Gość: dolby2 IP: 212.244.252.* 28.01.03, 12:40 Bez atomówki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kazio Zupelnie AK albo AL (niesluszne skreslic) IP: proxy / *.mega.tmns.net.au 28.01.03, 12:56 80 dzikich talibow z kalasznikami przez 18 godzin walczylo z B2, F16 Apaczami i cholera wie z czym jeszcze. Tylko 18 zginelo. A co bedzie w Iraku? Zupelnie jak AK albo bataliony chlopskie no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srul Re: Zupelnie AK albo AL (niesluszne skreslic) IP: *.adlex.com 28.01.03, 13:30 Gość portalu: Kazio napisał(a): > 80 dzikich talibow z kalasznikami przez 18 godzin walczylo z B2, > F16 Apaczami i cholera wie z czym jeszcze. Tylko 18 zginelo. A > co bedzie w Iraku? Zupelnie jak AK albo bataliony chlopskie no > nie? Gadasz bzdury. Tych 80 talibow to nie zadna banda idiotow, co stanela w kupie na otwartym polu i strzela na wiwat. Jesli sa dobrze wyszkoleni, warunki terenowe im sprzyjaja i nie chcesz miec strat wlasnych to nie jest tak prosto, chyba ze uzyjesz atomowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba WELCOME TO IRAQ!!! IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 14:04 Gość portalu: srul napisał(a): > Gość portalu: Kazio napisał(a): > > > 80 dzikich talibow z kalasznikami przez 18 godzin walczylo z > B2, > > F16 Apaczami i cholera wie z czym jeszcze. Tylko 18 zginelo. A > > co bedzie w Iraku? Zupelnie jak AK albo bataliony chlopskie no > > nie? > Gadasz bzdury. Tych 80 talibow to nie zadna banda idiotow, co > stanela w kupie na otwartym polu i strzela na wiwat. > Jesli sa dobrze wyszkoleni, warunki terenowe im sprzyjaja i nie > chcesz miec strat wlasnych to nie jest tak prosto, chyba ze > uzyjesz atomowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gmikos Re: Zupelnie AK albo AL (niesluszne skreslic) IP: *.wegrow.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 16:03 AK walczyło za pewne wartości (pozostanie w kręgu kultury łacińskiej, niepatologiczny ustruj, etc), więc porównywanie ich do sekty obdzierającej kobiety ze skóry jest bardzo złym porównaniem. Z czysto wojskowego punktu widzenia zgadzam się z Tobą, jednak trzeba takie wypowiedzi prostować, ponieważ wokół nas żyje wielu bohaterów którzy mogliby sie obrazić za porównywanie do terrorystów. Nawet Arabowie się wyparli Talibów, więc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gmikos Re: Zupelnie AK albo AL (niesluszne skreslic) IP: *.wegrow.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 16:04 AK walczyło za pewne wartości (pozostanie w kręgu kultury łacińskiej, niepatologiczny ustruj, etc), więc porównywanie ich do sekty obdzierającej kobiety ze skóry jest bardzo złym porównaniem. Z czysto wojskowego punktu widzenia zgadzam się z Tobą, jednak trzeba takie wypowiedzi prostować, ponieważ wokół nas żyje wielu bohaterów którzy mogliby sie obrazić za porównywanie do terrorystów. Nawet Arabowie się wyparli Talibów, więc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy General Patton.... IP: 207.181.167.* 28.01.03, 17:20 General Patton powiedzial kiedys, 'zolnierz nie jest po to by umierac za ojczyzne, ale po to aby tamten sku...n umieral za swoja' Wiec nie spodziewaj sie ze beda z bagnetem na broni szturmowac bunkry tych brodatych, tolerancyjnych skurwysynow, podswietla je laserem, a reszte zrobi Apache lub F-16... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni B W Iraku takich jaj nie będzie,płasko jak stół IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 17:21 W Iraku takich problemów nie powinno być, inne warunki terenowe i chyba tak naprawdę Irakijczycy nie mają idei w obronie Saddama. Oni go wspierają żyjąc pod jego dyktaturą. Tam nie ma zaślepionych fanatycznych islamskich fundamentalistów, żyją w pewnego rodzaju komunie i bronić status quo moga ci co są aktualnie przy korycie, aczkolwiek ci najszybciej zmieniaja orientację, chyba że maja tyle za uszami, że grozi im czapa ze strony zdobywców. A wracając do walk w Afganistanie to ten oddział był chyba mniejszy, albo znacznie większy bo nie wierzę że walki trwały tak długo i przy udziale takiego sprzętu, aczkolwiek amerykanie mają też talent do ostrzeliwania i wykańczania omyłkowo własnych żołnierzy v. Pustynna burza, co pewnie przysporzy im najwiekszych strat w Iraku. A tak naprawdę to gdzie te dowody na posiadanie przez Sadama broni masowego rażenia. A Izrael, Pakistan, Indie, KOREA ich nie mają? Biedny Saddam nawet byle jakiej pustej rakietki do przenoszenia różnych ładunków nie może mieć, toż to jest bzdura. A może on ich uzywa do rozrzucania ulotek propagandowych albo żywności dla Kurdów. Zauważyliście jak ostatnio ucichło o Korei, proponuję zająć się Kimem, ale tam Amerykanie dostaliby w dup.... i wolą nie ruszać, bo drugi Wietnam nie byłby zbyt popularny dla drugiej kadencji Goerga. Hipokryzja. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re: Ostre walki na południu Afganistanu 28.01.03, 13:39 www.waaqiah.com/afghan.htm za pare dni cos tu o tym napisza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: 134.174.196.* 29.01.03, 20:23 kyle_broflovski napisał: > <a href="http://www.waaqiah.com/afghan.htm"target="_blank">www.waaqiah.com/afgh > an.htm</a> > za pare dni cos tu o tym napisza Kyle, czy ty masz moze gdzies link do SUMY zolniezy, ktorzy dotychczas zgineli z Afganistanie? Tak z ciekawosci tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: 12.14.47.* 28.01.03, 13:54 BARDZO DOBRZE ,ZE UZYTO TAKIGO SPRZETU DO WALKI Z TYMI BANDYTAMI PRZYNAJMNIEJ NIKT Z WOJSK KOALICYJNYCH NIE ZGINAL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.ccp.cc.pa.us 28.01.03, 15:56 Gość portalu: marek napisał(a): > BARDZO DOBRZE ,ZE UZYTO TAKIGO SPRZETU DO WALKI Z TYMI BANDYTAMI > PRZYNAJMNIEJ NIKT Z WOJSK KOALICYJNYCH NIE ZGINAL. Tak bo RAMBO nigdy nie ginie jest ponad Bogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOSC Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.wi.rr.com 29.01.03, 00:20 Gość portalu: marek napisał(a): > BARDZO DOBRZE ,ZE UZYTO TAKIGO SPRZETU DO WALKI Z TYMI BANDYTAMI > PRZYNAJMNIEJ NIKT Z WOJSK KOALICYJNYCH NIE ZGINAL. A kto Tobie o tym powiedzial, ze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.physio.unr.edu 28.01.03, 13:58 To co sie tam dzieje przypomina czasy Rosjan, tylko teraz sprzet jest lepszy. Jedno sie zupelnie nie zmienilo, okupacja Afganistanu trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: proxy / 206.99.201.* 28.01.03, 14:37 Gość portalu: gosc napisał(a): > To co sie tam dzieje przypomina czasy Rosjan, tylko teraz sprzet > jest lepszy. Jedno sie zupelnie nie zmienilo, okupacja > Afganistanu trwa. > Fakt, ze jakis watazka nie chce uznac rzadu centralnego, zaraz nasi pseudointelektualisci nazywaja to 'okupacja Afganistanu'. Rownie dobrze mozna by bylo sie pokusic o teze, ze kiedy uzbrojeni bandyci (mozecie to nazwac mafia) strzelaja do policji, to fakt ten na zasadzie nalogii tez mozna nazwac okupacja. "Gosciu" skad Ciebie wykopali??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: 195.117.149.* 28.01.03, 14:37 > jest lepszy. Jedno sie zupelnie nie zmienilo, okupacja > Afganistanu trwa. Zmieniło się - bardzo. Czym innym jest zaborcza wojna wywołana przez Związek Radziecki po to, aby "żołnierz sowiecki opłukał buty w Oceanie Indyjskim", a czym innym powstrzymywanie afgańskich watażków (nie partyzantów!) przed akcjami zmierzającymi do wojny domowej, której Afganistan już ciężko doświadczył. Dla afgańczyków obecność USA jest szansą na pokój. Czy widzisz inną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.physio.unr.edu 28.01.03, 14:56 W zadnym islamskim kraju amerykanska obecnosc wojskowa nie zagwarantuje pokoju. Przynajmniej nie w tym stuleciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr.ny Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.valueline.com 28.01.03, 15:53 Sprostowanie, nic nie jest w stanie zagwarantowac pokoju i rozwoju w panstwach muzulmanskich. Zaryzykuje teze ze jest to kultura ktora miala swoja swietnosc ok. tysiaca lat temu, i na tym koniec, w obecnej chwili jest w stanie zagwarantowac tylko zacofanie. We wczorajszym (czy niedzielnym) wydaniu "New York Times'a" byl dosc ciekawy artykul na temat gospodarki wodnej w Arabii Saudyjskiej. Mimo ze NYT jest bardzo politycznie poprawny, to przecietnie inteligentny czytelnik szybko dojdzie do wniosku ze ci ludzie nie potrafia nic sami wygospodarowac. Potrafia tylko sprzedac to co jest po ziemia, i czego nie trzeba samemu wyprodukowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart(ek) Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.244.231.192.Dial1.Washington1.Level3.net 28.01.03, 18:20 Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > Mimo ze NYT jest bardzo politycznie > poprawny, to przecietnie inteligentny czytelnik szybko dojdzie > do wniosku ze ci ludzie nie potrafia nic sami wygospodarowac. Haha, NYT politycznie poprawny - w formie tak, ale nie w tresci. Przeciez sam widzisz, jakie jedynie sluszne wnioski wynikaja z tego artykulu. Ta cala poprawnosc to poza, bo tego sie od nich oczekuje, ale jak chca, to manipuluja tak jak pozostale srodki przekazu. Nie zebym jakos specjalnie potepial NYT, przynajmniej jest w tym jakies wyrafinowanie, a nie prymitywna agitka typu Washington Post. Ale co do Arabii Saudyjskiej, to musze sie z NYT zgodzic: niewiele tam postepu, rozwoju. Nawet piloci ich maszyn wojskowych to najemnicy z innych krajow, bo kto by sie tam uczyl obslugi mysliwca, jesli mozna zaplacic Francuzowi albo Rosjaninowi. Po prostu caly narod razem ze swoja absurdalna monarchia jest zakonserwowany ropa, bo jak na razie swiat nie ma innego wyjscia, tylko z nimi handlowac. Gdyby glownym produktem eksportowym Arabii Saudyjskiej byly ogorki kiszone albo latawce, to nikt nawet by nie wiedzial, gdzie sie ten kraj znajduje. Pozdrawiam, Bart(ek) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr.ny Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.valueline.com 28.01.03, 22:56 Czasem odnosze wrazenie ze redakcja NYT cierpi na rozdwojenie jazni. Raz maja strasznie lewicowe, wrecz lewackie artykuly, a innym razem zaskocza jakims konserwatywnym komentarzem. Zgadzam sie ze ze wszystkich gazet amerykanskich uzywaja najladniejszego angielskiego. "The Wall Street Journal" jest w porzadku, tylko ze wiadomosci miedzynarodowych tam tyle co kot naplakal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOSC Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.wi.rr.com 29.01.03, 00:27 Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > Sprostowanie, nic nie jest w stanie zagwarantowac pokoju i > rozwoju w panstwach muzulmanskich. Zaryzykuje teze ze jest to > kultura ktora miala swoja swietnosc ok. tysiaca lat temu, i na > tym koniec, w obecnej chwili jest w stanie zagwarantowac tylko > zacofanie. We wczorajszym (czy niedzielnym) wydaniu "New York > Times'a" byl dosc ciekawy artykul na temat gospodarki wodnej w > Arabii Saudyjskiej. Mimo ze NYT jest bardzo politycznie > poprawny, to przecietnie inteligentny czytelnik szybko dojdzie > do wniosku ze ci ludzie nie potrafia nic sami wygospodarowac. > Potrafia tylko sprzedac to co jest po ziemia, i czego nie trzeba > samemu wyprodukowac. Piotr - uwazaj, oni niedlugo beda sprzedawac zwloki pogrzebane na cmentarzach (spod ziemi - jak piszesz). Myslisz, ze bezpieczniej po smierci byc spopielonym? Przeciez Ty wszystko wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr.ny Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.valueline.com 29.01.03, 16:04 ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: 62.233.165.* 28.01.03, 15:56 Przeczytaj to co zamieszczone jest pod www.waaqiah.com/afghan.htm potem pomyśl, a może coś sensownego wymyślisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr.ny Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.valueline.com 28.01.03, 16:18 dzieki za link, mialem sie z czego posmiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin_pl27 Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 28.01.03, 16:48 Czytanie tego typu informacji tylko utrzymuje mnie w przekonaniu jak bardzo zacofane sa tamte rejony. Przypomina mi to czasy w europie gdzie palili na stosie za poglady niezgodne z kosciolem. Niestety jedynym sposobem na utrzymanie jako takiego porzadku na swiecie jest uzycie sily i trzymanie tych ludzi pod silna presja militarna. Inaczej beda jak dotychczas probowac nam wpoic na sile swoja zacofana ideologie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.ccp.cc.pa.us 28.01.03, 15:59 Gość portalu: gosc napisał(a): > To co sie tam dzieje przypomina czasy Rosjan, tylko teraz sprzet > jest lepszy. Jedno sie zupelnie nie zmienilo, okupacja > Afganistanu trwa. > =========================================================================== Nie jedno sie zmienilo ale dwie teraz propaganda dziala z obu stron. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.ifj.edu.pl 28.01.03, 14:32 Ile kosztowalo zabicie jednego partyzanta? Ile dolarow i odwagi amerykanskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: 195.117.149.* 28.01.03, 14:46 > Ile kosztowalo zabicie jednego partyzanta? Ile dolarow i odwagi amerykanskiej? Złe pytanie - można raczej zapytać ilu afgańczyków zabiliby ci "partyzanci" gdyby ich nie zabito. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AB Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: yes:* / 194.181.74.* 28.01.03, 14:57 18 zginęło, a co z resztą, a może nic nie pozostało z reszty ? Bez "atomówki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.client.attbi.com 28.01.03, 16:18 PARTYZANCI? Zostalo jeszcze kilka pomnikow do wysadzenia w swiecie. Zostalo bardzo duzo kobiet do zamordowania w mekach.Zostalo takze kilka wiezowcow.... I za to aby tego nie ruszali dostaja prezenty...m/n od B-1 i tym podobnych! GO AMERIKA GO!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ken Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.bc.hsia.telus.net 28.01.03, 17:32 Gość portalu: t napisał(a): > PARTYZANCI? Zostalo jeszcze kilka pomnikow do wysadzenia w > swiecie. Zostalo bardzo duzo kobiet do zamordowania w > mekach.Zostalo takze kilka wiezowcow.... > I za to aby tego nie ruszali dostaja prezenty...m/n od B-1 i tym > podobnych! > GO AMERIKA GO!! To juz nie terorisci? Jak zawsze ginie tylko jedna strona. Jak pamietam (rodzice mi opowiadali ze za II wojny to niemcy mowili ze tylko polscy partyzanci gineli) w wietnamie tylko wietnamczycy, w ruskich flmach zabity i dalej wstawal i walczyl a w amerykanskich filmach to ... przeciesz Ci co ratuja swiat przed zaglada nie moga zginac bo by nie bylo tego swiata, itp...kiedy sie dowiemy prawdy? za dwadziescia kilko lat ... jak to spiewal Polomski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JGA Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: 199.166.16.* 28.01.03, 18:05 rekomenduje ten link way.to/venik interesujace dane na temat strat (rosyjskich w Afganistanie, amerykanskich w iraku, NATO nad jugoslawia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: indy Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: *.acn.pl 28.01.03, 17:42 Ac-130 ,Spooky" zajebista maszyna do zezania, maja tam na pokladzie haubice(pocisk kosztuje jakies 100$) i z pulapu 500m wala w brodatych, zajeboza jak dla mnie ! a wogole to jacy to partyzanci to zwykli terrorysci- do odstrzalu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: proxyle* / *.ext.ti.com 28.01.03, 18:39 Gość portalu: indy napisał(a): > Ac-130 ,Spooky" zajebista maszyna do zezania, maja tam na > pokladzie haubice(pocisk kosztuje jakies 100$) i z pulapu 500m > wala w brodatych, zajeboza jak dla mnie ! > a wogole to jacy to partyzanci to zwykli terrorysci- do odstrzalu Nieodlacznym warunkiem bycia terrorysta jest sianie terroru.A kogoz to ci biedni Afganczycy terroryzuja?. Chyba nie wojska zwycieskiej "koalicji". he,he Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re: Ostre walki na południu Afganistanu 29.01.03, 00:47 www.fromthewilderness.com/free/ww3/02_11_02_lucy.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tysprowda Re: Ostre walki na południu Afganistanu IP: proxy / 217.33.71.* 29.01.03, 07:15 I znowu mudjaheddini walcza. Mudjaheddini, czyli bojownicy o wolnosc i niepodleglosc Afganistanu. Amerykanie im znowu pomoga, dadza Stingery i dulary, aby ta swieta walka przeciw bezboznym najezdzcom trwala. Odpowiedz Link Zgłoś