Gość: Yidele
IP: *.*.*.*
15.10.01, 03:25
Ameryka nie jest osobą, a winna może być tylko osoba -
aglomeracje/konstrukty/maszyny/społeczeństwa nie mają
duszy ani sumienia. Nawet jeśli "Ameryka" czyli jej
rząd popierany przez jakieś 80% społeczeństwa "wyrwie
chwasta" i wysterylizuje Afganistan bombami
neutronowymi to winni będą ludzie, a nie
abstrakt "Ameryka". Amerykanskie siły specjalne
faktycznie szkoliły i zaopatrywały Osam(ę,a?) i innych
watażków, faktycznie wypięły sie na Afganów gdy ruscy
uciekli - i wszyscy - także ty -z wyjatkiem rusków -
bili im za to huczne brawa. Mylenie Amerykańskiej
retoryki religijno-politycznej z prawdziwymi motywami
elit tego kraju ( tych, których Noam Chomsky
nazywa "The military-industrial complex" ) jest
pomyłką conajmniej tak głupią jak stereotyp amerykana -
bogatego przygłupa czy tzw. "Pollack jokes".
Amerykańska polityka zagraniczna jest faktycznie dość
złożonym tematem, ale polityka tego kraju względem
krain roponośnych jest prosta i stara jak Rzym -
"Divide & Conquer" - Amerykanie płacą 98-120 centów
za galon benzyny ( 3.785 l ), Ile ty płacisz?. Każda
bomba zrzucona na dowolny cel, każdy tomahawk lub
cruise missle, każdy kontrakt na dostawy wojskowe
napędza amerykańską koniunkturę i jednocześnie utrwala
ich dominację na świecie. Bombardowanie Afganistanu
jest inwestycją, preludium do negocjacji o ceny ropy,
etyka nie ma z tym nic wspólnego ( na poziomie
decyzyjnym ). Każdy atak terrorystów umacnia wsparcie
amerykańskiego społeczeństwa względem jego rządu - w
historii stanów społeczeństwo ZAWSZE popierało
prezydenta w chwilach narodowego zagrożenia. Mylisz
się, jeśli myslisz iż Amerykanie nie wiedzą gdzie Ty
mieszkasz - nawet jesli mieszkasz w namiocie -
technologia GPS jest wystarczajaco dokładna aby
wylądować tomahawk najwyżej 2 m od twych drzwi.
Świat protestował amerykańską wojnę w wietnamie -
najbardziej protestowali północni wietnamczycy co
bynajmniej nie powstrzymało tych biednych,
ciemieżonych wiesniaków od rzeźi własnych pobratymców.
Chiny i USSR głosno oponowały amerykańsko-UN akcję w
korei, a wyniki znamy - korea północna głodzi swych
obywateli, A korea południowa jest potegą przemysłową,
krajem w którym zwiazki zawodowe mogą strajkować a
ludzie mają standard bytowania pozwalający na
inwestycje w naszym kraju.
Zgadzam sie iż Polacy są zapatrzeni w amerykę - i
uważam że większość amerykańskich trendów tak
pieczołowicie kopiowanych przez Polaków jest
niewymiernie głupia - zamiast oczywistego poczucia
osobistej niezawisłości, poczucia godnosci osobistej
niezależnej od oceny innych, odwagi potrzebnej by
wziąć własny los w swoje ręce, prawdziwej wolności
wyznań, wymagania odpowiedzialności od
polityków/złodzieji, prawa do samoobrony
gwarantującego bezpieczeństwo i systemu prawnego który
jest w stanie zapudłować bandytów mamy McDonalds i KFC.
Bravo!
Chłoniemy popkulturę masowo produkowaną w ameryce,
korzystamy codziennie z dóbr technologi stworzonej w
USA (Tv, Komputery, Internet, technologie
teletransmisyjne, masowo produkowane samochody) gadamy
żargonem pełnym zapożyczeń i angielszczyzny, wreszcie
wylewamy nasz jad na kanwę list dyskusyjnych ( tez
zresztą wynalezionych przez Amerykanów) o tym jak
bardzo Ameryka nam się nie podoba, dobrze im tak -
Brzydale... UU Bush miał racje, nawet jesli z tego nie
zdaje sobie sprawy -( mieszkalem w Teksasie za jego
kadencji gubernatorskiej - on naprawdę nie zdaje
sobie sprawy z tego co czasem/często mówi ) Albo
jesteś z nim albo przeciw - a przeciw oznacza dymiącą
dziurę, płacz i zgrzytanie zębów chyba że masz własny
(duży) arsenał nuklearny i sposób dostarczenia
takowego.
Tragedią islamu było stanowisko Imperium turskiego w I
wojnie - Moi arabscy i Muzułmańscy przyjaciele nie
doczekają się już dominium Universum ( na całe moje i
twoje szczęście), a reszta świata leje ciepłym moczem
na ludzi niepotrafiacych poszanować podstawowych
wartości które de-facto umozliwiają istnienie
cywilizacji jako takiej - handlu.