Gość: Pacyfista (byly) IP: 140.247.126.* 10.03.03, 19:27 No to moze cos sie w koncu ruszy w temacie "irak", bo ten stan wyczekiwania zaczyna juz ludziom dzialac na nerwy. Vive la paix, vive la guerre, vive le sacre mercenaire! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pacyfista lepsza ewakuacja do Texasu niz smierc 100000 ludzi IP: *.61.3.213.dial.bluewin.ch 10.03.03, 19:34 Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( i to w kraju wasala Aznara..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: lepsza ewakuacja do Texasu niz smierc 100000 IP: *.motorola.com 10.03.03, 19:49 Gość portalu: pacyfista napisał(a): > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > i to w kraju wasala Aznara..) Bush nigdy nie przestal myslec bo nigdy nie zaczal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbig Lepsza ewakuacja 50000 do Polski niż śmierć 100000 IP: 213.227.80.* 11.03.03, 09:35 Nie! Ameryka nie! W żadnym razie! Polska owszem (z 50.000 góra). 200 innych państw po średnio 50.000. To już daje 10 mln! To staje się coraz bardziej technicznie wykonalne. Można tym ludziom po prostu zafundować (zgodzę się z tym, że niestety nieco "upiorny") rodzaj 4- tygodniowych wakacji za granicą (można na ten cel zebrać społecznie pieniądze na opłacenie zarówno przejazdu jak i pobytu w ośrodkach wczasowych w wielu miejscowościach kraju). Początkowo myślałem, że nie uda się przesiedlić nawet połowy kobiet i dzieci do 14 lat (połowa to 9 mln) na te 4 tygodnie wojny dalej niż na pogranicze krajów ościennych Iraku. Uważam, że możliwe powinno być przekonanie Hussajna do wypuszczenia kobiet i dzieci Irackich do strefy kontrolowanej na północy przez USA, a następnie umieszczenie ich w obozach dla uchodźców kontrolowanych przez ONZ, z dala od teatru wojny. Ponieważ Hussajn jest wariatem, należy dopuścić możliwość nieobliczalnych działań z jego strony. Nie sposób więc powiedzieć, czy ostatecznie uda się, czy nie, przekonać go do ewakuacji kobiet i dzieci irackich z teatru przewidywanych działań wojennych. Należy po prostu spróbować. Jeśli tego nie zrobimy, będziemy przypominać ludzi, którzy biernie przyglądali się tragedii zamarzających w wodzie pasazerów Tytanika z pokładu szalup ratunkowych z "bezpiecznej" odległości kilometra lub dwóch. Jakie są argumenty za: 1) Możemy uratować TYSIĄCE kobiet i dzieci 2) Mamy gwarancję, że humanitarna pomoc w 100% trafi tam gdzie trzeba 3) Żywe tarcze uzyskają właściwe cele do osłony przed ewentualnym atakiem z jakiejkolwiek strony, a zarazem znajdą sensowne zajęcie przy dystrybucji żywności i leków w tych obozach. 4) Światowa opinia publiczne i Rada Bezpieczeństwa ONZ nie będą miały więcej argumentów przeciwko wojnie (będzie można spokojnie 'załatwić' Husajna) 5) Duzi chłopcy po obu stronach otrzymają sporych rozmiarów wolne boisko dla wypróbowania wszystkich swoich nowych prosto z taśmy zabawek militarnych. Jakie są argumenty przeciw: 1) Zgadzam się, że największym problemem i największą niewiadomą w całej tej układance jest Husajn. Może się jednak okazać, że wcale nie musi tu być żadną przeszkodą. Może po pierwsze zostać zmuszony do przeprowadzenia takiej akcji, to raz. Wystarczy rezolucja RB ONZ poparta "całą potęgą USA i nie tylko". Po drugie, sam Husajn może i jest wariatem, ale jest przy tym bardzo dobrym graczem. Wiedziałby on doskonale, że akcja taka potrwać by musiała przynajmniej 4-6 tygodni, a to oznaczałoby wygraną w prowadzonej przezeń grze na zwłokę. Zatem, gdyby sam zdawał sobie sprawę z istnienia takiej możliwości, to kto wie, czy sam by jej nie zaproponował. (Może ktoś ma adres e-mail do Husajna? :) Wygrałby przy okazji na tym podwójnie, gdyż zwyczajnie na tej pierwszej akcji mogłoby się nie skończyć. W ciągu tych 6 tygodni opinia światowa do tego stopnia zżyłaby się z niedolą tego narodu, że gdyby Amerykanie w końcu chcieli przeprowadzić swój szturm na tak "oczyszczone" z dalszych przeszkód przedpole, to ludzie by po prostu ich z kolei zjedli żywcem. 2) Udało mi się uzyskać bliższe dane na temat skali problemu: 24.001.816 (wg danych szcyunkowych z lipca 2002) Struktura wiekowa: 0-14 lat : 41.1% (mężczyźni 5.003.755; kobiety 4.849.238) 15-64 lat: 55.9% (mężczyźni 6.794.265; kobiety 6.624.662) 65 years and over: 3% (mężczyźni 341.520; kobiety 388.376) Oznacza to konieczność czasowego przesiedlenia 10 mln dzieci w wieku do 14 lat oraz 7 milionów kobiet w wieku powyżej 14 lat. Byłaby to bezprecedensowa akcja humanitarna w całych dziejach ludzkości. Jednak jej koszt mógłby okazać się nawet dużo niższy niż koszt rozlokowania w tym rejonie 300-tysięcznej armii z pełnym uzbrojeniem. 3) Należy też niestety przyjąć, że przynajmniej połowa tych osób postanowiłaby pozostać na polu walki. Jednakże, w moim odczuciu, społeczność światowa powinna zdobyć sie na ten wysiłek, żeby zagwarantować bezpieczeństwo przynajmniej wszystkim chętnym. Oznacza to nadal konieczność błyskawicznego zorganizowania ewakuacji przynajmniej 8 milionów ludzi do najbliższych stref nie zagrożonych działaniami wojennymi. Wiem z pewnych źródeł, że matki irackie nieustannie pytają tych nielicznych przedstawicieli Zachodu, którzy jeszcze pozostali w Iraku, ze łzami w oczach i desperacją w głosie, dlaczego i za co mają umierać one i ich dzieci? To prawdziwy dramat tych ludzi. Musimy im jakoś pomóc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Contra 92% Amerykanow bylo przeciwko... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 10.03.03, 20:03 wlaczenia sie Roosevelta w II wojne. Dlatego spotykal sie z Churchillem po kryjomu. W 1938 "milosnicy pokoju" masowo demonstrowali przeciwko wojnie z Hitlerem. Chamberlane dal im wiec Czechy (w koncu nie byly jego). Po napasci Hitlera na Polske, "milosnicy pokoju" we Francji nie chcieli umierac za Danzig. Ja kocham pacyfistow na rowni z milujacymi pokoj narodami Zwiazku Radzieckiego. Gos´c´ portalu: pacyfista napisa?(a): > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > i to w kraju wasala Aznara..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 65626 Re: 92% Amerykanow bylo przeciwko... IP: *.acn.waw.pl 10.03.03, 20:11 Takich jak ty jest wiecej - ale nie maja takiej maniackiej wytrwalosci jak pacyfisci wylewajacy swoje frustracje w Sieci. Amerykanie i tak (na szczescie) zrobia swoje. Gdyby nie to - Europa bylaby dzis albo jednym wielkim obozem koncentracyjnym alob wielkim kolchozem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOSC Re: 92% Amerykanow bylo przeciwko... IP: *.wi.rr.com 11.03.03, 01:07 Gość portalu: 65626 napisał(a): > Takich jak ty jest wiecej - ale nie maja takiej maniackiej > wytrwalosci jak pacyfisci wylewajacy swoje frustracje w Sieci. > Amerykanie i tak (na szczescie) zrobia swoje. Gdyby nie to - > Europa bylaby dzis albo jednym wielkim obozem koncentracyjnym > alob wielkim kolchozem Zanim USA wkroczylo do Europy i ja "wyzwolilo", ten demokratyczny kraj zarobil kolosalne sumy z handlu z Niemcami. Jak chyba wiesz i tym razem juz zarobili krocie na sprzedazy "insektycydow" i innych swinstw do Iraku. Teraz nalezy Irak "walnac" i pozniej go odbudowac. To jest bardzo ironicznie "czysta metoda na robienie pieniedzy" (tylko przez Amerykanow opatentowana). Dlatego kazdy normalny czlowiek z odrobina humanitaryzmu powinien protestowac przeciwko wojnie. Kiedys ta "koniunktura amerykanska" powinna sie skonczyc i sadze, ze glowne zrodlo wojny z Irakiem (USA) i turbulencji na swiecie (USA) musi "umrzec". Niech zapanuje POKOJ dla LUDZI DOBREJ WOLI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Jak USA ma umrzeć, to po co tam siedzisz? IP: *.asm.bellsouth.net 11.03.03, 01:22 Nie wiem, czy Pan/Pani dobrze robi życząc Ameryce śmierci jednocześnie siedząc w USA w stanie Wisconsin. To nie świadczy dobrze o Pana/Pani instynkcie zamozachowawczym i wygląda jak podcinanie gałęzi, na której się siedzi. Po co brać te cuchnące krwią niewinnych ludzi dolary? Należy szybciutko przenieśc się do miejsc bezpiecznych, wolnych od kapitalizmu i imperializmu amerykańskiego. Polecam Kubę lub Iran - przekona się Pan/Pani, że panuje tam wolność absolutna i imperializmu nie ma wcale. Tam Towarzysz/Towarzyszka wreszcie odetchnie. Jeśli to za daleko, to polecam najbliższa klinikę psychiatryczną. Z politowaniem, Jan K. Gość portalu: KOSC napisał(a): > Gość portalu: 65626 napisał(a): > > > Takich jak ty jest wiecej - ale nie maja takiej maniackiej > > wytrwalosci jak pacyfisci wylewajacy swoje frustracje w > Sieci. > > Amerykanie i tak (na szczescie) zrobia swoje. Gdyby nie to - > > Europa bylaby dzis albo jednym wielkim obozem koncentracyjnym > > alob wielkim kolchozem > Zanim USA wkroczylo do Europy i ja "wyzwolilo", ten > demokratyczny kraj zarobil kolosalne sumy z handlu z Niemcami. > Jak chyba wiesz i tym razem juz zarobili krocie na > sprzedazy "insektycydow" i innych swinstw do Iraku. Teraz > nalezy Irak "walnac" i pozniej go odbudowac. To jest bardzo > ironicznie "czysta metoda na robienie pieniedzy" (tylko przez > Amerykanow opatentowana). Dlatego kazdy normalny czlowiek z > odrobina humanitaryzmu powinien protestowac przeciwko wojnie. > Kiedys ta "koniunktura amerykanska" powinna sie skonczyc i > sadze, ze glowne zrodlo wojny z Irakiem (USA) i turbulencji na > swiecie (USA) musi "umrzec". Niech zapanuje POKOJ dla LUDZI > DOBREJ WOLI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.D. Jasiu, naucz sie czytac... IP: *.mco.bellsouth.net 11.03.03, 16:59 >> Napadasz propaganda z popod ambony na czlowieka, ktory jest czlowiekiem, a nie lunatykiem, jak wszawy Ty. Nigdzie nie napisal Twoj adwersarz o smierci dla Ameryki, ktora calujesz w brudna dupe, ale o ludobojczych nawykach tego Twojego 'raju na ziemi'. Nie mozesz swojego idiotyzmu jakos plukac razem ze soba w najblizszym sraczu? Gość portalu: Jan K. napisał(a): > Nie wiem, czy Pan/Pani dobrze robi życząc Ameryce śmierci jednocześnie siedząc > w USA w stanie Wisconsin. To nie świadczy dobrze o Pana/Pani instynkcie > zamozachowawczym i wygląda jak podcinanie gałęzi, na której się siedzi. Po co > brać te cuchnące krwią niewinnych ludzi dolary? > > Należy szybciutko przenieśc się do miejsc bezpiecznych, wolnych od kapitalizmu > i imperializmu amerykańskiego. Polecam Kubę lub Iran - przekona się Pan/Pani, > że panuje tam wolność absolutna i imperializmu nie ma wcale. Tam > Towarzysz/Towarzyszka wreszcie odetchnie. Jeśli to za daleko, to polecam > najbliższa klinikę psychiatryczną. > > Z politowaniem, > Jan K. > > Gość portalu: KOSC napisał(a): > > > Gość portalu: 65626 napisał(a): > > > > > Takich jak ty jest wiecej - ale nie maja takiej maniackiej > > > wytrwalosci jak pacyfisci wylewajacy swoje frustracje w > > Sieci. > > > Amerykanie i tak (na szczescie) zrobia swoje. Gdyby nie to - > > > Europa bylaby dzis albo jednym wielkim obozem koncentracyjnym > > > alob wielkim kolchozem > > Zanim USA wkroczylo do Europy i ja "wyzwolilo", ten > > demokratyczny kraj zarobil kolosalne sumy z handlu z Niemcami. > > Jak chyba wiesz i tym razem juz zarobili krocie na > > sprzedazy "insektycydow" i innych swinstw do Iraku. Teraz > > nalezy Irak "walnac" i pozniej go odbudowac. To jest bardzo > > ironicznie "czysta metoda na robienie pieniedzy" (tylko przez > > Amerykanow opatentowana). Dlatego kazdy normalny czlowiek z > > odrobina humanitaryzmu powinien protestowac przeciwko wojnie. > > Kiedys ta "koniunktura amerykanska" powinna sie skonczyc i > > sadze, ze glowne zrodlo wojny z Irakiem (USA) i turbulencji na > > swiecie (USA) musi "umrzec". Niech zapanuje POKOJ dla LUDZI > > DOBREJ WOLI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewidzialny Re: Jasiu, naucz sie czytac... IP: *.speed.planet.nl 11.03.03, 18:57 Oj AD oj AD a po co taki plugawy jezyk? CZyzby przez to Twoje cieniutkie argumenty beda mocniejsze??? Gość portalu: A.D. napisał(a): > > >> Napadasz propaganda z popod ambony na czlowieka, ktory jest > czlowiekiem, a nie lunatykiem, jak wszawy Ty. Nigdzie nie > napisal Twoj adwersarz o smierci dla Ameryki, ktora calujesz w > brudna dupe, ale o ludobojczych nawykach tego Twojego 'raju na > ziemi'. Nie mozesz swojego idiotyzmu jakos plukac razem ze soba > w najblizszym sraczu? > > > > Gość portalu: Jan K. napisał(a): > > > Nie wiem, czy Pan/Pani dobrze robi życząc Ameryce śmierci > jednocześnie siedząc > > w USA w stanie Wisconsin. To nie świadczy dobrze o Pana/Pani > instynkcie > > zamozachowawczym i wygląda jak podcinanie gałęzi, na której > się siedzi. Po co > > brać te cuchnące krwią niewinnych ludzi dolary? > > > > Należy szybciutko przenieśc się do miejsc bezpiecznych, > wolnych od kapitalizmu > > i imperializmu amerykańskiego. Polecam Kubę lub Iran - > przekona się Pan/Pani, > > że panuje tam wolność absolutna i imperializmu nie ma wcale. > Tam > > Towarzysz/Towarzyszka wreszcie odetchnie. Jeśli to za > daleko, to polecam > > najbliższa klinikę psychiatryczną. > > > > Z politowaniem, > > Jan K. > > > > Gość portalu: KOSC napisał(a): > > > > > Gość portalu: 65626 napisał(a): > > > > > > > Takich jak ty jest wiecej - ale nie maja takiej > maniackiej > > > > wytrwalosci jak pacyfisci wylewajacy swoje frustracje w > > > Sieci. > > > > Amerykanie i tak (na szczescie) zrobia swoje. Gdyby nie > to - > > > > Europa bylaby dzis albo jednym wielkim obozem > koncentracyjnym > > > > alob wielkim kolchozem > > > Zanim USA wkroczylo do Europy i ja "wyzwolilo", ten > > > demokratyczny kraj zarobil kolosalne sumy z handlu z > Niemcami. > > > Jak chyba wiesz i tym razem juz zarobili krocie na > > > sprzedazy "insektycydow" i innych swinstw do Iraku. Teraz > > > nalezy Irak "walnac" i pozniej go odbudowac. To jest bardzo > > > ironicznie "czysta metoda na robienie pieniedzy" (tylko > przez > > > Amerykanow opatentowana). Dlatego kazdy normalny czlowiek z > > > odrobina humanitaryzmu powinien protestowac przeciwko > wojnie. > > > Kiedys ta "koniunktura amerykanska" powinna sie skonczyc i > > > sadze, ze glowne zrodlo wojny z Irakiem (USA) i turbulencji > na > > > swiecie (USA) musi "umrzec". Niech zapanuje POKOJ dla LUDZI > > > DOBREJ WOLI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.D. Re: Jasiu, naucz sie czytac... IP: *.mco.bellsouth.net 11.03.03, 22:30 Well, napisalem tak grzecznie jak tylko w tym wypadku bylo mozliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: whiskeyprint Re: 92% Amerykanow bylo przeciwko... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.03, 05:04 Gość portalu: KOSC napisał(a): > Jak chyba wiesz i tym razem juz zarobili krocie na > sprzedazy "insektycydow" i innych swinstw do Iraku. Teraz > nalezy Irak "walnac" i pozniej go odbudowac. To jest bardzo > ironicznie "czysta metoda na robienie pieniedzy" (tylko przez > Amerykanow opatentowana). Dlatego kazdy normalny czlowiek z > odrobina humanitaryzmu powinien protestowac przeciwko wojnie. > Kiedys ta "koniunktura amerykanska" powinna sie skonczyc i > sadze, ze glowne zrodlo wojny z Irakiem (USA) i turbulencji na > swiecie (USA) musi "umrzec". Niech zapanuje POKOJ dla LUDZI > DOBREJ WOLI. ========================================== Tyle niedobrego dzieje sie na swiecie, tyle niesprawiedliwosci, oszustw, morderstw, glodu, konfliktow miedzynarodowych, gdzie gina setki niewinnych ludzi ... Wiele jest obiektow zla, na ktore mozemy rzucac nasze przeklenstwa. Jednak wybor Amerykanow jako jedyny taki obiekt, jak to razem z Panem wielu innych uczestnikow tego forum uczynilo jest malo inteligentnym, jak rowniez jest objawem olbrzymiej ignorancji i lekko mowiac glupoty. Jest bardzo oczywistym, ze U.S.A. nie sa zainteresowane pokojem. Przeciez caly swiat o tym wie i Pan nie odkrywa zadnej Ameryki piszac o tym. Pan to tylko powtarza po innych podkreslajac jednoczesnie swoja nienawisc do Ameryki. Oni nie chca pokoju z powodu masakry ponad 3000 niewinnych Amerykanow. Oni chca wojny, he, za malo powiedziane - oni powinni chciec wojny. Atak jest obowiazkiem Bialego Domu, gdyz sa oni odpowiedzialni za obrone kraju i obywateli. To jest ich zadaniem najwazniejszym i nie podlegajacym zadnej dyskusji. To, co robi Bush byloby z pewnoscia zrobione przez Nixona, Cartera, Clintona, jak rowniez Chiraca, Putina, Blaira i niemieckiego przywodce (zapomnialem nazwiska). Duza czesc swiatowych oblakancow jest bardzo zainteresowana wojna przeciwko U.S.A. Radykalni islamscy terrorysci przysiegli, ze zabija ile sie da niewinnych Amerykanow jak najbardziej brutalnymi metodami. Nie zaprzeczaja, ze mogliby uzyc broni chemicznej, biologicznej a moze nawet atomowej. Przysiegli, ze wojna bedzie trwala dopoki U.S.A. beda istnialy. Wypowiedzi mowiace, ze Bush jest "idiota", "Hitlerem", "krwiopijca" sa tylko dowodem kompletnego braku inteligencji i krotkowzrocznosci spowodowanej wyssana z mlekiem propaganda antyamerykanska, bedaca pozywka w wielu srodowiskach na swiecie, szczegolnie w tym znanym dla nas, gdzie jeszcze niektorym ludziom wystaje sloma z butow. Propaganda ta podsycana przez srodki masowego przekazu i z wielkim entuzjazmem wykorzystywana przez duza liczbe politykow niestety nieuleczalnie zaglebila sie juz w umyslach szarych tlumow. Mowia, ze najlepiej kontroluje sie szare tlumy ... Szare tlumy nie rozumieja jednak, ze dla Amerykanow swiat zmienil sie o 180 stopni. Od 9/11 obywatele U.S.A. uzmyslowili sobie, ze sa w prawdziwym i smiertelnym niebezpieczenstwie. Praktycznie kazdy zdrowy zolnierz zostal powolany do sluzby. Przeszukiwania na lotniskach, podejrzewanie kazdego sa wynikiem pytania: "Skad terrorysci zaatakuja znowu?". Tasmy "duct tape" nie znajdzie sie na recepte. Ich kraj bedzie w stanie wojny dopoki niebezpieczenstwo nie zniknie, czyli bardzo dlugo. Wykrzykiwanie, ze "Amerykanie sa krwiopijczymi mordercami" jest naprawde bardzo niestosowne i niezasluzenie niesprawiedliwe szczegolnie po 9/11. Wedlug mnie jest ono wynikiem duzej zazdrosci i arogancji tych, ktorzy tez chcieliby dopchnac sie (ale juz nie wlasnym kosztem) do garnka. Ci "krwiopijczy mordercy" w swietle ataku na WTC zachowuja sie zaskakujaco opanowani. Z wielka cierpliwoscia probuja wytlumaczyc swoja sytuacje swiatowi, ktory dosc czesto nie chce sluchac, bo n.p. do pana Chiraca nie dotrze fakt, ze supermocarstwo tez mogloby stac sie ofiara zla. Wrecz przeciwnie, on zaczal krytykowac Amerykanow po 9/11 (!!!!!) ... ojciec wszystkich ignorantow ... 1. Uwazam, ze powinnismy zaoszczedzic swoich przeklenstw na idiotow, ktorzy wlecieli samolotami w budynki z tysiacami ludzi, ktorzy nie robili nic wiecej niz rozpoczynajac poprostu nastepny dzien pracy. 2. Powinnismy zwrocic nasza uraze w kierunku lajdackich krajow, jak Irak, ktory nie chce podporzadkowac sie calemu swiatu (rozbrojenie) wypinajac sie nan. 3. Powinnismy utrzymywac nasza nienawisc i przezwiska dla brutalnych dyktatorow rzadzacych poprzez strach i morderstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pac do whisky za 11/09 zginelo juz 3500 afganskich cywilow... IP: *.245.186.195.dial.bluewin.ch 11.03.03, 07:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: + Re: 92% Amerykanow bylo przeciwko... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.03, 07:03 Gość portalu: whiskeyprint napisał(a): > Gość portalu: KOSC napisał(a): > > > Jak chyba wiesz i tym razem juz zarobili krocie na > > sprzedazy "insektycydow" i innych swinstw do Iraku. Teraz > > nalezy Irak "walnac" i pozniej go odbudowac. To jest bardzo > > ironicznie "czysta metoda na robienie pieniedzy" (tylko przez > > Amerykanow opatentowana). Dlatego kazdy normalny czlowiek z > > odrobina humanitaryzmu powinien protestowac przeciwko wojnie. > > Kiedys ta "koniunktura amerykanska" powinna sie skonczyc i > > sadze, ze glowne zrodlo wojny z Irakiem (USA) i turbulencji na > > swiecie (USA) musi "umrzec". Niech zapanuje POKOJ dla LUDZI > > DOBREJ WOLI. > ========================================== > Tyle niedobrego dzieje sie na swiecie, tyle niesprawiedliwosci, oszustw, > morderstw, glodu, konfliktow miedzynarodowych, gdzie gina setki niewinnych > ludzi ... Wiele jest obiektow zla, na ktore mozemy rzucac nasze przeklenstwa. > Jednak wybor Amerykanow jako jedyny taki obiekt, jak to razem z Panem wielu > innych uczestnikow tego forum uczynilo jest malo inteligentnym, jak rowniez > jest objawem olbrzymiej ignorancji i lekko mowiac glupoty. Jest bardzo > oczywistym, ze U.S.A. nie sa zainteresowane pokojem. Przeciez caly swiat o tym > wie i Pan nie odkrywa zadnej Ameryki piszac o tym. Pan to tylko powtarza po > innych podkreslajac jednoczesnie swoja nienawisc do Ameryki. Oni nie chca > pokoju z powodu masakry ponad 3000 niewinnych Amerykanow. Oni chca wojny, he, > za malo powiedziane - oni powinni chciec wojny. Atak jest obowiazkiem Bialego > Domu, gdyz sa oni odpowiedzialni za obrone kraju i obywateli. To jest ich > zadaniem najwazniejszym i nie podlegajacym zadnej dyskusji. To, co robi Bush > byloby z pewnoscia zrobione przez Nixona, Cartera, Clintona, jak rowniez > Chiraca, Putina, Blaira i niemieckiego przywodce (zapomnialem nazwiska). Duza > czesc swiatowych oblakancow jest bardzo zainteresowana wojna przeciwko U.S.A. > Radykalni islamscy terrorysci przysiegli, ze zabija ile sie da niewinnych > Amerykanow jak najbardziej brutalnymi metodami. Nie zaprzeczaja, ze mogliby > uzyc broni chemicznej, biologicznej a moze nawet atomowej. Przysiegli, ze wojna > > bedzie trwala dopoki U.S.A. beda istnialy. Wypowiedzi mowiace, ze Bush > jest "idiota", "Hitlerem", "krwiopijca" sa tylko dowodem kompletnego braku > inteligencji i krotkowzrocznosci spowodowanej wyssana z mlekiem propaganda > antyamerykanska, bedaca pozywka w wielu srodowiskach na swiecie, szczegolnie w > tym znanym dla nas, gdzie jeszcze niektorym ludziom wystaje sloma z butow. > Propaganda ta podsycana przez srodki masowego przekazu i z wielkim entuzjazmem > wykorzystywana przez duza liczbe politykow niestety nieuleczalnie zaglebila sie > > juz w umyslach szarych tlumow. Mowia, ze najlepiej kontroluje sie szare > tlumy ... Szare tlumy nie rozumieja jednak, ze dla Amerykanow swiat zmienil sie > > o 180 stopni. Od 9/11 obywatele U.S.A. uzmyslowili sobie, ze sa w prawdziwym i > smiertelnym niebezpieczenstwie. Praktycznie kazdy zdrowy zolnierz zostal > powolany do sluzby. Przeszukiwania na lotniskach, podejrzewanie kazdego sa > wynikiem pytania: "Skad terrorysci zaatakuja znowu?". Tasmy "duct tape" nie > znajdzie sie na recepte. Ich kraj bedzie w stanie wojny dopoki > niebezpieczenstwo nie zniknie, czyli bardzo dlugo. Wykrzykiwanie, > ze "Amerykanie sa krwiopijczymi mordercami" jest naprawde bardzo niestosowne i > niezasluzenie niesprawiedliwe szczegolnie po 9/11. Wedlug mnie jest ono > wynikiem duzej zazdrosci i arogancji tych, ktorzy tez chcieliby dopchnac sie > (ale juz nie wlasnym kosztem) do garnka. Ci "krwiopijczy mordercy" w swietle > ataku na WTC zachowuja sie zaskakujaco opanowani. Z wielka cierpliwoscia > probuja wytlumaczyc swoja sytuacje swiatowi, ktory dosc czesto nie chce > sluchac, bo n.p. do pana Chiraca nie dotrze fakt, ze supermocarstwo tez mogloby > > stac sie ofiara zla. Wrecz przeciwnie, on zaczal krytykowac Amerykanow po 9/11 > (!!!!!) ... ojciec wszystkich ignorantow ... > 1. Uwazam, ze powinnismy zaoszczedzic swoich przeklenstw na idiotow, ktorzy > wlecieli samolotami w budynki z tysiacami ludzi, ktorzy nie robili nic wiecej > niz rozpoczynajac poprostu nastepny dzien pracy. > 2. Powinnismy zwrocic nasza uraze w kierunku lajdackich krajow, jak Irak, ktory > > nie chce podporzadkowac sie calemu swiatu (rozbrojenie) wypinajac sie nan. > 3. Powinnismy utrzymywac nasza nienawisc i przezwiska dla brutalnych dyktatorow > > rzadzacych poprzez strach i morderstwa. Dlaczego masz klapki na oczach-rozwin temat a wtedy zrozumiesz co jest grane- dobra propagande sieja ci co sie boja prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: whiskeyprint Re: 92% Amerykanow bylo przeciwko... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.03, 13:19 Gość portalu: + napisał(a): > Dlaczego masz klapki na oczach-rozwin temat a wtedy zrozumiesz > co jest grane- dobra propagande sieja ci co sie boja prawdy. ============================================ Kolego +, widze, ze rozwinales temat znakomicie. Czy to juz koniec, czy tylko zrobiles sobie przerwe na kawe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hugo Re: 92% Amerykanow bylo przeciwko... IP: *.los-angeles-28-29rs.ca.dial-access.att.net 11.03.03, 08:30 > 1. Uwazam, ze powinnismy zaoszczedzic swoich przeklenstw na idiotow, ktorzy > wlecieli samolotami w budynki z tysiacami ludzi, ktorzy nie robili nic wiecej > niz rozpoczynajac poprostu nastepny dzien pracy. > 2. Powinnismy zwrocic nasza uraze w kierunku lajdackich krajow, jak Irak, ktory > > nie chce podporzadkowac sie calemu swiatu (rozbrojenie) wypinajac sie nan. > 3. Powinnismy utrzymywac nasza nienawisc i przezwiska dla brutalnych dyktatorow > > rzadzacych poprzez strach i morderstwa. A ja uwazam, ze powinniscie sie wreszcie wziac do roboty, bo Kraj lezy odlogiem, i przestac w kolko medrkowac, szczegolnie na tematy, gdzie Polska nie ma nic do gadania. Ta kipiejaca rozroba, to brudna polityka wielkich tego swiata, a wy sie zachowujecie jak ta zaba, ktora ciagle podstawia wlasna noge kowalowi ktory podkuwa konia! To takie zalosne, ta polska megalomania! Czy ci wariaci zburzyli jakies budynki w Polsce? Pozwolcie Amerykanom sie o to martwic! Oni by sie nie przejmowali podobnym wypadkiem w Polsce! Aaaaa.... Izrael, to inna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Co wystaje z butów - Słoma czy indeks? IP: *.asm.bellsouth.net 11.03.03, 13:36 Droga Pani/Drogi Panie: Zgadzam się praktycznie ze wszyskim, co Pani/Pan niżej napisała/napisał za wyjątkiem tego stwierdzenia: "(propaganda antyamerkańska) bedaca pozywka w wielu srodowiskach na swiecie, szczegolnie w tym znanym dla nas, gdzie jeszcze niektorym ludziom wystaje sloma z butow." Większość ludzi wśród najbardziej obłąkanego lewactwa to ludzie z wyższym wykształceniem i dyplomami. Z butów wystają im teoryki zasłyszane na wykładach a nie słoma. Rozruchy żaków znane są od wczesnego średniowiecza i były bardziej brutalne, niż rozruchy chłopów czy czeladników. Wydaje się, że studiowanie i brak dochodu powoduje nienawiść do tych, co już coś mają (czyli socjalizm). Współcześni profesorowie często osiągają niewiarygodną popularność wśród żaków, jeśli taka nienawiśc podsycają - proszę tylko przeczytac wypowiedź w Gazecie Świątecznej Zygmunta Baumana, machera od antyglobalizmu, postmodernizmu i innych idiotyzmów, niesłychanie popularnych wśród uczniów i studentów. Każda organizacja terrorystyczna, od bolszewików przez Sendero Luminoso z Peru do Al-Kaidy składała się głównie z ludzi z dyplomami uniwersyteckimi, którzy zwerbowali różnych oszołomów czy nawet narkomanów (Baskowie, IRA w Irlandii). Przekrój społeczny komunistycznych terrorystów greckich, którzy teraz siedzą na ławie oskarżonych czy też złapanych ostatnio terrorystów włoskich dowodzi zasadności tej tezy. Jan K. Gość portalu: whiskeyprint napisał(a): > Gość portalu: KOSC napisał(a): > > > Jak chyba wiesz i tym razem juz zarobili krocie na > > sprzedazy "insektycydow" i innych swinstw do Iraku. Teraz > > nalezy Irak "walnac" i pozniej go odbudowac. To jest bardzo > > ironicznie "czysta metoda na robienie pieniedzy" (tylko przez > > Amerykanow opatentowana). Dlatego kazdy normalny czlowiek z > > odrobina humanitaryzmu powinien protestowac przeciwko wojnie. > > Kiedys ta "koniunktura amerykanska" powinna sie skonczyc i > > sadze, ze glowne zrodlo wojny z Irakiem (USA) i turbulencji na > > swiecie (USA) musi "umrzec". Niech zapanuje POKOJ dla LUDZI > > DOBREJ WOLI. > ========================================== > Tyle niedobrego dzieje sie na swiecie, tyle niesprawiedliwosci, oszustw, > morderstw, glodu, konfliktow miedzynarodowych, gdzie gina setki niewinnych > ludzi ... Wiele jest obiektow zla, na ktore mozemy rzucac nasze przeklenstwa. > Jednak wybor Amerykanow jako jedyny taki obiekt, jak to razem z Panem wielu > innych uczestnikow tego forum uczynilo jest malo inteligentnym, jak rowniez > jest objawem olbrzymiej ignorancji i lekko mowiac glupoty. Jest bardzo > oczywistym, ze U.S.A. nie sa zainteresowane pokojem. Przeciez caly swiat o tym > wie i Pan nie odkrywa zadnej Ameryki piszac o tym. Pan to tylko powtarza po > innych podkreslajac jednoczesnie swoja nienawisc do Ameryki. Oni nie chca > pokoju z powodu masakry ponad 3000 niewinnych Amerykanow. Oni chca wojny, he, > za malo powiedziane - oni powinni chciec wojny. Atak jest obowiazkiem Bialego > Domu, gdyz sa oni odpowiedzialni za obrone kraju i obywateli. To jest ich > zadaniem najwazniejszym i nie podlegajacym zadnej dyskusji. To, co robi Bush > byloby z pewnoscia zrobione przez Nixona, Cartera, Clintona, jak rowniez > Chiraca, Putina, Blaira i niemieckiego przywodce (zapomnialem nazwiska). Duza > czesc swiatowych oblakancow jest bardzo zainteresowana wojna przeciwko U.S.A. > Radykalni islamscy terrorysci przysiegli, ze zabija ile sie da niewinnych > Amerykanow jak najbardziej brutalnymi metodami. Nie zaprzeczaja, ze mogliby > uzyc broni chemicznej, biologicznej a moze nawet atomowej. Przysiegli, ze wojna > > bedzie trwala dopoki U.S.A. beda istnialy. Wypowiedzi mowiace, ze Bush > jest "idiota", "Hitlerem", "krwiopijca" sa tylko dowodem kompletnego braku > inteligencji i krotkowzrocznosci spowodowanej wyssana z mlekiem propaganda > antyamerykanska, bedaca pozywka w wielu srodowiskach na swiecie, szczegolnie w > tym znanym dla nas, gdzie jeszcze niektorym ludziom wystaje sloma z butow. > Propaganda ta podsycana przez srodki masowego przekazu i z wielkim entuzjazmem > wykorzystywana przez duza liczbe politykow niestety nieuleczalnie zaglebila sie > > juz w umyslach szarych tlumow. Mowia, ze najlepiej kontroluje sie szare > tlumy ... Szare tlumy nie rozumieja jednak, ze dla Amerykanow swiat zmienil sie > > o 180 stopni. Od 9/11 obywatele U.S.A. uzmyslowili sobie, ze sa w prawdziwym i > smiertelnym niebezpieczenstwie. Praktycznie kazdy zdrowy zolnierz zostal > powolany do sluzby. Przeszukiwania na lotniskach, podejrzewanie kazdego sa > wynikiem pytania: "Skad terrorysci zaatakuja znowu?". Tasmy "duct tape" nie > znajdzie sie na recepte. Ich kraj bedzie w stanie wojny dopoki > niebezpieczenstwo nie zniknie, czyli bardzo dlugo. Wykrzykiwanie, > ze "Amerykanie sa krwiopijczymi mordercami" jest naprawde bardzo niestosowne i > niezasluzenie niesprawiedliwe szczegolnie po 9/11. Wedlug mnie jest ono > wynikiem duzej zazdrosci i arogancji tych, ktorzy tez chcieliby dopchnac sie > (ale juz nie wlasnym kosztem) do garnka. Ci "krwiopijczy mordercy" w swietle > ataku na WTC zachowuja sie zaskakujaco opanowani. Z wielka cierpliwoscia > probuja wytlumaczyc swoja sytuacje swiatowi, ktory dosc czesto nie chce > sluchac, bo n.p. do pana Chiraca nie dotrze fakt, ze supermocarstwo tez mogloby > > stac sie ofiara zla. Wrecz przeciwnie, on zaczal krytykowac Amerykanow po 9/11 > (!!!!!) ... ojciec wszystkich ignorantow ... > 1. Uwazam, ze powinnismy zaoszczedzic swoich przeklenstw na idiotow, ktorzy > wlecieli samolotami w budynki z tysiacami ludzi, ktorzy nie robili nic wiecej > niz rozpoczynajac poprostu nastepny dzien pracy. > 2. Powinnismy zwrocic nasza uraze w kierunku lajdackich krajow, jak Irak, ktory > > nie chce podporzadkowac sie calemu swiatu (rozbrojenie) wypinajac sie nan. > 3. Powinnismy utrzymywac nasza nienawisc i przezwiska dla brutalnych dyktatorow > > rzadzacych poprzez strach i morderstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba kołchoz Europa IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 08:21 Gość portalu: 65626 napisał(a): > Takich jak ty jest wiecej - ale nie maja takiej maniackiej wytrwalosci jak pacyfisci wylewajacy swoje frustracje w Sieci. Amerykanie i tak (na szczescie) zrobia swoje. Gdyby nie to - Europa bylaby dzis albo jednym wielkim obozem koncentracyjnym alob wielkim kolchozem *********************************************** przeczytaj sobie jakąś, jedną choćby książkę historyczną i się dowiesz, że to właśnie dzięki Amerykanom (i Brytyjczykom) spora całkiem część Europy przez pół wieku była obozem (socjalistycznym) i kołchozem... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omega Re: 92% Amerykanow bylo przeciwko... IP: *.home.cgocable.net 11.03.03, 17:51 do goscia jeszcze w majteczkach: ameryka jak wiadomo przystapila do dzialan wojennych dopiero w 1944 roku kiedy to Armia Czerwona byla tylko ~400km od Berlina. Jesli ten prosty argument nie wystarcza gosciowi do wyobrazni to opadna mi nie tylko rece ale i spodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bryt/ania Re: 92% Amerykanow bylo przeciwko... IP: *.server.ntli.net 10.03.03, 20:13 Gość portalu: Contra napisał(a): > wlaczenia sie Roosevelta w II wojne. Dlatego spotykal sie z Churchillem > po kryjomu. W 1938 "milosnicy pokoju" masowo demonstrowali > przeciwko wojnie z Hitlerem. Chamberlane dal im wiec Czechy (w koncu > nie byly jego). Po napasci Hitlera na Polske, "milosnicy pokoju" we Francji > nie chcieli umierac za Danzig. Ja kocham pacyfistow na rowni z > milujacymi pokoj narodami Zwiazku Radzieckiego. bryt/ania: przepraszam - nie pomniejszajac historyczne fakty - ale co to ma wspolnego z Irak 2003? > > > Gos´c´ portalu: pacyfista napisa?(a): > > > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > > i to w kraju wasala Aznara..) Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Do brit/ani 10.03.03, 23:42 Od prawie miesiaca oferuje wszystkim geniuszom historycznym dla ktorych historia sie powtarza, ze na moim brytyjskim i wcale nie najgorszym uniwersytecie (piata pozycja w ostatnim rankingu Sunday Times - bedziesz wiedziec)zalatwie im stypendium na studia dzienne, stypendium na postgraduate lub nawet stypendium badawcze (w zaleznosci od stopnia ich historycznego zaawansowania) - sama wiesz, ze takie stypendia sa, nawet dla Polakow. I chce za to tylko jednego: wskazania TRZECH przykladow powtarzajacej sie historii, bym z golymi lapami nie wystepowala do odpowiednich wladz uniwersyteckich o to stypendium dla polskiego geniusza . I nikt mi jeszcze nawet nie sprobowal tych trzech przykladow podac. Ludzie bredza i nawet nie wiedza, dlaczego to robia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bryt/ania Re: Do brit/ani IP: *.server.ntl.com 11.03.03, 00:10 gabrielacasey napisała: > Od prawie miesiaca oferuje wszystkim geniuszom historycznym dla > ktorych historia sie powtarza, ze na moim brytyjskim i wcale nie > najgorszym uniwersytecie (piata pozycja w ostatnim rankingu > Sunday Times - bedziesz wiedziec)zalatwie im stypendium na > studia dzienne, stypendium na postgraduate lub nawet stypendium > badawcze (w zaleznosci od stopnia ich historycznego > zaawansowania) - sama wiesz, ze takie stypendia sa, nawet dla > Polakow. I chce za to tylko jednego: wskazania TRZECH przykladow > powtarzajacej sie historii, bym z golymi lapami nie wystepowala > do odpowiednich wladz uniwersyteckich o to stypendium dla > polskiego geniusza . I nikt mi jeszcze nawet nie sprobowal tych > trzech przykladow podac. b/ania: probably a lucky escape then..for you I mean..judging by the (fairly typical) level of discussion. Ludzie bredza i nawet nie wiedza, > dlaczego to robia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nobo nietrafione porownania IP: *.ne.client2.attbi.com 10.03.03, 21:11 wspominacie okres wojny SWIATOWEJ a to zupelnie inna sprawa. Nierozumie co ma Saddam do Hitlera tak samo jak nie rozumie argumentow, ze likwidacja dyktatury w Iraku rozwiarze problem palestynski. W rozumowaniu zwolennikow wojny brak jest jakiejkolwiek logiki, natomiast pelno demagogii i blednych porownan do historii. Nie zamierzam wiec z wami polemizowac, chce tylko powiedziec, ze tych "pacyfistow" jak okreslacie grupe przeciwnikow silowego rozwiazania, jest KILKAKROTNIE wiecej niz was zagorzalych bojownikow. Nie slyszalem jak dotad, zeby w jakimkolwiek panstwie na swiecie wiekszosc spoleczenstwa zdecydowanie popierala zbrojne rozwiazanie. Ludzie poprostu wiedza (a nie wierza jak wy) ze rozwiazania dyplomatyczne moga w pelni osiognac sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: nietrafione porownania IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 10.03.03, 21:16 Gość portalu: nobo napisał(a): > wspominacie okres wojny SWIATOWEJ a to zupelnie inna sprawa. > Nierozumie co ma Saddam do Hitlera tak samo jak nie rozumie > argumentow, ze likwidacja dyktatury w Iraku rozwiarze problem > palestynski. Im chodzi o to, ze wtedy Izrael bedzie mial zupelnie wolna reke aby Palestynczykow wybic lub zamknac w rezerwacie na pustyni. Nie zapominajmy, ze Irak to nie tylko ropa, ale i 2/3 zasobow wodnych na calym Bliskim Wschodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey MM- swieta racja. Izrael od morza do morza. 10.03.03, 23:44 I do tego jeszcze z Delta posrodku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Megset Re: nietrafione porownania IP: 203.102.161.* 11.03.03, 01:43 Gość portalu: nobo napisał(a): > wspominacie okres wojny SWIATOWEJ a to zupelnie inna sprawa. > Nierozumie co ma Saddam do Hitlera tak samo jak nie rozumie > argumentow, ze likwidacja dyktatury w Iraku rozwiarze problem > palestynski. W rozumowaniu zwolennikow wojny brak jest > jakiejkolwiek logiki, natomiast pelno demagogii i blednych > porownan do historii. Nie zamierzam wiec z wami polemizowac, > chce tylko powiedziec, ze tych "pacyfistow" jak okreslacie grupe przeciwnikow silowego rozwiazania, jest KILKAKROTNIE wiecej niz was zagorzalych bojownikow. Nie slyszalem jak dotad, zeby w jakimkolwiek panstwie na swiecie wiekszosc spoleczenstwa > zdecydowanie popierala zbrojne rozwiazanie. Ludzie poprostu > wiedza (a nie wierza jak wy) ze rozwiazania dyplomatyczne moga w pelni osiognac sukces. Postaram sie wam wyjasnic ten problem: 1) W calej historii mozna jedna wspolna rzecz wyciagnac: Dyktatora i Tyrana mozna tylko usunac na DWA sposoby: obalic go sila (wojna, zamach stanu, otrucie itp.), albo poczekac az umrze. Przyklady pierwszego: Hitler, Causescu, Milosewicz, Talibowie. Przyklad drugiego: Stalin, Pol Pot (sila usuniety, ale umarl smiercia naturalna). Ostatnio coraz wiecej jest dynastii tyranow, gdzie wladza przechodzi z ojca na syna - Korea Pln., Syria, nie mowiac o Arabii Saudyjskiej. A wiec historia sie powtarza, jezeli chodzi o sposoby usuniecia dyktatora (sa tylko 2). 2) Swiat nie zaznal wojny globalnej juz prawie 60 lat, wiekszosc ludzi nie wie co to jest wojna, wiec z oczywistych powodow glosuja p-ko wszelkiej wojnie, bo po co nadstawiac glowy za jakis tam Irak? Ci, co przezyli walke z dyktatura (weterani wojen koreanskiej, wietnamskiej, kubanskiej) sa za silowym usunieciem Husajna, bo mieli do czynienia bezposrednio z tego typu tyranami. Tak samo dzialacze Solidarnosci wiezieni za komuny wiedza, ze to jedyny sposob na usuniecie tyrana. 3) Godnym pozalowania jest fakt, ze zwolennicy dyplomacji nie widza, ze Francja, Rosja i Chiny tylko dlatego sie przeciwstawiaja USA, bo chca je maksymalnie oslabic, oraz chca zachowac swoje interesy w Iraku, a pokoj to sprawa drugorzedna. 4) To czy w Palestynie bedzie lepiej, czy gorzej okaze sie po wojnie - nie ma co teraz za duzo gdybac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Dyktatura i głód IP: *.asm.bellsouth.net 11.03.03, 02:04 Mówiąc o dyktaturze i lekcjach z historii jeszcze warto dodać, że klęski głodu nie zdarzały się w państwach demokratycznych o gospodarce wolnorynkowej o wolnej prasie, a jedynie w warunkach dyktatury. Pięknie to udowodnił światowej sławy ekonomista hinduski Amartya Sen. Podaję to dla tych oszołomów, którzy uważają, że dzieci w Iraku umierają z głodu z winy USA. Pamiętajcie, to Saddam bierze do kieszeni pieniądze za ropę iracką i zamiast wydawać te pieniądze na dożywianie dzieci, lekarstwa i szczepionki, buduje sobie pałace oraz wydaje na zbrojenia. Jan K. Gość portalu: Megset napisał(a): > Gość portalu: nobo napisał(a): > > > wspominacie okres wojny SWIATOWEJ a to zupelnie inna sprawa. > > Nierozumie co ma Saddam do Hitlera tak samo jak nie rozumie > > argumentow, ze likwidacja dyktatury w Iraku rozwiarze problem > > palestynski. W rozumowaniu zwolennikow wojny brak jest > > jakiejkolwiek logiki, natomiast pelno demagogii i blednych > > porownan do historii. Nie zamierzam wiec z wami polemizowac, > > chce tylko powiedziec, ze tych "pacyfistow" jak okreslacie > grupe przeciwnikow silowego rozwiazania, jest KILKAKROTNIE > wiecej niz was zagorzalych bojownikow. Nie slyszalem jak dotad, > zeby w jakimkolwiek panstwie na swiecie wiekszosc spoleczenstwa > > zdecydowanie popierala zbrojne rozwiazanie. Ludzie poprostu > > wiedza (a nie wierza jak wy) ze rozwiazania dyplomatyczne moga > w pelni osiognac sukces. > > Postaram sie wam wyjasnic ten problem: > > 1) W calej historii mozna jedna wspolna rzecz wyciagnac: > Dyktatora i Tyrana mozna tylko usunac na DWA sposoby: obalic go > sila (wojna, zamach stanu, otrucie itp.), albo poczekac az umrze. > Przyklady pierwszego: Hitler, Causescu, Milosewicz, Talibowie. > Przyklad drugiego: Stalin, Pol Pot (sila usuniety, ale umarl > smiercia naturalna). Ostatnio coraz wiecej jest dynastii > tyranow, gdzie wladza przechodzi z ojca na syna - Korea Pln., > Syria, nie mowiac o Arabii Saudyjskiej. > A wiec historia sie powtarza, jezeli chodzi o sposoby usuniecia > dyktatora (sa tylko 2). > > 2) Swiat nie zaznal wojny globalnej juz prawie 60 lat, wiekszosc > ludzi nie wie co to jest wojna, wiec z oczywistych powodow > glosuja p-ko wszelkiej wojnie, bo po co nadstawiac glowy za > jakis tam Irak? Ci, co przezyli walke z dyktatura (weterani > wojen koreanskiej, wietnamskiej, kubanskiej) sa za silowym > usunieciem Husajna, bo mieli do czynienia bezposrednio z tego > typu tyranami. Tak samo dzialacze Solidarnosci wiezieni za > komuny wiedza, ze to jedyny sposob na usuniecie tyrana. > > 3) Godnym pozalowania jest fakt, ze zwolennicy dyplomacji nie > widza, ze Francja, Rosja i Chiny tylko dlatego sie > przeciwstawiaja USA, bo chca je maksymalnie oslabic, oraz chca > zachowac swoje interesy w Iraku, a pokoj to sprawa drugorzedna. > > 4) To czy w Palestynie bedzie lepiej, czy gorzej okaze sie po > wojnie - nie ma co teraz za duzo gdybac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bk Re: Dyktatura i głód IP: *.cable.mindspring.com 11.03.03, 05:58 Gość portalu: Jan K. napisał(a): > Mówiąc o dyktaturze i lekcjach z historii jeszcze warto dodać, że klęski głodu > nie zdarzały się w państwach demokratycznych o gospodarce wolnorynkowej o > wolnej prasie, a jedynie w warunkach dyktatury. Pięknie to udowodnił światowej > > sławy ekonomista hinduski Amartya Sen. Podaję to dla tych oszołomów, którzy > uważają, że dzieci w Iraku umierają z głodu z winy USA. Pamiętajcie, to Saddam > > bierze do kieszeni pieniądze za ropę iracką i zamiast wydawać te pieniądze na > dożywianie dzieci, lekarstwa i szczepionki, buduje sobie pałace oraz wydaje na > zbrojenia. > > Jan K. > Szkoda ze Bush tego nie moze przeczytac pewnie wykorzystal by to jako kolejny powod by zaatakowac Irak .Prawie jak Robin Hood zabral by bogatemu czyli Sadamowi i oddal by biednym czyli Irakijczykom. > > Gość portalu: Megset napisał(a): > > > Gość portalu: nobo napisał(a): > > > > > wspominacie okres wojny SWIATOWEJ a to zupelnie inna sprawa. > > > Nierozumie co ma Saddam do Hitlera tak samo jak nie rozumie > > > argumentow, ze likwidacja dyktatury w Iraku rozwiarze problem > > > palestynski. W rozumowaniu zwolennikow wojny brak jest > > > jakiejkolwiek logiki, natomiast pelno demagogii i blednych > > > porownan do historii. Nie zamierzam wiec z wami polemizowac, > > > chce tylko powiedziec, ze tych "pacyfistow" jak okreslacie > > grupe przeciwnikow silowego rozwiazania, jest KILKAKROTNIE > > wiecej niz was zagorzalych bojownikow. Nie slyszalem jak dotad, > > zeby w jakimkolwiek panstwie na swiecie wiekszosc spoleczenstwa > > > zdecydowanie popierala zbrojne rozwiazanie. Ludzie poprostu > > > wiedza (a nie wierza jak wy) ze rozwiazania dyplomatyczne moga > > w pelni osiognac sukces. > > > > Postaram sie wam wyjasnic ten problem: > > > > 1) W calej historii mozna jedna wspolna rzecz wyciagnac: > > Dyktatora i Tyrana mozna tylko usunac na DWA sposoby: obalic go > > sila (wojna, zamach stanu, otrucie itp.), albo poczekac az umrze. > > Przyklady pierwszego: Hitler, Causescu, Milosewicz, Talibowie. > > Przyklad drugiego: Stalin, Pol Pot (sila usuniety, ale umarl > > smiercia naturalna). Ostatnio coraz wiecej jest dynastii > > tyranow, gdzie wladza przechodzi z ojca na syna - Korea Pln., > > Syria, nie mowiac o Arabii Saudyjskiej. > > A wiec historia sie powtarza, jezeli chodzi o sposoby usuniecia > > dyktatora (sa tylko 2). > > > > 2) Swiat nie zaznal wojny globalnej juz prawie 60 lat, wiekszosc > > ludzi nie wie co to jest wojna, wiec z oczywistych powodow > > glosuja p-ko wszelkiej wojnie, bo po co nadstawiac glowy za > > jakis tam Irak? Ci, co przezyli walke z dyktatura (weterani > > wojen koreanskiej, wietnamskiej, kubanskiej) sa za silowym > > usunieciem Husajna, bo mieli do czynienia bezposrednio z tego > > typu tyranami. Tak samo dzialacze Solidarnosci wiezieni za > > komuny wiedza, ze to jedyny sposob na usuniecie tyrana. > > > > 3) Godnym pozalowania jest fakt, ze zwolennicy dyplomacji nie > > widza, ze Francja, Rosja i Chiny tylko dlatego sie > > przeciwstawiaja USA, bo chca je maksymalnie oslabic, oraz chca > > zachowac swoje interesy w Iraku, a pokoj to sprawa drugorzedna. > > > > 4) To czy w Palestynie bedzie lepiej, czy gorzej okaze sie po > > wojnie - nie ma co teraz za duzo gdybac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nobo dyktatura IP: *.ne.client2.attbi.com 11.03.03, 02:41 Panowie przeciez wiadomo ze Saddam jest dyktatorem, ze jego usuniecie rozwiarze problemy w Iraku. To nie podlega dyskusji i takiego samego zdania sa zwollenicy dyplomatycznego rozwiazania. Ale czy oznacza to ze jedynym rozwiazaniem jest wojna? Wiekszosc uwaza ze warto sie wysilic i sprobowac mniej drastycznego sposobu. Na koniec jeszcze dodam, ze nie tak dawno jak kilka dni temu minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytani potwierdzil taka opcje, ze jesli by Saddam rozbroil sie dobrowolnie i zrobil to natychmiast, pozostalby na swoim stanowisku. I jak tu rozumiec argumentacje zwollenikow wojny, jesli biora pod uwage takie rozwiazanie. Pozostanie Saddama przy wladzy wedlug mnie nie jest do zaakceptowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZNAJOMY Re: dyktatura IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.03.03, 13:34 Gość portalu: nobo napisał(a): >Wiekszosc uwaza ze warto sie wysilic i sprobowac mniej drastycznego > sposobu. ============= Przeciez oni sie juz tak wysilaja, ze posrali sie juz nie tylko w spodnie ale obsrali cale podworko i nic innego nie wymyslili. Jak na razie tylko amerykanskie lufy zdaja egzamin w sprawie Husseina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: 92% Amerykanow bylo przeciwko... IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 10.03.03, 21:13 Gość portalu: Contra napisał(a): > wlaczenia sie Roosevelta w II wojne. Dlatego spotykal sie z Churchillem > po kryjomu. W 1938 "milosnicy pokoju" masowo demonstrowali > przeciwko wojnie z Hitlerem. Chamberlane dal im wiec Czechy (w koncu > nie byly jego). Po napasci Hitlera na Polske, "milosnicy pokoju" we Francji > nie chcieli umierac za Danzig. Ja kocham pacyfistow na rowni z > milujacymi pokoj narodami Zwiazku Radzieckiego. Czy slyszal kolega o doktrynie Monroe? Taka byla polityka calego kraju. A czy kolega kocha tez fakt, ze dziadek Busha finansowal Hitlera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yan A dziadek Saddama zszedl wtedy z drzewa...:-)) IP: *.utc.com 10.03.03, 21:21 Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Do Yana z Utah - Dziadek Bush i Hitler to fakt!!! 10.03.03, 23:51 Czlowieku, tu sie nie smiej. Ty placz na swoja glupota, bo odpowiednie dane znajdziesz nawet w amerykanskiej Who's who w najblizszej bibliotece, choc musisz przerzucic pare rocznikow. Dziadek Juniora mial stalownie w spolce z nazistami. On wylozyl szmalec i know-how, nazisci zas dostarczyli darmowa sile robocza z Oswiecimia. Dzialal ten biznes do chwili zbombardowania Pearl Harbour i przystapienia US, chcial nie chcial, do wojny. I wowczas to Kongres wezwal Dziadka na dywanik, zazadal likwidacji tego interesu i zagrozil procesikiem za kolaboracje z wrogiem. Dziadek sam sie zamknal i biznes tez zamknal. I tyle. Ale w rodzinie pozostalo: i Senior, i Junior, i "Kondolencja" siedza w roznych korporacjach naftowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bulwa to fakt IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 10:13 gabrielacasey napisała: [ciach] Dziadek Juniora mial stalownie w spolce z nazistami. On wylozyl > szmalec i know-how, nazisci zas dostarczyli darmowa sile robocza > z Oswiecimia. [ciach] Tak na marginesie: co to ma do rzeczy? Czy wnuk ma odpowiadać za czyny dziadka? Heh, to jakaś nazistowska argumentacja. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: to fakt IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 11.03.03, 16:44 Gość portalu: bulwa napisał(a): > Tak na marginesie: co to ma do rzeczy? > Czy wnuk ma odpowiadać za czyny dziadka? Wedlug najnowszych doktryn, chyba tak. Rodziny odpowiadaja za czyny ich czlonkow. > Heh, to jakaś nazistowska argumentacja. Nie, izraelska. A wracajac do Busha, to byla tylko odpowiedz na argumenty o 'pacyfistach', ktorzy 'paradowali reka w reke z Hitlerem'. Nadomiast co do Dubyi, to bardziej wkurza mnie fakt, ze posuwa sie do jawnych falszerstw aby prowadzic swoja idiotyczna polityke. I nadmienie, ze ta polityka nie jest efektem 11 wrzesnia, bo rozpoczela sie na dlugo przedtem. > > Pozdrawiam Ja rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Dymarki IP: *.asm.bellsouth.net 11.03.03, 13:55 A pra-pra-pra-pradziadek Busha (czy dobrze liczę te pokolenia?) miał dymarki pod Malborkiem i Krzyżakom miecze wyrabiał... To jedni piszą a drugim cenzura zabrania... Jan K. gabrielacasey napisała: > Czlowieku, tu sie nie smiej. Ty placz na swoja glupota, bo > odpowiednie dane znajdziesz nawet w amerykanskiej Who's who w > najblizszej bibliotece, choc musisz przerzucic pare rocznikow. > Dziadek Juniora mial stalownie w spolce z nazistami. On wylozyl > szmalec i know-how, nazisci zas dostarczyli darmowa sile robocza > z Oswiecimia. Dzialal ten biznes do chwili zbombardowania Pearl > Harbour i przystapienia US, chcial nie chcial, do wojny. I > wowczas to Kongres wezwal Dziadka na dywanik, zazadal likwidacji > tego interesu i zagrozil procesikiem za kolaboracje z wrogiem. > Dziadek sam sie zamknal i biznes tez zamknal. I tyle. > Ale w rodzinie pozostalo: i Senior, i Junior, i "Kondolencja" > siedza w roznych korporacjach naftowych. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Re: Dymarki 11.03.03, 17:54 Zle liczysz. I z geografia nie tego. Bo jesli mial dymarki (scislej: wegiel wypalal) to gdzies w lasach Albionu. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey To nadawaj, asshole, z Kuwejtu, a nie US !!! 10.03.03, 23:34 Badz doer, nie zas talker! I mozesz sobie wyobrazic, gdzie ja osobiscie "bohaterskich" talkers mam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc a gdzie on ma twoje "manie"? IP: *.rdu.bellsouth.net 10.03.03, 23:50 a ty to kto tajki(a)? zachowaj nagany dla swoich dzieci. gabrielacasey napisała: > Badz doer, nie zas talker! I mozesz sobie wyobrazic, gdzie ja > osobiscie "bohaterskich" talkers mam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Re: Bo ja mam ROZUM, a wy nie - to dobry powod!!! IP: *.asm.bellsouth.net 11.03.03, 01:00 Rozum? Pomyłka - nawet "rozumku" nie ma w tych wrzaskach. Czytam i czytam Pana/Pani wypociniki i najlepsze było to o uniwersytecie i stypendiach plus to o ROZUMIE. Wysłałem do znajomej doktor psychiatrii z prośbą o analizę. Jak dostanę, na pewno opublikuję. Niskie ukłony dla Pana/Pani Profesor Jan K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.D. Jasio, to od Twojego chlewa... IP: *.mco.bellsouth.net 11.03.03, 17:09 >>> czy innych czworakow, do szkoly trafic jakos nie mogles, co? No i cale zycie spedziles na uzalaniu sie ze pomiedzy uszami tylko miesnie Tobie wyrosly. Potezne!!! Gość portalu: Jan K. napisał(a): > Rozum? Pomyłka - nawet "rozumku" nie ma w tych wrzaskach. Czytam i czytam > Pana/Pani wypociniki i najlepsze było to o uniwersytecie i stypendiach plus to > o ROZUMIE. Wysłałem do znajomej doktor psychiatrii z prośbą o analizę. > > Jak dostanę, na pewno opublikuję. > > Niskie ukłony dla Pana/Pani Profesor > > Jan K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: 92% Amerykanow bylo przeciwko... IP: *.adsl.snet.net 11.03.03, 00:54 A analogia do obecnej sytuacji jest...chyba tylko taka: Hitler chcial napasc na inne kraje w 1939, odbylo sie Monachium a on i tak napadl. Dzis jeg kontynuator Bush chce napasc na Irak, spolecznosc sie sprzeciwia, a on i tak... > wlaczenia sie Roosevelta w II wojne. Dlatego spotykal sie z Churchillem > po kryjomu. W 1938 "milosnicy pokoju" masowo demonstrowali > przeciwko wojnie z Hitlerem. Chamberlane dal im wiec Czechy (w koncu > nie byly jego). Po napasci Hitlera na Polske, "milosnicy pokoju" we Francji > nie chcieli umierac za Danzig. Ja kocham pacyfistow na rowni z > milujacymi pokoj narodami Zwiazku Radzieckiego. > > > > Gos´c´ portalu: pacyfista napisa?(a): > > > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > > i to w kraju wasala Aznara..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . 283% Amerykanow jest za a nawet przeciw.. sens pisania IP: *.chcg3.il.corecomm.net 11.03.03, 02:33 Naprawde podziwiam Was za zawzietosc i nienawisc do siebie samych jak pacyfista i wielu innych. Czy to ma jakis sens wylewac zale, niepokoj i nienawisc na necie. Obwiniac innych ktorzy maja wiecej oleju w glowie, za to ze sie im nie powodzi .... prawie na kazdym podtexcie pacyfista i inne mlotki, przeciwne wojny, prawdy, i sprawiedliwosci pisza jedni z pierwszych swoje niesmaczne nawet dla ich samych, opinie. Dla ludzi pokroju jak "pacyfista" jest bardzo ciezko przelknac to co ten (ich zdaniem kretyn) Bush teraz JUZ zadecydowal. Mieszkam w stanach od 16 lat podrozuje po calym swiecie ( z wyjatkiem krajow arabskich i zydowskich) i musze stwierdzic ze wiekrzosc ludzi normalnie i trzezwo myslacy, sa za wojna....bo zdaja sobie sprawe z tego i to jest do przewidzenia jak Arab zacznie sie pokazywac... Dla potwierdzenia.. popatrz co sie dzieje teraz na rynku.. - A przeciwnikami sa Grobe smierdzace tluste swine ktore juz dawno zapomnialo co to jest PRACA i sprawiedliwosc, umieja tylko wyzyskiwac i ubolewaja nad ta wojna ze im sie Bussinesssss urwie z chila jak sie ta wojna zacznie, - drogi typ ludzi sa niewierzacy ( wzglednie wierzacy, ktorzy daja na tacke i modla sie aby IM SIE NIC NIE STALO (smieszne no nie??) - i ostatni typ ludzi ktorzy przyjeli za prawdziwa wiare to czego niema lub nieistnieje tj.(Marxizm....itp.) lub robia zadymy zeby ktos ich wkoncu zaowazyl, a nic niewiedza i niezdaja sobie sprawy z tego co pisza robia i czynia innym. Pozdrawiam Gość portalu: Contra napisał(a): > wlaczenia sie Roosevelta w II wojne. Dlatego spotykal sie z Churchillem > po kryjomu. W 1938 "milosnicy pokoju" masowo demonstrowali > przeciwko wojnie z Hitlerem. Chamberlane dal im wiec Czechy (w koncu > nie byly jego). Po napasci Hitlera na Polske, "milosnicy pokoju" we Francji > nie chcieli umierac za Danzig. Ja kocham pacyfistow na rowni z > milujacymi pokoj narodami Zwiazku Radzieckiego. > > > > Gos´c´ portalu: pacyfista napisa?(a): > > > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > > i to w kraju wasala Aznara..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba dobry człowieku, a czego dzisiaj "chce" Saddam... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 08:10 ...i komu realnie zagraża - USA?, W.Brytanii?, Polsce może??? A może w zamachu na WTC brali udział Irakijczycy, a nie obywatele Arabii Saudyjskiej, amerykańskiej przyjaciółki na Bliskim Wschodzie? A syn Ladena to kto jest - Irakijczyk, czy może Saudyjczyk prowadzący rozległe interesy w Stanach Zjednoczonych Ameryki? A może w sierpniu 2001 roku syn Ladena nie leczył się (przechodził operację) w amerykańskim szpitalu w Arabii Saudyjskiej??? lollygagger.org/artists/manfish/GeorgieW.swf********************************************** Gość portalu: Contra napisał(a): > wlaczenia sie Roosevelta w II wojne. Dlatego spotykal sie z Churchillem > po kryjomu. W 1938 "milosnicy pokoju" masowo demonstrowali > przeciwko wojnie z Hitlerem. Chamberlane dal im wiec Czechy (w koncu > nie byly jego). Po napasci Hitlera na Polske, "milosnicy pokoju" we Francji > nie chcieli umierac za Danzig. Ja kocham pacyfistow na rowni z > milujacymi pokoj narodami Zwiazku Radzieckiego. > > > > Gos´c´ portalu: pacyfista napisa?(a): > > > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > > i to w kraju wasala Aznara..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawid Pomyśl IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 20:23 Gość portalu: pacyfista napisał(a): > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > i to w kraju wasala Aznara..) Kiedyś, w końcu lat 70., Irakijczycy byli przyjaźni, gościnni, wylewni. Na skutek terroru ten naród stał się z biegiem lat nieufny i posępny. Teraz jest to poszarzały, znękany tłum - mówi Marian M., który latami pracował w Iraku. Znawca arabskiej poezji pan D. coraz rzadziej dostaje listy od przyjaciół z Iraku: - Piszą, że nie stać ich na znaczek. ''W aptekach brakuje lekarstw. W szpitalach operuje się bez znieczulenia. Rodzice wolą wysyłać dzieci do pracy, zamiast do szkół. Na największym bagdadzkim suku (targu) profesorowie wyprzedają swoje biblioteki. Średnia miesięczna pensja urzędnika - 5 tys. dinarów, czyli 4 dolary po kursie czarnorynkowym - starcza na pół opakowania antybiotyku z prywatnej apteki lub kilogram mleka w proszku albo cztery paczki amerykańskich papierosów.'' zródło GW Pomyśl: Jesteście za czy przeciw likwidacji reżimu Saddama Husseina? Jesteście za czy przeciw osądzeniu irackich zbrodniarzy? Jesteście za czy przeciw ustanowieniu demokratycznych władz w Bagdadzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bryt/ania Re: Pomyśl IP: *.server.ntl.com 10.03.03, 20:37 Gość portalu: Dawid napisał(a): > Gość portalu: pacyfista napisał(a): > > > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > > i to w kraju wasala Aznara..) > > Kiedyś, w końcu lat 70., Irakijczycy byli przyjaźni, gościnni, wylewni. Na > skutek terroru ten naród stał się z biegiem lat nieufny i posępny. Teraz jest > to poszarzały, znękany tłum - mówi Marian M., który latami pracował w Iraku. > > Znawca arabskiej poezji pan D. coraz rzadziej dostaje listy od przyjaciół z > Iraku: - Piszą, że nie stać ich na znaczek. > > ''W aptekach brakuje lekarstw. W szpitalach operuje się bez znieczulenia. > Rodzice wolą wysyłać dzieci do pracy, zamiast do szkół. Na największym > bagdadzkim suku (targu) profesorowie wyprzedają swoje biblioteki. Średnia > miesięczna pensja urzędnika - 5 tys. dinarów, czyli 4 dolary po kursie > czarnorynkowym - starcza na pół opakowania antybiotyku z prywatnej apteki lub > kilogram mleka w proszku albo cztery paczki amerykańskich papierosów.'' > zródło GW > > Pomyśl: > Jesteście za czy przeciw likwidacji reżimu Saddama Husseina? > Jesteście za czy przeciw osądzeniu irackich zbrodniarzy? > Jesteście za czy przeciw ustanowieniu demokratycznych władz w Bagdadzie? b/a: tz. trzeba tych ludzi o ktorych piszesz wybombowac zeby to osiagnac.... > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y........... Wybombowac...To trzeba ciebie Honey...:-)) IP: *.utc.com 10.03.03, 21:13 Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey A jak to po angielsku? Sorry, w narzeczu amerykanskim. 11.03.03, 00:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y........... Gabrysiu do swintuszenia, to ty pierwsza...:-))/nt IP: *.utc.com 11.03.03, 17:52 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nobo myslacy IP: *.ne.client2.attbi.com 10.03.03, 21:33 nie musisz przedstawiac dramatycznej sytuacji jaka jest w Iraku bo o niej wszyscy wiedza. Naprawde, nikogo nie trzeba przekonywac ze Saddama trzeba usunac od wladzy bo z tym sie wszyscy zgadzaja. Roznica miedzy stronami jest taka, ze zwollenicy zbrojnego konfliktu nie rozumieja argumetow swoich przecinikow, wiec ciagle im powtarzaja jak jest zle w Iraku i ze wszystkiemu jest winny Saddam. Natomiat przeciwnicy dobrze o tym wiedza i proponuja rozwiazanie mniej drastyczne, bo wiedza, ze wtedy nie ucierpi irackie spoleczenstwo. Tego argumentu zdaja sie nie wiedziec zwollenicy wojny. Do tego dochodzi wiele innych obaw, ktore na ktore ci pierwsi nie udzielili odpowiedzi. Np. jak bedzie wygladal Bliski Wschod po wojnie? Bush wierzy (nie wie) ze likwidacja dyktatury w Iraku ustabilizuje ten region. Rozwiaze takze konkflikt palestyski i wiele innych. Doprawdy, chcialbym zeby mu sie udalo, ale sorry sytuacja w tym regionie jest tak dalece zaawansowana ze tego typu pomysly sa jak dziecinne marzenia. Sprawe Iraku i wogole Bliskiego Wschodu trzaba naprawde potraktowac SERIO, a nie zrzucic pare bomb, wyploszyc Saddama (watpie zeby udalo im sie go zabic), zniszczyc to co jeszcze pozostalo w tym kraju, a potem dac im demokracje. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Jasne, Dawidzie: wyrznac, niech wiecej nie cierpia!!! 11.03.03, 00:00 Bylam w Iraku PRZED Saddamem, ojciec latami pracowal w Dromexie. Bylam i w Barce, i w bagnach Delty, i w Raju, i na polnocy. I powiem ci, ze i wowczas straszliwa biede widzialam, porazajaca nawet dla takiego - jak ja wowczas - dzieciaka. Strasznie lubie, gdy ktos bredzi o tym, czego sam nie widzial, nie doswiadczyl, nie "pomacal". I gdy nawet najstarsze irackie baby pojda z pomiotlami na tych amerykanskich wyzwolicieli (ja ciagle licze, ze nasi sie tym nie splamia, ze Blair dostanie impeachment, nim rozkaz bez mandatu ONZ wyda), to wowczas o arabskim szczesciu ponownie sobie porozmawiamy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Sam pomysl IP: *.adsl.snet.net 11.03.03, 01:07 A ty: *Jestes za, czy przeciw smierci tysiecy niewinnych ludzi? *Jestes za, czy przeciw likwidacji Narodow Zjednoczonych i uznania zasady - "silniejszy kraj ma prawo ataku na slabszy jesli jest to w interesie tego pierwszego"? *Jesles za, czy przeciw pogladowi, za "zycie Amerykanina jest wiecej warte niz zycie innego czlowieka"? > Pomyśl: > Jesteście za czy przeciw likwidacji reżimu Saddama Husseina? > Jesteście za czy przeciw osądzeniu irackich zbrodniarzy? > Jesteście za czy przeciw ustanowieniu demokratycznych władz w Bagdadzie? > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b.p. Re: lepsza ewakuacja do Texasu niz smierc 100000 IP: *.proxy.aol.com 11.03.03, 02:28 Gość portalu: pacyfista napisał(a): > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > i to w kraju wasala Aznara..) przestan pierdolic takie glupoty. Takimi typami jak wy pacyfisci, byli tez ci, co za gdansk nie chcieli walczyc. Macie w lbach sieczke. Gdyby wiecej takich przyglupow bylo to bylismy mieli jeszcze faszyzm i komunizm albo inny jeszcze b. zwariowany system. Co ty sie kurwa martwisz o busha, aznara, martw sie o swoj glupi leb. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Pacyf znowu z ta Hiszpania 11.03.03, 07:17 Ale za to 0.5% jest za wojna i to wystarczy. Bo o rozwoju swiata decyduja jednostki a nie motloch. To Tales, Arystoteles, Kopernik, Gauss, Einstein i inni znani z nazwiska ludzie decydowali o tym, ze swiat jest tu gdzie jest w cyklu ewolucji a nie 92% lub wiecej spoleczenstwa panstw X lub Y a nawet calej ludzkosci. I dzieki Bogu, ze tak wlasnie jest bo pieknie by ten swiat wygladal gdyby to 92% spoleczenstwa mialo decydowac o swiecie. Za skomplikowane dla ciebie, Pacyf ? Trudno musisz z tym jakos zyc. Gość portalu: pacyfista napisał(a): > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > i to w kraju wasala Aznara..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: lepsza ewakuacja do Texasu niz smierc 100000 IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 08:02 lollygagger.org/artists/manfish/GeorgieW.swf ********************************************* Gość portalu: pacyfista napisał(a): > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > i to w kraju wasala Aznara..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: lepsza ewakuacja do Texasu niz smierc 100000 IP: *.nll.se 11.03.03, 12:29 Gość portalu: pacyfista napisał(a): > Bush przestal myslec przynajmniej kilka miesiecy temu.. (a moze > wczesniej ?). Zapedzil sie w slepy zaulek. Dzisiejsze sondaze > podaja ze w Hiszpanii 92% spoleczenstwa jest przeciwne wojnie ( > i to w kraju wasala Aznara..) Widac, ze francuska choroba, "franca" zwana, zaatakowala tez niektorych piszacych po polsku mieszkancow Szwajcarii. Prognozy tejze choroby nie sa zbyt optymistyczne, szczegolnie jezeli dotknie ona centralny uklad nerwowy. Niestety nawet jezeli antybiotyki sa skuteczne, objawy obnizenia poziomu intelektualnego, powstale wskutek uszkodzenia c.u.n., sa nieodwracalne. Pozostaje tylko modlitwa... Pozdrowienia Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 356u73e6u Wpuscic 250 tysiecy inspektorow do Iraku IP: *.acn.waw.pl 10.03.03, 20:12 Wpuscic 250 tysiecy inspektorow do Iraku - czekaja juz na granicy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tysprowda Re: Wpuscic 250 tysiecy inspektorow do Iraku IP: 213.189.72.* 10.03.03, 20:15 Co prowda, to prowda. Buszewicy musza odejsc do lamusa historii tak jak bolszewicy. Swiat bedzie bez nich lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey To najpierw w POLSCE posprzataj. I w Polonii... 11.03.03, 00:04 Bo w latach 80-tych za duzo gnoju bolszewickiego podalo sie za "political refugees". poczytaj sobie prase polonijna - bedziesz wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmi Re: To najpierw w POLSCE posprzataj. I w Polonii. IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 12.03.03, 08:50 Niektorzy nawet angielsko brzmiace nazwiska przyjeli ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bryt/ania Re: Wpuscic 250 tysiecy inspektorow do Iraku IP: *.server.ntli.net 10.03.03, 20:18 Gość portalu: 356u73e6u napisał(a): > Wpuscic 250 tysiecy inspektorow do Iraku - czekaja juz na > granicy! b/a: moze byc 250 tys. + 1. jestes chetny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Wpuscic 250 tysiecy inspektorow do Iraku IP: 142.173.66.* 10.03.03, 20:41 Glupich nie biora ość portalu: bryt/ania napisał(a): > Gość portalu: 356u73e6u napisał(a): > > > Wpuscic 250 tysiecy inspektorow do Iraku - czekaja juz na > > granicy! > > b/a: moze byc 250 tys. + 1. jestes chetny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bryt/ania Re: Wpuscic 250 tysiecy inspektorow do Iraku IP: *.server.ntl.com 11.03.03, 00:17 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Glupich nie biora b/ania: i glupich tez wybombuja. niech pojdzie. > > ość portalu: bryt/ania napisał(a): > > > Gość portalu: 356u73e6u napisał(a): > > > > > Wpuscic 250 tysiecy inspektorow do Iraku - czekaja juz na > > > granicy! > > > > b/a: moze byc 250 tys. + 1. jestes chetny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Do bryt/ani IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.03.03, 20:59 Jak sie masz Gość portalu: bryt/ania napisał(a): > jestes chetny? ---odpisalem Ci na poprzedniej stronie tam, gdzie sie nasilala ta dyplomacja, bo mi sie przypomnialo, dlaczego wloszki maja krzywe nogi. Teraz jak juz jest dyplomatyczna walka i to pozadnie nasilona to znaczy, pelno lap po szmal wyciagnietych jak to w onz zawsze bylo, to mi sie przypomnialo jak mnie zona chciala bombowac ... ale o tym kiedy indziej. Wszystkiego dobrego i niech zyje pokoj ... bez sadamcia juz, bo wtedy bedzie pokoj z kuchnia, a moze i lazienka. Zdrowka zycze piotrek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczory11 Re: Do bryt/ani IP: *.zeelandnet.nl 10.03.03, 21:07 Czesc "obcy". Ale ty chlopie masz cierpliwosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yan.. A jaki stoicki spokoj...Lubisz blondynki?Co-Obcy?? IP: *.utc.com 10.03.03, 21:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Dla ciebie Gabrielo nikt takiej "KULTURY" nie ma? IP: *.dialsprint.net 11.03.03, 02:45 Prawda? Tak to juz jest. Nikt nie lubi mitomanek i pozujacych na "chodzaca encyklopedie" przekupek.Mysle ,ze twoja chamska inteligencja raczej przeszkadza, niz pomaga ci w zyciu.Widze,ze ponownie starasz sie zaczepic do dyskusji-ale jakos nikt jej nie podejmuje.Bo wszyscy cie znaja.Rozwrzeszczana wstretna baba. Musisz poczekac na jakiegos "nowego" jelenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Czesc Obcy. Teraz to ty robisz za por. Columbo. 11.03.03, 00:07 Z ta zona. Uwielbiam takie opowiesci, bo tak bardzo uczlowieczaja. To nie kpiny - oczekuje dalszego ciagu "bombowej" historii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bryt/ania Re: Czesc Obcy. Teraz to ty robisz za por. Columb IP: *.server.ntli.net 11.03.03, 00:26 gabrielacasey napisała: > Z ta zona. Uwielbiam takie opowiesci, bo tak bardzo > uczlowieczaja. To nie kpiny - oczekuje dalszego ciagu "bombowej" > historii... b/ania: sluchaj niech sobie puste glowy maja zabawe z tym wybombowaniem/bombowaniem...zamiast zajmowaniem sie teorjia polityczna. In which they don't excell - can't even be bothered to write this in Polish. You've got some staying power, I'll give you that. I'm going. bye. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Re: Czesc Obcy. Teraz to ty robisz za por. Columb 11.03.03, 00:40 Aniu, tez znikam lulu-spac. Paru chamkow bawi sie tym "bombardowaniem" i dlatego dalam im po uszach, ale z Obcym kiedys mi sie zgadalo na tematy historyczne i naprawde to oswiecony i ciekawy czlowiek. A ze sie tak uparl pro- bushmensko... Coz, moze akcje razem z "Kondolencja" w jakims koncernie naftowum ma. A wiec moze on ma jakis interes w tym Iraku, ja nie. I moj MP takoz (Ken Clarke, to ci dopiero "lewak", nieprawdaz?). Buzka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Gabrielacasey, who are you? IP: *.adsl.snet.net 11.03.03, 01:15 Gabrielacasey kim Ty wlasciwie jestes? Widze Cie na tym forum czesto . Naprawde pracujesz na uniwersytecie w Anglii? gabrielacasey napisała: > Aniu, tez znikam lulu-spac. Paru chamkow bawi sie tym "bombardowaniem" i > dlatego dalam im po uszach, ale z Obcym kiedys mi sie zgadalo na tematy > historyczne i naprawde to oswiecony i ciekawy czlowiek. A ze sie tak uparl pro- > bushmensko... Coz, moze akcje razem z "Kondolencja" w jakims koncernie naftowum > > ma. A wiec moze on ma jakis interes w tym Iraku, ja nie. I moj MP takoz (Ken > Clarke, to ci dopiero "lewak", nieprawdaz?). Buzka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Jaki niski musi byc poziom tych uniwersytetów! IP: *.asm.bellsouth.net 11.03.03, 01:25 Świat się wali - albo gabrielacasey jest mitomanką/mitomanem, albo jest to dowód na to, że na uniwersytetach (w Anglii) zatrudniają już tylko politycznie poprawnych przygłupów. Jan K. Gość portalu: Bartek napisał(a): > Gabrielacasey kim Ty wlasciwie jestes? > Widze Cie na tym forum czesto . Naprawde pracujesz na > uniwersytecie w Anglii? > > gabrielacasey napisała: > > > Aniu, tez znikam lulu-spac. Paru chamkow bawi sie > tym "bombardowaniem" i > > dlatego dalam im po uszach, ale z Obcym kiedys mi sie zgadalo > na tematy > > historyczne i naprawde to oswiecony i ciekawy czlowiek. A ze > sie tak uparl pro- > > bushmensko... Coz, moze akcje razem z "Kondolencja" w jakims > koncernie naftowum > > > > ma. A wiec moze on ma jakis interes w tym Iraku, ja nie. I moj > MP takoz (Ken > > Clarke, to ci dopiero "lewak", nieprawdaz?). Buzka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Em Re: Jaki niski musi byc poziom tych uniwersytetów IP: *.nv.nv.cox.net 11.03.03, 01:28 Dzien dobry Panie JANECZKU. jak zdrowko? zawsze tak milo sie z Panem rozmawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Re: Jaki niski musi byc poziom tych uniwersytetów IP: *.asm.bellsouth.net 11.03.03, 01:37 Droga Pani Emilko: Powiem Pani coś w tajemnicy: nie lubię jak ktoś zdrabnia moje imię. Mogę się pogniewać, zignoruję Pani ciekawe listy i będę polemizował tylko z Panią/Panem GC. Jan K. Gość portalu: Em napisał(a): > Dzien dobry Panie JANECZKU. jak zdrowko? zawsze tak milo sie z Panem rozmawia. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.D. He,he, Jasio... IP: *.mco.bellsouth.net 11.03.03, 17:24 >>> widze ze ten Twoj uraz pozostal na starosc. Przeciez juz Ciebie nikt nie nazywa zdrobniale...'wieprzku', Jasio!!! Wszyscy sobie doskonale zdaja sprawe zes powazny. WIEPRZ, oczywiscie! Gość portalu: Jan K. napisał(a): > Droga Pani Emilko: > > Powiem Pani coś w tajemnicy: nie lubię jak ktoś zdrabnia moje imię. Mogę się > pogniewać, zignoruję Pani ciekawe listy i będę polemizował tylko z Panią/Panem > GC. > > Jan K. > > Gość portalu: Em napisał(a): > > > Dzien dobry Panie JANECZKU. jak zdrowko? zawsze tak milo sie z Panem > rozmawia. > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: Jaki niski musi byc poziom tych uniwersytetów IP: *.nv.nv.cox.net 12.03.03, 02:36 Gość portalu: Jan K. napisał(a): > Droga Pani Emilko: > > Powiem Pani coś w tajemnicy: nie lubię jak ktoś zdrabnia moje imię. Mogę się > pogniewać, zignoruję Pani ciekawe listy i będę polemizował tylko z Panią/Panem Understand Sir! Panie Janie. Odpowiedz Link Zgłoś
brytania Re: Jaki niski musi byc poziom tych uniwersytetów 11.03.03, 08:32 Gość portalu: Em napisał(a): hi! skutecznego WYBOMBOWANIA! and a good day. > Dzien dobry Panie JANECZKU. jak zdrowko? zawsze tak milo sie z Panem rozmawia. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Specjalnie do mojego serdecznego przyjaciela b/ani IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.03, 08:48 Przemila kolezanko. Pamietasz? beloved friend! Prosilem, zebys byla twarda, bo takie forum to nie zarty, moze wnerwic. Przedewszystkim chcialem Ci bardzo podziekowac za bardza mila uwage, "takiemu to mozna wybaczyc". Okropnie mi sie tez podobalo slowo "wybombowanie", bo go nie znalem a teraz napewno bede czesto uzywal. Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawe ale wzbogacilas jezyk ojczysty i teraz trzeba nowe slowniki pisac. A jesli myslisz, ze kpie, czy zartuje to odrazu mowie, ze wcale nie. Moim zdaniem jezyk polski jest trzymany na smyczy i wielce wyksztalceni polonisci zalozyli mu kaganiec, dlatego tak trudno sie po polsku porozumiec. O ilez latwiej po angielsku - prawda? A dlaczego? To powinnas wiedziec. Przedewszystkim nikt nikogo nie poprawia tylko stara sie zrozumiec i nawet jamajkan english tez ma swoje miejsce i szacunek, choc zrozumiec? ... ciezko. Z kazdego rzeczownika mozesz sobie czlowieku zrobic czasownik albo przymiotnik i nikt Ci nic zlego nie powie tylko ... szybciej zrozumie itd. itd. Bardzo jest mi przykro, ze wyczuwam irytacje w Twoim ostatnim poscie bo naprawde nie bylo moja intencja wprowadzic Cie w zly nastroj. Goraca buzka! piotrek. brytania napisał(a): > Gość portalu: Em napisał(a): > hi! skutecznego WYBOMBOWANIA! and a good day. > > Dzien dobry Panie JANECZKU. jak zdrowko? zawsze tak milo sie > z Panem rozmawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wybombowana Re: Specjalnie do mojego serdecznego przyjaciela IP: *.server.ntl.com 11.03.03, 09:32 Gość portalu: obcy napisał(a): b/a:dlaczego piszesz do mnie... przeciez to napisane do twojego serdeczNEGO przyjacielA? juz nie zostalam wybombowana do takiego stopnia... > Przemila kolezanko. Pamietasz? beloved friend! > Prosilem, zebys byla twarda, bo takie forum to nie zarty, > moze wnerwic. b/a: Nie, ale moze znudzic.'to nie zarty? please..to internetowa rozrywka - i polish practice. 'ucze' sie duzo tez o tej 'uprzejmosci' polaczkow(i expolaczkow). a universal trait, obviously. Przedewszystkim chcialem Ci bardzo podziekowac > za bardza mila uwage, "takiemu to mozna wybaczyc". b/a: wyraznie to doyczylo specifically to that partic. comment. i masz slaba/selekcyjna! pamiec..to o kobietach napisales wlasnie do mnie. i bardzo hehehe! > Okropnie mi sie tez podobalo slowo "wybombowanie", bo go nie znalem > a teraz napewno bede czesto uzywal. Nie wiem czy zdajesz sobie z > tego sprawe ale wzbogacilas jezyk ojczysty i teraz trzeba nowe > slowniki pisac. b/a: no pewno ze zdaje sobie sprawe - dlatego napisalam. Uzywaj jak najczesciej zeby predzej sie wprowadzilo i wzbogacilo ten polski jezyk. no wiesz, ze napewno sa tacy tepi korzy mysla ze bez intencji uzylam takia slowo... A jesli myslisz, ze kpie, czy zartuje to odrazu mowie, > ze wcale nie. b/a: twoje kpiny sa takie oczywiste ze truno by je nie zrozumiec, zarty tez.but thank you anyway. Moim zdaniem jezyk polski jest trzymany na smyczy > i wielce wyksztalceni polonisci zalozyli mu kaganiec, dlatego tak > trudno sie po polsku porozumiec. O ilez latwiej po angielsku - prawda? > A dlaczego? To powinnas wiedziec. Przedewszystkim nikt nikogo nie > poprawia tylko stara sie zrozumiec i nawet jamajkan english tez ma > swoje miejsce i szacunek, choc zrozumiec? ... ciezko. Z kazdego > rzeczownika mozesz sobie czlowieku zrobic czasownik albo przymiotnik > i nikt Ci nic zlego nie powie tylko ... szybciej zrozumie itd. itd. > Bardzo jest mi przykro, ze wyczuwam irytacje w Twoim ostatnim poscie > bo naprawde nie bylo moja intencja wprowadzic Cie w zly nastroj. b/a: zadna irytacja.zaden zly nastroj.innemu to powiedzialabym "don't flatter yourself". Ale to nie bylaby 'moja intencja'. have a nice day. i may c u here and there. dziekuje za info. o polsce. dobrego/accurate wybombowania...! bombka. > Goraca buzka! > piotrek. > > brytania napisał(a): > > Gość portalu: Em napisał(a): > > hi! skutecznego WYBOMBOWANIA! and a good day. > > > Dzien dobry Panie JANECZKU. jak zdrowko? zawsze tak milo sie > > z Panem rozmawia. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Dotknelas sedna problemu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.03, 18:20 Dziendobry serdeczny przyjacielu. Dziekuje za odpowiedz. Gość portalu: wybombowana napisał(a): > Gość portalu: obcy napisał(a): > b/a:dlaczego piszesz do mnie... przeciez to napisane do twojego > serdeczNEGO przyjacielA? juz nie zostalam wybombowana do takiego > stopnia... ---To jest pisane do niego wlasnie, nie fatygowal bym sie gdyby tak nie bylo. > b/a: Nie, ale moze znudzic.'to nie zarty? please..to internetowa > rozrywka - i polish practice. ---dla mnie to nie rozrywka, dla mnie o wiele wazniejszy jest kontakt z ludzmi, z ktorymi w inny sposob kontaktu bym nie mial i jak najbardziej dotyczy to Ciebie tez. > 'ucze' sie duzo tez o tej 'uprzejmosci' polaczkow(i expolaczkow). a universal trait, obviously. ---Ja bardzo sie cieszylem, ze jestes zainteresowana i ze sie udzielasz w rozmowach, KAZDA Twoja odpowiedz dawala mi przyjemnosc, bo czulem, ze Ci zalezy, ze jestes soba i ... ja nic a nic zlego w tym nie widzialem. > b/a: wyraznie to doyczylo specifically to that partic. comment. > i masz slaba/selekcyjna! pamiec..to o kobietach napisales > wlasnie do mnie. i bardzo hehehe! ---to o kobietach to napisalem do sposobu w jaki dwaj forumowicze argumentowali swoje racje, Ciebie nie bylo i zupelnie niepotrzebnie wzielas to do siebie. > > Okropnie mi sie tez podobalo slowo "wybombowanie", bo go nie > znalem > > a teraz napewno bede czesto uzywal. Nie wiem czy zdajesz sobie > z > > tego sprawe ale wzbogacilas jezyk ojczysty i teraz trzeba nowe > > slowniki pisac. > b/a: no pewno ze zdaje sobie sprawe - dlatego napisalam. Uzywaj > jak najczesciej zeby predzej sie wprowadzilo i wzbogacilo ten > polski jezyk. no wiesz, ze napewno sa tacy tepi korzy mysla ze > bez intencji uzylam takia slowo... ---Mnie nawet intencje nie obchodza, mnie sie to bezpretensjonalnie spodobalo i juz> A jesli myslisz, ze kpie, czy zartuje to odrazu mowie, > > ze wcale nie. > b/a: twoje kpiny sa takie oczywiste ze truno by je nie > zrozumiec, zarty tez.but thank you anyway. ---PROTESTUJE. Ja tylko uzylem nowego znaczenia jakie to nowe slowo moze miec, liczac na nowe propozycje znaczen i na akceptacje. Dowod? Zauwazylem, ze potraktowalas to jako kpiny (blednie) i dlatego napisalem sprostowanie. > > Bardzo jest mi przykro, ze wyczuwam irytacje w Twoim ostatnim > poscie > > bo naprawde nie bylo moja intencja wprowadzic Cie w zly > nastroj. > b/a: zadna irytacja.zaden zly nastroj.innemu to > powiedzialabym "don't flatter yourself". Ale to nie bylaby 'moja > intencja'. have a nice day. i may c u here and there. > dziekuje za info. o polsce. ---Ja dziekuje, ze jestes soba, jesli tak czulas, trzeba bylo powiedziec. Piszesz, ze zadna irytacja ani zly nastroj? Ja czuje co innego. Polacy wkurzaja - zgoda. Ale prosze pamietaj - NIE NAS. Na tym polega (mam nadzieje, ze to aktualne) nasz sojusz na tym forum. To ze ja mam takie a nie inne poczucie humoru to i moja wada i moja zaleta ale nie ma w tym zadnych personalnych wycieczek jak to u innych widac naokolo, a jedynie forma ekspresji, zeby nie zanudzic gledzeniem. Nie powiedzialem nic, czego bym z usmiechem nie przyjal pod swoim adresem. Nie znamy sie, nie widzielismy sie, niewiele mamy wspolnego, zatem raczej zalezy mi bysmy sie nawzajem wspierali skoro te warunki o ktorych pisalem sa spelnione a wiec nie ma przeszkod. Swiety nie jestem i czasem cos palne glupiego. Natomiast ciekaw jestem co myslisz o tym co wam odpisalem ponizej bo to moze spowodowac, ze scenariusz pacyfistow sie spelni i ich uraduje, a tego bym nie chcial, wole stokroc argumentacje Twoje i Emilki. Serdeczna buzka piotrek > dobrego/accurate wybombowania...! > bombka. > > Goraca buzka! > > piotrek. > > > > brytania napisał(a): > > > Gość portalu: Em napisał(a): > > > hi! skutecznego WYBOMBOWANIA! and a good day. > > > > Dzien dobry Panie JANECZKU. jak zdrowko? zawsze tak milo > sie > > > z Panem rozmawia. > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lily Re: Dotknelas sedna problemu IP: *.server.ntli.net 11.03.03, 20:31 Gość portalu: obcy napisał(a): b/a: Dziekuje. zerknelam do 19.28. jezu.uciekam.good luck!wroce pozniej - teraz ide ogladac kobiece bzdurki w t.v. pa pa.xx > Dziendobry serdeczny przyjacielu. > Dziekuje za odpowiedz. > Gość portalu: wybombowana napisał(a): > > Gość portalu: obcy napisał(a): > > b/a:dlaczego piszesz do mnie... przeciez to napisane do twojego > > serdeczNEGO przyjacielA? juz nie zostalam wybombowana do takiego > > stopnia... > ---To jest pisane do niego wlasnie, nie fatygowal > bym sie gdyby tak nie bylo. > > > b/a: Nie, ale moze znudzic.'to nie zarty? please..to internetowa > > rozrywka - i polish practice. > ---dla mnie to nie rozrywka, dla mnie o wiele wazniejszy jest kontakt > z ludzmi, z ktorymi w inny sposob kontaktu bym nie mial i jak najbardziej > dotyczy to Ciebie tez. > > > 'ucze' sie duzo tez o tej 'uprzejmosci' polaczkow(i expolaczkow). > a universal trait, obviously. > ---Ja bardzo sie cieszylem, ze jestes zainteresowana i ze sie udzielasz > w rozmowach, KAZDA Twoja odpowiedz dawala mi przyjemnosc, bo czulem, > ze Ci zalezy, ze jestes soba i ... ja nic a nic zlego w tym nie widzialem. > > > b/a: wyraznie to doyczylo specifically to that partic. comment. > > i masz slaba/selekcyjna! pamiec..to o kobietach napisales > > wlasnie do mnie. i bardzo hehehe! > ---to o kobietach to napisalem do sposobu w jaki dwaj forumowicze > argumentowali swoje racje, Ciebie nie bylo i zupelnie niepotrzebnie > wzielas to do siebie. > > > > Okropnie mi sie tez podobalo slowo "wybombowanie", bo go nie > > znalem > > > a teraz napewno bede czesto uzywal. Nie wiem czy zdajesz sobie > > z > > > tego sprawe ale wzbogacilas jezyk ojczysty i teraz trzeba nowe > > > slowniki pisac. > > b/a: no pewno ze zdaje sobie sprawe - dlatego napisalam. Uzywaj > > jak najczesciej zeby predzej sie wprowadzilo i wzbogacilo ten > > polski jezyk. no wiesz, ze napewno sa tacy tepi korzy mysla ze > > bez intencji uzylam takia slowo... > ---Mnie nawet intencje nie obchodza, mnie sie to bezpretensjonalnie > spodobalo i juz> A jesli myslisz, ze kpie, czy zartuje to odrazu mowie, > > > ze wcale nie. > > b/a: twoje kpiny sa takie oczywiste ze truno by je nie > > zrozumiec, zarty tez.but thank you anyway. > ---PROTESTUJE. Ja tylko uzylem nowego znaczenia jakie to nowe slowo > moze miec, liczac na nowe propozycje znaczen i na akceptacje. > Dowod? Zauwazylem, ze potraktowalas to jako kpiny (blednie) i dlatego > napisalem sprostowanie. > > > > Bardzo jest mi przykro, ze wyczuwam irytacje w Twoim ostatnim > > poscie > > > bo naprawde nie bylo moja intencja wprowadzic Cie w zly > > nastroj. > > b/a: zadna irytacja.zaden zly nastroj.innemu to > > powiedzialabym "don't flatter yourself". Ale to nie bylaby 'moja > > intencja'. have a nice day. i may c u here and there. > > dziekuje za info. o polsce. > ---Ja dziekuje, ze jestes soba, jesli tak czulas, trzeba bylo powiedziec. > Piszesz, ze zadna irytacja ani zly nastroj? Ja czuje co innego. > Polacy wkurzaja - zgoda. Ale prosze pamietaj - NIE NAS. > Na tym polega (mam nadzieje, ze to aktualne) nasz sojusz na tym forum. > To ze ja mam takie a nie inne poczucie humoru to i moja wada i moja zaleta > ale nie ma w tym zadnych personalnych wycieczek jak to u innych widac > naokolo, a jedynie forma ekspresji, zeby nie zanudzic gledzeniem. > Nie powiedzialem nic, czego bym z usmiechem nie przyjal pod swoim adresem. > Nie znamy sie, nie widzielismy sie, niewiele mamy wspolnego, zatem raczej > zalezy mi bysmy sie nawzajem wspierali skoro te warunki o ktorych pisalem > sa spelnione a wiec nie ma przeszkod. Swiety nie jestem i czasem cos palne > glupiego. Natomiast ciekaw jestem co myslisz o tym co wam odpisalem ponizej > bo to moze spowodowac, ze scenariusz pacyfistow sie spelni i ich uraduje, a > tego bym nie chcial, wole stokroc argumentacje Twoje i Emilki. > > Serdeczna buzka > piotrek > > dobrego/accurate wybombowania...! > > bombka. > > > Goraca buzka! > > > piotrek. > > > > > > brytania napisał(a): > > > > Gość portalu: Em napisał(a): > > > > hi! skutecznego WYBOMBOWANIA! and a good day. > > > > > Dzien dobry Panie JANECZKU. jak zdrowko? zawsze tak milo > > sie > > > > z Panem rozmawia. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Poziomy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.03, 18:35 Dziendobry Emilko. Dlaczego nie chcesz ze mna porozmawiac? Gość portalu: Em napisał(a): > Dzien dobry Panie JANECZKU. jak zdrowko? zawsze tak milo sie z Panem rozmawia. ---w zasadzie moglbym nic nie pisac. Duzymi literami imie forumowca - nie da sie ukryc, brzmi zlosliwie. Po co? Pisalem Ci przyjacielu, ze nie ma sensu sie dasac na ludzi o innej opinii. Kobiecie takie rzeczy sie wybacza i zapomina. Natomiast brakuje mi Twojej odpowiedzi. Przeciez Ciebie nazwano zdrobniale Emilka i jak mi napiszesz piotruniu to sie zastanowie dlaczego, ale ... poniewaz to tylko odwzajemnienie zdrobnienia nie zauwaze problemu. Brakuje mi Twoich spostrzezen i ciekaw jestem, czy piszac o milionach ofiar mialas to co ja ponizej na mysli (w koncu to pod twoim wplywem napisane tez). Badz dzielna, a jak masz problemy i dosc to zrob sobie break idz na strzelnice, wybiez odpowiedni manekin, kup tyle amo ile udzwigniesz i rozwal ta kreature, zobaczysz, ze ulzy, tylko prosze trzymaj colta obydwoma rekoma. Buzka piotrek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily D obcego IP: *.nv.nv.cox.net 12.03.03, 02:51 Gość portalu: obcy napisał(a): > Dziendobry Emilko. > Dlaczego nie chcesz ze mna porozmawiac? Juz sie zglaszam i rozmawiam. milo mi znow cie tu spotkac. > Duzymi literami imie forumowca - > nie da sie ukryc, brzmi zlosliwie. Po co? Pisalem Ci przyjacielu, ze > nie ma sensu sie dasac na ludzi o innej opinii. Kobiecie takie rzeczy > sie wybacza i zapomina. Natomiast brakuje mi Twojej odpowiedzi.> Przeciez Ciebie nazwano zdrobniale Emilka i jak mi napiszesz piotruniu > to sie zastanowie dlaczego, ale ... poniewaz to tylko odwzajemnienie zdrobnienia nie zauwaze problemu. Ok, niech wiec bedzie piotruniu:). przyznam sie bez bicia, ze dlaczegos chcialo mi sie uszczypnac tego pana Jana. nie powinnam, mea culpa, sorry. kazdy ma prawo do swych pogladowm jak dlugo nie ubliza innym. A pan Jan byl zawsze gentelmenem. > Brakuje mi Twoich spostrzezen i ciekaw jestem, czy piszac o milionach > ofiar mialas to co ja ponizej na mysli (w koncu to pod twoim wplywem > napisane tez). > Badz dzielna, a jak masz problemy i dosc to zrob sobie break idz na > strzelnice, wybiez odpowiedni manekin, kup tyle amo ile udzwigniesz > i rozwal ta kreature, zobaczysz, ze ulzy, tylko prosze trzymaj colta > obydwoma rekoma. > Buzka > piotrek colta musze sobie najpierw kupic. dzieki za rady, zeby do strzelania uzywac obu rak. Moze jednak kupie sobie raczej luk albo proce? jeszcze sie zastanowie. ale duct tape mam cale kilometry i moge sie podzielic. a ta buzka z duzej litery to mi kogos przypomina, ale niech bedzie. wzajemnie:-) E Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.D. Jasio, przedciez Ty nie masz pojecia... IP: *.mco.bellsouth.net 11.03.03, 17:19 >> co to jest uniwersytet!!! Byc moze kiedys zdarzylo sie Tobie przejsz obok jakiegos, ale, wiesz, Jasio, to nie sa tylko budynki. To nie cegla i bezmyslny cement, naprawde! No ale naprawde szkoda slow aby Tobie dalej tlumaczyc, prawda? Przeciez Twoim uniwersytetem bylo zycie. W katolickim brudzie!!! No wiec nie mozna sie dziwic ze kiedykolwiek gebe otworzysz to smierdzi. Okropnie, tym Twoim 'czarnym uniwersytetem' oczywiscie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Przedtem pracowalam w UW; doktorat amerykanski 11.03.03, 17:59 I widac kilkuletni pobyt w US musial mi sie na mozg rzucic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 Do Gabrieli IP: *.net.autocom.pl 11.03.03, 00:45 "bombowa historia" - nomen omen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 Re: Juz ci mowilam: APAGE SATANAS!!! IP: *.net.autocom.pl 11.03.03, 01:03 Nie tylko Ty. Mam dużo czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Milo poczytac, w koncu ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.03, 07:56 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Taaaaa...Milo poczytac, w koncu ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.03, 08:35 ... ktos tu powiedzial, ze ten najgorszy i najprymitywniejszy typ forumowicza to tylko pieprzy zeby zostac zauwazonym - chyba mi sie raz udalo. ---------------------------------- Drodzy przyjaciele z wyjatkiem tych co sie nierzyczliwie do przyjaciol odnosza, wy - WON. Pora spac, ale tak glucho i chrapliwie to nie lubie odpowiadac. Moze zmienmy temat, bo dzis wszyscy o dniu wczorajszym i to jeszcze najspokojniejsi nerwy traca, jak bysmy tu w cymbergaja grali. Mnie ciekawi co bedzie jutro i dalej. Pani Gabrieli chetnie bym podal kilka x 3 przyklady, ale nie ze mna takie numery, takie pulapki to ... na myszy i komary. Historia nigdy sie nie powtarza, powtarzaja sie ludzie, a czas i epoki plyna i plyna, tu to E=mc2 jest specjalista a nie ja. O tym jak mnie zona chciala wybombowac to sie wstydze - przepraszam. No co? mam jeszcze wstyd, i go pilnuje. Do rzeczy. Nie wiem jak zaczac, ale moze tak bezczelnie. Gdybym ja byl sadamciem, lub "gownodowodzacym niezwyciezonej" armii to choc nie mam zadnego doswiadczenia i wyszkolenia strategicznego nie sadze, zebym mial klopot w udupieniu jankesow bezprecedensowo. Moja nadzieja w tym, ze sadam nic nie zmadrzal i jak kampania iranska byla przykladem totalnej indolencji strategicznej, a pod kuwejtem dal sie okrazyc jak male dziecko i nawet odwodow sobie nie zostawil to i tym razem pokaze jak nie nalezy prowadzic wojny z przeciwnikiem, ktory ma totalna przewage technologiczna ale nie ma terenu. To nie prawda, ze sadam nie ma poparcia, ma (tu pewnie sa lepiej zorientowani) przynajmniej 20% oddanych sobie, (nawet stalin mial) zolnierzy i ludnosci cywilnej, ma gesto zaludnione miasta i przeszkody geograficzne, ma zabytki, ktorych mu obiecano (z gory) nie bombardowac. Zna termin i mial pol roku czasu na przygotowanie sie. Co wiecej mozna chciec, zeby zameczyc walka o kazdy dom jakakolwiek armie. Wowczas bez broni chemicznej albo neutronowej ... cienko. Koszty rosna, ludzie gina, morale spada, przeciwnik dostaje skrzydel. Co wtedy? Ile procent na taki scenariusz? bo nadzieja to mamusia ... nie moja. I tym pesymistycznym akcentem - dobranoc i dziekuje za uwage. M. PS. Do Pani Gabrieli. Troszke Pani przesadzila z ta moja kultura, czesto moja zona ma inne (powiedzmy odwrotne) zdanie, a ona mnie zna, choc sie jak umiem tak ukrywam. Ciekaw jestem, czy zdazyla Pani przeczytac co odpisalem, bo artykul zdjeli, jak nie to przy okazji. Uszanowanie. piotrek Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Do Obcy: Szukam w GW - archiwum 11.03.03, 19:28 Te artykuly nie przepadaja, gdzies tam sobie ze 2 tygodnie siedza, ale trudno do starych dyskusji wrocic, bo tytuly, system porzadkowania itd. tez sie w GW zmieniaja. Do nowych tez wrocic trudno - sama nie moge znalezc tekstu, do ktorego dalam dzis madra odpowiedz. Na temat Iraku. Prawie tak madra, jak ta Panska powiastka na dobranoc. To fakt, ze przez lata pracy dydaktycznej wiem po paru slowach, ktoremu ze studentow niczego do glowy sie nie wbije i ktoremu nalezy wyrzadzic przysluge mozliwie szybkim skresleniem z listy studentow - by mial dosc czasu stac sie dobrym szewcem czy hydraulikiem. I dlatego z matolkami nie dyskutuje - jedno co mozna, to miec sadystyczna zabawe, wysmiewajac sie nie tyle z czlowieka, ile z jego GLUPOTY, bo to rzecz nie wrodzona, ale raczej nabyta. I jednako mnie smieszny GLUPOTA prowojenna, jak i pacyfistyczna, bo glupota jest glupota i tylko glupota. I trudno jej w imie "political correctness" pomniki wznosic! Smiesza mnie takze "jako-tako wyksztalceni Polacy", jak ci, co w moj intelekt i prace wykladowcy watpia, bom niedostecznie w ich ograniczonych wyobrazeniach "politycznie poprawna" i pijac herbate, nie odstawiam drobnomieszczansko malego paluszka. Zdobnego w kolejny tombakowy pierscionek i tipa (takie sztuczne szpony, czego to ludzie nie wymysla!). Pomalowanego na czerwono, jak "prawdziwa dama"...Wie Pan czemu? Bo nie wyczuwaja oni SWOISTOSCI medium i traktuja zabawe (bo to jest zabawa, swiata to przeciez nie zmienia)w internetowych chatach jak, bez mala, wyklad uniwersytecki. I co, Panie Piotrze, czy mam im cytowac pol Jagiellonki z polowa biblioteki Kongresu na dokladke, ze pragmatyka, semantyka, syntaktyka,frazeologia, leksyka i swoistosc "genra"? Ze "frames", ze "ko-tekst" i pare innych spraw tego rodzaju? Jasne, ze nie, bo 4-5 lat wykladow kursowych i przyzwoitej matury w kilka minut na necie sie nie zastapi. A poza tym, to moge sie zalozyc, ze zaraz ci niedoksztalceni know-alls zaczeliby mi zmieniac "ko-tekst" na "kontekst", choc to zupelnie co innego i co innego znaczy. Oczywiscie, zabawiam sie tu w WEREDYCZKE, bo smieszy mnie, gdy nawet nie pytane nozyce sie z oburzeniem odzywaja, bo prawda ZAWSZE jest bolesna. A Polaka boli REALISTYCZNA ocena aktualnej polskiej "potegi" i aktualnego polskiego odmozdzenia. Odmozdzenia, co widac chocby po skladzie polskich wybieralnych bodies, jak rady gminne czy Parlament, ze o prezydencie nie wspomne. Syndromem odmozdzenia jest tez poslugiwanie sie symbolami i etykietkami, "mowienie telewizorem". A ze wiekszosc wypowiedzi w polskich chatach (te amerykanskie sa bardzej pozyteczne: ludzie nauczyli mnie, jak oduczyc psa szczekac "for England" i co zrobic z umierajacym kwiatkiem doniczkowym)przypomina mi wypowiedz, zanotowana przeze mnie w stanie wojennym: "i wtedy szwagier chwycil za kolek z plota i doszlo do konfrontacji", to to "mowienie telewizorem" - dokladnie zas: AGITKA z telewizora - tepie, ni jednemu nie przepuszczam. By "copycat" zdjal maske i pokazal badz wlasne myslenie, uzupelniajac o nie haslowa wypowiedz (niewielu sie zdobywa, bo niewielu mysli), lub obnazyl do konca nieogarnione pustkowia swego umyslu. I z fanatyka pro-Amerykanskiego zrobil sie jeszcze nie tylko chamem, ale - o zgrozo - wypranym z wszelkiej osobowsci bastardem komunistycznej tresury spod hasla "nie wychylaj sie" i amerykanskiej "political correctness", ktora na dokladnie tym samym polega, choc jest grozniejsza ze wzgledu na RELATYWIZM ETYCZNY. Wie Pan, to juz nie tylko "kochajacy inaczej", to takze " inne dobro", "inne zlo" i "inne piekno", tolerancja, ktora zmienila sie w TUMIWISIZM. Dlugo by mozna, ale moze kiedy indziej... A wiec wracajac do Iraku. Otoz dzis gdzies komus tlumaczylam, ze moj sceptycyzm wobec interwencji w Iraku ma dokladnie tyle wspolnego z "pacyfizmem" i "lewactwem", ile podobny sceptycyzm naszego ex-chancellora, Kena Clarke'a. Dranska acz szczera wypowiedz, ze to po to, by przy pomocy irackiej ropy zlikwidowac raz na zawsze Arabow z OPEC i pomoc Szaronowi trzymac ich krotko za pysk, bo Izrael zawszec bardziej cywilizowany nizli arabskie hordy, przyjelabym z szacunkiem, choc stanowiska bym nie podzielala (jakos wole stara zasade "dziel i rzadz", wydaje sie bardziej skuteczna, gdy ci podzieleni sami sobie uwaznie na lapy patrza). Ale osobiscie czuje sie zniewazona co do mozliwosci swego intelektu, gdy ktos zaczyna mi bredzic, ze Irak i Al Qaida to ten sam "islamski fanatyzm" (co oni wiedza o Islamie!), ze nalezy Irakijczykow zbombardowac dla ich dobra (bedziemy razem liczyc te "wyzwolone"...trupy - za duzo wiem o Islamie, by w latwa wojne tu uwierzyc), ze "lewe" dowody sa jakakolwiek "evidence" i ze na antrax pomoga "dust sheets". I ze Ameryka jest "powolana" (przez KOGO: Busha czy Szarona? Bo nie sadze, by Bog sie w to wtracil) do wyrokowania o losach swiata w sposob wysoce arogancki i ETNOCENTRYCZNY. Ze oczekuje, by jej na slowo uwierzono, bo "bylo w CNN". A ze, jak pan juz wie, bywalam w Iraku, i to przed Saddamem, to nie wierze - jak Pan - by ta wojna w Iraku byla turystyczna wycieczka. I nie wierze (bo wiem, na czym polegaja amerykanskie szkolenia - nie zalewalam z ta polowa rodziny w RAF), by ci amerykanscy chlopcy na te wojne sie nadawali. Mimo (a moze dzieki!) systemowi "zdalnego sterowania zolnierzem piechoty" pt. Warrior. Ale - jak mowia Rosjanie - pazywiom, uwidim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Do Pani Gabrieli IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.03, 21:04 Czesc, jest pozno musze do roboty, ale dziekuje za odpowiedz, tam na innej stronie panowie sie ciekawie rozgadali, ale bez potrzeby sie nie wtracalem. A zeby tak cos dodac. Ci pacyfisci to jak nasi arianie z drewnianymi szabelkami, a przeciez jak przyszlo wiac na emigracje to taki admiral arciszewski (arianin) okazal sie wspanialym zolnierzem i zeby nie chciwosc holendrow to kto wie, moze bysmu mieli protestanckie panstwo w ameryce polodniowej i byloby ciekawie. A ja, mnie juz malo obchodzi, co bylo, natomiast bardzo mnie interesuje co z tego wyniknie. udowadnianie ze busz buszem, tony tonim a zyd zydem a sadam zbrodniarzem to dla mnie juz strata czasu. Natomiast kiedy szlak trafi onz z calym jego smrodem i co w zamian to nie moge sie doczekac. Tak samo jak naprawde nie wiem, ale sie obawiam, ze niezly syf z tej zawieruchy wyniknie Pozdrowionka piotrek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: Do obcego IP: *.nv.nv.cox.net 12.03.03, 02:55 Gość portalu: obcy napisał(a): > Natomiast kiedy szlak > trafi onz z calym jego smrodem i co w zamian to nie moge sie doczekac. > Tak samo jak naprawde nie wiem, ale sie obawiam, ze niezly syf z tej > zawieruchy wyniknie z tym sie zgadzam. widze ze i ty piotrku zaczynasz sie troche bac. ja obawiam sie, ze ta wojna bedzie oznaczac koniec potegi USA i troche mi zal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: britania Re: Do obcego( to eminem.from s/m) IP: *.server.ntli.net 12.03.03, 10:59 Gość portalu: Emily napisał(a): > Gość portalu: obcy napisał(a): > > > Natomiast kiedy szlak > > trafi onz z calym jego smrodem i co w zamian to nie moge sie doczekac. > > Tak samo jak naprawde nie wiem, ale sie obawiam, ze niezly syf z tej > > zawieruchy wyniknie > > z tym sie zgadzam. widze ze i ty piotrku zaczynasz sie troche bac. ja obawiam > sie, ze ta wojna bedzie oznaczac koniec potegi USA i troche mi zal. b/a: u 'nas' juz nie zostalo sie duzo tej 'Rule Britania.(nie ja!)Britania Rules The Waves potegi. Ale mi tez zal. nice to see you 'back'.(from two of us). take care. c u soon. Bushka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmi Re: Wpuscic 250 tysiecy inspektorow do Iraku IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 11.03.03, 06:41 101 airborn will make sure there are no wmd (and no Saddam) left withing a month. Way to go. When shit starts flying, you can always count on Americans. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartosz Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: *.adsl.snet.net 11.03.03, 00:48 Glupis jak but. Co z tego, ze czekasz?! Tam waza sie losy zycia i smierci setek tysiecy ludzi. > No to moze cos sie w koncu ruszy w temacie "irak", bo ten stan wyczekiwania zac > zyna juz ludziom dzialac na nerwy. > Vive la paix, vive la guerre, vive le sacre mercenaire! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: *.dyn.optonline.net 11.03.03, 04:02 Gość portalu: Pacyfista (byly) napisał(a): > No to moze cos sie w koncu ruszy w temacie "irak", bo ten stan wyczekiwania zac > zyna juz ludziom dzialac na nerwy. > Vive la paix, vive la guerre, vive le sacre mercenaire! No badz taki w wodzie goracej kapany. Tu juz w tym miesiacu;do czego Ci sie spieszy? To teraz sie zacznie,a skonczy kiedy juz nas nie bedzie, bo w roku 2060,jak przewidzial niejaki Izaak Newton. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bstok Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: *.client.attbi.com 11.03.03, 04:05 moim zdaniem to bedzie konic AMERYKI z wojna czy terz bez wojny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 11.03.03, 04:21 Gość portalu: bstok napisał(a): > moim zdaniem to bedzie konic AMERYKI z wojna czy terz bez wojny Chcialbys nie bsdoku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmi Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 11.03.03, 06:56 Panie i Panowie ... nie wiem czy zdajecie sobie sprawe ale jestesmy swiatkami narodzin nowego porzadku na swiecie. Jezeli Francuzi zawetuja te ustawe i Amerykanie zaatakuja Hussaina, jednym z wynikow bedzie zupelna marginalizacja UN Security Council i tym samym utrata jakiegokolwiek wplywow na przebieg wydarze takich krajow jak Francja czy Rosja. Wchodzimy w nowy okres - Pax Americana na nastepne 50-100-200? lat. Bogu dzieki, jezeli historia jest jakimkolwiek wyznacznikiem, to ciezko bylo znalesc kogos bardziej praktycznego na te role niz Amerykanie. Jesze raz, Bogu dzieki ze to nie sa Francuzi , Niemcy czy Rosjanie .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: *.dyn.optonline.net 11.03.03, 07:03 Gość portalu: warmi napisał(a): > Panie i Panowie ... nie wiem czy zdajecie sobie sprawe ale > jestesmy swiatkami narodzin nowego porzadku na swiecie. > Jezeli Francuzi zawetuja te ustawe i Amerykanie zaatakuja > Hussaina, jednym z wynikow bedzie zupelna marginalizacja UN > Security Council i tym samym utrata jakiegokolwiek wplywow na > przebieg wydarze takich krajow jak Francja czy Rosja. > Wchodzimy w nowy okres - Pax Americana na nastepne 50-100-200? > lat. > > Bogu dzieki, jezeli historia jest jakimkolwiek wyznacznikiem, to > ciezko bylo znalesc kogos bardziej praktycznego na te role niz > Amerykanie. > Jesze raz, Bogu dzieki ze to nie sa Francuzi , Niemcy czy > Rosjanie .. > I wlasnie o to chodzi! Pzypadek zawsze Ameryce sprzyjal,bo jest to kraj ktory kocha wolnosc,a wiec Bog jest zawsze z Nia!!! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: 142.173.66.* 11.03.03, 07:52 Bedzie z Wami puki te dolary bede i bedziecie go mogli nimi przekupic. Ale co sie stanie jak Wam braknie papieru na ich produkcje, to czym tego Waszego Boga przeplacisz? Gość portalu: dziki napisał(a): > Gość portalu: warmi napisał(a): > > > Panie i Panowie ... nie wiem czy zdajecie sobie sprawe ale > > jestesmy swiatkami narodzin nowego porzadku na swiecie. > > Jezeli Francuzi zawetuja te ustawe i Amerykanie zaatakuja > > Hussaina, jednym z wynikow bedzie zupelna marginalizacja UN > > Security Council i tym samym utrata jakiegokolwiek wplywow na > > przebieg wydarze takich krajow jak Francja czy Rosja. > > Wchodzimy w nowy okres - Pax Americana na nastepne 50-100- 200? > > lat. > > > > Bogu dzieki, jezeli historia jest jakimkolwiek wyznacznikiem, to > > ciezko bylo znalesc kogos bardziej praktycznego na te role niz > > Amerykanie. > > Jesze raz, Bogu dzieki ze to nie sa Francuzi , Niemcy czy > > Rosjanie .. > > > > I wlasnie o to chodzi! > Pzypadek zawsze Ameryce sprzyjal,bo jest to kraj ktory kocha > wolnosc,a wiec Bog jest zawsze z Nia!!! > > :)))) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: *.dyn.optonline.net 11.03.03, 08:04 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Bedzie z Wami puki te dolary bede i bedziecie go mogli nimi > przekupic. Ale co sie stanie jak Wam braknie papieru na ich > produkcje, to czym tego Waszego Boga przeplacisz? > "Oj glupi,wy glupi....." jak pisal nasz poeta. Ty tylko o tych dularach myslisz. Mysl o nich dalej,i radze ci je schowac pod pierzyne, bo przyjdzie ktosik i ci je wezmie. :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paxunio Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.03, 07:29 Jakas tam Rzesza miala nawet tysiac lat istniec. Czasami zycie plata figle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmi Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: *.tribune.com 11.03.03, 18:42 Oczywisce, szczegolnie narodom ktore maja nieszczescie znajdowac sie pomiedzy takimi milosnikami pokoju jak Rosja i Niemcy i ktore wchodza w sojusze z takimi "przyjaciolmi" jaki Francja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AB Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: 194.181.74.* 11.03.03, 08:14 Amerykanie. Na co czekacie. Już czas przegonić z Iraku bandyte Husajna oraz jego konfratrów francuzów i rusów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;/ Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: 212.160.185.* 11.03.03, 08:46 Ropa,dolary;dolary, ropa (pycha i chciwość gubi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grateful reader Re: technical terminology IP: *.server.ntli.net 11.03.03, 10:48 To: Redakcja, It would be appreciated if in future you could make correct use of the highly technical term 'wybombowanie' when and where appropriate. Regards and Thanks, An expert. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: technical terminology IP: 142.173.66.* 11.03.03, 17:09 Expert od "bombardowania" Gość portalu: grateful reader napisał(a): > To: Redakcja, > It would be appreciated if in future you could make correct use > of the highly technical term 'wybombowanie' when and where > appropriate. > Regards and Thanks, > An expert. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Extra Expert Expert Re: technical terminology IP: *.server.ntli.net 11.03.03, 18:02 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Expert od "bombardowania" Expert: NO, NO, NO : WYbombowania. Ja WYbombuje,ty WYbombujesz,on/ona WYbombuja - a potem my WYbombujemy albo NAS POwybombuja.( Powybombuja is also a Highly Technical term). Never question an Expert. But, if you require any technical advice re. war games, please feel free to ask. My knowledge is extensive. Regards, Expert Extra. > > Gość portalu: grateful reader napisał(a): > > > To: Redakcja, > > It would be appreciated if in future you could make correct > use > > of the highly technical term 'wybombowanie' when and where > > appropriate. > > Regards and Thanks, > > An expert. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy technical terminology IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.03, 19:03 BRAVO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: one expert to another Re: technical terminology IP: *.server.ntl.com 11.03.03, 19:32 Gość portalu: obcy napisał(a): > BRAVO HEY!! This is serious technical stuff!! Intended to keep all you Boys with your Toys happy and provide you with much needed advice re. the wybombowania you will soon be so eagerly engaged in . I SHALL BE MOST, I REPEAT, MOST VEXED IF I AM RUMBLED!!!!! You should start WORRYING NOW!!!! mate. A punishment (FAR WORSE than the one already meted out) will be yours if you blow my cover. I am a VERY SECRET Expert Expert. But a reasonable one to those who show some respect for my technical (and any other) know how. Much Expert THANKS. Bestest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Recenzent Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: 212.244.167.* 11.03.03, 11:56 Dziennikarze GW nie wiedzą że Blix pisze się przez x a nie ks? (podpis pod zdjęciem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Commo Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: *.tpgi.com.au 11.03.03, 12:16 Ciekawe jest to jak w sprawie wojny podzielily sie poglady Zydow i masonow. Np taki biedny Michnik to nie ma zielonego pojecia po ktorej stronie stanac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ksiadz Re: Wielka gra o rezolucję wojenną w ONZ IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 11.03.03, 18:05 Gość portalu: Commo napisał(a): > Ciekawe jest to jak w sprawie wojny podzielily sie poglady Zydow i masonow. Np > taki biedny Michnik to nie ma zielonego pojecia po ktorej stronie stanac. > Pozdrawiam Tak wygladaja dzisiaj ci , ktorzy na barkach Solidarnosci, zalapali sie na stanowiska, torujac powrot komunistow - lewakow do wladzy. Na prawo drzwi zamkniete. Lewica nie dopuszcza do decydenckich stanowisk, stad tez i klopoty z tozsamoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawid Śmierć Husseinowi!!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.03, 19:02 ''Krzysztof K., inżynier z Krakowa, w połowie lat 80. widział irackie więzienie od środka. Najpierw porwali go Kurdowie. Uwolnili go, ale za to zatrzymała iracka policja. - Obiecali zawieźć nas do naszego obozu pod Kirkukiem. W pewnej chwili toyota skręciła do więzienia. Tam: szpaler więziennej obsługi. Wprowadzili do korytarza: dwie cele po obu stronach, każda na sto osób, odgrodzona od korytarza kratami. Człowiek leżał koło człowieka, pod głową buty i węzełek z jedzeniem (w Iraku więźnia żywi jego rodzina). Nagle wpadli jacyś ludzie. Okazało się, że w ubikacji młody Kurd próbował podciąć sobie żyły. Skuli mu ręce, przytroczyli do kraty. Oddziałowy zaczął go tłuc pałą od pięt do czubka głowy. Po kwadransie chłopak zwariował. Kiedy Krzysztof K. był w obozie u Kurdów, jeden z nich opowiedział mu o swoim procesie. Aresztowano go w czasie ulicznej łapanki. Przed sędzią stanął z dziesiątką innych osób. Mężczyznę obok skazano na lat 15. Kolejny dostał karę śmierci. Skazany na śmierć poprosił towarzysza obok: - Jeśli wyjdziesz, nie mów rodzinie, że zostałem rozstrzelany. Sędzia dojrzał, że szepczą. Spytał: - Co ci tamten gadał? - Nic - odrzekł skazany na 15 lat. Sędzia: - Nic? Więc ty też masz karę śmierci. W Erbil w Kurdystanie zwiedziłam kilka lat temu więzienie. Torturowano w nim Kurdów. Przypalano, drażniono prądem elektrycznym, na koniec przybijano do ściany, w którą wbite były gwoździe: rozrywały kręgosłup.'' Jesteście za czy przeciw likwidacji reżimu SSaddama Husseina? Jesteście za czy przeciw osądzeniu irackich zbrodniarzy Jesteście za czy przeciw ustanowieniu demokratycznych władz w Bagdadzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Re: Śmierć Husseinowi!!! IP: *.asm.bellsouth.net 11.03.03, 19:23 Drogi Panie Dawidzie: Przeciwników wojny z Irakiem wcale nie obchodzi, co robi Saddam Husain. Tak jak kiedyś zwolenników Stalina i ZSRR nie interesowały masowe groby ofiar komunizmu z kulą w tyle głowy czy wiadomości o zagładzaniu milionów na śmierć, ich napędza tylko nienawiść do Ameryki i kapitalizmu - co najciekawsze, najsilniejsza nienawiść jest u lewactwa mieszkającego w Ameryce. Amerykańska piosenkarka Chrissie Hynde powiedziała na koncercie 1.II.2003: "Have we gone to war yet? We (expletive) deserve to get bombed. Bring it on. Let's get rid of all the economic (expletive) this country represents! Bring it on, I hope the Muslims win!". Pani Hynde chce, aby bombardowano Amerykę i walczy o prawa zwierząt w organizacji PETA. W jej przypadku, to na pewno wpływ przedawkowania narkotyków. Nie sposób jest pojąć naturę lewactwa. Jan K. Gość portalu: Dawid napisał(a): > ''Krzysztof K., inżynier z Krakowa, w połowie lat 80. widział irackie więzienie > > od środka. Najpierw porwali go Kurdowie. Uwolnili go, ale za to zatrzymała > iracka policja. - Obiecali zawieźć nas do naszego obozu pod Kirkukiem. W pewnej > > chwili toyota skręciła do więzienia. Tam: szpaler więziennej obsługi. > Wprowadzili do korytarza: dwie cele po obu stronach, każda na sto osób, > odgrodzona od korytarza kratami. Człowiek leżał koło człowieka, pod głową buty > i węzełek z jedzeniem (w Iraku więźnia żywi jego rodzina). Nagle wpadli jacyś > ludzie. Okazało się, że w ubikacji młody Kurd próbował podciąć sobie żyły. > Skuli mu ręce, przytroczyli do kraty. Oddziałowy zaczął go tłuc pałą od pięt do > > czubka głowy. Po kwadransie chłopak zwariował. > > Kiedy Krzysztof K. był w obozie u Kurdów, jeden z nich opowiedział mu o swoim > procesie. Aresztowano go w czasie ulicznej łapanki. Przed sędzią stanął z > dziesiątką innych osób. Mężczyznę obok skazano na lat 15. Kolejny dostał karę > śmierci. Skazany na śmierć poprosił towarzysza obok: - Jeśli wyjdziesz, nie mów > > rodzinie, że zostałem rozstrzelany. Sędzia dojrzał, że szepczą. Spytał: - Co ci > > tamten gadał? - Nic - odrzekł skazany na 15 lat. Sędzia: - Nic? Więc ty też > masz karę śmierci. > > W Erbil w Kurdystanie zwiedziłam kilka lat temu więzienie. Torturowano w nim > Kurdów. Przypalano, drażniono prądem elektrycznym, na koniec przybijano do > ściany, w którą wbite były gwoździe: rozrywały kręgosłup.'' > > > Jesteście za czy przeciw likwidacji reżimu SSaddama Husseina? > Jesteście za czy przeciw osądzeniu irackich zbrodniarzy > Jesteście za czy przeciw ustanowieniu demokratycznych władz w Bagdadzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.D. Jasio... IP: *.mco.bellsouth.net 11.03.03, 22:56 >> idz i zamorduj tego Hussaina i wreszcie przestan pierdolic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sz Re: Śmierć Husseinowi!!! IP: *.astro.su.se 11.03.03, 19:50 W latach 80-tych... to wojna z Iranem, stare dzieje.... a moze by tak jakies swiezsze dane? Ilu wiezniow jest teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.D. Te, Dawidek... IP: *.mco.bellsouth.net 11.03.03, 22:54 >>> Nikt na Swiecie nie popiera Saddama Hussaina. Kropka. Dlaczego sie uprawia ludobojstwo aby pozbyc sie jednego, czy kilku Hussainowi podobnych? Tak dla balansu, moze tak przytoczysz przyklady z izraelskiej okupacji Palestynczykow. Popieranej, finansowanej i podjudzanej poprzez tego lunatyka, ktory teraz chce Irakijczykow 'wyzwalac' poprzez wymordowanie paruset ich tysiecy. Dzieci, kobiet, starcow, no i kogokolwiek popadnie. Nie sadze abys sie odwazyl przytaczac zbrodnie zydowskie, bo to przeciez ...'antysemityzm', prawda? Nie tylko Irakiem rzadzi ludobojca - dyktator. W Izraelu wybietra sie takiego ...demokratycznie, aby mogl dalej swoj proceder uprawiac. Z pelnym poparciem lunatyka z bialego domu. Gość portalu: Dawid napisał(a): > ''Krzysztof K., inżynier z Krakowa, w połowie lat 80. widział irackie więzienie > > od środka. Najpierw porwali go Kurdowie. Uwolnili go, ale za to zatrzymała > iracka policja. - Obiecali zawieźć nas do naszego obozu pod Kirkukiem. W pewnej > > chwili toyota skręciła do więzienia. Tam: szpaler więziennej obsługi. > Wprowadzili do korytarza: dwie cele po obu stronach, każda na sto osób, > odgrodzona od korytarza kratami. Człowiek leżał koło człowieka, pod głową buty > i węzełek z jedzeniem (w Iraku więźnia żywi jego rodzina). Nagle wpadli jacyś > ludzie. Okazało się, że w ubikacji młody Kurd próbował podciąć sobie żyły. > Skuli mu ręce, przytroczyli do kraty. Oddziałowy zaczął go tłuc pałą od pięt do > > czubka głowy. Po kwadransie chłopak zwariował. > > Kiedy Krzysztof K. był w obozie u Kurdów, jeden z nich opowiedział mu o swoim > procesie. Aresztowano go w czasie ulicznej łapanki. Przed sędzią stanął z > dziesiątką innych osób. Mężczyznę obok skazano na lat 15. Kolejny dostał karę > śmierci. Skazany na śmierć poprosił towarzysza obok: - Jeśli wyjdziesz, nie mów > > rodzinie, że zostałem rozstrzelany. Sędzia dojrzał, że szepczą. Spytał: - Co ci > > tamten gadał? - Nic - odrzekł skazany na 15 lat. Sędzia: - Nic? Więc ty też > masz karę śmierci. > > W Erbil w Kurdystanie zwiedziłam kilka lat temu więzienie. Torturowano w nim > Kurdów. Przypalano, drażniono prądem elektrycznym, na koniec przybijano do > ściany, w którą wbite były gwoździe: rozrywały kręgosłup.'' > > > Jesteście za czy przeciw likwidacji reżimu SSaddama Husseina? > Jesteście za czy przeciw osądzeniu irackich zbrodniarzy > Jesteście za czy przeciw ustanowieniu demokratycznych władz w Bagdadzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ksiadz Re: Te, Dawidek... IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 11.03.03, 23:07 Gość portalu: A.D. napisał(a): > >>> Nikt na Swiecie nie popiera Saddama Hussaina. Kropka. Dlaczego sie > uprawia > ludobojstwo aby pozbyc sie jednego, czy kilku Hussainowi podobnych? Tak dla > balansu, moze tak przytoczysz przyklady z izraelskiej okupacji Palestynczykow. > Popieranej, finansowanej i podjudzanej poprzez tego lunatyka, ktory teraz chce > Irakijczykow 'wyzwalac' poprzez wymordowanie paruset ich tysiecy. Dzieci, > kobiet, starcow, no i kogokolwiek popadnie. Nie sadze abys sie odwazyl > przytaczac zbrodnie zydowskie, bo to przeciez ...'antysemityzm', prawda? Nie > tylko Irakiem rzadzi ludobojca - dyktator. W Izraelu wybietra sie > takiego ...demokratycznie, aby mogl dalej swoj proceder uprawiac. Z pelnym > poparciem lunatyka z bialego domu. > > > > Gość portalu: Dawid napisał(a): > > > ''Krzysztof K., inżynier z Krakowa, w połowie lat 80. widział irackie > więzienie > > > > od środka. Najpierw porwali go Kurdowie. Uwolnili go, ale za to zatrzymała > > > iracka policja. - Obiecali zawieźć nas do naszego obozu pod Kirkukiem. W > pewnej > > > > chwili toyota skręciła do więzienia. Tam: szpaler więziennej obsługi. > > Wprowadzili do korytarza: dwie cele po obu stronach, każda na sto osób, > > odgrodzona od korytarza kratami. Człowiek leżał koło człowieka, pod głową > buty > > i węzełek z jedzeniem (w Iraku więźnia żywi jego rodzina). Nagle wpadli > jacyś > > ludzie. Okazało się, że w ubikacji młody Kurd próbował podciąć sobie żyły. > > > Skuli mu ręce, przytroczyli do kraty. Oddziałowy zaczął go tłuc pałą od pi > ęt > do > > > > czubka głowy. Po kwadransie chłopak zwariował. > > > > Kiedy Krzysztof K. był w obozie u Kurdów, jeden z nich opowiedział mu o > swoim > > procesie. Aresztowano go w czasie ulicznej łapanki. Przed sędzią stanął z > > dziesiątką innych osób. Mężczyznę obok skazano na lat 15. Kolejny dostał > karę > > śmierci. Skazany na śmierć poprosił towarzysza obok: - Jeśli wyjdziesz, ni > e > mów > > > > rodzinie, że zostałem rozstrzelany. Sędzia dojrzał, że szepczą. Spytał: - > Co > ci > > > > tamten gadał? - Nic - odrzekł skazany na 15 lat. Sędzia: - Nic? Więc ty te > ż > > masz karę śmierci. > > > > W Erbil w Kurdystanie zwiedziłam kilka lat temu więzienie. Torturowano w n > im > > Kurdów. Przypalano, drażniono prądem elektrycznym, na koniec przybijano do > > > ściany, w którą wbite były gwoździe: rozrywały kręgosłup.'' > > > > > > Jesteście za czy przeciw likwidacji reżimu SSaddama Husseina? > > Jesteście za czy przeciw osądzeniu irackich zbrodniarzy > > Jesteście za czy przeciw ustanowieniu demokratycznych władz w Bagdadzie? Jeszcze jeden nieuleczalny glupol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Chyba lepiej pasuje termin "fruitcake" IP: *.asm.bellsouth.net 11.03.03, 23:31 Do AD chyba lepiej pasuje piękny termin angielski (ono mieszka w Orlando na Florydzie) "fruitcake" niż "głupol". "Głupol" ma tylko problemy z wiedzą i logiką, a AD dodatkowo z językiem, skojarzeniami i jest tak czasem tragicznie zaperzony i zapętlony, że przewrotnie, wydaję się być całkiem śmieszny. Ma także ciągłe zupełnie nie na temat skojarzenia kościelne (ambona, czarni, itp.), bo przecież chodzi o Irak i Amerykę. Ciekawe, że tacy uwielbiają pisać na Internetowych grupach dyskusyjnych. Może poczucie względnej anonimowości wyzwala w nich chęć artykulacji czegoś, co nawet swojemu lekarzowi czy siostrze na oddziale nie są w stanie powiedzieć? Jan K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ksiadz Re: Chyba lepiej pasuje termin IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 12.03.03, 00:06 Gość portalu: Jan K. napisał(a): > Do AD chyba lepiej pasuje piękny termin angielski (ono mieszka w Orlando na > Florydzie) "fruitcake" niż "głupol". "Głupol" ma tylko problemy z wiedzą i > logiką, a AD dodatkowo z językiem, skojarzeniami i jest tak czasem tragicznie > zaperzony i zapętlony, że przewrotnie, wydaję się być całkiem śmieszny. Ma > także ciągłe zupełnie nie na temat skojarzenia kościelne (ambona, czarni, > itp.), bo przecież chodzi o Irak i Amerykę. > > Ciekawe, że tacy uwielbiają pisać na Internetowych grupach dyskusyjnych. Może > poczucie względnej anonimowości wyzwala w nich chęć artykulacji czegoś, co > nawet swojemu lekarzowi czy siostrze na oddziale nie są w stanie powiedzieć? > > Jan K. Dokladnie tak. Ponadto,przezywaja wtedy chyba cos w rodzaju "orgazmu", myslac, ze reszta swiata odbiera ich "John Lenonizm"/nie leninizm/ ze zrozumieniem, podziwem. Czuja sie wtedy bardzo dobrze/ zywcem do nieba, ale w obecnosci wielkiej orkiestry. / Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ksiadz Re: Te, Dawidek... IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 12.03.03, 03:51 Gość portalu: A.D. napisał(a): > uprawia > ludobojstwo aby > Irakijczykow 'wyzwalac' poprzez wymordowanie paruset ich tysiecy. Dzieci, > kobiet, starcow, no i kogokolwiek popadnie. Auuuuuuuuuuuuuuu.Au.Au.Au.Auuuuuuuuuuuuuuu............ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 12.03.03, 18:20 >> Uderz w stol a ...kundel zawyje!"Czarny" kundel! Gość portalu: Ksiadz napisał(a): > Auuuuuuuuuuuuuuu.Au.Au.Au.Auuuuuuuuuuuuuuu............ Odpowiedz Link Zgłoś