Gość: AHA IP: 194.92.239.* 14.11.01, 17:10 Rada Talibow wlasnie proklamowala Kandahar nowa stolica Afganistanu. A oni stamtad sp......ja. Czegos tutaj nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: HA! Re: Nastepna bedzie na Ksiezycu! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.11.01, 18:09 Gos´c´ portalu: AHA napisa?(a): > Rada Talibow wlasnie proklamowala Kandahar nowa stolica Afganistanu. > A oni stamtad sp......ja. Czegos tutaj nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ufa Nie, nastepna JEST w Waszyngtonie. IP: *.proxy.aol.com 15.11.01, 02:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Nie, nastepna JEST w Waszyngtonie. IP: *.proxy.aol.com 15.11.01, 02:10 Gość portalu: Ufa napisał(a): W Pieknym Bialym Domu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kabul Re: Kleska Sojuszu? Zwyciestwo Talibanu? IP: *.ge51.honeywell.de 15.11.01, 16:38 Gość portalu: AHA napisał(a): > Rada Talibow wlasnie proklamowala Kandahar nowa stolica Afganistanu. > A oni stamtad sp......ja. Czegos tutaj nie rozumiem. Halo, jak tak dalej pojdzie to taliban bedzie proklamowal jeszcze nastepna stolice o nazwie "jaskinia Beni Ladenka". Nie podoba mi sie to ze te tchorzowskie talibanskie zajace tak uciekaja- jak ich teraz wylapac? Sojusz zrobil wielki blad ze poszedl na Kabul- mieli najpierw talibow okrazyc a potem wylapac i postawic pod sad- to byloby przynajmniej czesciowe zwyciestwo nad terroryzmem. Teraz Sojusz jest w Kabulu a terrorystow - "szkaj wiatru w polu". Czasami zwyciestwo jest falszywym zwyciestwem. Uwazam ze marsz na Kabul byl duzym bledem za ktory przyjdzie nam jeszcze kiedys bardzo drogo zaplacic! Po prostu brak strategicznego przygotowania. Trzeba zawsze myslec 2 kroki do przodu i zadawac sobie pytania- co chce, jaka strategia to osiagnac, co zrobi moj partner jak XXX, czy to co moj partner zrobi jest tym co chce osiagnac jezelöi nie to jak skorygowac akcje i pytania zaczynaja sie od nowa. Sojusz stracil cel i wynik z oczu- popelniono blad. Celem bylo NIE TYLKO wyzwolic Kabul i Afganistan ale i zniszczyc talibanski terror. Sojusz nie dzialal strategicznie poniosl sie uczuciami, chcial byc zwyciezcom a jest tym co strategicznie stracil- zapomnial spytac sie "co zrobi taliban jak wygramy w Mazar i Sharif" i "czy to co moj partner zrobi jest tym co chce osiagnac"- wiec po licho takie zwyciestwo. Po prostu ktos stracil cele z oczu a taliban wykorzystal ten blad zeby ratowac swoja skorke i odbudowac terroryzm w innym kraju- gdzie- dobre pytanie- zabawa w kotka i myszke zaczela sie od nowa! Jak teraz osiagnac cele??? Jak zwyciezyc terroryzm? Po Mazair-i-Sharif Sojusz nie mial mial isc na Kabul (nawet jak taliby uciekly) lecz zorganizowac ruch oporowy innych plemion wokol Kabulu i przygotowac oblezenie Kabulu zasisnac pollapke. Sojusz byl zaslepiony zadza dalszych zwyciestw i moze tez wladzy- ten blad wykozystal taliban uciekajac (a przez to redukujac swoje straty ludzi i wyposazenia praktycznie do zera). Jezeli Sojusz nie zrobi oblezenia talibanu w Kandahar o ile juz nie jest zbyt pozno to widze problem w walce z terroryzmem. Jak zapewnic zeby terroryzm nie przeniosl sie do innego kraju? Jak uplinowac X00000 km. granicy Afganistanu? Taliban nie zostal pokonany lecz przeniosl swoja pozycje w inne miejsce. Niebezpieczenstwo zostalo dostanie tylko inna nazwe, inna "sukienke". Widze ze polityka wojenna i prowadzenia firm maja ze soba wiele wspolnego. Pozdrawiam wszystkich Zatroskana Kabul a moze zatroskana Kandahar? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Re: Kleska Sojuszu? Zwyciestwo Talibanu? IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 15.11.01, 17:36 Uwierze w zwyciestwo Talibanu jak przemianuja Kandahar na Hurystan... Odpowiedz Link Zgłoś