Dodaj do ulubionych

spojrzmy z drugiej strony...

21.07.06, 13:20
na te wojne... Ze strony hisballah...
Wywolali ten konflikt z premedytacja...tak porwanie zolnierzy, jak i
rownoczesne ostrzelanie rakietami rejonow przygranicznych na calej dlugosci
granicy libanu z Izraelem...bylo akcja przemyslana, zaplanowana. Jaki byl
dokladnie, ten plan trudno z pewnoscia powiedziec...ale wydaje sie , ze
Nastalla nie przewidywl takiego rozwoju sytuacji jaki nastapil, jaki jest dzis
i bedzie jutro.
Nasrallah z Hisballah wpadl we wlasne sidla...przesadzil. Bo czego on
wlasciwie broni w Libanie oprocz wlasnejgo odwloku oraz interesow Iranu i
Syrii? Broni niepodleglosci Libanu? Nonsens nikt orocz niego samego jej nie
zagraza...Od 6 lat nie ma zednego, ani terytorialnego, ani politycznego
konfliku interesow miezdzy Libanem i Izraelem, wrecz odwrotnie.
Dzisiej, dostajac baty, Narallah identyfikuje sie z "Narodem
libanskim"...bzdura. Dla jakiego interesu libanskiego odmawia wycofania swoich
bojowek a wlasziwie regularnej armii z granicy poludniwej Libanu i jaki
narodowy interes sklania go do narazania ludnosci cywilnej na cierpienia, jaki
interes narodowy kaze mu przetrzymywac sila ludnosc cywilna (zywe tarcze) na
terenach przygranicznich, obietych najintensywniejszymi walkami?
No wiec pytanie pod dyskusje brzmi: Jakie, czyje interesy realizuje w Libanie
hisballah z panem szejkiem Nasrallah na czele?
Obserwuj wątek
    • abstrakt2003 no nie mów że nie wiesz bo nie uwierzą.... 21.07.06, 13:26
      przecież nasrallah to utrzymanka syryjsko-irańska! Za ich forsę robi to co mu
      każą! Liban nie ma z tym nic wspólnego poza tym nasrallah jak pasozyt w Libanie
      siedzi!
    • podolski Hesbollah realizuje interesy trzech milionw Arabow 21.07.06, 13:27
      wypedzonych z Palestyny, kto jak kto, ale potomek SS-Jude powinien o tym
      pamietac.
      • wujcio44 Re: Hesbollah realizuje interesy trzech milionw A 21.07.06, 13:29
        podolski napisał:

        > wypedzonych z Palestyny

        To jakaś nowość. Jak na to wpadłeś?
        • podolski Izrael wiecej pieniedzy wydaje na utrzymanie 21.07.06, 13:32
          propagandowych fagasow niz na operacje wojenne. Nawet tak skromne forum jest
          bacznie obserwowane przez ubeckich emigrantow.
      • z_daleka Re: Hesbollah realizuje interesy trzech milionw A 21.07.06, 13:33
        podolski napisał:

        > wypedzonych z Palestyny, kto jak kto, ale potomek SS-Jude powinien o tym
        > pamietac.
        -------------------
        Oznacza to panie podolski, ze interes Libanczykow stoi w ostrym konflikcie z
        interesem Palestynczykow. Dlaczego pana zdaniem, panie podolski, Libanczycy maja
        cierpiec z powodu Palestynczykow?
        • podolski Nie wiem skad pomysl, ze Libanczycy maja cierpiec 21.07.06, 13:38
          z powodu Palestynczykow, Palestynczycy powinni wrocic na swoje ziemie. Rzecz
          jasna zaden Zyd nie przyzna sie do mordowania niewinnych ludzi, ani do
          dokonania czystek etnicznych na ogromna skale.
          • eizoo Re: Nie wiem skad pomysl, ze Libanczycy maja cier 21.07.06, 13:44
            podolski napisał:

            > z powodu Palestynczykow, Palestynczycy powinni wrocic na swoje ziemie.
            A to niech wracają - do siebie, do Jordanii. I do Egiptu.
            Tylko jakoś Jordania nie chce ich. Ani z Terytoriami anie bez.
            Egipt też nie chce Strefy Gazy...

            >do dokonania czystek etnicznych na ogromna skale.
            Znaczy takich jak Jordania w czasie Czarnego Wrzesnia?
            a to akurat nie Żydzi robili
            • podolski Moze tak wyslac Palestynczykow na Madagaskar, 21.07.06, 14:00
              albo do jakiegos KL.
              Wszak to jeden narod jest godzien zyc.
          • z_daleka Re: odpowiem ci podolski 21.07.06, 13:44
            jako Libanczyk ( jak z drugiej strony, to zdrugiej strony.
            Panie podolski, ja jako Libanczyk nie zycze sobie narzazac Zycia swojego i
            bliskich dla Palestynczykow, ktorzy za cholere nie potrafia i nie chca zalozyc
            sobie panstwa w ktorym beda sobie rozrabiec na wlasny rachunek. Kto pan jestes
            panie podolski, ze bedziesz mi mowil coj est moj interes a co nie?
            • podolski Jako Libanczyk powinienes wiedziec kto i dlaczego 21.07.06, 14:02
              wygnal Palestynczykow z ich ziemi.
              Oczywiscie do tego trzeba byc Libanczykiem, a nie ubeckim emigrantem
              • z_daleka Re: Jako Libanczyk powinienes wiedziec kto i dlac 21.07.06, 14:07
                Podolski zrozum, ze interesy Palestynczykow i Libanczykow nie maja z soba nic
                wspolnego, rownie dobrze moglbys powiedziec ze Libanczycy walcza z Izraelem z
                obronie Indian amerykanslich zapedzonych do rezerwatow...
                • podolski NIe rznij glupa (mowiac jezykiem polityki) miliony 21.07.06, 14:17
                  Palestynczykow musza gdzies zyc.
                  Pewnie zal wam, ze nie mozecie ich wszystkich wymordowac.
          • dana33 Re: Nie wiem skad pomysl, ze Libanczycy maja cier 21.07.06, 13:55
            ty to podolski w jakich czasach zyjesz? jeszcze nie zauwazyles, ze duzo ukryc
            nie mozna, bo onz, pissssssniki wszelkiego rodzaju, organizacje walczace o
            "prawa" czlowieka i dziennikarze calego swiata sa wszedzie, widza wszystko i
            jak opisuja to jeszcze dodaja cos wlasnego, zeby bylo bardziej dramatycznie i
            lepiej sie sprzedalo? co i kiedy i gdzie mozna dzisiaj ukryc? nawet jak candice
            bergen idzie majtki kupowac to zaraz o tym pisza wszystkie gazety, to czystki
            entniczne "na wielka skale" mozna ukryc? nu, nu..... pitolisz tutaj nie z tej
            ziemi, podolski....
            • podolski Zadna organizacja tzw. praw czlowieka nie wstawi 21.07.06, 14:06
              sie za Palestynczykami, bo i narod biedny i ropy nie maja.
              Taki los Kurdow, Tybetanczykow i innych nieszczesnych tego swiata, ale za lat
              kilkadziesiat o Zydach bedzie sie mowilo tak jak dzis o hitlerowskich Niemczech
              sie mowi.
              • dana33 Re: Zadna organizacja tzw. praw czlowieka nie wst 21.07.06, 15:38
                podolski...... nu, to bedzie sie mowilo.... przezylismy juz naprawde wielkie
                tragedie, tak ze to gadanie swiata ani dzisiaj ani jutro specjalnie nas nie
                interesuje... :))))
      • dana33 Re: Hesbollah realizuje interesy trzech milionw A 21.07.06, 13:51
        co ma liban do palestyny? dlaczego nasrallah naraza zycie libanczykow? z powodu
        "okupacji" palestyny? a kto wypedzal arabow z palestyny? nie bylo to tak, ze
        90% z nich ucieklo za namowa ich braci arabow?
        ty siem chloptas idz i doucz troche historii palestyny, tylko nie z arabia.pl i
        nie z naszej witryny, bo jak widac, stamad dotychczas czerpiesz swoja
        informacje....
        • podolski Naucz sie dziewcze drogie, ze klamstwo ma krotkie 21.07.06, 14:10
          nogi (krotsze niz Ty kaczuszko), pisanie ze sami Palestynczycy uciekli brzmi
          jak pisanie, ze Zydzi jechali do Auschwitz na majowke.
          • dana33 Re: Naucz sie dziewcze drogie, ze klamstwo ma kro 21.07.06, 15:41
            kaczuszko..... rozczulilam sie.....
            podolski, ja ci za ta kaczuszke to naprawde z calego serca zycze idz i poczytaj
            troche, bo mi zal, ze taki mily czlowiek takie braki w edukacji ma.... :))))
    • dana33 Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 13:29
      malo tego..... nikt jakos na swiecie nie widzi, ze nasrallah stworzyl panstwo w
      panstwie.... zajal 2 ogromne dzielnice poludniowego beirutu, rozstawil swoja
      armie na calej dlugosci granicy suwerennego i nie jego panstwa, wszczyna z
      sasiednim suwerennym panstwem, zyjacym z libanem w spokoju, wojne, naraza
      ludnosc cywilna na smierc umieszczajac arsenaly broni w dzielnicach i domach
      mieszkancow libanu i nikt nie protestuje? nikt nie powoluje faceta do porzadku?
      gdzie onz? gdzie organizacje walczace o prawa czlowieka? gdzie oskarzanie
      nasralli o zbrodnie przeciwko ludzkosci?
    • polski_francuz Staram sie 21.07.06, 13:47
      popatrzyc z i twojej strony.

      Bojownicy Hizbollah sa chyba tez Libanczykami szyickimi. Liban to kraj o dwo
      religiach. Byli tez w rzadzie Libanu.

      Dla mnie wyglada to tak, ze sa dwie silne populacje w Libanie: chrzescijanska i
      szyicka.

      Pytanie moje jest na ile Hizbollah jest reprezentatywne dla libanskich szyitow?
      Chyba jest.

      A drugie: co z armia libanska? Do czego sluzy. Do czegos? Gdzie jest i co robi.

      Armia sluzy do tego, ze jak atakuje kraj to ma go bronic przeciez.

      PF

      • wujcio44 Re: Staram sie 21.07.06, 13:48
        polski_francuz napisał:
        Liban to kraj o dwo
        > religiach.

        PF, nie rób obciacu, naucz się liczyć.
        • polski_francuz Re: Staram sie 21.07.06, 13:52
          A co do dwo umiem liczyc:)

          Sa jakies inne?

          PF
          • wujcio44 Re: Staram sie 21.07.06, 14:12
            polski_francuz napisał:

            > A co do dwo umiem liczyc:)
            >
            > Sa jakies inne?

            "Główne wyznania: 60% muzułmanie (32% szyici, 21% sunnici, 7% druzowie, 0,5%
            alawici), 40% chrześcijanie (24% maronici, 7% prawosławni, 5% grekokatolicy,
            Ormianie i inni)".
            Dla mnie, mimo wszystko, to więcej niż "dwo". A zaliczanie druzów i alawitów do
            muzułmanów jest co najmniej problematyczne.
            • polski_francuz Re: Staram sie 21.07.06, 14:24
              Muzulmanie i chrzescijanie zatem.

              Bladzilem jedynie utozsamiajac muzulman z szyitami. Ktorzy sa najwieksza ich
              frakcja.

              Czyli dwie glowne ruchy religijne z wieloma podruchami.

              Tak mozna powiedziec bez obciachu?

              PF
              • wujcio44 Re: Staram sie 21.07.06, 14:26
                polski_francuz napisał:

                > Muzulmanie i chrzescijanie zatem.

                Jasne. A Irlandia Północna jest jednolita religijnie bo mieszkają tam sami
                chrześcijanie.
                • polski_francuz Re: Staram sie 21.07.06, 14:29
                  W Niemczech tez: Bawaria jest np. katolicka a Hamburg protestancki.

                  I sie nie bija. Jakies wnioski?


                  PF
                  • wujcio44 Re: Staram sie 21.07.06, 14:31
                    polski_francuz napisał:

                    > W Niemczech tez: Bawaria jest np. katolicka a Hamburg protestancki.
                    >
                    > I sie nie bija. Jakies wnioski?

                    Owszem, katolicy i protestanci to nie to samo. Zresztą kiedyś się bili i to
                    całkiem zdrowo.
                    • polski_francuz Re: Staram sie 21.07.06, 14:35
                      No i jak to nas przybliza do watku z_daleka, zrozumienia wojny w Libanie do jej
                      zakonczenia?

                      Bo o tym warto dyskutowac.

                      PF
                      • wujcio44 Re: Staram sie 21.07.06, 14:41
                        polski_francuz napisał:

                        > No i jak to nas przybliza do watku z_daleka, zrozumienia wojny w Libanie do jej
                        >
                        > zakonczenia?
                        >
                        > Bo o tym warto dyskutowac.

                        Bardzo nas przybliża do zrozumienia, że Liban nie jest krajem "dwo" religii.
                        Przybliża nas do zrozumienia historii Libanu, która jest kluczowa dla
                        wyjaśnienia źródeł libańskich konfliktów. A tak dla sportu rzuć okiem na to,
                        silwuple.
                        pl.wikipedia.org/wiki/Alawici_%28wyznanie%29
                        pl.wikipedia.org/wiki/Druzowie
                        • polski_francuz Re: Staram sie 21.07.06, 14:49
                          Rzucilem okiem, je t'en prie.

                          Walid Dzumblatt jest chyba Druzem.

                          Co do zrodel konfliktu to widze je raczej w osiedleniu sie Palestynczykow w
                          Libanie po kolejnych wojnach.

                          PF
                          • wujcio44 Re: Staram sie 21.07.06, 14:52
                            polski_francuz napisał:
                            > Co do zrodel konfliktu to widze je raczej w osiedleniu sie Palestynczykow w
                            > Libanie po kolejnych wojnach.

                            To jest jasne. Tylko tyle, że gdyby Liban nie był podzielony, to by z
                            Palestyńczykami szybko zrobiono porządek, jak w Jordanii.
                            • polski_francuz Re: Staram sie 21.07.06, 15:01
                              "szybko zrobiono porządek"

                              Widze, ze im niezbyt wspolczujesz.

                              A ja tak.

                              PF
                              • wujcio44 Re: Staram sie 21.07.06, 15:34
                                polski_francuz napisał:

                                > "szybko zrobiono porządek"
                                >
                                > Widze, ze im niezbyt wspolczujesz.
                                >
                                > A ja tak.

                                Współczuję im, choć rzeczywiście nizbyt wylewnie. Trzeba przyznać, że to
                                wyjątkowi awanturnicy, nawet w skali Bliskiego Wschodu.
                            • zejman1 Re: Staram sie 21.07.06, 15:27
                              I dobrze sie starasz - utrafiles w samo sedno:Liban
                              zdestabilizowali "palestynczycy".Ten fakt jest niepodwazalny. Dzis, tak jak
                              przed laty "palestynczycy", stanowicy swego czasy "panstwo w panstwie",
                              powtorna destabilizacja Libanu(ongis panstwa niezmiernie cywilizowanego) zajeli
                              sie przybysze (organizatorzy) z Iranu. Oparcie znalezli w szyitach.
                              (Z)
      • z_daleka Re: Staram sie 21.07.06, 13:49
        Od koncza...armia libanska nie sluzy do niczego...
        Ale wracajac do pytania ktore postawilem....masz na nie jakas odpowiedz?
        • polski_francuz Re: Staram sie 21.07.06, 13:55
          Powiedzmy, ze utrzymywanie milicji prywatnych jak Hizbollah, ktore sa rzadzane
          przez warlords to moze byc problem. A nawet jest.

          Ale odpowiedz na pytanie, czy to sa Libanczycy czy nie?

          PF
          • z_daleka Re: jestem ulegly jak dziecko... 21.07.06, 13:58

            • z_daleka Re: jestem ulegly jak dziecko... 21.07.06, 14:00
              no wiec zalozmy dla celow dyskussji, ze po czesci sa to Libanczycy
              reprezentujacy Interesy Syri i Iranu... Bo jaki Interes ma Liban w konflikcie z
              Izraelem?
              • polski_francuz Re: jestem ulegly jak dziecko... 21.07.06, 14:07
                Tak i ja to widze. Libanczycy, ktorzy mysla inaczej.

                Problemem jest slabosc panstwa libanskiego i milicje jak Hizbollah.

                A ta slabosc po 10 dniach wojny jest jeszcze bardziej slaba.

                PF
                • z_daleka Re: jestem ulegly jak dziecko... 21.07.06, 14:11
                  a ty zachowujesz sie jakbys byl w ciazy, ale tylko czesciowo...
                  Zdabadz sie na jakas rozsadna odpowiedz...mozesz miec zdanie zupelnie odmienne,
                  zle niech to bedzie jakies zdanie, a nie tekie "tak, ale rowniez nie"...
                  • polski_francuz Re: jestem ulegly jak dziecko... 21.07.06, 14:19
                    Sprobuj pisac ad rem a nie ad personam. Robisz to systematycznie po dwoch
                    wymianach postow. Opanuj sie troche.

                    Polityka to nie rownanie pierwszego stopnia z jednym rozwiazanie.

                    To rownanie n-tego stopnia i z n-roznymi rozwiazaniami.

                    Polityka powinna prowadzic do osiagniecia celow zamierzonych z malymi
                    collateral damages.

                    Polityka Izraela prowadzi do ogromnych collateral damages i nie prowadzi do
                    zamierzonego celu.

                    Jest zatem niesktuteczna.

                    PF



                    • z_daleka Re: jestem ulegly jak dziecko... 21.07.06, 14:21
                      Obiecuje ci powstrzymac sie od uwag osobistych( w stosunku do ciebie) ale czy ty
                      moglbys obiecac, ze bedziesz rozmawial na temat, a nie "tak wogole"?
                      • polski_francuz Re: jestem ulegly jak dziecko... 21.07.06, 14:27
                        "obiecac, ze bedziesz rozmawial na temat"

                        Przyjmuje twoja obietnice.

                        Zwasze pisze na temat. tzn pisze to co zadany temat we mnie inspiruje. Nie
                        musi byc koniecznie zgodne z tym czego oczekujesz.

                        PF
                        • z_daleka Re: jestem ulegly jak dziecko... 21.07.06, 15:06
                          Ja od ciebie oczekuje jedynie pewnej precyzji w odpowiedziach, nie koniecznie po
                          mojej mysli... Jesli pytam dla przykladu, jaki ma Liban interes w konflikcie z
                          Izrealem, to mozna powiedziec dla przykladu : "nie ma zadnego", "ma taki a
                          taki", "nie wiem", lub "to nie ma zadnego znaczenia..."
                          • polski_francuz Re: jestem ulegly jak dziecko... 21.07.06, 15:56
                            Zanim zapytasz o interes Libanu, nalezy zdefiniowac co to jest Liban. Glowne
                            ruchy religijne tego panstwa maja rozne wizje spraw na wiele rzeczy. Ta roznica
                            wizji doprowadzila kiedys do wojny domowej.

                            Trudno wiec mowi o interesie Libanu.

                            I osiagnac pozadana precyzje.

                            Trzeba zejsc troche nizej niz interes panstwa, gdyz jest ono zbyt slabe.

                            I mozna mowic o ruchach religijnych.

                            I zdefiniowac polityke tych glownych ruchow religijnych.

                            PF
      • itp432 Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 14:15
        www.counterpunch.org/Cockburn07212006.html
        A wszystko zaczęło się wcześniej.

        Na wsi: od rugowania arabskich dzierżawców z ziemi uprawianej od pokoleń, i - w miastach: od rygorystycznego stosowania polityki niezatrudniania nie-Żydów.

        To pierwsza fala "ludzi luźnych" (w terminologii Ossowskiego), idealnej klienteli propozycji fundamentalistyczno-ekstemistycznych. Następne fale ucieczek/wypędzeń tę grupę znacznie powiększyły.

        Trzeba było z Palestyńczykami od początku realnie gadać i współpracować - od początku, a nie tkwić w przekonaniu, że jakoś się ich wytransferuje, i będzie po krzyku.
        • wujcio44 Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 14:18
          tp432 napisał:

          > www.counterpunch.org/Cockburn07212006.html
          > A wszystko zaczęło się wcześniej.
          >
          > Na wsi: od rugowania arabskich dzierżawców z ziemi uprawianej od pokoleń, i - w
          > miastach: od rygorystycznego stosowania polityki niezatrudniania nie-Żydów.
          >
          > To pierwsza fala "ludzi luźnych" (w terminologii Ossowskiego), idealnej kliente
          > li propozycji fundamentalistyczno-ekstemistycznych. Następne fale ucieczek/wypę
          > dzeń tę grupę znacznie powiększyły.

          Chyba słabo znam historię Libanu, bo nic o tych wydarzeniach nie słyszałem.
        • z_daleka Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 14:18
          ... interesy Palestynczykow i Libanczykow nie maja z soba nic
          wspolnego, rownie dobrze moglbys powiedziec ze Libanczycy walcza z Izraelem z
          obronie Indian amerykanslich zapedzonych do rezerwatow...
          • itp432 Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 14:26
            Prócz tego tylko, że to region mikroskopijnej wielkości; bieda i krzywda przelewają się przez granice na różne sposoby. Raz intensywniej, raz mniej.

            Proste, dear Watson. Rozwiążcie problem palestyński u siebie, nie będzie go ani w Jordanii, ani w Syrii, ani w Libanie.

            Przecież widać jasno, że kampania, którą teraz prowadzicie w Libanie ma jako główny cel zabezpieczenie waszych interesów (i dlugofalowych planów) na Zach. Brzegu.

            Jak tam rokowania z PA na temat podziału zasobów wody? Toczą się nadal?
            • z_daleka Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 15:09
              to co jasne jest dla ciebie wcale nie oznacza , ze tak jest rzeczywiscie,
              zwyczajnie dopasowujesz sobie przyczyny do z gory zalozonych wnioskow...
              A pytanie jest zupenie proste, Jaki Liban ma interes....?
              • itp432 Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 15:15
                Dobra. Zinnej strony.

                Liban ma kłopot z Palestyńczykami. Zgoda, ma.

                Pytanie, skąd się tam wzięli?

                Kto ma klucz do problemu - Liban czy wasze państwo?
                • z_daleka Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 15:19
                  Dajesz wiec do zrozumienia, ze Hisballah zatakowal Izrael w imieniu
                  Palestynczykow i to jest w interesie Libanu?
                  • itp432 Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 15:23
                    Nie - daję do zrozumienia, że jesli załatwicie własne problemy z Palestyńczykami, nie będziesz musiał stawiać pytań o Liban.

                    To zadanie dla ciebie, zakasz rękawy i zalatwiaj. Zacznij od podziału wody.
                    • z_daleka Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 15:26
                      Czlowieku, badzzesz odrobine logiczny...To ty i moze Hisballah myslice tymi
                      kategoriami...Libanczycy moze i wspolczuja Palestynczykom, ale w zadnym razie w
                      ich imieniu nie napadaja na Izrael...sa zbyt rozsadni.
                      • itp432 Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 15:40
                        Jeszcze nic nie kapujesz? Fałdy ci się w kiepełe spłaszczyły? Przecież każdy to widzi, że początek tego regionalnego klopotu jest u was, i w waszych rękach rozwiązanie.

                        Zacznij u was od czegoś realnego, będziesz miał realne wyniki, może nie od razu, ale przyjdą.

                        Moja rada: woda.

                        Ale tak się składa, że macie teraz bardziej priorytetowe zadania, nie? I w trj sytuacji o jakiejś tam wodzie gadać nie będziecie. Bo i z kim, jak rozpirzyliście właśnie PA?

                        Wygodne, co?
                        • z_daleka Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 15:47
                          woda? a Indianie i foki, to pies?
                          • itp432 Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 15:50
                            Miłej kąpieli życzę.

                            bye-bye
                            • z_daleka Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 15:51
                              bay motek...
                        • zejman1 Re: Trochę politycznej archeologii 21.07.06, 15:49
                          Jeszcze tu hasasz, prowoku? Juz kiedys liczyles kubelki wody z
                          Jordanu.Zorganizuj zbiorke na porzadna odsalarnie wody morskiej dla Gazy
                          czy "palestyny". Tematu Ci ubedzie ale wody przybedzie.Wygodne, co?
                          Kazdy to widzi, ze rozwiazanie lezy w rekach Arabow.
                          (Z)
        • zejman1 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 15:13
          "Na wsi: od rugowania arabskich dzierżawców z ziemi uprawianej od pokoleń, i -
          w miastach: od rygorystycznego stosowania polityki
          niezatrudniania nie-Żydów."

          Dlaczego notorycznie klamiesz...jak niezapomniany Cep?

          W polowie XIX w "palestyna" byla krajem rolniczym o typowo feudalnej
          strukturze.Wieksza czesc ludnosci pracowala w rolnictwie (fellahin), bedacy
          calkowicie w rekach tureckich (zuwaz -dobrych muzulmanow) wielkich
          latyfundystow i poborcow podatkowych. Podatki dochodzily do 200% co powodowalo,
          ze fellahowie sprzedawali ziemie za dlugi i zostawali arendatorami na
          zagrabionej ziemi. Tak wiec Twoja "ziemia uprawiana od pokolen" byla ziemia
          zagrabiona jeszcze przed zydowskim osadnictwem nie przez Zydow(ktorzy trzymali
          sie osrodkow miejskich) ale przez Turkow. Nalezy stale przy tym podkreslac, ze
          Turcy byli muzulmanami a jakos litosci nad wspolwyznawcami nie mieli.

          Caly ten turecki system zarzadzania rola (ilez to setek lat Turcy "zarzadzali
          wlasnoscia "palestynczykow"?) spowodowala takie sprymityzowanie gospodarki, ze
          jakikolwiek postep nie byl mozliwy. Ale ziemie skoncentrowano w rekach
          nielicznych posiadaczy ziemskich -effendi.
          Arabowie rozpoczeli wtedy masowo hodowac kozy i to bylo glownym
          zajeciem "rolniczej" ludnosci "palestyny".
          Ale czy to bylo wszystko z tymi niemilosiernymi podatkami?

          Nie. Bowiem oprocz podatkow i rent bankowych arendatorzy(czyli fellahowie)
          placili...czescia swoich zbiorow Beduinom, ich szejkom scislej mowiac.Nazywalo
          sie to, ze placili "za opieke".Wlasnie Beduini byli klasycznymi wrogami
          fellahow, bandytami pustynnymi nie majacymi zadnych skrupulow, zabierajacymi
          stada koz czy pare workow z ziarnem.
          Innymi slowy- "arabscy dzierzawcy" nie tylko, ze wegetowali ale nader czesto
          umierali z glodu.
          To pierwsze.

          Po drugie. Pierwsi osadnicy zakupli legalnie ziemie za pieniadze Rothchilda.Od
          kogo? Od ich legalnych wlascicieli. A wiec Turkow, posiadajacych wszystkie
          papiery wlascicieli. Nastepni osadnicy zajeli sie ziemia, do ktorej nikt nie
          roscil sobie pretensji.Byly to nieuzytki wzgardzone przez latyfundystow i przez
          pierwotnych "wlascicieli".

          Po trzecie. Co do "nie-zatrudniania" nie-Zydow. To nastepne ordynarne
          klamstwo.Powiedzialbym, ze typowo cepowate.
          Osadnicy byli idealistami a prawie wszyscy byli przekonani, ze Arabom nie moze
          stac sie krzywda. Nie przybyli by zagarnac "arabska ziemie"(do ktorej straci
          zreszta prawa) ale po to ab budowac nowe spoleczenstwo razem z Arabami . Takie
          lewicowe, idealistyczne mrzonki.
          Czy to sie udalo?

          Nie, bo nie moglo sie udac. Cywilizacyjna przepasc byla za duza. W okesie
          brytyjskiego mandatu obie strony zyly obok siebie (co jest zrozumiale) ale w
          wiekszosci przypadkow pracowaly razem. Wiekszosc nowopowstalych fabryk miala
          mieszane zalogi robotnicze a w 1935 r. stanowili Arabowie az 60% sily roboczej
          w sadach owocowych.
          Dlaczego tak nie bylo w nastepnych latach?

          Dlatego, ze Arobom nie wystarczyl fakt, ze "zyja obok".Oni postanowili
          wylacznie "pracowac u siebie". W latach 1936-1939 arabskie szejki zorganizowaly
          bojkot zydowskich farm, sadow i fabryk.

          A w latach pozniejszych przystapili zas do mordow.

          Tak wygladaja Twoje perfidne klamstwa i przekrecenia faktow latwo
          sprawdzalnych.W tym jestes mistrzem.To Ci przyznaje.
          (Z)
          • itp432 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 15:16
            Dzięki za wyklad.

            Nie przeczytałem,

            Do widzenia.
          • dana33 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 15:49
            itp to cep, zejman..... przeciez widac natychmiast po stylu, po pytaniach
            metoda "prawa reka do lewego ucha", po tych typowych zdaniach, po tych odejsciu
            od dyskusji, jak sie czlowiek upiera przy swoim pytaniu i nie chce sie dac
            zwiesc na tzw. manowce, czyli zczac z cepkiem zupelnie inna dyskusje, bo na ta
            orginalna to on nie ma wiecej argumentow, a gadac to mu sie strasznie z kims
            chce.... :))))
            • itp432 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 15:59
              cep hehehe

              Z tobą to może i warto jeszcze pogadać, umiesz się klócić, chociaż glupio, ale swojsko.

              Ale z tym bałwanem? No wybacz. To nie odejście od tematu, to odejście od bęcwała, z ktorym nie warto strzępić sobie języka.

              Te dziewczynki malujące z namaszczeniem na pociskach te jakieś swoje życzenięta - fajne, nie?

              A ja bym kopnął w dupę tego, kto je tam wpuścił, i tego, kto fotografował, i tego, kto zalecił, żeby te fotki poszły w świat. I jeszcze rodziców tych dziewczątek - jeśli wiedzieli, do czego latorośle się zabierają.

              I dlatego chce mi się dzisiaj trochę czasu poświęcić na to Forum. Bo się wqu..łem do nieprzytomności. Ciągle mam złudzenia, ale z dnia na dzień coraz ich mniej.

              A za to coraz lepiej widzę tzw. master-plan. Mogę użyć niemieckiego odpowiednika.
              • zejman1 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 16:07
                Kazdy Twoj post to prowokacja.Inaczej nie potrafisz: natura ciagnie wilka do
                lasu. Np.dzisiaj probowales z Janem T. Grossem ale nikt sie nie
                zalapal.Przyleciales wiec tutaj. Teraz znow o "kopaniu tego co te dziwczynki
                wpuscil"...z nadzieja, ze moze wyjdzie.Budzisz litosc.I odraze.
                (Z)
                • dana33 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 17:05
                  nikt sie nie zalapal, ale sam przyznaj zejman, ze cepek fajnie rozmawia sam ze
                  soba no i oczywiscie znow wrocil do tematu chlopa.... :))))
              • dana33 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 16:37
                cepek.... ten balwan jak piszesz to moj przyjaciel... i to taki wiesz, prawdziwy
                a nie udajacy. tak ze jesli on balwan to ja balwanka, wiec i ze mna nie warto
                ci pogadac.
                • itp432 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 16:47
                  cepek hehehe

                  Smutne to - ale nikt nie odpowiada za napady bałwaństwa u własnych przyjaciół.

                  Słowa "bałwanka" jeszcze nie słyszałem. Zawsze jakoś w rodzaju męskim. Dowód seksizmu.

                  Ale jak chcesz, to możesz być zawsze pionierką. Jak to po waszemu - hacair?
                  • dana33 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 16:58
                    ty to cepek zawsze slyszysz dzwony, tylko nie wiesz z jakiego kosciola... oops
                    z synagogi.... hacair to znaczy mlody, a ja taka juz znow mloda nie jestem, jak
                    wiesz... pionier po hebrajsku to haluz, a baba to bedzie haluca.... ucz sie
                    hebrajskiego, ucz sie... bo jak w koncu nasralla zwyciezy to tu cale 5 milionow
                    zydow israelskich do polski jedzie... juz kraza rozne wiadomosci, ze nam el al
                    obnizy ceny, a za akwarium z rybkami nie bedzie trzeba placic wogole....
            • zejman1 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 16:01
              Podejrzewalem to, ale pewny nie bylem. Wolny jest jeszcze nik "itd".Moze zdaze.
              (Z)
              • itd432 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 16:04
                Nie dla bendzwałów.
            • marouder A zejman to jerzy, powszechnie lubiana postac. 21.07.06, 16:08
              Przeciez to widac po stylu....
              I tak od lat!

              dana33 napisała:

              > itp to cep, zejman..... przeciez widac natychmiast po stylu, po pytaniach
              > metoda "prawa reka do lewego ucha", po tych typowych zdaniach, po tych odejsciu
              >
              > od dyskusji, jak sie czlowiek upiera przy swoim pytaniu i nie chce sie dac
              > zwiesc na tzw. manowce, czyli zczac z cepkiem zupelnie inna dyskusje, bo na ta
              > orginalna to on nie ma wiecej argumentow, a gadac to mu sie strasznie z kims
              > chce.... :))))
              • cepoviczius Re: A zejman to jerzy, powszechnie lubiana postac 21.07.06, 16:09
                Jali tam jerzy - zwyczjany bezmyślny bęcwał.
                • cepoviczius Re: A zejman to jerzy, powszechnie lubiana postac 21.07.06, 16:10
                  Te pomyłki to jak tłumaczyłem w pośpiechu z litewskiego na polskie.
                  • marouder Re: A zejman to jerzy, powszechnie lubiana postac 21.07.06, 16:18
                    Rozumiem, trud translatorski po prostu.
                    Ciekawi mnie, czy z czasem objawi sie na FS jakas zejmanowa, takze lubiana
                    rozmowczyni.

                    cepoviczius napisał:

                    > Te pomyłki to jak tłumaczyłem w pośpiechu z litewskiego na polskie.
                • dana33 Re: A zejman to jerzy, powszechnie lubiana postac 21.07.06, 16:38
                  a co ty sie cepek sam tak czule nazywasz???? niedopieszczony?
    • krystian71 Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 15:06
      ta wojna w mojej wersji wyglada zupelnie inaczej i dlatego nie pozostawiam za
      soba jak ty pytan bez odpowiedzi i nie musze dziwic sie ,ze czegos nie rozumiem

      Tak jak obecnie ,przynajmniej islamscy Libanczycy czuja solidarnosc z
      Hesbollahem , tak rowniez wczesniej to samo uczucie zywil Hessbollah do
      Palestynczykow , zwlaszcza,ze duza jego czesc to uchodzcy lub synowie i wnuki
      uchodzcow z Palestyny.
      Ich atak byl pierwszy, nikt temu nie zaprzeczy,moze zasponorowany przez Iran
      czy Syrie , ale sprowokowany zydowska akcja w Gazie ,majaca na celu obalic
      legalnie i demokratycznie wybrany Hamas.
      A wiec pomoc, odwrocenie uwagi od mordowanych wspolplemiencow.
      Ze bylo to wam na reke ,w to nikt nie watpi, kontratak nastapil natychmiast,
      tak jakbyscie caly czas na to czekali z palcem na spuscie.
      Oni wiedzieli , czego sie po was spodziewac, czyli Gazy bis z taktyka
      bombardowania wszystkiego co sie rusza i taktyka spalonej ziemi.
      Wydaje mi sie, ze to nie oni , ale WY doznaliscie zaskoczenia, nie
      przewidujac , ze maly Dawid bedzie umial tak bolesnie sie odgryzac i tak dlugo.
      Pierwszego dnia wojny zniszczyli wasz okret wojenny
      ( he,he czyms takim nie mozecie sie poszczycic, jak rowniez nie strąciliscie im
      zadnego F-16)
      No i rakiety spadly nie tylko na przygraniczne wioski, ale dosiegly
      Hajfy,czyniac duze zniszczenia.Obawiacie sie o Tel-Awiw, nawet w jerozolimie
      przeprowadzacie probne alarmy lotnicze.
      I mimo ciaglego przez was bombardowania libanskiej strony, rakiety te leca
      dalej, juz drugi tydzien.
      Kiedy tak bylo ostatni raz,? ile dziesiatkow lat temu,? przyzwyczailiscie sie
      juz do domowej produkcji fajerwerkow i kamieni ,jako jedynej Palestynskiej
      broni.
      Wiec zaskoczenie i oczywisty blad wywiadu.
      Gdyby pierwsza rakieta zawierala brudny atom,albo jakies biologiczne swinstwo?
      Oczywiscie , zdazylibyscie zmiesc Liban ,razem z gorami w odwecie, ale czy to
      by cie wowczas usatysfakcjonowallo?

      W twoim poscie wyczuwam niezrozumienie i zaskoczenie,ze ludnosc Libanu nie
      wystepuje otwarcie przeciwko Hesbolli, ze armia libanska nie stanela po waszej
      stronie.
      Na to czekales , skoro twierdzisz, ze oni nic z soba nie maja ,ze Nasralla nie
      broni interesu libanskiego?
      Tu mi sie juz ciezko wypowiadac, pewnie macie na ten lemat bogatsza literature
      i lepszy wywiad :)))
      Ja moge powiedziec swoje zdanie tylko na podstawie tego, co uslyszalem w TV ,
      glosami Libanczykow i polskich uciekinierow.
      O identyfikowaniu sie coraz wiekszym z nimi, o tym,ze Hessbollach na tych
      ziemiach to prawo i porzadek , a prawdziwy wrog to Israel.
      Polscy uciekinierzy opowiadali o rozbitych bombami sklepach ze zlotem, ktore
      natychmiast otaczala milicja Nasralli i nie pozwolila nikomu dotknac ,poki
      wlasciciel wszystkiego nie wyzbieral
      Jesli chcieliscie ich z soba sklocic , to znowu popelniliscie blad w metodzie
      Trzeba bylo bombardowac tylko skrawek Libanu, bomby spadajace na inne jego
      czesci,powinny byc szczegolnie starannie wycelowane, oczywiscie zawsze bylyby
      postronne ofiary, ale to juz spadaloby na konto Hessbolli, zawsze mozna by
      powiedziec,ze to ich i ich ataku wina.
      Tobie sie pewnie zreszta zdaje ,ze tak wlasnie jest, bo po prostu ogladasz inna
      TV i czytasz ocenzurowane gazety.

      I jeszcze jedno, gosciu , nie piernicz tu o zywych tarczach , bo to juz
      niesmaczne.( czym ta wasz propaganda was tuczy,zeby usprawiedliwic masowe
      ofiary wsrod cywili? )
      W poludniowym Libanie odcietych zostalo wiele polskich rodzin , telefony nie
      dzialaja, ale komorki tak .A relacje , slyszane na zywo, sa taki, ze od 10
      dni ,nie moga sie wydostac i dotrzec do ambasady , teren caly czas jest
      masywnie ostrzeliwany, ci ktorym sie udalo, przed pierwsza ewakuacja opowiadali
      to samo, a wielu zawrocilo.
      Dzisiejszego poranka mielismy okazje zobaczyc bombardowane chrzescianskie
      dzielnice Bejrutu , w ktorych schronienia szukaly szyickie kobiety i
      dzieci,ktorym udalo sie ujsc z poludnia.
      Red.Krasko , co stale jest na miejscu i rano jeszcze zyl , mowil, ze Israel
      celowo je bombarduje , wlasnie w tym celu, by chrzescianie nie przyjmowali
      szyitow pod swoj dach.
      ( Czy tobie tez cos to przypomina? Jakies male deja vu ?)

      PS.aha, wiem ,ze jestem glupi ,biedny i mam wszy.Wiec z odpowiedzia sie nie
      wysilaj.
      • z_daleka Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 15:17
        No dobrze...ale gdzie odpowiedz na pytanie postawione na wstepie? Jakie, czyje
        interesy realizuje w Libanie hisballah z panem szejkiem Nasrallah na czele?
        czyli inaczej... Jaki interes ma mial Hisballah, ze by zaatakowac Izrael, skoro
        wiedzial, ze jak piszesz, Izrael z palcem na cynglu tylko na to czekal? I jak
        sie ten interes Hisballah ma do interesu Libanu?
        • marouder Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 15:39
          Krystian niechcacy czesciowo odpowiedzial na twoje pytanie.
          W zdaniu n/t skladu etnicznego hezbollahu, gdzie nadmienil, ze duza czesc stanu
          osobowego stanowia potomkowie Palestynskich uchodzcow.
          Oczywiscie nie sadze zeby hezbollah reprezentowal Palestyne, ale moglo dojsc do
          jakiegos krotkotrwalego sojuszu taktycznego miedzy Hamasem a hezbollahem, choc
          glownym powodem porwania zolnierzy oraz zmasowanego ostrzalu Izraela bylo
          wciagniecie Syrii ( ichyba poki co tylko Syrii) do wojny o czym swiadczy tez
          ostrzal wzgorz Golan przez libanski Hezbollah.
          Jajko z tego wyszlo, bo Bashar miast sie zaangazowac ufajac w moc "sojusznika"
          poprosil o przerwanie ognia.
          Iranczycy mimo pomrukow wydawanych przez ich parlament tez sie nie kwapia do
          eskalacji dzialan.


          z_daleka napisał:

          > No dobrze...ale gdzie odpowiedz na pytanie postawione na wstepie? Jakie, czyje
          > interesy realizuje w Libanie hisballah z panem szejkiem Nasrallah na czele?
          > czyli inaczej... Jaki interes ma mial Hisballah, ze by zaatakowac Izrael, skoro
          > wiedzial, ze jak piszesz, Izrael z palcem na cynglu tylko na to czekal? I jak
          > sie ten interes Hisballah ma do interesu Libanu?
          • z_daleka Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 15:45
            zgadza sie...i jaki z tego wniosek? W czyim interesie dziala hisballah? Czy sa
            to interesy zbiezne z interesami Libanu - samodzielnego, niepodleglego panstwa
            majacego z Izraelem nie budzaca watpliwosci granice?
            • marouder Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 15:55
              Obawiam sie, ze Nasrallah, niech mu Allach wybaczy, bo obawiam sie, ze mu nawet
              Assad nie wybaczy, wyskoczyl przed szereg podazajac za miloscia wlasna.

              Poczul sile, chce autonomii nawet w stosunku do swych dotychczasowych
              mocodawcow, chce tez wladzy nad calym terytorium Libanu...co sadzisz?

              Wiem, ze piszac powyzsze przesadzam.
              Nie wiem tylko, czy w narosli Nasralli faktycznie nie urodzil sie podobny pomysl?

              Sluchaj, a moze nikt ci sumiennie nie odpowiada, bo zadajesz retoryczne pytania?:))


              z_daleka napisał:

              > zgadza sie...i jaki z tego wniosek? W czyim interesie dziala hisballah? Czy sa
              > to interesy zbiezne z interesami Libanu - samodzielnego, niepodleglego panstwa
              > majacego z Izraelem nie budzaca watpliwosci granice?
              • z_daleka Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 16:11
                retoryczne pytanie? No nie wiem, a moze ja sie myle i przypisuje temu zacnemu
                czlowiekowi i jego przezacnej armii zupelnie niezasluzone przywary.
                Nie sadze zeby wyrwal sie przed szereg...raczej zle ocenil sytuacje, i nie
                przewidzial konsekwencji tak jak nalezy. Rozwoj wypadkow jest zaskoczeniem tak
                dla niego jak i jego poplecznikow...miala byc mala zadyma a wyszlo spore
                mordobicie...
                • marouder Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 16:25
                  Hmm, kilkanascie tysiecy pociskow rakietowych roznych typow, kilkadziesiat
                  tysiecy ludzi pod bronia, dobrze umocnione rejony, 1/3 terytorium pod calkowita
                  kontrola oraz demokratyczna legitymacja wyborcza mogly mu niezle w glowie
                  przewrocic.
                  Poza tym mity n/t zwycieskich walk z Izraelem...

                  Wiem, ze jest zaskoczony rozwojem wypadkow, ale dopuszczam tez mozliwosc, ze mu
                  zaswitalo w lepetynie, ze moglby samodzielnie rzadzic Libanem wygrywajc Izrael
                  przeciwko Syrii, Syrie przeciwko Izraelowi, Iran i Syrie po czesci przeciwko sobie.
                  Mogl chciec zostac lokalnym jezyczkiem u wagi, tak jak u was w parlamencie swego
                  czasu byly nim partie religijne.

                  z_daleka napisał:

                  > retoryczne pytanie? No nie wiem, a moze ja sie myle i przypisuje temu zacnemu
                  > czlowiekowi i jego przezacnej armii zupelnie niezasluzone przywary.
                  > Nie sadze zeby wyrwal sie przed szereg...raczej zle ocenil sytuacje, i nie
                  > przewidzial konsekwencji tak jak nalezy. Rozwoj wypadkow jest zaskoczeniem tak
                  > dla niego jak i jego poplecznikow...miala byc mala zadyma a wyszlo spore
                  > mordobicie...
    • itp432 Re: Trochę nowych klamstw. 21.07.06, 15:31
      OK & bye-bye
    • z_daleka Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 15:32
      do tej pory nie doczekalem sie zadnej odpowiedzi na pytanie... Czy jest tak
      trudne, czy odpowiedz prze gardlo nie przechodzi?
      • z_daleka Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 15:38
        Dziwi mnie to tym bardziej, ze adwerarze mowiac o tej wojnie, jako dowod jej
        zla(slusznie) ciagle i z namaszczeniem mowia o cierpieniach ludnisci cywilnej,
        kobietach i dzieciach, czyli prawdziwych Libanczykach....mowia, mowia, mowia,
        ale jak przychodzi do konkretow zapominaja jezyka w gebie...
        • itp432 Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 15:45
          A o czym mają mówić?

          W końcu nikt nie pokazuje jakichś bojowników, są skąpe doniesienia, że zabito jednego czy dwu. Ale nie ma żadnych mas, hakichś oddzialów, jakichś repartaży z walk.

          Natomiast pełno jest doniesień o śmierci cywili, i o atakach na cywilne urządzenia. Są autentyczne zdjęcia dzieciaków rozszarpanych na kawałki waszymi pociskami (niewykluczone, że tymi podpisanymi przez grzeczne mlodociane izraelskie patriotki).

          Strzelacie sobie sami - propagandowo - w platfusa.
          • z_daleka Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 15:49



            itp432 napisał:
            Strzelacie sobie sami - propagandowo - w platfusa.
            -odpowiedz godna cepa...
            • cepoviczius Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 16:07
              Nawet w dwa platfusy.
    • perry.perry spojrzmy z trzeciej strony... 21.07.06, 15:46
      Fakt 1. Izrael jest sztucznym nieprzyjaznym stworzeniem wsrod pokoj milujacych
      krajow arabskich. Stworzonym na ziemiach zagrabionych przemoca.

      Fakt 2. Izrael jest faszystowskim panstwem dyskryminujacycm przeciwko
      mniejszosci religijnej - muzulmanom.

      Wniosek: Izrael nie ma prawa istnienia. Wszystko co Zasraniec z Hizbollah
      robi zeby zniesc te syjonistyczno-faszystoskie stworzenie z mapy swiata jest
      najbardziej moralne i prawidlowe i popierane przez ludzi dobrej woli na calym
      swiecie - szczegolnie w Europie i krajach muzulmanskich.

      perry
      • itp432 Kropka! 21.07.06, 15:48
        Proszę wyrzucić tę antysemicką ohydną wypowiedź. To stek wiadomo czego, takie opinie prowadzą wiadomo do czego.
        • dana33 Re: Kropka! 21.07.06, 16:01
          nu, cepus..... z postu perry mozna sie posmiac, a z twoich to tylko rece
          zalamywac z rozpaczy jak ci ciezko odpowiedziec na latwe pytanie, jak sie
          wijesz, krecisz, udajesz i potem po prostu wycofujesz twierdzac, ze nie
          czytales... a czytales, czytales.... :)))))

          twoje twierdzenie, ze jak israel zalatwi sprawe palestynczykow to syria, liban
          i jordania tez nie beda mialy problemu, to takie glupie, ze az o pomste do
          nieba wola.... ty zwrociles uwage, jak te kraje rozwiazaly problem
          palestynczykow u siebie w ciagu ostatnich 60 lat? na ten temat oczywiscie nie
          powiesz ani slowa.... jak zwykle israel ma rozwiazywac problemy arabskie....
          nu, nu.... niezle nawijasz cepek...
          • cepoviczius Re: Kropka! 21.07.06, 16:06
            Krakowianka jedna
            Miała chłopca z drewna
            • perry.perry Re: Kropka! 21.07.06, 16:31
              wskocz sobie na white rower i splywaj!
              • perry.perry zapomnialem dopisac: Kahane Chai! 21.07.06, 16:32
      • puls.usa spojrzmy z czwartej strony... 21.07.06, 16:03
        izrael powstal
        i istnieje dzieki
        syjonistycznemu teroryzmowi
        sankcjowanemu przez ich prawo

        zydzi jako tworcy
        tego rodzaju polityki
        zapomnieli,ze nie maja
        na niego monopolu

        ...kij ma dwa konce
        • dana33 Re: spojrzmy z czwartej strony... 21.07.06, 16:17
          wlasnie slysze w tv 3 syrene dzisiaj w haifie..... jak zwykle ta banda
          terrorystow walczy o wolnosc palestyny z ludnoscia cywilna israela.... wy tylko
          widzicie rozerwane ciala dzieci libanskich? naszych nie zobaczycie, bo my tego
          nie pokazujemy.... za duzo szacunku mamy dla zmarlych.... te dzieci w
          nazarecie, w ktore trafila rakieta nasralli bezposrednio, to pewnie i zbierac
          bylo trudno, ale zdjec nie zobaczycie.... nu, piszcie dalej, jedawbne
          antysemity, piszcie dalej.... stodoly drugi raz nie zapalicie...
          • puls.usa Re: spojrzmy z czwartej strony... 21.07.06, 16:37
            ......antysemity
            to stary chwyt
            forumowa manipulantko

            syrteny wyja
            bo twoj rzad
            chcial je wlaczyc
            od dawna
            prowokacja sie udala
            • dana33 Re: spojrzmy z czwartej strony... 21.07.06, 16:47
              pewno, pulsik hamerykanski.... u nas to taki eztra rzad, wlacza syreny i
              podsyla rakietki zabijajac wlasny narod.... nasz rzad sie pewnie nauczyl i
              arafacika.... ale jest roznica miedzy narodem wybranym a narodem tzw.
              "palestynskim"..... na nich czeka 72 huryse i oni leca na smierc z radoscia, a
              u nas caly ten przeklety narod placze nad kazdym zabitym...
              • puls.usa Re: spojrzmy z czwartej strony... 21.07.06, 17:00
                dana33 napisała:

                > pewno, pulsik hamerykanski.... u nas to taki eztra rzad, wlacza syreny i
                > podsyla rakietki zabijajac wlasny narod.... nasz rzad sie pewnie nauczyl i
                > arafacika.... ale jest roznica miedzy narodem wybranym a narodem tzw.
                > "palestynskim"..... na nich czeka 72 huryse i oni leca na smierc z radoscia, a
                > u nas caly ten przeklety narod placze nad kazdym zabitym...

                powtarzasz sie
                hurysy inne bzdety

                to ze bronisz panstwowsci
                izraela nikt nie ma tobie
                oszolomko za zle

                to ze popierasz mordowanie
                niewinnych ludzi
                (obecnie liban)
                jako wspolnej odpowiedzialnosci
                zalicza cie do
                azjatyckiej kwiozerczej dziczy
                ktorej motto
                mordowac zeby zyc

        • wujcio44 Re: spojrzmy z czwartej strony... 21.07.06, 16:25
          puls.usa napisał:

          > izrael powstal
          > i istnieje dzieki
          > syjonistycznemu teroryzmowi
          > sankcjowanemu przez ich prawo
          >
          > zydzi jako tworcy
          > tego rodzaju polityki
          > zapomnieli,ze nie maja
          > na niego monopolu

          Ciężko zrozumieć o co ci chodzi. Udawadniasz, że Żydzi nie mają monopolu na
          syjonistyczny terror. Kto jeszcze go stosuje?
      • zejman1 Re: spojrzmy z trzeciej strony... 21.07.06, 16:15
        To trzecia droga:zepchnac Israel do morza. Moze Cep podesle jakis ponton? Taki
        zatroskany obronca...
        Utrafiles w samo sedno, Perry. Nie ma w tym nic anty-semickiego. To naturalne
        rozwiazanie. Ale moze zorganizowac repatriacje Zydow od razu do Polski i zaczac
        straszyc... tego tam...bardziej namacalnie?
        (Z)
        • perry.perry Re: spojrzmy z trzeciej strony... 21.07.06, 16:30
          zejman1 napisał:

          > Ale moze zorganizowac repatriacje Zydow od razu do Polski i zaczac
          >
          > straszyc... tego tam...bardziej namacalnie?
          > (Z)

          Na tym swiecie nie ma i nie powinno byc miejsca dla Zydow. Ten tzw narod nigdy
          nie wniosl niczego pozytewnego do kultury, nauki, szturki, lub rozwoju
          ludzkosci. Oprocz, mordow, kradziezy, oszustw, gwaltow, krwiopijstwa zydzi nie
          maja niczego do zaofiarowania. Tylko tego brakowoalo zeby ich repatriowac do
          Polski.
          perry
        • 1ja Re: spojrzmy z trzeciej strony...+ 21.07.06, 19:00
          Historia kolem sie toczy.
          Czy moze kogos jeszcze naturalna droga sie gdzies zepchnie albo rozbierze.
          Sa chlopcy chetni do rozbierania.
    • konwiktor2006 Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 16:25
      Spójrzmy z piątej strony.

      I co widzimy?

      Nic.

      Tylko propagandowa zadyma. Dym ściele się nisko.
    • krystian71 z daleka , wlacz na chwile CNN 21.07.06, 17:35
      wlasnie przeprowadzaja wywiad z prez.Libanu, Laouhudem, czy jakos tak.
      Krecisz sie wiercisz, a przeciez widac do czego zmierzasz, chcialbys wydusic-
      wymusic na innych stwierdzenie , ze Hesbollah to wrog Libanu i dziala na jego
      szkode i przez niego jest Liban niszczony.
      Podejrzewam,ze to jest wasze nastepne rozczarowanie i zla ocena sytuacji .
      Sadziliscie,ze taka akcja ,skonfliktujecie Hesbole z reszta Libanu.
      Laouhud powiedzial:
      -nie ma animozji miedzy Hesbollahem a Libanem
      -pozwalanie Israelowi na dalsze bombardowania,bo jak wiesc niesie Busz dal
      Olmertowi wolna reke ,na tydzien czy dwa, okrywa Ameryke infamią i jest
      zbrodnia wojenna ,takze tych ,ktorzy na to spokojnie patrza.

      i na wyrazne zapytanie dziennikarza:
      -jesli Israelczycy dokonaja ladowej inwazjii, oczywiscie, armia libanska
      wystapi przeciwko nim, armia musi bronic swojego kraju przed agresorem.
      Zdaje sobie sprawe ,ze w bezposrednim starciu nie maja szans, zbyt wielkie sa
      dysproporcje, a wiec beda walczyc wewnatrz,bo zostali pozbawieni wszystkiego i
      sa zdesperowani

      A to wszystko na tle obrazow zbombardowanego Bejrutu , co wyglada jak Berlin w
      45
      Choc za chwile pokazali obrazki z Israela , rakiet,ktore dzis spadly na miasta
      i szczegolnie Hajfe i slowa,ze jedna wyrzutnie rakiet armia niszczy a za chwile
      nastepna obok zaczyna dzialac.


      Wydawalo mi sie,ze w poprzednim poscie udzielilem ci odpowiedzi, uznales ja za
      niewystarczajaca.Wiec mysle ,ze chyba nalezaloby jednak o to spytac samych
      Libanczykow.
    • i-love-2-bike Re: spojrzmy z drugiej strony... 21.07.06, 19:34
      prosze bardzo,ale watpie,ze ty i twoi propagandyscie w te strone patrzycie.
      www.lebanonlinks.net/photo.asp?id=586
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka