10.03.06, 08:29
Zwracam uwagę na post:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=38228066&a=38228443

Post znieważający Mahometa nadany został przez ekstremistę z Izraela, został jednak opublikowany na polskim Forum.
Obserwuj wątek
    • z_daleka Re: Do Kropki 10.03.06, 09:11
      to male piwo cepie... Skocz na orgietke do zabalansowanego... to sie
      autentycznie odprezysz...( trzy pietra nizej, na drzwiach napisane "fajny rysunk
      dzisiaj widzialem"
      • cepimierz Re: Do Kropki 10.03.06, 09:34
        Napisz do Kropki. Nie łam się.
        • z_daleka Re: Do Kropki 10.03.06, 09:37
          A co mi tam kropka...ja chce, zebys ty sie odprezyl...
          • cepimierz Re: Do Kropki 10.03.06, 09:46
            To se możesz pochcieć.

            Ja tutaj czytuję tylko swoich ulubionych autorów. Taki jestem wybiórczy. I od tej zasady nie odstępuję.

            A Ty masz swoich. I też nie odstępuj. Możemy się spotykać na skargach u Kropki, niekoniecznie akurat na tych samych wątkach.
            • dana33 Re: Do Kropki 12.03.06, 01:14
              nigdy nie protestowales, jak zniewazano talmud...... why I am not surprised?
              ale teraz, jak juz nie musisz udawac, to lzej na duszy, nie cepek?
              • cepimierz Re: Do Kropki 12.03.06, 02:05
                Nawet się nie dziwię, że tego nie zauważyłaś.

                Kiedy znieważa się Talmud, nie protestuję - wystarczy mi anty-antysemicka Kropka i jej nożyce. Protestowałbym, gdyby to robili Arabowie. Ale, niestety, na tym Forum się nie pokazują, a kiedy już ktoś raz na rok czy dwa lata się pojawia, akurat nie zabiera się do znieważania Talmudu.

                Natomiast protestuję, kiedy głosy znieważające świętości muzułmańskie płyną wprost z Izraela, wyrażając nastawienia izraelskich ekstremistów. Za tymi głosami idzie przekonanie (nie całkiem uświadamiane i całkiem świadome), że nalezy i można uzyskać dla obecnych celów państwa Izrael przychylność - przez odwołanie się do poczucia wspólnego zagrożenia ze strony islamu.

                Po kilku latach na tym Forum widzę wyraźnie: kto z Izraela znieważa muzułmańskiego Proroka, mówi w istocie rzeczy, że powinienem uznać za usprawiedliwione wszystko to, co Izrael robi, żeby się pozbyć problemu arabskiej ludności, raz i na zawsze. Kto z Izraela tak robi, uważa mnie za potencjalnego użytecznego idiotę, którego można wciągnąć we własną doraźną grę. Pod pozorami uczestnictwa w jakiejś niejasnej wspólnocie.

                A ja się w tę grę nie chcę dać wciągnąć, jej celów nie uważam za własne. I myślę, że nie jestem w tym myśleniu sam.

                Przykre, co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka