Dodaj do ulubionych

sprawiedliwi sie boja

14.02.06, 02:27
jak zyje nie widzialam bardziej smiesznego artykulu,a widzialam juz wiele:)
serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3158277.html
Obserwuj wątek
    • aaki lechowi tez sie spodobał 14.02.06, 05:57
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=36763560
    • polski_francuz Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 07:25
      Smieszne?

      Nic do smiechu nie widze.

      Ze strony "polskich sasiadow" zawisc bo jesli Zyd to pieniadze, wiadoma sprawa.
      I zazdrosc od razu, ze az do gardla podchodzi. I znowu przychodzi do glowy,
      ze "Polacy sa wspaniali jako Narod a beznadziejni jako Spoleczenstwo".

      Ze strony mlodego pokolenia Izraelczykow, ktorych reprezentantow mamy tez na
      naszym forum, trudno skrywana i kultywowana nienawisc do Polakow i pogardliwe
      proby ich manipulacji.

      Jedyne ludzkie reakcji, to sa te ludzi ktorzy zostali uratowani i chca przed
      smiercia podziekowac wybawcom.

      Plakac raczej chcialoby sie.

      PF
      • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 07:42
        nu, pf, masz oczywiscie racje. z jednym wyjatkiem: gdzie zauwazyles w tym
        artykule "trudno skrywana i kultywowana nienawisc do Polakow i pogardliwe
        proby ich manipulacji." ???

        artykul jest smutny, pokazuje jak to po 60 latach ci ludzie, ktorzy ratowali
        zydow, lub ich rodziny, ludzie, ktorzy narazali swoje zycie dla obcych, ludzie,
        ktorym nigdy nie mozna bedzie dostatecznie dziekowac, boja sie dzisiaj swoich
        sasiadow, swoim ziomkow, ktorzy powinni byc z nich dumni. ludzie, ktorzy jak
        widac, zyja w strachu od lat: najpierw przed niemcami i ziomkami, ktorzy mogli
        ich wydac, a teraz przed ziomkami, z zupelnie niezrozumialych powodow...
        ktos mi napisal, ze ja nie rozumiem polskiej duszy..... zgadza sie, nie rozumiem
        inny narod wynioslby tych ratujacych na piedestal, w polsce musza sie bac....
        tragiczne...
        • polski_francuz Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 07:47
          Modych Izraelczykow nie ma w artykule, spotykam ich tu i owdzie przy okazjach
          towarzyskich glownie ale nie tylko.

          Przekonani sa, ze Polacy to antysemici.

          Nie chce sie wierzyc zesmy kilkaset lat jak sasiedzi przezyli.

          PF

          • antek_cukierman Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 08:34
            No właśnie, jako "sąsiedzi" a nie jeden naród. Ze wszystkimi wynikającymi z
            tego konsekwencjami.

            W dwóchsetlecie projektu ustawy "Urządzenie ludu żydowskiego w całym narodzie
            polskim" odbyła sie sesja naukowa PANU, ŻIHU i Ośrodka Badań Kultury Żydów
            Polskich Uniw. Hebrajskiego "Lud żydowski w narodzie polskim". Dyskusja na
            temat wniosków z tej sesji niemożliwa na tym forum. Rozumiesz teraz idee forów
            zamkniętych? Jak w klubie a nie spelunie.
            • polski_francuz Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 08:50
              Dzieki za odpowiedz "depassionnée" czyli bez emocji.

              Nic mnie do forow takich czy innych, nasz kraj jest wolny, internet jest wolny
              i kazdy robi co chce i to jest OK.

              Kazdy z nas ma cienka skore, szczegolnie pod wzgledem narodowym, i odczuwa za
              siebie a nie za innych. Ja niechec do Polakow, wy antysemityzm.

              Chetnie sobie dam podpowiedziec co zrobic, aby zmniejszyc niechec do Polski.
              Kazdy Polak jest w tym zainteresowany. Nawet polski Francuz.

              Moge za to podpowiedziec cos na temat antysemityzmu. Jednym z jego zrodel jest
              przekonanie wielu, ze Zydzi tworza cos w rodzaju sekretnego towarzystwa.
              Rodzaju zwiazku wolnomularskiego. Z trudnym/niemozliwym wstepem dla
              niewtajemniczonych. Tworzenie zamknietych forow taki stereotyp podsyca a nie
              zmniejsza.

              Pozdro

              PF
              • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 09:03
                a co jest zlego w sekretnych towarzystwach? czy widzisz cos zlego w angielskich
                klubach, ktore sa zamkniete dla wszystkich, oprocz ich czlonkow? i sa sekretne
                az tak, ze nawet wejsc i obejrzec umeblowanie nie jest mozliwe? a takich klubow
                jest w anglii masa i w usa tez ich nie brakuje.
                co wg ciebie jest zlego w wolnomularstwie? znasz ich historie? wiesz, jacy
                slynni i znani ludzie nalezeli i naleza dzisiaj do tego zwiazku? moge ci
                powiedziec, bo wiem troche, nie za duzo, bo jak sam wiesz, jest to zwiazek
                sekretny, ze nie ma tam zadnych spiskow przeciw ludzkosci, natomiast jest duze
                zobowiazanie pomocy potrzebujacym. spisek nie zawsze musi miec negatywne
                znaczenie....
                • krystian71 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 09:21
                  jest to zwiazek
                  > sekretny, ze nie ma tam zadnych spiskow przeciw ludzkosci, natomiast jest
                  duze
                  > zobowiazanie pomocy potrzebujacym.

                  a niesienie pomocy potrzebujacym jest rzecza tak
                  niebywala/niebezpieczna/wstydliwa , ze trzeba je trzymac w sekrecie :)))
                  buhahahja
                  • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 09:51
                    general macarthur, winston churchill, kipling, ernest borgnine, haydn, kutuzow,
                    puszkin, edgar hoover, mozart, duke ellington, telly savalas, alexander fleming,
                    henry ford, peter sellers, masa krolow angielskich, masa aamerykanskich
                    prezydentow takich rak roosevelt i truman, to name only a few.....

                    ci wszyscy ludzie, naukowcy, muzycy, pisarze, politycy, wszyscy nalezeli do
                    wolnomularstwa (przyszly krol anglii rowniez) i nic, tylko knuli przeciwko
                    ludzkosci, krystian.
                    widzisz, nalezysz do ludzi, ktorzy potepiaja wszystko, co jest im nieznane.
                    nalezysz do ludzi, ktorzy jesti wykluczeni do brania udzialu w jakiejs
                    organizacji, klubie, zamknietym forum, nic tylko podejrzewaja innych o zlo.
                    ale ty po prostu masz braki w wiedzy i wystarczy, ze czegos nie rozumiesz to
                    potepiasz. zwykla glupota to sie nazywa.
                    • krystian71 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 10:24
                      taka lista o niczym nie swiadczy.
                      Nie mowie,ze w kazdym wypadku, ale w wiekszosci te osoby stawaly sie slawne nie
                      pRZED a PO wstapieniu do lozy wolnomularckiej.
                      Cele tych organizacji owiane sa mgielka tajemnicy, dzialalnosc charytatywna to
                      tylko przykrywka,a glownym celem, o ktorym wiadomo ,jest WZAJEMNE POPIERANIE
                      sie czlonkow.
                      Bezwzgledne posluszenstwo mistrom, kosmopolityczny osrodek decyzyjny wszystko
                      to sklania do duzej ostroznosci,zwlaszcz,jesli ma sie usta pelne sloganow o
                      demokracji, ktora oznacza przeciez jasne kryteria w powszechnych wyborach
                      I czego tu dancia nie rozumiec?
                      >. zwykla glupota to sie nazywa.
                      ???????????
                      Albo bezbrzezna naiwnosc

                      • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 10:37
                        sluchaj krystek.... smiem twierdzic, ze wiem wiecej niz ty o wolnomularstwie.
                        ale mimo ze nie naleze do tej organizacji jako kobieta, nie mam najmniejszego
                        zamiaru powiedziec ci to wszystko, co wiem. natomiast moge ci powiedziec, ze
                        nie masz pojecia o czym piszesz. twierdzenie takie stanowcze jak twoje, bez
                        minimalnej wiedzy jest absolutnie glupota.
                        • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 10:50
                          aaa, jeszcze jedno, krystek.... skad masz ta wiadomosc: "Nie mowie,ze w kazdym
                          wypadku, ale w wiekszosci te osoby stawaly sie slawne nie pRZED a PO wstapieniu
                          do lozy wolnomularckiej."

                          bo mnie zainteresowalo, wiec wlazlam w wyszukiwarke i wrzucilam pierwsze lepsze
                          nazwisko, jak to sie mowi, takiego jednego georga washingtona i znalazlam taka
                          informacje:

                          1752
                          November 4
                          Fredericksburg Lodge No. 4, Initiated as Entered Apprentice

                          1753
                          March 3
                          Fredericksburg Lodge No. 4, Passed to Fellow Craft

                          August 4
                          Fredericksburg Lodge No. 4, Raised to Master Mason
                          www.gwmemorial.org/Chronology.htm
                          "On April 30, 1789, George Washington, standing on the balcony of Federal Hall
                          on Wall Street in New York, took his oath of office as the first President of
                          the United States."
                          www.whitehouse.gov/history/presidents/gw1.html

                          z tego wynika, ze washington zostal wolnomularzem jakies 37 lat zanim zostal
                          slynnym prezydentem usa....
                          nu, jak juz ci napisalam, pojecia nie masz, nawet nie sprawdzisz tego, co
                          piszesz, ale piszesz, i to jeszcze z jaka pewnoscia.... nu, osmieszasz sie
                          nieprzecietnie, krystek...
                          • krystian71 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 11:14
                            Dana, KTM , dwa razy zarzucilac mi glupote, tymczasem twoja przekracza juz
                            niebotyczne Himalaje.
                            Sama dajesz mi do reki przyklady na moje tezy, przyklady ktorych nie chcialo mi
                            sie szukac.
                            WLASNIE TO cielecino napisalem,cytuje-kopiuje

                            w wiekszosci te osoby stawaly sie slawne nie PRZED a PO wstapieniu
                            >
                            > do lozy wolnomularskiej."

                            Washington WSTEPUJAC do lozy byl nikim, nikomu nie znanym plantatorem.
                            Lata POZNIEJ stanal na czele tzw rewolucji i zostal pierwszym prezydentem.
                            O wplywie wolnomularstwa na powstanie tego ruchu czy tez na wybuch prawie w tym
                            samym czasie rewolucji francuskiej napisano juz tomy,nie bede wiec wywazac
                            otwartych drzwi, tylko tak rzucam w przestrzen,bo coraz czesciej mi sie
                            wydaje,ze w twoim kraju swoboda przeplywu pogladow jest czyms nieistniejacym.
                            Skorzystaj chociaz z internetu i przestan sie osmieszac
                            • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 11:26
                              rzeczywiscie krystek.... zwracam honor, zle cie przeczytalam.....
                              wiec rozumiem, ze gdyby washington nie byl wolnomularzem, to by i nie zostal
                              prezydentem usa, czy tak?
                              kurrrrrrcze, jakie szczescie, ze mozart wstapil do wolnomularstwa, bym stracila
                              pare pieknych kawalkow muzycznych..... tylko psiakostka on znow zaczal pisac
                              swoja muzyke, jak byl jeszcze chloptusiem malutkim.... strasznie to zawiklane z
                              tym wolnomularstwem, nie? ci slynni zostawali slynnymi dzieki tej organizacji
                              czy nie? henry the eight zostal najpierw wolnomularzem i dzieki temu zostal
                              krolem? kurrrcze, krystek, w nocy spac nie bede, taki problem..... rozwiaz mi
                              go prosze ostatecznie....
                              • krystian71 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 11:59
                                odpowiedz na wszystkie swoje dylematy znajdziesz w pierwszym moim poscie na ten
                                temat, oczywiscie jesli go starannie przeczytasz.
                                Napisalem tam, zw nie WSZYSCY , ale wiekszosc...
                                Wlasnie majac na mysli artystow i ludzi utalentowanych.
                                Inna sprawa Dana, historia swiata jest pelna utalentowanych i zapoznanych
                                artystow,ktorzy umarli z glodu i swiat dowiedzial sie o nich tylko przypadkiem,
                                albo wcale.

                                > wiec rozumiem, ze gdyby washington nie byl wolnomularzem, to by i nie zostal
                                > prezydentem usa, czy tak?
                                tak to mniej wiecej nalezy rozumiec, prawdopodobnie zostalby nim ktos inny.

                                Co do krola Henryka VIII nie mam na jego temat zadbych danych, oprocz tych
                                ktore mowia,ze wolnomularstwo brytyjskie datukje sie na koniec XVII wieku, a
                                wiec z grubsza przeszlo sto lat po smierci tego spaslaka.
                                Chyba,ze lubisz masonska historie rozpoczynac od Hirama budowniczego swiatyni
                                Salomona, z ktorej jeszcze ani jednej cegly nie znaleziono,templariuszy z
                                wielkim mistrzem de Molayem, a skonczyc na Opus dei.
                                Ja sie wole trzymac konkretow i uznawac,ze wolnomularstwem jest przynajmniej
                                TO, co samo sie za wolnomularstwo uwaza.
                                Krol Henio zostalby krolem,chocby tego nie chcial, mial szczescie urodzic sie w
                                odpowiedniej rodzinie w odpowiednim czasie.
                                Gorzej z naszym Stasiem,jego wez na tapete i przemysl(to taki nieskomplikowany
                                procez mozgowy ) czemu ta miernota na krola zostala wykreowana?
                                Popatrz na swoja liste, tam zapewne znajdziesz odpowiedz
                        • krystian71 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 11:03
                          zupelnie nie rozumiem czemu nie nalezysz.
                          Nie ma w Israelu loz adopcyjnych , czy chocby mieszanych?
                          Zapraszam do Polski
                          Le Droit Humain byloby to cos dla ciebie,lub jeszcze lepiej Prometea - choc ta
                          podlega organizacyjnie Wielkiej Żeńskiej Loży Francuskiej,wywodzi się z
                          paryskiej loży "Róża Wiatrów".
                          Tu masz kontakt:
                          dr Mirosława Dołęga-Wysocka -redaktor naczelna i wydawca "Gazety
                          Ubezpieczeniowej"
                          • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 11:15
                            nu, ty wielu rzeczy nie rozumiesz krystek, widac, ze masz ograniczone myslenie.
                            natomiast ja sie nie dziwie, ze sie zupelnie nie ustosunkowales do mojej
                            odpowiedzi na twoje blazenstwa. przynajmniej wiesz, kiedy trzeba sie przestac
                            upierac. plus dla ciebie.... :))))
                            • krystian71 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 11:20
                              ?????
                              gdzie sie nie ustosunkowalem?
                              Ustosunkowanie sie do ciebie to czysta przyjemnosc.
                              Ale jesc tez lubie
                              Wiec pozwol mi od czasu do czasu popracowac, mielismy tu wczoraj mala zadyme,
                              w realu rzecz jasna :)))
                      • antek_cukierman Dużej wiedzy nabędziesz od dr. Stanisława 14.02.06, 11:08
                        Krajskiego, specjalisty od masonów. Pisze w Naszym Dzienniku ale też i w necie.

                        ...Masoneria to pogańska, religijna, elitarna organizacja. Wierzą w czarną
                        magię, astrologię, traktują poważnie wszystkie pogańskie kulty, nawet te
                        najbardziej prymitywne, wierzą w reinkarnację, są pewni, że zostaną bogami.
                        Niektórzy z nich już uważają, że są bogami....

                        ...Wśród współczesnych masonów polskich nie ma polityków z pierwszych stron
                        gazet. Jan Olszewski należał do loży "Kopernik", ale po roku 1991 uśpił się."

                        Pożytecznym dla Ciebie byłby również artykuł Texe Marrsa - "Tajna władza
                        świata".

                        ...Czy za kulisami działają iluminaci, tajna klika bogatych ludzi, knująca
                        rozległy spisek, by rządzić światem? Czy ci potężni i wpływowi ludzie kryją
                        się za szaleńczą kampnią na rzecz światowego Rządu i Nowego Międzynarodowego
                        Porządku Ekonomicznego? Jeżeli taka ukryta, elitarna, okultystyczna grupa
                        istnieje, czy powiedzie się jej pieczołowicie przemyślany plan?...

                        Cenną pozycją w uzupełnieniu wiedzy jest opracowanie Henryka Pająka - "Bestie
                        końca czasów".

                        ..Oni sami nazywają siebie „Zakonem". Tak właśnie definiuje ich, a tym samym i
                        siebie, francuski Żyd Jacques Attali, były specjalny doradca francuskiego
                        masona w roli prezydenta Francji - F. Mitterranda....

                        ...Jest to więc program Antychrysta, anioła zła. Personifikacji Zła pod nazwą
                        Antychrysta, Lucyfera, Szatana, bynajmniej nie nadaję tu znaczenia wyłącznie
                        religijnego. Zło posiada bowiem wymiar uniwersalny, zarówno duchowy jak i
                        materialny. Jako antynomia Dobra, Zło jest doświadczeniem całej ludzkości,
                        ludzi i narodów o różnorodnych orientaccques Attali.Wojna z Bogiem jest areną i
                        osią wszystkich zmagań zorganizowanego Zła z tym, co w człowieku jest
                        immanentnym Dobrem...

                        ...Warunkiem tej emancypacji żydostwa była i pozostaje kasacja państw
                        narodowych, zniszczenie chrześcijaństwa jako instytucji oraz jako instancji
                        moralnej, poprzez relatywizację kanonów dobra i zła oraz „ekumenizację" w
                        wirówce wierzeń, religii, sekt, satanizmu, okultyzmu, kabały, gnozy. Na gruzach
                        państw i chrześcijaństwa, ma powstać monstrualna Synarchia Bestii....

                        Szukaj w Sieci. Warto poszerzyć horyzonty.

                        krystian71 napisała:

                        Cele tych organizacji owiane sa mgielka tajemnicy, dzialalnosc charytatywna to
                        tylko przykrywka,a glownym celem, o ktorym wiadomo ,jest WZAJEMNE POPIERANIE
                        sie czlonkow.Bezwzgledne posluszenstwo mistrom, kosmopolityczny osrodek
                        decyzyjny wszystko to sklania do duzej ostroznosci,zwlaszcz,jesli ma sie usta
                        pelne sloganow o demokracji, ktora oznacza przeciez jasne kryteria w
                        powszechnych wyborach.

                        P.S. Ty jesteś chłopem czy babą?
                        • dana33 Re: Dużej wiedzy nabędziesz od dr. Stanisława 14.02.06, 11:20
                          spodobalo mi sie antos szczegolnie to: "Wojna z Bogiem ...." podstawa do
                          przyjecia kandydata jest jego wiara w boga, nie ma znaczenia czy w zydowskiego,
                          katolickiego czy innego.... niezle teksciki... :))))
                          • krystian71 Re: Dużej wiedzy nabędziesz od dr. Stanisława 14.02.06, 11:23
                            znaczy sie o roznorodnosi ruchu masonskiego nie masz zielonego pojecia.
                            Nawet o tym,ze jako kobieta wcale nie jestes bez szans,by do ruchu wstapic.
                            dziecinada dwoch lejkow
                            • dana33 Re: Dużej wiedzy nabędziesz od dr. Stanisława 14.02.06, 11:31
                              pewno, ze nie mam pojecia. przeciez ty wiesz o czym ja mam pojecie a o czym nie
                              mam. nu, ja w kazdym razie nie bede wchodzic w szczegoly, juz ci napisalam.
                              a ty sobie mysl co chcesz... naprawde nie zbija mi to snu z powiek...
                              • krystian71 Re: Dużej wiedzy nabędziesz od dr. Stanisława 14.02.06, 12:02
                                nie masz pojecia.
                                Udowodnilas juz w jednym z pierwszych postow piszac:
                                "sluchaj krystek.... smiem twierdzic, ze wiem wiecej niz ty o wolnomularstwie.
                                ale mimo ze nie naleze do tej organizacji jako kobieta, nie mam najmniejszego
                                zamiaru powiedziec ci to wszystko, co wiem."

                                i nie wiedzac,ze kobiety rowniez tearaz i w przeszlosci byly czlonkami Loz
                                • dana33 Re: Dużej wiedzy nabędziesz od dr. Stanisława 14.02.06, 12:08
                                  nu, nu, krystek..... to ze napisalam, ze ja nie naleze, to wg ciebie znaczy, ze
                                  nie wiem, ze sa loze kobiece? niezle przekrecasz i manipulujesz.... jeszcze
                                  troche i bedziesz na poziomie drzewieckiego...
                                  • krystian71 Re: Dużej wiedzy nabędziesz od dr. Stanisława 14.02.06, 12:16
                                    a jak nalezy rozumiec takie twoje zdanie:
                                    "ale mimo ze nie naleze do tej organizacji jako kobieta"
                                    jak nie uznanie,ze jako kobieta do lozy nalezec nie mozesz.?

                                    Chyba, ze chcialas powiedziec, ze jako kobieta nie nalezysz, nalezysz natomiast
                                    jako mezczyzna...:)))he,he ,he to bez sensu.

                                    Patrz TEZ co piszesz, bo z nieumiejetnoscia czytania juz dzisiaj wpadlas
                                    • dana33 Re: Dużej wiedzy nabędziesz od dr. Stanisława 14.02.06, 15:08
                                      wiesz krystek, te wasze uzywanie slow jest zupelnie fantastyczne.... zrobilam
                                      blad, przeprosilam, w tej chwili nazywa sie to "wpadlas".... git.... nie mam
                                      ostatecznie cie czemu dziwic, wiem z kim rozmawiam...
                                      dlatego tak napisalam, bo jednak sa roznice miedzy lozami kobiet i mezczyzn.
                                      idz sie dowiedz jakie. do tej meskiej nie mamy wstepu jako kobiety.
                                      • krystian71 Re: Dużej wiedzy nabędziesz od dr. Stanisława 14.02.06, 17:26
                                        blad zrobilas w odczytywaniu MOJEGO postu i za to przeprosilas.
                                        To o czym mowimy teraz to nie blad, ale twoja niewiedza.
                                        Przepraszac za to nie musisz
                • polski_francuz Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 09:50
                  Kiedys, ze dwa razy bylem na spotkaniu Rotary club. Tu we Francji. Tez, swego
                  rodzaju, klub zamkniety. Obiad by dobry, atmosfera kiepska. Bylem przez pol
                  spotkania "przesluchiwany" przez jednego starszego francuskiego przedsiebiorce,
                  zaszokowanego wyraznie moim towarzystwem przy stole, na okolicznosc tego skad
                  pochodze i gdzie sie urodzilem. Odpowiedzialem mu, ze sie urodzilem w szpitalu.
                  Przy innej okazji pewna pani referowala sprawy etniczne, cos referujac o
                  Arabach. W ogolnym tenorze, ze Arabowie be.

                  Moze cele sa szlachetne, ale realizacja jest taka, ze grupa bucow czujaca sie
                  elita chce sie poczuc miedzy soba. I z nisko urodzonymi sie nie chce mieszac.

                  I machnelem reka na rotarians. I stad moja negatywna opinia o sekretnych
                  towarzystwach.

                  I "do mnie dzieci wdowy" podniecalo Zeromskiego a mnie jakos niezbyt.

                  PF

                  • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 09:58
                    a ja francuzie, poznalam w israelu paru czlonkow lozy masonskiej arabskiej. bo
                    i taka jest u nas. czlonkowie tej lozy sa zapraszani regularnie na spotkania do
                    loz zydowskich i odwrotnie. odwiedzaja sie i znaja sie. pamietam przypadek,
                    kiedy jeden z czlonkow znalazl sie w prawdziwym nieszczesciu i tak loze
                    zydowskie jak i arabskie pospieszyly z pomoca. nikt tu nie mowi ze zyd jest be
                    albo ze arab jest be. szpital ortopedyczny w jerozolimie "alin" powstal dzieki
                    wysilkom wlasnie israelskiego wolnomularstwa i jest to jeden z najlepszych
                    szpitali tego rodzaju nie tylko w israelu. nie znam rotary i ich programu. ale
                    na zly klub mozna zawsze trafic. tylko nie trzeba uogolniac od razu na cala
                    organizacje. dokladnie tak samo, ze moze ci sie trafic zly sasiad, co wcale
                    jeszcze nie znaczy, ze KAZDY twoj sasiad bedzie zly.
                    nie musisz palac sympatia do zadnej organizacji, tak samo jak i nie do zadnej
                    osoby. ale przenosci swoja niechec z jednej organizacji na wszystkie, z jednego
                    czlowieka na caly narod..... nu, troche przesada nie uwazasz?
                    • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 10:09
                      aaa, jeszcze jedno francuzie..... w israelu jak sie poznaje kogos nowego,
                      wszystko jedno czy to israelczyk czy turysta, to pierwsze pytanie jest: skad
                      jestes? nie jest to przesluchanie, tylko zwykla ciekawosc i odpowiedz daje
                      natychmiast mozliwosc do dlugiej rozmowy na temat kraju z ktorego ktos
                      pochodzi, do zartow i do poznania sie. nikt sie o to u nas nie obraza, nikt nie
                      czuje sie wypytywanym. jak wprowadzasz sie do nowego mieszkania i pierwszy raz
                      idziesz do sklepiku po mleko i chleb, to w ciagu 5 minut twoj sklepikarz wie
                      wszystko o tobie, twojej cioci i babci. ja nazywam to "brak trudnosci w
                      komunikacji miedzyludzkiej". i nie wiesz jak to przyjemni uslyszec potem od
                      sasiada zapytanie o zdrowie siostry, bo dowiedzial sie o chorej od sklepikarza
                      wlasnie...
                      widzisz, wszystko zalezy z jaka zyczliwoscia albo z jakim brakiem zyczliwosci
                      odbierasz drugiego czlowieka :))))
                      • polski_francuz Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 10:16
                        Mam taka opinie bo sprobowalem. I sie sparzylem.

                        Nie mam uprzedzen ale nie popelniam nigdy dwa razu tego samego bledu.

                        I moich studentow tez tego ucze.

                        PF
                        • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 10:21
                          ok, rozumiem, ale ja wlasnie na odwrot... jak sie sparze, to probuje jeszcze i
                          to czasem wiecej niz raz. po prostu nie jestem gotowa zaakceptowac, ze cala
                          reszta jest taka sama. wyobraz sobie, jakbym, parzac sie na forum takim remkkiem
                          czy goldbaumem, nie probowalabym dalej, tylko bym powiedziala, ze wszyscy
                          polacy to remkkkkki.... akceptuje twoje podejscie, ale wole moje... :))))
                          • polski_francuz Re: sprawiedliwi sie boja 15.02.06, 13:35
                            You must be Jewish, don't you:)

                            PF
                            • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 16.02.06, 00:24
                              a bisselach.... :))))
                • goldbaum Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 11:24
                  dana33 napisała:

                  > a co jest zlego w sekretnych towarzystwach? czy widzisz cos zlego w angielskich
                  >
                  > klubach, ktore sa zamkniete dla wszystkich, oprocz ich czlonkow?

                  Ale to ANGIELSKI klub, skladajacy sie - jak sama nazwa wskazuje - z ANGLIKOW a
                  wiec czlonkow narodu angielskiego a nie jakiegos innego.
                  Jesli jakis NAROD organizuje w obrebie innego narodu "sekretne kluby", ktore
                  skladaja sie tylko z przedstawicieli tego NARODU, to jest to cos zupelnie innego
                  - to przejaw wrogosci i nieufnosci wobec przedstawicieli innego narodu.
                  • dana33 drzewiecki in action..... :))))) 14.02.06, 11:28
                    • goldbaum ..demaskuje przekrety i wykrety rozencwajgowej 14.02.06, 11:31
                      :-)))))
                      • dana33 Re: ..demaskuje przekrety i wykrety rozencwajgowe 14.02.06, 11:39
                        oj, bidaku...... nie bardzo masz material do tego demaskowania, co?
                        natomiast ladnie sam zostales zdemaskowany..... ty pracujesz wg metody, ze atak
                        jest najlepsza obrona, nie?
                        • goldbaum Re: ..demaskuje przekrety i wykrety rozencwajgowe 14.02.06, 11:55
                          dana33 napisała:

                          > oj, bidaku...... nie bardzo masz material do tego demaskowania, co?

                          Material mam jak zwykle wysmienity. Tym razem rozencwajgowa zarzucajaca Polakom,
                          ze odizolowali sie od Zydow, ktorzy odizolowali sie od Polakow w swoim
                          "zamknietym klubie".

                          Polacy odizolowali sie od Zydow, bo Zydzi odizolowali sie od Polakow poprzez
                          selekcje narodowosciowa i wyznaniowa w swoim "zamknietym klubie".
                          Rozencwajgowa chce nas przekonac, ze Zydzi to cos takiego jak Anglicy wspepujacy
                          u siebie do "zamnietych klubow".
                          Tyle, ze Anglicy wstepujacy do "zamknietych klubow" nie robia tego dlatego bo
                          maja inna narodowosc niz angielska.
                  • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 11:35
                    co ty bredzisz, drzewiecki? nie bylo w polsce lozy masonskich? i kto do nich
                    nalezal? chinczycy? a w lozach amerykanskich, to kto tam jest? jugoslowianie?
                    w kazdym kraju, w ktorym maja loze masonskiej, naleza do nich obywatele tego
                    kraju. ale jesli francuski mason bedzie przebywal np we wloszech na wakacjach i
                    zechce mu sie odwiedzic jakas loze wloska, to go przyjmuja jako goscia
                    jednorazowego. ja nie moglam wejsc do klubu angielskiego, zeby zobaczyc, w
                    jakich fotelach tam siedza... jaki narod organizuje w obrebie innego narodu
                    sekretne kluby, drzewiecki? daj informacje.... moze podczas mojej nastepnej
                    wizyty w polsce zorganizuje tam jakis sekretny klub israelski. wstep bedziesz
                    mial zabroniony.
                    • goldbaum wiem, ze chcesz teraz namacic 14.02.06, 11:47
                      Ale twoje gledzenie o lozy masonskiej wiele tutaj nie zmieni bo wcale nie o to
                      chodzi.
                      Chodzi o twoje idiotyczne porownanie spolecznosci zydowskiej w Polsce do
                      "zamknietego klubu", ktory Polacy powinni bez krytyki i szemrania tolerowac tak
                      jak kazda inna "loze" albo "zamkniety klub"....

                      Jesli grupa narodowa w obrebie innego narodu tworzy sobie "zamkniety klub" -
                      izolujac sie w ten sposob od innego narodu to musi liczyc sie tym, ze sama
                      rowniez zostanie odizolowana poniewaz.... 8teraz czytaj uwaznie)
                      .... brakuje podstawowego ogniwa spolnego z czlonkami innego narodu - jakim
                      wlasnie jest poczucie wspolnoty narodowej.

                      Krotko mowiac - narod, ktory sam sie izoluje uznajac jako podstawowe kryterium
                      przynaleznosci do "klubu" wlasnie narodowosc nie powonien miec pretensji o to,
                      ze zostal odizolowany od reszty narodu.

                      Dotarlo? Watpie...
                      • dana33 Re: wiem, ze chcesz teraz namacic 14.02.06, 12:14
                        nu, ale manipulacyjka, drzewiecki..... o wolnomularstwie napisal pierwszy pf,
                        nie ja, od tego zaczela sie dyskusja na ten temat. gdzie ja porownuje
                        "spolecznosci zydowskiej w Polsce do "zamknietego klubu", ktory Polacy powinni
                        bez krytyki i szemrania tolerowac tak jak kazda inna "loze" albo "zamkniety
                        klub"...." ???
                        przedkrecasz i bredzisz jak zwykle, drzewiecki. nawet nie bede dalej komentowac
                        tych idiotyzmow.
                        • goldbaum Re: wiem, ze chcesz teraz namacic 14.02.06, 12:39
                          dana33 napisała:

                          > nu, ale manipulacyjka, drzewiecki.....

                          a.. to ciekawe.

                          > wolnomularstwie napisal pierwszy pf, nie ja, od tego zaczela sie dyskusja na
                          > ten temat.

                          To podaj z laski swojej teraz miejsce, w ktorym to kwestionuje. No bo skoro
                          "manipuluje"....

                          > gdzie ja porownuje
                          > "spolecznosci zydowskiej w Polsce do "zamknietego klubu", ktory Polacy powinni
                          > bez krytyki i szemrania tolerowac tak jak kazda inna "loze" albo "zamkniety
                          > klub"...." ???

                          a tu: odnoszac sie do porownania spolecznosci zydowskiej do "sekretnego
                          towarzystwa" pytasz "a co jest zlego w sekretnych towarzystwach?"

                          Tak to juz jest, ze ktos okreslajacy cos nie jako "zle" implikuje tym, ze
                          "krytyka" lub "szemranie" wobec tego nie jest uzasadniona.
                          No chyba, ze zwyklas mowic o rzeczach, ktore zasluguja twoim zdaniem na krytyke,
                          ze nie sa "zle"..

                          > przedkrecasz i bredzisz jak zwykle, drzewiecki.

                          Gdzie?
              • antek_cukierman Odpowiedź: 14.02.06, 09:16
                żeby się nie bać - trzeba poznać.
                ----

                Ja jestem Polakiem, pisałem o tym TU już wielokrotnie, albowiem obowiązuje TU
                schemat, że piszący pozytywnie o Żydach musi być wyłącznie Żydem z ciemnymi
                stronami mrocznego charakteru ponurej, żydowskiej duszy, gdyż tylko taką Żyd
                posiada.
                Nie cierpię wszelkich -izmów. Oprócz występującego antyarabizmu panuje tu
                przede wszystkim antysemityzm. I głupota.

                Biskup F.Kobielski, 1746:
                Żydzi mają obowiązek mijajac chrześcijanina powiedzieć "witaj w imię diabła",
                przeklinać trzy razy dziennie - "wszyscy uczniowie nazareńskiego niech zginą
                nagle", kapłanów nazywać "łysemi i niememi psami", "dobra chrześcijańskie
                szarpać czy gwałtem czy złodziejstwem".

                polski_francuz napisał:

                Jednym z jego zrodel jest przekonanie wielu, ze Zydzi tworza cos w rodzaju
                sekretnego towarzystwa.
            • goldbaum Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 11:21
              antek_cukierman napisał:

              > No właśnie, jako "sąsiedzi" a nie jeden naród. Ze wszystkimi wynikającymi z
              > tego konsekwencjami.

              No wlasnie. Do tego, zeby byc narodem a nie sasiadami potrzeba dwoch. Niemcy,
              Holenrdrzy, Litwini, Rusini wtapiali sie w polskie spoleczenstwo w przeciagu 2-3
              generacji. Zydzi chcieli i zachowali swoja odrebnosc kulturowa i narodowa.

              Jak to mozliwe, ze po kilkuset latach pobytu na polskich ziemiach wielu Zydow
              jeszcze w XX wieku potrafilo poslugiowac sie jedynie lamana polszczyzna?

              Tak to juz w zyciu jest, ze trzeba sie na cos zdecydowac a nie po prostu
              wszystkiego chciec.
              • antek_cukierman Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 11:41
                bo z tobą żadnych dysput prowadzić nie będę. Kontakt z tobą uwłacza mi.

                "Gdy Żydzi spokojnie rozrastają się, słyszymy krzyki rozpaczy, że nas zalewają;
                gdy tłum chrześcijański przeciw nim wystąpi, brzmi oburzenie na jego dzikość;
                gdy izraelici pozostają w swej ciemnocie i odrębności, źle, bo stanowią żywioł
                obcy i szkodliwy; gdy się oświecą i upodobnią, źle, bo wypierają nas ze
                wszystkich stanowisk".

                "Chcemy się wziąć do roli - powiadacie: Żydzi zagarniają nam ziemię; do
                medycyny, adwokatury, notariatu - krzyczą: Żydzi wyparowują nas z wszystkich
                stanowisk. Ograniczeni do handlu, jeden na tysiąc robimy w nim majątek
                obrotnością, ryzykiem i oszczędnością - wołacie: Żydzi oszukują i wyzyskują.
                Chcąc się lepiej zrosnąć ze społeczeństwem, przyjmujemy wasz obyczaj i religię.
                Czy nas przygarniecie wtedy? Wyzywacie: przechrzta! - odpadamy od swoich, a nie
                zyskujemy was. Nareszcie, kiedy w obywatelskim urzędzie chcemy służyć tej
                ziemi, która bądź co bądź wychowała nas i wykarmiła, kiedy chcemy nieść jej na
                usługi nasz majątek i pracę, wtedy odpowiadacie: nie chcemy was, idźcie precz!
                handlujcie i wyzyskujcie dalej, to jedyne wasze rzemiosło".

                Aleksander Świętochowski, 1881.

                ...I od razu słyszę pytanie: "Skąd to MY?" Pytanie w pewnym stopniu
                uzasadnione. Zadają mi je Żydzi, którym zawsze tłumaczyłem, że jestem Polakiem,
                a teraz zadadzą mi je Polacy, dla których w znakomitej większości jestem i będę
                Żydem. Oto odpowiedź dla jednych i drugich....

                Tuwim - 1944
                • dana33 Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 11:45
                  jaka szkoda antos, ze tak malo jest takich ludzi, jak ty.....
                  • cepimierz Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 11:58
                    Droga Dano,

                    Cytaty są ładne. Ten pierwszy wręcz niesamowity. Ale wyrwany z kontekstu. Historycznego. A pochodzi z czasu, kiedy na obszarze zaboru rosyjskiego zaczął się rodzić tzw. nowoczesny polski antysemityzm. A to zjawisko miało konkretne korzenie, o których wypadałoby wspomnieć. Nie cofał się przed pisaniem o nich Prus w swoich "Kronikach". To kwestia masowego napływu tzw. Litwaków na ziemie polskie po powstaniu styczniowym. Ludzi, których (poza nielicznymi wyjątkami) właściwie nic z polskimi aspiracjami narodowymi nie łączyło.
                    • krystian71 Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 12:12
                      Zeby wszystko bylo do konca jasne.
                      Litwakow przejmujacych majatki skonfiskowane przez carat Polakom ,ktorzy poszli
                      na Sybir za udzial w powstaniu styczniowym.
                    • antek_cukierman Jak zwykle nie masz racji. 14.02.06, 12:23
                      Kontekst historyczny tych dwóch cytatów jest jeden. Msza w kościele św. Krzyża
                      w Wwie 25.12.1881 gdzie wskutek plotki o "żydowskim złodzieju w kościele"
                      doszło następnego dnia do pogromów Żydów w Warszawie. Zginęło 2 Żydów,
                      dwudziestu kilku było rannych. Cytaty to uświadomienie sobie przez polską
                      inteligencję fiaska idei asymilacji i końca kilku lat względnie dobrego
                      współżycia z okresu Powstania Styczniowego i tuż po. Wkrótce przyszły pogromy w
                      Galicji. Nieśmiała próba asymilacji została zerwana, zaczął się żydowski
                      nacjonalizm.

                      Drugi cytat jest autorstwa warszawskiego dziennikarza Zalewskiego.
                      • goldbaum wypowiedz na czasie 14.02.06, 12:47
                        antek_cukierman napisał:

                        > Kontekst historyczny tych dwóch cytatów jest jeden. Msza w kościele św. Krzyża
                        > w Wwie 25.12.1881 gdzie wskutek plotki o "żydowskim złodzieju w kościele"
                        > doszło następnego dnia do pogromów Żydów w Warszawie.

                        Ilu Irakijczykow zginelo wskutek plotek o BMR Saddama? Nikt ich nawet nie
                        liczy.. i ten fakt mowi nawet wiecej niz jakas liczba o traktowaniu tych ofiar.
                      • antek_cukierman W uzupełnieniu 14.02.06, 12:47
                        W 1882 zorganizowano tzw. "spis warszawski". Tylko 2,7 procenta mieszkańców
                        okeśliła się jako obywatele narodowości żydowskiej. Kilka lat później w czasie
                        badań tzw."języka" 18 procent Żydów podało jako ojczysty język polski. Czy nie
                        jest to skłonność do asymilacji?
                        • goldbaum Re: W uzupełnieniu 14.02.06, 12:55
                          Kontakt z toba.... uwlacza mi.
                          Mimo to:
                          Warszawa to za malo, zeby reprezentowac cala spolecznosc zydowska na ziemiach
                          polskich.
                          18% to bardzo malo jak na ludnosc zyjaca od tak dawna na ziemiach polskich
                          To, ze 2,7% mieszkancow Warszawy pochodzenia zydowskiego okreslila sie jako
                          obywatele narodowosci zydowskiej nie dowodzi niczego. A szczegolnie "sklonnosci
                          do asymilacji". Jaka narodowosc zadeklarowalo pozostale 97,3%?
                          Poza tym deklaracje i jezyk to tez nie wszystko...
                      • cepimierz Re: Jak zwykle nie masz racji. 14.02.06, 13:16
                        Dlaczego "jak zwykle"?

                        Przecież wszystko się zgadza. Powstanie Styczniowe i okres tuż po. A potem napływ ludności żydowskiej z niepolskich obszarów. Dwa dziesięciolecia później już konieczność walki o władzę nad Warszawą, w końcu historyczną stolicą Polski, a nie jakimś tam gubernialnym miastem jakiejś tam Przywiślańskiej Guberni. I po tych dwu dziesięcioleciach statystyki wyglądały (jesli mnie pamięć nie myli) już całkiem inaczej, dramatycznie inaczej. Prus to zauważał. Czytałem jego "Kroniki", kiedyś. I widać w jego twórczości zmianę nastawienia. Nie jestem skłonny wierzyć, że to on sam zmienił sie na niekorzyść. Zmieniły się okoliczności.

                        To wszystko nie ma oczywiście bezpośredniego związku z tytułowym wpisem wątku. Ale ma związek z linią Twojej argumentacji. Nie warto przytaczać na obronę określonych tez argumentów z "innej parafii". Kiedy zostaną podważone, a w tym wypadku jest to więcej niż możliwe, wraz z nimi może zostać poddana w wątpliwość pozostała część Twoich argumentów.

                        I tak to.



                    • dana33 Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 15:04
                      nie bardzo rozumiem, o co chodzi, cepek..... masz link, zebym mogla zobaczyc. z
                      jakiego kontekstu ten cytat zostal wyrwany? antysemityzm, cepek, ma zawsze
                      konkretne korzenie. rasizm rowniez. pogarda dla innych rowniez. pierwszym i
                      glownym korzeniem jest glupota ludzka. a poniewaz antysemityzm istnieje od
                      zawsze, to naprawde nie ma znaczenia, czy ten cytat odnosi sie do litwakow,
                      galicjan, chinczykow, czy mieszkancow fidji. pasuje jak ulal do kazdego miejsca
                      i kazdego czasu.
                      • cepimierz Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 17:39
                        Ty byś chciała, zeby antysemityzm był zawsze i wszędzie taki sam. Irracjonalną nienawiścią do Tego Obcego.

                        A ja powiem, że ta nienawiść może się w pewnych warunkach szybciej rozwijać, nawet stawać się częścią ideologii społecznego wyzwolenia. [Antysemityzm jako socjalizm dla ubogich, również czy raczej głównie duchem.] Nie masz racji pisząc, że to wszystko jedno czy chodzi o Liwaków, Galicjan czy kogoś innego. Nie. Ten napływ ludzi demonstracyjnie odcinających się od polskich aspiracji narodowych, nie przyjmujących polskiego języka, identyfikujących się z interesem państwa rosyjskiego, nie pozostał bez skutków. Do okresu po Powstaniu Styczniowym polski Żyd to był Nasz Obcy. Po napływie Litwaków stał się dla wielu Obcym Obcym. Dialog utrudniony resentymentami płynącymi z OBU stron.
                        • antek_cukierman Na coś trzeba się zdecydować 14.02.06, 18:59
                          W historii funkcjonują dwa archetypy Litwaków, religijny, chasydzki Żyd nie
                          podlegający asymilacji, "Ostjude", mówiący rosyjskim żargonem oraz Litwak- Żyd
                          zrusyfikowany, mówiący i piszący po rosyjsku, rusofil, filar carskiej
                          rusyfikacji Kongresówki po Powstaniu Styczniowym, często areligijny.

                          O ile o pierwszy typ Litwaka nie będę się spierał - bo tak było w
                          rzeczywistości, weźmy choćby chasydzkich Lubawiczów (w PL już tylko w
                          opowieściach, w Nowym Jorku w rzeczywistości dalej paradujący w czarnym stroju,
                          futrzanej czapie i pejsach do ramion), tak drugi typ Żyda bliższy jest
                          Rosjaninowi - zaborcy. Wówczas nie może być mowy o problemach z asymilacją,
                          gdyż Rosjanin się nie asymilował. Implikuje to również konieczność innej
                          oceny "zdrady żydowskiej" na Kresach w 1939 roku, zakładając że Żydom tym
                          kulturowo i historycznie bliższa była Rosja , szczególnie ta bezklasowa,
                          sowiecka, po porażce odgórnie zadekretowanej, "państwowej" asymilacji narodów z
                          Kresów z resztą Polski.

                          Wracając do podanych przeze mnie kilka postów wcześniej cyfr. Spośród owych 3
                          procent warszawskich Żydów, deklarujących podczas spisu z 1881 jako ojczysty
                          język inny niż polski 2 procent podało język rosyjski. Przyjmuje się, że ci
                          byli Litwakami. Oczywiście o tym można mówić na przykładzie Warszawy czy Łodzi,
                          w Białymstoku procent Litwaków był zbliżony do 70. Ale których Litwaków?

                          Co do tzw. "depolonizacji" polskich Żydów na przykładzie Aleksandra Hertza
                          polecam jego "Wyznania starego człowieka" z PIW 1991. Obawiam się, że nakład
                          wyczerpany, warto szukać.

                          "W przeciwieństwie do Niemców, Ukraińców, Białorusinów Żydzi nie tworzyli grupy
                          terytorialnej, wobec czego nie mieli wobec PL tendencji irredentystycznych. W
                          żadnym wypadku nie byli wrogami państwowości polskiej. Z racji swych funkcji
                          ekonomicznych Żydzi szukają zwartego, sprężystego systemu państwowego i
                          prawnego. Wszelki nieład, anarchia fatalnie odbija się na ich funkcjach
                          gospodarczych i społecznych. Jest więc to element propaństwowy, który może być
                          pozyskany dla państwa polskiego" pisał Piotr Dunin-Borkowski , wojewoda lwowski
                          w latach 1927-1928, przyjaciel Hertza.

                          Prawie anegdota.
                          Pewnego dnia, szef subwencjonowanego przez rząd miesięcznika "Wiedza i Życie",
                          w którym pracował Hertz został wezwany przez wiceministra oświaty, gdzie
                          zwrócono mu uwagę, "że większość jego współpracowników to Żydzi". "Mnie, panie
                          ministrze, interesują głowy moich pracowników, a nie ch.u.je" odpowiedział
                          Podwysocki.

                          Dużo takich było?
                        • dana33 Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 20:06
                          absolutnie nie zgadzam sie z toba. wiekszosc polskich zydow czula sie POLSKIMI
                          zydami, w wielu rodzinach nie znano zydowskiego jezyka..... za malo sie
                          obracasz wsrod zydow, cepek.... no i po 68 nie byloby takiej rozpaczy, nie
                          byloby corocznych spotkan i licznych zwiazkow tych wyrzuconych, jesliby nie
                          czuli silnej wiezi z polska, jesli nie uwazaliby polski za swoja ojczyzne.
                          ale jak cie czytam, jak czytam to obcy obcy, to dobrze, ze jestem tu a nie w
                          polsce....
                          • cepimierz Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 20:12
                            Jak zwykle nie przeczytałaś, a jak przeczytałaś - nie zrozumiałaś. Mowa była o sytuacji przełomu XIX i XX wieku.

                            A co do "wyrzuconych" - wielokrotnie mówiłem, że za łatwo używasz tego słowa. A w sam temat '68 zdecydowanie już nie wchodzę. Co miałem do powiedzenia, powiedziałem.
                • goldbaum Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 12:03
                  antek_cukierman napisał:

                  > bo z tobą żadnych dysput prowadzić nie będę. Kontakt z tobą uwłacza mi.

                  ha ha ha... maly nadety, bufonie :-)

                  Zamiast bezmyslnie cytowac moglbys czasami zastanowic sie, dlaczego nikt w
                  Polsce nie urzadzal pogromow Niemcom, Rusinom, Holendrom, Francuzom albo Czechom
                  i dlaczego o ich intenywnej bytnosci na ziemiach polskich swiadcza dzisiaj juz
                  tylko nazwiska czy nazwy miejscowowsci a nie konkretne osoby, identyfikujace sie
                  z tymi narodowosciami. Dlaczego tak szybko wtapiali sie w spoleczenstwo?

                  Ciesze, sie, ze nie bedziesz w stanie dac mi odpowiedzi.

                  Konak z toba..... uwlacza mi :-)
                  • cepimierz Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 12:17
                    Z Rusinami, Goldbaum, nieco przesadziłeś.

                    • goldbaum Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 12:25
                      Niewazne.
                      Daleki jestem od pochwalania przesladowan Zydow na ziemiach polskich, od
                      pochwalania ich izolowania ale nalezy chyba zrozumiec, skad w polskiej ludnosci
                      mogla brac sie wrogosc, nieufnosc i niechec wobec Zydow - wlasnie z powodu
                      bardzo duzej i intensywnie kultywowanej odmiennosci Zydow, z powodu ich
                      zamkniecia i - chyba - preferowania korzysci w obrebie wlasnej grupy.

                      Czegos takiego nie bylo w przypadku innych narodowosci, ktore o wiele szybciej
                      sie integrowaly i rozplywaly w lokalnych spolecznosciach.

                      To zadne tlumaczenie a zwykly opis faktow.
                      • dana33 Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 15:10
                        pewnie, ze niewazne, drzewiecki..... zawsze mozna cos dodac albo ujac, tak zeby
                        ci to dobrze pasowalo i ladnie sie czytalo, nie?
                        • goldbaum Re: Dwa cytaty - wyjątkowo 14.02.06, 17:32
                          Masz racje rozencwajgowa: Uczep sie teraz tych tych Rusinow... Wreszcie jakas
                          szansa dla ciebie, co?
                          :-)
            • bigobserver Miasteczko Bełc 14.02.06, 12:46
              Mój miły Icek
              już nie bój się nocy
              i ludziom w oczy patrz,
              w miasteczku Bełz.

              Minęło tyle lat,
              harmonia znów gra,
              obłoki płyną w dal,
              znów toczy się świat.

              .....
              • bigobserver Bełz 14.02.06, 12:48
                !
          • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 08:35
            zgadza sie..... tylko ze jak wynika nie tylko z forum, to nie bardzo bylismy
            sasiadami, bo podobno przygarnieto nas i bylismy goszczeni, wiec bylismy
            goscmi, a nie sasiadami... :((((

            ja jestem otoczona dzien w dzien mlodymi israelczykami i jakos nie zauwazylam
            nagminnej nienawisci do polski i polakow. natomiast jesli chodzi o antysemityzm,
            to sam rozumiesz, ze ten artykul wystarczy, prawda?
            • goldbaum Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 11:29
              dana33 napisała:

              > zgadza sie..... tylko ze jak wynika nie tylko z forum, to nie bardzo bylismy
              > sasiadami, bo podobno przygarnieto nas i bylismy goszczeni, wiec bylismy
              > goscmi, a nie sasiadami... :((((

              Niemcy, Holendrzy, Rusini, Ukraincy tez byli goscmi ale najwyzej do do 2-3
              pokolenia. Jak sie chce to mozna.

              > ja jestem otoczona dzien w dzien mlodymi israelczykami i jakos nie zauwazylam
              > nagminnej nienawisci do polski i polakow.

              A ja przeczytalem o praniu mozgow zwanym "marszem zywych", ktoremu poddawana
              jest prawie cala populacja zydow z Izraelu - o uzbrojonej ochronie wycieczek w
              srodku Europy, paranoji strachu i nocnych marzeniach o robieniu pogromow na
              Polakach.
        • polski_francuz Dana, 14.02.06, 07:51
          skoro znow tu rozmawiamy jak ludzie, to wytlumacz mi spokojnie rozsadnie to
          ukryte forum, i jego cele.

          Przyznam, ze rzucilo to cien na to co sie tu pisze. Nie mowiac juz o cieniu na
          moderatora.

          Z gory dzieki.

          PF
          • dana33 Re: Dana, 14.02.06, 08:48
            przeciez wytlumaczylam, ale moge jeszcze raz. to forum mialo za idee walke z
            panujacym antysemityzmem na forum. ogolnie z antysemityzmem, w zadnym momencie
            nie bylo mowy o jakiejs akcji przeciwko jakiej okreslonej osobie. zostali na
            forum zaproszeni i zydzi i nie zydzi. bardzo szybko okazalo sie, ze jest ktos,
            kto nie jest dyskretny i ta osoba zostala skreslona. druga osoba, zwiazana z ta
            pierwsza, nie byla gotowa do dyskrecji i rowniez zostala skreslona. obie te
            osoby kierujac sie uczuciem odwetu, jak widac podaly informacje dalej. ktos sie
            wlamal na forum, wyciagnal informacje i podal je publicznie na moderacji.
            rozwiazala sie nie zawsze przyjemna dyskusja, oskarzono nas idiotycznie o
            planowanie spisku przeciwko kropce. ta zostala zaproszona do wejscia na to
            forum i sprawdzenia. sprawdzila i dala swoja odpowiedz tutaj:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=35861156&a=36657210

            to co kropka pisze w punkcie 5, to wlasnie druga rzecz, za ktora ta pierwsza
            osoba zostala wydalona z forum, bo napisala jakas petycje i chciala ja
            natychmiast dac do ogloszenia, bez podania jej tresci innym forumowiczom i bez
            ich zgody. strona nas atakujaca nie chce przyjac do wiadomosci naszych
            wyjasnien, kropki postu, i dalej gdzie moze insynuuje spisek. nie wspomne tu
            nawet o tym ktory sie wlamal na to zakryte forum, bo chyba sam rozumiesz jaki
            to kompletny brak moralnosci, bo wlamanie sie na zamkniete forum i ogloszenie
            publicznie znalezionych tam informacji i listy uczestnikow rowna sie
            zlodziejowi wlamujacemu sie do cudzego mieszkania. nu, ale jak widac, sa tacy
            ktorzy lubia korzystac ze skradzionego mienia.
            • polski_francuz Re: Dana, 14.02.06, 08:53
              OK, dzieki za twoj punkt widzenia.

              PF
        • goldbaum Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 11:17
          dana33 napisała:

          > inny narod wynioslby tych ratujacych na piedestal, w polsce musza sie bac....

          A najbardziej to wynoszenie na piedestal widac w tak podziwianych i kochanych
          przez was Niemczech: Z jednej strony dezerterzy i czlonkowie ruchu oporu, ktorzy
          latami byli traktowani jako przestepcy a z drugiej byli dygnitarze nazistowscy i
          ich rodziny otrzymujace do dzisiaj sowite renty.
      • i-love-2-ski Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 19:37
        polski_francuz napisał:

        > Smieszne?
        >
        > Nic do smiechu nie widze.
        >
        >
        >
        > PF

        no wlasnie PF nie zawiodlam sie na tobie,jakos ostatnio wolno myslisz. tego typu
        agitki przerabialismy juz dosc dawno,ja myslalm,ze to juz gdzies tam w lamusie
        razem z papcia brezniewem lezy,a tu sie dowiaduje,ze ktos jeszcze jakies
        sztandary wyciagnal i nimi chce glupio machac.widac slabo cie partia
        indoktrynowala,zes tej lekcjii nie przerobil.
        • polski_francuz Myslec 15.02.06, 13:24
          wolno to nie jest wada. Chodzi o to by miec racje i nie popelniac bledu ani nie
          ranic ludzi dobrej woli.

          Mialem tak bliska kolezanke co bardzo szybko myslala i jej to ani szczescia nie
          przynioslo ani posiadania racji nie zagwarantowalo.

          Wiekszosc problemow ma wiele aspektow i warto je uwzglednic a to wymaga czasu.

          Problemy narodowosciowe to nie szachy.

          PF
          • i-love-2-ski Re: Myslec 15.02.06, 17:03
            polski_francuz napisał:

            > wolno to nie jest wada. Chodzi o to by miec racje i nie popelniac bledu ani nie
            >
            > ranic ludzi dobrej woli.
            >
            > Mialem tak bliska kolezanke co bardzo szybko myslala i jej to ani szczescia nie
            >
            > przynioslo ani posiadania racji nie zagwarantowalo.
            >
            > Wiekszosc problemow ma wiele aspektow i warto je uwzglednic a to wymaga czasu.
            >
            > Problemy narodowosciowe to nie szachy.
            >
            > PF

            pf myslec nie tylko wolno,ale nawet trzeba. chodzi o to jednak by myslec samemu
            a nie karmic sie idiotyczna propagandowa packa w stylu dawnych komuszych
            dyrdymalow . pamietam ,ze kiedys w jakiejs gadzinowce czytalam o tym,ze kosmici
            wyladowali w jakims lasku i zaczepili chlopa z paskiem skorzanym,ktorym sie
            strasznie zachwycali. chlop byl w lesie bo byl na zwolnieniu,a wiec wszystkie
            elementy historyjki byly wiarygodne. jak przeczytalam te wypociny to nie wiadomo
            dlaczego od razu skojarzylam sobie wlasnie te rzewna historyjke dla mas. ciekawe
            dlaczego ad nauseum przytacza sie jakies idiotyzmy w poczytnej gazecie,zamiast
            zajac sie np.problemami wysp polinezyjskich,czy wanuatu,o ktorym wiekszosc nie
            ma zielonego pojecia,jak myslisz ty w koncu lubisz sie dziwic:)
            • polski_francuz Re: Myslec 15.02.06, 17:34
              Mysle zesmy sie zrozumieli. I powtarzam, historia nie jest wcale do smiechu.
              Moze wybiorcza, ale co chcesz, taka gazeta...

              PF
              • i-love-2-ski Re: Myslec 15.02.06, 17:37
                polski_francuz napisał:

                > Mysle zesmy sie zrozumieli. I powtarzam, historia nie jest wcale do smiechu.
                > Moze wybiorcza, ale co chcesz, taka gazeta...
                >
                > PF

                mysle zesmy sie nie zrozumieli. histria ma tyle wspolnego z prawda jak KUKULKI z
                lasem.
                • polski_francuz Re: Myslec 15.02.06, 17:38
                  Albo jak historia z histeria:)

                  PF
                  • i-love-2-ski Re: Myslec 15.02.06, 17:41
                    polski_francuz napisał:

                    > Albo jak historia z histeria:)
                    >
                    > PF

                    albo jak naiwnosc bez granic:)
    • wiri I maja czego , ciekawe czytanie o mordowaniu 14.02.06, 09:57
      www.niniwa2.cba.pl/CICHY.HTM
    • krystian71 Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 13:07
      w tym artykule rzeczywiscie jest pare dziwnych rzeczy
      Cytat pierwszy ,autor pisze:
      "Kilka tygodni później jedna z pań wysłała do ambasady Izraela list ze skargą.
      Napisała z wyrzutem, że zapytałem ją wprost: ile na medalu zarobiła.

      Nie pytałem."
      _______________________---
      Wierzysz mu,ze niepytal ? Ja nie bardzo,psychologicznie niewiarygodne,zeby
      kobiecie sie chcialo bezpodstawnie do ambasady pisac,i wyjasnia to informację
      zawartą w
      cytacie drugim:

      "Wcześniej dwie z rodzin zawiadomiły telefonicznie ambasadę Izraela: - Nie
      życzymy sobie obecności dziennikarzy. Kategorycznie. "

      Cytat trzeci:

      - Umiałem się zachować - powiedział mi potem. Tłumaczył, że spora część
      społeczności lokalnej nie rozumie idei medalu. Zrozumieliby, gdyby z nim
      wiązała się renta dla "Sprawiedliwych" lub ich krewnych. Poprosił o autoryzację
      wypowiedzi.

      - No dobrze, to o pieniądzach porozmawiamy później - stwierdził na koniec.

      - Jakich pieniądzach?

      - Chyba dostanę jakieś honorarium za moje wypowiedzi? - zdziwił się
      dobrodusznie. - Dogadamy się.
      __________________

      to ma byc wypowiedz po autoryzacji ? Nie sadze.
      Wogole trzy czwarte tego tekstu traktuje o pieniadzach


      Cytat czwarty:
      O 15 więcej niż rok wcześniej.


      W ambasadzie izraelskiej usłyszałem, że to dlatego, iż pokolenie uratowanych
      odchodzi. Przed śmiercią chcą się rozliczyć z tymi, którzy uratowali im życie.
      ________________________
      troche pozno, pokolenie tych ,ktorzy uratowali im zycie zaczelo odchodzic juz
      dawno
    • i-love-2-ski Re: sprawiedliwi sie boja 14.02.06, 18:19
      he,he wystarczy sie bac aby grono sie zeszlo do stolu i zaczelo te swoje spiewy.
      po pierwsze smieszy mnie to,ze ktos jakies odznaczenia dostaje 60+ lat po
      wojnie,tylko czekac az ktos jeszcze medal od keiser wilusia dostanie. jakos
      wolno idzie ten proces nagrod, a po drugie troche znam Polske i w zyciu nie
      slyszalam,aby ktos bal sie bardziej przyznac do medalu za odwage,niz do
      znajomosci np. z komuchami:) wyglada na to,ze w Polsce mamy totalna glusz i w
      sumie balismy sie mniej ukrywac ludzi przed hitlerowcami,niz przyznawac sie do
      tego w 60 lat po zdarzeniu. pelna komedia.
      • you-know-who sprawiedliwi i inni 15.02.06, 04:38
        slyszalem o paniach zydowkach ktore (za prl-u, ale czy teraz jest inaczej?)
        tak sie staraly wtopic i ukryc, ze nosily krzyzyk i nauczyly sie mowic "o matko
        boska" na kazdym kroku. widzialem wielu chescijan nie-katolikow wolacych
        siedziec bardzo cicho i dawac datki na nie swoj kosciol wylacznie ze strachu, ze
        dostana sie na prawdziwa lub wyimaginowana czarna liste. tylko muzulmanin ktory
        wynajmowal mieszkanie po dziadku... ehm, nie nie nic nie chcialem powiedziec
        :-|| to byl mily pan i absolutnie nikogo nie chcial straszyc !!! (czy to sie
        liczy jako 'odwaga'?)
    • giora Re: sprawiedliwi sie boja 15.02.06, 12:24

      Dyskusja bardzo mnie zastanowila. Duzo trafnych wypowiedzi i malo arogancji.
      Jestem czlonkiem lozy masonskiej ktorej nie nalezy mylic ani z Rotary ani z
      klubami angielskimi lub amerykanskimi.Nigdy nie slyszalem o lozy masonskiej
      gdzie "Murzynom i Polakom wstep wzbroniony".Taki klub istnieje w Indio obok
      Palm Springs.
      • witek57 Co to jest to "nu" ? 15.02.06, 12:43
        autorstwa niejakiej dany33
        • dana33 Re: Co to jest to "nu" ? 16.02.06, 00:19
          nie jestem niejaka. mam imie. jak sie uprzejmie zapytasz, to dostaniesz rownie
          uprzejma odpowiedz.
          dana
      • dana33 Re: sprawiedliwi sie boja 16.02.06, 00:18
        moj maz, ktory jest rowniez czlonkiem lozy masonskiej, odwiedzal i byl
        przyjmowany w lozach amerykanskich, francuskich i wloskich, za kazdym razem,
        kiedy przebywal w tych krajach. bez najmniejszego problemu. loze israelskie
        goszcza masonow z calego swiata, bez wzgledu na ich religie czy kolor skory.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka