Dodaj do ulubionych

Zapasy mleka

10.12.11, 17:56
ChcIalabym zrobic troche zapasow mleka na wszelki wypadek, wyjscie, choroba itp
ale nie wiem jak sie do tego zabrac. Mam akurat tyle mleka ile trzeba malemu wiec jak sciagne to moze mu bedzie malo? Kiedy i ile sciagac, zeby tomialo sens? I w czym mrozic?
Obserwuj wątek
    • armyofme Re: Zapasy mleka 11.12.11, 17:54
      To ja się podłącze bo tak myślałam żeby porobić zapasy na przyszłość,na kaszki itd.
      Ale nie wiem czy jest sens, skoro skład mleka zmienia się z wiekiem dziecka, to czy to mleko które teraz ewentualnie zamrożę, będzie odpowiedniedla np 6 miesięcznego malucha?
    • mruwa9 Re: Zapasy mleka 11.12.11, 20:54
      odciagac mozesz wtedy, gdy masz czas, ochote, warunki i nastroj. Przed karmieniem latwiej, bo po karmieniu czesto juz neiwiele da sie odciagnac. A jesli odciagniesz pokarm przed karmieniem, nawet "do dna", dziecko swoje i tak wyssie. Zamrazac i przechowywac pokarm mozesz w pojemnikach przeznaczonych do kontaktu z zywnoscia (czyli nie np. w pojemnikach na mocz, jak to wiele osob praktykuje), np. w buteleczkach, woreczkach do zamrazania pokarmu, ja lubuilam zamrazac pokarm w sloiczkach po np. koncentracie pomidorowym- szklo jest obojetne chemicznie, sloiczki da sie umyc, wyparzyc, szczelnie zamknac, nigdy mi nic nie peklo podczas zamrazania czy rozmrazania).
        • mruwa9 Re: Zapasy mleka 12.12.11, 22:20
          sloiczki sa wygodniejsze od woreczkow. No i woreczki czasem pekaja, tracac cenna zawartosc...
          Na dobra sprawe nawet silikonowe foremki do kostek lodu moga byc ok, tylko trzeba by je jakos zamykac, zeby nie np,. koperek i wloszczyzna do pokarmu nie nasypaly.
          IMHO sloiczki sa najwygodniejsze. I lepiej nie zamrazac zbyt duzych porcji, 100ml to max ( takie sa moje doswiadczenia), bo to, co raz rozmrozisz, a czego dziecko nie wypije od razu, trzeba wylac. Nie wiem, jak latwo przychodzi Ci odciaganie pokarmu, mnie kosztowalo troche wysilku, zeby odciagnac 60ml, musialam sie napracowac, i to w kilku podejsciach, wiec kazda kropla byla na wage zlota.
    • franulina Re: Zapasy mleka 12.12.11, 17:06
      Ja mrożę w słoiczkach (np. po musztardzie) i w specjalnych pojemniczkach, które można kupić w sklepach dla dzieci. Są praktyczne, bo można na nie od razu dokręcić smoczek tej samej firmy, ale dość drogie.
      Pokarm ściągam głównie w nocy, kiedy synek robi dłuższą przerwę. Karmię go z jednej piersi, a z drugiej ściągam, bo i tak mi niemal eksploduje i nie dałoby rady wytrzymać kolejnych trzech godzin. Nie wiem, czy mam polecać ten sposób, bo jest on jednak cholernie męczący. Czasami da się zrobić to samo, kiedy dziecko robi sobie dłuższą drzemkę w dzień.
      Można też raz czy dwa dziennie przed karmieniem ściągnąć z "pełniejszej piersi", a dziecku podać drugą, i tak się naje.
      Co do składu pokarmu: ja podawałam mleko sprzed dwóch miesięcy i nie było żadnego problemu. Oczywiście na razie to są max. trzy karmienia raz na kilka dni, na ogół rzadziej.
      • aguita55 Re: Zapasy mleka 15.12.11, 15:13
        Dzieki za odpowiedzi! Jak moj maly zrobil pare razy dluzsza prerwe w nocy to tez musialam odciagac bo z bolu nie moglam spac, wiec tak moge robic jesli mu sie to utrzyma. Niedtety to co scagnelam wylalam bo sterylizowanie w wodzie u mnie zbyt nie dziala- zostaje na wszystkim bialy osad. Ale wlasnie kupilam sterylizator do mikrofali aventu i z rozpedu tez woreczki, z tym ze mam tez juz troche sloickow ktore zamierzam uzywac, jesli je tez da sie wysterylizowac w tym urzadzeniu. Takze niebawem zaczne zabawe ... Mam juz nawet piwo Karmi :)
        • aguita55 Re: Zapasy mleka 15.12.11, 15:16
          Aha, powiedzcie jeszcze, czy mozna do mleka sciagnietego dolewac nastepna porcje po ilus godzinach stania w lodowce? Nie zawsze uda sie na raz duzo sciagnac albo cos moze przerwac i co wtedy zrobic z taka mala iloscia...?
          • mruwa9 Re: Zapasy mleka 15.12.11, 17:22
            Mozna, tylko niby trzeba najpierw druga porcje schlodzic do temperatury tej z lodowki (czego nagminnie nie przestrzegalam, ba- dolewalam swiezo odciagniety pokarm do juz zamrozonego i zadnemu z dzieci krzywda sie nie stala).
          • franulina Re: Zapasy mleka 15.12.11, 17:45
            Ja robię to samo: dolewam do mleka w lodówce i w zamrażarce, tylko pilnuję żeby nie stało dłużej niż jakieś półtorej doby :). Raz, się okazało, że mleko stało za długo i skwaśniało (mąż chciał mnie zabić, bo rozmrażał porcję pół godziny przy wyjącym dziecku, a tu taka przykra niespodzianka...). Ale to była porcja, którą zbierałam b. długo, na początku, jak jeszcze pokarmu nie było za dużo. A osadem się kompletnie nie przejmuję - wychodzę z założenia, że naczynka wyszorowane i przelane wrzątkiem muszą być czyste. I faktycznie mały nie narzeka.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka