Dodaj do ulubionych

Amerykański terroryzm.

IP: *.nyc.navipath.net 11.10.01, 22:03


"W amerykańskich nalotach zginął 10-letni syn oraz ojczym duchowego przywódcy
talibów mułły Mohammada Omara.
Bomba spadła na jeden z domów Omara w Kandaharze chwilę po tym, gdy mułła
stamtąd wyszedł; członkowie jego rodziny byli w tym czasie w środku."


Amerykanie mordują ludność cywilną w tym dzieci i kobiety.
Czym różnią się od terrorystów?
Tym, że mogą sobie zabijać otwarcie i nie muszą się kryć.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paul Re: Amerykański terroryzm - odpowiedzia na islamski terroryzm. IP: 208.130.53.* 11.10.01, 22:25
      Gość portalu: Gluś napisał(a):

      >
      >
      > "W amerykańskich nalotach zginął 10-letni syn oraz ojczym duchowego przywódcy
      > talibów mułły Mohammada Omara.
      > Bomba spadła na jeden z domów Omara w Kandaharze chwilę po tym, gdy mułła
      > stamtąd wyszedł; członkowie jego rodziny byli w tym czasie w środku."
      >
      >
      > Amerykanie mordują ludność cywilną w tym dzieci i kobiety.
      Kurde!!! Wszystko dobrze, tylko ten mul, przepraszam mulla wyszedl ;-(. Ale
      nic, zabija jeszcze troche "niewinnych" kobiet, dzieci i starcow i moze ten mulla
      i jeszcze paru dadza sobie spokoj z tym chowaniem i dadza sie zabic. Trzeba tluc
      ich rodziny, przyjaciol, osly i wielblady do czasu, az nie podniosa lapek do gory.
      NO MERCY.
      • Gość: molder Re: Amerykański terroryzm - odpowiedzia na islamski terroryzm. IP: *.sympatico.ca 12.10.01, 07:17
        http://www.britannica.com/search?query=terrorism&ct=
    • Gość: Dariusz Wojna psychologiczna IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 22:38
      Gość portalu: Gluś napisał(a):

      > PO PIERWSZE : PISZESZ SERIO, CZY PROWADZISZ Z NAMI WOJNĘ PSYCHOLOGICZNĄ ?
      PO DRUGIE : MOŻE TE OPOWIEŚCI O 10 LETNIM CHŁOPCU SĄ WYMYŚLONE !
      PO TRZECIE : JEŚLI TO PRAWDA, TO JAK SKONSTRUOWAĆ POCISK, KTÓRY ZABIJE
      DOROSŁEGO , A OSZCZĘDZI DZIECKO ?
      PO CZWARTE : 7000 OFIAR W USA KONTRA SYN PRZYWÓDCY TERRORYSTÓW ? TO TO SAMO ?
      PO PIĄTE : CO ROBIĄ DZIECI W KRYJÓWKACH TERRORYSTÓW ? CZY SĄ ŻYWYMI TARCZAMI ?

      GLUSIU TO ZWYCZAJNA GOEBBELSOWSKA PROPAGANDA !!!
      > "W amerykańskich nalotach zginął 10-letni syn oraz ojczym duchowego przywódcy
      > talibów mułły Mohammada Omara.
      > Bomba spadła na jeden z domów Omara w Kandaharze chwilę po tym, gdy mułła
      > stamtąd wyszedł; członkowie jego rodziny byli w tym czasie w środku."
      >
      >
      > Amerykanie mordują ludność cywilną w tym dzieci i kobiety.
      > Czym różnią się od terrorystów?
      > Tym, że mogą sobie zabijać otwarcie i nie muszą się kryć.

      • Gość: ? Zen a wojna psychologiczna IP: *.246.99.183.Dial1.NewYork1.Level3.net 12.10.01, 05:21
        "JAK SKONSTRUOWAĆ POCISK, KTÓRY ZABIJE DOROSŁEGO , A OSZCZĘDZI DZIECKO ? "

        Jak zatakować imperializm i państwowy terroryzm, który zabije imperialistę, a
        oszczędzi niewinnych cywilów?

        To lekcja logiki.
        Jak w Zen, spróbuj rozwiązać paradoks, a doznasz oświecenia.
    • Gość: Kingfish Re: Do Glusia IP: *.157.74.17.Dial1.Weehawken1.Level3.net 11.10.01, 22:43
      A co proponujesz? Może było by lepiej wysłać Rambo który na pewno w dwie
      godziny złapał by ich wszystkich i nawet by się przy tym nie spocił.
    • Gość: Walesa To jeszcze 5388 mniej niz w NY IP: *.0.252.64.snet.net 12.10.01, 02:28
    • Gość: Egon Re: Amerykański terroryzm. IP: *.proxy.aol.com 12.10.01, 02:57
      Gość portalu: Gluś napisał(a):

      >
      >
      > "W amerykańskich nalotach zginął 10-letni syn oraz ojczym duchowego przywódcy
      > talibów mułły Mohammada Omara.
      > Bomba spadła na jeden z domów Omara w Kandaharze chwilę po tym, gdy mułła
      > stamtąd wyszedł; członkowie jego rodziny byli w tym czasie w środku."
      >
      >
      > Amerykanie mordują ludność cywilną w tym dzieci i kobiety.
      > Czym różnią się od terrorystów?
      > Tym, że mogą sobie zabijać otwarcie i nie muszą się kryć.

      Mam nadzieje,ze zamkniesz buzke,kiedy limit JUNO ci sie skonczy.Darmowy
      limit,wtedy buzke zamkniesz,bo na oplate serwera A.O.L. nie stac cie jeszcze...
    • Gość: Wiesiu Re: Amerykański terroryzm. IP: *.mtl.aei.ca 12.10.01, 05:35
      Glus, masz absoluntna racje. Czy to co cytujesz to fakt czy fikcja to
      predzej czy pozniej beda ginac dzieci a reszta zostanie pozbawiona
      rodziny.
      A wy co piszecie te glupie odpowiedzi, powinniscie sie po prostu
      zamknac. To jest niesamiwite jak prawda kole w oczy. Wy nie macie
      dziadkow ktorzy wam opowiadali jak to bylo za okupacji. Wojna to
      jest tragedia. Wiece co mnie u was smieszy, 11 zgilelo 6.000 ludzi, bo
      jakies palanty wlecialy samolotami w jakies budynki, a moze mi ktos
      powie, ile jest morderstw w stanach rocznie, 16.000 o moze 66.000.
      Zacytuje wam Biblie:"Zanim zauwazysz drzazge w oku u swojego
      brata, wyciagnij najpierw belke ze swojego.." Jestem przekonany ze w
      histori niepisanej jest co najmnej 5.000.000 na swiecie ktorych smierc
      przypisuje sie ameryce. Ale narod amerykanski jak zobaczyl co sie
      stalo to wszyscy pytali DLACZEGO???? Co was tam histori nie ucza?

      zakoncze tez cytatem, Stalina tym razem:"Jak bym mial Hollywood
      to bym nie musial wymordowac tyle ludzi". Pomyslcie o tym.

      pzd
      • Gość: Dariusz Zły to ptak, co własne gniazdo kala !. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 08:00
        To też cytat ! Jesteś takim ptakiem. Plujesz na swój kraj !
        To odrażające atakować swoją ojczyznę !
        • Gość: Yidele Re: Zły to ptak, co własne gniazdo kala !. IP: *.*.*.* 18.10.01, 19:39
          Głupi to ptak co kupy we własnym gnieżdzie nie widzi

          --Yidele, 2001
    • Gość: nik Amerykański terroryzm i goebbelsowska propaganda IP: 207.252.61.* 17.10.01, 17:32
      "The Guardian": Pentagon zabrania dostępu do zdjęć satelitarnych

      "Pentagon wydaje miliony dolarów, żeby przeszkodzić prasie w dotarciu do zdjęć
      satelitarnych pokazujących następstwa amerykańskich bombardowań w Afganistanie -
      napisał w środę dziennik brytyjski "The Guardian".

      Według gazety, wysokiej klasy cywilny satelita amerykański "Ikonos",
      umieszczony na orbicie w 1999 roku, może dostarczyć na ziemię zdjęcia
      wystarczająco precyzyjne, aby rozróżnić ciała ofiar.

      Jednak prawa do zdjęć z "Ikonosa" wykupił Pentagon - pisze "The Guardian".
      Miało się to stać po zeszłotygodniowym nalocie na wieś koło Dżalalabadu we
      wschodnim Afganistanie, gdzie zginęło ponad 100 cywili."
      • Gość: Paul Re: Amerykański terroryzm i goebbelsowska propaganda IP: 208.130.53.* 18.10.01, 17:22
        Gość portalu: nik napisał(a):

        > "The Guardian": Pentagon zabrania dostępu do zdjęć satelitarnych
        >
        > "Pentagon wydaje miliony dolarów, żeby przeszkodzić prasie w dotarciu do zdjęć
        > satelitarnych pokazujących następstwa amerykańskich bombardowań w Afganistanie
        > -
        > napisał w środę dziennik brytyjski "The Guardian".
        >
        > Według gazety, wysokiej klasy cywilny satelita amerykański "Ikonos",
        > umieszczony na orbicie w 1999 roku, może dostarczyć na ziemię zdjęcia
        > wystarczająco precyzyjne, aby rozróżnić ciała ofiar.
        >
        > Jednak prawa do zdjęć z "Ikonosa" wykupił Pentagon - pisze "The Guardian".
        > Miało się to stać po zeszłotygodniowym nalocie na wieś koło Dżalalabadu we
        > wschodnim Afganistanie, gdzie zginęło ponad 100 cywili."

        Po pierwsze, bzdura jest, ze satelitamoze "rozpoznac ludzi" na ziemi, nie mowiac
        juz o oslawionym balaku jak "czytanie gazety". Nasza technologia jeszcze nam na
        to nie pozwala. Po drugie, Awganistan jest polem walki, na ktorego terenie
        odbywaja sie tajne operacje wojskowe i zadnemu cywilowi nic do tego co z jakiegos
        satelity widac. Po trzecie, Ikonos, jesli sie nie myle, byl/jest wykozystany
        przez geologow do badania Ziemi z racji specjalistycznego sprzetu, pozwalajacego
        na badania okresow geologicznych, zawartosci skal, pokladow geologicznych,
        jaskin, etc. Z racji nasycenia Awganistanu roznego rodzaju gorskimi
        kryjowkami "tajemnicze wykupienie praw" do takiego satelity....przestaje byc
        takie tajemnicze. Na koniec...gdzie drwa rabia, tam wiury leca, zupelnie tak jak
        z WTC. Bochaterscy terrorysci chcieli "tylko" tozwalic 2 wieze, a "przy okazji"
        rozwalili "pare" innych budynkow, ludzi sprzedajacych precle na ulicy, zebrakow
        itp. Uszanowanie.
        • Gość: zyczliwy Afganistan nie Awganistan IP: 204.52.178.* 18.10.01, 18:18
          • Gość: Paul Re: Afganistan nie Awganistan IP: 208.130.53.* 18.10.01, 18:21
            Dziekuje, to bardzo produktywne. A jak sie pisze "grzegrzolka"?
          • Gość: Zbyszek Re: Afganistan nie Awganistan IP: *.CADI.splitrock.net 18.10.01, 20:26
            wykozystany, wiury, Bochaterscy

            wykorzystany,

            wiory,

            bohaterscy.

            Troche duzo jak na jeden "post".
            • Gość: Paul Re: Afganistan nie Awganistan IP: 208.130.53.* 18.10.01, 20:33
              Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

              > wykozystany, wiury, Bochaterscy
              >
              > wykorzystany,
              >
              > wiory,
              >
              > bohaterscy.
              >
              > Troche duzo jak na jeden "post".
              OK, a co z ta grzegrzolka?
      • Gość: Walesa nik, a ile cywili zginelo w Stanach? Wiecej niz 100? IP: 204.52.178.* 18.10.01, 18:21
        • Gość: glorius Re: Każde życie jest ważne!!! IP: *.tychy.msk.pl 18.10.01, 18:31
          Nie przeliczajcie ofiar jednej jak i drugiej strony....to nie ma sensu. Śmierć
          jednego cżłowieka jest już wielka tragedią...i nie ważne jest czy mówi po
          angielsku, arabsku czy językiem dari. Pomyślmy nad tym ilu jeszcze zginie
          bezsensowną śmiercią od bomb i zamachów terrorystycznych. Pamiętajmy, ż eprzemocą
          niczego się nie zwalczy...zawsze przepmoc rodzi przemoc. Na WTC i Afganistanie
          się nie skończy. Może i Amerykanie pokonają Talibów ale i tak jakiś inny "palant"
          w odwecie zabije w zamachu bezbronnych cywilów w USA czy w innym miejscu na
          świecie.:-(

          • Gość: Dariusz Ręce do góry i marsz do niewoli Talibów !!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.01, 18:36
            Skoro przemocą się niczego nie zwalczy to poddaj się Talibom i zostań
            muzułmaninem . Tylko szybko maszeruj do Afganistanu i zapuszczaj
            brodę.Talibowie właśnie tego od nas oczekują : żebyśmy się poddali i przyjęli
            islam !
            Ty w 1939 roku nie strzelałbyś do hitlerowców, bo przemocą się nic nie zmieni !
            • Gość: glorius Re: IP: *.tychy.msk.pl 18.10.01, 18:50
              Gość portalu: Dariusz napisał(a):

              > Skoro przemocą się niczego nie zwalczy to poddaj się Talibom i zostań
              > muzułmaninem . Tylko szybko maszeruj do Afganistanu i zapuszczaj
              > brodę.Talibowie właśnie tego od nas oczekują : żebyśmy się poddali i przyjęli
              > islam !

              Za dużo się się CNN-u naoglądałeś. Talibowe widzą koniec własnego nosa i na nim
              im zależy. Islamem uszczęśliwiają tylko swoich pobratymców. Nie słyszałem aby
              jakikolwiek talib zmuszął europejczyków, Amerykanów albo innych Japończyków do
              tego aby nawrócili się na islam. Poza tym to nie Talibowie zaatakowali 11
              września USA...zrobił to ich gość Saudyjczyk. Talibowie dostają teraz za to, że
              nie chcą go wydać i sprzyjają terroryzmowi.

              Tu nie chodzi aby im się poddać..tu trzeba mądrych działań tak aby Talibowie i
              inni co wspierają terroryzm przestali go wspierać. Nie chodzi tu o spełnieni ich
              wszystkich rządań ale o to aby zrozumieć powody ich działania i osłabić je na
              tyle znacząco aby nie dokonywali zamachów.

              > Ty w 1939 roku nie strzelałbyś do hitlerowców, bo przemocą się nic nie zmieni !

              W ogóle chyba nie zabardzo rozumiesz o czym mówię (chyba nie rozmumiesz też co
              sam mówisz). Nie rozróżniasz dwóch rzeczy: obrony koniecznej od odwetu.

              • Gość: Paul Re: IP: 208.130.53.* 18.10.01, 19:01
                Gość portalu: glorius napisał(a):

                > Gość portalu: Dariusz napisał(a):
                >
                > > Skoro przemocą się niczego nie zwalczy to poddaj się Talibom i zostań
                > > muzułmaninem . Tylko szybko maszeruj do Afganistanu i zapuszczaj
                > > brodę.Talibowie właśnie tego od nas oczekują : żebyśmy się poddali i przyj
                > ęli
                > > islam !
                >
                > Za dużo się się CNN-u naoglądałeś. Talibowe widzą koniec własnego nosa i na nim
                >
                > im zależy. Islamem uszczęśliwiają tylko swoich pobratymców. Nie słyszałem aby
                > jakikolwiek talib zmuszął europejczyków, Amerykanów albo innych Japończyków do
                > tego aby nawrócili się na islam. Poza tym to nie Talibowie zaatakowali 11
                > września USA...zrobił to ich gość Saudyjczyk. Talibowie dostają teraz za to, że
                >
                > nie chcą go wydać i sprzyjają terroryzmowi.
                >
                > Tu nie chodzi aby im się poddać..tu trzeba mądrych działań tak aby Talibowie i
                > inni co wspierają terroryzm przestali go wspierać. Nie chodzi tu o spełnieni ic
                > h
                > wszystkich rządań ale o to aby zrozumieć powody ich działania i osłabić je na
                > tyle znacząco aby nie dokonywali zamachów.
                >
                > > Ty w 1939 roku nie strzelałbyś do hitlerowców, bo przemocą się nic nie zmi
                > eni !
                >
                > W ogóle chyba nie zabardzo rozumiesz o czym mówię (chyba nie rozmumiesz też co
                > sam mówisz). Nie rozróżniasz dwóch rzeczy: obrony koniecznej od odwetu.
                Oswiec nas! Jakie to "madre dzialania" chodza Ci po glowie?

                • Gość: glorius Re: IP: *.tychy.msk.pl 18.10.01, 19:21
                  Gość portalu: Paul napisał(a):


                  > Oswiec nas! Jakie to "madre dzialania" chodza Ci po glowie?
                  >

                  Nie muszę Was oświecać! Pierwszy i najważniejszy powód zamachów terrorystycznych
                  - rozgrywka Izrael kontra Palestyna. W końcu należałoby rozwiązać ten konflikt
                  raz na zawsze. Niech Palestyna odzyska niepodległość i utracone ziemie. Następnie
                  pomóc jej w rozwoju gospodarczym. Napewno to osłabi zainteresowanie hamasem i
                  innymi takimi organizacjami terrorystycznymi.
                  Po drugie...zostawić kraje arabskie w spokoju. Nie ingerować w ich wewnętrzne
                  sprawy to rodzi bowiem jedynie gniew ich ludności. Ja sobie posłają tak się
                  wyśpią. W kulturze tych państw zakorzenione są rządy autorytarne więc na siłę ich
                  nie uszczęśliwiać demokracją.
                  Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś ciekawe propozycje (z wykluczeniem użycia broni)
                  niech dopisze.
                  • Gość: Paul Re: IP: 208.130.53.* 18.10.01, 19:37
                    Gość portalu: glorius napisał(a):

                    > Gość portalu: Paul napisał(a):
                    >
                    >
                    > > Oswiec nas! Jakie to "madre dzialania" chodza Ci po glowie?
                    > >
                    >
                    > Nie muszę Was oświecać! Pierwszy i najważniejszy powód zamachów terrorystycznyc
                    > h
                    > - rozgrywka Izrael kontra Palestyna. W końcu należałoby rozwiązać ten konflikt
                    > raz na zawsze. Niech Palestyna odzyska niepodległość i utracone ziemie. Następn
                    > ie
                    > pomóc jej w rozwoju gospodarczym. Napewno to osłabi zainteresowanie hamasem i
                    > innymi takimi organizacjami terrorystycznymi.
                    > Po drugie...zostawić kraje arabskie w spokoju. Nie ingerować w ich wewnętrzne
                    > sprawy to rodzi bowiem jedynie gniew ich ludności. Ja sobie posłają tak się
                    > wyśpią. W kulturze tych państw zakorzenione są rządy autorytarne więc na siłę i
                    > ch
                    > nie uszczęśliwiać demokracją.
                    > Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś ciekawe propozycje (z wykluczeniem użycia broni)
                    > niech dopisze.
                    OK, posciela sobie, wyspia sie....i nie wiadomo co im strzeli do glowy. To jest
                    ten problem. W taki sam sposob amerykanie zostawili samemu sobie Afganistan. Ci
                    ludzie sa nieobliczalni, tak jak np. Korea Polnocna. Sam piszesz, ze potrzebuja
                    rzadow autorytatywnych (zamordyzmu). Dowcip polega na tym, ze Arabow/wyznawcow
                    Islamu jest duuuurzo i kraje, gdzie ich "autorytety" dojda do wladzy moga
                    ztrasznie namieszac na swiecie. Wiekrzosc (nie wszyscy) ludzi w tych krajach, to
                    ciemne, sflustrowane masy, znajace tylko Koran i z braku konkretnego celu
                    palajace zadza zemsty, tak dokladnie to nie wiedomo za co.
                    • Gość: Habib Mała propozycja... IP: *.chello.pl 18.10.01, 21:32
                      W uzupełnieniu postu gloriousa.
                      Proponuję już dziś zacząć wycofywać "sojusznicze" wojska USA z terenów Arabii
                      Saudyjskiej.

                      Niby to sojusznicy, niby pomagają... Ale czy ktoś widział jak się zachowują?
                      Alkohol, burdy, itp... Zachowują się jak wyzwoliciele, którym powinno się padać
                      do stóp. Tylko co oni takiego wyzwolili?

                      POŁOWA mieszkańców AS uważa ich za niechcianych, jedna trzecia - za OKUPANTÓW!
                      I w sumie nic dziwnego - wyobraźcie sobie kontyngent "sojuszniczy" Talibów w
                      Nowym Yorku...
                      Kontyngent strzegący "przestrzegania praw Koranu" w USA, a także czuwający w
                      razie ataku na Amerykę...

                      Ja na przykład nie widzę powodu dla którego miałbym tolerować obecność
                      Amerykanów w moim kraju, sytuacja jest podobna do lat, kiedy w Polsce stały
                      bazy wojsk radzieckich.

                      To na początek.
                    • Gość: glorius Re: IP: *.tychy.msk.pl 18.10.01, 22:34
                      Gość portalu: Paul napisał(a):

                      > OK, posciela sobie, wyspia sie....i nie wiadomo co im strzeli do glowy.

                      Nic takiego co mogłoby nam zaszkodzić. Jak będą już się kłócili to tylko ze sobą.
                      Naprawdę, jeśli zostaną sami u siebie to mało ich będą obchodzili "niewierni".

                      > W taki sam sposob amerykanie zostawili samemu sobie Afganistan.
                      > Ci
                      > ludzie sa nieobliczalni, tak jak np. Korea Polnocna.

                      No i co? Talibowie zaatakowali kogoś z sąsiadów? Wyprawili się na jakąś krucjatę
                      przeciwko nie wiernym? Popatrz co się obecnie dziaje w Iranie, pierwszym
                      islamskim państwie. System powoli zaczyna się u nich łamać.... za jakiś czas
                      dojdą do głosu reformatorzy i oblicze islamu w tym kraju złagodnieje. A państwo
                      to zostało przez USA zostawione właśnie samemu sobie.

                      > Sam piszesz, ze potrzebuj
                      > a
                      > rzadow autorytatywnych (zamordyzmu). Dowcip polega na tym, ze Arabow/wyznawcow
                      >
                      > Islamu jest duuuurzo i kraje, gdzie ich "autorytety" dojda do wladzy moga
                      > ztrasznie namieszac na swiecie. Wiekrzosc (nie wszyscy) ludzi w tych krajach,
                      > to
                      > ciemne, sflustrowane masy, znajace tylko Koran i z braku konkretnego celu
                      > palajace zadza zemsty, tak dokladnie to nie wiedomo za co.

                      No właśnie...i tu się mylisz. Pałają chcęcią zemsty ale z WIADOMYCH PRZYCZYN, o
                      których to już pisałem. Od tak tylko chorzy psychicznie atakują ...a oni są
                      normalnymi ludźmi i karzdy ich czyn ma swój powód. A żę to ciemne masy...to już
                      nie nasz problem. Moze takimi chcą być może tylko koran ich obchodzi.

              • Gość: Zbyszek Re: IP: *.CADI.splitrock.net 18.10.01, 20:50
                Glorius, zgadzam sie z toba we wszystkich punktach (dalsze wpisy tez czytalem
                ale odpowiadam na ten) z drobnym wyjatkiem. Napisales:

                "Za dużo się się CNN-u naoglądałeś. Talibowe widzą koniec własnego nosa i na
                nim im zależy. Islamem uszczęśliwiają tylko swoich pobratymców. Nie słyszałem
                aby jakikolwiek talib zmuszął europejczyków, Amerykanów albo innych Japończyków
                do tego aby nawrócili się na islam.

                Poza tym to nie Talibowie zaatakowali 11 września USA...

                >>zrobił to ich gość Saudyjczyk.<<"

                Chyba CNN i na ciebie wywarlo pewien wplyw. Jak do tej pory nie ma dowodow, ze
                dokonal czy organizowal to Osama bin Laden.

                Amerykanska zasada glosi: 'Presume innocent".

                W dowodach podanych przez W. Brytanie, jak napisal jeden z ekspertow, na
                dwudziestu kilku stronach oskarzenia brakuje tylko jednego - DOWODU WINY.

                I juz jeno na marginesie. Czy mozesz mi wyjasnic dlaczego "talib i europejczyk"
                piszesz z malej litery a Amerykanin i Japonczyk, z duzej?

                Poza tym, jak wspomialem, zgadzam sie ze wszystkim co napisales zas najbardziej
                mi sie podobalo rozroznienie pomiedzy "OBRONA a ODWETEM". Gratuluje.
                • Gość: Dariusz Do Zbyszka i Glorious ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.01, 22:02
                  Jak się macie zdrajcy naszego pięknego kraju ?!
                  Mam nadzieję, że w końcu traficie do więzienia i to na ciężkie roboty !
                  To co robicie - to normalne popieranie terrorystów !
                  Macie szczęscie, że żyjecie w kraju, gdzie sądy nie mają siy zajmować się
                  takimi jak wy śmieciami !
                  • Gość: glorius Re: Do Dariusza IP: *.tychy.msk.pl 18.10.01, 23:07
                    Gość portalu: Dariusz napisał(a):

                    > Jak się macie zdrajcy naszego pięknego kraju ?!

                    Czemu uważasz mnie za zdrajcę?

                    > Mam nadzieję, że w końcu traficie do więzienia i to na ciężkie roboty !
                    > To co robicie - to normalne popieranie terrorystów !

                    Czemu uważasz, że popieram terroryzm? Przecież nigdzie nie napisałem listu
                    pochwalnego na temat mordowania innych....daleki jestem od tego. Żadna śmierć nie
                    wzbudza we mnie zadowolenia. Poza tym mogę być krytycznie ustosunkowany do
                    pewnych wydażeń. Ponoć mamy wolność słowa...tak czy nie?

                    > Macie szczęscie, że żyjecie w kraju, gdzie sądy nie mają siy zajmować się
                    > takimi jak wy śmieciami !

                    A z resztą co ja się Tobie będę tłumaczył.
                    PZDR

                  • Gość: Zbyszek Do Dariusza IP: *.CADI.splitrock.net 19.10.01, 02:57
                    "Zdrajcy, smiecie"!!!

                    Typowy atak ignoranta nie posiadajacego argumentow.
                • Gość: glorius Re: IP: *.tychy.msk.pl 18.10.01, 22:46
                  Gość portalu: Zbyszek napisał(a):


                  > "Za dużo się się CNN-u naoglądałeś. Talibowe widzą koniec własnego nosa i na
                  > nim im zależy. Islamem uszczęśliwiają tylko swoich pobratymców. Nie słyszałem
                  > aby jakikolwiek talib zmuszął europejczyków, Amerykanów albo innych Japończyków
                  >
                  > do tego aby nawrócili się na islam.
                  >
                  > Poza tym to nie Talibowie zaatakowali 11 września USA...
                  >
                  > >>zrobił to ich gość Saudyjczyk.<<"
                  >
                  > Chyba CNN i na ciebie wywarlo pewien wplyw. Jak do tej pory nie ma dowodow, ze
                  > dokonal czy organizowal to Osama bin Laden.
                  >

                  No jest napewno głównym podejrzanym. Czy on to zrobił nie wiem. Poszlaki wskazują
                  jednakże na niego.

                  > Amerykanska zasada glosi: 'Presume innocent".

                  Racja. Uznajmy go za głównego podejrzanego. Aczkolwiek poniekąd się przyznał się
                  do tych czynów w "orędziu" jakie wygłosił w katarskiej TV. Powiedział coś w
                  stylu, że "mogą PONOWNIE zaatakować USA tak samo jak 11 września". Chyba, że źle
                  tłumaczyli.

                  >
                  > I juz jeno na marginesie. Czy mozesz mi wyjasnic dlaczego "talib i europejczyk"
                  > piszesz z malej litery a Amerykanin i Japonczyk, z duzej?

                  :-))))))
                  Błędy ortograficzne..... o ile Europejczycy źle napisałem to nie jestem pewny
                  Talibów/talibów. Poczytaj więcej moich postów a przekonasz się, że byk jest na
                  byku.:-)
              • Gość: sebol Re: IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 18.10.01, 23:20
                Gość portalu: glorius napisał(a):

                > Za dużo się się CNN-u naoglądałeś. Talibowe widzą koniec własnego nosa i na nim
                >
                > im zależy. Islamem uszczęśliwiają tylko swoich pobratymców. Nie słyszałem aby
                > jakikolwiek talib zmuszął europejczyków, Amerykanów albo innych Japończyków do
                > tego aby nawrócili się na islam. Poza tym to nie Talibowie zaatakowali 11
                > września USA...zrobił to ich gość Saudyjczyk. Talibowie dostają teraz za to, że
                >
                > nie chcą go wydać i sprzyjają terroryzmowi.

                No wlasnie - o co my sie w ogole przywalamy? Przeciez ci biedni Talibowie w sumie
                nic nie zrobili. Siedza sobie grzecznie i exportuja terroryzm oraz narkotyki (po
                rowno).

                Moze w koncu zamiast jakiegos goronolotnego pacyfistycznego belkotu ktos poda
                KONKRETNY pomysl jak walczyc z terrorem opartym na fanatyzmie w sposob niesilowy
                (dostanie nagrode nobla). Ale szczerze powiedziawszy taki sposob nie istnieje -
                bo metody dyplomatyczne juz przerabiono w okresie II wojny z Hitelerem i w
                rezultacie ofiar bylo n-razy wiecej.



                > Tu nie chodzi aby im się poddać..tu trzeba mądrych działań tak aby Talibowie i
                > inni co wspierają terroryzm przestali go wspierać. Nie chodzi tu o spełnieni ic
                > h
                > wszystkich rządań ale o to aby zrozumieć powody ich działania i osłabić je na
                > tyle znacząco aby nie dokonywali zamachów.

                Hehe :) Super rada - nikt jeszcze na to nie wpadl (przeslij ja moze na
                peace@cia.odci.gov )
                Jedna prosba : Moze konkretniej?



                > W ogóle chyba nie zabardzo rozumiesz o czym mówię (chyba nie rozmumiesz też co
                > sam mówisz). Nie rozróżniasz dwóch rzeczy: obrony koniecznej od odwetu.

                Tez nie rozumiem. Wytlumacz mi czym jest obrona konieczna przed fanatykiem
                zabijajacym 6k ludzi a czym odwet.


                • Gość: glorius Re: IP: *.tychy.msk.pl 19.10.01, 00:02
                  Gość portalu: sebol napisał(a):



                  >
                  > Moze w koncu zamiast jakiegos goronolotnego pacyfistycznego belkotu ktos poda
                  > KONKRETNY pomysl jak walczyc z terrorem opartym na fanatyzmie w sposob niesilow
                  > y
                  > (dostanie nagrode nobla). Ale szczerze powiedziawszy taki sposob nie istnieje -
                  >
                  > bo metody dyplomatyczne juz przerabiono w okresie II wojny z Hitelerem i w
                  > rezultacie ofiar bylo n-razy wiecej.
                  >

                  Isnieje, napewno istnieje. Wiele konfliktów rozwiązano na drodze pokojowej.

                  >
                  > Hehe :) Super rada - nikt jeszcze na to nie wpadl (przeslij ja moze na
                  > peace@cia.odci.gov )
                  > Jedna prosba : Moze konkretniej?
                  >
                  Wiesz....nie jestem dyplomatą. Zaproponowałem takie ogólne ramy rozwiązania
                  konfliktu. Strzelać każdy głupi może...ale to wywoła nową falę agresji.
                  Bez rolewu krwi też dałoby się (zapewniam Ciebie) rozwiązać ten konflikt. Tyleże
                  zagrożone byłyby interesy państw zachodnich w tym regionie. USA utraciłoby
                  supremacje w tym regionie. Zmniejszyłoby sie znaczenie Izraela itp. rzeczy - nie
                  wspominam już o ropie.

                  >
                  > > W ogóle chyba nie zabardzo rozumiesz o czym mówię (chyba nie rozmumiesz te
                  > ż co
                  > > sam mówisz). Nie rozróżniasz dwóch rzeczy: obrony koniecznej od odwetu.
                  >
                  > Tez nie rozumiem. Wytlumacz mi czym jest obrona konieczna przed fanatykiem
                  > zabijajacym 6k ludzi a czym odwet.
                  >

                  Wytłumacze Ci to organoleptycznie:-)
                  Jeśli facet na ulicy Ciebie zaatakuje to masz się prawo bronić tak aby Ci szkody
                  nie wyżadzi. Ale jeśli zrobi to tak, że nie miałyś czasu na to aby się obronić
                  przed jego atakiem , to jeśli za tydzień skopiesz jego dzieciaka to już jest
                  odwet. Zrozumiałeś? mam nadzieje, że tak.
                  PZDR dla krajana
                  glorius

                  • Gość: sebol Re: IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 19.10.01, 22:04
                    Gość portalu: glorius napisał(a):

                    > Wiesz....nie jestem dyplomatą. Zaproponowałem takie ogólne ramy rozwiązania
                    > konfliktu. Strzelać każdy głupi może...ale to wywoła nową falę agresji.
                    > Bez rolewu krwi też dałoby się (zapewniam Ciebie) rozwiązać ten konflikt.

                    A skad to wiesz? he? przeciez sam napisales ze nie masz ZIELONEGO pojecia jak
                    rozwiazac go droga pokojowa. Jak to czytam to przypomina mi sie powiedzonko "wiem
                    ale nie powiem".

                    > Jeśli facet na ulicy Ciebie zaatakuje to masz się prawo bronić tak aby Ci szkod
                    > y
                    > nie wyżadzi. Ale jeśli zrobi to tak, że nie miałyś czasu na to aby się obronić
                    > przed jego atakiem , to jeśli za tydzień skopiesz jego dzieciaka to już jest
                    > odwet. Zrozumiałeś? mam nadzieje, że tak.

                    Co to ma wspolnego z USA? N.I.C. Przeciez deklarowali wyraznie zeby wydac im
                    Osame i jego kolezkow terrorystow pod sad a wtedy unikna nalotow. Moze wymysl
                    jakis lepszy przyklad.


                    • Gość: glorius Re: IP: *.tychy.msk.pl 20.10.01, 00:10
                      Gość portalu: sebol napisał(a):

                      > A skad to wiesz? he? przeciez sam napisales ze nie masz ZIELONEGO pojecia jak
                      > rozwiazac go droga pokojowa. Jak to czytam to przypomina mi sie powiedzonko "wi
                      > em
                      > ale nie powiem".

                      Zielonego pojęcia nie ma na temat tego jak DOKŁADNIE miałoby to wyglądać punkt po
                      punkcie. Ogólne ramy masz w postach powyżej. To by wystarczyło. Nie każ mi pisać
                      100 stronicowego układu pokojowego. Bo Ci tego nie napisze

                      >
                      > Co to ma wspolnego z USA? N.I.C. Przeciez deklarowali wyraznie zeby wydac im
                      > Osame i jego kolezkow terrorystow pod sad a wtedy unikna nalotow. Moze wymysl
                      > jakis lepszy przyklad.

                      Ok...to zmodyfikujmy przykład wedle Twojego zyczenia. Jakiś facet Cię skopał na
                      ulicy. Następnie stwierdzasz, iż musiał to byc sąsiad z góry bo tak na to
                      wskazuje wg. Twoje "widzi mi się". Idziesz do dziecka jego i mówisz aby tatuś
                      jego przyszedł do Ciebie bo chcesz go ukarać za to, że PONOĆ Ciebie skopał. Tatuś
                      sie nie pojawiła więc kopiesz dziecko - i to jest odwet.

                      Jeśli sie nie mylę są odpowiednie organizacje na tym świecie do rozstrzygania
                      takich konfliktów jak ten o którym mówimy....ONZ chyba się zwie taka jedna. Tak
                      więc chyba w jej gesti należy sie upatrywac załatwienia tej sprawy. Po to sie
                      tworzy właśnie takie instytucje. W noramlnych warunkach to rada bezpieczeństwa
                      ONZ albo zgromadzenie ogólne powinno dać przyzwolenie na akcje zbrojną w celu
                      ujęcia podejrzanych i ewentualnego ich osądzenia. Poza tym to co stało sie w NY
                      11 września kwalifikuje się jako zbrodnie przeciwko ludzkości. istnieje
                      odpowiedni trybunał do osądzenia zbrodniaży który rozważa winę podejżanych.
                      natomiast USA we własnym zakresie szuka winnego tego co się stało 11 września i
                      to w formie ODWETU właśnie. O wiele lepiej wyglądałoby to gdyby zostało to
                      wszystko załatwione w taki spoób w jaki przewidują to traktaty międzynarodowe.
                      Nieśadzisz?
                      • Gość: sebol Re: IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 11:00
                        Gość portalu: glorius napisał(a):



                        > Zielonego pojęcia nie ma na temat tego jak DOKŁADNIE miałoby to wyglądać punkt
                        > po
                        > punkcie. Ogólne ramy masz w postach powyżej. To by wystarczyło. Nie każ mi pisa
                        > ć
                        > 100 stronicowego układu pokojowego. Bo Ci tego nie napisze
                        >

                        Powiem ci w sekrecie ze mam pomysl jak zrobic aby wszyscy byli szczesliwi - o
                        dziwo pomysl tez zawiera sie w jedym zdaniu. Az dziwne ze nikt jeszcze na to nie
                        wpadl


                        > Ok...to zmodyfikujmy przykład wedle Twojego zyczenia. Jakiś facet Cię skopał na
                        >
                        > ulicy. Następnie stwierdzasz, iż musiał to byc sąsiad z góry bo tak na to
                        > wskazuje wg. Twoje "widzi mi się". Idziesz do dziecka jego i mówisz aby tatuś
                        > jego przyszedł do Ciebie bo chcesz go ukarać za to, że PONOĆ Ciebie skopał. Tat
                        > uś
                        > sie nie pojawiła więc kopiesz dziecko - i to jest odwet.

                        litosci - albo w ogole nie rozumiesz na czym ten konflikt polega albo udajesz. Po
                        pierwsze USA maja dowody na wine Osamy na tyle silne ze nawet Francja ktora
                        delikatnie powiedziawszy nie kocha USA uznala je za wystarczajace. O innych
                        krajach swiadomie nie wspominam bo zawsze mozna by powiedziec ze one zawsze
                        trzymaja z USA. Po drugie USA nawet po tym zamachu dala miesiac czasu na
                        odeslanie terrorystow. Po trzecie cala akcja USA skupia sie na schywatniu
                        terrorystow i ustabilizacji sytuacji w tym regionie aby przestala byc wylegarnia
                        terrorystycznego robactwa. Mozna oczywiscie podkreslac ze xxx cywilow zostalo
                        rannych a xxx zabitych w wyniku tej akcji ale mysle ze aby byc sprawiedliwym
                        nalezy dodac xxxx cywilow zostalo zabitych w wyniku akcji terrorystycznych xxxxx
                        rannych - xxxxxx cywilow jest uzalezniona od narkotykow produkowanych w tamtym
                        regionie.


                        ONZ juz w konflikcie balkanskim ukazalo swoja bezsilnosc i gdyby w koncu nie
                        wycofala sie (dla NATO) to cale balkany by dalej trawil ogien. Rada
                        Bezpieczenstwa jest rownie "mobilna" szczegolnie dzieki Chinom ktore za kazde
                        glos "za" kaza sobie placic tolerowaniem ich mordow w tybecie i przyzwoleniem na
                        wchloniecie "zbuntowanej republiki" -> Tajwanu.

                        Tak wiec moze rozejrzyj sie dookola bo swiat nie jest czaro - bialy tylko
                        bardziej lub mniej szary.
      • Gość: sebol Re: Amerykański terroryzm i goebbelsowska propaganda IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 18.10.01, 22:59
        Nie wpadles na to ze terrorysci mogliby tez wykorzystywac zdjecia z tej
        satelity??! Maja forsy jak lodu z narkotykow - one zreszta zabily 100x wiecej
        ludzi niz w NY.
        • Gość: Amen Re: Amerykański terroryzm i goebbelsowska propaganda IP: *.cambr1.on.wave.home.com 19.10.01, 00:46
          Bardzo ciekawe , ze teraz jest bardzo modne zwalczanie terroryzmu pod egida
          Ameryki , a dwa lata temu ci sami ludzie popierali terrorystow w Kosowie .
          Niezle sie smieje Milosevic jako pionier - antyterrorysta . Amen .
          • Gość: Zbyszek Re: Amerykański terroryzm i goebbelsowska propaganda IP: *.CADI.splitrock.net 19.10.01, 03:05
            Nadal popieraja w Macedonii. Ali Ahmeti to tez muzulmanin i terrorysta. Ale na
            razie jest "rebeliantem" z akazem wjazdu do USA, bo jest temu USA potrzebny.

            A moze Bush juz cofnal ten zakaz?
            • Gość: ...... Re: Amerykański terroryzm i goebbelsowska propaganda IP: *.CHCG.splitrock.net 21.10.01, 07:59
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka