siwikpl 14.03.06, 17:03 Wywiad amerykanski zawsze byl malo wiarygodny.Za duzo filozofii i domnieman wielce uczonych a malo prawdziwej pracy opracyjnej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
siwikpl Tragedia wywiadowczych pomyłek 14.03.06, 17:11 Wywiad amerykanski nigdy nie byl wiarygodny ani szczelny.Przykladem moze tu byc sprawa plskich lotnisk na ktorych mialy ladowac samoloty z terrorystami w Polsce.Polacy zastanawiali sie czy nie zawiesic wspolpracy z CIA.Smutne ale prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
ksin Re: Tragedia wywiadowczych pomyłek 14.03.06, 18:12 A Konstatnty kretacz znow owija kota ogonem: "To Husain jest winien bo wywiodl w pole agntow specjalnej troski" Gdyby tak jeszcze zrobil ich w balona i w Iraku nie byloby ropy... to by sie dopiero amerykanskie zydki zaplakaly Odpowiedz Link Zgłoś
3m05 Wojna pod byle pretekstem 14.03.06, 22:28 "Dziś wiemy, że administracja Busha naciskała na CIA, by obecność BMR potwierdzić za wszelką cenę, i że po prostu szukała pretekstu do wojny". Dzis wiemy?! Kto ogladal przemowienie Collina Powella w ONZ pamieta jak cienkie i nieprzekonywujace byly "dowody" na obecnosc BMR w Iraku. Sekretarz Stanu USA gen. Powell utracil wowczas cala wiarygodnosc swoja i swojego urzedu w oczach swiata. Zostal cynicznie "spalony" na stosie klamstwa zgrzebnie przygotowanego przez neo-conow (Wolfowitz, Perle, Feith). Dzisiaj juz wiemy, ze to bylo klamstwo. Tylko co z tego wynika? Amerykanie ciagle w Iraku. Polacy razem z nimi. Dziennie ginie wiecej Irakijczykow niz za Saddama. Dzisiaj, red. Warszawski probuje nas przekonac, ze sam dal sie na to nabrac. Tylko kto mu wierzy? Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Panie Warszawski, autorze tego artykulu... 14.03.06, 23:35 Gdyby Pan napisal taki artykul powiedzmy jakies 3 lata temu, to byloby cos... A takie "prawdy", o ktorych Pan pisze, zna kazdy, nawet malo rozgarniety uczen szkoly podstawowej (z wyjatkiem oczywiecie kilku debili piszcych na tym forum jak "kapitalizm", "captain america", meerkat", "zigzur", marcus_crasula" itd. ale swiat bylby smutny bez tych forumowych blaznow). No coz, najwyrazniej "sprawy zaprowadzania demokracji i wolnosci" w Iraku zaczynaja sie powaznie sypac - wiec czas zmienic lodke, nieprawdaz, Panie Warszawski!? Odpowiedz Link Zgłoś
dontworry Re: Tragedia wywiadowczych pomyłek 15.03.06, 03:10 Strategia Amerykańska zakłada jak najmniejsze straty własne podczas działań zbrojnych. Wciskano więc ciemnotę światu, że Irak ma WMD. Dzięki takiemu pozornie idiotycznemu posunięciu doszło do paradoksalnej sytuacji, kiedy militarnie słabszy Irak zapewniał, że jest jeszcze bardziej bezbronny niż jest, udowadniając całemu światu, że nie posiada WMD, a co za tym idzie - nie użył jej. A więc amerykanie sprowokowali sytuację, kiedy Irakowi zależało na NIE posiadaniu WMD. To znaczy, że nawet gdyby Saddam mógł skombinować skądś szybko WMD, to - chcąc konsekwentnie dyskredytować USA - nie miał motywacji do jej użycia. US zostało zdyskredytowane ale odniosło szybkie, stosunkowo bezpieczne zwycięstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Pan warszawski jak zwykle probuje zrobic durnia z 15.03.06, 05:24 czytelnikow. Wojna nie wybuchla dlatego ze ktokolwiek podejrzewal iz Irak ma BMR. Zarzut posiadania BMR to byla zwykla bajeczka dla ubogich. Zniszczenia Iraku zazadalo lobby zydowskie, o czym pan warszawski nie raczy wspomniec. Dzis z powaznych wrogow Izraela pozostal tylko Iran i ci sami panowie ktorzy naklaniali USA do inwazji na Irak produkuja dzisiaj "dowody" na zagrozenie ze strony Iranu. Dla przaypomnienia, - koszt wojny z Irakiem szacowany jest na 2 TRYLIONY dolarow ukradzionych (wcale nie bede sie zastanawial nad uzyciem tego slowa) z kieszeni podatnika amerykanskiego. www.honestmediatoday.com/Americas_values_replaced_by_Zionists.htm Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Pan warszawski jak zwykle probuje zrobic durn 15.03.06, 08:00 Calkowicie sie zgadzam ale mala drobnostka-amerykanskie trylion to nasz bilion. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Tragedia wywiadowczych pomyłek 15.03.06, 08:03 P.Warszawski nagle sie rozpisal. Za chwile zacznie nas przekonywac, ze ta wojna to sprawka sil antysemickich (co moze byc prawda bo Arabowie to tez semici) i on, jak rowniez cala druzyna braci starszych z Waszyngtonu nic z nia wspolnego nie ma. Patrzac jak zrecznie Wolfowitz dal dyla to nalezy tylko podziwiac ich zdolnosc do stawiania zaslon dymnych. To prawda ze mozna zbudowac zamki na glupocie ludzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kosa811 Jak Wolfovitz dał dyla to ja jestem prezes PiS 15.03.06, 11:31 puknij się w czółko koleś. wyjść z cienia gojka Rumsfelda i zabezpieczyć sobie taaaaaaaaaaką pozycję oraz kasiorę to nie rejterada, to UKŁAD :) a poza tym sam artykuł i ta wasza debata - debilne Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Jak Wolfovitz dał dyla to ja jestem prezes Pi 15.03.06, 20:52 Jak zwal tak zwal, w kazdym razie facet dal noge z ukladu bo widzi ze to sie wali. Jak debata jest debilna to moze oswiecisz nas swoja wiedza? Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Tragedia wywiadowczych pomyłek 15.03.06, 10:55 Bo ta organizacja, finansowana potężnymi nakładami z budżetu, musi "tworzyć fakty" by uzasadnić te nakłady. Więc fabrykuje zagrożenia, dowody, podejrzenia, analizy. Az do paranoi. FBI to samo robi na terytorium USA. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Tragedia wywiadowczych pomyłek 15.03.06, 11:26 czy prezydent Bush ma wpływ na działnia CIA,czy to CIA decyduje,co ma mówić pre zydent,czy też sam prezydent decyduje co ujawni publicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
astygmatyk Zwalanie jest najlatwiejsze.. 15.03.06, 16:27 Oczywiscie wszystko najlatwiej zwalic na szeregowych CIA... No i na cwanego Huseina... Ciekawe, ze ten ostatni nie mogl przekonac Amerykanow, ze zdolny to on jest tylko nie do prowadzenia wojny... ze wszystkim bedzie lepiej jesli zostanie pozostawiony swojemu losowi jako Dyktator Iraku... Coz, nawet najlepsze CIA najbardziej racjonalnymi argumentami nie jest w stanie przekonac prez. Busha i spolke, ze zadnego boga jednak nie ma... Jak sie ktos uprze przy swoich wierzeniach i ma wystarczajaco "glebokie kieszenie" to skutki moga rzeczywiscie byc oplakane... Ta wojna byla Amerykanom potrzebna.. Kiedys to Sowiety eksportowaly swoja rewolucje.... Tyle, ze Stalin nie zwalal winy na KGB... Dzis eksportuje rewolucje (amerykanska) USA... Odpowiedz Link Zgłoś