zrobilo i moja Katolicka
        Synowa i Evangelicki Syn sa swietna czescia mojej rodziny. Wiem ze niektorzy tu
        sie smieja pod wasem, ale dla mnie Ameryka jest najlepszym krajem na swiecie, a
        w drugim miejscu jest Israel. Czytajac angielskie wersje gazet arabskich, ich
        hitlerowski antysemitysm nie pozwala Zydowi byc neutralnym w tej wojnie. Takze
        europejski anysemitysm ( ktory jest zrodlem arabskiego) zmusza Zydow do
        czujnosci. Tak jus jest dzis na swiecie Panie Folman. Jesli chcesz byc
        Polakiem, wyjedz do Polski.
        • Gość: wezuwius Re: Ari Folman IP: *.nycap.rr.com 29.10.02, 21:27
          Gość portalu: Stan napisał(a)i ja sie z tym calkowicie zgadzam

          > Ja, osobiscie, nigdy o Folmanie nie slyszlem. Przeczytalem caly artykul i
          > niestety nie zgadzam sie z wiekszoscia na tym watku ze Ari jest "madrym"
          > czlowiekiem. Nie jest glupcem - to prawda, ale madrzy ludzie nie chowaja
          prawd
          > aby poprzec swoj punkt widzenia.
          >
          > Jak jego rodzice ja przeszlem ta droge....Ghetto Lodzkie, Oswiecim, Dachau i
          > wyzwolenie przez US Amje w Niemczech. Jak nie bylem sionista ( moj ojciec byl
          > PPSowcem a ja chociaz mlody zrozumialem ze polityka jest dla politykow i nie
          > dla przecietnego czlowieka, nikt a jego partji staral sie nam pomoc kiedy
          > bylismy wyrznani ) wiec zamiast jechac do Israela wyemigrowalem do Ameryki. Z
          > mojego punktu widzenia zgadzam sie z Folmanem ze cos sie stalo z pamiecia
          > Holocaustu. Ja takze wierze ze Holocaustu nigdy nie mozna i nie trzeba
          > zapomniec, i ze slogan " Never Again" powinien zawsze byc w naszych sercach i
          > umyslach. Ale ostatnio Holocazt stal sie religja. I to nic dobrego naszej
          > pamieci o tym zagladzie nie domiesie.
          >
          > Na tyle to sie zgadzam z artykulem. Jego nienawisc dowlasnego rzadu niestety
          > nie ma duzo podloza. On napewno swietnie wie ze od powstania panstwa Isarelu
          > Arabowie postanowili je wytrzec. Zaczynajac z 1948 rokiem Israel nie mial
          dnia
          > bez atakow. Arafat, PFLA,Hamas, Dzihad....wszyscy ci ktorzy
          > representoja "palestynczykow" ( pamietam w Polsce wyganawali nas do
          > Palestyny...tak ze Zydzi byli palestynczykami) chca tylko jedno....zucic
          Zydow
          > do morza. To jest gruntem calej tragedji ktora sie teraz rozwija. Po
          angielsku
          > sie mowi " It takes two to Tango". Jedna stona nie moze robic pokoju jak
          druga
          > nie chce. Moze Pan Folman uwarza ze Israelczyci powinni zlozyc bron i poddac
          > sie Arabom. To jest jedno z jego glupstw. Drugie dotyczy Sharona. Prawda
          Sharon
          >
          > byl i jest zolnierzem, ale takze jest farmerem i czlowiekiem nie morderca.
          > Folman mowi ze w 1973 roku Sharon zniszczyl Gaze...i pozniej Lebanon. Jesli
          > moja pamiec mnie nie myli ( przeszlem osiemdziesiatke) to w 1973 Yom Kippur
          > Wojnie, Arabowie zaskoczyli Israel podczas najwiekszego swieta zydowskiego i
          w
          > kilku dniach pozbili mala armje ktora miala bronic Suezka granice. Szef
          Sztabu
          > plakal, Dayan z Golda Mayer byli w rozpaczy. Israelscy generalowie zwocili
          sie
          > do Sharona z prosba " Badz naszym wodzem, a my pojdziemy w ogien jesli ty tak
          > rozkarzesz". Sharon wzial wladze wojskowa w wlasne rece i w przeciagu dwuch
          > tygodni okrazyl arnje Egiptskie, przekroczyl Suez i wzial miasto. W kazdym
          > innym kraju on bylby wielkim bohaterem. Wiekszosc Israela to pamieta.
          Niestety
          > Folman zapomnial. Co do Lebanonu, gdzie nasz dorgi rezyser wojowal, on pewno
          > zapomnial ze ta wojna powstala z dwuch powodow : a. Yasser sie tam usiedzil i
          > sami Lebanczycy chcieli sie go pozbyc ( przed tym zostal wygnany z Jordanu),
          i
          > b. Rzeki ktore sa zrodlem wody dla Israela zaczynaja sie w gorach Lebanonu i
          > Syrji.
          >
          > Moglbym wiecej pisac ale nie wiem czy to kogos tu bedzie ineteresowalo.
          Szkoda
          > mi Folmana, on jak i moje dzieci byli wychowani w duch Holocaustu. Jedna
          > roznica...ja moglem se pozwolic wychowac moje dzieci jako obywatelow Ameryki,
          i
          >
          > jesli sie im tak podobac wysc za nie-zydow. Dwoch to zrobilo i moja Katolicka
          > Synowa i Evangelicki Syn sa swietna czescia mojej rodziny. Wiem ze niektorzy
          tu
          >
          > sie smieja pod wasem, ale dla mnie Ameryka jest najlepszym krajem na swiecie,
          a
          >
          > w drugim miejscu jest Israel. Czytajac angielskie wersje gazet arabskich, ich
          > hitlerowski antysemitysm nie pozwala Zydowi byc neutralnym w tej wojnie.
          Takze
          > europejski anysemitysm ( ktory jest zrodlem arabskiego) zmusza Zydow do
          > czujnosci. Tak jus jest dzis na swiecie Panie Folman. Jesli chcesz byc
          > Polakiem, wyjedz do Polski.
        • Gość: Przemek Re: Ari Folman IP: *.zsi.pwr.wroc.pl 30.10.02, 18:04
          Gość portalu: Stan napisał(a):

          > Czytajac angielskie wersje gazet arabskich, ich
          > hitlerowski antysemitysm nie pozwala Zydowi byc neutralnym w
          tej wojnie. Takze
          > europejski anysemitysm ( ktory jest zrodlem arabskiego) zmusza
          Zydow do
          > czujnosci. Tak jus jest dzis na swiecie Panie Folman. Jesli
          chcesz byc
          > Polakiem, wyjedz do Polski.
          Ale czy nie może byc on Żydem, który mysli inaczej niż
          większość?

          Poza tym co do samej wojny z Arabami, to przecież nalezy
          pamiętać, że państwo Izrael powstało kilkadziesiąt lat temu i de
          facto zajęło tereny, na których wprawdzie Żydzi żądzili ale dwa
          tysiące lat temu. Zrozumiałym więc jest powstanie różnego
          rodzaju konfliktów na styku Żydzi - Arabowie. Analogicznie, czy
          rdzenni mieszkańcy Ameryki (Indianie) czy Australii (Aborygeni)
          powinni żądać osobnego państwa dla siebie?

          Poza tym co do antysemityzmu, to jest on niestety etykietką,
          którą przypisuje się każdej wypowiedzi, która może krytykować
          działania pojedynczych Żydów lub państwa Izrael. Czy mówienie o
          tym, że armia izraelska niepotrzebnie wymordowała w Dżeninie
          wiele osób to jest antysemityzm. Przecież nikt nie mówi o
          antyrusycyźmie, gdy ktoś np. podważa działania armii rosyjskiej
          w Czeczeni. Można sie spierać co do sensowności tych działań i
          sposobów rozwiązania konfliktu, ale nie ma potrzeby dodawać tu
          jakiegoś "anty". Pamiętam wypowiedź ambasadora Izraela w Polsce,
          który konieczność działań wojennych w Dżeninie argumentował
          antysemityzmem (włacznie z nawiązaniem do "hitlerowskiego
          antysemityzmu") Palestyńczyków i samego Arafata. A przecież jest
          to regularna wojna o teren do zamieszkania. Tyle tylko, że
          Izrael ma armię a Arabowie tylko partyzantów. Wcale się nie
          dziwię Palestyńczykom, którzy także bronią swojej niezależności
          i wolności. Tyle tylko, że Izrael jest silniejszy. Wystarczy
          spojrzec na liczby zabitych. Zawsze zabitych palestyńczyków jest
          dwa razy więcej niż Izraelczyków. Wiązanie tego wszystkiego z
          Holokaustem nie ma sensu. Służy jedynie do mentalnego
          uzasadnienia swoich działań. Jeżeli nas mordowali Niemcy, to
          także my mamy prawo mordować Arabów. Przecież jedno z drugim nie
          ma nic wspólnego.

          Oczywiście holokaust i wszystko to co działo się w czasie II
          Wojny Światowej było bezsensowne. Ale działania armii
          hitlerowskiej były wymierzone nie tylko w Żydów, ale także w
          Cygan czy Rosjan. Dlaczego więc te narody nie
          kultywują "gloryfikowania śmierci"? Czy wyłaczenie dlatego, że
          liczby zabitych były inne? Czy na podstawie tego Rosjanie mogą
          obecnie mordować Czeczenów? To są przecież dwie zupełnie inne
          sprawy. Nie oceniam działań Rosjan czy Czeczenów (zostawmy w tym
          miejscu sprawę tego, kto ma rację), ale nawiązanie w nich do II
          Wojny Światowej nie miałoby sensu. Tak samo nie ma sensu
          mówienie o antysemityźmie europejskim (powstałym na bazie
          hitlerowskiego) i holokauście w kontekście wojny z
          Palestyńczykami.

          Oczywiście odcinanie sie od historii nie ma sensu, ale życie
          historią także nie jest dobrym rozwiązaniem.
        • Gość: aszx Re: Ari Folman IP: *.99.hostpool.rsmi.com 30.10.02, 19:07
          Gość portalu: Stan napisał(a):

          STAN. Holokaust - Never Again - ale palestynski holocoust i wkrotce iracki to
          bedzie pod przywodstwem izraela i izraelskiego lobby w usa prowadzic nie?


          podwojny standard jak to sie mowi w usa.

          • Gość: Stan Re: Ari Folman IP: *.proxy.aol.com 30.10.02, 21:04
            Gość portalu: aszx napisał(a):

            > Gość portalu: Stan napisał(a):
            >
            > STAN. Holokaust - Never Again - ale palestynski holocoust i wkrotce iracki to
            > bedzie pod przywodstwem izraela i izraelskiego lobby w usa prowadzic nie?
            >
            >
            > podwojny standard jak to sie mowi w usa.

            Moj drogi arabski przyjacielu...To cos napisal nie robi zadnego sensu.
            Holocaust jest unique bo w pierwszy raz w historji swiata jeden narod
            postanowil wymordowac drugi uzywajac dobrze wymyslone plany i najnowsza
            technike aby dotrzec do swojego celu. Czys byl przechszczonym nie bylo waznym.
            Nawet jesli miales krew zydowska z trzeciego pokolenia-byles zydem! No i
            musiales zdechnac.

            Pewno ze to nie jest pierwszy raz w ktorym morderstwa narodowe zostaly
            popelmione. Jak dlugo swiat jest swiatem ludzie sie nawzemnie mordowali, ale
            nigdy w massowych fabrykach specjalnie wybudowanych na ten cel. Z
            psychologicznego punktu widzenia Holocaust byl wybudowany na gruntach
            nienawisci, szczegolnie ze strony kosciola, ktory widzial w zydowstwie nie
            tylko konkurenta ale takze swiadka do historji pisanej przez pierwszych
            chrzescijan( zydow) ktora pozniej zostala przepisana i przerobina przez
            Konstantyna i innych katolikow czwartego wieku. W resultacie zydzi byli ciagle
            przesladowani, zpaleni, i nie zaakceptowani przez chrzescijanskie srodowiska.
            Jesli dodasz ta historje do historji Holocaustu to moze zrozumiesz ze NEVER
            AGAIN ma silne znaczenie dla nas, i szczegolnie na tych jak ja, ktorzy przesli
            przez ta gehenne i zostali przy zyciu tylko aby sie ciagle pytac: Dlaczego ja?
            Dlaczego wszyscy moi krewni musieli zginac? Moi drodzy pisacze na tym watku,
            trudno jest zrozumiec zyda ktory to przezyl, bo on sam nie rozumie jak to sie
            stalo ze on zyje a jego najdrozsi musieli byc zagazowani?

            Nie my nie jestesmy "blood thirsty", my sie tylko obawiamy nowego holocaustu i
            jestesmy zdeterminowani aby cos takiego sie wiecej nie stalo. Arabowie nam nie
            pomagali, i dalej nie pomagaja wytrzec ta obawe. Szkoda mi arabow, bo sa
            porzadnymi ludzmi - jak my. Ale ten caly balagan w bliskim wschodzie moglby sie
            innaczej skonczyc, gdyby tylko arabowskie monarchje i diktatorzy chcieli zyc w
            pokoju. Niestety oni nie moga se na to pozwolic bo to by znaczylo ich koniec.
            Wiec trudno mi dzis powiedziec ze widze koniec tej tragedji.

            Spojrzcie sie na siebie i spytajcie sie co wyscie by zrobili gdybyscie byli na
            miejscu Israela,
            >
        • Gość: Anielka Re: do Stana IP: *.nv.nv.cox.net 31.10.02, 02:42
          Gość portalu: Stan napisał(a):

          >
          > arabski hitlerowski antysemitysm nie pozwala Zydowi byc neutralnym w tej
          wojnie. Takze > europejski anysemitysm ( ktory jest zrodlem arabskiego) zmusza
          Zydow do > czujnosci. Tak jus jest dzis na swiecie Panie Folman. Jesli chcesz
          byc > Polakiem, wyjedz do Polski.
          ___
          Prosze Pana, nikt nie oczekuje od Zydow neutralnosci w wojnie z
          Palestynczykami, tylko zdrowego rozsadku oraz nieco ludzkiej sprawiedliwosci.
          Ari Folman nie jest jedynym sprawiedliwym Izraelczykiem. Dzis czytalam w prasie
          amerykanskiej o tym, ze izraelscy pisarze i intelektualisci, m. innymi Amos Oz,
          poszli pomagac rolnikom palestynskim w zbieraniu oliwek, aby uchronic ich od
          brutalnych atakow (czesto bronia maszynowa i ogniem) zydowskich osadnikow.
          Widac jest wiecej sprawiedliwych Zydow w Izraelu i ostatnie bankructwo rzadu
          Szarona jest tego dowodem. Izraelczycy i ich wladze musza zrozumiec, ze nie
          zaznaja pokoju i normalnosci zycia zanim nie umozliwia stworzenia niepodleglej
          Palestyny. Osadnicy moga wyniesc sie do wiezowcow w Tel Avivie, mozna budowac
          sie wzwyz. Czy ziemia dla osadnikow jest wazniejsza od zyca?
          • werw Re: do Stana 31.10.02, 13:04
            Czytając kretynizmy jakie wypisujesz ty i tobie podobni, robi mi sie niedobrze.
            Moja droga, czy ty uważasz że przyczyną konfliktu są osiedla? W 1967 roku
            Izrael był w granicach z 1967 roku. Wiesz może czemu to sie zmieniło?

            Do Stana.
            Prosze pisać więcej, mnie to interesuje; pewien jestem że innych również. jak
            Pan już z pewnością zauważył, to nie jest forum Świat, tylko Forum
            Bliskowschodnie. :))
          • Gość: kapitalizm Re: do Stana IP: *.proxy.aol.com 31.10.02, 18:12
            Gość portalu: Anielka napisał(a):

            > Gość portalu: Stan napisał(a):
            >
            > >
            > > arabski hitlerowski antysemitysm nie pozwala Zydowi byc neutralnym w tej
            > wojnie. Takze > europejski anysemitysm ( ktory jest zrodlem arabskiego) zmu
            > sza
            > Zydow do > czujnosci. Tak jus jest dzis na swiecie Panie Folman. Jesli chces
            > z
            > byc > Polakiem, wyjedz do Polski.
            > ___
            > Prosze Pana, nikt nie oczekuje od Zydow neutralnosci w wojnie z
            > Palestynczykami, tylko zdrowego rozsadku oraz nieco ludzkiej
            sprawiedliwosci.
            > Ari Folman nie jest jedynym sprawiedliwym Izraelczykiem. Dzis czytalam w
            prasie
            >
            > amerykanskiej o tym, ze izraelscy pisarze i intelektualisci, m. innymi Amos
            Oz,
            >
            > poszli pomagac rolnikom palestynskim w zbieraniu oliwek, aby uchronic ich od
            > brutalnych atakow (czesto bronia maszynowa i ogniem) zydowskich osadnikow.
            > Widac jest wiecej sprawiedliwych Zydow w Izraelu i ostatnie bankructwo rzadu
            > Szarona jest tego dowodem. Izraelczycy i ich wladze musza zrozumiec, ze nie
            > zaznaja pokoju i normalnosci zycia zanim nie umozliwia stworzenia
            niepodleglej
            > Palestyny. Osadnicy moga wyniesc sie do wiezowcow w Tel Avivie, mozna budowac
            > sie wzwyz. Czy ziemia dla osadnikow jest wazniejsza od zyca?

            O jakiej ziemi Ty mowisz? Wez sobie mape do reki to zobaczysz o co chodzi. Ten
            mini skrawek, ktory zajmuje Izrael. A teraz rozejrzyj sie wokolo i zobacz ten
            ogrom terenu wokol.
            Problem nie jest w ziemi tylko ideologii, filozofii zycia.
            Dwie zupelnie skrajne cywilizacje(kultury), jedna demokratyczna, postepowa,
            szanujaca krytyke, produktywna i na swoj sposob nowoczesna z poszanowaniem
            tradycji religijnych i ceniaca zycie doczesne. Wartosciami tymi bardzo
            przypomina USA.
            Druga 'kultura', kultura despotycznych tyranow, religijnego szowinizmu,
            zacofana, plemienna mentalnosc, gloryfikujaca smierc, przeciwna wolnosci,
            demokratyzacji, produkcji i handlu. Tryliony dolarow ladujace w rekach kilku
            rodzin. Zupelnie przeciwny biegun kultury USA.
            Czy Ty uwazasz, ze te huliganskie wladze beda sprzyjac jakimkolwiek zmianom
            demokratycznym, wolnosciwym? Oczywiscie nie. USA - wolnosc - kapitalizm jest
            najwiekszym zagrozeniem ich 'Status Quo'. Chyba nie jest zaskakujace w tym
            swietle poparcie socjalistow w Europie. Podobny sposob myslenia - skupianie
            jaknajwiekszej wladzy w rekach niewielu.

            I z tego powodu Izrael ma moralne i finansowe poparcie w USA. Bo Izrael to
            takie mini USA w otoczeniu morza nietolerancji.
        • Gość: kapitalizm Re: Ari Folman IP: *.proxy.aol.com 31.10.02, 18:18


          Zgadzam si z Panem.
    • Gość: Remetz Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: proxy / 212.150.112.* 30.10.02, 21:54
      Folman nie jest pierwszy i nie ostatni, ktory ucieka od prawdy.
      Prawda jest niewygodna, przeszkadza w otrzymywaniu nagrod
      zagranicznych i klepania w plecy przez obcych - ktorzy dla swych
      celow, moze dla wyprania swych sumien, tez nie chca prawdy.
      To nie sprawa Holocaustu, ktory powinien tkwic jeszcze pokolenia
      w pamieci swiata, to proba jego taniego zdyskontowania przez
      filozofujacych oportunistow.
      • Gość: Janek Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: *.114.67.136.primarynetwork.com 30.10.02, 23:52
        Co za mila niespodzianka zobaczyc / przeczytac Zyda, ktory mysli jak kazdy
        inny, cywilizowany czlowiek. Szkoda oczywiscie, ze jest ich tak niewielu - a
        ton nadaja (i opinie o Izraelu wyrabiaja) ci najbardziej agresywni i prymitywni.

        Ja, jako nie-Zyd, juz naprawde mam dosyc tego nigdy nie konczcego sie kwiku,
        ktory od wiekow toczy sie tylko wokol Zydow i Izraela. Wydawalo sie, ze
        storzenie panstwa Izrael rozwiaze ten problem raz na zawsze, ale to byly tylko
        pobozne zyczenia.

        Gdyby nie Sharon teraz, mielibysmy juz pokoj na Bliskim Wschodzie !!!!!!!!
        • Gość: Paul Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: proxy / *.tnt4.adl1.da.uu.net 31.10.02, 12:30
          Trudno dziwic sie komukolwiek, ze ma dosyc wojny i umierania.
          Fajnie byloby, gdyby glosy pojednawcze dochodzily z obu
          stron... Ostatnio ogladalem program o tym konflikcie z punktu
          widzenia mlodziezy. Ciekawy i smutny jednoczesnie. Jaka mamy
          szanse na postep skoro dziecion wpaja sie nienawisc od
          kolyski?

          Co jest wartoscia docelowa tej wojny? Niepodlegla Palestyna?
          I co dalej? Panstwo to tylko umowa. Brak mi w tym wszystkim
          chocby szkicowo nakreslonych idei jak to wszytko ma
          potem "grac". System praw, edukacja, sluzba zdrowia, stosunki
          miedzynarodowe, stosunek do deklaracji praw czlowieka, itd,
          etc. Czy to naprawde jet tak istotne do kogo (no wlasnie do
          kogo?) nalezy ta ziemia, pod warunkiem, ze beda poszanowane
          indywidualne prawa? Zalozmy przez chwile, ze nie byloby
          panstwa Palestyna, ale Palestynczycy, byliby pelnoprawnymi
          obywatelami Izraela, mogliby glosowac, kandydowac do wyborow
          (Arab Premierem Izraela, na przyklad...), prowadzic dzialalnosc
          komercyjna, modlic sie do swojego Boga, posylac dzieci do
          normalnych szkol... ani jedni ani drudzy nie maja problemow z
          zyciem wsrod obcych w innych krajach, dlaczego nie sprobowac
          razem? To tez wymagaloby odwagi, moze i wiekszej niz na polu
          bitwy. Politycy palestynscy mogliby zaczac myslec o swoim
          narodzie, politycy izraelscy mogliby zaczac traktowac
          Palestynczykow jako rownorzednych partnerow (elektorat, jakby
          nie bylo...), a obydwa narody moglyby sie zajac tym na co
          ostantio maja malo czasu: normalnie zyc.
    • Gość: Wlodek Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: proxy / *.inter.net.il 31.10.02, 16:03
      Bardzo dobry artykul i inteligentny wywiad.
      Folman jest z pewnoscia humanista ale jego sposob myslenia nie
      nadaje sie do Bliskiego Wschodu w tym morzu nienawisci i odwetu.
      Poza tym on mowi jak czlowiek wolny, urodzony w Izraelu bez
      wszelkich przesadow.Ten kto przezyl 56 i 68 rok w Polsce nie
      moze zgodzic sie znim w 100 %.
      • Gość: kapitalizm Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: *.proxy.aol.com 31.10.02, 18:29
        Gość portalu: Wlodek napisał(a):

        > Bardzo dobry artykul i inteligentny wywiad.
        > Folman jest z pewnoscia humanista ale jego sposob myslenia nie
        > nadaje sie do Bliskiego Wschodu w tym morzu nienawisci i odwetu.
        > Poza tym on mowi jak czlowiek wolny, urodzony w Izraelu bez
        > wszelkich przesadow.Ten kto przezyl 56 i 68 rok w Polsce nie
        > moze zgodzic sie znim w 100 %.


        > Ari Folman nie jest jedynym sprawiedliwym Izraelczykiem. Dzis czytalam w
        prasie
        >
        > amerykanskiej o tym, ze izraelscy pisarze i intelektualisci, m. innymi Amos
        Oz,
        >
        > poszli pomagac rolnikom palestynskim w zbieraniu oliwek, aby uchronic ich od
        > brutalnych atakow (czesto bronia maszynowa i ogniem) zydowskich osadnikow.
        > Widac jest wiecej sprawiedliwych Zydow w Izraelu i ostatnie bankructwo rzadu
        > Szarona jest tego dowodem. Izraelczycy i ich wladze musza zrozumiec, ze nie
        > zaznaja pokoju i normalnosci zycia zanim nie umozliwia stworzenia
        niepodleglej
        > Palestyny. Osadnicy moga wyniesc sie do wiezowcow w Tel Avivie, mozna budowac
        > sie wzwyz. Czy ziemia dla osadnikow jest wazniejsza od zyca?

        O jakiej ziemi Ty mowisz? Wez sobie mape do reki to zobaczysz o co chodzi. Ten
        mini skrawek, ktory zajmuje Izrael. A teraz rozejrzyj sie wokolo i zobacz ten
        ogrom terenu wokol.
        Problem nie jest w ziemi tylko ideologii, filozofii zycia.
        Dwie zupelnie skrajne cywilizacje(kultury), jedna demokratyczna, postepowa,
        szanujaca krytyke, produktywna i na swoj sposob nowoczesna z poszanowaniem
        tradycji religijnych i ceniaca zycie doczesne. Wartosciami tymi bardzo
        przypomina USA.
        Druga 'kultura', kultura despotycznych tyranow, religijnego szowinizmu,
        zacofana, plemienna mentalnosc, gloryfikujaca smierc, przeciwna wolnosci,
        demokratyzacji, produkcji i handlu. Tryliony dolarow ladujace w rekach kilku
        rodzin. Zupelnie przeciwny biegun kultury USA.
        Czy Ty uwazasz, ze te huliganskie wladze beda sprzyjac jakimkolwiek zmianom
        demokratycznym, wolnosciwym? Oczywiscie nie. USA - wolnosc - kapitalizm jest
        najwiekszym zagrozeniem ich 'Status Quo'. Chyba nie jest zaskakujace w tym
        swietle poparcie socjalistow w Europie. Podobny sposob myslenia - skupianie
        jaknajwiekszej wladzy w rekach niewielu.

        I z tego powodu Izrael ma moralne i finansowe poparcie w USA. Bo Izrael to
        takie mini USA w otoczeniu morza nietolerancji.


        Do Wlodka: czesciowo sie z Toba zgadzam, owszem urodzi on sie w kraju wolnym
        ale to nie oznacza, ze nia ma on przesadow. Z jego artykulu wynika cos
        odwrotnego - socjalistyczne uprzedzenie.
      • Gość: kapitalizm Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: *.proxy.aol.com 31.10.02, 18:30
        Gość portalu: Wlodek napisał(a):

        > Bardzo dobry artykul i inteligentny wywiad.
        > Folman jest z pewnoscia humanista ale jego sposob myslenia nie
        > nadaje sie do Bliskiego Wschodu w tym morzu nienawisci i odwetu.
        > Poza tym on mowi jak czlowiek wolny, urodzony w Izraelu bez
        > wszelkich przesadow.Ten kto przezyl 56 i 68 rok w Polsce nie
        > moze zgodzic sie znim w 100 %.


        > Ari Folman nie jest jedynym sprawiedliwym Izraelczykiem. Dzis czytalam w
        prasie
        >
        > amerykanskiej o tym, ze izraelscy pisarze i intelektualisci, m. innymi Amos
        Oz,
        >
        > poszli pomagac rolnikom palestynskim w zbieraniu oliwek, aby uchronic ich od
        > brutalnych atakow (czesto bronia maszynowa i ogniem) zydowskich osadnikow.
        > Widac jest wiecej sprawiedliwych Zydow w Izraelu i ostatnie bankructwo rzadu
        > Szarona jest tego dowodem. Izraelczycy i ich wladze musza zrozumiec, ze nie
        > zaznaja pokoju i normalnosci zycia zanim nie umozliwia stworzenia
        niepodleglej
        > Palestyny. Osadnicy moga wyniesc sie do wiezowcow w Tel Avivie, mozna budowac
        > sie wzwyz. Czy ziemia dla osadnikow jest wazniejsza od zyca?

        O jakiej ziemi Ty mowisz? Wez sobie mape do reki to zobaczysz o co chodzi. Ten
        mini skrawek, ktory zajmuje Izrael. A teraz rozejrzyj sie wokolo i zobacz ten
        ogrom terenu wokol.
        Problem nie jest w ziemi tylko ideologii, filozofii zycia.
        Dwie zupelnie skrajne cywilizacje(kultury), jedna demokratyczna, postepowa,
        szanujaca krytyke, produktywna i na swoj sposob nowoczesna z poszanowaniem
        tradycji religijnych i ceniaca zycie doczesne. Wartosciami tymi bardzo
        przypomina USA.
        Druga 'kultura', kultura despotycznych tyranow, religijnego szowinizmu,
        zacofana, plemienna mentalnosc, gloryfikujaca smierc, przeciwna wolnosci,
        demokratyzacji, produkcji i handlu. Tryliony dolarow ladujace w rekach kilku
        rodzin. Zupelnie przeciwny biegun kultury USA.
        Czy Ty uwazasz, ze te huliganskie wladze beda sprzyjac jakimkolwiek zmianom
        demokratycznym, wolnosciwym? Oczywiscie nie. USA - wolnosc - kapitalizm jest
        najwiekszym zagrozeniem ich 'Status Quo'. Chyba nie jest zaskakujace w tym
        swietle poparcie socjalistow w Europie. Podobny sposob myslenia - skupianie
        jaknajwiekszej wladzy w rekach niewielu.

        I z tego powodu Izrael ma moralne i finansowe poparcie w USA. Bo Izrael to
        takie mini USA w otoczeniu morza nietolerancji.


        Do Wlodka: czesciowo sie z Toba zgadzam, owszem urodzil on sie w kraju wolnym
        ale to nie oznacza, ze nia ma on przesadow. Z jego artykulu wynika cos
        odwrotnego - socjalistyczne uprzedzenie.
        • Gość: Janek Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: *.114.67.136.primarynetwork.com 31.10.02, 19:55
          Kolego "kapitalizm" ;

          Nie rozpedzaj sie tak z ta cywilzacja Zydow i Izraela
          (porownujac sie do demokracji USA) - a jednoczesnie, kompletnie
          obsmarowujac i ponizajac Arabow.

          Dla Ciebie (jako Zyda), pewno tak radosnie to wyglada (Izrael -
          male USA), ale dla innych / pozostalych, widok ortodyksyjnego
          Zyda z pejsami rodzi skojarzenia niesmaku i dziwactwa, ktore
          lapie za zoladek w odruchu wymiotnym.

          Moral ???? Nauczmy sie wszyscy respektowac siebie nawzajem.

          Ty (bez wtykania nosa w nie swoj biznes) pozwol Arabom byc tym
          kim oni chaca byc - bez zbawiania ich "na sile", a ja bede
          probowal (mimo, ze mi to przychodzi z trudem) szanowal dziwactwa
          roznych Zydow wokol mnie.

          I to jest najlepsza metoda na pokojowe & ludzkie wpol-istnienie.
          • Gość: kapitalizm Re: Izrael: Gloryfikujemy &# 347;mier&# 263; IP: *.proxy.aol.com 01.11.02, 03:35
            Gość portalu: Janek napisał(a):

            > Kolego "kapitalizm" ;
            >
            > Nie rozpedzaj sie tak z ta cywilzacja Zydow i Izraela
            > (porownujac sie do demokracji USA) - a jednoczesnie, kompletnie
            > obsmarowujac i ponizajac Arabow.
            >
            > Dla Ciebie (jako Zyda), pewno tak radosnie to wyglada (Izrael -
            > male USA), ale dla innych / pozostalych, widok ortodyksyjnego
            > Zyda z pejsami rodzi skojarzenia niesmaku i dziwactwa, ktore
            > lapie za zoladek w odruchu wymiotnym.
            >
            > Moral ???? Nauczmy sie wszyscy respektowac siebie nawzajem.
            >
            > Ty (bez wtykania nosa w nie swoj biznes) pozwol Arabom byc tym
            > kim oni chaca byc - bez zbawiania ich "na sile", a ja bede
            > probowal (mimo, ze mi to przychodzi z trudem) szanowal dziwactwa
            > roznych Zydow wokol mnie.
            >
            > I to jest najlepsza metoda na pokojowe & ludzkie wpol-istnienie.


            Zamykanie oczu nie sprawi, ze fakty sie zmienia.
            Nie twierdze, ze wszyscy arabowie to terrorysci ale prawie wszyscy terrorysci
            to arabowie.
            Czy jest to 'obsmarowywanie i ponizanie Arabow' jak napisales?
            Mysle, ze tak.
            Ale to oni sie obsmarowali i ponizyli a nie ktos kto stwierdza ten fakt.

            Porownywanie szacunku do pejsow z szacunkiem do napadow terrorystycznych jest
            delikatnie mowiac glupie.

            Islam jako religia jest na tym samym poziomie rozwoju na jakim bylo
            Chrzescijanstwo w wiekach srednich, z plonacymi stosami i ta sama wrogoscia do
            wszystkiego co wzniosle, postepowe i ludzkie.
            Pytanie jest kiedy sie ucywilizuje i ile bedzie ofiar.

            Nie piasalem czy jestem zydem.
            Wrozka jestes czy co?
    • Gość: DP Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: *.red.bezeqint.net 31.10.02, 22:35
      Czemu mnie nie dziwi że dla przeciętnego forumowicza
      inteligentny żyd to taki co się z nim zgadza. Tak zresztą jak
      żyd bogatszy od niego jest lichwiarzem, biedniejszy pejsatym
      gnojem, bardziej lewicowy komuchem a bardziej prawicowy
      mordercą dzieci.
      Ari Folman oddalał się od syjonizmu przez długi czas, prawie 20
      lat. Dzisiaj nie jest syjonistą i nie zależy mu kto będzie
      panował nad tym skrawkiem ziemi między morzem i rzeką. To jego
      pełne prawo i jego opinia. Mamy w Izraelu jeszcze 1.2 mln
      Arabów i jeszcze około 200,000 Ortodoksów którzy też nie są
      syjonistami, tak że w jego opinii nie ma nic oryginalnego. To
      też nie ma nic wspólnego z inteligencją, nawet nie z
      inteligencją tego forumowicza.
      DP
      • Gość: zbalansowany Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: *.mel.connect.com.au / *.dan.dialup.connect.net.au 01.11.02, 08:55
        DP

        Ten facet naprawde mysli "normalnie" i dlatego jego poglady popiera tylu
        dyskutantow. Jego wypowiedzi nie sa w stylu "propagandowym", sa za to bardzo
        (mnie przynajmniej) zaskakujace swoja szczeroscia. Sa to wypowiedzi kogos kto
        nie padl ofiara waszej wewnetrznej szowinistycznej propagandy i potrafi myslec
        jak cywilizowany czlowiek ktory jest w stanie popatrzec na wasz konflikt z
        palestynczykami obiektywnie. I wcale przez to nie staje sie "gorszym" zydem.
        Mam nadzieje ze takich jednostek bedzie u was coraz wiecej i nie bedzie trzeba
        czekac na wymarcie generacji jastrzebi.

        UAJJO1
        • Gość: Wieslaw68 Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: *.cm-upc.chello.se 01.11.02, 10:11
          Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

          Widze ze kazdy zydowski/izraleski temat przyciaga zawsze
          tych samych ludzi, tak jak ksywka "zbalansowany" gdzie
          po jednej stronie lezy tona olowiu a po drugiej nic.

          W Polsce pozostalo okolo 5/8 tys. oraz kilkadziesiat tysiecy
          _zydofobow_ - oraz ich eksportowe warjanty tak jak ten
          z Australi.

          Panie "zbalansowany" - znalazl Pan w koncu te 3% ziemi ktore
          Izrael proponowal Palestyvczykom? - czy tez dalej bawi sie Pan
          w ta "zbalansowana" antyzydowska propagande w ciemno?
          - nie majac zielonego pojecia o czym Pan mowi.

          Wieslaw.
          • Gość: zbalansowany Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: *.mel.connect.com.au / *.dan.dialup.connect.net.au 01.11.02, 14:44
            Gość portalu: Wieslaw68 napisał(a):

            > Gość portalu: zbalansowany napisał(a):
            >
            > Widze ze kazdy zydowski/izraleski temat przyciaga zawsze
            > tych samych ludzi, tak jak ksywka "zbalansowany" gdzie
            > po jednej stronie lezy tona olowiu a po drugiej nic.
            >
            > W Polsce pozostalo okolo 5/8 tys. oraz kilkadziesiat tysiecy
            > _zydofobow_ - oraz ich eksportowe warjanty tak jak ten
            > z Australi.
            >
            > Panie "zbalansowany" - znalazl Pan w koncu te 3% ziemi ktore
            > Izrael proponowal Palestyvczykom? - czy tez dalej bawi sie Pan
            > w ta "zbalansowana" antyzydowska propagande w ciemno?
            > - nie majac zielonego pojecia o czym Pan mowi.
            >
            > Wieslaw.


            Panie "Wieslaw68"


            Nie wiem czym zdenerwowala Pana tak bardzo moja wypowiedz (przeczytalem ja
            ponownie i zadnego "antysemityzmu" ze swieca nie moglem sie doszukac), nie to
            jednak wazne.
            Temat "gloryfikujemy smierc" zostal wprowadzony z data 26/10, moj skromny
            komentarz dodany zostal 1/11.
            Nie musze sie usprawiedliwiac iz za czesto zabieram glos w sprawach
            palestynsko zydowskich, bo robie to naprawde nieczesto, w przeciwienstwie do
            takich szermierzy jak np "slynny" Wojo.
            Co do wymiany terytorium, wiem ze Izrael chce zatrzymac tereny zabudowane a
            oddac palestynczykom grunty rolne. Ale to naprawde nie jest wazne co w zamian
            Izrael chce oddac. Wazne jest tylko to, ze teren ten nalezy do Palestynczykow
            a oni sie na ta wymiane nie godza. Tylko to sie liczy.
            Inne watpliwosci odnosnie negocjacji (bardziej mi to przypomina dyktat niz
            negocjacje) przedstawil "Mazur" pare postow za Panem wiec nie bede sie w to
            zaglebial.
    • Gość: wieslaw68 A G D Z I E J E S T - "Made In Poland" IP: *.cm-upc.chello.se 01.11.02, 09:48
      ktos napisal:

      "Jak widac inteligentni Zydzi sa na swiecie.
      Szkoda, ze tak niewielu."

      Zgoda inteligientni Zydzi patrza na samych siebie, krytykuja
      i polemizuja, a polska prasa zamieszcza.
      "Made In Israel" - a gdzie jest "Made in Poland"

      "Made In Poland"

      - Powstaniecy Warszawskiego Powstania urodzooni w 1946 roku.
      - 40'sto letni Zolnierz Pilsudzkiego...
      - 25'sto piecio letni bohaterzy wrzesnia 1939...

      dzielnie wypinaja dzis piers po virtuti militari choc wojne
      znaja z ksiazek... najchetniej tych z okresu Wielkiego PRL'u.
      Personifikowanie histori Polski ktora zyje w wyimaginowanym
      swiecie blaznow podstarzalych juz dzieci, gdy nagle historia
      okazuje sie byc taka jak w Jedwabne.. glosno krzycza
      "to nie my - to klamstwo".

      Wszyscy z powojenych generacji spogladaja w przeszlosc i ci
      w Izraelu i ci w Polsce. Izraelskie dzieci strzelaja na
      komputerach do nazistow, polskie zas dzieci tworza internetowe
      oddzialy pertyzanckie. Wroga wybieraja tam gdzie im tata i mama
      albo opowiadania dziadka wskarza.

      Spadkobiercy polski szlacheckiej szarzuja codziennie pod
      wirtualnym Wiedniem z rozwianym wlosem proporcami i sianem
      ktore im z butow wystaje.

      Izraleska inteligencja patrzy na krytycznie na rodakow, nakreca
      filmy i pokazuje na polskich festiwalach. Gazeta Wyborcza
      relacjonuje, a czytelnicy cumkaja z samozadowolenia.

      - Tysiace ksiazek gdzie Zydzi drwia z wlasnych zydowskich
      przywar, sa rozchwytywane w Polsce. - Gdzie sie jednak podzial
      polski dowcip i zarty z wlasnych narodowych polskich przywar,
      tak aby i Ci w Izraelu mieli sie z czego posmiac?

      Gdzie jest ta polska krytyczna inteligiencja ktora zrobi film o:
      - "Made in Poland", pokarze go w Izraelu tak aby izraleska
      prasa miala co zrelacjonowac?

      Moze polska inteligiencja uwaza ze nie ma czego relacjonowac?
      Moze polska inteligiencja boi sie oskarzenia o antypolonizm?
      A moze poprostu nie ma odbiorcow na "Made In Poland" bo w Izraelu
      to nikogo nie obchodzi.

      Nikt w Izraelu nie bedzie sie dzis zajmowal polskimi kompleksami
      WWII, Pilsudzkiego, Powstania Warszawskiego, Gomulki i Gierka bo:
      - who cares !!!

      ze Szwecji
      Wieslaw.
      • Gość: brat_olin Re: A G D Z I E J E S T - IP: *.fysbot.umu.se 01.11.02, 10:31
        • Gość: wieslaw68 Re: A G D Z I E J E S T - IP: *.cm-upc.chello.se 01.11.02, 10:46

          Leszku co sie stalo?
          Rozmysliles sie...:)))

          Wieslaw
          • Gość: Mazur Do Stana IP: *.dialup.optusnet.com.au 01.11.02, 13:20
            Szanowny panie Stan,

            Napisal Pan:

            "Nie my nie jestesmy "blood thirsty", my sie tylko obawiamy nowego holocaustu i
            jestesmy zdeterminowani aby cos takiego sie wiecej nie stalo. Arabowie nam nie
            pomagali, i dalej nie pomagaja wytrzec ta obawe. Szkoda mi arabow, bo sa
            porzadnymi ludzmi - jak my. Ale ten caly balagan w bliskim wschodzie moglby sie
            innaczej skonczyc, gdyby tylko arabowskie monarchje i diktatorzy chcieli zyc w
            pokoju. Niestety oni nie moga se na to pozwolic bo to by znaczylo ich koniec.
            Wiec trudno mi dzis powiedziec ze widze koniec tej tragedji.

            Spojrzcie sie na siebie i spytajcie sie co wyscie by zrobili gdybyscie byli na
            miejscu Israela"

            Nie jestem Zydem ani Arabem, moja opinia na temat konfliktu izraelsko –
            palestynskiego zawsze bedzie w jakims stopniu uwarunkowana tym, ze sie
            urodzilem i wychowalem w Polsce. Owszem, czasmi zadaje sobie podobne pytanie -
            jak ja bym sie zachowal gdyby cos takiego przytrafilo sie Polsce.

            Przede wszystkim, samo slowo 'okupowany' dziala na nas Polakow jak czerwona
            plachta na byka. Chyba nigdy nie bede potrafil zrozumiec i popierac kraju ktory
            od 30 lat okupuje czyjes terytorium.Kraju, ktory konfiskuje nielegalnie ziemie
            pod budowe osiedli.

            Widzialem na tym forum duzo opini typu - mysmy ( to znaczy Zydzi ) proponowali
            im pokuj i ziemie w Camp Dawid ale oni odrzucili to propozycje. No coz niezbyt
            duzo ludzi zglebilo dokladnie to co bylo proponowane w Camp David. Przede
            wszystkim Izrael wcale nie zamierzal wrocic do granic z 1967. Dzisiejsze tzw
            tereny okupowane mialyby byc okrojone o okolo 10% - 20%, wiekszosc izraelskich
            osiedli miala byc wlaczona do Izreala. Nowe panstwo palestynskie nie mialoby
            prawa do posiadania wlasnego wojska, granice bylyby kontrolowane przez armie
            Izraela, nie mieliby prawa do prowadzenia wlasnej polityki zagranicznej no i
            nie mogliby kontrolowac wlasnych zasobow wody. Innymi slowy, proponowano im
            utworzenie bantustanu palestynskiego. Co ja bym zrobil gdyby cos takiego
            proponowano Polsce ? Oglednie mowiac chyba nikt normalny by nie zaakceptowal
            takiego stanu rzeczy.

            Pisze Pan "Co do Lebanonu, gdzie nasz dorgi rezyser wojowal, on pewno
            zapomnial ze ta wojna powstala z dwuch powodow : a. Yasser sie tam usiedzil i
            sami Lebanczycy chcieli sie go pozbyc ( przed tym zostal wygnany z Jordanu), i
            b. Rzeki ktore sa zrodlem wody dla Israela zaczynaja sie w gorach Lebanonu i
            Syrji."

            Woda jest powaznym problemem w Izraelu. Rzeka Jordan przeplywajaca przez
            okupowane terytoria palesynskie ma swoje zrodla w gorach Libanu. Jednak chlop
            libanski czy tez palestynski ma co najmiej takie samo prawo do tej wody jak
            mieszkaniec Tel Awivu. Napisalem co najmiej bo ta woda przeplywa przez ich
            terytoria. Izrael jednak uzurpuruje sobie prawo do wylacznego kontrolownia tych
            zasobow i to bezplatnie !!!. Czytalem ostatnio, ze panscy rodacy zamierzaja
            zbombardowac jakis niewielki kolektor wody czy tez rurociag , ktory zostal
            niedawno zbudowany w gorach Libanu bez zgody Izraela !!! W telewizji oglada sie
            z jednej strony izraelskie baseny pelne wody czy tez swiezo nawodnione
            trawniki a z drugiej Palestynczykow odbywajacych codzienne wedrowki do
            wysychajacych studni bo w ich domach od miesiecy nie bylo wody w kranach. Jak
            ja bym na to zareagowal gdyby mnie to spotkalo – szlag by mnie trafil

            Panie Stan, ja postrzegam Izrael jako kraj ogromnych nierownosci, w wielu
            swoich poczynaniach rasistowski, dyktujacy warunki biedniejszyn i slabszym
            sasiadom. Jezeli taki stan rzeczy bezie sie utrzymawal to jeszcze dlugo kraj
            ten nie bedzie budzil we mnie zadnej sympati.
            • Gość: Janek Re: Do Stana IP: *.114.67.136.primarynetwork.com 01.11.02, 15:51
              Brawo Mazur;

              Wyjasniles to bardzo ladnie i spokojnie, bez anty-Semickiego
              nalotu. Zgadzam sie z Toba 100%. Jest to esencja tego co ja
              i wielu innych ludzi mysli o Zydach i Izraelu - obiektywnie.

              Oni sami szybko zapominaja (lub celowo ukrywaja), ze panstwo
              Izrael powstalo w oparciu o terroryzm (Begina i innych polskich
              Zydow)a teraz probuja mienic sie cywilizowani, demokratyczni,
              itd. 30 lat okupacji Palestyny i potwornych upokorzen jej
              mieszkancow jest dla nich "milym sercu szmerem odwetu i
              nienawisci" .
            • Gość: Stan Re: Do Mazura i Janka IP: *.proxy.aol.com 01.11.02, 17:58
              Dziekoje za komentarze. Nasze opinje (wasze czy moje) sa zawsze farbowane
              kolorem naszych doswiadczen zyciowych. Ja dobrze rozumiem wasze zrodla i wogole
              sie nie dziwie ze tak myslicie. Jedanakowoz, z mojego punktu widzenia, ktory
              jest podstawiony na osiemdziesieciu lat doswiadczen ( dobrych czy zlych) ja
              doszlem do wniosku ze kwestja zydowska moze tylko byc rozwiazana z istnieniem
              kraju zydowskiego. Israel, jest dzis tym krajem. Pozatym, biorac pod uwage brak
              sympatji dla tego kraju w wielu krajach na swiecie mysle ze tylko silny Israel
              moze istniec w tej atmosferze. Slaby zginie i nowy holocaust sie urodzi.
              Dlaczego tak mysle? Ja urodzilem sie w biednej rodzinie w Lodzi, gdzie 90% lub
              wiecej zydow zylo w biedzie. Nie chcielismy nic, tylko pokoj. Chcielismy byc
              dobrymi obywatelami. Niestety "guilt by association" nam na to nie pozwalal.
              Jak jeden zyd zabil kogos to byla to wina wszystkich zydow. Moje doswiadczenie
              podczas WW2 nauczylo mnie ze Zydzi, dobrzy ci zli, zawsze beda
              nienawidzeni...szczegolnie w Polsce. "Daj nam twoje zloto, i tak zdechniesz"
              ktore slyszalem od ludzi przy stacjach po drodze do Oswiecimia ciagle mnie
              dreczy. Nie chce waszej sympatji ani slow kondolencyjnych. Chce abyscie
              zostawili nas w pokoju. W mojej opinji nawet dobrze myslacy ludzie ktorym sie
              wydaje ze maja sympatyczny poglad do Isrela, dzis nalewaja olive do ognia. Jak
              juz powiedzialem, ja mam swoje uprzedzenia jak i wy. Jeszcze raz dziekoje za
              wasze poglady. Zawsze biore pod uwage poglady innych. Shalom, niech bedzie
              pokoj na calej ziemi!

              ps. Jesli myslicie ze pokoj na ziemi przyjdzie jak Zydzi zostaja zniszczeni, to
              zalecam pomocy psychiatry.
              • Gość: Janek Re: Do Stan IP: *.114.67.136.primarynetwork.com 01.11.02, 18:34
                Stan ;

                Napisales bardzo madry list i chawla Ci za to. Bardzo mi
                przykro z Twojego P.S. (post scriptum), bo nikt tutaj, na tym
                forum nie zachowal sie slepo, anty-Semicko.

                Ja nie mam najmniejszego problemu z istnienien panstwa Izrael.
                Zydzi (tak jak i Arabowie) zasluguja na swoj dom. Problemem zas
                sa te wszystkie "manewry" prasy i mediow (Hollywood, telewizja &
                internet) bedacych w rekach Zydowskich. Jesli chcecie
                naturalnej sympatii i zrozumienia innych ludzi / narodow, to nie
                uzywajcie tychze mediow do prymitywnej propagandy. To jest
                latwo zuwazalne przez nie-Zydow i rodzi absolutnie odwrotny
                rezultat od zamierzonego. To wlasnie na tym styku robicie
                sobie sami najwiecej krzywdy. A Sharon (patentowany
                prowokator i lobuz) w tej trudnej sytuacji tez nie pomaga.

          • Gość: zbalansowany wymiana terenow????? IP: *.mel.connect.com.au / *.dan.dialup.connect.net.au 01.11.02, 15:34










            Wieslaw 68


            O jakich "wymianach terenow" ty mowisz?

            Tu chodzi o calosc zagadnienia a nie drobiazgi.


            Israel has invaded and has occupied territory owned by Lebanon, Syria, and
            Palestine against international law and countless UN resolutions dating back
            to 1948. Israel occupied most of the cities in Palestine before May 1948:
            Tiberias, Haifa, and Jafa in April, and Beisan, Safad, and Acre in May. Israel
            now occupies 8 of the 9 principal cities in the Palestinian territories.
            Consequently, the land now under Israeli dominance approximates 78% of the
            land formerly owned by the Palestinians. Ironically that resolution provided
            only 55% of the territory for the Israeli state.

            Izrael has continued to defy UN resolutions to withdraw from those illegally
            occupied lands. Even more brazenly, it has established over 30 settlements
            since Sharon became Prime Minister, not counting those created before him,
            with populations now exceeding 400,000, all against international law.
            territory.

            Israel has been asked to "stop violating human rights in the Arab
            territories, desist from destroying homes of the Arab civilian population, and
            respect and implement the Universal Declaration of Human Rights and the Geneva
            Conventions of August 1949." Israel's defiance amounts to sadism, it even
            taxes the Humanitarian supplies brought in to alleviate the suffering of the
            Palestinian people who are forced to stay inside their homes because of
            Israeli imposed curfews. Resolutions of like wording, including citation of
            torture, imprisonment, and wanton destruction of homes, continue to be issued
            by the UN even now; and Israel defies every one of them.

            Israel has refused to allow the return of over one million Palestinian
            refugees to their homeland despite UN resolutions demanding that they do so.



            • Gość: wieslaw68 Re: wymiana terenow????? IP: *.cm-upc.chello.se 01.11.02, 22:49
              Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

              > O jakich "wymianach terenow" ty mowisz?

              Juz raz bylo to dykutowane przy okazji artykulu Rapackiego.
              Okazalo sie tam ze nie znasz kompletnie ani histori konfiktu
              Zydzi - Arabowie, ani tez propozycji jak Arafat otrzymal od
              Baraka. Arafat mial otrzymac wszystkie ziemie spowrotem.
              3% mialo zostac zatrzymane ze wzgeldu na bezpieczenstwo Izrael
              a wzamian Arafat mial otrzyma rownowazny teren z terenow
              Izraelskich.

              Jezeli cie pamiec zawodzi to watek tej dyskusji wraz z
              odpowiedziami na twoje standartowe i wciaz powtazane z uporem
              maniak pytania znajdziesz tu:

              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.htmlf=50&w=3171950&a=3186803

              lub tu:

              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=50&w=3171950&a=3186803




      • Gość: Maciek Re: A G D Z I E J E S T - IP: *.cust.telepacific.net 02.11.02, 01:04
        Alez Wiesiu.

        Ja sie z toba zgadzam. My polacy to straszny narod, zawszony,
        brudny, gadajacy od rzeczy, niedobrzy ludzie, dwie lewe rece,
        lenie, nic porzadnego zrobic nie umiemy i jeszcze Leppera mamy w
        parlamencie i wlasciwie to nikogo nie obchodzimy ani w USA, ani w
        Izraelu a te polish jokes to czysta prawda i filmow tez nie
        umiemy robic a w ogole to co drugi polak to cyklista, faszysta,
        populista, zlodziej samochodow, niedouk i gadzina z piekla rodem.
        A juz inteligencji to u nas ze swieca szukac. Srednie IQ to 10 i
        to i tak cud, ze pisac umiemy.

        Tylko mi powiedz jaki to ma zwiazek z Izraelem, Palestyna i tym
        co Ari Folman o tym mysli?

        I czemu sie tak przejmujesz banda brudasow i niedoukow?
        • Gość: wieslaw68 Re: A G D Z I E J E S T - IP: *.cm-upc.chello.se 02.11.02, 09:37
          Gość portalu: Maciek napisał(a):

          mistrz sarkazmow sie odezwal..:))

          > Alez Wiesiu.
          > Ja sie z toba zgadzam. My polacy

          Nie "my" Polacy bo nie jestes "esencja narodu" ani "sercem
          slowianki"

          > to straszny narod, zawszony,

          no jezeli mowisz o sobie nie bede polemizowal, nie mieszaj do
          tego jednak moich braci ktorzy sa Polakami ani mojej matki
          ktora jest Polka. Mow chlopie za siebie, czujesz sie zawszony
          idz sie umyj, jest tez DDT.

          [...]

          > A juz inteligencji to u nas ze swieca szukac. Srednie IQ to 10
          > i to i tak cud, ze pisac umiemy.

          Jezeli chodzi o te IQ to w twoim wypadku to sie zgadza ale
          prosze nie uogolniaj na innych Polakow, sa w Polsce madrzy
          ludzie tyle ze nie uganiaja sie oni tak jak ty i jak Wyborcza
          za sensacjami na temat Zydow - maja wlasne problemy. Ty jak
          widze nie masz innych probelmow - jak to Mlynarski spiewal:
          - "czolo mysla nieskarzone..."

          > Tylko mi powiedz jaki to ma zwiazek z Izraelem, Palestyna i tym
          > co Ari Folman o tym mysli?

          Taki zwiazek moj drogi. Ze w Szwecji gdzie mieszkam jest dzis
          Zydow przynajmniej 5 razy tyle co w Polsce a mimo to nie widuje
          sie tylu publikacji na temat Zydow co w Polsce. - nawet w tej
          najgorszej szwedzkiej brukowej prasie. Ze przez cale 70/80 lata
          Polska zaopatrywala i szkolila terorystow w bron, ze znowu robi
          to samo...a w Izraelu gina od tego ludzie. Dlatego troche zbiera
          mi sie na rzyganie jak wiedze to "moralizowanie". Ari Folman
          jest Izraelczykiem... on w tym co mowi dyskutuje tez z
          Izraelczykami - to jest ich problem a nie twoj. Twoim problemem
          jest aby polska Aramia nie sprzedawala broni terorystom bo
          moze od tej wlasniej broni zginmie kilku zolnierzy Gromu w
          Afganistanie.

          Zajmij sie czlowiek wlasnym a nie cudzym zyciem. Martw sie o to
          aby Niemcy z ziem zachodnich nie zarzadali wraz z potomkami
          prawa poworrotu na ziemie zachodnie - ladne pare milionow..
          Buduj swoj krai, pracuj, Izrael ci chyba w tym nie przeszkadza?

          Co do polish jokes to moze mi odpowiesz ile zydowskich dowcipow
          opowiada sie srednio na polskich przyjeciach. Albo jednak zamiast
          gadania podasz tytuly ksiazek zgdzie polacy zartuja z polskich
          przywar narodowych... smialo stary.. po co tyle gadania..
          podaj te tytuly i wdepczesz mnie w bloto..

          Ani ty ani Polska nie jest pepkim swiata. Nikogo nie obchodza
          "polish jokes" istnieja one tak samo jak w szwecji o norwegach
          czy szkotach. Norweska prasa nie trabi jednak ciagle na okolo
          ze sie "hanbi honor norwega". Obodz sie czlowieku. Za PRL'u
          wmawiano wam ze jestescie wielkim mocarstwem ekonomicznym,
          teraz potega o ktorej swiat bez przery mowi. Jestesci takim
          samym narodem jak wszystkie inne. Polska obchodzi swiat tyle
          samo co Litwa, Estonia lub Ukraina, a ty sam nie jestes
          najleprzym egzemplarzem swojego narodu.

          W.
    • Gość: Remetz po raz drug Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: proxy / 212.150.112.* 01.11.02, 23:56
      Przeczytalem listy, ktore ukazaly sie po mojej uwadze sprzed paru dni. To juz
      powazniejsza sprawa. Zrozumiale, ze kazdy pisze, jak go uczono, przyzwyczajono
      myslec. Wieksza czesc opinii to subiektywne emocje. Z tym jeszcze mozna zyc.
      Z oderwaniem sie od faktow, z poniewieraniem faktow, aby uzasadnic emocje,z tym
      zyc nie mozna. Ogromna wiekszosc,piszacych na temat filmu Folmana,daje upust
      emocjom. Ale sa "ideolodzy" opierajacy sie na "historii" i ci sa bardziej
      niebezpieczni, jesli sie nie konfrontuje ich danych z prawda.
      Nic nie moze zmienic faktow:
      1.Zydzi w wyniku Holokaustu otrzymali panstwo.
      2.Przyznano Izraelowi terytorium wielokrotnie okrawane z nielogicznymi granica-
      -mi - Izrael je przyjal,panstwa arabskie odrzucily i napadly zbrojnie na prawie
      bezbronny kraj.
      3.Ze swiezo powolana do dzialania armia,niemal bez broni, bez srodkow do zycia,
      Izrael odparl ataki i zmusil najezdzcow do przerwania ognia.
      4.Linia zawieszenia broni byla w nastepnych latach czterokrotnie napadana przez
      arabskich sasiadow. Za kazdym razem napastnikow pokonano i odepchnieto.
      5.Izrael proponowal wielokrotnie sasiadom arabskim pokoj i uzgodnione granice -
      - te propozycje natychmiast odrzucano.
      6. Palestynczykow po ucieczce z Izraela w 1948 roku trzymano w obozach dla
      uchodzcow,i tam utrzymywano przy pomocy UNRRA, nie pozwalajac im na opuszczenie
      obozow i nie dajac im praw w krajach, w ktorych siedzieli (Liban, Syria,Egipt).
      W tym okresie Izrael przyjal milion uchodzcow zydowskich wypedzonych z panstw
      arabskich, po wywlaszczeniu ich z mienia.
      7. Umowa podpisana z Palestynczykami w Oslo, w wyniku ktorej mialo powstac
      panstwo palestynskie, zostala zerwana przez rzad Arafata. Pertraktacje zasta-
      -piono terrorem, ludobojstwem, nierzadko uzywajac do tego kobiety i dzieci.
      8.Palestynczycy mimo ogromnych sum otrzymywanych od bogatych arabskich eksporte-
      -row nafty, nie uczynili nic, aby ulzyc swym obywatelom, przeznaczajac lwia
      czesc srodkow na terror antyizraelski, na propagande, nie pomijajac grabiezy
      funduszow spolecznych przez "ministrow" Arafata i przez samego Arafata.
      To tylko lista, ale lista faktow.
      Kto rozprawia o sytuacji Palestynczykow "jeczacych pod butem" musi najpierw
      spojrzec prawdzie w oczy.
      Film dotykajacy aspektow tej sytuacji i nie pamietajacy o faktach, aby jego
      tworca widziany byl jako "swoj", "sympatyczny", "szkoda, ze nie ma takich
      wiecej" facet - czyni szkode sam sobie, filmowi i tym, ktorzy po Holokauscie
      wojowali o Izrael.
      Remetz
      • Gość: Stan Re: Remetz IP: *.proxy.aol.com 02.11.02, 18:26
        Well said. Unfortunately you are up against very opinionated people whose motto
        seems to be: My mind is made up! Don't confuse me with facts!
      • Gość: Stan Re: Remetz IP: *.proxy.aol.com 02.11.02, 18:27
        Well said. Unfortunately you are up against very opinionated people whose motto
        seems to be: My mind is made up! Don't confuse me with facts!
      • Gość: Stan Re: Remetz IP: *.proxy.aol.com 02.11.02, 18:27
        Well said. Unfortunately you are up against very opinionated people whose motto
        seems to be: My mind is made up! Don't confuse me with facts!
    • Gość: U Re: Izrael: Gloryfikujemy śmierć IP: *.214.77.250.Dial1.Boston1.Level3.net 02.11.02, 02:26
      Zatrzymalem sie nad pierwszym zdaniem, w ktorym mowi
      "mama",a nie matka.Ladne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka