Gość: ojciec IP: 213.39.30.* 09.02.03, 10:35 JEBAC STARE BABY Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Stanislaw Re: Arabowie badają możliwości odsunięcia Saddama IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.03, 10:43 Ociec chorzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SKANDAL!!!!!!!!! Raport Powella 12-letnim PLAGIATEM!!!!! IP: *.246.182.182.tisdip.tiscali.de 09.02.03, 11:00 Cały świat zamarł zatkany ze zdumienia nad bezczelnością USA i Wlk. Brytanii: od 48 godzin wiadomo, że słynny Rapor Powella był zlepkiem z pracy doktorskiej pewnego kuwejckiego studenta z USA oraz artykułów z oficjalnego brytyjskiego pisma na tematy tajno-strategiczne. Czyli wszystko o kant dupy potłuc. Bujda na resorach! Gazeta Wybiórcza zamieściła tylko maleńką depeszę agencyjną. Ciekawe, czy w ogóle poszło to do druku. W każdym razie na Wybiórczej stronie dotyczącej Iraku nie ma tej informacji. Nieważne, prawda? A oto, co mówią prawdziwi autorzy, którzy oskarżają Powella o plagiat: REAL AUTHORS OF IRAQ DOSSIER BLAST BLAIR Feb 8 2003 Exclusive By Gary Jones And Alexandra Williams In Los Angeles JOURNALIST Sean Boyne and student Ibrahim al-Marashi have attacked Tony Blair for using their reports to call for war against Iraq. Mr Boyne, who works for military magazine Jane's Intelligence Review, said he was shocked his work had been used in the Government's dossier. Articles he wrote in 1997 were plagiarised for a 19-page intelligence document entitled Iraq: Its Infrastructure Of Concealment, Deception And Intimidation to add weight to the PM's warmongering. He said: "I don't like to think that anything I wrote has been used for an argument for war. I am concerned because I am against the war." The other main source was a thesis by post-graduate student, Ibrahim al-Marashi, the US-born son of Iraqis, who lives in California. His research was partly based on documents seized in the 1991 Gulf War. He said: "This is wholesale deception. How can the British public trust the Government if it is up to these sort of tricks? People will treat any other information they publish with a lot of scepticism from now on." After the dossier's origins were revealed, Mr Blair was accused by his own MPs of theft and lies. The fiasco has deeply damaged his attempts to win backing for military action. It emerged the PA to Mr Blair's spin chief Alastair Campbell was involved in drawing up the dossier which was published last month. Alison Blackshaw and a Government press officer were both named on the dossier when it was first put on the Government's website. But the names were later removed. The bulk of the Government's document is directly copied, without acknowledgement, from Ibrahim's 5,000-word thesis - Iraq's Security and Intelligence Network - published last September. He did not even know the dossier existed until Glen Rangwala, a Cambridge-based Iraq analyst, spotted the plagarism and called him. Ibrahim, whose parents fled to the US from Iraq in 1968, said the Government not only blatantly lifted much of his work, including typing and grammatical errors. Mr al-Marashi and Mr Boyne said their figures had been altered in the Government document. Former Labour Defence Minister MP Peter Kilfoyle said: "It just adds to the general impression that what we have been treated to is a farrago of half-truths. "I am shocked that on such thin evidence that we should be trying to convince the British people that this is a war worth fighting." And Labour MP Glenda Jackson said: "It is another example of how the Government is attempting to mislead the country and Parliament. "And of course to mislead is a Parliamentary euphemism for lying." The PM's official spokesman rejected Ms Jackson's claims but admitted it had been a mistake not to acknowledge Mr al- Marashi's thesis in the dossier. He added: "The fact we used some of his work doesn't throw into question the accuracy of the document as a whole. This document is solid." Asked whether Downing Street was embarrassed about the affair, the spokesman said: "We all have lessons to learn." The dossier had been praised by US Secretary of State Colin Powell in his speech to the UN Security Council. Mr Boyne added: "Maybe I should invoice Colin Powell." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rumsfeld spieprzaj do Libii... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 11:05 ...albo na Kubę,ty niemiecki pacyfisto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokojny Najpierw przeczytaj IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 11:14 Nie raport Powella, a dokument rządu brytyjskiego! Zanim się oburzysz, przeczytaj uważnie! Odpowiedz Link Zgłoś
spacerowicz Re: Najpierw przeczytaj 09.02.03, 11:41 Gość portalu: spokojny napisał(a): > Nie raport Powella, a dokument rządu brytyjskiego! Zanim się > oburzysz, przeczytaj uważnie! Ogladalem w TV calosc posiedzenia RB. Powell w swojej argumentacji powolywal sie na dossier brytyjskie, jako podstawe zarzutow, sam przedstawil wlasciwie tylko kilka starych fotografii z naniesionymi recznie kolami, oraz nagranie jakiejs rozmowy telefonicznej po arabsku. Kola na fotografiach mialy sugerowac, ze Irakijczycy cos blizej nieokreslonego usuwali z magazynow - mogla to byc jakas im zakazana rezolucja rzecz, ale rownie dobrze transport szmuglowanej wodki albo bimber wlasnego wyrobu, a rozmowy byly dwuznaczne z rzekomo podejrzanymi wyrazeniami (iraccy pulkownicy maja zwyczaj plecenia przez telefon o tajemnicach). Rozmowa mogla byc nagrana w Nowym Jorku, odbywac sie miedzy handlarzem jarzyn a jego dostawca. Jezeli ktos chce wierzyc, ten uwierzy, ja mu moge zrobic takich dowodow jeszcze troche na moim pececie. Spacer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dana33 odsunac saddama? IP: *.j2.actcom.co.il 09.02.03, 11:49 nu, troche na to za pozno.. wojna sie juz zaczela, jesli przypadkowo nie zauwazyliscie... Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus fajnie jak kretyn nie majacy pojecia o 09.02.03, 12:35 danej sprawie sie wypowiada,taki np szef dyplomacji UE,taki np Onyszkiewicz,byly minister,tacy np fachowcy wypowiadaja sie ze raport byl rzeczowy a taka lewacka sierota ogladajaca go w dzienniku sadzi ze wie lepiej...na szczescie wartosc twojego zdania dla naszego swiata jest dosc niewielka i oscyluje tak w okolicach 0:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Spokojnego Z 16 stron raportu Powella str.6-16 były plagiatem IP: 209.234.157.* 09.02.03, 14:57 Gość portalu: spokojny napisał(a): > Nie raport Powella, a dokument rządu brytyjskiego! Zanim się > oburzysz, przeczytaj uważnie! No więc Ty przeczytaj uważnie. Przeczytaj dostępne ( niestety, nie w polskich mediach, bo zarówno GW jak i Rzepa dbają o to, by Polacy byli ciemni jak tabaka w rogu, nie tylko w tym temacie zresztą) źródła. Powell przedstawił 16 stronnicowy raport i jak doniosła BBC oraz Reuters - strony od 6 do 16 były żywcem przepisane: częściowo od kuwejckiego doktoranta z San Francisco sprzed 12 lat, a częściowo z pisma "Jane's". Do tego doszły rysunki oraz kilka starych fotografii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Spokojnego Z 16 stron raportu Powella str.6-16 były plagiatem IP: 209.234.157.* 09.02.03, 14:57 Gość portalu: spokojny napisał(a): > Nie raport Powella, a dokument rządu brytyjskiego! Zanim się > oburzysz, przeczytaj uważnie! No więc Ty przeczytaj uważnie. Przeczytaj dostępne ( niestety, nie w polskich mediach, bo zarówno GW jak i Rzepa dbają o to, by Polacy byli ciemni jak tabaka w rogu, nie tylko w tym temacie zresztą) źródła. Powell przedstawił 16 stronnicowy raport i jak doniosła BBC oraz Reuters - strony od 6 do 16 były żywcem przepisane: częściowo od kuwejckiego doktoranta z San Francisco sprzed 12 lat, a częściowo z pisma "Jane's". Do tego doszły rysunki oraz kilka starych fotografii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Dlaczego niekt nie mowi i nie pisze o Izraelu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 13:04 Dlaczego niekt nie mowi i nie pisze o Izraelu, ktory (a) ma bron nuklearna, (b) ignoruje rezolucje ONZ i (c) prawie codziennie dokonuje zbrodni wojennych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Pisze wiec o Izraelu, na Twoja prosbe... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.02.03, 13:08 Co wolno wojewodzie, to nie Tobie... ...Wystarczy, czy chcesz jeszcze poprawke...? HEY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dana33 Re: Dlaczego niekt nie mowi i nie pisze o Izraelu IP: *.j2.actcom.co.il 09.02.03, 15:21 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Dlaczego niekt nie mowi i nie pisze o Izraelu, ktory (a) ma > bron nuklearna, (b) ignoruje rezolucje ONZ i (c) prawie > codziennie dokonuje zbrodni wojennych. nu, andrzeju, zanim ci odpowiem na twoje abc, to pozwol, ze ci napisze pare slow: rozumiem ze ty i tanczaca pani, to jedna i ta sama osoba, czasem uzywajaca wulgarnych slow, czasem pytajac sie uprzejmie, czasem zdradzajac troske, czasem oburzona do glebi, czasem prowokujaca i zastanawiam sie, gdzie jest ta "prawdziwa" osoba, ta wyksztalcona, wiedzaca, nu, taki normalny, przecietny czlowiek jak kazdy z nas. jak np ja moge oczekiwac normalnej "rozmowy" jesli np nie wiem, z kim akurat mam do czynienia? a czy wogole to to jest uczciwe w postepowaniu z innymi, obcymi osobami w ten sposob i w takim tempie zmieniac osobowosc lub charakter? jak mozesz np ty oczekiwac uczciwej odpowiedzi, jesli wogole, a jesli dostajesz odpowiedz w rodzju tomkowego wysmiewania, to wlasciwie, dlaczego sie oburzasz? a)czy gdzies jest zabronione miec bron nuklearna? my nie podpisalismy zadnych takich ukladow i mozemy jej miec w dowolnej ilosci; b)nu, przeczytaj dokladnie te "ignorowane" przez nas rezolucje, i zobaczysz, ze tak znowu nie sa ignorowane, w kazdej z nich jest warunek dla strony palestynskiej, ktory nie zostal przez druga strone wypelniony i tym samym zwalnia nas z wypelnienia rezolucji; c)mysle, ze juz dosyc jest pisania o tych "zbrodniach wojennych", ktore okazuja sie w koncu jako zwykle klamstwa arafatowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dlaczego niekt nie mowi i nie pisze o Izraelu IP: *.scs.unr.edu 09.02.03, 19:40 Ludzie tacy jak ty zdaja sie nie rozumiec jednej podstawowej sprawy. To w interesie Izraela jest osiagniecie pokoju na warunkach satysfakcjonujacych OBIE strony. To warunek waszego przetrwania w dluzszej perspektywie czasu. Rozumiem twoje poczucie sily, ale technologia czasami zawodzi, i to nie tylko na orbicie. Skoro piszesz o osobowosci: musze przyznac ze emanujesz niespotykana pycha i poczuciem calkwitej racji. Moge tylko pozazdroscic samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś