Gość: +++IGNORANT
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
14.02.03, 04:00
Ponownie wykryto truciznę w paszy dla zwierząt
Unijny standard
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20030214&id=sw62.txt
Silnie trującą substancję, powodującą wiele groźnych chorób z rakiem
włącznie, wykryto w paszy dla zwierząt produkowanej przez wytwórnię
zlokalizowaną koło Weimaru w niemieckiej Turyngii. Badania laboratoryjne
wykazały w paszy obecność dioksyn o stężeniu 10-krotnie przewyższającym
dopuszczalne normy.
Informacje o skażeniu paszy dioksynami potwierdziło krajowe ministerstwo
rolnictwa i ochrony konsumentów w Turyngii. Pomimo zapewnień sekretarza stanu
w ministerstwie rolnictwa z Turyngii, Stefana Baldusa, że urzędy zrobią
wszystko, aby maksymalnie ograniczyć ryzyko rozprzestrzenienia się zatrutej
paszy, trafiła już ona do kilku odbiorców zajmujących się hodowlą trzody
chlewnej (m.in. w Saksonii-Anhalt i Bawarii).
Władze niemieckie poinformowały o skażeniu paszy Komisję Europejską, a także
władze Holandii, gdzie trafiło ponad 100 ton skażonej paszy.
W oparciu o dokonane badania stwierdzono, że stężenie dioksyn w mięsie świń
karmionych zatrutą paszą przewyższa 2-krotnie dopuszczalne normy.
Według danych polskiej Państwowej Inspekcji Ochrony Środowiska, toksyczne
działanie dioksyn polega głównie na powolnym, ale bardzo skutecznym
uszkadzaniu narządów wewnętrznych, takich jak wątroba, płuca, nerki, rdzeń
kręgowy lub kora mózgowa. Skutki tych uszkodzeń nierzadko pojawiają się
dopiero po kilku lub nawet kilkunastu latach od przyjmowania niewielkich
dawek takich trucizn.
Również Europejski Instytut Żywności w Kilonii (EVZ) ustalił ścisłe granice,
w jakich dioksyny mogą występować w żywności. Zdaniem EVZ, powodują one m.in.
choroby nowotworowe i zaburzenia systemu immunologicznego. Jeśli ich
dopuszczalne stężenie w produkcie żywnościowym zostanie przekroczone,
natychmiast musi być on wycofany z handlu.
Waldemar Maszewski, Hamburg