Dodaj do ulubionych

Amerykańscy żołnierze są już w Turcji

17.02.03, 16:37
Brzydkie Turki nie chca sie bac Iraku i kochac USA.


Spacer
Obserwuj wątek
    • Gość: grinch Re: Amerykańscy żołnierze są już w Turcji IP: 129.81.192.* 17.02.03, 16:47
      Turcja nie jest zbytnio przekonana do tej wojny
      ale... jezeli juz zdecyduje sie wziac udzial
      (glownie - po to by sila wybic Kurdom z glowy wszelka
      niepodleglosc...) to tak, czy inaczej moze
      to szybciej doprowadzic do tego, ze panstwo
      Irak przestanie istniec w obecnym stanie
      i obecnych granicach...
    • Gość: J.K. Spacer, Landslaufer, prosze o jasna odpowiedz... IP: 192.120.171.* 17.02.03, 16:54
      zadalem ja na innym watku...

      Chcesz, aby US Army wyjechala z Niemiec,
      czy tez, aby tu pozostala...?
      • spacerowicz Re: Spacer, Landslaufer, prosze o jasna odpowiedz 17.02.03, 17:53
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > zadalem ja na innym watku...
        >
        > Chcesz, aby US Army wyjechala z Niemiec,
        > czy tez, aby tu pozostala...?

        To jest problem, ktory wymyslil sobie Bush i jego kompania i nie
        widze powodu, zeby sie nad tym zastanawiac. Z pewnoscia
        obecnosc czy wyjazd Amerykanow nie jest elementem wplywajacym na
        moje zdanie w sprawie zapedow Busha wobec Iraku. Szczerze mowiac
        takie proby szantazu budza we mnie dodatkowa pogarde wobec Busha
        i jego kompanii.

        Spacer




    • Gość: Alex Re: Amerykańscy żołnierze są już w Turcji IP: 195.94.196.* 17.02.03, 17:47
      Turcy wpuszczą wojska USA z 6 mld USD i ca. 20 USD kredytów, tak
      wygląda amerykańska koalicja. Chłopaki gromadzą bandę
      najemników, a rachunki będzie płacił przemysł naftowy. Tylko co
      powiedzą ci "wyzwoliciele", gdy Turcy wymordują wszystkich
      Kurdów.
      • spacerowicz Re: Amerykańscy żołnierze są już w Turcji 17.02.03, 17:57
        Gość portalu: Alex napisał(a):

        > Tylko co powiedzą ci "wyzwoliciele", gdy Turcy wymordują
        > wszystkich Kurdów.

        Tak mniej wiecej ma wygladac zadanie ok. 100 tysiecy zolnierzy
        tureckich, ktorzy nie wezma udzialu w walkach w Iraku, ale beda
        obstawiac granice z Irakiem aby nie dopuscic do ucieczki Kurdow
        z terenow Iraku na tereny tureckie. Na ile intensywne ma byc
        to "odganianie" uciekinierow, trudno przewidziec.
        Turcja od pewnego czasu odnalazla nieco spokoju i droge
        rozwiazan politycznych w swych wewnetrznych problemach. Dzieki
        USA bedzie po tym spokoju.


        Spacer




        • Gość: Observer Re: Amerykańscy żołnierze są już w Turcji IP: *.pall.com 17.02.03, 21:02
          spacerowicz napisał:

          > Gość portalu: Alex napisał(a):
          >
          > > Tylko co powiedzą ci "wyzwoliciele", gdy Turcy wymordują
          > > wszystkich Kurdów.
          >
          > Tak mniej wiecej ma wygladac zadanie ok. 100 tysiecy zolnierzy
          > tureckich, ktorzy nie wezma udzialu w walkach w Iraku, ale
          beda
          > obstawiac granice z Irakiem aby nie dopuscic do ucieczki
          Kurdow
          > z terenow Iraku na tereny tureckie. Na ile intensywne ma byc
          > to "odganianie" uciekinierow, trudno przewidziec.
          > Turcja od pewnego czasu odnalazla nieco spokoju i droge
          > rozwiazan politycznych w swych wewnetrznych problemach. Dzieki
          > USA bedzie po tym spokoju.
          >
          >
          > Spacer
          >
          Spacer,

          a przed kim to Kurdowie tak maja uciekac??? Przed Jankesami? To
          cos nowego... Nie slyszalem, aby USA szykowalo Kurdom holokaust.
          No ale Ty wiesz lepiej, Ty spacerujesz...
    • Gość: iza DO SPACEROWICZ IP: *.dialsprint.net 17.02.03, 19:00
      Spacerowicz popros Ochojska zeby zalatwila ci jakas akcje
      humanitarna najlepiej w Afganistanie bo twoich opini mam juz dosc
    • Gość: ALBIN SIWAK Amerykanscy zolnierz w Turcji i co i co g.. IP: *.proxy.aol.com 18.02.03, 02:24
    • Gość: Golem Re: Magister "Honoris Causa!" IP: *.sympatico.ca 18.02.03, 06:19
      Panie Prezydencie Kwasniewski,
      Rzadzi Pan tak, zeby nie zrobic nikomu krzywdy, chyba. Ale na
      pewno rzadzi Pan tak zeby najmniej krzywdy zrobic sobie. Niech
      Pan przypomni sobie apel sztokholmski, slowa generala
      Jaruzelskiego z czasu Stanu Wojennnego, ktory to w przemowieniu
      w sejmie skrytykowal sojusze historyczne Polski na antypodach,
      pijac czywiscie do "Solidarnosci". Co pan na to?
      Czas najwyzszy szybko wycofac sie z zakupu F-16 i slepego
      popierania USA. Ten sojusz bedzie nasz kosztowal tyle ile sojusz
      z Francja w II Wojnie Sw. Dla krajow takich jak Polska najlepsze
      jest przyjecie pozycji Finalandii.
      Nich sie pan w koncu czegos nauczy z historii i od innych malych
      narodow jak rozgrywac partie polityczna z wiekszymi i z histrii
      Polski, kiedy to za wywiazywanie sie z sojuszy placilismy krwia
      milionow ludzi. Niech sie pan wezmie za nauke bo inaczej
      dostanie pan przydomek: Magister "Honoris Causa"!
      • Gość: AKAP Re: Magister 'Honoris Causa!' IP: *.tnt37.chi5.da.uu.net 18.02.03, 06:39
        Gość portalu: Golem napisał(a):

        > Panie Prezydencie Kwasniewski,
        > Rzadzi Pan tak, zeby nie zrobic nikomu krzywdy, chyba. Ale na
        > pewno rzadzi Pan tak zeby najmniej krzywdy zrobic sobie. Niech
        > Pan przypomni sobie apel sztokholmski, slowa generala
        > Jaruzelskiego z czasu Stanu Wojennnego, ktory to w przemowieniu
        > w sejmie skrytykowal sojusze historyczne Polski na antypodach,
        > pijac czywiscie do "Solidarnosci". Co pan na to?
        > Czas najwyzszy szybko wycofac sie z zakupu F-16 i slepego
        > popierania USA. Ten sojusz bedzie nasz kosztowal tyle ile sojusz
        > z Francja w II Wojnie Sw. Dla krajow takich jak Polska najlepsze
        > jest przyjecie pozycji Finalandii.
        > Nich sie pan w koncu czegos nauczy z historii i od innych malych
        > narodow jak rozgrywac partie polityczna z wiekszymi i z histrii
        > Polski, kiedy to za wywiazywanie sie z sojuszy placilismy krwia
        > milionow ludzi. Niech sie pan wezmie za nauke bo inaczej
        > dostanie pan przydomek: Magister "Honoris Causa"!

        Rzad Finlandii rzadzi dla Finlandii.Rzad Polski rzadzi dla Izraela i syjonistow.
        Pewnie juz wszyscy o tym wiedza wiec nie mysle ze jestem tu czegos odkrywca.
      • Gość: Ali Kabyr Re: Magister 'Honoris Causa!' IP: *.sympatico.ca 18.02.03, 06:50
        Wyglada na to, ze tzw. elity rzadzace we wszystkich krajach pro-
        wojennych, z UK, Australia, Bulgaria i Polska wlacznie, poparly
        Busha nie ogladajac sie nawet na opinie i odczucia ludzi
        ktorych reprezentuja. Do tego dotychczasowa argumentacja
        Waszyngtonu oparta byla na bardzo niewiarygodnych przeslankach
        (np. brak przekonywujacych dowodow obecnosci Broni Masowego
        Razenia czy udzialu Iraku w 9/11). Zgodnie z konstytucjami
        wiekszosci krajow, to rzad i urzedujacy parlament moga
        zdecydowac o podjeciu dzialan wojennych. Tradycyjnie chodzilo o
        umozliwienie podjecia natychmiastowych dzialan obronnych. Tu
        jednak mamy do czynienia z tzw. wojna prewencyjna, agresywna a
        nie wojna obronna. Nie ma dzisiaj zagrozenia. Czas nie odgrywa
        roli. Wiekszosc ludzi niejako intuicyjnie wyczuwa, ze
        rozpetanie tej wojny i zabicie tysiecy niewinnych ludzi to moze
        nie jest najlepszy sposob na osiagniecie "oficjalnego" celu
        czyli "rozbrojenia" kraju, ktory juz zaakceptowal rezolucje ONZ
        i zgodzil sie na inspekcje.
        Z drugiej strony, wszelkie hasla typu "demokratyzacji Bliskiego
        Wschodu", "zmiany rezimu" czy "uwolnienia Irakczykow od
        dyktatora" natychmiast trafiaja na kolejny opor ze strony tych,
        ktorzy widza krwawy konflikt zydowsko-palestynski jako glowne
        zrodlo problemow w tym rejonie. A nie Irak.
        I znowu, poza zdawkowymi wypowiedziami Blaira, opinia publiczna
        nie jest przekonana, ze Bush z taka sama determinacja i
        ferworem moralnym zmusi swojego przyjaciela Szarona do
        wycofania sie z terenow okupowanych i zawarcia sprawiedliwego i
        trwalego pokoju w Ziemi Swietej. Tej percepcji dodatkowo
        sprzyja fakt, ze to wlasnie Izrael jest jedynym dzisiaj krajem
        na swiecie, ktorego rzad ale i spoleczenstwo deklaruja
        zdecydowane poparcie dla wojny z Irakiem. Wojny, ktorej
        architektami i niestrudzonymi promotorami sa wlasnie
        zydowskie "jastrzebie" w USA reprezentowane przez takich
        luminarzy jak Wolfowitz, Perle, Feith, Pipes, Adelman, Indyk
        (tzw. "Likudczycy")i wielu innych. Zaden z nich nie jest jednak
        wybranym czlonkiem Kongresu czy Senatu. Tak wiec, wplywowa i
        agresywna mniejszosc powodowana swoimi waskimi, czesto
        etnicznymi interesami probuje narzucic swoja strategie przemocy
        pokojowo nastawionej wiekszoci. Nie poddajac sie masowej
        propagandzie i manipulacji, miliony na calym swiecie, rzucily
        wszystko, by spontanicznie wyrazic swoj protest i dezaprobate
        dla wojny, ktora nie jest przeciez "nasza" wojna.



        Gość portalu: Golem napisał(a):

        > Panie Prezydencie Kwasniewski,
        > Rzadzi Pan tak, zeby nie zrobic nikomu krzywdy, chyba. Ale na
        > pewno rzadzi Pan tak zeby najmniej krzywdy zrobic sobie. Niech
        > Pan przypomni sobie apel sztokholmski, slowa generala
        > Jaruzelskiego z czasu Stanu Wojennnego, ktory to w przemowieniu
        > w sejmie skrytykowal sojusze historyczne Polski na antypodach,
        > pijac czywiscie do "Solidarnosci". Co pan na to?
        > Czas najwyzszy szybko wycofac sie z zakupu F-16 i slepego
        > popierania USA. Ten sojusz bedzie nasz kosztowal tyle ile sojusz
        > z Francja w II Wojnie Sw. Dla krajow takich jak Polska najlepsze
        > jest przyjecie pozycji Finalandii.
        > Nich sie pan w koncu czegos nauczy z historii i od innych malych
        > narodow jak rozgrywac partie polityczna z wiekszymi i z histrii
        > Polski, kiedy to za wywiazywanie sie z sojuszy placilismy krwia
        > milionow ludzi. Niech sie pan wezmie za nauke bo inaczej
        > dostanie pan przydomek: Magister "Honoris Causa"!
        • Gość: obcy Do Ali Kabyr IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.02.03, 07:11
          Serdecznie pozdrawiam.
          Ta wojna wymknela sie spod kontroli nie tylko spoleczenstw ale i rzadow,
          takiego bajzlu to jeszcze po IIws nie bylo, do kazdego sie mozna doczepic,
          kazdy ma troche racji i kazdy jak nie wie to przynajmniej czuje, ze nie mozna
          tego tak zostawic, a opcji jest niewiele. W sytuacjach krytycznych jak ta
          demokracja jest najwiekszym wrogiem rozsadnej i radykalnej decyzji, wiec prosze
          nie dziw sie, ze kazdy z politykow sie stara jak potrafi, a malo ktory gra
          uczciwie. Ci, ktorym zalezy na jak najuczciwszym rozwiazaniu sprawy iraku juz
          nie maja glosu, pozostaje wola przetrwania i wybrniecia z sytuacji w jaka sie
          wpedzily tzw demokracje zachodnie. Wojna prowadzona wbrew zasadom wojennym,
          jest bardzo politycznie kosztowna. Kazdy strateg wie, czym jest zaskoczenie i
          wykorzystanie przewagi pozycyjnej, te sprawy sa dyskutowane "demokratycznie"
          i to wrozy jak najgorzej nam wszystkim. A kto ma dobre checi to jak mowia jest
          nimi pieklo wybrukowane i to sie napewno sprawdzi. Sprawa sadama zmalala do
          pionka na szachownicy, bo strach pomyslec nad ksztaltem swiata po nieudanej
          interwencji zbrojnej.
          Trzymaj sie i oby wojny nie bylo, bo co za dlugo to nie zdrowo.
          M.
          • Gość: bryt/ania Re: Do Ali Kabyr (re:gosc obcy) IP: *.server.ntl.com 18.02.03, 12:08
            Good Morning,obcy.
            You write "strach pomyslec nad ksztaltem swiata po nieudanej interwencji
            zbrojnej.."
            So perhaps we agree on one point after all...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka