wislok1
19.07.06, 23:27
Zaostrza się konflikt między skrajnie lewicowym rządem Hiszpanii a Kościołem
katolickim. Powodem jest dekret, który wprowadza do hiszpańskich szkół
ponadpodstawowych lekcji promujących homoseksualny styl życia, konkubinaty
oraz samotne wychowanie dzieci. Wszystko to - według Kościoła - niszczy
rodzinę, ale na dłuższą metę także społeczeństwo.
Na lekcjach, które mają nosić nazwę "edukacja obywatelska" uczniowie mają
uczyć się, że homoseksualizm jest równouprawnioną orientacją seksualną,
rodziny złożone z dwóch tatusiów są identyczne z tymi, w których jest ojciec
i matka. - Jest konieczne dla dzieci, by zrozumiały jak zorganizowane jest
społeczeństwo, i że istnieją w nim różne typy rodzin: ktoś może mieć dwoje
rodziców, ktoś jedno, a ktoś rodziców homoseksualistów. Negowanie tego jest
negowaniem rzeczywistości - tłumaczy minister edukacji Alejandro Tiana.
www.ekumenizm.pl/content/article/20060719083346695.htm
Taaa, słowo rodzina pochodzi od "rodzić" dzieci.
Co "rodzinie" tatuś + tatuś przyjdzie ciężko.
Szkoda dzieci na takie eksperymenty