Dodaj do ulubionych

Arabskie patrole na ulicach Antwerpii

IP: proxy / *.samart.co.th 22.11.02, 19:13
Walą oknami i drzwiami do Europy, a jak już tu się dostaną, to
narzekają na dyskryminację. Więc po jakigo diabła było się tutaj
pchać? Siedź w swojej Libii, i tam się rządź. Jesteś tutaj, to
przestrzegaj miejscowych porządków. Jak biali jadą do ciebie, to
nawet piwa wypić nie wolno, bo coś tam w Koranie naskrobali.
Więc, misiu, jak wpadasz do Europy, to się zachowuj jak biały.
OK?
Obserwuj wątek
    • Gość: CZESKI Re: Arabskie patrole na ulicach Antwerpii IP: *.ar.wroc.pl 22.11.02, 19:20
      TROCHE ZA OSTRO ,ALE RACJE MASZ!!!
    • Gość: klon Re: Arabskie patrole na ulicach Antwerpii IP: *.man.polbox.pl 22.11.02, 19:28
      Popieram policję. Takich arabskich dzialaczy powinno sie z mocy
      prawa izolowac
      • Gość: J Re: Arabskie patrole na ulicach Antwerpii IP: *.C225.tor.velocet.net 22.11.02, 20:58
        dajcie spokoj
        • Gość: helena Re: Arabskie patrole na ulicach Antwerpii IP: *.bc.hsia.telus.net 24.11.02, 06:42
          Bog jest jednak bardzo sprawiedliwy-wywiezli Zydow z Europy bo
          chcieli miec "czysta rase".Pan Bog zeslal im arabow,kara boska
          przyszla -poprubuja sami co to znaczy byc mniejszoscia/i to we
          wlasnym domu!!!!? Brawo!
    • Gość: piotr.ny Re: Arabskie patrole na ulicach Antwerpii IP: 205.183.207.* 22.11.02, 19:29
      ja sie z Toba zgadzam, ale wiesz ze politycznie poprawni to by
      Cie z checia zadziobali. Tolerancja wg. nich to pozwolic obcemu
      wedrzec sie do twojego mieszkania, nie wtracas sie jak wszedzie
      wlazi z buciorami i przepraszac ze wczesniej sie nie domysliles
      ze on chce abys Ty sie wyniosl.
    • Gość: |v|rowa Re: Arabskie patrole na ulicach Antwerpii IP: 134.174.196.* 22.11.02, 20:02
      No coz, arabowie sami sobie kreca bicz na swoja d... Jesli tak uporczywie beda
      pokreslac swoja innosc, to mysle, ze kraje europejskie im po prostu zaczna
      dziekowac za wspolprace. Bo zdaje sie nikt ich tam nie zapraszal.
      • galaxy2099 Re: Arabskie patrole na ulicach Antwerpii 22.11.02, 20:16
        Jak nie bylbym taki pewny czy Europa poradzi sobie z agresja coraz wiekszej liczby arabskich emigrantow.
        Zreszta wystarczy poczytac troche roznych forum GW aby zobaczyc jak wielu pacyfistow i lewakow europejskich popiera arabow i usprawiedliwia ich metody walki o rozne ich sprawy.
        To oni sa biedni w Palestynie, to biedny jest Saddam bo Amerykanie go przesladuja, to biedni byli Talibowie. I zawsze najwiekszymi obroncami Arabow byli Europejczycy.
        No to pchaja sie oni drzwiami i oknami do Europy i wprowadzaja swoje porzadki. Bez zdecydowanych krokow nic ich nie zatrzyma.


        Gość portalu: |v|rowa napisał:

        > No coz, arabowie sami sobie kreca bicz na swoja d... Jesli tak uporczywie beda
        > pokreslac swoja innosc, to mysle, ze kraje europejskie im po prostu zaczna
        > dziekowac za wspolprace. Bo zdaje sie nikt ich tam nie zapraszal.
      • Gość: kaczory11 Re: Arabskie patrole na ulicach Antwerpii IP: *.zeelandnet.nl 22.11.02, 20:40
        Te patrole to dopiero czubek gory lodowej. Liga Arabsko-
        Europejska, ktora te patrole zorganizowala zazadala 4 tygodnie
        temu aby jezyk arabski byl czwatrym (po flamandzkim, francuskim
        i niemieckim) jezykiem urzedowym w Belgii. Organizator tej
        organizacji, to sklaniajacy sie do fanatyzmu islamskiego
        emigrant z Maroka, ktory przybyl do Belgii okolo 8 lat temu i
        otrzymal belgijskie obywatelstwo dzieki malzenstwie z Belgijka.
        Ta (glupia) dziewczyna zostale przez Araba wystawiona "za drzwi"
        natychmiast po otrzymaniu przez niego belgijskiego obywatelstwa.
        Organizacja ta planuje utworzyc w przyszlym roku swe oddzialy w
        Holandii a nastepnie w innych krajach. MAMY WIEC JUZ
        ARABSKA "PIATA KOLUMNE" W EUROPIE i to o zgrozo dzialajaca
        legalnie. Niech zyje glupota i naiwnosc Europejczykow!!!!!!
      • Gość: |v|rowa Problem jest znacznie glebszy IP: *.block1.tc1.rnktel.net 23.11.02, 01:51
        Kiedy scalala sie Ameryka wlaczajac kolejne stany, walczac Meksykiem lub nawet
        wyzynajac sie w wojnie secesyjnej, byla ona pozostawiona samej sobie. To
        znaczy, teoretycznie przyjezdzaly do niej kolejne masy emigrantow, ale ze
        wzgledu na ogrom powierzchni tego kraju nie istnial zbyt nasilony problem z ich
        zasiedleniem sie.

        Europa nie ma tego luksusu. Teraz, gdy probuje powtorzyc sukses Ameryki
        scalajac sie w supermocarstwo i potrzebuje najwiecej politycznego i militarnego
        spokoju, wciagana jest kolejne polityczne/militarne przepychanki. I na tym
        forum i wielu innych miejscach Europejscy politycy spotykaja sie nieraz z ostra
        krytyka za bezwladnosc swoich poczynan i brak dynamiki w reakcji na wydarzenia
        na swiecie. Krytykujacy zapominaja jednak, ze Europie naprawde potrzeba troche
        czasu, by wyjsc z tego wielkiego balaganu jakim jest (szybka, jak by nie bylo)
        integracja kilkunastu panstw majacych za soba wiele wzajemnych krwawych wojen.

        I na to wszystko naklada sie nasilona emigracja do Europy ludow, ktore
        wyjatkowo niekorzystnie moga wplynac na procesy iinegracyjne europy. Ludow, nie
        dojrzalych jeszcze do europejskiego poziomu demokracji, zyjacych w epoce
        poznego feudalizmu lub zdziczalego postkomunistycznego kapitalizmu (tak, o nas
        tez mowie). O ile jednak zywie gleboka nadzieje, ze kraje/ludy
        postkomunistyczne sa w stanie dostosowac sie do nowego ladu, to w przypadku
        Arabow nadziei takiej nie mam. W ich sposobie myslenia brakuje epoki
        odrodzenia, oswiecenia, romantyzmu, pozytywizmu i smutnych doswiadczen z obu
        wojen swiatowych. Ludy, ktore przesiadly sie z wielbladow na czolgi lub
        mercedesy, tylko dlatego, ze maja rope naftowa maja jeszcze dluga droge do
        przebycia, zanim osiagna poziom spolecznego myslenia europejczyka. I to
        niezaleznie od tego, ze ich kultura kwitla, kiedy europejscy krolowie
        podcierali sie wiechciem slomy. Wpadli [arabowie i kilka innych nacji] juz
        jednak na pomysl, ze "im sie nalezy" - czyli zamiast robic wszystko, zeby po
        przyjezdzie do Europy zapewnic dzieciom jak najwyzszy poziom edukacji, aby w
        tez sposob zaistniec w nowym spoleczenstwie, wola zrobic 9 dzieci, zyc z
        zasilku, a swoja biede zwalac na nietolerancje. Sted tez wynika ich
        dzika "walka o swoje prawa". Jakie prawa pytam? Prawo do narzucenia
        gospodarzom, ktorzy ich nie zapraszali swojego stylu zycia?

        Mozna by jeszcze dlugo analizowac to zjawisko, porownujac np. do "walki"
        czarnej mniejszosci w USA (tych akurat "zaproszono" :)). Podsumuje jednak
        krotko i nieco prostacko - jesli wszedles miedzy wrony, kracz jak i one. Jesli
        nie - pakuj swoj turban i "au resevoir" :P.

        PS. Znam kilku Arabow bedacych wyjatkiem od reguly, ksztalcacych siebie i swoje
        dzieci - im zwracam pelen honor, jesli moja wypowiedz byla zbyt ostra.
        • Gość: msz Re: Problem jest znacznie glebszy IP: *.sympatico.ca 23.11.02, 05:49
          Wypowiedz jest zbyt ostra.
          Historycznie rzecz biorac zawsze tak bylo: centrum rozwaly pobocza.
          Wskazywanie an Arabow jako na zlo, jest przesadzone.
          Co maja powiedziec Murzyni z Afryki o bialym?

          Polska jest jedynym krajem w Europie, ktory zaprosil muzulamnow.
          Wojskowych Tatarow z rodzinami. I nie jest nam z nimi zle.
          Zdaje sie nawet jakas czastka krwi od nich plynie we mnie.

          Swiat sie zrobil jakis ciasny i wrogi.
          Duzo zlego robia media. W Polsce duza czesc ludzi dyszy
          nienawiscia do Arabow, bez powodu, bo prawie zero kontaktow i
          relacji. Jakos tak przez konwencje i mode: traci to Orwellem.

          Trudno byc malym panstwem, jak sie bylo kiedys potega. Stad
          wylazi duzo upiorow.

          Gość portalu: |v|rowa napisał:

          > Kiedy scalala sie Ameryka wlaczajac kolejne stany, walczac
          Meksykiem lub nawet
          > wyzynajac sie w wojnie secesyjnej, byla ona pozostawiona samej
          sobie. To
          > znaczy, teoretycznie przyjezdzaly do niej kolejne masy
          emigrantow, ale ze
          > wzgledu na ogrom powierzchni tego kraju nie istnial zbyt
          nasilony problem z ich
          >
          > zasiedleniem sie.
          >
          > Europa nie ma tego luksusu. Teraz, gdy probuje powtorzyc sukses
          Ameryki
          > scalajac sie w supermocarstwo i potrzebuje najwiecej
          politycznego i militarnego
          >
          > spokoju, wciagana jest kolejne polityczne/militarne
          przepychanki. I na tym
          > forum i wielu innych miejscach Europejscy politycy spotykaja
          sie nieraz z ostra
          >
          > krytyka za bezwladnosc swoich poczynan i brak dynamiki w
          reakcji na wydarzenia
          > na swiecie. Krytykujacy zapominaja jednak, ze Europie naprawde
          potrzeba troche
          > czasu, by wyjsc z tego wielkiego balaganu jakim jest (szybka,
          jak by nie bylo)
          > integracja kilkunastu panstw majacych za soba wiele wzajemnych
          krwawych wojen.
          >
          > I na to wszystko naklada sie nasilona emigracja do Europy
          ludow, ktore
          > wyjatkowo niekorzystnie moga wplynac na procesy iinegracyjne
          europy. Ludow, nie
          >
          > dojrzalych jeszcze do europejskiego poziomu demokracji,
          zyjacych w epoce
          > poznego feudalizmu lub zdziczalego postkomunistycznego
          kapitalizmu (tak, o nas
          > tez mowie). O i

          le jednak zywie gleboka nadzieje, ze kraje/ludy
          > postkomunistyczne sa w stanie dostosowac sie do nowego ladu, to
          w przypadku
          > Arabow nadziei takiej nie mam. W ich sposobie myslenia brakuje
          epoki
          > odrodzenia, oswiecenia, romantyzmu, pozytywizmu i smutnych
          doswiadczen z obu
          > wojen swiatowych. Ludy, ktore przesiadly sie z wielbladow na
          czolgi lub
          > mercedesy, tylko dlatego, ze maja rope naftowa maja jeszcze
          dluga droge do
          > przebycia, zanim osiagna poziom spolecznego myslenia
          europejczyka. I to
          > niezaleznie od tego, ze ich kultura kwitla, kiedy europejscy
          krolowie
          > podcierali sie wiechciem slomy. Wpadli [arabowie i kilka innych
          nacji] juz
          > jednak na pomysl, ze "im sie nalezy" - czyli zamiast robic
          wszystko, zeby po
          > przyjezdzie do Europy zapewnic dzieciom jak najwyzszy poziom
          edukacji, aby w
          > tez sposob zaistniec w nowym spoleczenstwie, wola zrobic 9
          dzieci, zyc z
          > zasilku, a swoja biede zwalac na nietolerancje. Sted tez wynika
          ich
          > dzika "walka o swoje prawa". Jakie prawa pytam? Prawo do
          narzucenia
          > gospodarzom, ktorzy ich nie zapraszali swojego stylu zycia?
          >
          > Mozna by jeszcze dlugo analizowac to zjawisko, porownujac np.
          do "walki"
          > czarnej mniejszosci w USA (tych akurat "zaproszono" :)).
          Podsumuje jednak
          > krotko i nieco prostacko - jesli wszedles miedzy wrony, kracz
          jak i one. Jesli
          > nie - pakuj swoj turban i "au resevoir" :P.
          >
          > PS. Znam kilku Arabow bedacych wyjatkiem od reguly,
          ksztalcacych siebie i swoje
          >
          > dzieci - im zwracam pelen honor, jesli moja wypowiedz byla zbyt
          ostra.
          • Gość: wwkorab Problem jest znacznie glebszy IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 23.11.02, 08:15
            Problem jest w sumie prosty, wystarczy spojrzec na dane
            demograficzne. Kraje Maghrebu maja tak wysoki przyrost
            naturalny, ze przy ich rachitycznej ekonomii, jedynym ujsciem
            dla mlodych bezrobotnych jest Europa. Europejscy lewacy siedza
            glównie na uniwersytetach, ale nigdy niczego sie na nich nie
            uczyli, bo oni sa stworzeni do pouczania a nie uczenia sie, wiec
            niczego tez z obecnej dynamiki imigracyjnej nie rozumieja.
            Zaczynaja rozumiec natomiast co nie co wyborcy np. we Francji,
            stad taki nagly szok sukcesu Le Pena.
            Zapraszam ( o ile mi wypada, siedzac za oceanem) juz nie do
            Marsylii, ale "na Bellville" w Paryzu, aby zobaczyc przyszlosc
            Europy. W Belgii Arabowie maja niezle, wystarczy sie przejsc
            wieczorem po Brukseli, ale oczywiscie, najlepiej zarabia sie
            na "przesladowaniach" bo na odczepne wladza da im sute
            odszkodowania, z kieszeni podatnika, oczywiscie!
            Oczywiscie, sa dwa scenariusze. Europa zainwestuje w kraje
            arabskie, aby miejscowych zatrzymac w domu, tak jak to USA
            planuja wobec Meksyku w NAFTA, albo dojdzie do rasowej bijatyki,
            co oczywiscie euro/biurokratów nie przeraza, bo to nie na nich
            spadna odlamki.
            Zeby bylo smieszniej, teraz ci Arabowie to takze polski problem,
            bo jestesmy nieomal w Unii.
            Alejkum Asalam!
          • Gość: |v|rowa Re: Problem jest znacznie glebszy IP: *.block2.tc1.rnktel.net 23.11.02, 13:45
            Gość portalu: msz napisał:

            > Wypowiedz jest zbyt ostra.
            > Historycznie rzecz biorac zawsze tak bylo: centrum rozwaly pobocza.
            > Wskazywanie an Arabow jako na zlo, jest przesadzone.
            > Co maja powiedziec Murzyni z Afryki o bialym?
            >
            > Polska jest jedynym krajem w Europie, ktory zaprosil muzulamnow.
            > Wojskowych Tatarow z rodzinami. I nie jest nam z nimi zle.
            > Zdaje sie nawet jakas czastka krwi od nich plynie we mnie.
            >
            > Swiat sie zrobil jakis ciasny i wrogi.
            > Duzo zlego robia media. W Polsce duza czesc ludzi dyszy
            > nienawiscia do Arabow, bez powodu, bo prawie zero kontaktow i
            > relacji. Jakos tak przez konwencje i mode: traci to Orwellem.
            >
            > Trudno byc malym panstwem, jak sie bylo kiedys potega. Stad
            > wylazi duzo upiorow.

            Nie pisalem o Polsce, tylko o UE, zwlaszcza o Niemczech, Francji czy Belgii.
            Polsce nadal bardziej zagraza C2H5OH niz Arabowie.
        • Gość: wowa Re: Problem jest znacznie glebszy IP: proxy / 212.43.0.* 24.11.02, 16:51
          Problem jest głębszy.

          Ale tak z perspektywy Kuwejtu, gdzie teraz siedzę i gdzie Kuwejtczycy to raptem
          maks. 40% ludności, a obywatelstwo mogą mieć tylko potomkowie rodzin, które tu
          mieszkały przed 1920r,to nikomu się nie śniło o patrolowaniu czy chodzeniu trop
          w trop za policją kuwejcką. Obcokrajowcy mają po prostu pracować, cicho
          siedzieć i już. Nie podoba się - to fora ze dwora.

          Spróbujcie zastosować taką zasadę wzajemności w traktowaniu w Europie
    • Gość: eva-monik Re: Arabskie patrole na ulicach Antwerpii IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.02, 16:31
      Podpisuje sie pod pierwsza wypowiedzia.Mieszkam w Niemczech i
      obserwuje dokladnie to samo.Otoz rozni obcokrajowcy jesli juz
      uzyskaja status obcokrajowca,to robia i zachowuja sie dokladnie
      tak samo,jak tam,skad przybyli.Doswiadczenie mowi,ze czlowiek
      jest tak uparcie glupi,ze "glowa mala"
      Pozdrawiam tylko z "duza glowa".
      • Gość: charlie Terrorysci na zasilku IP: 161.231.1.* 23.11.02, 16:58
        I dojdzie do takiej sytuacji jak w Anglii gdzie przywodca
        komorki terrorystucznej bedzie siedzial na garnuszku panstwa.
        Nie zapominajmy tez, ze muzulmanie uwazaja,z e ich religia
        powinna byc dominujaca tam gdzie jest ponad 50% wyznawcow
        Allaha. I wtedy wszystkim socjalistom i innym polepszaczom
        opadna szczeki. A co do Afryki to mozna dyskutowac, bo to jest
        bardziej zlozone. W Zimbabwe pogonili bialych farmerow i teraz
        jest glod bo nikt nie wie jak prowadzic farmy.
        • Gość: xxx Re: Terrorysci na zasilku IP: *.bc.hsia.telus.net 24.11.02, 06:56
          Europa jeszcze nie zdaje sobie sprawy ,ze czekaja ja wielkie
          rozruchy na tle rasowym .Wszedzie gdzie tylko muzulmanie osiagna
          jakas pozycje tak sie dzieje.Ich religia dyszy nienawiscia do
          "niewiernych"/radze czytac koran aby nie powtarzac glupstw ,ze
          jest to religia pokojowa/,arabi nie powstrzymaja sie przed niczym
          i nikim.Maja plan aby podbic swiat.Jedyna sila przeciwko nim sa
          Stany/jeszcze/ i Izrael.Dlatego wzniecaja przeciwko nim taka
          klamliwa propagande,ladujac miliony w zachodnie media .Tylko
          dzieki sile Stanow jeszcze mamy bron przeciwko tej
          ciemnocie.Jesli ktos tego nie widzi to niech wyprowadzi sie
          chociaz na troche do krajow arabskich a pozniej chetnie
          podyskutujemy na temat "rownosci" innych kultur.
    • Gość: ANTYARAB PORA NA TO ABY EUROPEJCZYCY WPIEPSZYLI SIĘ DO IP: *.freebsd.lublin.pl / 172.20.6.* 30.11.02, 12:57
      ARABII LUB DO EGIPTU I ZACZĘLI BUDOWAĆ KOŚCIOŁY I ŚWIĄTYNIE
      ATEIZMU,JAK ONI NAM TAK NY IM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka