Dodaj do ulubionych

Jazz a kultura

29.01.07, 20:55
no jak widac kulture forumowa szlaK znowu trafil,kropa nie przezyla wesolej i
kulturalnej atmosfery a wiec pozostaje nam kochani jak zawsze jazz,snieg i
inne formy rozmow niz to wspaniale forum agory:))
tym milym akcentem zegnam zyczac Wam kulturalnych i owocnych rozmow z kropka
przy swiecy.

niech zyje Jazz & Blues Brothers:))))

www.youtube.com/watch?v=h_ALyrhMEYM
Obserwuj wątek
    • fs_suck Re: Jazz a kultura 29.01.07, 21:07
      "jazz is good for ya",nu ostatnimi czasy to fs bardziej przypomina blog
      haaretzu, zacietrzewienie jak w trakcie polowania na lisa, nu ale pomalu musze
      sie szykowac na narty,a wiec see ya ..
      • i-love-2-ski Re: Jazz a kultura 29.01.07, 21:11
        fs_suck napisał:

        > "jazz is good for ya",nu ostatnimi czasy to fs bardziej przypomina blog
        > haaretzu, zacietrzewienie jak w trakcie polowania na lisa, nu ale pomalu musze
        > sie szykowac na narty,a wiec see ya ..

        good choice,mnie najbardziej na tym forum wkurza preferencyjne traktowanie
        swoich kolesiow i kolezanek,ktorych chamstwo kazdy z nas widzial i slyszal,kazdy
        ma sie rozumiec oprocz wybiorczej kropeczki,ktora nie moze scierpiec jak ludzi
        poprostu dobrze sie bawia,bez chamstwa jej totumfackich.see ya
        • andreas.007 Re: Jazz a kultura 29.01.07, 21:17
          ja wole akurat TOOL!
          • i-love-2-ski Re: Jazz a kultura 29.01.07, 21:25
            andreas.007 napisał:

            > ja wole akurat TOOL!
            >
            >
            moj drogi szczecinski gentelmanie: nie wazne co ty wolisz wazne co woli nasza
            matka karmicielka AGORA,nasza kropka karmicielka tego forum i co wola jej
            kolesie i kolezanki,ktorzy co dzien tu placzliwe sie skarza na straszny poziom
            rozmow,na brak tolerancji,na straszna Rachelke zanizajaca poziom ich wysokiej
            jakosci rozmow. no i zaczyna sie klikanie az dzwoneczki w redakcji brzecza i
            krawcowa z nozyczkami sie zjawi a wtedy dana&company maja dobry dzien nu bo
            wycieli mnie:))
            jak widzisz teatrzyk Zielona Ges dziala bardzo dobrze a mnie osobiscie to juz
            ani parzy ani ziebi co ta trzodka zrobi,mnie wystarczylo to co w przeszlosci
            robili,aby to bagienko omijac.


            ps.KROPA kasuj i ten watek bo za wesolo tutaj.
            • andreas.007 Re: Jazz a kultura 29.01.07, 21:36
              naprawde uwazasz, ze to z Twojego powodu usunieto tamten ciekawy watek?
              Watpie i zauwaz przemiła kobieto,
              ze pozwolono nam sie dośc wygadac...

              nadto nie wierze by ktokolwiek z forumów kliknął na kosz...
              • i-love-2-ski Re: Jazz a kultura 29.01.07, 21:42
                andreas.007 napisał:

                > naprawde uwazasz, ze to z Twojego powodu usunieto tamten ciekawy watek?
                > Watpie i zauwaz przemiła kobieto,
                > ze pozwolono nam sie dośc wygadac...
                >
                > nadto nie wierze by ktokolwiek z forumów kliknął na kosz...
                >


                :))) pozwolili to fakt,zwykle klikaja wczesniej jak sie zjawie. konkurencja dla
                ich wspanialych rozmow jest grozna,zwlaszcza,ze ja w nich juz od dawna nie
                uczestnicze,ale to przemile towarzystwo zawsze przykleja sie do mnie,choc
                absztys juz ci powiedzial,zem stara,bezzebna,bezrobotna (tfu myje przeciez
                kible) i mieszkam w pod mostem w czesci NYC,w ktorej absztys nigdy nie byl,ale
                ja swietnie zna:))
                • andreas.007 Re: Jazz a kultura 29.01.07, 22:10
                  grasz w golfa?
                  Macie tam piekne pola golfowe zapewne...
                  Wokł NYC jest pewnie ze 30 uroczych,
                  ach marzenie!

                  W Szczecinie jest uwazane za jedno z lepszych, w Binowie,
                  ale lubie to w Miedzyzdrojach, tam zaczynałem ponad 10 lat temu...
                  • i-love-2-ski Re: Jazz a kultura 29.01.07, 22:23
                    andreas.007 napisał:

                    > grasz w golfa?
                    > Macie tam piekne pola golfowe zapewne...
                    > Wokł NYC jest pewnie ze 30 uroczych,
                    > ach marzenie!
                    >
                    > W Szczecinie jest uwazane za jedno z lepszych, w Binowie,
                    > ale lubie to w Miedzyzdrojach, tam zaczynałem ponad 10 lat temu...


                    oho ho ho cos wyczuwam tu jakas bratnia dusze sportowa:)) nie nie gram w
                    golfa,moj syn mnie kiedys zabral,ale sie znudzilam,sorry ale ten swing mi nie
                    wychodzil a wolne chodzenie po polu mnie nie interesuje:)

                    latem jezdze na rowerze i biegam a zima jezdze na nartach ,kiedys plywalam
                    zawodowo a wiec trzeba sie trzymac w formie,aby nie odpasc z mlodszymi. narazie
                    ledwo ale nadazam. co do NYC to akurat tam nie mieszkam,ale tam gdzie mieszkam
                    mamy rowniez pola golfowe,zupelnie niezle no i elYTY tam szpanuja jak w
                    Szczecinie i dawno juz nieodwiedzanych Miedzyzdrojach,gdzie kiedys jakas duza
                    gora byla,miedzy nimi a Grodnem:))

                    jesli grasz jeszcze na jakims instrumencie to czuje,ze zaczne lubic niektore
                    Szczecinskie dzielnice,bo juz myslalam,ze tam nic tylko budki z piwkiem,gdzie
                    podejrzani kapusie sie gromadza.
                    >
                    >
                    • andreas.007 Re: Jazz a kultura 29.01.07, 22:37
                      golf nie jest az taki jak opisałas statyczny i nie męczacy...
                      Elyta, to raczej w Wawie czy pod Gdańskiem....

                      Góra jest... zdaje sie Kacza... powaznie! ;))

                      Jest odmiana golfa na... czas i punkty,
                      czyli sie biega i gra, ale to amerykańska odmiana,
                      oni wszystko w biegu!

                      Ja kiedys biegałem 800 przez płotki,
                      a teraz tylko siłownia, rower i góry!

                      Jezeli chodzi o granie, to ostatnio grywam na nerwach...
                      cos o tym wie Absztyf!

                      Natomiast uwielbiam whisky i muze typu Archive!

                      Szczecin jest ładnym miastem, ludzie tez wporzo - naprawde!

                      A przepraszam masz cos do budek z piwem
                      nie ma ich, ale były całkiem wporzo...
                      Ale za to mamy blisko do smazalni rybek w Miedzyzdrojach!
                      • i-love-2-ski Re: Jazz a kultura 29.01.07, 22:46
                        andreas.007 napisał:

                        > golf nie jest az taki jak opisałas statyczny i nie męczacy...
                        > Elyta, to raczej w Wawie czy pod Gdańskiem....

                        no w Warsiawce zawsze mielismy elyty,w koncu z nich sie wywodze:)))


                        >
                        > Góra jest... zdaje sie Kacza... powaznie! ;))

                        nie pamietam nazwy,pamietam gore bo po niej lazilam.

                        >
                        > Jest odmiana golfa na... czas i punkty,
                        > czyli sie biega i gra, ale to amerykańska odmiana,
                        > oni wszystko w biegu!


                        jakim biegu,golf to albo wolny spacerek albo meleksik,brrrr


                        >
                        > Ja kiedys biegałem 800 przez płotki,
                        > a teraz tylko siłownia, rower i góry!

                        no to brawo,moj syn byl plotkarzem i gral w noge. a gym jest OK bo zawsze
                        otwarty niezaleznie od pogody,byle tylko miec dyscypline,a te gorzej,coraz
                        gorzej;(((
                        >
                        > Jezeli chodzi o granie, to ostatnio grywam na nerwach...
                        > cos o tym wie Absztyf!

                        nie wiem,bo wygasilam chama.


                        >
                        > Natomiast uwielbiam whisky i muze typu Archive!


                        brrrr,nic z tych rzeczy

                        >
                        > Szczecin jest ładnym miastem, ludzie tez wporzo - naprawde!
                        >
                        > A przepraszam masz cos do budek z piwem
                        > nie ma ich, ale były całkiem wporzo...
                        > Ale za to mamy blisko do smazalni rybek w Miedzyzdrojach!

                        oj rybki byli,byli ale sie zmyli:)) dobre faktycznie a co do budek to zawsze
                        panowie mnie zaczepiali jak sie kolo takowych znalazlam. musialam miec
                        podpadajaca im urode,a co do Szczecina to nie znam,nigdy nie bylam,ale moze
                        kiedys przy okazji odwiedzin rodziny na pomorzu,kto wie:)))
                        >
                        >
                        >
                        >
                        >
                        >
    • absztyfikant Re: Jazz a kultura 29.01.07, 21:45
      Poczytaj Andreasie jak greenpoincka esbecja pluje na Szczecin:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=55438230&a=55455103
      • absztyfikant Re: Jazz a kultura 29.01.07, 21:46
        Przeczytaj caly watek.
        • behamot3 razz kultura 29.01.07, 21:58
          dla tej pani, bo najwyrazniej nie zna tego pojecia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka