schlagbaum
26.01.06, 13:13
Najslabszym ogniwem w globalnym lancuchu wzrostu (gospodarczego) jest obecnie
konsumpcja w usa, powiedzial Roach**. Po tym jak amerykanscy konsumenci,
przez lata czynili inwestycje ....... w oparciu o kredyty, zaczyna im powoli
brakowac tchu.
Zaczyna to juz byc widoczne „Ludzie maja mniej pieniedzy w kieszeni i
konsumentcki popyt sie obniza” powiedzial Roach.
To moze sie rozwinac do powaznego problemu dla gospodarki swiatowej jezeli
Chiny i inne kraje nie podkreca wyraznie konsumpcji wewnetrznej.
**Stephen Roach,(Morgan Stanley.)
PS
W Chinach oszczedza sie 45% w usa 0%