Dodaj do ulubionych

USA nie będą potępiać Chin

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.04.03, 22:34
No niesamowite! Amnesty International ma pretensje do USA. Jak
nie popierają łamania praw człowieka w Iraku i likwidują
Saddama, to AI ma pretensje, jak nie potępiają łamania praw
człowieka w Chinach też ma pretensje. To o co im chodzi???
Obserwuj wątek
    • Gość: brat Grincha USA nie będą potępiać Chin IP: 129.81.192.* 11.04.03, 22:38
      Drodzy jastrzebie, zwolennicy wojny oraz amerykanskiej
      polityki "wyzwalania" sila... Drogie pro-wojenne
      kreatury... Co sie stalo? Dlaczego USA nie
      beda teraz potepiac Chin? Czyzby w Chinach
      nie bylo 'gulagow', tortur, zabijania,
      niewolniczej pracy, przesladowan religijnych,
      przesladowan mniejszosci religijnych, itd.
      O mozliwej "demokracji" w Chinach juz nawet
      nie wspomne...

      Fakt... Przynajmniej polowa (znacznie wiecej
      jezeli pojdziemy, np. do "Wal-Martu") towarow
      w amerykanskich sklepach to rzeczy "Made in China".
      Fakt... Chiny maja wieksza armie nizli maly
      i slaby Irak - poza tym RZECZYWISCIE posiadaja
      tzw. bron masowego razenia.
      Fakt... Chiny leza daleko od Izraela.
      Mozna tu jeszcze przytoczyc wiele innych faktow
      (np. dotyczacych Ameryki Lacinskiej) jak "wybiorcza"
      jest amerykanska chec przynoszenia innym demokracji
      ale coz... w polityce bardziej licza sie interesy
      nizli bajki o cnotliwym obdarowywaniu
      innych demokracja...
      • Gość: żydojep DOKŁADNIE TAK IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 11.04.03, 22:54
        izrael to główna siła matacząca świata, obok rosji.
    • Gość: arahat Stany za male na chinczykow... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.04.03, 22:53
      Alianci kontrolują już niemal wszystkie złoża irackiej ropy
    • tempus Re: USA nie będą potępiać Chin 12.04.03, 00:21
      USA są moim zdaniem siłą która sprawiła, że nie było i chyba nie będzie IV
      Wojny Światowej. Często popierali krawawe reżimy tylko po to, aby
      przeciwstawić się swoim wrogom! Jest to obrzydliwe, ale na kim należy opierać
      światowe bezpieczeństwo, jak nie na USA?
      • Gość: Gość Re: USA nie będą potępiać Chin IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 00:32
        Na Francji - hehe. Nadętych nieruchawych i 100 razy bardziej skorumpowanych.
        Mam nadzieję, że USA zrobią porządek z następnymi kacykami eliminując ich po
        kolei. Co z tego, że na tym skorzystają. Spytajcie się swoich rodziców i
        dziadków czy podczas komuny nie chcieliby by ich USA wyzwoliło? A mieliśmy
        wielokrotnie lepiej niż irakijczycy, syryjczycy, libijczycy itd. Reakcja na
        potępienie Chin to tylko mały prztyczek dla zdemoralizowanej Europy. Zresztą
        potępienia Chin (od lat powtarzane) są równie skuteczne co rezolucje ONZ
        przeciwko Irakowi. Nie oszukumy się - Europa nie jest zjednoczona i nie działa
        nawet w 10% tak sprawnie jak USA. Lepiej nie wspominać o poszczególnych
        krajach. W ostatnich latach jedyne co wzrosło w Europie zachodniej to nadęcie,
        napuszenie i przekonanie o własnej ważności nie poparte ŻADNYMI faktami.
        Przypomina to sytuację w polskim sejmie, w którym ważniejszy jest ten kto
        głośniej krzyczy a nie ten co potrafi sprawnie działać, pracować, być coraz
        lepszym. Według mnie amerykanie to robią - a ich duma jest uzasadniona.
        • Gość: mirmil prosze, czyli to tez mozna sobie wytlumaczyc IP: *.uBRgrb01.supercable.es 12.04.03, 01:05
          czyli to prztyczek dla zdemoralizowanej europy?

          przestaniemy krytykowac lamanie praw czlowieka w chinach i w ten sposob
          sprzeciwimy sie falszywym krytykom plynacym z europy?

          ok, czyli w przypadku iraku i kuby krytyka ze strony europy musiala byc tym
          razem szczera, czego dowodem jest fakt, ze usa tez krytykowalo? skoro krytyka
          byla szczera, to czemu sie pewnym panstwom zarzucalo, ze popieraja husaina i
          przymykaja oczy na terror, lamanie praw czlowieka itp.

          tlumacz to sobie jaaaak chcesz.

          w poprzednim poscie przynajmniej ktos sie szczerze powiedzial: dzialania usa sa
          obzydliwe, ale nie ma dla nich alternatywy. ja oczwiscie zgadzam sie tylko z
          czescia 1.
      • Gość: razdwa Re: USA nie będą potępiać Chin IP: *.nrockv01.md.comcast.net 12.04.03, 14:11
        jest element gry dyplomatycznej - chiny nie poparly otwarcie
        interwencji usa w iraku - jednak nie weszly w sklad
        antywojennej koalicji francji - niemiec - rosji...zatem usa
        teraz sa dluznikami chin i tak po krotce to wyglada...
    • tempus Re: USA nie będą potępiać Chin 12.04.03, 00:23
      USA są moim zdaniem siłą która sprawiła, że nie było i chyba nie będzie IV
      Wojny Światowej. Często popierali krawawe reżimy tylko po to, aby
      przeciwstawić się swoim wrogom! Jest to obrzydliwe, ale na kim należy opierać
      światowe bezpieczeństwo, jak nie na USA?
    • Gość: mirmil pokusze sie o podpowiedz IP: *.uBRgrb01.supercable.es 12.04.03, 00:54
      moim skromnym zdaniem chodzi o koree, bo wlasciwie to chiny sa jedynym
      panstwem, ktore moze wywierac skutecznie presje na ten obrzydliwy rezim.
      zrobili to juz kilka dni temu, zakrecajac kurek z dostawami ropy na 3 dni. bylo
      to takie ostrzezenie.

      zaraz przeciez w onz bedzie gadka na temat broni atomowej w korei, chiny
      wstepnie zapowiedzialy, ze nie zgodza sie na zadne sankcje, ostrzezenia itp (z
      drugiej strony sprytnie, bo jeszcze sie moze okazac, ze bez swojej wiedzy
      zgodzily sie na dokument, ktory wg usa upowaznia ich do napasci na koree.
      lepiej, dla chin, jka nie bedize zadnego dokumentu, wtedy tez nie bedzie czego
      interpretowac)

      w ten sposob troszkie przekupimy chiny, moze cos sie da wydusic z nich w radzie
      bezp, a co wazniejsze, moze sie chiny zgodza wlaczyc w negocjacje z korea pln,
      bo na razie to strona tam jest tylko usa, a argument silowy odpada, bo jakos
      nie chce mi sie wierzyc, ze zdobeda sie na wojne pod nosem chin, albowiem to
      nie to samo juz co zatoka perska, gdzie wszyscy albo nie maja dosc sily, zeby
      sie im przeciwstawic, albo mniej lub bardziej otwarcie chodza za usa na sznurku.

      no, a ze usa takie duperelki jak prawa czlowieka nie obchodza, to co z tego?
      spalo sie przez ostatnie kilka miesiecy? faktycznie, jak ktos wierzyl w gadke o
      wolnosci itp, to obecna sytuacja moze byc troche niewygodna. ale wszystko da
      sie odpowiednio naswietlic i wytlumaczyc... to tez.

      jesli faktycznie do tego dojdzie (ze nie podpisza sie pod ta rezolucja), to
      chetnie zobacze tutaj posty osob pro-war, ktore jeszcze niedawno jezdzily sobie
      po osobach sprzeciwiajacych sie tej nielegalnej wojnie, ze niby nie protestuja
      przeciwko fidelowi (choc to tez naginanie prawdy, bo ja akurat kilka postow
      strzelilem i goraco zycze camarada fidelowi szybkiego konca z rak jego wlasnego
      socjalistycznego narodu, idem chiny, idem izrael).

      mam nadzieje, ze skrytykuja chiny i usa, tak samo jak krytykowaly husaina i
      casto.
    • Gość: remind A moze by tak Izrarel potepic !!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.04.03, 07:47
      Za zbrodnie Szarona i ijego gangu na Palestynczykach ! Ale gdzie
      tam, bo wiadomo kto rządzi i nie tylko w USA
    • Gość: mirmil I ZACYTUJEMY SAMA WYBORCZA IP: *.uBRgrb01.supercable.es 12.04.03, 17:26
      zacytujemy wyborcza, zeby nie bylo, ze zmyslam sobie...



      Dalsze represje w Tybecie


      es 16-03-2003, ostatnia aktualizacja 16-03-2003 18:52

      Za skazaniem na śmierć dwóch tybetańskich mnichów - Tulku
      Tenzina Delka i Lobsanga Dhondupa - stał prawdopodobnie Zhou
      Yongkang, chiński minister bezpieczeństwa. W Tybecie trwają
      aresztowania osób związanych z Tulku Tenzinem

      Obaj Tybetańczycy zostali w grudniu po tajnym procesie skazani
      na śmierć przez sąd prowincji Sichuan. Mieli jakoby
      przygotowywać zamachy bombowe. Po protestach światowej opinii
      publicznej władze Chin zapewniały, że odbędzie się uczciwa
      rewizja procesu. Jednak pod koniec stycznia przeprowadzono
      krótką - znów utajnioną - rozprawą apelacyjną, na której
      podtrzymano wyroki. W kilkanaście minut po niej stracono
      Lobsanga Dhondupa, a Tulku Tenzina - skazanego na śmierć z
      odroczeniem na dwa lata - wywieziono w nieznane miejsce.

      tak wyglada pax americana? NIHIL NOVI SUB SOLE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka