Dodaj do ulubionych

Wojna w poniedziałek

IP: *.acn.waw.pl 31.03.03, 16:31
Odnoszę wrażenie, że Amerykanie zaczynają coraz bardziej zrażać
świat do siebie. Efektem ubocznym jest jednoczenie się Arabów.
Cóż, różne są ekipy rządzące. Ta Busha najwyraźniej nie jest
zbyt bystra.
Obserwuj wątek
    • Gość: warmi Re: Wojna w poniedziałek IP: *.tribune.com 31.03.03, 17:35
      Nie wazne co Amerykanie by robili, Arabowie i tak beda ich
      nienawidziec tylko dlatego ze USA wspiera Israel.
      Amerykanie maja wybor: albo komplietnie odciac sie od Israela (
      co by oznaczalo nastepny holocaust dla Zydow) albo robic to co
      robia.


      • Gość: KP Re: Wojna w poniedziałek IP: *.physik.uni-giessen.de 31.03.03, 18:14
        Masz na mysli wojne czy wspieranie Izraela?

        > albo robic to co robia.

        • Gość: warmi Re: Wojna w poniedziałek IP: *.tribune.com 31.03.03, 18:58
          Wspieranie Israela.
          Arabow nie bardzo obchodzi los Saddama.
          Cala ich nienawisc do Ameryki jest bazowana na tym ze Ameryka
          pomaga Israelowi. Saddam wie o tym i stara sie to wykorzystac (
          jego komunikaty praktycznie zawsze zawieraja wzmianke o Zydach,
          Palestynie etc )
          • Gość: KP nienawisc Arabow... IP: *.physik.uni-giessen.de 31.03.03, 19:08
            Szczerze nie lubie Likudu, nie znosze Szarona i Netaniahu.
            Nie podoba mi sie to, ze w czasie rokowan w Tabie Barak
            nie wstrzymal osadnictwa.

            Ale nienawisc Arabow, wzniecona na poczatku XX wieku przez
            Brytyjczykow i podgrzewana po II wojnie przez ZSRR, jest juz
            chora. Nienawisc Palestynczykow natomiast jest juz tak chora,
            ze zaprzepascili szanse pokoju w Tabie. Zgadzam sie z Toba.


            > Wspieranie Israela.
            > Arabow nie bardzo obchodzi los Saddama.
            > Cala ich nienawisc do Ameryki jest bazowana na tym ze Ameryka
            > pomaga Israelowi. Saddam wie o tym i stara sie to wykorzystac (
            > jego komunikaty praktycznie zawsze zawieraja wzmianke o Zydach,
            > Palestynie etc )
            • Gość: warmi Re: nienawisc Arabow... IP: *.tribune.com 31.03.03, 21:10
              Zydzi maja duzo brudu za paznokciami, ale to nie oni sa glownym
              problemem na bliskmi wschodzie.
              Wydaje sie ze niektore Palenstynskie grupy praktycznie zyja
              nieustanna konfrontacja z Izraelem i robia wszystko zeby nic sie
              tam nie zmienilo.
              • Gość: KP Re: nienawisc Arabow... IP: *.physik.uni-giessen.de 31.03.03, 21:36
                nie mowie nie. Oszlomy z ortodoksji robia swoje.
                > Zydzi maja duzo brudu za paznokciami, ale to nie oni sa glownym
                > problemem na bliskmi wschodzie.

                Nie ma sie co wydawac. Wystarczy posluchac wypowiedzi
                Hamasu, Jihadu, DFWP itd. w tym czasie, gdy OWP i Izrael rokuja
                miedzy soba...
                > Wydaje sie ze niektore Palenstynskie grupy praktycznie zyja
                > nieustanna konfrontacja z Izraelem i robia wszystko zeby nic
                > sie tam nie zmienilo.
            • Gość: Tylman do warmi IP: *.ny325.east.verizon.net 01.04.03, 01:22
              zgadzam sie z Toba calkowicie!
      • Gość: warmi Re: Wojna w poniedziałek IP: *.tribune.com 31.03.03, 18:56
        Ciekawy artykul ( po angielsku) opisujacy co tak naprawde
        Irakijczycy mysla o Saddamie ( i posrednio o tej wojnie).


        www.arabnews.com/Article.asp?ID=24481
        • Gość: KP Re: Wojna w poniedziałek IP: *.physik.uni-giessen.de 31.03.03, 20:19
          Znaczy... Ci reporterzy rozmawiali tylko z jedna grupa.
          Na podstawie pojedynczej rozmowy nie mozna jeszcze
          mowic, ze "co tak naprawde Irakijczycy..."

          Ale sprawa jest bardzo do rzeczy.

          > Ciekawy artykul ( po angielsku) opisujacy co tak naprawde
          > Irakijczycy mysla o Saddamie ( i posrednio o tej wojnie).
          • Gość: warmi Re: Wojna w poniedziałek IP: *.tribune.com 31.03.03, 21:06
            Tydzien temu tutaj w USA bylo glosno o tym jak to Irakijczycy
            wychwalali Saddam stojac w kolejce po Amerykanska pomoc...
            Ten artykul wyjasnia jak to naprawde bylo.
            W sumie, nic w tym dziwnego , 10 lat temu Saddam wymordowal
            dziesiatki tysiecy ludzi w Bashra w czasie tlumienia powstania
            przeciwko jego systemowi ...
            Amerykanie popelnili tragiczy blad niepomagajac im wtedy ( po
            tym jak sami ich nawolywali zeby powstali przeciwko Saddamowi).
            Nic dziwnego ze tym razem, pomimo ze nienawidza Saddama, ludzie
            sie po prostu boja.
    • Gość: piotr Re: Wojna w poniedziałek IP: *.rutgers.edu 31.03.03, 18:08
      Gość portalu: Lechu napisał(a):

      > Odnoszę wrażenie, że Amerykanie zaczynają coraz bardziej
      zrażać
      > świat do siebie. Efektem ubocznym jest jednoczenie się
      Arabów.
      > Cóż, różne są ekipy rządzące. Ta Busha najwyraźniej nie jest
      > zbyt bystra.

      Niestety masz calkowita racje.
    • Gość: tom Re: Wojna w poniedziałek IP: *.lastnet.pl 31.03.03, 21:47
      ale poparcie 30 ochotników
    • Gość: Andrzej Re: Wojna w poniedziałek IP: 217.165.49.* 31.03.03, 21:50
      Gość portalu: Lechu napisał(a):

      > Cóż, różne są ekipy rządzące. Ta Busha najwyraźniej nie jest
      > zbyt bystra.

      Niech pan stara się o posadę prezydenta USA
      • Gość: Lechu Re: Wojna w poniedziałek IP: *.acn.waw.pl 31.03.03, 23:18
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Gość portalu: Lechu napisał(a):
        >
        > > Cóż, różne są ekipy rządzące. Ta Busha najwyraźniej nie jest
        > > zbyt bystra.
        >
        > Niech pan stara się o posadę prezydenta USA

        Niestety, mam mniejsze szanse niż analfabeta z Bronx'u ;-)
        • Gość: Andrzej Re: Wojna w poniedziałek IP: *.nll.se 01.04.03, 12:34
          Cale szczescie dla Ameryki!
    • Gość: grinch Re: Wojna w poniedziałek IP: 129.81.192.* 01.04.03, 01:45
      Gość portalu: Lechu napisał(a):

      > Odnoszę wrażenie, że Amerykanie zaczynają coraz bardziej
      zrażać
      > świat do siebie. Efektem ubocznym jest jednoczenie się Arabów.
      > Cóż, różne są ekipy rządzące. Ta Busha najwyraźniej nie jest
      > zbyt bystra.
      ===============================================================
      Bush Mniejszy i jego ludzie maja za to glowe do biznesu!!!
    • Gość: Andrzej Re: Wojna w poniedziałek IP: *.nll.se 01.04.03, 12:32
      Gość portalu: Lechu napisał(a):

      > Odnoszę wrażenie, że Amerykanie zaczynają coraz bardziej zrażać
      > świat do siebie. Efektem ubocznym jest jednoczenie się Arabów.
      > Cóż, różne są ekipy rządzące. Ta Busha najwyraźniej nie jest
      > zbyt bystra.


      Ekipy rzadzace we Francji, Rosji i Niemczech sa za to bardzo bystre! Poczekajmy
      zatem na wynik ich dalekowzrocznnej polityki!
    • Gość: pacyfista Bush (i Kwasniewski) do Hagi /Norymbergi IP: *.146.186.195.dial.bluewin.ch 01.04.03, 15:30
      Za rozpetanie nielegalnej wojny i smierc kilkuset cywilow ..
      Patrz tez: www.panstwozla.pl
    • Gość: js PANIE MICHNIK; A GDZIE... IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.03, 15:48
      ... INFORMACJA O SIEDMIU ROZSTRZELANYCH KOBIETACH I DZIECIACH,
      CZEGO DOKONALI "WYZWOLICIELE" AMNERYKANIE ???????!!!!!
      WSZEDZIE JEST O TYM GLOSNO; NAWWT W STRONNICZYCH AMERYKANSKICH
      MEDIACH; NO TAK, ALE TO PODWAZYLOBY ARGUMENTY BYLEGO AUTORYTETU
      MORALNEGO PANA MICHNIKA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka