Dodaj do ulubionych

Federacja kurdyjsko-turecka?

IP: *.acn.waw.pl 28.03.03, 23:01
A Arabowie? Uważają ten iracki Kurdystan za część ziem
arabskich.Byłoby głośno,że Ameryka ukradła Arabom Kurdystan i
zapłaciła nim Turkom za bliżej nieokreślone przysługi.Iran jest
też przeciwny jakiemukolwiek umocnieniu Kurdów.
Plan może i logiczny,śmiały.Ale szanse na jego realizację są
zaprawdę znikome. I to jest jego piętą achillesową.
Obserwuj wątek
    • brytnej Federacja rosyjsko-polska? 29.03.03, 11:50
      Pomysł świetny, przypomina "królestwo kongresowe",
      czyli "niepodległą" Polskę przywiązaną na siłę do Rosji, aby nie
      czuła się poszkodowana, a Polacy i tak niby to powinni byli być
      zadowoleni.
      Chce pan, panie Kisielewski, dać Kurdom ćwierć niepodległości,
      aby ich zakneblować przed światem. Do tego zmusza proponuje pan
      ich zmusić do małżeństwa ze znienawidzonym wrogiem. Wstydź się
      pan!!!!!
      • Gość: KP pomysl wybiega w przyszlosc IP: *.physik.uni-giessen.de 29.03.03, 15:43
        Mi sie wydaje, ze p. Kisielewski nie ma sie czego wstydzic.
        W tym obszarze nie ma na dzis i przyszle lata realnej
        mozliwosci pelnego usatysfakcjonowania Kurdow: niepodleglosci,
        ktora czytam u Ciebie miedzy wierszami

        Glownym problemem jest jednak koniecznosc totalnej zmiany
        myslenia u Turkow - to bylaby (wlasnie jak dr. Kisielewski
        pisze) niemal rewolucja! Zmiana polegac mialaby na zrozumieniu,
        ze w takim ukladzie Turcy i Kurdowie sa rownoprawnymi
        wspolwlascicielami panstwa, ze wszystkimi konsekwencjami.
        Tymczasem w takim nowym panstwie ludnosciowo byloby 50 mln
        Turkow i 20 mln Kurdow oraz duze kontrasty ekonomiczne, co
        mogloby pobudzac do dyskryminacji.

        Nasuwa mi sie jednak przyklad Czechoslowacji, gdzie kontrasty
        miedzy obiema czesciami federacji byly jak na Turcje i Kurdystan
        bardzo niewielkie, a jednak Slowacy czuli sie wystarczajaco
        dyskryminowani, by odejsc. Nie jest przy tym wazne, jak bardzo
        mieli racje. Wazne, ze tak wzglednie niewielkie roznice
        spowodowaly secesje.

        Swoja droga, w takim rozdaniu mielibysmy byc moze za 15-20 lat
        Kurdow w Unii Europejskiej. To jeden z powodow, dla ktorych
        mysle, ze dla nich takie panstwo nie byloby wcale zadna
        przegrana, jak sugerujesz!



        > Pomysł świetny, przypomina "królestwo kongresowe",
        > czyli "niepodległą" Polskę przywiązaną na siłę do Rosji, aby nie
        > czuła się poszkodowana, a Polacy i tak niby to powinni byli być
        > zadowoleni.
        > Chce pan, panie Kisielewski, dać Kurdom ćwierć niepodległości,
        > aby ich zakneblować przed światem. Do tego zmusza proponuje pan
        > ich zmusić do małżeństwa ze znienawidzonym wrogiem. Wstydź się
        > pan!!!!!
    • titus_flavius przyszłość Iraku 29.03.03, 11:53
      Ave,
      północna część do Turcji, południowa do Iranu, centralna do Syrii. Taki się
      właśnie scenariusz rysuje po zakończeniu tej wojny.
      T.
      • Gość: J.K. Flavi, czy ja nie moge miec urlopu... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.03.03, 17:38
        od Ciebie...???

        Wiec Amerykanie po to zdobywaja Irak, aby nastepnie oddac go innym...?

        Polecam spacery na sympatycznym, wiosennym powietrzu
        i ogolne dotlenienie organizmu...
        • titus_flavius Re: Flavi, czy ja nie moge miec urlopu... 30.03.03, 00:35
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > od Ciebie...???
          >
          > Wiec Amerykanie po to zdobywaja Irak, aby nastepnie oddac go innym...?

          Ave,
          to będzie uboczny skutek inwazji. Iran i Turcja już czyhają na dogodny moment,
          aby wkroczyć do Iraku, zaś pozostały kadłubek nie będzie w stanie samodzielnie
          istnieć. USA nie pokonają koalicji Turcji i Iranu ...
          T.
    • Gość: didi Re: Federacja kurdyjsko-turecka? IP: *.sek.taninet.pl 29.03.03, 14:50
      Pani Doktorze bardzo dobry pomysl ,ale czy Francja i Niemiec
      beda mieli w tym interes?

      Czy KDP-Masuda Barzaniego i PUK- dzalala Talebaniego beda mieli
      w tym wlasnych interes , bo im wiszy interes narodu Kurdyjskiego.
      (nieraz pokazali).
      Czy Ameryka bedzie tym zainteresowany?
      Czuje jak Pan , ze jest mozliwosc kompromisu.
      Ja bym wchodzil , bo co by nie bylo w koncowym rozrachunku czesc
      problemu narodu Kurdyjskiego zostalby rozwiazane.
      Niech to bedzie propozycja ze strone rzadu Polskiego.
      Ale komu sie chce w rzadzie, moze ze , zeby sie pokazac.
      Nazywamy to INICYJATYWA WARSZAWSKA.I najlepiej okragly stol w
      Warszawie. To jest cos.
      Konzce z zyczeniami dla Pana
    • Gość: babariba i jeszcze jedna grecko-turecka. Na Cyprze!!! IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 15:31
      Gość portalu: piotr 23 napisał(a):

      > A Arabowie? Uważają ten iracki Kurdystan za część ziem
      > arabskich.Byłoby głośno,że Ameryka ukradła Arabom Kurdystan i
      > zapłaciła nim Turkom za bliżej nieokreślone przysługi.Iran jest
      > też przeciwny jakiemukolwiek umocnieniu Kurdów.
      > Plan może i logiczny,śmiały.Ale szanse na jego realizację są
      > zaprawdę znikome. I to jest jego piętą achillesową.
      • Gość: bee Re: i jeszcze jedna grecko-turecka. Na Cyprze!!! IP: *.tor.pathcom.com 29.03.03, 16:20
        smutne to ze o losach kurdow wypowiadaja sie polacy.tak jak o losach polski
        reszta swiata.pomimo zdobytej lub otrzymanej wolnosci dalej polska nie moze
        realizowac niezaleznej polityki.
    • Gość: Toni Re: Federacja kurdyjsko-turecka? IP: *.telia.com 29.03.03, 16:32
      Plan jest bardzo dobry, do przeprowadzenia na teraz i rokujący
      ochłodzenie regionu na długie lata. Turcy sa generalnie
      niedoceniani w Europie a to naprawdę naród godny poparcia.
      Wielokrotne było mi smutno gdu Polska hamowała inicjatywy
      wstępu Turcji do Europy. Może więc jest pora aby zmienic
      stanowisko i zaproponawać ten plan oficjalnie. ONZ tez będzie
      wreszcie miał prawdziwe zajęcie a nie uchwalanie bzdurnych
      deklaracji. W Momencie wejścia całej federacji tureckiej do
      Europy sprawy granic utraca swoje znaczenie. Iraku nie można
      traktować jak państwa opartego na zasadach przynależności
      etnicznej. Jest to twór bawienia się mapą przez
      niekompetentnych ludzi. Mieszkańcy tego Iraku, który pozostanie
      po wojnie powinni mieć zabezpieczone wszystkie wartości
      demokratyczne i materialnie będą zabezpieczeni pozostałymi
      złożami ropy. Jeżeli znowu jakiś idiota nie będzie wydawał
      pieniędzy na niepotrzebne fajerwerki (gwarancje międzynarodowe
      zabezpieczą ich bezpieczeństwo) go w krótkim czasie będą mieli
      dostatnie życie. Bardzo dobry plan !
      Przy okazji, rozlewiska Tygrysu i Eufratu można zrekultywować
      razem z ich prastarą kulturą. To powinien być jeden z elementów
      planu narzuconych Irakowi.
      • Gość: KP moze jednak nie od zaraz IP: *.physik.uni-giessen.de 29.03.03, 16:45
        Nie dziwie sie, ze Polska blokowala, czy w ogole "sie blokuje"
        akces do UE panstwu, ktore dopiero w tamtym roku przyjelo,
        ze Kurdowie mowia i czytaja oraz sluchaja radia po Kurdyjsku.

        Jak ja moge sie z tym zgodzic, jesli na granicy turecko -
        bulgarskiej facet w informacji turystycznej mowi mi,
        zebym nie jechal na wschod Turcji, bo tam nic ciekawego nie
        ma?

        Jak przekonasz Turecki establishment i jak sprawisz, ze
        panstwo bedzie stabilne? - bo do Unii to takiemu laczonemu
        panstwu hoho... z 15 lat minimum

        > Plan jest bardzo dobry, do przeprowadzenia na teraz i rokujący
        > ochłodzenie regionu na długie lata. Turcy sa generalnie
        > niedoceniani w Europie a to naprawdę naród godny poparcia.
        > Wielokrotne było mi smutno gdu Polska hamowała inicjatywy
        > wstępu Turcji do Europy. Może więc jest pora aby zmienic
        > stanowisko i zaproponawać ten plan oficjalnie. ONZ tez będzie
        > wreszcie miał prawdziwe zajęcie a nie uchwalanie bzdurnych
        > deklaracji. W Momencie wejścia całej federacji tureckiej do
        > Europy sprawy granic utraca swoje znaczenie. Iraku nie można
        > traktować jak państwa opartego na zasadach przynależności
        > etnicznej. Jest to twór bawienia się mapą przez
        > niekompetentnych ludzi. Mieszkańcy tego Iraku, który pozostanie
        > po wojnie powinni mieć zabezpieczone wszystkie wartości
        > demokratyczne i materialnie będą zabezpieczeni pozostałymi
        > złożami ropy. Jeżeli znowu jakiś idiota nie będzie wydawał
        > pieniędzy na niepotrzebne fajerwerki (gwarancje międzynarodowe
        > zabezpieczą ich bezpieczeństwo) go w krótkim czasie będą mieli
        > dostatnie życie. Bardzo dobry plan !
        > Przy okazji, rozlewiska Tygrysu i Eufratu można zrekultywować
        > razem z ich prastarą kulturą. To powinien być jeden z elementów
        > planu narzuconych Irakowi.
        • Gość: jarek Re: moze jednak nie od zaraz IP: *.fastres.net 29.03.03, 17:27
          Facet mial racje tylko zapomnial powiedziec ze jest nieciekawie po cie beda zatrzymywac co 50 metrow i kontrolowac dokumenti az ci sie odechce Kurdistan zwiedzac.
          • Gość: KP Re: moze jednak nie od zaraz IP: *.physik.uni-giessen.de 29.03.03, 17:35
            Na wschodzie dokladnie tak... Chociaz do Malatyi i Sanli Urfy
            nikt mnie nie kontrolowal.

            > Facet mial racje tylko zapomnial powiedziec ze jest nieciekawie
            po cie beda zat
            > rzymywac co 50 metrow i kontrolowac dokumenti az ci sie odechce
            Kurdistan zwied
            > zac.
    • Gość: michal temat zastepczy IP: *.honey-damsel.dialup.pol.co.uk 29.03.03, 22:26
      Pan Kisielewski pisze :
      Kluczem do przyszłej stabilizacji Bliskiego Wschodu nie jest
      Irak, tylko Turcja, a głównym punktem zapalnym - kwestia
      kurdyjska.
      Czy aby na pewno ??? Glowny punkt zapalny to brak niepodleglej
      Palestyny.
      Niezle pro-izraelska Gazeta miesza wam w glowie.
    • Gość: Maksior Re: Federacja kurdyjsko-turecka? IP: *.hrz.tu 30.03.03, 07:59
      Plan niezly, ale nierealny - Turcy dlugo jeszcze nie beda na takim etapie
      rozwoju, zeby zgodzic sie na fedreacje z Kurdami, a Kurdowie maja zbyt wiele
      powodow (i to slusznych), zeby ich nienawidzic...
      • Gość: Saddam O kurde, co za plan? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.03.03, 08:06
        To plan ktory na zawsze powinien pozostac planem
        przyszlosci.
    • Gość: maciek TEN POMYSŁ JEST NIEREALISTYCZNY IP: 212.182.14.* 30.03.03, 10:05
      Czy autor artykułu naprawdę sądzi, że Turcja na to pójdzie?
      Wiadomo, że nie miałaby co liczyć na przyjęcie do UE - Europa na
      pewno nie zgodzi się na przyjęcie dawnej części Iraku!!! Poza
      tym politycy tureccy będą się obawiać, że taka federacja szybko
      by się rozpadła, a Turcja pozbawiona zostałaby swojej części
      Kurdystanu. Natomiast Kurdowie z Iraku będą się bali wspólnego
      państwa z Turcją, bo wiedzą jak ich rodacy są w Turcji
      traktowani, pomimo pewnej poprawy w ostatnich latach.
      • Gość: Ziuta TEN POMYSŁ JEST NIEREALISTYCZNY, A NAWET... IP: *.cm.chello.no 30.03.03, 11:01
        ....powiem wiecej, to mrzonka !!!
        Nie dlatego jak napisales "Europa na
        > pewno nie zgodzi się na przyjęcie dawnej części Iraku!!!"
        Na to akurat Europa mialaby chetke (ropa).
        Ale
        1. Turcy chcieliby tereny irackie (kurdyjskie), ale oczywiscie bez zadnych tam Kurdow, lecz z "Turkami
        gorskimi". A o federacji to nawet nie warto wspominac.
        2. Kurdowie iraccy nie maja tendencji samobojczych ani masochistycznych, aby na to przystac.
        3. Sa jeszcze inne kraje, ktore maja cos do powiedzenia: Iran, Syria, nie wspominajac Rosji.
        4. USA ma gdzies kwestie kurdyjska i jak tylko upora sie z Irakiem, bedzie razem z Turkami pacyfikowac
        Kurdow. Byc moze i Polska dolaczy do tego jako "solidarny " czlonek NATO, w mysl art.4 NATO bedzie
        bronic "integralnosci terytorialnej" czlonka sojuszu !!! (obym tego nie doczekala !!!)


        Gość portalu: maciek napisał(a):

        > Czy autor artykułu naprawdę sądzi, że Turcja na to pójdzie?
        > Wiadomo, że nie miałaby co liczyć na przyjęcie do UE - Europa na
        > pewno nie zgodzi się na przyjęcie dawnej części Iraku!!! Poza
        > tym politycy tureccy będą się obawiać, że taka federacja szybko
        > by się rozpadła, a Turcja pozbawiona zostałaby swojej części
        > Kurdystanu. Natomiast Kurdowie z Iraku będą się bali wspólnego
        > państwa z Turcją, bo wiedzą jak ich rodacy są w Turcji
        > traktowani, pomimo pewnej poprawy w ostatnich latach.
    • Gość: Janek Re: Państwo Kurdów. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 19:54
      Kto wie jaka bedzie przyszłość? Po opanowaniu Iraku Turcja
      będzie spełniać dużo mniejszą rolę w polityce USA. Wzrośnie
      znaczenie Kurdów. Państwo Kurdów przydałoby się polityce USA w
      tym rejonie jako przeciwwaga i kontrola przyszłego Iraku i
      Iranu. Kurdowie za uzyskaną niepodległość będą najwierniejszym
      sojusznikiem USA w tym rejonie. Ponadto Kurdowie nie sa
      durniami- będą dążyli do rozszerzenia konfliktu na Iran. Czy
      USA zablokują konflikt między Kurdami i Turcją lub Kurdami i
      Iranem ? Jeżeli USA uznają, że wojna zakończy się pełnym
      sukcesem i małą liczbą ofiar armii amerykańskiej to USA mogą
      zmusić Turcję i Iran do uznania państwa Kurdów. Skieruje to
      uwagę Arabów na wiele dziesięcioleci na północ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka