Dodaj do ulubionych

Bush stanowi większe zagrożenie niż Kim Jong Il

03.11.06, 18:41
Według badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytani Bush stanowi większe
zagrożenie dla swiatowego pokoju niż Kim i Ahmadinejad.
Pierwsze miejsce zajął Osama, ale to zapewne siła bezwładności, gdyż on nie
jest już chyba w stanie nikomu zagrozić.

news.sky.com/skynews/article/0,,30000-1239583,00.html
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Bush stanowi większe zagrożenie niż Kim Jong 03.11.06, 18:52
      Lewica jak zwykle dostaje orgazmu.
      Ale nie ma sie czym martwić za dwa lata zagrożenie odejdzie na emeryture i swiat
      zazna wreszcie upragnionego spokoju. Wszystko wróci do normy i wszyscy beda
      szcześliwi, tak jak dawniej.
      • yann17 Re: Bush stanowi większe zagrożenie niż Kim Jong 03.11.06, 20:51
        felusiak1 napisała:

        Ale nie ma sie czym martwić za dwa lata zagrożenie odejdzie na emeryture i swia
        > t
        > zazna wreszcie upragnionego spokoju. Wszystko wróci do normy i wszyscy beda
        > szcześliwi, tak jak dawniej.

        -----------
      • w_ojciech Re: Bush stanowi większe zagrożenie niż Kim Jong 03.11.06, 21:21
        felusiak1 napisała:
        > Lewica jak zwykle dostaje orgazmu.
        ==============================================
        Czy chcesz powiedzieć, że te 75% Anglików to lewica?
        Gubisz się i już nie wiesz o czym mówisz.
        • felusiak1 Re: Bush stanowi większe zagrożenie niż Kim Jong 03.11.06, 22:33
          guardian, haaretz, toronto star, la presse i reforma to lewicowe dzienniki i one
          dostaja orgazmu. ciekawe jak brzmiały pytania.
          • yann17 Re: Bush stanowi większe zagrożenie niż Kim Jong 04.11.06, 01:15
            no to wskaż te prawicowe , co nie dostają orgazmu, ale z konkretnymi artykulami
            • felusiak1 Re: Bush stanowi większe zagrożenie niż Kim Jong 04.11.06, 08:02
              Jedyny prawicowy dziennik w USA to Wall Street Journal a tam nie dostaja orgazmu
              i nie obstalowuja bzdurnych sondaży.
          • w_ojciech Re: Bush stanowi większe zagrożenie niż Kim Jong 04.11.06, 08:36
            felusiak1 napisała:
            > guardian, haaretz, toronto star, la presse i reforma to lewicowe dzienniki i one
            > dostaja orgazmu. ciekawe jak brzmiały pytania.
            ================================================
            Mam wrażenie, że uchodzi Twojej uwadze zasadnicza sprawa.
            Kiedyś postępowanie USA było oceniane na tle Sowieckiej Rosji.
            Teraz _tło_ jest inne i pokracznie wylansowane przez media.
            To nie pracuje.
            Ponadto media dają duszę ofiarom, to już nie jest statystyka.
            Ofiary to _konkretne_ osoby.
            Jak do tego dodasz arogancję administracji Busha, to masz
            już chyba wszystkie warunki konieczne, które mają wpływ na
            światową opinię publiczną krytycznie oceniającą obecne wojny USA.
    • areklaczak 1 but 03.11.06, 20:53
      Bush bez Gore'a od 2000 roku jest jak człowiek w jednym bucie.
      • areklaczak socks 03.11.06, 22:26
        ale przynajmniej w skarpetach uosobiającychm Zjednoczonych Stanów
        Północnoamerykańskich Naród około 300 milionowy
    • areklaczak niedemokratyczny smród 03.11.06, 22:29
      Kim Jong-il jest jak wydzieliny zapachowe bakterii na stopach
    • benio16 neokonska Ameryka najwiekszym zagrozeniem dla swia 03.11.06, 22:41
      www.guardian.co.uk/usa/story/0,,1938434,00.html
      • felusiak1 A świat był taki bezpieczny do 2001 roku 03.11.06, 23:00
        Wszędzie było bezpiecznie, ludzie sobie spokojnie zyli, nikt nikogo nie napadał,
        nikt nikogo nie represjonował i nie było terroryzmu. Dopiero od 2001 kiedy Bush
        został prezydentem i wprowadził swoje neokońskie mrzonki w zycie bezpieczństwo
        ludzi doznało szwanku. Wszędzie pojawili sie terroryści i świat stał się
        bardziej niebezpieczny. Ale nie ma sie czym martwić. Za dwa lata wszystko wróci
        do normy i sielanka zapanuje ponownie.
        • emerald_boy Re: A świat był taki bezpieczny do 2001 roku 04.11.06, 05:53
          Świat był bezpieczny do 2001 roku i w 2001 roku, bo wówczas w zagrożeniu
          znaleźli się wyłącznie podludzie zwani Amerykanami. Dopiero później przesunęli
          oni zagrożenie ze swojego rynsztoka na resztę świata i prawdziwych ludzi - co
          zaowocowało tragediami na Bali, w Madrycie i w Londynie.

          Przed 2001 rokiem Polska była bardziej znana ufoludkom niż Al-Kaidzie. Teraz
          wystarczy plotka w Katowicach lub Warszawie, żeby ludzie na poważnie mówili o
          zagrożeniu terrorystycznym. Jeżeli uważasz, że bezpieczeństwo Polski po 2001
          roku w wyniku jej współpracy z USA wzrosło, to jesteś po prostu głupi.
          • banme1 Re: A świat był taki bezpieczny do 2001 roku 04.11.06, 06:39
            a kto o wasze bezpieczenstwo dba? Nie sasiedzi, nawet nie wy. sluzyc i zdychac
            za innych wasz historyczny los.
        • old.european Felusiak, za bardzo Bush zepsul swiat..... 04.11.06, 11:17
          felusiak1 napisała:

          > Wszędzie było bezpiecznie, ludzie sobie spokojnie zyli, nikt nikogo nie
          napadał
          > ,
          > nikt nikogo nie represjonował i nie było terroryzmu. Dopiero od 2001 kiedy
          Bush
          > został prezydentem i wprowadził swoje neokońskie mrzonki w zycie bezpieczństwo
          > ludzi doznało szwanku. Wszędzie pojawili sie terroryści i świat stał się
          > bardziej niebezpieczny. Ale nie ma sie czym martwić. Za dwa lata wszystko
          wróci
          > do normy i sielanka zapanuje ponownie.


          Feliusiak, niestety ten kretyn Bush zbyt mocno rozbabral swiat, aby tak latwo
          bylo go naprawic. Niemniej jakas szansa pojawi sie dopiero gdy bush i jego
          neobolszewia pojda w diably.

          Ale ty powinienes sie zajac raczej udowadnianiem, ze powyzszy poglad jest
          bledny, bo swiat stal sie bezpieczniejszy juz teraz.
    • ghotir Re: Bush stanowi większe zagrożenie niż Kim Jong 04.11.06, 07:12
      yann17 napisał: "Według badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytani Bush stanowi
      większe zagrożenie dla swiatowego pokoju niż Kim i Ahmadinejad.

      Logicznie to sensownhy wniosek: Bush ma te swoja nuklearna walizeczke, z ktorej
      moze rozpoczac atak nuklearny na dowolny kraj. Gorzej, Bush alienuje wszelkich
      mozliwych "niewojennie" nastawionych sprzymierzencow. Wcale mnie nie dziwi, ze
      Brytyjczycy, nareszcie obeznani w sprawach swiatowych, traktuja zagrozenie
      swiata przez Bush'a jako bardziej istotne niz zagrozenie przez "Baze": "Baza
      zalezy od zachodu, Bush zalezy tylko od swoich najwyzej postawionych w swiecie
      poplecznikow (na przyklad, Arabia Saudyjska, kartel bylych funkcjonariuszy US
      administracji, kompanie naftowe).
      Tajemnica poliszynela jest fakt, ze Bush zmierza do swiatowej juz nie hegemonii
      ale do bezposredniego rzadzenia swiatem. Historia uczy, ze to sie nikomu nie
      udalo. Ale to nie oznacza, ze akademicki ignorant Bush nie probuje przebic
      historii.

      Chcialoby mi sie napisac cos wiecej ale rozumiem, ze wiekszosc uczestnikow tego
      forum potrafi zrozumiec, z trudnoscia, tylko jeden punkt postu. No wiec moim
      punktem jest stwierdzenie, ze to US Administracja stanowi ekstremalnie powazne
      zagrozenie dla pokoju swiatowego. Po to aby sie uwolnic od krytyki reszty
      swiata ta Administracja glosi, ze glownym przeciwnikiem pokoju swiatowego jest
      jakis tam mieszkaniec afganskich jaskin. US Administracja funkcjonalnie
      zaprzecza, ze uzbroila tego mieszkanca jaskin kiedy to pasowalo jej interesom.

      Zaraz zaczne nowy watek o naiwnosci spoleczno-polityczno-ekonomicznej
      uczestnikow tego forum. Watek bedzie nosil tytul "US zagrozenie swiata".
      Zapraszam na ten watek ludzi, ktorzy chca sobie podyskutowac. Nie zapraszam
      Felusiakow i Dan: nie interesuje mnie jak ich pracodawcy kazali Danom i
      Felusiakom ustosunkowac sie do moich postow.
      • felusiak1 Re: Bush stanowi większe zagrożenie niż Kim Jong 04.11.06, 07:59
        felusiak zawsze podazy twoim sladem ghoyir i wyeksponuje infantylne bzdety
        twojego autorstwa, nie musisz zapraszać.
        Mnie tez nie interesuja naiwne wypoty 15 letniego sztubaka, ale za to mam ubaw.
        Życie bez rozrywki byłoby nudne a ty mi spadasz z nieba.
        Przędź te swije ghotiryzmy, przędź.
    • old.european To jasne, ze Bush stanowi większe zagrożenie 04.11.06, 11:12
      Kim buduje swoja bome ale mozna byc pewnym, ze nigdy nie uzyje jej pierwszym.
      Jemu chodzi o wladze i zycie w rozkoszach, i on wie, ze gdyby uzyl bomby,
      byloby to ostatnie, co zrobilby w zyciu. Korea i jej bomba nie stanowia dla
      nikogo realnego zagrozenia a jesli juz, to dla samych siebie.

      Bush natomiast jest chory, gdy pozycja Ameryki zaczyna byc w jakikolwiek
      sposob, chocby najdrobniejszy, podwazana. Tylko Bushowi i innym neobolszewikom
      z USA przeszkadza to, ze ktos staje sie silniejszy. Tylko USA moga pierwsze
      uzyc bomb atomowych.

      I niestety Bush wydaje sie byc do tego zdolny. Jego gledzenie juz nikogo nie
      przekonuje, jeszcze tylko kilka wyjatkowych gnid wlecze sie w jego smrodzie pod
      nazwa "koalicja". Bush jako czlowiek schorowany psychicznie, narkoman i
      alkoholik, piekielnie wrazliwy na wlasny punkcie, moze zdecydowac o uzyciu
      bomby, aby podbudowac swoja mocno nadwyrezona reputacje.
      • de_oakville Re: Bush stanowi większe zagrożenie niż 04.11.06, 13:02
        yann17 napisal:

        >Pierwsze miejsce zajął Osama, ale to zapewne siła bezwładności, gdyż on nie
        >jest już chyba w stanie nikomu zagrozić.

        A w styczniu 1945 pierwsze miejsce pewnie zajalby Hitler, ale to zapewne siła
        bezwładności, gdyż on nie byl już chyba w stanie nikomu zagrozić.

        >Według badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytani Bush stanowi większe
        >zagrożenie dla swiatowego pokoju niż Kim i Ahmadinejad.

        A po sierpniu 1945, wedlug badan w wielu krajach - szczegolnie tych polozonych
        miedzy Laba a Wladywostokiem, Truman stanowil wieksze zagrozenie dla pokoju od
        Stalina.

        "Truman i trumna - dwa podobne słowa,
        Zmieści się między nimi bomba atomowa."

        (caly wiersz mozna znalezc pod:
        www.polskaludowa.com/napisali/usa.htm)

        "Koniec spaceru po favelach, wracam do Copacabana"

        • de_oakville Re: Bush stanowi większe zagrożenie niż 04.11.06, 13:07
          Prawidlowy link bez naiwiasu ")" na koncu, ktory psuje polaczenie:

          www.polskaludowa.com/napisali/usa.htm
        • felusiak1 Kiedyś takie zagrożenie stanowił Edward Benes 04.11.06, 15:02
          a nastepnie Mościcki. Nie Hitler. On chciał jedynie lebensraum, co przecież było
          zrozumiałe. To podstepny Benes nie chciał oddać mu swojego kraju. Ale na ratunek
          przybyli mężowie z Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii i wraz z niemieckim mężem
          załatwili sprawę ratując upragniony pokój. Wtedy Mościcki zaczał zagrażać
          pokojowi swoim wstretnym uporem. Niewdzięczni Polacy nie chcieli dać
          niemieckiemu męzowi korytarza do Gdańska. Co za wstrętny naród. Swoim uporem
          spowodowali wybuch II wojny swiatowej. A przecież można było temu zapobiec.
          • yann17 Re: Kiedyś takie zagrożenie stanowił Edward Benes 04.11.06, 22:47
            Felusiak, a co ma piernik do wiatraka, Ty tak wytrawny "komentator polityczny"
            nie musisz udawać, że sytuacja geopolityczna wtedy i teraz jest krańcowo różna.
            • felusiak1 Re: Kiedyś takie zagrożenie stanowił Edward Benes 05.11.06, 02:08
              Chyba zartujesz? Sytuacja geopolityczna nie pozostaje w zadnej korelacji z
              nastrojami społecznymi, które w 99% urabiane sa przez media.
              Wtedy media winiły Benesa a dzisiaj winią ...... W obu wypadkach efekt jest
              jednakowy. Przychodzi przebudzenie. Juz niedługo zadzwoni alarm i pora bedzie
              obudzic sie z letargu.
              • yann17 Re: Kiedyś takie zagrożenie stanowił Edward Benes 05.11.06, 09:59
                Felusiak, ale ty mącisz ! Benesz ostrzegał przed Hitlerem i Niemcami i polityką
                ustępstw. Taką rolę pełni teraz ( przepraszam za porównanie - Bush i USA ).
                Sytuacja była odwrotna od obecnej , teraz zbiorowym Beneszem są właśnie media,
                które ostrzegają przed zapędami Busha.
    • heraldek Za zastrzelenie Busha pewna Pokojowa Nagroda Nobla 04.11.06, 13:08
      ....tylko kto ja zechce zdobyc.....
      • heraldek a za hollywodzki film instruktarzowy...pewny Oskar 04.11.06, 14:04
        ...gdzie sa na forum greenpoickie polaczki, dla ktorych
        George W byl nowym objawieniem........

        George W pojdzie na smietnik historii w nieslawie wiekszej niz Clinton
        czy Carter......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka