Dodaj do ulubionych

Kilka słów na dobranoc

21.01.07, 21:29
Piszę z mojego drugiego nicka, bo po tym, co dzisiaj napisałem o tzw. tarczy
antyrakietowej, 'giwi' zablokowała mi konto "blazare" do godziny 23.00, a nie
chce mi się czekać do tak późna. Nigdy bym nie przypuszczał, że moje
postrzeganie świata tak bardzo się zmieni w tak stosunkowo krótkim okresie
czasu. Zawsze starałem się traktować wszystkich ludzi jednakowo, niezależnie
od tego jaką religię wyznawali, jakiej byli narodowości. Należałem do
organizacji polsko-żydowskich, udzielałem się w szczytnym dziele 'zwalczania
antysemityzmu' w moim kraju, wymachiwałem izraelską flagą na marszach
żywych... dopóki nie poznałem ich prawdziwego oblicza. Wykonałem kawał
ciężkiej roboty, żeby dopiąć swego: nauczyłem się ich języka, poznałem ich
obyczaje na tyle, żeby wśród nich uchodzić za "swojego". Poznałem ich "od
środka". Poraziło mnie ich niemal wyćwiczone dwójmyślenie: za każdym niemal
razem byłem inaczej traktowany, gdy przedstawiałem się jako Polak, a inaczej,
gdy podawałem się za polskiego Żyda. W tym drugim przypadku niekiedy spotykało
mnie zdziwienie i śmiech, ale serdeczny. Uczestniczyłem w ich rozmowach o
Arabach, na temat których mówiono takie rzeczy w porównaniu z którymi mowy
esesmanów to pikuś. Żydzi, którzy nie byli 'polanim' podchodzili do Polski z
ogromną rezerwą. Niemal wszyscy uważali ją za krajów nazistów i antysemityzmu,
ale do mnie osobiście - jako do Polaka - nie mieli nic, dopóki nie zacząłem
krytykować Izraela. Wtedy słyszałem od nich najgorsze obelki. Z kolei polscy
Żydzi nie ukrywali swej pogardy dla Polski. Przykładem może być kolega
"z_daleka", z którym udało mi się porozmawiać prywatnie na czacie -
poprzestanę może na tym, gdy powiem, że o zakorojonej akcji "odzyskiwania"
żydowskich majątków kosztem Polski wypowiedział się w superlatywach. Gdy
napisałem mu, że biorę w tym udział, napisał: "No i tak powinno być". Z
polskimi Żydami w rodzaju arap1 prowadziłem podwójny dialog. Po polsku
obsztorcowywałem Izrael na czym świat stoi, a po hebrajsku pisałem mu, że tak
naprawdę kocham Izrael, a to co robię na forum, to tylko akcja wymierzona
przeciwko Polakom - łykał wszystko, jak leci. Podobnie było z Oscarem68,
kolenym polskim Żydem z Tel-Avivu z którym miałem okazję rozmawiać "w cztery
oczy". Facet mimo starczego wieku, ma w sobie takie pokłady nacjonalizmu,
samouwielbienia i braku elementarnego samokrytycyzmu, że żadne słowa nie są w
stanie tego wyrazić.

Sam, dzięki własnym, wieloletnim badaniom odkryłem wasze pradziwe oblicze.
Wiem, co robiliście z moim krajem, jaką krzywdę wyrządziliście moim rodakom i
wiem, co dla Polski szykujecie. Nie uda mi się z wami zwyciężyć, ale będę
trzymał kciuku za tych, którzy dadzą sobie z wami radę.

Bardzo chciałem być waszym przyjacielem, ale nigdy na to szansy - ani mi, ani
ludziom których kocham, a którzy są dla was tylko parszywymi gojami.

Życzę dobrej nocy wszystkim, bez wyjątku.
Obserwuj wątek
    • you-know-who Re: Kilka słów na dobranoc 21.01.07, 22:19
      nie wyolbrzymiasz troszke tych niecnych planow zydow w stosunku do polski?

      ok, odczulem na wlasnej skorze jak bardzo rozni sie stosunek ludzi i organizacji
      zydowskich do ciebie, kiedy biora cie za swojego, od tego jak sie orientuja ze
      jestes goim. mialem i smieczne i zastanawiajace historyjki tego typu w swej
      przeszlosci, a to czesciowo przez czarna brode, ktora kiedys mialem.

      ale z drugiej strony, wydaje mi sie do dzis (tego pytania nie zadalem i bardzo
      nie chcialbym sie dowiedziec ze bylo inaczej) ze moj graduate advisor nie chcial
      sie mna opiekowac tylko przez pomylke! zydzi ze srodowisk akademickich w u.s.
      sa wg moich doswiadczen ok.
      jesli zbieraja sie po pracy i knuja cos przeciwko polakom i gojom, to bardzo
      profesjonalnie zacieraja slady.

      oczywiscie co innego gdy zaczynamy mowic o ich ideologach, o neokonach, o panach
      z tev avivu, o niektorych fs-owiczach i tak dalej. to towarzystwo powinno byc
      pod scisla kontrola.

      moze warto zebyc robic to rozroznienie? albo czesciej przypominac, ze mowisz o
      zydach w polsce.

      • you-know-who ehmm 21.01.07, 22:22
        cos tam poknocilem z liczba zaprzeczen w zdaniu o moim graduate advisorze.
        ale chyba zrozumiesz/-cie.
        • elznar Re: ehmm 21.01.07, 22:33
          you-know-who napisał:

          > cos tam poknocilem z liczba zaprzeczen w zdaniu o moim graduate advisorze.
          > ale chyba zrozumiesz/-cie.

          Zawsze byłem daleki od uogólniania i przypisywanie jakichś niezmiennych i
          jednakowych cech grupom społecznym. To oczywiste, że są dobrzy Żydzi i źli
          Żydzi, podobnie jest ze wszystkimi nacjami: są tam ludzie godni szacunki i
          zwykli szubrawcy. Jednak nie rzecz w tym, żeby operować banałami, ale spojrzeć
          obiektywnie na to, w jaki sposób ludzie, o których pisałeś [neocons, żydowscy
          nacjonaliści] wpływają na losy nas wszystkich. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy
          wgłębiać się w tematykę żydowską, gdyby nie była ona związana z moim krajem, z
          "tu i teraz". Przejmowałbym się nimi tyle, ile nie przymierzając plemieniem
          Habuku ze wschodniej Afryki. Faktem jest, że ludzie mający pochodzenie żydowskie
          wielokrotnie szkodzili Polsce i robią to do dzisiaj. Pan Bucholtz (pseudonim:
          Balcerowicz) przy pomocy swoich sztuczek [inflacja krocząca, sztywny kurs
          dolara] spauperyzował Polaków na skalę dotychczas nie praktykowaną w czasach
          współczesnych. Pan Shechter [pseudonim: Michnik] przez kilkanaście lat ogłupiał
          Polaków i wmawiał im, że demaskacja rzeczywistych rządców Polski to przejaw
          "antysemityzmu" i "oszołomstwa", a wszelkie racjonalne analizy rzeczywistości to
          "teorie spiskowe". Pan Stolzman [pseudonim: Kwaśniewski] bez pytania o zgodę
          społeczeńtwa nadał obywatelstwo setkom tysięcy ludzi, którzy odnoszą się do nas
          z jawną pogardą. Teraz, mąż Żydówki i agresywnej syjonistki oraz ojciec
          żydowskich dzieci Sikorski próbuje wmieszać Polskę w syjonistyczne wojny o
          przetrwanie Izraela, forsując ideę budowy tarczy antyrakietowej, narażającej
          Polskę na zagładę nuklearną i wysyłając naszych żołnierzy na walkę ze światem
          arabskim. W centrum mojego zainteresowania znajduje się mój dom, moja rodzina i
          ludzie - jeśli ktoś próbuje ich skrzywdzić, reaguję tak jak potrafię. To
          wszystko. Nie ma w tym żadnej wyrafinowanej ideologii...
    • behamot3 Re: Kilka słów na dobranoc 21.01.07, 22:23
      blazare, przed snem zajrzyj ty do lodowki, onie tam lubia sie chowac :)
    • dana33 Re: Kilka słów na dobranoc 21.01.07, 22:28
      znow pieprzysz niesamowicie, blazerski wqrwielszczaku.... no i zero informacji
      masz i do tego lzesz jak z nut.
      oscar wprawdzie mieszka w israelu, ale nie w tel avivie... do starczego wieku
      to mu jeszcze brakuje dosc duzo, w zyciu nie machales israelska flaga, ale za
      to palestynska dosc czesto, nie znam ani jednego zyda, ktory wyraza "pogarde"
      dla polski... zal, krytyke, zle wspomnienia z czasow wojny owszem, ale pogarde?
      sam, samiutenki odkryles nasze prawdziwe oblicze? ales ty genialny, adasiu...
      nu, tu i tam omar ci pomogl, nie?
      tak tak, zrobilismy zle twojemu krajowi, planujemy jeszcze gorzej, i wogole
      kryj sie kto moze, bo "jews are coming, jews are coming"...

      ty facet idz sie lecz. jestes ciezko chory.
      • elznar Re: Kilka słów na dobranoc 21.01.07, 22:35
        dana33 napisała:

        > znow pieprzysz niesamowicie, blazerski wqrwielszczaku..

        Jak nie jesteś w stanie opanować nerwów, to się przejdź. Pomoże ci, zaręczam.
        • behamot3 Re: Kilka słów na dobranoc 21.01.07, 22:39
          czegos ty sie nalykal , ale niech bedzie, tylko powiedz jak to dlugo dziala ?
          ps.nie zapomnij zajrzec do lodowki :)
        • dana33 Re: Kilka słów na dobranoc 21.01.07, 22:40
          alez pissssmejkerowski loransie krakowski..... denerwowac sie z powodu twoich
          bredni i klamstw?
          nu, napisalam ci, facio, idz sie lecz....
          • elznar Re: Kilka słów na dobranoc 21.01.07, 22:45
            dana33 napisała:

            > alez pissssmejkerowski loransie krakowski..

            Jedno zdanie i trzy "pudła". I ty masz czelność przestrzegać przed mijaniem się
            z prawdą? Zaprzeczałaś też, gdy pisałem, że Fredek pisze z Izraela, teraz
            zaprzeczasz, gdy twierdzę, że Oskar mieszka w Tel-Avivie. Ile jeszcze kłamstw
            przefrunie przez twoje struny głosowe?
            • dana33 Re: Kilka słów na dobranoc 21.01.07, 22:49
              nigdy nie zaprzeczalam, ze fredek pisze z israela.... daj link, adasiu.
              oscar nie mieszka w tel avivie.
              idz sie lecz facio..... dziwie sie, ze sie jeszcze na twojej uczelni nie
              skapneli, ze cierpisz na schizofrenie i alkoholizm...
              • krystian71 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 11:42
                a kogo obchodzi i co to zmienia,w ktorym miejscu w Israelu Oskar mieszka i czy
                dobijanie do osiemdziesiatki znaczy,ze jest w "starczym" wieku,czy dopiero
                bedzie?
                Kogo obchodzi i co to zmienia,jak blasare ma na imie i w jakim miescie mieszka
      • grzegorz1948 Re: Kilka słów na dobranoc 21.01.07, 22:50
        nie znam ani jednego zyda, ktory wyraza "pogarde"
        dla polski... zal, krytyke, zle wspomnienia z czasow wojny owszem, ale pogarde?
        sam, samiutenki odkryles nasze prawdziwe oblicze? ales ty genialny, adasiu...
        nu, tu i tam omar ci pomogl, nie?
        Ja znam paru! Ciebie Danusiu(chociaz czort wie czys Zydowka),Fredzia.Arapa nie
        dosc ze ta banda glupia to jeszcze bezszczelna i chamska.Ty jako przywodczyni
        tej banda dobrze masz wdrazony styl sekretarzy partii8pewnie po rodzicach bo
        kto w tym czasie mogl wyjezdzac na Zachod?) ten styl"My towarzysze wiemy
        lepiej" lub na styl Laskowika" Wyscie sa ten moottoor, sila napedowa a my
        siedzimy za sterem" ale to jest kabaret tey.Oskar jak Oskar pokazuje sie tu jak
        jest sfrustrowany tak z wami nie idzie w pochodzie8podobno za czesto przechodza
        cie wiatry i za duzo smierdzi w tyle) co innym nie przeszkadza.
        • dana33 Re: Kilka słów na dobranoc 21.01.07, 22:57
          grzesiu der germanski...... znow sie przyczolgales i blagasz o rozmowy?
          co z tymi moimi odysejami? jak je wrzucisz, to bedziesz mial tutaj wielu do
          pogadania.... :)))
          nu, jak zwykle: caly twoj post to jeden wielki belkot, nie mozna nic zrozumiec i
          oczywiscie jak zawsze lzesz prosto w oczy. tys pewnie kuzyn loransa of krakow.
          ty taki pomocnik loransa of germania.
          lgacz, intrygant i prostak ze wsi.
          • grzegorz1948 Re:Och Danus 21.01.07, 23:50
            No wlasnie napisz troche wiecej o swoim francuzkim absztyfikancie ktory tak
            dzielnie kopnal cie w tylek.jak juz powiedzialas A to powiedz i B bo twoj
            orszak dworakow czeka na na francuska odyseje.Zeby ci sie nie pokrecilo to
            przypomne krotko cos juz napisala:
            1Bylas rok w Francji
            2Swojemu absztyfikantowi kopnelas w t...k bo byl antysemitom(mnies pisala to
            odwrotnie ale pis ci morde lizal)
            3. paszport konsularny dostalas na prosbe konsula(cholera jak w tym czasie to
            bylo mozliwe?)
            4 studiowac zes nie chciala ale do francji mialas wize studencka.
            No pisz dalej ten smrodek bedzie sie dalej ciagnal.
            a na marginesie to Zydowka nigdy nie bylas tylko byl ci potrzebny ten teatrzyk
            aby w koncu znalezc przystan gdzie bys mogla zmiesc z Polski .
            • grzegorz1948 Re:Och Danus 21.01.07, 23:52
              Ach popraw mnie bo znow dwa bledy znalazlem
            • dana33 Re:Och Danus 22.01.07, 09:16
              idiota der germanski.
              • grzegorz1948 Re:Och Danus 23.01.07, 00:29
                idiota der germanski.
                Aj skowronku nie chcesz spiewac?Mam cie znow polaskotac? Tak po germansku ?
                Tylko nie krzycz znow ze Niemcy to faszysci.
                • dana33 Re:Och Danus 23.01.07, 08:55
                  ach, grzesiu der germanski.... po co mam spiewac jeszcze raz? przeciez podobno
                  wszystko ci juz wyspiewalam, podobno masz wszystkie moje odyseje, obiecales
                  zeskenowac i przyslac na forum juz 2 miesiace temu, wiec co sie dzieje? dlaczego
                  nie podajesz tu na forum?
                  ty prostaku glupi.... ty myslisz, ze mozesz ze mnie cos wyciagnac, czego ja nie
                  chce powiedziec??? nu, mysl dalej.
                  a przede wszystkim dotrzymaj slowa i pusc tutaj historie mojego zycia razem ze
                  wszystkimi odysejami.... bedzie interesujaco. jak czytam te twoje pojedyncze
                  zdania, to juz wiem, jak ty te odyseje produkujesz teraz, zeby po roku zlozenia
                  roznych zdan, przekrecenia ich "(mnies pisala to odwrotnie ale pis ci morde
                  lizal)" zamiescic tutaj te fabrykacje.
                  ty facio nie masz nic, bo nie bylo zadnych odyseji. ty zwyczajnie lzesz i do
                  tego strasznie prymitywnie. nu, ale inaczej nie umiesz, bo trudno, zeby jakis
                  wsiowy ciemniak, ktory nie zna dobrze nawet wlasnego jezyka, umial ruszyc glowa
                  i przede wszystkim zobaczyc wlasna glupote.
                  • grzegorz1948 Re:Och Danus 24.01.07, 00:08
                    Masz stara racje ja klamie jak najety.A poco mam wyjawiac nasza
                    korenspondencje jezeli ty i bez tego spiewasz jak z nut.
                    Mam taka rade pisz sobie wszystko w kajeciku cos napisala zebys sie znow nie
                    pogubila w swoim zyciorysie.powiedz tylko jeszcze o tej francuzkiej odysei czy
                    ten Francuzik byl dobry tak jak mowia o Francuzach?
                    Czesc stara do nastepnego razu.
                    • dana33 Re:Och Danus 24.01.07, 08:49
                      nu, nareszcie przyznales sie ze klamiesz i piszac "A poco mam wyjawiac nasza
                      korenspondencje" przyznales w koncu, ze nic nie zamiescisz. pomimo obietnic.
                      nie zamiescisz, bo nic nie masz. lgales tutaj wszystkim publicznie, ze az smiech
                      bierze.... facio, jestes kompletny, ale to kompletny idiota.
        • krystian71 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 11:49
          zle ich nauczyli ukrywac te pogarde , przez ostatnie dziesieciolecia uwazali,ze
          to nie ma sensu , pierw Polska za zelazna kurtyna i tak do niej nic nie dotrze,
          potem wzieta w stalowe karby propagandy Michnikowskiej ,ktora te bijaca po
          oczach pogarde ,nie pozwolila nazywac inaczej jak "sluszna reakcje na wrodzony
          polakom antysemityzm"
          Zydzi , en masse, to elastyczny narodek ,pod warunkiem,ze nowa strategia do
          wszystkich dotrze.
          Nam,na tym forum, trafily sie najglupsze odpryski tego betonu, i chwala Panu
          Bogu za to.
          Po co na przeciwniku wymuszac oblude ,naprawde lepiej znac jego prawdziwe
          oblicze
          • dana33 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 12:11
            widze, ze lekcje u remkkkkkkkka brales w czasie swojej europejskiej podrozy...
            ty mi lepiej powiedz, jak bylo wczoraj w kosciele? rozgrzeszenie dostales? ile
            zdrowasiek?
            jolka sie postarala? obiad byl dobry?
            nu, do srody mozesz grzeszyc, a potem znow przypomne ci o napisaniu listy
            grzechow.....
            • krystian71 spadaj kretynko 22.01.07, 12:39
              jak mam ochote sobie z toba pogaworzyc,sam wybieram okazje i moment
              a nie zawsze jestem w tak rozlazlym nastroju,by w kaloszach wsrod tej waszej
              zydziackiej ekoplazmy brodzic.
              Mam nadzieje,ze zrozumiesz, przede mna i moim krajem prawdziwe wyzwania stoja i
              mnie sie to podoba.
              Jolka prawidlowo te zaleznosc zdefiniowala, TY jestes dobra,by sobie z toba
              pobalakac, gdy mam katza,a jolka wie,ze to nie zdaza sie zbyt czesto
              wiec sie chwilowo opita pijawko z koczkiem od moich kostek odczep, skoro wyzej
              nie mozesz siegnac.
              Rozumiesz, : tarcza, merkel z putinem, odnoga baltyckiej rury przez
              Polske ,kompromitacja Tuska...itd
              Jak bede mial chwile czasu , to przykucne i z toba sobie pogaworze.
              PS.cytaty z ewangelii na obecny tydzien znajdziesz w internecie, MNIE nie
              musisz zawracac doopy.
              • dana33 Re: spadaj kretynko 22.01.07, 12:48
                krystianku der chrzescijanski.... ty troche cos kickasz tutaj.... ja ci
                napisalam, ze ja chce z toba pogaworzyc? ja ci napisalam, prawdziwy katolicki
                polaku z wlasnymi chrzescijanskimi wartosciami, ze slowo walizka pisze sie
                przez z a nie przez s. to wszystko.
                gaworzyc to ja z toba nigdy nie gaworzylam i rowniez w przyszlosci nie bede.
                ja dobrze rozumiem, ze przed toba prawdziwe wyzwania stoja. ale zanim polecisz
                do tych wyzwan, to postaw przed soba naprawde wielkie i trudne wyzwanie:
                zmadrzyj. nie wiem czy ci sie uda, ale przynajmniej postaraj sie... :))))
                • krystian71 Re: spadaj kretynko 22.01.07, 12:53
                  napisalas TO:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=55919053&a=55944110
                  o zadnym czemadanie i jak sie to slowo pisze mnie nie pouczalas.
                  Napisalas,chociaz zadnego postu do ciebie nie skierowalem, nie czulempotrzeby
                  wymiany zdan z przetluszczonym koczkiem.
                  I dalej nie czuje,wiec bye-bye
    • j-k A nie mowilem, ze Zydzi to zdolny Narod? :))) 21.01.07, 22:49
      Rowalili Rosje isnstalujac tam komunizm...
      Rozwalaja teraz Polske i Stany Zjednoczone...


      Jak jeszcze beda potrafili rozwalic to islamskie dziadostwo ze swego sasiedztwa

      To wybacze im przewiny wobec Polski i dam im Zloty Medal :)))
      • goldbaum Zapomniales o czyms mosiek 22.01.07, 12:59
        j-k napisał:

        > Rowalili Rosje isnstalujac tam komunizm...
        > Rozwalaja teraz Polske i Stany Zjednoczone...

        Polske rozwaliliscie juz dwa razy (rozbiory plus komuna).
        Tate ci nie opowiadal, kto przekupial poslow zeby rozwalali obrady sejmu?
    • oscar62 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 00:45
      elznar napisał:

      Podobnie było z Oscarem68,
      > kolenym polskim Żydem z Tel-Avivu z którym miałem okazję rozmawiać "w cztery
      > oczy". Facet mimo starczego wieku, ma w sobie takie pokłady nacjonalizmu,
      > samouwielbienia i braku elementarnego samokrytycyzmu, że żadne słowa nie są w
      > stanie tego wyrazić.

      1. OMINE TWE NIESCISLOSCI CO DO MEGO MIEJSCA ZAMIESZKANIA I "BIBLIJNEGO" WIEKU.
      2. GDZIE ZNALAZLES U MNIE SAMOUWIELBIENIE I BRAK SAMOKRYTYCYZMU? WIDOCZNIE
      ZNASZ MNIE LEPIEJ NIZ JA SAM SIE ZNAM... JAK TAKIE DIAGNOZY DASZ SWOIM UCZNIOM,
      DALEKO NIE DOJDZIESZ...
      3. U CIEBIE DUMNY ZYD, KTORY KOCHA SWOJ KRAJ I CHCE GO BRONIC OD TYCH KTORZY
      CZYHAJA NA JEGO ZYCIE - A TU NIE MOWA O MNIE JAKO JEDNOSTKA - JEST
      NACJONALISTA. JESLI TO ZNACZY NACJONALISTA - JESTEM NACJONALISTA.
      4. ZDAJE MI SIE SIE, ZE JEDYNYMI ZYDAMI KTORYCH UWAZASZ ZA "DOBRYCH" TO CI Z
      NATUREJ KARTY CO JECHALI DO TEHERANU ZEBY SIE IDENTYFIKOWAC Z AHMEDINADZADEM
      NEGUJACYM ISTNIENIE ZYDOWSKIEGO PANSTWA.
      5. W SWOIM CZASIE, JAK WIESZ, UPARLEM SIE PRZEZ DLUZSZY CZAS, ZE NIE JESTES
      ZYDEM I ZE NAUCZYLES SIE HEBRAJSKIEGO DLA CIEMNYCH CELOW. NO I DOPRAWDY KOPIESZ
      W NAS JAK OSZALALY. ALE CO, KTO ZA DUZO KOPIE, RANI SOBIE W KONCU SWA NOGE...
      PRAWO NATURY. NIE MYSL SOBIE, ZE "KUPILES" SOBIE WSZYSTKICH ANTYSEMITOW NA FS.
      LEWAK I ANTYKLERYKAL NIE JEST DZIS POPULARNY W POLSCE... "WROG MEGO WROGA - MOJ
      PRZYJACIEL" MOWI ZNANE PRZYSLOWIE, ALE...
      • cleed Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 01:15
        Mnie osobiście boli tylko to, że gardzicie Polakami i działacie na szkodę
        Polski. Wasz stosunek do Arabów mógłbym znieść, gdyby nie wasz antypolonizm.
        Drażni mie też to, że inaczej traktujecie 'goyim', a zupełnie inaczej samych
        siebie. Trudno mi polubić człowieka, który uważa mnie za pół-zwierzę, tylko
        dlatego, że nie urodziłem się Żydem.
        • dana33 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 09:33
          mowisz elznar/blazare/pissmejker/lepolanimmagijahatowbejoter/kakauko/mycka/ben
          shaprut/bnadem/ebenzum/wqrwiony2/i jeszcze jakies 50 innych nikow, ze
          przylozyles sobie teraz cleed?
          nu, przynajmniej fantazji masz pod dostatkiem, bo reszta to wyglada nedznie...
    • z_daleka Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 06:45
      teraz widze habibbi na czym polega mechanizm budowania antysemickiego klamstwa na przykladzie i
      w wykonaniu jednej malej wszy...
      • blazare Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 12:40
        z_daleka napisał:

        > antysemickiego klamstwa

        Wspomniałem ci o artykułach, w których broniłem żydowskich pretensji do polskich
        majątków i nieruchomości. Pochwaliłeś mnie i powiedziałeś: "no i dobrze, tak
        powinno być". Teraz się tego wypierasz, Fredek?
        • krystian71 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 12:47
          he,he fajne
          Jakos tak podskornie Fredka wlasnie z z-dalekim utozsamialem.
          Psychologicznie obaj zlewali mi sie w jednosc :)))
        • dana33 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 12:49
          adasiu krakowski, blazerski z pustyni.... byl taki dowcip za czasow gomolki:
          towarzysze, jak partia mowi ze nie da, to nie da, jak partia mowi ze da, to
          mowi...... to co ty mowisz o sobie, to mowisz...
    • arap1 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 08:23
      i pomysliec blazarku ...ze uwiezylem tobieh ja w rozpaczy..:-)) jedynemu
      czlowieku wiezylem na tym FS to ty :-((...a ty okazales sie prosta xurwa
      muzulmanska:-)) belkocaca podstawowym hebrajskim z uniwerku El-
      Arabija...zabrales mnie wiare w muslim,,,,,cichy placz..:-(((
    • krystian71 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 11:38
      taaak, rzeczywiscie,odniosles wielki sukces , wybierajac sobie na przeciwnikow
      osoby,ktorych tepota i polityczny obskurantyzm dorownuje niewyobrazalnej
      naiwnosci.
      I to dla nich pracowicie uczyles sie hebrajskiego :)))zeby zdemaskowac cos,co
      nawet w nieudolnej polszczyznie tryska z nich kazdym porem :)))
      Kimkolwiek jestes,powinnes widziec swa porazke.
      Zrobiles wielki rozkrok i sklon,napiales sie i szarpneles w gore te
      waliske,ktora okazala sie pusta.
      W takich okolicznosciach TEZ mozna zrobic fikolka.
      Ergonomia sie klania,czyli nauka o dopasowywaniu wlozonych nakladow do
      zamierzonych celow.
      Wyspales sie chociaz?
      • dana33 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 12:06
        walizka sie pisze przez z a nie przez s.....
        tak, tak, literowka....
        • krystian71 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 12:49
          a ciebbie doopiata , ktos pytal o zdanie ?
          Nie zauwazylem,by twoje zdanie dla kogos tu sie liczylo .
          I nie wazne ,czy jestes napisana przez "u" czy przez dwa "o"
          • absztyfikant Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 12:55
            Dana, zasejfuj ten watek w swoim archiwum - przyda sie:)
            • dana33 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 14:44
              zrobione... :))))
            • krystian71 Re: Kilka słów na dobranoc 22.01.07, 14:48
              nie martw sie, jakby dana nie zdazyla, te i inne podobne z radoscia sejfuje juz
              od dawna.
              Zawsze sie mozesz do mnie zwrocic.
              To czysta przyjemnosc obserowac wasze wzajemne dyskusje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka