USA/Bilans strat w Iraku

IP: *.proxy.aol.com 29.04.03, 01:07
Dla pelni obrazu wypadaloby podac liczbe ofiar irackich.
    • Gość: krzych Re: USA/Bilans strat w Iraku IP: 80.48.251.* 29.04.03, 01:38
      cywilow i wojskowych
    • Gość: J2 Re: USA/Bilans strat w Iraku IP: *.207-34-100-0.interbaun.com 29.04.03, 02:07
      A kto by chcial opinie publiczna zgorszyc i obrocic przeciwko sobie?
      Owieczki powinny beczec nad ofiarami zwyciezcow a nie pokonanych.
      To przeciez 'drobiazg' ze czesc szacowanej na ok. 500 tys.
      Irackiej armi gdzies 'wyparowala'. W poprzedniej wojnie zginelo
      ich ok. 11o tys. Pozostaje wiec tylko sie domyslac.....
      • Gość: L Re: USA/Bilans strat w Iraku IP: *.imr.tohoku.ac.jp 29.04.03, 02:26
        Jak ty bedziesz tyle myslal to sam wyparujesz.
        • Gość: J2 Re: USA/Bilans strat w Iraku IP: *.207-34-100-0.interbaun.com 29.04.03, 02:44
          Gość portalu: L napisał(a):

          > Jak ty bedziesz tyle myslal to sam wyparujesz.

          A co lepiej byc bezmozgowcem jak ty?
    • Gość: NYorker Re: USA/Bilans strat w Iraku IP: *.ny325.east.verizon.net 29.04.03, 02:25
      Gość portalu: Emily napisał(a):

      > Dla pelni obrazu wypadaloby podac liczbe ofiar irackich.

      Zgadzam sie. Takze tych, ktorzy zgineli podczas dwudziestuparu
      lat rzadow Saddama i jego rodzinki. Na razie wiadomo, ze
      Chemical Ali wymordowal co najmniej 100 tysiecy Kurdow i 30
      tysiecy Szyitow. Niestety nikt nie pokusil sie dotad aby podac
      nazwe tych Irakijczykow ktorzy "wyparowali" podczas rzadow
      Saddama. Szkoda - porownanie z liczba zabitych podczas Iraqi
      Freedom bylo by wtedy bardzo ciekawe.
      • Gość: J2 Re: USA/Bilans strat w Iraku IP: *.207-34-100-0.interbaun.com 29.04.03, 02:54
        Gość portalu: NYorker napisał(a):

        > Gość portalu: Emily napisał(a):
        >
        > > Dla pelni obrazu wypadaloby podac liczbe ofiar irackich.
        >
        > Zgadzam sie. Takze tych, ktorzy zgineli podczas dwudziestuparu
        > lat rzadow Saddama i jego rodzinki. Na razie wiadomo, ze
        > Chemical Ali wymordowal co najmniej 100 tysiecy Kurdow i 30
        > tysiecy Szyitow. Niestety nikt nie pokusil sie dotad aby podac
        > nazwe tych Irakijczykow ktorzy "wyparowali" podczas rzadow
        > Saddama. Szkoda - porownanie z liczba zabitych podczas Iraqi
        > Freedom bylo by wtedy bardzo ciekawe.

        A jeszcze lepsze bylo by porownanie ile i jaki kraj.
        Turcy tez dokonali rzezi na kurdach - spales wtedy?
      • old.european Re: USA/Bilans strat w Iraku 29.04.03, 03:00
        Gość portalu: NYorker napisał(a):

        > Na razie wiadomo, ze Chemical Ali wymordowal co najmniej
        > 100 tysiecy Kurdow i 30 tysiecy Szyitow.

        Ty, pucybut, nie wierz propagandzie.
        Ofiar atakow gazowych bylo ok. 3000 Kurdow, przy czym krotko
        przed agresja byly wspolpracownik CIA stwierdzil, ze nigdy nie
        udowodniono, ze byl to zamierzony atak na cywilow, a raczej byly
        to tzw. "szkody kolateralne" ataku gazowego na wojsko iranskie.
        USA nie dolaczyly do dostawy gazu instrukcji obslugi i Hussein
        nie wiedzial, jakie beda skutki.

        Imponujace, jak wam mozgi wyprano, buszewiki.


        OE
        • Gość: bb Re: USA/Bilans strat w Iraku IP: *.client.attbi.com 29.04.03, 03:57
          Mimo, ze nam - jak twierdzisz - "mozgi nam wyprano", to jednak
          co niektorzy jeszcze pamietaja, jak na tymze forum lales
          krokodyle lzy nad Irakijczykami mordowanymi bezlitosnie przez
          merykanow. A teraz bez najmniejszych skrupulow kladziesz tych
          samych Irakijczykow na stos "szkod kolateralnych"... No coz...
          grunt to selektywna wrazliwosc. Wiadomo przeciez, ze jak kali
          ukrasc krowa - to byc dobry uczynek, a jak ktos ukrasc krowa
          Kali - to wrecz przeciwnie.
      • Gość: Emily Re: USA/Bilans strat w Iraku IP: *.nv.nv.cox.net 29.04.03, 03:38
        Gość portalu: NYorker napisał(a):

        > Gość portalu: Emily napisał(a):
        >
        > > Dla pelni obrazu wypadaloby podac liczbe ofiar irackich.
        >
        > Zgadzam sie. Takze tych, ktorzy zgineli podczas dwudziestuparu
        > lat rzadow Saddama i jego rodzinki. Na razie wiadomo, ze
        > Chemical Ali wymordowal co najmniej 100 tysiecy Kurdow i 30
        > tysiecy Szyitow. Niestety nikt nie pokusil sie dotad aby podac
        > nazwe tych Irakijczykow ktorzy "wyparowali" podczas rzadow
        > Saddama. Szkoda - porownanie z liczba zabitych podczas Iraqi
        > Freedom bylo by wtedy bardzo ciekawe.

        popieram. taki balans bylby pouczajacy i sklaniajacy do
        refleksji. Nie mniej pozostanie pytanie, czy aby ukarac zabojce
        mamy prawo zabijac niewinnych?
      • Gość: bk Re: USA/Bilans strat w Iraku IP: *.cable.mindspring.com 29.04.03, 04:07
        Gość portalu: NYorker napisał(a):

        > Gość portalu: Emily napisał(a):
        >
        > > Dla pelni obrazu wypadaloby podac liczbe ofiar irackich.
        >
        > Zgadzam sie. Takze tych, ktorzy zgineli podczas
        dwudziestuparu
        > lat rzadow Saddama i jego rodzinki. Na razie wiadomo, ze
        > Chemical Ali wymordowal co najmniej 100 tysiecy Kurdow i 30
        > tysiecy Szyitow. Niestety nikt nie pokusil sie dotad aby
        podac
        > nazwe tych Irakijczykow ktorzy "wyparowali" podczas rzadow
        > Saddama. Szkoda - porownanie z liczba zabitych podczas Iraqi
        > Freedom bylo by wtedy bardzo ciekawe.

        Ile ci placa za ta twoja propagande typu "Iraqi freedom", jakos
        ciezko trawia Irakijczycy ta wolnosc. Polecam ksiazke "Fire
        this time" cos o ofiarach awantury z 1991 roku.
    • Gość: . WIARYGODNOSC, SZACUNEK IP: *.arcor-ip.net 29.04.03, 02:54
    • Gość: pacyfista USA nigdy nie podaja ofiar cywilnych IP: *.51.203.62.dial.bluewin.ch 29.04.03, 12:22
      patrz:www.panstwozla.pl
    • hanni Re: USA/Bilans strat w Iraku 29.04.03, 12:53
      www.iraqbodycount.net/
      Na dzien dzisiejszy "tylko" 2050-2514 ofiar cywilnych (tylko) w Iraku.
      Liczby zabitych zolnierzy (w duzej czesci mezczyzn wciagnietych do wojska
      przymusowo, pod grozba zabicia czlonkow rodziny) mozna sie tylko domyslac ale
      jest z pewnoscia co najmniej kilkukrotnie wyzsza.

      Wieli okresla ta wojne jako "krotka" a ilosc ofiar jako "minimalnie niska".
      W WTC zginelo okolo 3000 ludzi i ta ilosc ofiar nie okreslano - o ile sobie
      przypominam) jako "minimalnie niska" ale jako "katastrofalnie wysoka".

      Swoisty fenomen.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja