Gość: Misiek IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 09.12.02, 10:26 Natychmiast trzeba im pomoc! Ludnosc wzrosnie do 130 milionow i za 15 lat z glodu bedzie moglo umrzec 2x wiecej ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rav Re: Kilkanaście milionów głodujących w Etiopii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.02, 12:36 Gość portalu: Misiek napisał(a): > Natychmiast trzeba im pomoc! Ludnosc wzrosnie do 130 milionow i > za 15 lat z glodu bedzie moglo umrzec 2x wiecej ludzi! Co za cynik z pełnym brzuchem! Miałem okazję być w tym kraju i nie życzę nikomu, także temu prostakowi co napisał powyższe, byćw sytuacji tych ludzi. Cóż, "A to Polska właśnie". Katolicka, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlotek Re: Kilkanaście milionów głodujących w Etiopii IP: 195.215.160.* 09.12.02, 13:25 dowcipny kretyn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Re: Kilkanaście milionów głodujących w Etiopii IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 13:43 " Bunt przeciwko autorytetom jest w miarę łatwy , bunt przeciwko nędzy - to jest dopiero odwaga . " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C Re: Kilkanaście milionów głodujących w Etiopii IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 13:46 " Jeżeli ludzie dzisiaj umierają z głodu , to znaczy , że są mordowani . Każdy , kto się temu bezczynnie przygląda , jest współwinny . " Jean Ziegler Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTYJANKES JAKIE KILKANAŚCIE A INNE KRAJE-BYŁEM IP: *.freebsd.lublin.pl 02.02.03, 00:23 W LIPCU W RAMACH MOJEGO HOBBY-PODRÓŻÓWANIA I ZARAZEM PRACY W MAURETANII,NIGRZE,ERYTREI I WŁAŚNIE ETIOPII.SPOŚRÓD BLISKO 700- 800 MILIONÓW MIESZKAŃCÓW ,100 MILIONÓW NIE WKŁADA NIC DO UST PRZEZ 5-7 DNI.JEŚLI NIKT NIE WIDZIAŁ-NIE WIE!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ariane Re: JAKIE KILKANAŚCIE A INNE KRAJE-BYŁEM IP: *.netvigator.com 02.02.03, 05:41 Gość portalu: ANTYJANKES napisał(a): > W LIPCU W RAMACH MOJEGO HOBBY-PODRÓŻÓWANIA I ZARAZEM PRACY W > MAURETANII,NIGRZE,ERYTREI I WŁAŚNIE ETIOPII.SPOŚRÓD BLISKO 700- > 800 MILIONÓW MIESZKAŃCÓW ,100 MILIONÓW NIE WKŁADA NIC DO UST > PRZEZ 5-7 DNI.JEŚLI NIKT NIE WIDZIAŁ-NIE WIE!!!!!!!!!! Ale na prokreacje starcza im sil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: JAKIE KILKANAŚCIE A INNE KRAJE-BYŁEM IP: *.bc.hsia.telus.net 09.02.03, 07:19 Wiadomosci z Afryki sa prawie zawsze przerazajace.Mimo ostrej krytyki pierwszej wypowiedzi jest jednak w niej ziarno prawdy.Pomoca w zywnosci zadnego problemu sie nie rozwiaze.Jest to bledne kolo ,ktore na razie nie mozna rozerwac.Wiele miliardow dolarow poszlo na pomoc.Czesc zostala rozkradziona ,za czesc kupiono bron,pomoc jest tez narzedziem w kontrolowaniu ludzi ,prowadzeniu wojen.Co sie dzieje w Afryce nie mozna jednoglosnie osadzic.Ten kontynent zupelnie oszalal.Gdy istniala/biala/Poludniowa Af.przynajmniej wiele tysiecy ludzi moglo sie tam schronic ,uciec przed wojnami i glodem. Poludniowa Afryka karmila miliony i udzielala pomocy ,miala duzy wplyw polityczny .Obecnie czy nam sie to podoba czy nie kraj ten jest krajem morderstw,szalejacych przestepstw i AIDS.Nie udziela nikomu pomocy,ludzie uciekaja zza oceany bo nastepuje ruina tego kontynentu i jedynego naprawde rozweinietego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alina Re: Kilkanaście milionów głodujących w Etiopii IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 00:36 To z pewnascia prawda, ze ludzie w Afryce bardzo cierpia. ale taka juz jest cena przeludnienia. Nie zauwazyliscie ze glod i choroby pojaiwaja sie tylko w miejscach gdzie jest nas za duzo? Natura stara sie z nami jakos uporac i ( moze nie jest to zbyt moralne stwierdzenie) mam nadzieje ze jej sie uda. Moze nas pokonac tylko wirusami (AIDS, SARS) i glodem. wszedzie musi byc jakas harmonia a my przez rozwoj medycyny i ochrony nad slabszymi bardzo ja nadwyrezylismy. wystarczy zobaczyc wykres przysrostu naturalnego czlowieka. Przykro mi ale takie jest zycie... Odwolujac sie do opini o pomocy bialych. Czy rzeczywiscie myslisz, ze jestesmy dla nich wybawieniem? czy jestesmy lepsza rasa i jezeli tam bedziemy to wreszcie doprowadzimy wszystko do porzadku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re: Kilkanaście milionów głodujących w Etiopii IP: 134.174.196.* 08.05.03, 01:34 Gość portalu: Misiek napisał(a): > Natychmiast trzeba im pomoc! Ludnosc wzrosnie do 130 milionow i > za 15 lat z glodu bedzie moglo umrzec 2x wiecej ludzi! Smutne i cyniczne, ale prawdziwe. Co nie znaczy, ze tym ludziom nie nalezy dac jedzenia - wystarczyloby nieco popuscic limitow, ktore sa narzucane rolnikom UE, aby wielu z tych ludzi mialo co wlozyc do garnka.... Kwestie te mozna rozwiazac jednak TYLKO dajac jedzenie wraz z rozwojem edukacji, tak aby wyszktalceni mieszkancy tych krajow z czasem uwolnili sie od potrzeby darmowej zywnosci. By potrafili stworzyc agrokulture zdolna do zapewnienia wyzywienia w danym kraju. Poza tym nalezy stworzyc warunki w tych krajach latwego dostepu do srodkow antykoncepcyjnych - jesli nie placonoby haraczu wielkim firmom farmaceutycznych naprostsza terapia hormonalna (np. ajkis produkowany w Indiach czy Chinach odpowiednik, tfuj, Depo-Provery) kosztowalaby grosze. Ofiarowanie JEDYNIE darmowej zywnosci przyczyni sie jedynie do wzrostu przyrostu naturalnego w tych krajach oraz kompletnego zrujnowania gospodarki rolnej (bo czy mozna produkowac taniej niz ZA DARMO). I co potem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grolsh Re: Kilkanaście milionów głodujących w Etiopii IP: 81.12.1.* 08.05.03, 05:46 Gość portalu: |v|rowa napisał(a): > Gość portalu: Misiek napisał(a): > > > Natychmiast trzeba im pomoc! Ludnosc wzrosnie do 130 milionow i > > za 15 lat z glodu bedzie moglo umrzec 2x wiecej ludzi! > > Smutne i cyniczne, ale prawdziwe. > > Co nie znaczy, ze tym ludziom nie nalezy dac jedzenia - wystarczyloby nieco > popuscic limitow, ktore sa narzucane rolnikom UE, aby wielu z tych ludzi mialo > co wlozyc do garnka.... > > Kwestie te mozna rozwiazac jednak TYLKO dajac jedzenie wraz z rozwojem > edukacji, tak aby wyszktalceni mieszkancy tych krajow z czasem uwolnili sie od > potrzeby darmowej zywnosci. By potrafili stworzyc agrokulture zdolna do > zapewnienia wyzywienia w danym kraju. Poza tym nalezy stworzyc warunki w tych > krajach latwego dostepu do srodkow antykoncepcyjnych - jesli nie placonoby > haraczu wielkim firmom farmaceutycznych naprostsza terapia hormonalna (np. > ajkis produkowany w Indiach czy Chinach odpowiednik, tfuj, Depo-Provery) > kosztowalaby grosze. > > Ofiarowanie JEDYNIE darmowej zywnosci przyczyni sie jedynie do wzrostu > przyrostu naturalnego w tych krajach oraz kompletnego zrujnowania gospodarki > rolnej (bo czy mozna produkowac taniej niz ZA DARMO). I co potem? Bylem dwukrotnie w Etiopii. Za kazdym razem na lotnisku w Addis Abebie przykuwala moja uwage znaczna liczba samolotow transportowych pratycznie z wszystkich kontynentow (kanadyjskie, holenderskie, niemieckie, wloskie, australijskie, hinduskie, saudyjskie, rosyjskie,..)Nawet skad inad oszczedny Episkopat Polski wysylal w miare regularnie dary zywnosciowe do Etiopii. Przywozone hurtowo artykuly spozywcze - cukier, maka, kasza, ryz, oleje, inne sa stale skladowane w roznych punktach lotniska. Szwankuje dystrybucja. Ten most powietrzny z darami serca dla stale glodujacych Etiopczykow istnieje juz od lat. Od wielu wielu lat Etiopia jest objeta wieloma programami pomocowymi FAO i WHO; doraznymi i wieloletnimi. Bez jakichkolwiek widocznych rezultatow. I niestety, tego sie juz nie zmieni. Tak jak napisales powyzej. POTRZEBNA WSZECHSTRONNA EDUKACJA. A o tym tylko mysla tamze nieliczni. Etiopa nie jest odosobnionym przypadkiem na mapie swiata. Podobnie jest w Sudanie, Nigrze, Bangladesh, lokalnie w wielu czesciach Pakistanu. W tych wszystkich krajach (i wielu innych korzystajacych z miedzynarodowej pomocy) przy rozdziale darow - a szczegolnie dotacji - istnieja wrecz niewyobrazalne uklady korupcyjne. W ich to wyniku TYLKO znikoma czesc darow czy funduszy trafia do potrzebujacych. Ofiarodawcy juz to dokladnie wiedza i nie chca byc stale "robieni w bambuko". Dlatego wiele zrodel finansowania powoli wysycha. Program USAID dla Pakistanu z poziomu 1.1. - 1.2 mld USD jeszcze 6-7 lat temu, dzisiaj nie przekracza kwoty 200 mln USD. Dotacje dla Bangladesh spadly rowniez o polowe. Bangladesh zyje z katastrofalnych deszczow monsumowych z przelomu sierpnia i wrzesnia. Dane o liczbie zabitych, zaginionych i zatopionych sa zwyczajowo 6-10 krotnie zawyzane przez wladze. Na zasadzie: Czym wiecej ofiar, tym wieksza forsa. Rzady Bangladeshu z utesknieniem czekaja kazdego okresu monsunow. Jest jeszcze inny aspekt pomocy dla krajow biednych i zacofanych. Jakosc tak sie to sklada, ze znakomita wiekszosc krajow nedzy i zacofania cywilizacyjnego to kraje muzulmanskie. (Etiopia jest wyjatkiem) Odniesc mozna wrazenie, ze rzady europjskie, Ameryki Pln i paru innych bogatych i rozwinietych, jakby celowo i dlugofalowo nakierunkowuja biednych i glodujacych aby wpierw udawali sie po pomoc do swych bogatych i sytych braci, wujkow, szejkow itp. z Arabii Saudyjskiej, Brunei, Emiratow Arabskich, Bahrainu i paru innych ktorym sie wiedzie. Takie sa konsekwencje roznych uwarunkowan i zawirowan w polityce swiatowej. Prawdopodobnie i nie bez wplywu na takie postepowanie mialy wydarzenia z 11 wrzesnia 2001 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazik Pomoc dla glodujacych IP: *.rechten.vu.nl 03.07.03, 11:56 szczegoly www.kosciol.pl/content/article/20030701123757371.htm www.reformowani.pl/mojafryka.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Kilkanaście milionów głodujących w Etiopii IP: *.is.pl / 172.17.1.* 02.08.03, 22:26 Uważam,że trzeba udzielić pomocy głodującym w Etiopii.Moim zdaniem problem głodu można rozwiązać dzięki pomocy państw dobrze rozwiniętych,w których dużo mówi się o głodnych dzieciach z Afryki.Jednak nikt się nie pali do finansowego wsparcia. Aby rozwiązać ten problem wystarczyłoby przeznaczyć zaledwie kilka milionów dolarów ,tyle wydają rocznie na perfumy obywatele takich krajów jak Niemcy, Francja, USA itp. Być może są osoby,które się ze mną nie zgadzają jednak ja uważam,że odrobina mobilizacji i chęci ze strony państw dobrze rozwiniętych gospodarczo mogłaby zapobiec i powstrzymać masowe cierpienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małolat Re: Kilkanaście milionów głodujących w Etiopii IP: 213.241.76.* 03.10.03, 09:08 viva Etiopia POLSKA z wami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Alina - brawo! IP: 2.5.STABLE* / 62.233.188.* 06.10.03, 03:37 luzie jakis czas temu złamali "prawo naturalne" i natura się kiedyś odegra! przyjdzie jakaś mocna zaraza która wybije ten nadmiar ludzkości jaki powstał w wyniku stosowania szczepionek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdziwiony BAJKA IP: 217.97.129.* 12.11.03, 12:02 Piszecie o pomocy ... i jestem za. Piszcie żeby się zastanowić... i też jestem za. Na poparcie taka "bajka" z rodzimego podwórka. Po tak zwanych przemianach na Pomorzu Zachodnim bieda straszna zapanowała. Ludzie nie mieli co jeść, choć na małe wino jakaś "kaska" zawsze się znalazła (krótkie etety na czarno pozwalały na wino zarobić). Tak było przez lata w dwóch nie całkiem bardzo oddalonych od siebie wsiach. Aż pewnego razu do jednej z nich przyjechał , może nie książe , ale były jej mieszkaniec, któremu się powiodło i pieniędzy sporo zarobił. Żal mu się całej tej biednej ferajny zrobiło i wymyślił sobie, że będzie im - około 500 osobom - codziennie fundował darmowe obiadki. Nie było to dużo, ale ludzie głodni chodzić przestali, a i dzieciom czasami coś ekstra się trafiło. Ludziska oczywiście byli niezadowoleni, że traktuje się ich jak żebraków i że oni woleliby "pieniędze", ale na obiady przychodzili. A założenie było takie, żeby ludność szukaniem pracy się zajęła, gdyż jeść już co , mają. ... i trwało to półtora roku. Dziś część ludzi ze wsi obok jakąś , lepszą lub gorszą, ale pracę ma. Natomiast z tej "dotowanej" obecnie pracy nie ma NIKT. A morał z bajki jest taki: Braki w edukacji z lat dziecięcych przynoszą efekty w "rzyciu dojżałem". Pomagajmy biednym - ale finansowo. Pomagajmy - ale tak by mieć kontrolę nad finansami i przeznaczajmy je Na E D U K A C J Ę. A dotyczy to wszystkich bajek we wszystkich krajach. Zacznijmy więc edukację od nauczycieli, a nasze wnuki, a może dzieci nie będą miały problemów z wszelkimi epidemiami; nawet tymi, które zwą się bieda, głód , czy przeludnienie. Odpowiedz Link Zgłoś