Gość: AlfaiOmega
IP: *.tnt2.northbrook.il.da.uu.net
09.04.03, 15:03
Wyzwoleni irakijczycy?.Gdzie oni sa?.Strach pokazac sie na ulicy wlasnego
miasta bo wyzwoliciele strzelaja do wszystkiego co sie rusza.Gdzie ta euforia
uciskanych irakijczykow?.Nastepna chucpa zydowaska jakoby narod czekal na
jakies wyzwolenie.Acha -a czy dowiezli juz bron masowego razenia czy zmienili
po drodze cel tej wojny?.Nie mowia nic co czuje iracka wyzwolona ropa?.
Ona napewno sie cieszy -tylko mowic nie umie w przeciwienstwie do irakijczykow
ktorzy chcieliby mowic ale sie boja-wyzwolicieli.