Dodaj do ulubionych

Biegły sądowy

07.11.01, 19:25
Witam! Mój problem dotyczy udziału biegłego sądowego w procesie karnym. Jestem
mamą dziewczynki dotkniętej przemocą seksualną. Sprawa toczy się z oskarżenia
publicznego. Wśród wielu biegłych powołanych przez sąd był również Pan Panie
Doktorze, stad moje pytanie, które niestety może interesować coraz wiekszą
ilość rodzin dotkniętych przemocą.
Zdaję sobie sprawę, jak żmudne i skomplikowane może być opiniowanie biegłych.
Jeśli jednak nikt z nich nie ma zastrzeżeń co do meritum sprawy: prawdziwości
zeznań, popartych dokumentami medycznymi, jak długo można powoływać kolejnych
biegłych tej samej profesji? Czy drugi seksuolog (przykładowo) wydając opinię
skrajnie różną, może bezkarnie podważyć wiarygodność pierwszego biegłego? Komu
można zaskarżyć taki proceder? Kto czuwa nad bezstronnością wydawanych opinii?
Bardzo proszę o odpowiedź, jest ona priorytetową kwestią w naszym życiu.
Obecnie czujemy się jak marionetki w machinie wymiaru sprawiedliwości, który
nie zważa na nastoletnie dzieci, ich rozwój, wiarę w świat dorosłych.
Chciałabym coś zrobić, aby nikt nie musiał przechodzić przez wieloletni proces,
do którego został zmuszony przez działania sprawcy. Myślę o zaskarżeniu
opieszłości sądu przed trybunałem w Strasburgu, i o powołaniu stowarzyszenia
rodzin dzieci dotknietych przemocą, które mogłoby stanowić grupę nacisku
społecznego egzekwującą procedury zgodne z miedzynarodowymi konwencjami.
Bardzo cenię Pana kompetencję i postawę, liczę, że nie uchyli się Doktor przed
rzeczową odpowiedzią na trudne pytanie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka