Dodaj do ulubionych

Współpraca, grabieże i napięcia

IP: *.adsl.nuria.telefonica-data.net 12.04.03, 16:48
Irakijczycy to zwierzeta.
Obserwuj wątek
    • Gość: Luki POWIEDZIAL CO WIEDZIAL IP: *.dsmedia.pl 12.04.03, 17:09
    • Gość: mario_orcus Wszedzie byloby tak samo... IP: *.zyb.citynet.pl 12.04.03, 17:14
      ... takze w Polsce. Nie jestesmy ani o jote inni od
      Irakijczykow. Jesli znikna sluzby odpowiedzialne za zachowanie
      porzadku szerzyc sie bedzie chaos i bezprawie.
    • Gość: x Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.stacje.agora.pl 12.04.03, 17:28
      Wszyscy ludzie są zwierzętami, tylko na codzień ukrywają to pod
      maską, którą nakłada na nich kultura. Ale jak się zacznie
      wojna... Polacy w tym względzie nie różnią się do Irakijczyków.
      Wystarczy pojechać do wsi pod Warszawą, i popytać starszych
      gospodarzy, po co jeździli na ziemie odzyskane po przejściu
      frontu.
      • Gość: www Ty X jestes szczegolne bydle... IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 22:32
        ..i ty wiesz dlaczego!
        • gabrielacasey Bo polskim wloscianom szaber wytknal.. 12.04.03, 22:44
          A ma byc CISZA! Ni slowa na ten temat, by holoty przypadkiem nie urazic, gdyz
          ona to stanowi najlepszy, bo najlatwiejszy do manipulowania ELEKTORAT i prawde
          o polskim szabru moze wziac do siebie. Lub chocby jako...atak na ich dziadka!
          Niestety, "Cham chamem" - jak mowil Zagloba. I czy to cham polski, czy polski,
          czy amerykanski, to skorzysta z pierwszej nadarzajacej sie okazji, by grabic. I
          OBROCIC ZAGRABIONE W MIERZWE: polskie chamy robily gniazda kurom w szafach
          gdanskich, wyszabrowanych z okolicznych dworow. Chamy irackie beda poic kozy w
          ceramice mezopotamskiej, wywleczonej z muzeum...
          • Gość: www To za caloksztalt..Nie za szaber.On wie o co biega IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 22:52
    • Gość: Bnadem Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.krakow.pl 12.04.03, 17:43
      Gość portalu: Guti napisał(a):

      > Irakijczycy to zwierzeta.


      Prawda, jaki jesteś wyższy moralnie, siedząc przed komputerem w
      dostatnim kraju i patrząc na tych nędzarzy, którzy za cichym
      przyzwoleniem Amerykanów rzucają się na ochłapy? Przecież masz
      nadal w duszy szlachetne słowa wieszcza jakowegoś, że "bieda
      uszlachetnia" - ale samemu ci do tej biedy niepilno...
      • Gość: Zenon Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.03, 11:28
        Gość portalu: Bnadem napisał(a):

        > Gość portalu: Guti napisał(a):
        >
        > > Irakijczycy to zwierzeta.
        >
        >
        > Prawda, jaki jesteś wyższy moralnie, siedząc przed komputerem w
        > dostatnim kraju i patrząc na tych nędzarzy, którzy za cichym
        > przyzwoleniem Amerykanów rzucają się na ochłapy? Przecież masz
        > nadal w duszy szlachetne słowa wieszcza jakowegoś, że "bieda
        > uszlachetnia" - ale samemu ci do tej biedy niepilno...
        --------------------
        Kazdy narod ma taki los i przywodce na jakiego sobie zasluzyl, a ochlapy na
        jakie rzucja sie Irakijczycy pozostawil im ich wodz Husejn. Nie stawiaj faktow
        na glowie.Biede jaka panuje w Iraku Irakijczycy zafundowlai sobie w glownej
        mierz sami.
    • Gość: Jurek Czy dobrze przeczytalem artykul? IP: *.dialup.umb.edu 12.04.03, 17:44
      "Smierc chojowi". To chyba mowil Bush do Saddama
      • Gość: 75u8 "Niech żyje Moktada!" i "śmierć Cho'iowi" IP: *.acn.waw.pl 12.04.03, 19:11

        "Niech żyje Moktada!" i "śmierć Cho'iowi"

        Chyba jakis dziennikarz nie doslyszal co chlopaki z "Gromu" krzyczeli podczas
        akcji. Moze bylo jeszcze cos o Arce Gdynia?
    • Gość: Karol "Arabowie, Kurdowie..." piszemy wielką literą!!! IP: 62.135.1.* 12.04.03, 17:46
      Gdzie korekta w GW? Wstyd
    • Gość: pol Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: 217.98.105.* 12.04.03, 18:02
      To jest właśnie żydowska propaganda. zaraz przyśla po mnie
      policję
      • Gość: Polak Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 18:25

        Dziś słyszałem w radio ,że z pewnego sklepu w Bagdadzie amerykańscy mariners
        wynosili alkochol razem z irakijskimi szabrownikami.I to był przykład współpracy
        amerykańsko-irakijskiej. Co się zaś tyczy tych 170 tys. bezcennych eksponatów
        światowego dziedzictwa kultury ,to idę o załad z każdym,że wcześniej czy póżniej
        zasilą one prywatne kolekcje USA podobnie jak wiele zagrabionych przez
        hitlerowców dóbr kultury też na koniec wojny znalazło się w USA i przebywa tam
        do dzisiaj.
        • Gość: a Dokładnie! IP: *.ipt.aol.com 12.04.03, 20:54
          Gość portalu: Polak napisał(a):

          >
          > Dziś słyszałem w radio ,że z pewnego sklepu w Bagdadzie
          amerykańscy mariners
          > wynosili alkochol razem z irakijskimi szabrownikami.I to był
          przykład współprac
          > y
          > amerykańsko-irakijskiej. Co się zaś tyczy tych 170 tys.
          bezcennych eksponatów
          > światowego dziedzictwa kultury ,to idę o załad z każdym,że
          wcześniej czy póżnie
          > j
          > zasilą one prywatne kolekcje USA podobnie jak wiele
          zagrabionych przez
          > hitlerowców dóbr kultury też na koniec wojny znalazło się w
          USA i przebywa tam
          > do dzisiaj.

          Wlasnie to samo chcialam napisac. Irakijczycy nie maja zadnego
          interesu w niszczeniu własnych eksponatow- czesci pieknej
          kultury- kolebki cywilizacji, za to marines beda mogli
          troszeczke pohandlowac. Bezcenne eksponaty wyladuja w sejfach
          bogatych teksanczykow, ale to nic nowego.
          • Gość: ANYA Re: Dokładnie! IP: *.cable.mindspring.com 12.04.03, 21:10
            Gość portalu: a napisał(a):

            > Gość portalu: Polak napisał(a):
            >
            > >
            > > Dziś słyszałem w radio ,że z pewnego sklepu w Bagdadzie
            > amerykańscy mariners
            > > wynosili alkochol razem z irakijskimi szabrownikami.I to był
            > przykład współprac
            > > y
            > > amerykańsko-irakijskiej. Co się zaś tyczy tych 170 tys.
            > bezcennych eksponatów
            > > światowego dziedzictwa kultury ,to idę o załad z każdym,że
            > wcześniej czy póżnie
            > > j
            > > zasilą one prywatne kolekcje USA podobnie jak wiele
            > zagrabionych przez
            > > hitlerowców dóbr kultury też na koniec wojny znalazło się w
            > USA i przebywa tam
            > > do dzisiaj.
            >
            > Wlasnie to samo chcialam napisac. Irakijczycy nie maja zadnego
            > interesu w niszczeniu własnych eksponatow- czesci pieknej
            > kultury- kolebki cywilizacji, za to marines beda mogli
            > troszeczke pohandlowac. Bezcenne eksponaty wyladuja w sejfach
            > bogatych teksanczykow, ale to nic nowego.

            jedna pani drugiej pani powiedziala ...
            • gabrielacasey A JEDNA PANI DRUGIEJ PANI... 12.04.03, 21:47
              opowiedziala o pewnym amerykanskim tluku mundurowym, ktory VIP-ow w
              Waszyngtonie a malo o zawaly serca i udary mozgu nie przyprawil i postawil na
              nogi caly amerykanski personel dyplomatyczny na Bliskim Wschodzie. O kim mowa?
              Rzecz jasna o duchowym bracie naszej Anyi, skosnookim "Hamerykaninie", ktory
              rozlozyl przepiekny obrazek propagandowy - i to transmitowany na caly swiat -
              wywieszajac amerykanska flage na obalanym pomniku Husseina w Bagdadzie. Moze i
              to nie jest prawda? Moze i o tym tylko tak glupie baby gadaja na rynku i
              ambasador US w Kuwejcie, po dzwonku na goracej linii z Bialego Domu, tej flagi
              pospiesznie nie kazal sciagac?
              • Gość: www My ta flage i tak tam widzimy! IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 22:45
                ..Bo ona tam jest...Takie nasze zbojeckie prawo:-))
                • gabrielacasey Raz zes, chamski BANDYTO, prawde powiedzial. 12.04.03, 22:48
                  Twoje zbojeckie prawo, jak zbojeckim prawem twego wisiowego dziadka
                  bylo "kulakow", "obszarnikow" i Warszawiakow po Powstaniu grabic. Na takich to
                  nawet spluwac sie nie chce, mierzwa...
                  • Gość: www ..lubie cie jak sie zloscisz.... IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 22:50
                • Gość: Anya Re: My ta flage i tak tam widzimy! IP: *.cable.mindspring.com 12.04.03, 23:31
                  Gość portalu: www napisał(a):

                  > ..Bo ona tam jest...Takie nasze zbojeckie prawo:-))


                  www - nie gadaj z nia.
                  GG nie wie przeciez, ze gdy sie wojne wygrywa to flage sie wiesza - ta jednak
                  z szcunku dla Irakijczykow byla wywieszona tylko symbolicznie i tylko na
                  chwilke - na znak, ze Bagdad jest zdobyty. GG Gabriela i tak bedzie tlumaczyc
                  co jej slina na jezyk przyniesie i zmyslac na poczekaniu dorabiajac swoja
                  wlasna ideologie. Dziwie sie natomiast, ze przynajmniej madra jest na tyle,ze
                  widzac te flage 50 razy w newsach nie odczytuje tego jako 50 flag na 50
                  roznych pomnikach - przynajmniej jakis postep w mysleniu - a to duzo.
                  • Gość: www Ja z nia nie dyskutuje,ja sie przekomarzam! IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 23:40
                    Jak sie czujesz Anya?Gabryche trzeba przed urzytkiem rozgrzac.
                    Ona tak jak stary Cadillac na poczatku "kupa dymu i smrodu ale
                    w sumie wygodny"
                    • gabrielacasey CO TO JEST " URZYTEK"??? 12.04.03, 23:41
                      • Gość: www To jest UZYTEK :-))) IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 23:44
                  • gabrielacasey To byla ponoc WOJNA WYZWOLENCZA, nie PODBOJ 12.04.03, 23:40
                    I dlatego WASZYNGTON, moze i sam Bush, kazal te flage NATYCHMAIAST sciagnac.
                    Starczy, ze tepe "Hamerykany" robia kolo tylka jego polityce i doktrynie nawet
                    na polskich chatach. Skosnookich "Hamerykanow" do tej "czarnej propagandy" w
                    istocie ANTYAMERYKANSKIEJ juz nie potrzeba. Nadgorliwosc amerykanskich
                    NEOFITOW - ten od flagi byl z jakiegos Chinatown. I tak dobrze, ze nie z
                    Jackowa - wstydu mniej.
                  • Gość: Jan K. To facet... IP: *.asm.bellsouth.net 12.04.03, 23:45
                    To facet z Pruszkowa. Nazywa się Bogusław Tyc (co zdradziła osoba z serwera
                    GW) i ma mitomańskie przewidzenia. Popatrzcie na język i na specyficznie
                    męskie bluzgania.

                    Ciężkie jest teraz życie antyamerykańskich gnid. Jak waliła się statua
                    Saddama, to zbiorowo podcinali sobie żyły i skakali przez okno. Kilku, między
                    innymi Grinch i x (ten z Uniwersytetu Minnesota, życzący Amerykanom,
                    aby "Latali samolotami do biura") powoli giną we mgle.

                    Wielu już się nie pojawi na Forum... Zginęli za SPRAWĘ.

                    Jan K.

                    Gość portalu: Anya napisał(a):

                    > Gość portalu: www napisał(a):
                    >
                    > > ..Bo ona tam jest...Takie nasze zbojeckie prawo:-))
                    >
                    >
                    > www - nie gadaj z nia.
                    > GG nie wie przeciez, ze gdy sie wojne wygrywa to flage sie wiesza - ta jednak
                    > z szcunku dla Irakijczykow byla wywieszona tylko symbolicznie i tylko na
                    > chwilke - na znak, ze Bagdad jest zdobyty. GG Gabriela i tak bedzie
                    tlumaczyc
                    > co jej slina na jezyk przyniesie i zmyslac na poczekaniu dorabiajac swoja
                    > wlasna ideologie. Dziwie sie natomiast, ze przynajmniej madra jest na tyle,ze
                    > widzac te flage 50 razy w newsach nie odczytuje tego jako 50 flag na 50
                    > roznych pomnikach - przynajmniej jakis postep w mysleniu - a to duzo.
                    • Gość: www Kto Janek jest z Pruszkowa ? Gabrycha? IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 23:54
                      -od razu mi mafia zajecha...Czy to dupa Skowronka,Slowika czy Malego Wladzia?
                      • gabrielacasey Jan z KKK to wariat. Psuje nam przekomarzanie sie. 13.04.03, 00:15
                        Bo z nim nikt nie chce sie przekomarzac, bidak niedopieszczony.I chyba przez to
                        n iedopieszczenie mu padlo. Nadaje z serwera BT, a tego w Polsce jeszcze nie
                        ma.
                        • Gość: uwaga na tego typa Re: Jan z KKK to wariat. Psuje nam przekomarzanie IP: *.cable.mindspring.com 13.04.03, 04:47
                          jan K(apo) zakapuje kazdego
                          o innej opini niz jego
                      • Gość: Jan K. Re: Kto Janek jest z Pruszkowa ? Gabrycha? IP: *.asm.bellsouth.net 13.04.03, 01:29
                        Ktoś znający Bogusława Tyca vel. gabrielacasey twierdził niedawno, że to
                        tzw. "cwel" czy "przydupas" ale inni tego nie potwierdzali. Moim zdaniem
                        orientacja seksualna Bogusława Tyca nie ma znaczenia. To tylko taki smutny
                        wariat z przedmieścia Pruszkowa. Jak go się ignoruje, to dyskutuje ze sobą
                        samym używając innych ksywek jak "Druga Malpa", bryt/ania, Emilka, emc2, i
                        Emi. Ciekawe, że wszystkie ksywki Bogusława są rodzaju żeńskiego. Coś w tym
                        może być...
                        Jan K.

                        Gość portalu: www napisał(a):

                        > -od razu mi mafia zajecha...Czy to dupa Skowronka,Slowika czy Malego Wladzia?
                        • Gość: Druga Małpa Z choinki wielkanocnej się urwał - powtarza moje IP: *.server.ntl.com 13.04.03, 05:55
                          słowa, adresowane do niego i innych polsko-amerykańskich cweli, jak małpa,
                          fucker, Anya etc.etc. Nie popisuj się tu, czubku, bo ja znam kobitkę o nicku
                          gabriela, ale tak naprawde o imieniu Monisia. Ty nie jesteś godzien nawet
                          czyścić jej pantofelków, pseudoamerykanski wypierdku, chory na nienawiść do
                          wszystkich, którzy są od ciebie lepsi. Może znów nam pobredzisz o Aztekach?
                          Dawno się nie uśmiałem.
                          • gabrielacasey Dobrze,ze mnie wyreczasz. Ja sie do g. nie odzywam 13.04.03, 06:06
                            BO SMIERDZI. I to do tego bezgraniczna glupota pseudo-prawicowego oszoloma z
                            chamskim rodowodem. W sam raz partner do dyskusji dla Malpy (ale nie wiem, czy
                            nie za glupi dla Malpy number2)
              • Gość: gabrielacastaway Re: A JEDNA PANI DRUGIEJ PANI... IP: *.mpoweredpc.net 13.04.03, 03:03
                www.foxnews.com/story/0,2933,84008,00.html
                • Gość: Druga Małpa Co tyłek podstawiasz, czubie pt. Jan K. ? IP: *.server.ntli.net 13.04.03, 05:59
                  W dupę cię kopnąć razem z resztą pseudoamerykańskich tumanów? Jeszcze wam mało
                  Polish jokes i plucia w mordę przez amerykańskich WASP-ów? Poprawić?
                  Będzie się tu przedrzeźniał i jakąś pornografię Murdocha na publicznym forum
                  zachwalał. A kysz !
    • Gość: Bnadem Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.krakow.pl 12.04.03, 18:21
      Gość portalu: Guti napisał(a):

      > Irakijczycy to zwierzeta.




      International law makes it obligatory for the US troops, in this
      case the occupying force, to maintain the city’s law and order
      and ensure the lives and property of its citizens.

      Article 50 of the Geneva Convention(4) Relative to the
      Protection of Civilian Persons in Time of War, adopted in 1949,
      stipulates that the occupying power must “facilitate the proper
      working of all institutions devoted to the care and education of
      children.”

      Article 55 says that occupying power, as far as possible, “has
      the duty of ensuring the food and medical supplies of the
      population, it should, in particular, bring in the necessary
      foodstuffs, medical stores and other articles if the resources
      of the occupied territory are inadequate.”

      Article 56 says the occupying power “has the duty of ensuring
      and maintaining with the cooperation of national and local
      authorities, the medical and hospital establishments and
      services, public health and hygiene in the occupied territory….”

      ARTICLE 59 says the occupying power must “facilitate relief
      schemes where supplies to the population are inadequate. Aid
      schemes may be undertaken by governments or humanitarian groups
      to provide food, medical supplies and clothing.”

      Tragically for Baghdad, the provisions haven’t been enforced as
      yet and the fruits of “liberation” is tasting bitter for its
      residents. Al Jazeera
      • Gość: jolab Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.orbic-batfish.dialup.pol.co.uk 12.04.03, 21:39
        Bnadem, brawo ze wyszperales te akapity z konwencji. Ameryka a wraz z nia ramia
        w ramie Polska z naszym Kwachem maja w nosie prawo miedzynarodowe, to oni teraz
        decyduja co jest dobre dla swiata a co nie , zobaczymy jak dlugo ? O szyby
        naftowe oczywiscie potrafili zadbac m.in. rekami naszego GROMU. Czy to tak
        trudno bylo przewidziec ze trzeba bedzie zabezpieczyc chocby szpitale oraz
        narodowe muzeum w kolebce naszej cywilizacji ? Nieprawdziwy jest argument ze
        nie mozna bylo inczej . Najswiezsze przyklady to logistyka operacji w Kosowie
        oraz Afganistanie tyle ze tam dzialala usankcjonowana przez spolecznosc
        miedzynarodowa koalicja sprzymierzonych panstw, a nie banda najezdzcow i
        grabiezcow tak jak teraz.
        • Gość: bk Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.cable.mindspring.com 13.04.03, 04:50
          donald chwalil nasze GROMO : dobrze wykrecali irackim
          nafciarzom rece
    • Gość: Falcone Prawo miedzynarodowe zobowiazuje okupanta IP: *.ipt.aol.com 12.04.03, 19:25
      Okazuje sie,ze w dziseijszych czasach wojna moze trwac
      kilkanascie lub kilkadziesiat dni zamieast dziesiatek lub setek
      lat, o ktortych uczy nas historia. Zwyciestwa sa latwe i szybkie
      dla bogatych.To ogolnie. Popieram Amerykanow w wojnie z Irakiem
      ale zarzucam im to,ze jak sie okazuje zlekcewazyli absolutnie
      skutki swoich dzialan. Wojna szybka,praktycznie bez strat dla
      aliantow bedacych potegfa militarna swiata.Ok. Tyran padl.jest
      jednak jeszcze Narod zniewoliony od 35 lat od ktorego trudno
      wymagac aby nagle zachowywal sie wg zasad przyjetych w
      cywilizowanych krajach, wsrod dobrze wychowanych ludzi. P(awo
      miedzynarodowe zobowiazuje okupanta do zapewnienia porzadku w
      okupowanym kraju i zapewnienia podstawowych potrzeb jego
      ludnosci.
      Warto o tym pamietac zanim sie rozpocznie wojne.Mysle, ze w
      chwili obecnej wszyscy, zwlaszcza kraje arabskie,winni sie
      wlaczyc do akcji rehumanizacji Iraku.
      • Gość: a God bless America! IP: *.ipt.aol.com 12.04.03, 21:09
        NIe rozumiem co Pan ma Mysli? Rehumanizacja? W kraju, w ktorym
        radzi rasa ludzka? W kraju, w ktorym wszyscy potrafia czytac,
        pisac i liczyc? A moze ma Pan na mysli ze nalezy ich zaczac
        ubierac w garnitury i krawaty? I nauczyc jesc hamburgery i
        frytki? A moze ma Pan na mysli zmiane ich stosunku do kobiet? I
        zmine religii na "jedyna sluszna"? God bless America!

        Gość portalu: Falcone napisał(a):

        > Okazuje sie,ze w dziseijszych czasach wojna moze trwac
        > kilkanascie lub kilkadziesiat dni zamieast dziesiatek lub
        setek
        > lat, o ktortych uczy nas historia. Zwyciestwa sa latwe i
        szybkie
        > dla bogatych.To ogolnie. Popieram Amerykanow w wojnie z
        Irakiem
        > ale zarzucam im to,ze jak sie okazuje zlekcewazyli absolutnie
        > skutki swoich dzialan. Wojna szybka,praktycznie bez strat dla
        > aliantow bedacych potegfa militarna swiata.Ok. Tyran
        padl.jest
        > jednak jeszcze Narod zniewoliony od 35 lat od ktorego trudno
        > wymagac aby nagle zachowywal sie wg zasad przyjetych w
        > cywilizowanych krajach, wsrod dobrze wychowanych ludzi. P(awo
        > miedzynarodowe zobowiazuje okupanta do zapewnienia porzadku w
        > okupowanym kraju i zapewnienia podstawowych potrzeb jego
        > ludnosci.
        > Warto o tym pamietac zanim sie rozpocznie wojne.Mysle, ze w
        > chwili obecnej wszyscy, zwlaszcza kraje arabskie,winni sie
        > wlaczyc do akcji rehumanizacji Iraku.
      • old.european Re: Prawo miedzynarodowe zobowiazuje okupanta 12.04.03, 22:44
        Gość portalu: Falcone napisał(a):

        > Mysle, ze w chwili obecnej wszyscy, zwlaszcza kraje arabskie
        >,winni sie wlaczyc do akcji rehumanizacji Iraku.

        Prosze pana, o ile u wiekszosci ludow swiata moralnosc wynika
        z religi, o tyle u Amerykanow religia wynika z moralnosci,
        i to, a nie Irakijczycy, jest problemem tego swiata.
        I o ile chrzescijanstwu nie powiedzie sie "rehumanizowanie" USA
        (a przeciez wszyscy ci ludzie tam albo ich przodkowie pochodza z
        cywilizowanych krajow) to zajma sie tym inni, na przyklad kraje
        arabskie, sposobami, jakie wskazuje im ich religia.


        OE




        OE
      • Gość: cynik Re: Prawo miedzynarodowe zobowiazuje okupanta IP: *.kabel.telenet.be 13.04.03, 01:56
        Gość portalu: Falcone napisał(a):

        zwlaszcza kraje arabskie,winni sie
        > wlaczyc do akcji rehumanizacji Iraku.

        a to dobre! pewnie arabia saudyjska z syria i libia?
        a generalnie: you broke you fix it.
    • Gość: obcy Najpowazniejszy blad IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.04.03, 20:34
      Szkody wynikajace z grabiezy mienia spolecznego i dobytku
      kultury swiatowej to fakt, ktory zaciazy na calej kompanii.
      Jest za pozno, zeby cokolwiek zmienic.
      Wszyscy szukaja winnych.
      Winnych jest wielu, ale najbardziej winni sa ludzie bez
      wyobrazni. Ja tez sie tego nie spodziewalem w takim nasileniu.
      Tak ze i troche mojej winy w tym jest.
      Kto na tym traci?
      Najbardziej sami irakijczycy, zaraz w nastepnej kolejnosci
      wojska inwazyjne i ich "rationale".
      Tak czulem, ze cos spieprza juz chocby po tym, ze nie
      potrafili przewidziec rozgrywki politycznej jaka sie szykuje
      z "sojusznikami" jak francja czy germania pare miesiecy temu.
      Mozna bylo wiele zrobic, zeby temu zapobiec, uzywajac wojska
      dp zabezpieczenia szpitali i obiektow historycznych w pierwszej
      kolejnosci. Tlumaczenie, ze teraz nie maja wojska, bo musza
      wojowac jest smutne i nieprzekonywujace.
      Rozumiem, ze obawa, uzasadniona gleboko, ze te obiekty beda
      wykorzystywane jako osrodki obrony zaciemnila ta wyobraznie.
      Zabraklo rowniez tych pare tysiecy wyszkolonych defensywnie i
      policyjnie oddzialow. Bardzo by sie tu przydala legia
      cudzoziemska, ktora w tego typu akcjach dosc dobrze sie
      sprawdza. Niestety trzeba bylo sobie dac radei bez tej legii
      i bez tej czwartej dywizji, ktora gdzies po drodze zaginela
      w drodze z turcji. "Serdeczne" dzieki turkom i francuzom.
      Wojne trzeba wygrac i to do konca i to w sposob nie dajacy
      zludzen stronie pokonanej, dlatego latwo mi usprawiedliwic
      wojsko. Gorzej z usprawiedliwieniem panow Wolfowitza i
      Rumsfelda, bo mieli dosc czsu, zeby to sobie przemyslec,
      gdy byla na to pora.
      Bledy sa popelniane przez ludzi, teraz trzeba bedzie to
      naprawiac, biada jednak tym, ktorzy uwazaja, ze nalezalo nie
      robic nic i ryzykowac rozprzestrzenianie sie broni ABC i
      terrorystycznego sposobu zlatwiania spraw po swiecie.
      Biada tym, ktorzy te pozalowania godne wypadki uznaja za
      "rationale" pacxyfistow. Jak by nie liczyl to w czasie tej
      wojny niewiele wiecej zginelo ludzi niz w czasie "pokojowych"
      rzadow partii baath. Przynajmniej to sie skonczy.
      M.
      • Gość: ANYA Re: Najpowazniejszy blad IP: *.cable.mindspring.com 12.04.03, 21:13
        Gość portalu: obcy napisał(a):

        > Szkody wynikajace z grabiezy mienia spolecznego i dobytku
        > kultury swiatowej to fakt, ktory zaciazy na calej kompanii.
        > Jest za pozno, zeby cokolwiek zmienic.
        > Wszyscy szukaja winnych.
        > Winnych jest wielu, ale najbardziej winni sa ludzie bez
        > wyobrazni. Ja tez sie tego nie spodziewalem w takim nasileniu.
        > Tak ze i troche mojej winy w tym jest.
        > Kto na tym traci?
        > Najbardziej sami irakijczycy, zaraz w nastepnej kolejnosci
        > wojska inwazyjne i ich "rationale".
        > Tak czulem, ze cos spieprza juz chocby po tym, ze nie
        > potrafili przewidziec rozgrywki politycznej jaka sie szykuje
        > z "sojusznikami" jak francja czy germania pare miesiecy temu.
        > Mozna bylo wiele zrobic, zeby temu zapobiec, uzywajac wojska
        > dp zabezpieczenia szpitali i obiektow historycznych w pierwszej
        > kolejnosci. Tlumaczenie, ze teraz nie maja wojska, bo musza
        > wojowac jest smutne i nieprzekonywujace.
        > Rozumiem, ze obawa, uzasadniona gleboko, ze te obiekty beda
        > wykorzystywane jako osrodki obrony zaciemnila ta wyobraznie.
        > Zabraklo rowniez tych pare tysiecy wyszkolonych defensywnie i
        > policyjnie oddzialow. Bardzo by sie tu przydala legia
        > cudzoziemska, ktora w tego typu akcjach dosc dobrze sie
        > sprawdza. Niestety trzeba bylo sobie dac radei bez tej legii
        > i bez tej czwartej dywizji, ktora gdzies po drodze zaginela
        > w drodze z turcji. "Serdeczne" dzieki turkom i francuzom.
        > Wojne trzeba wygrac i to do konca i to w sposob nie dajacy
        > zludzen stronie pokonanej, dlatego latwo mi usprawiedliwic
        > wojsko. Gorzej z usprawiedliwieniem panow Wolfowitza i
        > Rumsfelda, bo mieli dosc czsu, zeby to sobie przemyslec,
        > gdy byla na to pora.
        > Bledy sa popelniane przez ludzi, teraz trzeba bedzie to
        > naprawiac, biada jednak tym, ktorzy uwazaja, ze nalezalo nie
        > robic nic i ryzykowac rozprzestrzenianie sie broni ABC i
        > terrorystycznego sposobu zlatwiania spraw po swiecie.
        > Biada tym, ktorzy te pozalowania godne wypadki uznaja za
        > "rationale" pacxyfistow. Jak by nie liczyl to w czasie tej
        > wojny niewiele wiecej zginelo ludzi niz w czasie "pokojowych"
        > rzadow partii baath. Przynajmniej to sie skonczy.
        > M.

        Przeciez to wszystko w Iraku zostanie. Mebelki ? Sztuka ? tu o wolnosc i o
        zycie (milionow) chodzi.
        • gabrielacasey Mebelki, sztuka? Jasne, dla chamkow wazne "dulary" 12.04.03, 21:54
          Bo gdyby o zycie ludzkie chodzilo, to tej NIEPRZYGOTOWANEJ, HISTERYCZNEJ WOJNY
          i calego AKTUALNEGO BURDELU by nie bylo. Mowilam, chamom, choc Lawrence'a z
          Arabii czytac i NIE ZACZYNAC WOJNY BEZ PRZYGOTOWANIA IRACKIEGO RZADU NA
          EMIGRACJI. I z nim ramie w ramie do Iraku wkraczac - byloby i dyplomatycznie, i
          w imieniu narodu Iraku, i od razu porzadek by byl. A jesli nawet nie, to nie na
          Amerykanow spadlaby obecna hanba totalnego bezholowia. A TYLKO NA US SPADA !!!.
          Niemniej holota wziela te moje uwagi pelne i wiedzy o krajach arabskich, i
          wyobrazni, za "pacyfizm", "lewactwo" i obrone Husseina. Glupie, male ludziki
          bez odrobiny wiedzy i wyobrazni - American mob!!!
          • gabrielacasey PS: a propos "sztuki" - TO BYLA MEZOPOTAMIA 12.04.03, 22:21
            Niemniej, jak "hamerykanskim" chamom wyjasnic i sposcizne LUDZKOSCI, i wartosc
            kultury, i cene zabytkow klasy zerowej? I wlasnie niemoznoscia pojecia
            niepowetowanych strat w Bagdadzie zwykly cham sie rozni od pana !!! Co pewien
            burak z US, uzywajacy zenskiej ksywki "Anya", nam wlasnie wyzej wykazal.


          • Gość: www A moze o to chodzi? IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 22:49
            ..jest powod zeby ich teraz "za morde" trzymac, dopoki nie wypomujemy to
            co nas najbardziej interesuje..
        • old.european Trele morele 12.04.03, 22:51
          Gość portalu: ANYA napisał(a):
          > Przeciez to wszystko w Iraku zostanie. Mebelki ? Sztuka ? tu o
          wolnosc i o
          > zycie (milionow) chodzi.

          WTC pochlonelo okolo 3000 ofiar, czesc liczby ofiar wojny z
          Irakiem.
          O odbudowie WTC mowi sie glosno, kosztem miliardow wystawi sie
          nowy symbol amerykanskiej wiary w materie i religii
          amerykanskiego samouwielbienia.
          Rodziny wielu ofiar do dzic nie otrzymaly odszkodowan,
          pozostawiono je w wielu wypadkach bez opieki psychologa, a
          liczne sprzeciwy tych rodzin przeciwko wojnie z Irakiem
          wstydliwie przemilczano.
          Nie trzeba prawic takich banalow, ze Bushowi chodzi o ludzi,
          prosze pani.

          OE
          • gabrielacasey Rodziny? Pozostawiono bez pomocy KALEKI z WTC 12.04.03, 22:57
            Trzymam na ten temat wstrzasajacy artykul z The Times, opublikowany jakies pol
            roku temu (scislej: obszerny tekst, z fotografiami, z Magazine do Sunday
            Times). Ci ludzie dla wladz i mediow USA nie istnieja, bo ich poparzone ciala i
            fotele na kolkach zle sie w telewizji prezentuja. A ze nie zaistnieli w
            mediach, to...nie istnieja i dla pomocy socjalnej, nawet w tym mizernym
            zakresie, w jakim ona jeszcze w US jest. Po kilku takich tekstach czlowiek ma
            tylko jedno okreslenie na spoleczenstwo USA: odmozdzone przez media bydlo.
            • Gość: kate Re: Rodziny? Pozostawiono bez pomocy KALEKI z WTC IP: *.sympatico.ca 13.04.03, 03:20
              gabrielacasey napisała:

              > Trzymam na ten temat wstrzasajacy artykul z The Times,
              opublikowany jakies pol
              > roku temu (scislej: obszerny tekst, z fotografiami, z
              Magazine do Sunday
              > Times). Ci ludzie dla wladz i mediow USA nie istnieja,
              bo ich poparzone ciala i
              >
              > fotele na kolkach zle sie w telewizji prezentuja. A ze
              nie zaistnieli w
              > mediach, to...nie istnieja i dla pomocy socjalnej,
              nawet w tym mizernym
              > zakresie, w jakim ona jeszcze w US jest. Po kilku
              takich tekstach czlowiek ma
              > tylko jedno okreslenie na spoleczenstwo USA: odmozdzone
              przez media bydlo.

              Gabi masz link do tego czy masz owy art. w wydaniu
              papierowym.pytam bo zbieram teraz ze sie tak wyraze "dla
              potomnosci" inf. o WTC.Chetnie zapoznalabym sie z tym art.
              a i jeszcze jedno.Zwracam honor.NIe powiem nie lubie jak
              wyzywasz innych tylko dlatego ze maja inne zdanie ale na
              forum pojawila sie postac o wiele bardziej chamska i do
              tego jeszcze nie majaca absolutnie niczego konkretnego do
              napisania jak i absolutnie pozbawiona poczucia humoru.
              pozdro
              • gabrielacasey W papierowym. Jak znajde, podam namiary. 13.04.03, 06:02
                Nie sadze, by byla wersja on-line dodatkow niedzielnego wydania, ale poszukam.
                Nb.pamietam, ze autor odwolywal sie tez do publikacji amerykanskich, ale nie
                pamietam, ktorych.
          • Gość: bk Re: Trele morele IP: *.cable.mindspring.com 13.04.03, 04:58
            Powtarzam wszystkim niedowiarkom Bushowi chodzi o 3
            rzeczy :rope, rope i rope !!!!!
    • Gość: pak Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.04.03, 20:47
      Gość portalu: Guti napisał(a):

      > Irakijczycy to zwierzeta.

      Jestes lepszy? Bo masz na precelki?
      • gabrielacasey Szkoda, ze paru tlukow sie preclem nie udlawilo... 12.04.03, 22:09
        Gość portalu: pak napisał(a):

        > Gość portalu: Guti napisał(a):
        >
        > > Irakijczycy to zwierzeta.
        >
        > Jestes lepszy? Bo masz na precelki?

        Nim swiatu, swemu panstwu i samym sobie zaczelo szkodzic.
        Rzecz jasna, mowa o anegdotycznym preclu Busha Mniejszego.
    • Gość: michal Do bushmenow: jakie kraje uszczesliwila na sile usa? IP: *.dallas-15rh15rt-tx.dial-access.att.net 12.04.03, 21:31


      Komu amrykanie przyniesli demokracje i jak szczesliwi sa
      obywatele tych panstw???
      Moze ktos wymieni mi panstwo zadowolone z interwencji USA???
      Kilka przykladow:
      1953- Iran obalenie premiera Mossadeq'a i wprowadzenie dyktatora
      Shah'a
      1954 Guatemala, obalenie demokratycznie wybranego prezydenta
      Arbenz'a
      1963 Wietnam zabicie prezydenta Diem'a
      1963-1975 ginie okolo 4 mln ludzi w poludniowej Azji, 1973
      Chille, pomoc w zabiciu demokratycznie wybranego prezydenta
      Salvador'a Allende i wprowadzenie dyktatora Pinochet'a
      1980 Osama Bin Laden dostaje od CIA 3 mld. $
      1981 Nikaragua
      1982 Iran miliardy dolarow dla Saddama na zakup broni przeciw
      Irakowi
      1983 Amerykanie dostarczaja bron dla Iranu
      1989 Panama, agent CIA Manuel Noriega sprzeciwia sie rozkazom z
      USA i zostaje usuniety
      1998 Clinton bombarduje "fabryke broni" w Sudanie, ktora jak sie
      okazalo produkowala aspiryne
      2000-01 USA daje Talibom 245 mln $

      Polecam film "Bowling for Columbine" - nagrodzony oskarem w tym
      roku i ksiazke "Stupid White man", ktora zawiera odnosniki do
      cytowanych faktow...

      • Gość: Jan K. Cytuj Pan Lenina a nie Moore'a! IP: *.asm.bellsouth.net 12.04.03, 23:28
        Panie Michale:
        Cytuj Pan klasyków antyamerykanizmu a nie jakieś tam pomylone sieroty po
        Stalinie, jak tłusty multimilioner Michael Moore. On zrobił niesamowite
        pieniądze na antyamerykaniźmie dzięki idiotom, którzy kupują jego ksiażki i
        chodzą na jego filmy.

        Polecam W. I. Lenina: "Imperializm jako najwyższe stadium kapitalizmu. SZKIC
        POPULARNY" dostępny na Interneicie pod adresem:

        www.marxists.org/polski/lenin/1916/imperializm/"
        Sa tam wspaniałe rozdziały, po których nie będzie Pan mógł spać po nocach, np.:

        "Pasożytnictwo i gnicie kapitalizmu"

        Miłego czytania!

        Jan K.


        Gość portalu: michal napisał(a):

        >
        >
        > Komu amrykanie przyniesli demokracje i jak szczesliwi sa
        > obywatele tych panstw???
        > Moze ktos wymieni mi panstwo zadowolone z interwencji USA???
        > Kilka przykladow:
        > 1953- Iran obalenie premiera Mossadeq'a i wprowadzenie dyktatora
        > Shah'a
        > 1954 Guatemala, obalenie demokratycznie wybranego prezydenta
        > Arbenz'a
        > 1963 Wietnam zabicie prezydenta Diem'a
        > 1963-1975 ginie okolo 4 mln ludzi w poludniowej Azji, 1973
        > Chille, pomoc w zabiciu demokratycznie wybranego prezydenta
        > Salvador'a Allende i wprowadzenie dyktatora Pinochet'a
        > 1980 Osama Bin Laden dostaje od CIA 3 mld. $
        > 1981 Nikaragua
        > 1982 Iran miliardy dolarow dla Saddama na zakup broni przeciw
        > Irakowi
        > 1983 Amerykanie dostarczaja bron dla Iranu
        > 1989 Panama, agent CIA Manuel Noriega sprzeciwia sie rozkazom z
        > USA i zostaje usuniety
        > 1998 Clinton bombarduje "fabryke broni" w Sudanie, ktora jak sie
        > okazalo produkowala aspiryne
        > 2000-01 USA daje Talibom 245 mln $
        >
        > Polecam film "Bowling for Columbine" - nagrodzony oskarem w tym
        > roku i ksiazke "Stupid White man", ktora zawiera odnosniki do
        > cytowanych faktow...
        >
        • gabrielacasey Fajnie, mamy potwierdzenie mody na antyamerykanizm 12.04.03, 23:36
          zaczynam liczyc szmal...
        • Gość: bk Re: Cytuj Pan Lenina a nie Moore'a! IP: *.cable.mindspring.com 13.04.03, 05:04
          Kimkolwiek Moore jest to w tych kilku slowach podczas oskarow
          powiedzial gorzka prawde w jakich czasach zyjemy ,prawde ktora
          niektorym ciezko sie przelyka.
          • gabrielacasey Prawde, co do DURNI ciagle nie dociera. 13.04.03, 06:07
    • Gość: MOSIEK Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.net 12.04.03, 21:32
      Gość portalu: Guti napisał(a):

      > Irakijczycy to zwierzeta.

      Głupi jesteś szanowny Kolego!

      Teraz własnie nadszedł czas w Iraku na wielki "szaber" i na to
      długie lata.To początek tzw. "wolności" dla narodu irackiego.
      Tak jak u nas na wzór III Rzeczypospolitej po 1990 roku.
    • Gość: KECAW Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.ols.vectranet.pl 12.04.03, 21:47
      Gość portalu: Guti napisał(a):

      > Irakijczycy to zwierzeta.


      KEC NAWES ŚW fRANCISZE TWIERDZIŁ,IZ SA TO NASI BRACIA MNIEJSI.Ciekawe jak ty
      serdenko się kwalifikojesz .Bycie Polakiem nawet naturalizowanym do czegoś
      rybko zabowiązuje

      z wyrazami szacunku zwierze kecaw
    • Gość: Puchatek Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.dyn.optonline.net 12.04.03, 22:09
      Gość portalu: Guti napisał(a):

      > Irakijczycy to zwierzeta.
      Ciekawe jak ty bys sie zachowal w takiej sytuacji
      • gabrielacasey Jak by sie zachowal? Ladowalby na ciezarowke, 12.04.03, 22:15
        Ktora by w pierwszej kolejnosci wyszabrowal. Mogly podwarszawskie chamy wkrotce
        po Powstaniu, moga Irakijczycy po podboju Bagdadu - natura plebsu i lumpow jest
        taka sama w Nowym Jorku, jak i w Mogadiszu. I to jeden z paru powodow dla
        ktorych holoty nie lubie.
        • Gość: Bnadem Re: Jak by sie zachowal? Ladowalby na ciezarowke, IP: *.krakow.pl 12.04.03, 22:19
          gabrielacasey napisała:

          > Ktora by w pierwszej kolejnosci wyszabrowal. Mogly podwarszawskie chamy
          wkrotce
          >
          > po Powstaniu, moga Irakijczycy po podboju Bagdadu - natura plebsu i lumpow
          jest
          >
          > taka sama w Nowym Jorku, jak i w Mogadiszu. I to jeden z paru powodow dla
          > ktorych holoty nie lubie.



          Gabrielo, fakt, że masz rację, nie oznacza, że kogoś przekonasz. Jesteś
          naprawdę w porządku, ale twoje argumenty są formułowane w ten sposób, że połowę
          neutralnych antagonizujesz.
          Pozdrawiam
          Bnadem
          • Gość: warszawianin Re:Raz się zgadzam co do przecinka IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 12.04.03, 22:34
            O szabrownikach w Polsce po wojnie cisza, o niesłychanycm
            bandytyzmie po wojnie cisza - zainteresowanych odsyłam do
            Dzienników 1954 Tyrmanda.
            • gabrielacasey A poza pamietnikami jest takze i "Zly"... 12.04.03, 22:36
              • Gość: warszawianin Re: Po prostu w pamiętnikach pisze wprost IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 12.04.03, 22:40
                Mógłby sie znależć ktoś kto by powiedział że ,,Zły'' to fikcja
                literacka.
                • gabrielacasey Masz racje, i moze kiedys o tym pogadamy i o 12.04.03, 22:51
                  koczowaniu T. w gmachu YMCA. I o paru innych, mniej szczytnych sprawach, z tym
                  zwiazanych (nie z Tyrmandem, a z imciarzami). Pozdrawiam. A szabru nie lubie -
                  babci opowiesci pamietam.
          • gabrielacasey Twoja krakowska babcia nie widziala. I opowiedziec 12.04.03, 22:35
            ci nie mogla - to smutna prawda z tym popowstaniowym szabrem. I sprzedaza
            wiadra kartofli za zlote doxy. Niemniej nie ciazy to na Polakach, bo chlop
            polski, choc tutejszy, NIGDY nie byl Polakiem i Polakiem sie nie czul, i
            watpie, by kiedykolwiek sie poczul (kto jest w stanie zmienic
            glowne "przykazanie" wloscianskiego "dekalogu", ze Bozia dala czlowiekowi rece,
            by do siebie zgarnial?) - vide: A.Lepper i jego swita. A tzw.underclasses sa
            powaznym problemem Nowego Jorku - podac ci fachowa literature amerykanska? Oni
            teraz nawet Blaira ostrzegaja, by w stosunku do brytyjskiej holoty nie popelnil
            bledow amerykanskich "do-gooders": by sytuacje opanowac trzeba bylo
            powolac "policje obywatelska", zwlaszcza w ichnim metrze, bo stanowa i miejska
            byla bezsilna. Nb. Amerykanie maja kilka ciekawych obywatelskich pomyslow z
            zakresu kryminalnej prewencji. A moze MIELI? Bush przeciez zdrowo ograniczyl im
            te swobody...
            • Gość: Bnadem Re: Jam krakus z awansu, nie z chowu IP: *.krakow.pl 12.04.03, 22:40
              Ale nie o to chodzi. Gabrielo, raz jeszcze powtarzam, że masz rację - przy
              okazji opisywane przez Ciebie fakty są mi znane. Może to zboczenie zawodowe
              wykładowcy, ale przyświeca mi pewna idea misji edukacyjnej. Jeśli na wstępie
              obrazisz połowę publiki, potem możesz mieć moralną i logiczmą rację, a i tak
              rozlegną się gwizdy. Bardzo szanuję twoją wiedzę i orientację w terenie (linki
              są niezłe), ale spróbuj wygrać wojnę, a nie tylko bitwę - kłania się "mięso
              armatnie" (słowa jego rodzonej matki) - sir Arthur Wellesley - "angielski
              kunktator".
              Trzymaj się
              Bnadem
              • gabrielacasey Nie badz "akademikiem" Bnaden, nie warto... 12.04.03, 23:05
                Spoleczenstwo to, niestety, nie sa studenci Jagiellonki (bylam wykladawca UW 10
                lat; teraz mam kontrakty na dwoch uniwerkach brytyjskich). Dowiedzialam sie
                tego dopiero zaczynajac wlasny biznes i - z koniecznosci - stykajac sie z klasa
                robotnicza i polska, i z innych panstw europejskich. Chcialam byc "ludzka
                szefowa", ale gdy kazdy przy robocie sie migal, na mym dobrym sercu pogrywal i
                kradl, gdy tylko jego uczciwosci zaufalam, to mi sie raz na zawsze odechcialo
                przemawiania do plebsu w innym, niz jego wlasny jezyk. Chocby dlatego, by
                pracownicy na swe pensje zarobili, bym miala z czego je im wyplacic. Bo ze
                swego to ja do pracownika ani mysle dokladac - nie jestem organizacja
                charytatywna.
                • Gość: Bnadem Re: Nie badz 'akademikiem' Bnaden, nie warto... IP: *.krakow.pl 12.04.03, 23:11
                  gabrielacasey napisała:

                  > Spoleczenstwo to, niestety, nie sa studenci Jagiellonki (bylam wykladawca UW
                  10
                  >
                  > lat; teraz mam kontrakty na dwoch uniwerkach brytyjskich). Dowiedzialam sie
                  > tego dopiero zaczynajac wlasny biznes i - z koniecznosci - stykajac sie z
                  klasa
                  >
                  > robotnicza i polska, i z innych panstw europejskich. Chcialam byc "ludzka
                  > szefowa", ale gdy kazdy przy robocie sie migal, na mym dobrym sercu pogrywal
                  i
                  > kradl, gdy tylko jego uczciwosci zaufalam, to mi sie raz na zawsze odechcialo
                  > przemawiania do plebsu w innym, niz jego wlasny jezyk. Chocby dlatego, by
                  > pracownicy na swe pensje zarobili, bym miala z czego je im wyplacic. Bo ze
                  > swego to ja do pracownika ani mysle dokladac - nie jestem organizacja
                  > charytatywna.


                  Ja też chałturzę na uczelniach prywatnych - nieźle się z tego żyje, a i układy
                  sensowne. Gabrielo, jeśli przez 10 lat pracowałaś na UW, nie możesz się odciąć
                  od swego rodzaju powołania. Pytania studentów to najpiękniejsza okrasa wykładu
                  (nie ćwiczeń - piszę z premedytacją). Nadal uważam, że postąpiłem słusznie,
                  decydując się na 7 godzin etatowych + 30 godzin chałtury w tygodniu. Kolega
                  wylądował w Auckland, dostał na starcie katedrę; z listów wiem, że mu dobrze,
                  ale zniknął z literatury... i z forum...
                  • gabrielacasey Alez ja studentow lubie. I to z wzajemnoscia 12.04.03, 23:25
                    Jak wiesz, jestem cieta. A przy tym ciagle raczej mloda. Studenci to lubia.
                    Niemniej ja o czym innym: student ma ...mature. A pewien stopien wyksztalcenia
                    rozwija i wyobraznie, i wrazliwosc spoleczna, i - zazwyczaj (choc to nie
                    regula) - takze i wartosci wyzsze. I glownie dla tych studentow, dla ich
                    inspiracyjnej mocy, jeszcze jakiekolwiek kontrakty miewam, choc zredukowane do
                    tematow, ktore mnie sama pasjonuja. Jesli chodzi o chaltury, tos mnie nie
                    zrozumial - z "folkiem" zetknelam sie dopiero, gdy zaczelam ludzi zatrudniac na
                    stanowiskach robotniczych (mamy z mezem firme real estate z development: kupuje
                    sie domy i remontuje, by z zyskiem odsprzedac, lub adaptuje na flats pod
                    wynajem - ostatnio przerobilismy byly browar): gdyby maz nie byl oficerem,
                    ktory szybko sie w sztuczkach ludu polapal (bo privates i NCOs to tez lud -
                    mial doswiadczenie), to lud by szybko puscil nas z torbami, podcinajac galaz na
                    ktorej i sam siedzial. Ja o tej "labour" w "construction", nie o studentach!!!
                    • Gość: Bnadem Re: Alez ja studentow lubie. I to z wzajemnoscia IP: *.krakow.pl 12.04.03, 23:37
                      gabrielacasey napisała:

                      > Jak wiesz, jestem cieta. A przy tym ciagle raczej mloda. Studenci to lubia.
                      > Niemniej ja o czym innym: student ma ...mature. A pewien stopien
                      wyksztalcenia
                      > rozwija i wyobraznie, i wrazliwosc spoleczna, i - zazwyczaj (choc to nie
                      > regula) - takze i wartosci wyzsze. I glownie dla tych studentow, dla ich
                      > inspiracyjnej mocy, jeszcze jakiekolwiek kontrakty miewam, choc zredukowane
                      do
                      > tematow, ktore mnie sama pasjonuja. Jesli chodzi o chaltury, tos mnie nie
                      > zrozumial - z "folkiem" zetknelam sie dopiero, gdy zaczelam ludzi zatrudniac
                      na
                      >
                      > stanowiskach robotniczych (mamy z mezem firme real estate z development:
                      kupuje
                      >
                      > sie domy i remontuje, by z zyskiem odsprzedac, lub adaptuje na flats pod
                      > wynajem - ostatnio przerobilismy byly browar): gdyby maz nie byl oficerem,
                      > ktory szybko sie w sztuczkach ludu polapal (bo privates i NCOs to tez lud -
                      > mial doswiadczenie), to lud by szybko puscil nas z torbami, podcinajac galaz
                      na
                      >
                      > ktorej i sam siedzial. Ja o tej "labour" w "construction", nie o studentach!!!



                      Pamiętaj, że ten "lud" w Polsce ciągle myśli kategoriami: "czy ja jego, czy on
                      mnie...".
                      • gabrielacasey Nie tylko pamietam. Ja o tym wiem. Z tym MY-ONI 12.04.03, 23:49
                        nawet cos zrobic probowalam, ale nie dziala, to tysiaclecia "tresury" i do tych
                        glebokich struktur myslowych lubu trzeba sie dostosowac, by nimi wladac, a nie
                        probowac je zmieniac - nie da sie. I w tym caly problem. Popatrz na
                        naszych "Hamerykanow" z tego forum: typowe niewolnicze duszyczki, szczesliwe w
                        swym niewolnictwie. Na nich tylko jedna, stara, sprawdzona metoda: rano w
                        morde, wieczorem szklanka wodki. NIGDY na odwrot, bo na glowe wleza i -
                        niszczac ciebie - i sami sie zniszcza.
                        • Gość: Bnadem Re: Nie tylko pamietam. Ja o tym wiem. Z tym MY-O IP: *.krakow.pl 13.04.03, 00:12
                          gabrielacasey napisała:

                          > nawet cos zrobic probowalam, ale nie dziala, to tysiaclecia "tresury" i do
                          tych
                          >
                          > glebokich struktur myslowych lubu trzeba sie dostosowac, by nimi wladac, a
                          nie
                          > probowac je zmieniac - nie da sie. I w tym caly problem. Popatrz na
                          > naszych "Hamerykanow" z tego forum: typowe niewolnicze duszyczki, szczesliwe
                          w
                          > swym niewolnictwie. Na nich tylko jedna, stara, sprawdzona metoda: rano w
                          > morde, wieczorem szklanka wodki. NIGDY na odwrot, bo na glowe wleza i -
                          > niszczac ciebie - i sami sie zniszcza.

                          Nie chcę ci się podlizywać, ale Brytole w Basrze po pierwszych grabieżach
                          rozstawili snajperów na dachach szpitali (al-Jazeera, syryjska ath-Thawra i coś
                          tam jeszcze...), natomiast w "zbobytym" przez "Hamerykanów" Bagdadzie sceny
                          iście dantejskie - pogratulować... Ciekawe, że tandetny POLSAT najrzetelniej w
                          Polsce relacjonuje wypadki - bizarre...
                          • gabrielacasey Bo Bryty CZYTALY Lawrence'a z Arabii - o to biega 13.04.03, 00:25
                            A poza tym w Basrze jest "smietanka": SAS - dobrze zaprawiony w podobnych
                            operacjach w Ulsterze (o kryminalnej mafijnosci IRA juz tu kiedys pisalam; jak
                            mowi moj maz, to taki "Wolomin" czy "Pruszkow" z dopisana ideologia): w "Six
                            Counties" tez, co niby polityczna zadyma, to i grabieze sklepow etc. A poza tym
                            Irish Guard i szkocka "Black Watch"- specjalnie przygotowywane do kontaktow
                            z "tambylcami", taka ich tradycja, wielu z w.w. oddzialow wlada odpowiednia
                            wersja arabskiego (ktora, to ty wiesz lepiej).
            • Gość: warszawianin Re: a Żeromski pisał że to bezrolni chłopi Polskę IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 12.04.03, 22:43
              w 1920 roku obronili. Ja mu wierzę.
              • gabrielacasey I do Ksiegi Guinnessa ! Na dowcip roku... 12.04.03, 23:06
                • Gość: warszawianin Re:w ,,Na Probostwie w Wyszkowie'' IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 12.04.03, 23:24
                  Jeżeli mni pamięć nie myli.
                  I jesze dobiję - mianowicie wiekszość przedwojennych oficerów
                  Wojska Polskiego to dzieci chłopów tyle że bogatych,
                  wykształcenie kosztowało.
                  • gabrielacasey I oficer, i jego ZONA musieli miec ten "cenzus"... 12.04.03, 23:30
                    Jesli mnie pamiec nie myli, to pelna mature, ta "mala" chyba starczala tylko
                    chorazemu. Ale np. Szuster ponad wszelka watpliwosc chlopskim synem nie byl -
                    bezposredni szef mego sp.dziadka - powinienes juz wiedziec, ziomku, o
                    jakie "branze" tu chodzi, malo wloscianska.
                    • Gość: warszawianin Re: I oficer, i jego ZONA musieli miec ten IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 12.04.03, 23:59
                      Ja pisałem o oficerach w pełnym tego słowa znaczeniu tj. od
                      podporucznika. To była po prostu dla nich droga awansu
                      społecznego.
                      Kiedy pierwszy raz się o tym słyszy czy czyta to jest to lekko
                      szokujące, przynajmniej dla mnie było. Ale spotkałem sie z tym w
                      wielu publikacjach - oczywiście nie komunistycznych.
                      • gabrielacasey To fakt. Ale spojrz na brytyjskich farmerow ... 13.04.03, 00:29
                        to samo. Niemniej nie porownuj "kulaka" do chama czy parobka. Wielu z
                        owych "kulakow" hobbistycznie historie swych regionow pisalo, zakladalo lokalne
                        muzea, douczalo sie jesli nie z ksiazek, to chocby z rozmow i wiscika z panem i
                        plebanem. A synow ksztalcili nie tylko na oficerow, ale i na literatow - chyba
                        palcem nie trzeba wskazywac?
              • Gość: shejk Re: a Żeromski pisał że to bezrolni chłopi Polskę IP: 207.191.227.* 13.04.03, 05:21
                Gość portalu: warszawianin napisał(a):

                > w 1920 roku obronili. Ja mu wierzę.


                =============================================================================
                Ciekawe czy wiesz dzieki komu Zeromski przezyl ciezkie chwile.
                • gabrielacasey Szejku,tys cudzoziemiec,nie kumasz. To byl ZART 13.04.03, 06:09
          • Gość: xxx Re: wzieli przyklad z Polski IP: 213.166.196.* 12.04.03, 22:38
            Jak kazdemu wiadomo po wojnie jezdzily ciezarowki wysylane
            z Centralnej Polski po ziemiach odzyskanych,szabrujac opuszczone
            poniemiecki gospodarstwa, wywozac co sie dalo,nalezy przypuszczac
            iz byli to komunisci,ktorych synalkowie trzymaja wladze w Polsce,
            ponowny szaber odbyl sie pod plaszczykiem tzw. "prywatyzacji"
            i znowu komunistyczny aparat wladzy przywlaszczyl sobie
            najbardziej rentowne firmy,a reszte rozsprzedal kapitalistom
            z zachodu,bez zgody narodu.
            • Gość: Bnadem Re: wzieli przyklad z Polski IP: *.krakow.pl 12.04.03, 22:48
              Gość portalu: xxx napisał(a):

              > Jak kazdemu wiadomo po wojnie jezdzily ciezarowki wysylane
              > z Centralnej Polski po ziemiach odzyskanych,szabrujac opuszczone
              > poniemiecki gospodarstwa, wywozac co sie dalo,nalezy przypuszczac
              > iz byli to komunisci,ktorych synalkowie trzymaja wladze w Polsce,
              > ponowny szaber odbyl sie pod plaszczykiem tzw. "prywatyzacji"
              > i znowu komunistyczny aparat wladzy przywlaszczyl sobie
              > najbardziej rentowne firmy,a reszte rozsprzedal kapitalistom
              > z zachodu,bez zgody narodu.



              Moich rodziców los rzucił na "Ziemie Odzyskane". Przed wojną kamienica, w
              której mieszkałem, była zaopatrzona w wodociągi i kanalizację. Po wojnie "cała
              Polska odbudowywała Warszawę" (czytaj: budowała dacze prominentów - bez urazy,
              warszawiacy). Zerwano rury wodociągowe - kanalizacyjne trochę pożyły, bo
              kamionkowe były - ot, taki germański patent... Dopiero w 1984 do naszej
              kamienicy doprowadzono wodę, a trzy lata później kanalizację...
              • Gość: MOSIEK Re: wzieli przyklad z Polski IP: *.net 12.04.03, 22:56
                Gość portalu: Bnadem napisał(a):

                > Gość portalu: xxx napisał(a):
                >
                > > Jak kazdemu wiadomo po wojnie jezdzily ciezarowki wysylane
                > > z Centralnej Polski po ziemiach odzyskanych,szabrujac
                opuszczone
                > > poniemiecki gospodarstwa, wywozac co sie dalo,nalezy
                przypuszczac
                > > iz byli to komunisci,ktorych synalkowie trzymaja wladze w
                Polsce,
                > > ponowny szaber odbyl sie pod plaszczykiem tzw. "prywatyzacji"
                > > i znowu komunistyczny aparat wladzy przywlaszczyl sobie
                > > najbardziej rentowne firmy,a reszte rozsprzedal kapitalistom
                > > z zachodu,bez zgody narodu.
                >
                >
                >
                > Moich rodziców los rzucił na "Ziemie Odzyskane". Przed wojną
                kamienica, w
                > której mieszkałem, była zaopatrzona w wodociągi i kanalizację.
                Po wojnie "cała
                > Polska odbudowywała Warszawę" (czytaj: budowała dacze
                prominentów - bez urazy,
                > warszawiacy). Zerwano rury wodociągowe - kanalizacyjne trochę
                pożyły, bo
                > kamionkowe były - ot, taki germański patent... Dopiero w 1984
                do naszej
                > kamienicy doprowadzono wodę, a trzy lata później
                kanalizację...

                Tak,tak pamiętam, kamienica w Białogardzie,rodzinnym mieście
                mojego pana, Prezydenta.
                • Gość: Bnadem Re: W Nysie, dziecko, w Nysie... IP: *.krakow.pl 12.04.03, 22:59
                  Gość portalu: MOSIEK napisał(a):

                  > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: xxx napisał(a):
                  > >
                  > > > Jak kazdemu wiadomo po wojnie jezdzily ciezarowki wysylane
                  > > > z Centralnej Polski po ziemiach odzyskanych,szabrujac
                  > opuszczone
                  > > > poniemiecki gospodarstwa, wywozac co sie dalo,nalezy
                  > przypuszczac
                  > > > iz byli to komunisci,ktorych synalkowie trzymaja wladze w
                  > Polsce,
                  > > > ponowny szaber odbyl sie pod plaszczykiem tzw. "prywatyzacji"
                  > > > i znowu komunistyczny aparat wladzy przywlaszczyl sobie
                  > > > najbardziej rentowne firmy,a reszte rozsprzedal kapitalistom
                  > > > z zachodu,bez zgody narodu.
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > Moich rodziców los rzucił na "Ziemie Odzyskane". Przed wojną
                  > kamienica, w
                  > > której mieszkałem, była zaopatrzona w wodociągi i kanalizację.
                  > Po wojnie "cała
                  > > Polska odbudowywała Warszawę" (czytaj: budowała dacze
                  > prominentów - bez urazy,
                  > > warszawiacy). Zerwano rury wodociągowe - kanalizacyjne trochę
                  > pożyły, bo
                  > > kamionkowe były - ot, taki germański patent... Dopiero w 1984
                  > do naszej
                  > > kamienicy doprowadzono wodę, a trzy lata później
                  > kanalizację...
                  >
                  > Tak,tak pamiętam, kamienica w Białogardzie,rodzinnym mieście
                  > mojego pana, Prezydenta.
                  • Gość: MOSIEK Re: "SŁOWIK" POMÓGŁ IP: *.net 12.04.03, 23:08
                    • Gość: Bnadem Re: A kto to jest, moj Cicerone? IP: *.krakow.pl 12.04.03, 23:12
                      • Gość: MOSIEK Re: Każdy UBek Ci powie. IP: *.net 12.04.03, 23:23
                        • Gość: Bnadem Re: Dzięki za podpis, ubeku (sorry za małą literę) IP: *.krakow.pl 12.04.03, 23:28
              • gabrielacasey A dziadkowa nie ukonczona wille na Mokotowie 12.04.03, 23:11
                przejeli Torunczycy. Wprowadzajac sie do wykonczonej czesci i wyrzucajac wdowe
                z trojgiem dzieci najpierw do tej niewykonczonej polowy, a potem do jakiejs
                jednoizbowej rudery. Niby reprywatyzacja, ale jak tu z prawomyslnymi
                spadkobiercami Torunczyka - UBeka w polskim sadzie za tej polskiej "demokracji"
                walczyc?
                • Gość: Bnadem Re: Collegium Paderevianum IP: *.krakow.pl 12.04.03, 23:15
                  gabrielacasey napisała:

                  > przejeli Torunczycy. Wprowadzajac sie do wykonczonej czesci i wyrzucajac
                  wdowe
                  > z trojgiem dzieci najpierw do tej niewykonczonej polowy, a potem do jakiejs
                  > jednoizbowej rudery. Niby reprywatyzacja, ale jak tu z prawomyslnymi
                  > spadkobiercami Torunczyka - UBeka w polskim sadzie za tej
                  polskiej "demokracji"
                  >
                  > walczyc?



                  Uj ufundował Ignacy Paderewski. W trakcie budowy wyrosły liczne wille, a piętra
                  Collegium skarlały nieco i schody przeciwpożarowe zniknęły.
                  Z pozdrowieniami (fałszywymi) komunie.
                  Bnadem
        • Gość: www GC! W tym rozgardiaszu zrobilbym jeszcze jedno... IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 22:37
          -zgwalcilbym cie.:-))
          • gabrielacasey Nim bys zdazyl, ramolu, mialbys noz pod zebrem... 12.04.03, 23:13
            • Gość: Bnadem Re: Wychodzisz ze skóry, żeby Cię ludzie kochali.. IP: *.krakow.pl 12.04.03, 23:20
              • gabrielacasey Ja nie lubie, Bnaden, "sacharynki" - wole szczera 12.04.03, 23:34
                NIENAWISC. Nb. a jak inaczej zareagowac na propozycje gwaltu ze strony jakiegos
                ramola? Pogadamy, gdy cie jakas bezzebna staruszka bedzie chciala na sile
                calowac, Bnadem.
                • Gość: Bnadem Re: Ja nie lubie, Bnaden, 'sacharynki' - wole szc IP: *.krakow.pl 12.04.03, 23:43
                  gabrielacasey napisała:

                  > NIENAWISC. Nb. a jak inaczej zareagowac na propozycje gwaltu ze strony
                  jakiegos
                  >
                  > ramola? Pogadamy, gdy cie jakas bezzebna staruszka bedzie chciala na sile
                  > calowac, Bnadem.


                  To brzmi, jak nakłanianie do perwersji... (sorry, nie mogłem się powstrzymać,
                  ale pobyt w Brytanii zwichrował mi poczucie humoru...)
                  • gabrielacasey Perwersja ala UK by byla, gdyby to byl staruszek.. 13.04.03, 00:31
            • Gość: www Nim bys zdazyla,byloby po wszystkim... IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 23:32
              ..nie znasz mozliwosci "Speedy Gonzalez".
              • Gość: Bnadem Re: W karczmie cię poklepią po plecach... IP: *.krakow.pl 12.04.03, 23:34
                Gość portalu: www napisał(a):

                > ..nie znasz mozliwosci "Speedy Gonzalez".
                • Gość: www A tobie wybija zeba...:-)) Reflektujesz? IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 23:48
                  • Gość: Bnadem Re: A tobie wybija zeba...:-)) Reflektujesz? IP: *.krakow.pl 13.04.03, 00:18
                    Tak się składa, chłoptasiu, że z racji mojej wiejskiej proweniencji chyba bym
                    ci skuł mordę jedną ręką (ze sztachetą czy bez), tak więc zważ, cherlawe
                    słonko, czy ci się opłaca prężyć zdegenerowane śladowe muskuły na forum
                    (teoretycznie) intelektualnym. Siedzisz za bezpieczną zasłoną anonimowości,
                    więc nie zgrywaj "macho" i nie niuchaj z lubością, czy ci śmierdzi pod pachami
                    (odsyłam do "Rybki zwanej Wandą").
                    • Gość: www BinLadem nie pierdas-powiedz gdzie i kiedy? IP: *.dialsprint.net 13.04.03, 04:38
                      -to bedzie bez bolu.Jeden cios 49 dziur.Wiesz co to jest?
                      To sa brony orczyku.:-))
                      • gabrielacasey Tos ty zwial do"Hameryki", po tym,jakzes szwagrowi 13.04.03, 06:31
                        brone w plecach zostawil? Mowilam, ze z USA na tym forum same Kargole i
                        Czeresniaki sie popisuja (nieliczne wyjatki tylko potwierdzaja te regule). Bo
                        krowy juz doic nie trzeba, a i pracy nikt im nie daje. I co robic w tym
                        schronisku dla bezdomnych, www i insza goloto? Tylko zeglowac po necie, choc
                        niemal kazdy nieczytaty-niepisaty. Szczegolnie po tym "hamerykansku".
                    • Gość: Student Re: A tobie wybija zeba...:-)) Reflektujesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.03, 11:47
                      Gość portalu: Bnadem napisał(a):

                      > Tak się składa, chłoptasiu, że z racji mojej wiejskiej proweniencji chyba bym
                      > ci skuł mordę jedną ręką (ze sztachetą czy bez), tak więc zważ, cherlawe
                      > słonko, czy ci się opłaca prężyć zdegenerowane śladowe muskuły na forum
                      > (teoretycznie) intelektualnym. Siedzisz za bezpieczną zasłoną anonimowości,
                      > więc nie zgrywaj "macho" i nie niuchaj z lubością, czy ci śmierdzi pod
                      pachami
                      > (odsyłam do "Rybki zwanej Wandą").
                      ------------------
                      I tak oto Bnadem przeistoczyl sie - nie po raz pierwszy zreszta - z "osoby
                      natchnionej misja edukacyjna", wykladowcy WSZiB w zwyklego prostaka. Noc coz
                      Bnadem, tak juz twoja wiejska natura -jakbys sie nie staral sloma z butow zawsz
                      ci wylezie.
              • gabrielacasey Tos ty w Krasnoj Armii sluzyl? Zes taki szybki? 13.04.03, 00:32
          • Gość: ANYA Re: GC! W tym rozgardiaszu zrobilbym jeszcze jedn IP: *.cable.mindspring.com 12.04.03, 23:38
            Gość portalu: www napisał(a):

            > -zgwalcilbym cie.:-))

            Takie stare pudlo?
            Zeby jej to zalatwic musisz sie przejechac na wies do GB bo ona juz do Stanow
            nie wjedzie. Nawet biedna nie zdaje sobie sprawy kiedy przegiela. Wrog narodu
            amerykanskiego jest i moim wrogiem. GBA!
            • Gość: www "Na starej piczy mlodziez sie cwiczy" :-))) IP: *.dialsprint.net 12.04.03, 23:42
            • gabrielacasey Ten TRANWESTYTA ma manie wielkosci. I bredzi. 13.04.03, 00:36
              Slyszalam, ze dewiacje seksualne moga sie zdrowo na mozg rzucic. Ten TV zwany
              Anya juz mnie ani nie wkurza, ani nie smieszy - to ROZPACZLIWE ZERO.
    • Gość: Tomson Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 23:16
      Gość portalu: Guti napisał(a):

      > Irakijczycy to zwierzeta.

      Myślisz że to zwykli Irakijczycy? To jacyś wpływowi przywódcy różnych grup
      przestępczych, którzy teraz rządzą w Irackich miastach. Ciekawe jak wyglądałoby
      w Polsce czy innych tzw "cywilizowanych" krajach, gdyby nagle zniknęła tam
      policja i wojsko.
      • Gość: Bnadem Re: Współpraca, grabieże i napięcia IP: *.krakow.pl 12.04.03, 23:22
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > Gość portalu: Guti napisał(a):
        >
        > > Irakijczycy to zwierzeta.
        >
        > Myślisz że to zwykli Irakijczycy? To jacyś wpływowi przywódcy różnych grup
        > przestępczych, którzy teraz rządzą w Irackich miastach. Ciekawe jak
        wyglądałoby
        >
        > w Polsce czy innych tzw "cywilizowanych" krajach, gdyby nagle zniknęła tam
        > policja i wojsko.


        Właśnie!
        Oglądałeś "Black Hawk down" ("Helikopter w ogniu") - lepiej, czy gorzej, ale
        zawsze będą "warlords", którzy skorzystają a każdej chwili
        nieuwagi "zwycięzców".
        • gabrielacasey Dla Bnadena i innych myslacych: fotki z NY Times 13.04.03, 00:41
          www.nytimes.com/pages/multimedia/index.html
          Ci "warlods" zlapani w obiektyw bardzo smarkaci i bardzo zabiedzeni. A poza tym
          to "mob", a ten rzadzi sie wlasna logika i wlasnym chwilowym "morale". Napady
          na banki moga byc organizowe przez "zawodowych" kryminalistow, ale - boj sie
          Boga - nie wynoszenie lozek ze szpitali!!!
          • Gość: Bnadem Re: Tragedia - tandetny Polsat jest w Polsce OK IP: *.krakow.pl 13.04.03, 00:48
            gabrielacasey napisała:

            > <a
            href="http://www.nytimes.com/pages/multimedia/index.html"target="_blank">www
            > .nytimes.com/pages/multimedia/index.html</a>
            > Ci "warlods" zlapani w obiektyw bardzo smarkaci i bardzo zabiedzeni. A poza
            tym
            >
            > to "mob", a ten rzadzi sie wlasna logika i wlasnym chwilowym "morale". Napady
            > na banki moga byc organizowe przez "zawodowych" kryminalistow, ale - boj sie
            > Boga - nie wynoszenie lozek ze szpitali!!!

            Tandetny Polsat zamiast stwarzać własną jakość, puszcza CNN - na polskie
            warunki to jest i tak antyamerykańskie...
            • gabrielacasey A Blair wyslal list do BBC ze skarga, ze ta go nie 13.04.03, 01:15
              lubi. I teraz WSZYSTKIE media, jedno przez drugie, robia mu "kuku", wypytujac o
              bron biologiczna i chemiczna Husseina. Ten farbowany lisek (serio, gdy zaczal
              na skroniach siwiec, to sie zrobil na blad - to UK, nie US, polityk nie musi tu
              udawac chlopczyka i bardzo mu sie za te pawia proznosc oberwalo) jest
              intelektualnie bardzo nierowny i gdy mu sie cos uda, to zaraz sam sobie robote
              spartoli. Z publicznymi mediami zadzierac nie musial (moze zrobil to na
              prosbe "Hamerykanow", ktorych fotki w oczy kola?)- juz mu popularnosc z dnia na
              dzien spadla. A wybory nie tak znow daleko (choc dalej, nizli dla pana Busha,
              ale w US juz chyba wejdzie w praktyke obsadzanie prezydentury
              przez...prowincjonalne sady).
              CNN miala swietnych korespondentow - paru ubito, innych sama sie pozbyla,
              niemniej ciagle trzyma jakis poziom. Choc ponoc gorsza od CBN - ja jej nie moge
              ciagle znalezc na kablu (tu kabel tani, maz wykupil 500 kanalow, by...zadnego
              nie ogladac), ale Tomasz z Florydy ogladal transmisje z walk o lotnisko na zywo
              i fragmentami ja na tym forum przekazywal (wtedy, gdy dla GW juz od 24 godzin
              to lotnisko bylo zdobyte - pawia sie chce puscic na te polskie media).
              • Gość: rybak Re: A Blair wyslal list do BBC ze skarga, ze ta g IP: *.client.attbi.com 13.04.03, 01:18
                gabrysia ty stara dupa jestes
                • gabrielacasey Powtorz, daj kolejne potwierdzenie, ze MAM RACJE 13.04.03, 06:13
                  mowiac, ze te "Hamerykany" to bezmozgie DURNIE i nieoskrobane CHAMY.A poza tym
                  to zawistna holota, lizaca za byle "dulara" amerykanskie dupy. Nie kazdy
                  jeszcze wie, jaka to gnida jestes, a wiec reklamuj sie dalej.
              • Gość: mj Wybory dla busha = kolejny okres prezydentury IP: *.swspiz.ostrowwlkp.pl 13.04.03, 13:00
                Jejku o busha sie tak nie boj, jak na twoje socjo-cos tam to
                kiepsko sie orientujesz ze pan bush ma bardzo notowania. A co do
                Blaira, to ty jestes chyba nienormalna sadzac, ze umyslnie chce
                prowadzic wojne z mediami w UK. To jest niedorzeczne, bo z tego
                co wiem to mimo wszystko jakis tam inteligentem jest i napewno
                go juz na wstepie pouczono, ze z nimi nie warto. To podobnie jak
                w firmie, jak nie public relations, to public city. Coz,chlopak
                mysli o kraju i przedklada interesy dobra wspolnego nad
                wlasnymi. Przy okazji chcialbym sie odniesc do jednej twojej
                wczesniejszej wypowiedzi w ktorej wypowiedzialas sie, ze twoi
                sluchacze to studenci i .. mature maja. Kurcze kobieto, dawno u
                nas w kraju nie bylas. Tutaj zdecydowana wiekszosc mlodych
                mature ma i tez ich opierdalasz. Tak sie sklada, ze tez
                studiowalem i to na calkiej niezlej uczelni (wg rankingu),
                chociaz jezeli mieliby sie oni wypowiadac na tym forum, to
                jestem przekonany, ze ty nie zyskalabys ich sympati, a
                slownictwo mimo wszystko nie maja takie mile dla ucha. To
                wszystko sprawia, ze rzeczywiscie albo cie nie bylo u nas dawno
                albo masz gowniane miemanie o sobie, bo mimo wszystko chyba nie
                jestes az tak lubiana jak ci sie wydaje. Pewnie moze oficjalnie
                mowia,ze jestes ok ale z tylu ladnie ci dupe obrabiaja, zreszta
                udalo mi sie dotrzec do niektorych osob ktore niejako pania
                augustyniak czy jak sie tam pani nazywala znali "z widzenia" i
                niestety nie jest to mozlwe do powtorzenia.
            • Gość: Tomson Re: Tragedia - tandetny Polsat jest w Polsce OK IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 01:32
              Gość portalu: Bnadem napisał(a):

              > Tandetny Polsat zamiast stwarzać własną jakość, puszcza CNN - na polskie
              > warunki to jest i tak antyamerykańskie...
              100% racjii, ale nie umywa się on do TVN, który kopiuje szowinistyczną
              amerykańską FOX TV (aż nie mogę uwierzyć że to oni stworzyli Bundych).
              • gabrielacasey Thomson: TVN KUPIL Fox News !!! Albo Fox TVN 13.04.03, 06:15
                Srednio mnie to obchodzi, bo zadnej z w.w. stacji bez mdlosci ogladac nie moge,
                ale cos o tym bylo i w GW.
    • Gość: Emc2 TRAGEDIA CALEJ LUDZKOSCI! IP: *.nv.nv.cox.net 13.04.03, 01:23
      nie do naprawienia.
    • Gość: WESOŁYGINEKOLOG ... GABRYCHĘ !!!! IP: *.ipartners.pl 13.04.03, 01:28
      • Gość: JESZCZE WESELSZY ZNACZY SRAĆ NA GABRYCHĘ !! IP: *.ipartners.pl 13.04.03, 01:30
        • Gość: U Re: Do autora IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 13.04.03, 01:45
          Drobiskrybo?! Dlaczego piszesz z malej litery "kurdow" i "arabow",
          a "Amerykanow" z duzej? Rozumiem, ze siedzisz na stypendium
          darmowym w USA, bo twoi rodzice przyjezdzaja na "spowiedz" do
          Waszyngtonu i poslusznie przyjmuja stamtad ich dyrektywy, ale
          dziennikarstwo powinienes ujmowac choc troche zawodowo, nie jak
          forumowicz pod twoim adresem.
          • Gość: A.Zielinski Re: Do autora IP: *.dyn.optonline.net 13.04.03, 03:23
            Gość portalu: U napisał(a):

            > Drobiskrybo?! Dlaczego piszesz z malej litery "kurdow"
            i "arabow",
            > a "Amerykanow" z duzej? Rozumiem, ze siedzisz na stypendium
            > darmowym w USA, bo twoi rodzice przyjezdzaja na "spowiedz" do
            > Waszyngtonu i poslusznie przyjmuja stamtad ich dyrektywy, ale
            > dziennikarstwo powinienes ujmowac choc troche zawodowo, nie jak
            > forumowicz pod twoim adresem.

            A Ty co znowu masz do gadania?
            On przynajmniej wystepuje pod swoim nazwiskim,
            a Ty kryjesz sie za nickami,szmato.

            :(
            • gabrielacasey Guzik wiesz o mediach - polowa uzywa "nickow" 13.04.03, 06:21
              choc to w mediach inaczej sie nazywa. przykladowo, w GW, niejaki "Dawid
              Warszawski" to naprawde Kostek Gebert itd. itp.
          • Gość: www Jak tam 'U'-odebrales foodstamps'y.Loser. IP: *.dialsprint.net 13.04.03, 04:42
            ..u nas tez mowi sie Amerykanie.Ale o tobie powiem cycek kanadyjski..:-))
            • gabrielacasey A o tobie amerykanskie WASPy mowia "dump Polack" 13.04.03, 06:22
              • gabrielacasey Zbiorek Polish jokes prosto z uniwersytetu Yale,US 13.04.03, 06:25
                www.concentric.net/~mrglueck/jokepols.html
                A oto kilka wyjatkow z tej kolekcji:

                1

                An American is walking down the street when he sees a Polak
                with a very long pole and a yardstick. He's standing the pole on its
                end and trying to reach the top of it with his yardstick.
                Seeing the Polak's ignorance, the American wrenches the pole
                out of his hand, lays it on the sidewalk, measures it with the
                yardstick, and says, "There! 10 feet long."
                The Polak grabs the yardstick and shouts, "You idiot American!
                I don't care how long it is! I want to know how high it is!"

                2

                Polish firing squad, stands in a circle.

                3

                New Polish navy has glass bottom boats, to see to the old Polish navy.

                4

                Polish wedding, the groom stands by the reset button (bowling joke).

                5

                Polish kamikaze flew 48 successful missions.

        • gabrielacasey A dac ci po pysku, Polaczku i fanie SLD? Bo do UK 13.04.03, 06:18
          zaproszenia ani ci dam, ani sprzedam. I to cie, gnido, boli.
      • gabrielacasey Ani wesoly, ani ginekolog. Tylko zalosny TRASH !!! 13.04.03, 06:19
        • Gość: coto Re: pytanie nie na temat IP: *.ny5030.east.verizon.net 13.04.03, 06:42
          Jestem nowicjuszem, przelecialem dzis kilkanascie watkow -
          Gabriela Casey dyskutowala w nich chyba kilkaset razy. Czy moge
          wiedziec czym pani zajmuje sie oprocz pisania do internetu, o
          ile wogole starcza jeszcze pani czasu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka