Dodaj do ulubionych

Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Decyz...

    • Gość: sinus Kto będzie rozdawal kontrakty? IP: *.proxy.aol.com 03.05.03, 22:13
      Jesli sami Irakijczycy, za pieniądze z ropy irackiej, to na
      pewno kontraktow nie dostaną okupanci. Jesli "dekokratyczny"
      rząd ustanowiony przez okupantow, to cos nam kapnie. Ale
      rachunek za to zaplacimy wczesniej czy pozniej.
      • Gość: Glos na Puszczy Re: Kto będzie rozdawal kontrakty? IP: *.tnt1.wenatchee.wa.da.uu.net 04.05.03, 07:43
        Gość portalu: sinus napisał(a):
        > Jesli sami Irakijczycy, za pieniądze z ropy irackiej, to na
        > pewno kontraktow nie dostaną okupanci. Jesli "dekokratyczny"
        > rząd ustanowiony przez okupantow, to cos nam kapnie. Ale
        > rachunek za to zaplacimy wczesniej czy pozniej.

        Tu zupelnie o co innego chodzi. Ropy nikt za darmo nie
        dostanie. To jest dla nas okazja do pojawienia sie na rynku w
        Iraku. Jak tam cos dobrego wybudujemy, to beda z nami dalej
        robic interesy. W gospodarce i handlu zazwyczaj obie strony
        korzystaja. Tylko na rynek trzeba sie wkrecic jak najwczesniej,
        zanim wielkie firmy Europejskie poloza na nim lape.
    • Gość: nowa/stara era Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.03, 22:36
      Witam!

      Mam wrazenie, ze niektorzy (Poker-players!) (od ... dawna znajomi) probuja
      przeskoczyc historie!
      Byc moze kosztuje to 2-3 % wzostu gospodarczego rocznie!

      Pozdrawiam
    • Gość: n.n. Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 23:00
      Tego wojennego pop show nikt nie zaterzyma.Widać ,kto rządzi
      światem.
      • Gość: kruk Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 23:04
        Strasznie dzisiaj nerwowe te dyzurne hitlerki z CIA. Na wszystkie glosy
        niezgodne z jedyna sluszna linia polityczna amerykanskiego gangstera reaguja
        histerycznym opluwaniem tych nieslusznych.
        • Gość: n.n. Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 23:09
          Mają totalnie wyprane kapucyny.Dobra robota ......masonerii.
        • Gość: xxl Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.ab-byd.edu.pl 04.05.03, 11:52
          Gość portalu: kruk napisał(a):

          > Strasznie dzisiaj nerwowe te dyzurne hitlerki z CIA. Na wszystkie glosy
          > niezgodne z jedyna sluszna linia polityczna amerykanskiego gangstera reaguja
          > histerycznym opluwaniem tych nieslusznych.
          Kto tu opluwa? Czy to czasem nie ty mówisz o "hitlerkach z CIA"? Bardzo
          pięknie; i wszystko o tobie wiadomo...
    • Gość: n.n. Re:Według nie potwierdzonych doniesień prasowych...... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 23:37
      Polska zaoferowała wysłanie brygady cyklistów do Irackiego
      Kurdystanu.
    • Gość: Karol Polskie pieklo IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.03, 23:58
      Wystarczy poczytac Wasze wypowiedzi i smutno sie robi. POLSKIE
      PIEKLO - prymitywne, brudne, zle.
      • gabrielacasey A najsmieszniejsze, ze to prawdopodobnie SPIN GW 04.05.03, 00:10
        To dowcip dnia: zarzadzanie Irakiem...ale decyzja jeszcze nie zapadla. I moze
        sie skonczyc - jak dobrze pojdzie - zarzadzaniem przez "silna grupe pod
        wezwaniem" o skladzie bardzo zblizonym jesli nie do ONZ, to przynajmniej EU.
        Kolejny spin, po tej amerykanskiej bazie lotniczej za...kilka lat. I to jednej.
        GW po aferze Rywina narobila takiego smrodu "swoim", ze taraz na sile akcje
        rzadu chce "podpompowac" w gore. I tyle.
        • Gość: ficino Re: A najsmieszniejsze, ze to prawdopodobnie SPIN IP: *.ny5030.east.verizon.net 05.05.03, 00:31
          gabrielacasey napisała:

          > To dowcip dnia: zarzadzanie Irakiem...ale decyzja jeszcze nie zapadla. I moze
          > sie skonczyc - jak dobrze pojdzie - zarzadzaniem przez "silna grupe pod
          > wezwaniem" o skladzie bardzo zblizonym jesli nie do ONZ, to przynajmniej EU.
          > Kolejny spin, po tej amerykanskiej bazie lotniczej za...kilka lat. I to
          jednej.
          > GW po aferze Rywina narobila takiego smrodu "swoim", ze taraz na sile akcje
          > rzadu chce "podpompowac" w gore. I tyle.

          Tonacy brzytwy sie chwyta.
      • Gość: Glos na Puszczy Re: Polskie pieklo IP: *.tnt1.wenatchee.wa.da.uu.net 04.05.03, 07:32
        Gość portalu: Karol napisał(a):

        > Wystarczy poczytac Wasze wypowiedzi i smutno sie robi.
        POLSKIE
        > PIEKLO - prymitywne, brudne, zle.

        Wieszcz powiedzial: Narod nasz jest jak lawa, z wierzchu twarda
        i wstretna, zimna i plugawa (czy cos w tym rodzaju). Po czym
        plunal na te skorupe i zstapil do glebi. Nie zniechecajmy sie
        ta skorupa.
    • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.elephant.dialup.pol.co.uk 04.05.03, 00:26
      Gość portalu: Hilfspolizei napisał(a):

      > www.stopwojnie.w.pl
      > www.irak.pl
      > Irak ma być podzielony na 3 strefy okupacyjne: jedna strefa
      pod
      > zaborem USA, druga Wielkiej Brytanii, a trzecia - pod zaborem
      > Polski.
      > Jawohl !!! Wojska polskie jako Hilfspolizei w akcji, bez
      > pytania obywateli o zdanie. Hańba, skandal i wielki wstyd!
      > Żegnaj, Polsko...
      >
      > W Iraku trwa okupacja, nie wyzwolenie. Administracją
      > amerykańską w Iraku będzie kierował emerytowany generał, Jay
      > Garner, człowiek wybrany nie przez Irakijczyków w
      > demokratycznych wyborach, ale przez prezydenta George'a W.
      > Busha. Garner związany jest z neokonserwatystami w
      > Sekretariacie Obrony USA i popiera izraelską prawicę.
      >
      > W tej chwili główny kandydat na lidera marionetkowego rządu
      to
      > Ahmed Chalabi, człowiek który został skazany na 22 lat
      > więzienia w Jordanii za oszustwa finansowe. Chalabi nie
      > mieszkał w Iraku od 45 lat i ma bliskie kontakty z CIA.
      Idealny
      > kandydat.
      >
      > Przed wojną twierdziliśmy, że ta wojna jest niemoralna i
      > nielegalna. Nic się nie zmieniło w tej kwestii. Irakijczycy
      > zostali pogrążeni w strasznej sytuacji materialnej przez
      wojnę.
      > W szpitalach nie ma leków, brak jest prądu i wody.
      >
      > Deklarowanym przez Busha powodem dla tej wojny to posiadanie
      > przez Irak broni masowego rażenia. Do tej pory nie znaleziono
      > żadnej broni masowego rażenia. Nawet jeśli coś się znajdzie w
      > przyszłości (również np. dzięki kolejnej manipulacji USA),
      > widać ze sposobu w którym toczona jest wojna, że reżim w
      Iraku
      > nie miał zamiaru tej broni stosować.
      >
      > Cele wojenne Busha zostały zresztą ujawnione na samym
      początku
      > wojny gdy przejęto 600 szyb naftowych. Zyski z odbudowy Iraku
      > pójdą głównie do amerykańskich firm. Bush mówi, że ropa jest
      > własnością ludności Iraku, ale wygląda na to, że przychody z
      > sektora naftowego dostarczą zyski zachodnim firmom
      budowlanym.
      > O tym, kto dostanie irackie kontrakty nie decyduje "ludność
      > Iraku", lecz Biały Dom.
      >
      > Były szef CIA James Woolsey powiedział ostatnio, że wojna z
      > Irakiem to początek "czwartej wojny światowej". Wojna z
      Irakiem
      > to tylko pierwsza wojna. Sekretarz obrony USA Donald Rumsfeld
      > oraz sekretarz stanu Colin Powell już grożą Syrii, za
      ukrywanie
      > ludzi reżimu Saddama Husajna i za posiadanie broni masowego
      > rażenia! Ostatnio sam Bush się włączył do sprawy twierdząc,
      że
      > Syria ma broń chemiczną.
      >
      > Geremek i Michnik w "Committee for the Liberation of Iraq",
      > którego przewodniczącym jest Bruce P. Jackson, były
      > wiceprezydent Lockheeda Martina
      >
      > Balcerowicz, Onyszkiewicz i Suchocka w think-tanku
      > korporacyjnym, "New Atlantic Initiative" gdzie
      > szefem 'International Advisory Board' jest zbrodniarz
      wojenny,
      > Henry Kissinger
      >
      > "Jeśli wojny nie przynosiłyby zysków, to nie byłoby wojen"
      >
      > Kontrakty "odbudowy" na trupie Iraku
      >
      > Jedynie w Polsce intelektualiści kompromitują się w skali
      > masowej i niebezpiecznej epidemii; Izraelczycy i Żydzi (ale
      nie
      > polscy;) zachowują godność, odwagę i przytomność umysłu,
      m.in.
      > Claude Lanzmann, Jacques Derrida, Daniel Cohn-Bendit, Jorge
      > Semprun, Amos Oz czy Izraelczyk Uri Avnery, który pisze:
      >
      > "Kto wygrał? Grupa neokonserwatystów. Grupa zwarta, prawie
      > wszyscy jej członkowie są Żydami. Trzyma kluczowe stanowiska
      w
      > administracji Busha, jak też w ciałach doradczych, które
      > odgrywają ważną rolę. Niewielka grupa, która wymyśliła tę
      > wojnę - sojusz fundamentalistów chrześcijańskich z żydowskimi
      > neokonserwatystami - wygrała jeszcze więcej, bo będzie teraz
      > kontrolować Waszyngton właściwie bez ograniczeń. Kombinacja
      > tych dwóch faktów stanowi teraz największe niebezpieczeństwo
      > dla świata i szczególnie dla Bliskiego Wschodu. Ta grupa nie
      > marzy tylko o stworzeniu imperium amerykańskiego podobnego do
      > imperium rzymskiego, ale też o mini-imperium izraelskim, pod
      > kontrolą skrajnej, nacjonalistycznej prawicy i
      > kolonistów.Stworzy nieustanny chaos w całym regionie - o
      > nieprzewidzialnych konsekwencjach.
      >
      >
      >
      > Jej mentalny świat jest mieszaniną ideologicznego
      oszołomienia
      > z brudnymi materialistycznymi interesami, amerykańskiego
      > patriotyzmu i prawicowego syjonizmu. To niebezpieczna
      mikstura".
      > Więcej: Imperium USA podobne do rzymskiego + mini-imperium
      > izraelskie
      >
      >
      > Nie na darmo Christian Semler w "Die Tageszeitung"
      > nazywa "Zdradą mędrców" postawę Michnika, Vaclava Havla i
      > Gyoergya Konrada,
      > którzy "w przeszłości uważani byli na Zachodzie za symbol
      > moralności".
      >
      >
      >
      > Znamienny jest tu udział Bronisława Geremka i Adama Michnika
      > w "Committee for the Liberation of Iraq" (znanym szerzej pod
      > nazwą "Komitet ds Zbombardowania Iraku"), którego
      > przewodniczącym jest były wicedyrektor giganta zbrojeniowego
      > Lockheeda Martina (1993-2002) oraz Adama Michnika w CFR
      > (Council on Foreign Relations), intelektualnym "inicjatorze"
      > obecnej wojny, którego honorowym szefem jest David
      Rockefeller,
      > CEO Esso i Exxon-Mobilu (dawniej: koncern "Standard Oil"
      > współpracujący z Hitlerem); w CFR Michnik zasiada w Advisory
      > Board.
      > Rada Stosunków Zagranicznych - Council on Foreign Relations
      > (CFR)
      >
      > Adam Michnik pełni funkcje doradcy również w "Committee for
      the
      > Liberation of Iraq"; "CLI" był bojkotowany przez praktycznie
      > wszystkich uchodźców irackich, a jego działalnosć potępiona
      > przez "The Education for Peace in Iraq Center (EPIC)"
      > jako "czołowa grupa prowojennego lobby". Na 33 członków
      Zespołu
      > Doradczego CLI tylko dwóch jest Irakijczykami.
      >
      > Poza szefem Lockheeda i Richardem Perlem, kluczową postacią w
      > zespole jest George Schultz, dawny Sekretarz Stanu Reagana -
      > równocześnie aktualny członek zarządu i były dyrektor
      > niesławnego "Bechtela" - giga-kartelu kontraktów
      zbrojeniowych,
      > nuklearnych i naftowych, który właśnie "wygrał" przetarg na
      > odbudowę Iraku.
      > Gdy Saddam Hussein był sojusznikiem USA w latach 80-
      > tych, "Bechtel" zaopatrywał go w komponenty broni chemicznej.
      6
      > innych członków CLI ma ścisłe powiązania z przemysłem
      > zbrojeniowym, jak emer. General Barry McCaffrey (Raytheon
      > Aerospace) czy dawny Dyrektor CIA, James Woolsey (The
      Aerospace
      > Corporation, Booz Allen Hamilton).
      > Zaledwie kilka osób nie ma powiązań z przemysłowo-militarnymi
      > megakorporacjami. Polskie firmy (Niemczyckiego, Kulczyka)
      > zdobywają kontrakty m.in. w powiązaniu z firmą "Bechtel" oraz
      > koncernem naftowym "Halliburton" obecnego wiceprezydenta,
      Dicka
      > Cheneya.
      >
      > Adam Michnik i Bronisław Geremek w "The Committee to Bomb
      Iraq"

      Gosciu, twoje poglady kwalifikuja cie doskonale na idealnego
      meczennika na oltarzu ucisnionego przez Wielkiego Szatana i
      jego pomagierow Islamu. Wez sobie do pomocy Gabriele i Emilke,
      obladujcie sie materialami wybuchowymi i hajze na sciane
      placzu. Ja juz czekam na zapalenie gromnicy. Pozdrow ode mnie
      Allacha i jego proroka Mahometa.
      >
      >
      • gabrielacasey Jurku, ze mnie to ty zejdz: ja jestem antyislamska 04.05.03, 07:11
        I pare osob z wieksza od ciebie mozgownica od dawna o tym wie: jestem anty-
        Bushowska (bo nie lubie "Born Again Christians" o IQ ponizej 100), anty-
        Blairowska (bo nie glosuje tradycyjnie na Partie Pracy w zadnym kraju). A juz
        najbardziej jestem PRZECIWKO GLUPOCIE. I bylam: i przeciwko glupocie propagandy
        Busha (skuteczna, ale dlatego, ze trafilo na polskie i amerykanskie matoly; w
        UK - mimo licznych prolos - bylo, jak wiesz, juz znacznie trudniej, bajeczki
        nie chwytaly; te o Kurdach, i dowody Powella itd. itp.), i przeciwko glupocie
        motlochu, co w te plakat-agitki uwierzyl. Jesli nie wierzysz - spytaj przy
        okazji Obcego i Kubajawa, nawet Nath: w przeciwienstwie do ciebie z nimi i
        przed ta wojna, i w jej czasie, i po dalo sie normalnie rozmawiac.
      • Gość: Zez Re: Polska juz a decyzji brak ,chemia jest i nie ma, IP: *.proxy.aol.com 04.05.03, 08:31
        Co za bzdurne wypowiedzi , jak mozna byc dumnym i z czego?
        Polska jest takim samym agresorem jak USA i Anglia, im sie
        nalezy odbudowa tego co zniszczyli sami, beda teraz pilnowac
        niby porzadku- jakiego ?Bushowi juz pomieszala ludnosc Iraku
        szyki.Obiecano wolnosc ludowi, jaka ? Sluchajac bredni wynika ,
        ze cala ludnosc Iraku to terrorysci , czego nie dopelnily bomby
        zalatwia " pepeszami " nasi polscy chlopcy wspolnie zespoleni z
        zaraza amerykanska . A gdzie jest Australia, nie pcha sie na
        afisz ? Obluda i wstyd , popierac te poczynania!
        • gabrielacasey To SPIN. Polski nie stac na wystawienie batalionu! 04.05.03, 09:18
    • Gość: Tomek Notka AP z 3 maja 2003 IP: *.cable.mindspring.com 04.05.03, 01:20
      The division of Iraq into three zones, with the United States,
      Britain and Poland each controlling a section. Troops in each
      zone will work to restore and maintain order and supervise
      humanitarian efforts.
      By THE ASSOCIATED PRESS
      Filed at 4:02 p.m. ET, May 3rd 2003
      • gabrielacasey Zaklepujcie, Polacy, szybciutko Kurdystan... 04.05.03, 06:51
        Narod bojowy, ale wiekszych problemow z nim nie bedzie, poza jakimis wasniami
        klanowo-politycznymi. Brytyjczycy wezma Szyitow - po to zapewne tylka z Basry
        nie ruszaja (i jakie zloza w okolicy). Amerykana zostawmy Sunnitow z centum
        ktaju wraz z Bagdadem - chcieli, to niech teraz maja.
    • Gość: Glos na Puszczy Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.tnt1.wenatchee.wa.da.uu.net 04.05.03, 01:39
      Przerazony jestem niskim poziomem dyskusji politycznych na tym
      forum. Moze by tak sprobowac podejsc do tego sensownie? Na
      przyklad podzielic sie swoimi reakcjami, przedstawic argumenty,
      opisac swoje ogolne stanowisko polityczne.
      Ktos kto jest antysemita moglby napisac cos takiego:
      Uwazem, ze Zydzi rzadza Ameryka, wiec udzial Polski w
      stabilizacji Iraku jest ponizej naszej aryjskiej godnosci.
      Albo tak: Obecnosc Polski w Iraku jest znakomita okazja
      rozwiniecia naszego przemyslu petrochemicznego i stworzenia
      wielu miejsc pracy, nie mowiac o tym, ze moze benzyna
      potanieje.
      Albo: Na interesach z Irakiem zarobia tylko komunisci i ich
      totumfaccy, a my i tak bedziemy biedowac.
      Albo: Jestem Swiadkiem Jehowy i z zasady jestem przeciwny
      wojnie.
      Albo: Uwazem ze miedzynarodowy status Polski wzrosnie i takie
      kraje jak Francja czy Niemcy beda jeszcze bardziej zabiegac o
      nasze wstapienie do Unii.
      Natomiast nie ma sensu mowic: Ci, ktorzy sa
      zwolennikami/przeciwnikami obecnosci Polski w Iraku sa
      kompletnymi idiotami. Moze sa, moze nie sa, a takie
      stwierdzenie nic nie wnosi do dyskusji.
      Najwazniejsze pytanie to: "Jakie moga byc korzysci dla Polski i
      jakie moga byc problemy, jezeli Polska wezmie udzial w
      odbudowie Iraku". Zwrocmy uwage, ze Francja, Niemcy, czy Rosja
      ubiegaja sie glosno o udzial w tym przedsiewzieciu. Nie moze to
      by wiec takie zupelnie niekorzystne. Bardzo bym chcial uslyszec
      argumenty za i przeciw.
    • Gość: arturpio Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.easynet.fr 04.05.03, 01:41
      Po raz pierwszy w 1000-letniej historii tego kraju, stalismy sie
      panstwem kolonizujacym. Po raz pierwszy bedziemy okupowac inny
      kraj, kolonizowac jego mieszkancow. Po raz pierwszy...

      Znaczy to ze ludzie ktorzy posiadaja dzisiaj wladze w Polsce nie
      maja nic wspolnego z historia naszego kraju. Nie licza sie ani z
      jego tradycja, ani z jego kultura. Nie licza sie rowniez z
      tzw. "wiekszoscia opinii publicznej", ktora w swej wiekszosci
      byla PRZECIW inwazji na Irak. Maja oni rowniez "gdzies" opinie
      innych centrow "wladzy", wladzy nie "doczesnej"
      lecz "dlugoterminowej", ktora reprezentuje Papiez, ktory od
      poczatku jest przeciw tej (i kazdej innej) wojnie i przeciw
      uzywaniu argumentow religijnych do usprawiedliwania
      barbarzynstwa (cytuje: "niech nigdy wiecej slowo Boze nie sluzy
      do usprawiedliwiania wojny").

      Co gorsza, mamy kolonizowac kraj ktory jest kolebka naszej
      cywilizacji.... Kraj Sumerow, kraj Hammurabiego, kraj-kolebka
      historii i Biblii. Kraj kolebka naszej cywilizacji...

      Co w tej sytuacji moze Polak zrobic? Jak mozemy realzowac,
      zmaterializowac nasze sie odciecie od tego barbarzynstwa, od tej
      zdrady podstawowego hasla naszej kultury: "za wolnosc wasza i
      nasza"?

      Polska nigdy nie byla i nie bedzie ubezwlasnowolniac inne
      narody. A jesli tak, to nie bedzie juz to Polska.

      Nie chodzi tu o jakies wewnetrzne podzialy miedzy
      hipotetyczna "lewica" i demagogiczna "prawica" (lub na odwrot).
      Nie chodzi rowniez o jakies wewnetrzne rozgrywki polityczne, czy
      o latwiejszy dostep do publicznego chlewu gdzie "zre sie za
      darmo", za pieniadze podatnika. Chodzi tu o znieslawienie
      imienia Polski, o podeptanie podstawowych wartosci ktore ten
      kraj tworzyly, konstytuowaly od tysiaclecia.

      Polska nie jest kolonizatorem. Polska nie zniewalnia innych.

      Hanba wam, politykom wspolczesnym, ktorzyscie zapomnieli o
      latach niewoli, o stuleciach ofiar w dazeniu do wolnosci, do
      niepodleglosci, do "wolnosci waszej i naszej". Hanba wam!

      Polska wam mowi: NIE! Znajdziecie sie na smietniku historii, z
      ktorego prawdopodobnie pochodzicie.

      Jestem zaszokowany....
      • Gość: Wolajacy na Puszczy Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.tnt1.wenatchee.wa.da.uu.net 04.05.03, 01:58
        Arturpio ma dobre argumenty. Wedlug niego wojna w Iraku byla
        wojna kolonialna, a nie wyzwolencza. Wobec tego niemoralny jest
        udzial w niej Polski, poniewaz Polska historycznie nigdy nie
        podbijala zadnych krajow (a przynajmniej tak nas uczyli w
        szkole). Tyle, ze to nieprawda. Wystarczy spytac Ukraincow,
        Litwinow, czy nawet Rumunow. A z wojskami Napoleona jak nam sie
        swietnie podbijalo/wyzwalalo rozne kraje?

        Oficjalnie Amerykanie chca wprowadzic demokracje w Iraku i
        wycofac sie. Usuneli tez skutecznie okrutnego dyktatora. Czyli
        na razie nic nie zaprzecza haslu "Za wolnosc wasza i nasza".
        Jezeli polskie sily w Iraku beda dzialaly na korzysc demokracji
        i wolnosci, to nie mozna im bedzie niczego zarzucic. A jak sie
        okaze, ze Amerykanie nie zamierzaja zakonczyc okupacji, to
        mozemy sie zawsze zbuntowac i pomoc Irakijczykom. Tak wlasnie
        zrobily sily polskie, jak je Napoleon wyslal na Karaiby. Do
        dzisiaj nas tam kochaja.
        • Gość: arturpio Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.easynet.fr 04.05.03, 02:29
          Gość portalu: Wolajacy na Puszczy napisał(a):

          > Arturpio ma dobre argumenty.

          dziekuje

          > Wedlug niego wojna w Iraku byla
          > wojna kolonialna, a nie wyzwolencza.

          tak

          > Wobec tego niemoralny jest
          > udzial w niej Polski, poniewaz Polska historycznie nigdy nie
          > podbijala zadnych krajow (a przynajmniej tak nas uczyli w
          > szkole).

          dokladnie, tak.

          >Tyle, ze to nieprawda. Wystarczy spytac Ukraincow,
          > Litwinow,

          prosze przerobic podrecznik historii. Z Litwa mielismy Unie, nie wojne i od
          nikogo ich nigdy nie "wyzwalalismy". A druga polowa mojej rodziny
          jest "ukrainska", co nie znaczy dla nas to samo co znaczy pojecie "narodowosci"
          dzisiaj. nie nalezy mylic pojec zprzed 300 lat z aktualnoscia, tego typu
          rozumowanie nazywa sie "archaizmem".

          > czy nawet Rumunow.

          ???

          > A z wojskami Napoleona jak nam sie
          > swietnie podbijalo/wyzwalalo rozne kraje?

          "o wolnosc nasza i wasza". to wlasnie na tamtych sztandarach widnialo.



          > Oficjalnie Amerykanie chca wprowadzic demokracje w Iraku i
          > wycofac sie.

          aktualna retoryka administracji obywatela Buscha ma tyle do rzeczywistosci co
          jajo do Ksiezyca. moga oni sobie wycierac jadaczki czym im sie podoba lub
          wygodnie ("wolnosc", "demokracja", "Bog" itd itd.).

          nie ma to nic wspolnego z jakakolwik rzeczywistoscia. sa to argumenty dobre do
          telewizyjnego spektaklu, niestety w rzadnym wypadnu nie wystarczaja do
          usprawiedliwienia morderstw.

          > Usuneli tez skutecznie okrutnego dyktatora.

          tak, tylko nikt o to ich nie prosil.

          >Czyli na razie nic nie zaprzecza haslu "Za wolnosc wasza i nasza".

          troche logiki i konsekwencji, prosze. w tym sloganie jest "za wolnosc "nasza".
          Nikt, a zwlaszcza Saddam, wolnosci USA nie zagrazal. i w sloganie jest rowniez
          lacznik logiczny "i", co znaczy ze to zdanie nie jest "prawdziwe" jesli jeden z
          jego czlonow nie jest prawdziwy.


          > Jezeli polskie sily w Iraku beda dzialaly na korzysc demokracji
          > i wolnosci, to nie mozna im bedzie niczego zarzucic.

          o tym na korzysc kogo i czego w tym kraju one dzialaly, tylko irakijczycy
          decyduja, a nie pan Busch w swoim ranchu w Teksasie. i irakijczycy maja prawo
          krytykowac kazdego kto im po nogach deocze w ich wlasnym kraju. Co jak na
          razie -rowniez- my robimy.

          a pojecia "demokracji" (przypominam, rezimu "zepsutego" wedlug Platona)
          i "wolnosci" sa co najmniej wzgledne, jako ze relatywne, czyli podlegajace
          dyskusji. podkreslam: dyskusji, a nie wojnie.

          wydaje mi sie ze "cywilizacja" powinna znaczyc "dyskusja" (dialog, rozmowa) a
          nie "wojna" (przemoc, mordowanie). uzywajac przemocy, pan Busch postawil sie na
          poziomie dyktatora ktorego podobno mial "zwalczac".

          >A jak sie okaze, ze Amerykanie nie zamierzaja zakonczyc okupacji, to
          > mozemy sie zawsze zbuntowac i pomoc Irakijczykom. Tak wlasnie
          > zrobily sily polskie, jak je Napoleon wyslal na Karaiby. Do
          > dzisiaj nas tam kochaja.


          ok. zrobmy to juz jutro.

          pojutrze moze byc za pozno. irakijczycy sie sami moga zbuntowac, i to nie tylko
          przeciw kolonialistom z USA ale i przeciwko ich najemnikom, (wstyd przyznac!),
          polakom!
          • Gość: SLO Dzieki za bezposrednia refleksje IP: *.austin.texas.net 04.05.03, 03:11
            Niestety wiekszosc rodakow (i nie tylko)ciagle bierze doslownie
            hasla:

            (Cytat Twej odpowiedzi)
            aktualna retoryka administracji obywatela Buscha ma tyle do
            rzeczywistosci co
            jajo do Ksiezyca. moga oni sobie wycierac jadaczki czym im sie
            podoba lub
            wygodnie ("wolnosc", "demokracja", "Bog" +"Prawa Czlowieka"itd
            itd.).

            nie ma to nic wspolnego z jakakolwik rzeczywistoscia. sa to
            argumenty dobre do
            telewizyjnego spektaklu, niestety w rzadnym wypadnu nie
            wystarczaja do
            usprawiedliwienia morderstw.
            PS: To jest i retoryka nie tylko administracji Busza.

            • gabrielacasey A GDZIE byliscie przed ta wojna? Teraz zaczynacie 04.05.03, 06:58
              plakac? Nad rozlanym mlekiem? Teraz to juz mozna myslec tylko o dwoch sprawach:
              1)co zrobic, by Irak na tej interwencji mozliwie jak najlepiej wyszedl; 2) jak
              samemu przy tym skorzystac. I to da sie zalatwic wylacznie trzymajac i polska
              lape na Iraku - nieobecni nigdy nie maja racji.
              • gabrielacasey PS: KTO wam powiedzial, ze POLITYKA ma cokolwiek 04.05.03, 07:00
                wspolnego z MORALNOSCIA? Budzicie sie nagle, i to chyba stare chlopy, jak
                polityczne prawiczki, co pojecia nie maja, co jest w istocie grane. W polityce
                licza sie interesy. I oby byly to interesy i Irakijczykow, i sprzymierzonych. W
                tej wlasnie kolejnosci.
                • Gość: MOSIEK Re: PS: KTO wam powiedzial, ze POLITYKA ma cokolw IP: *.net 04.05.03, 09:49
                  gabrielacasey napisała:

                  wspolnego z MORALNOSCIA? Budzicie sie nagle, i to chyba stare
                  chlopy, jak polityczne prawiczki, co pojecia nie maja, co jest w
                  istocie grane. W polityce licza sie interesy. I oby byly to
                  interesy i Irakijczykow, i sprzymierzonych. W tej wlasnie
                  kolejnosci.

                  Potwierdzam tylko to, co już wcześniej ci napisałem -jesteś
                  większym s..synem.
          • Gość: lolek Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.dyn.optonline.net 04.05.03, 05:17
            > > Wedlug niego wojna w Iraku byla
            > > wojna kolonialna, a nie wyzwolencza.
            >
            > tak
            >
            > > Wobec tego niemoralny jest
            > > udzial w niej Polski, poniewaz Polska historycznie nigdy nie
            > > podbijala zadnych krajow (a przynajmniej tak nas uczyli w
            > > szkole).
            >
            > dokladnie, tak.
            >
            > >Tyle, ze to nieprawda. Wystarczy spytac Ukraincow,
            > > Litwinow,
            >
            > prosze przerobic podrecznik historii. Z Litwa mielismy Unie,
            nie wojne i od
            > nikogo ich nigdy nie "wyzwalalismy". A druga polowa mojej
            rodziny
            > jest "ukrainska", co nie znaczy dla nas to samo co znaczy
            pojecie "narodowosci"
            >
            > dzisiaj. nie nalezy mylic pojec zprzed 300 lat z aktualnoscia,
            tego typu
            > rozumowanie nazywa sie "archaizmem".
            >
            > > czy nawet Rumunow.
            >
            > ???
            >
            > > A z wojskami Napoleona jak nam sie
            > > swietnie podbijalo/wyzwalalo rozne kraje?
            >
            > "o wolnosc nasza i wasza". to wlasnie na tamtych sztandarach
            widnialo.
            >
            >
            >
            > > Oficjalnie Amerykanie chca wprowadzic demokracje w Iraku i
            > > wycofac sie.
            >
            > aktualna retoryka administracji obywatela Buscha ma tyle do
            rzeczywistosci co
            > jajo do Ksiezyca. moga oni sobie wycierac jadaczki czym im sie
            podoba lub
            > wygodnie ("wolnosc", "demokracja", "Bog" itd itd.).
            >
            > nie ma to nic wspolnego z jakakolwik rzeczywistoscia. sa to
            argumenty dobre do
            > telewizyjnego spektaklu, niestety w rzadnym wypadnu nie
            wystarczaja do
            > usprawiedliwienia morderstw.
            >
            > > Usuneli tez skutecznie okrutnego dyktatora.
            >
            > tak, tylko nikt o to ich nie prosil.
            >
            > >Czyli na razie nic nie zaprzecza haslu "Za wolnosc wasza i
            nasza".
            >
            > troche logiki i konsekwencji, prosze. w tym sloganie jest "za
            wolnosc "nasza".
            > Nikt, a zwlaszcza Saddam, wolnosci USA nie zagrazal. i w
            sloganie jest rowniez
            > lacznik logiczny "i", co znaczy ze to zdanie nie
            jest "prawdziwe" jesli jeden z
            >
            > jego czlonow nie jest prawdziwy.
            >
            >
            > > Jezeli polskie sily w Iraku beda dzialaly na korzysc
            demokracji
            > > i wolnosci, to nie mozna im bedzie niczego zarzucic.
            >
            > o tym na korzysc kogo i czego w tym kraju one dzialaly, tylko
            irakijczycy
            > decyduja, a nie pan Busch w swoim ranchu w Teksasie. i
            irakijczycy maja prawo
            > krytykowac kazdego kto im po nogach deocze w ich wlasnym
            kraju. Co jak na
            > razie -rowniez- my robimy.
            >
            > a pojecia "demokracji" (przypominam, rezimu "zepsutego" wedlug
            Platona)
            > i "wolnosci" sa co najmniej wzgledne, jako ze relatywne, czyli
            podlegajace
            > dyskusji. podkreslam: dyskusji, a nie wojnie.
            >
            > wydaje mi sie ze "cywilizacja" powinna znaczyc "dyskusja"
            (dialog, rozmowa) a
            > nie "wojna" (przemoc, mordowanie). uzywajac przemocy, pan
            Busch postawil sie na
            >
            > poziomie dyktatora ktorego podobno mial "zwalczac".
            >
            > >A jak sie okaze, ze Amerykanie nie zamierzaja zakonczyc
            okupacji, to
            > > mozemy sie zawsze zbuntowac i pomoc Irakijczykom. Tak
            wlasnie
            > > zrobily sily polskie, jak je Napoleon wyslal na Karaiby. Do
            > > dzisiaj nas tam kochaja.
            >
            >
            > ok. zrobmy to juz jutro.
            >
            > pojutrze moze byc za pozno. irakijczycy sie sami moga
            zbuntowac, i to nie tylko
            >
            > przeciw kolonialistom z USA ale i przeciwko ich najemnikom,
            (wstyd przyznac!),
            > polakom!
            ty pierdolniety debilu ,co ty pieprzysz ,zamknij ryj wredny
            komuchu,historii nie znasz,i niczego nie rozumiesz,jestes madry
            na forum bo w rzeczywistosci jak bys cos takiego powiedzial to
            by cie powiesili za jaja/ale ty ich nie masz/ zwyrodnialcu!!!!!!
            • gabrielacasey Ty, Lolku, naprawde troglotyda jestes. Do Muzeum 04.05.03, 07:02
              Historii Naturalnej jako brakujace ogniwo, a nie "popisywac" sie na necie.
              • Gość: Glos na Puszczy Re: Ty, Lolku, naprawde troglotyda jestes. Do Muz IP: *.tnt1.wenatchee.wa.da.uu.net 04.05.03, 07:37
                No i po co na to odpowiadac? To jest naturalny szum na
                internecie. Jak bedziemy ignorowac, to moze sie znudzi.
              • zeenek Re: Ty, Lolku, naprawde troglotyda jestes. Do Muz 04.05.03, 09:15
                Weź Ty głupia psiuto, podmyj dupe wstań sprzed kompa i idź na
                spacer, jest wiosna, może wkońcu ktoś na Ciebie zwróci uwagę.
                • gabrielacasey Nastepny Neandertal. Muzeum zwieksza swe zbiory. 04.05.03, 09:22
                  Niby zwykla malpa, a patrzcie no ludzie, jak miesem rzuca! Widac w jakims nicku
                  grypsowac sie uczyla. Ale nie dopuszczono "pieszczoszka" mieczy ludzi, stad i
                  ta grypsera jakas wiecej z wiochy.
                  PS: nieoswieconym z wiochy do wiadomosci podaje, ze w cywilizowanych krajach
                  uzywa sie do hig8ieny intymnej natryskowych bidetow.
                  • zeenek Re: Nastepny Neandertal. Muzeum zwieksza swe zbio 04.05.03, 09:25
                    Jak do ściany...
          • Gość: Glos na Puszczy Re: Polska w siłach stabilizacyjnych w Iraku? Dec IP: *.tnt1.wenatchee.wa.da.uu.net 04.05.03, 06:37
            Nie jestem przekonany Pana argumentami z wielu powodow.
            > prosze przerobic podrecznik historii. Z Litwa mielismy Unie,
            nie wojne i od
            > nikogo ich nigdy nie "wyzwalalismy".

            Mowilem o okresie miedzywojennym i "wyzwalaniu" Wilna.

            > > czy nawet Rumunow.
            >
            > ???
            Sam bylem zdziwiony w rozmowach z Rumunami. W ich historii
            Polska to agresor z czasow bodajze Sobieskiego.

            > "o wolnosc nasza i wasza". to wlasnie na tamtych sztandarach
            widnialo.

            No wlasnie. Jak pan wytlumaczy wojska polskie w Saragossie, czy
            w Moskwie. Domyslam sie, ze znowu archaizmem:

            > dzisiaj. nie nalezy mylic pojec zprzed 300 lat z
            aktualnoscia, tego typu
            > rozumowanie nazywa sie "archaizmem".
            >

            Tyle, ze Pana glownym punktem poprzednio bylo uzywanie historii
            do uzasadniania obecnych dzialan. To moze "Za wolnosc wasza i
            nasza" tez mialo inne znaczenie 300 lat temu?

            > aktualna retoryka administracji obywatela Buscha ma tyle do
            rzeczywistosci co
            > jajo do Ksiezyca. moga oni sobie wycierac jadaczki czym im
            sie podoba lub
            > wygodnie ("wolnosc", "demokracja", "Bog" itd itd.).
            >
            > nie ma to nic wspolnego z jakakolwik rzeczywistoscia. sa to
            argumenty dobre do
            > telewizyjnego spektaklu, niestety w rzadnym wypadnu nie
            wystarczaja do
            > usprawiedliwienia morderstw.

            W porzadku, takie sa Panskie poglady. Zgadzaja sie one z
            pogladami Francji, Niemiec i Rosji. A Wielka Brytania,
            Hiszpania i pare krajow Europy Wschodniej maja inny poglad na
            ten temat. Moze Bush jest klamca, a moze nie. Obiecal ze usunie
            Saddama i usunal.

            > > Usuneli tez skutecznie okrutnego dyktatora.
            >
            > tak, tylko nikt o to ich nie prosil.

            Rozumiem, ze uwaza pan, ze nikt z zewnatrz nie ma prawa usuwac
            dyktatorow, nawet takich jak Pol Pot. Nie mowie, ze Saddam to
            Pol Pot, ale gdzie wobec tego przeprowadzamy linie. Procent
            wymordowanej ludnosci? Czekamy az przekroczy 50%? To sa bardzo
            trudne dylematy moralne.

            > o tym na korzysc kogo i czego w tym kraju one dzialaly, tylko
            irakijczycy
            > decyduja, a nie pan Busch w swoim ranchu w Teksasie. i
            irakijczycy maja prawo
            > krytykowac kazdego kto im po nogach deocze w ich wlasnym
            kraju.

            Tu sie zgadzamy. Z tym, ze Irakijczycy dotychczas nie mieli
            okazji sie wypowiedziec, bo zyli w dyktaturze. Dopiero teraz
            maja szanse i zaczeli juz z niej korzystac. Ale zeby sie jasno
            wypowiedziec potrzebne sa pewne instytucje, partie polityczne,
            wybory, sadownictwo, policja, itd. Zadaniem sil okupujacych
            jest jak najszybciej zbudowac te instytucje i usunac sie z
            drogi. Jezeli Irakijczycy wybiora sobie drugiego Chomeiniego,
            to trudno. Ale watpie w to. Jak juz raz w jakims kraju zadomowi
            sie demokracja, to nikt jej nie bedzie chcial zastapic nowa
            dyktatura. Irakijczycy nie sa glupi.

            > wydaje mi sie ze "cywilizacja" powinna znaczyc "dyskusja"
            (dialog, rozmowa) a
            > nie "wojna" (przemoc, mordowanie).

            Ale zdaje Pan sobie sprawe, ze to jest zaprzeczeniem Panskiego
            poprzedniego argumentu historycznego. Wojska polskie pod
            Napoleonem nie "dyskutowaly" w Saragossie.

            > pojutrze moze byc za pozno. irakijczycy sie sami moga
            zbuntowac, i to nie tylko
            >
            > przeciw kolonialistom z USA ale i przeciwko ich najemnikom,
            (wstyd przyznac!),
            > polakom!

            Tak, to jest ryzyko. Wedlug mnie warte podjecia. Polacy moga
            zrobic w Iraku duzo dobrego i mysle, ze Irakijczycy beda mieli
            do nas wiecej zaufania niz do Amerykanow. Pomozemy im odbudowac
            Irak, stworzyc instytucje demokratyczne i pozwolic im nas
            demokratycznie wyrzucic. To by bylo najlepsze zakonczenie.
    • Gość: Glos na Puszczy Historyczna okazja IP: *.tnt1.wenatchee.wa.da.uu.net 04.05.03, 06:43
      Udzial w odbudowie Iraku to niesamowita okazja. Dobijaly sie o
      to wszystkie kraje, z Francja, Niemcami i Rosja na czele.
      Amerykanie postawili na Polske. Mysle, ze to nie tylko w
      nagrode za to, ze Polska ich symbolicznie poparla militarnie.
      Amerykanie widza w Polsce przyszlego powaznego gracza w
      Europie. Reszta Europy dopiero teraz zauwaza, jak wazne jest
      zdobycie Polski jako sojusznika politycznego i gospodarczego.
      Powinnismy grac te karte na nasza korzysc.
      • Gość: Hugo Re: Historyczna okazja IP: *.los-angeles-43-44rs.ca.dial-access.att.net 04.05.03, 07:41
        Gość portalu: Glos na Puszczy napisał(a):

        > Udzial w odbudowie Iraku to niesamowita okazja. Dobijaly sie o
        > to wszystkie kraje, z Francja, Niemcami i Rosja na czele.
        > Amerykanie postawili na Polske. Mysle, ze to nie tylko w
        > nagrode za to, ze Polska ich symbolicznie poparla militarnie.
        > Amerykanie widza w Polsce przyszlego powaznego gracza w
        > Europie. Reszta Europy dopiero teraz zauwaza, jak wazne jest
        > zdobycie Polski jako sojusznika politycznego i gospodarczego.
        > Powinnismy grac te karte na nasza korzysc.


        Gdzie konia kuja, tam zaba noge nadstawia...
        • gabrielacasey Masz racje, ale robienie za zabe nie jest glupie. 04.05.03, 09:23
          Niemniej obawiam sie, ze to kolejny spin. I ze nie ma tego kucia, pod ktore
          zabie warto by noge podstawiac.
          • Gość: J.K. milo zauwazyc, droga Gabi... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.03, 09:35
            Twoja polityczna metamorfoze...
            Pamietam plomienne wypowiedzi przeciw udzialowi w wojnie W. Brytanii
            i Polski...

            A teraz rownie konsekwentnie nakazujesz trzymanie reki na dalszych
            wydarzeniach w Iraku...

            Rozumiem, ze bledow nie robi tylko ten, kto nie robi nic...???
            Majac na uwadze Twoja energie w dzialaniu, doceniam jednoczesnie "francuska"
            lekkosc w zmianie podejscia do problemu...
            • Gość: MOSIEK Re: milo zauwazyc, droga Gabi... IP: *.net 04.05.03, 09:58
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > Twoja polityczna metamorfoze...
              > Pamietam plomienne wypowiedzi przeciw udzialowi w wojnie W.
              Brytanii
              > i Polski...
              >
              > A teraz rownie konsekwentnie nakazujesz trzymanie reki na
              dalszych
              > wydarzeniach w Iraku...
              >
              > Rozumiem, ze bledow nie robi tylko ten, kto nie robi nic...???
              > Majac na uwadze Twoja energie w dzialaniu, doceniam
              jednoczesnie "francuska"
              > lekkosc w zmianie podejscia do problemu...

              Szkoda słów,to zwykły "mieszacz" na etacie GW.
        • Gość: Zez Re: Wyprawa " Hien " na zer ,okropnosc IP: *.proxy.aol.com 04.05.03, 10:26
          Lud Iraku domaga sie pracy, a okupanci zwiekszaja szeregi
          zoldakow, zeby ich stlumic , fajne co ? I znow terror , juz nie
          dziwia mnie poczynania Bin Ladena , Al Kaidy czy Saddama, czy to
          inna forma dzialan ? Jeden cel - zabrac , zagrabic, wymordowac
          i zarobic , biedny wyzwolony Irak ! A gdyby to nie Irak tylko
          Polska bylaby ofiara USA , o zgrozo!
          • Gość: wdzikiryj My pozyteczni idioci IP: *.dialin.uni-bonn.de 04.05.03, 10:46
            Amerykanie mianowali nas swoimi sojusznikami,abysmy przejeli czesc kontroli w Iraku tylko dlatego, bo sami jestesmy tacy latwi do
            kontrolowania (nasza nowoczesna armia itd.). Jestesmy pozytecznymi idiotami, którzy chetnie (i tak nie mamy wyboru) podejma sie
            kazdej brudnej roboty jak ich to troche dowartosciowuje. W razie nowych zamieszek bedziemy tanim miesem armatnim, a nasi wielcy
            przyjaciele z za oceanu zaoszczedza kupe pieniedzy. I co nam z tego? NIe jestesmy zadnym liczacym sie partnerem nawet dla
            Brytyjczyków a im wiecej niezgody w Europie tym lepiej dla Busha.
            • brennton Nie przejmujcie, sie niemaszki. zatrudnimy was. 04.05.03, 11:56
              psy policyjne beda w iraku tez potrzebne.
              a jak ladnie staniecie na dwoch lapkach i zaszczekacie, to i pare kontraktow
              przy odbudowie wam sypniemy.

              Nie moja wina, ze wasz kancler najadl sie zab i mu zaszkodzily.
              ostrzegalem przed tym.
              • Gość: wdzikiryj Re: Nie przejmujcie, sie niemaszki. zatrudnimy wa IP: *.dialin.uni-bonn.de 04.05.03, 16:36
                brennton napisał:

                > psy policyjne beda w iraku tez potrzebne.
                > a jak ladnie staniecie na dwoch lapkach i zaszczekacie, to i pare kontraktow
                > przy odbudowie wam sypniemy.
                >
                > Nie moja wina, ze wasz kancler najadl sie zab i mu zaszkodzily.
                > ostrzegalem przed tym.

                Dzieki Brennton! Jestes bardzo hojny! Jako Polak równiez zyczylbym sobie, zebysmy na tym skorzystali. Ludzisz sie
                tylko jesli myslisz, ze ktokolwiek bedzie Polske pytal o zdanie. Kto tu jest czyim psem?
      • Gość: xxl Re: Historyczna okazja IP: *.ab-byd.edu.pl 04.05.03, 12:01
        Gość portalu: Glos na Puszczy napisał(a):

        > Udzial w odbudowie Iraku to niesamowita okazja. Dobijaly sie o
        > to wszystkie kraje, z Francja, Niemcami i Rosja na czele.
        > Amerykanie postawili na Polske. Mysle, ze to nie tylko w
        > nagrode za to, ze Polska ich symbolicznie poparla militarnie.
        > Amerykanie widza w Polsce przyszlego powaznego gracza w
        > Europie. Reszta Europy dopiero teraz zauwaza, jak wazne jest
        > zdobycie Polski jako sojusznika politycznego i gospodarczego.
        > Powinnismy grac te karte na nasza korzysc.
        Racja. Przykre tylko, że gdy po raz pierwszy od stuleci Polska zaczyna coś
        znaczyć w polityce międzynarodowej, rodacy szukają dziury w całym i za wszelką
        cenę chcą samych siebie pozbawić powodów do dumy...
        • Gość: ANTYPACYFISTA Historyczna okazja i szansa dla Polski IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 04.05.03, 14:28
          Gość portalu: xxl napisał(a):

          > Gość portalu: Glos na Puszczy napisał(a):
          >
          > > Udzial w odbudowie Iraku to niesamowita okazja. Dobijaly sie
          o
          > > to wszystkie kraje, z Francja, Niemcami i Rosja na czele.
          > > Amerykanie postawili na Polske. Mysle, ze to nie tylko w
          > > nagrode za to, ze Polska ich symbolicznie poparla
          militarnie.
          > > Amerykanie widza w Polsce przyszlego powaznego gracza w
          > > Europie. Reszta Europy dopiero teraz zauwaza, jak wazne jest
          > > zdobycie Polski jako sojusznika politycznego i
          gospodarczego.
          > > Powinnismy grac te karte na nasza korzysc.
          > Racja. Przykre tylko, że gdy po raz pierwszy od stuleci Polska
          zaczyna coś
          > znaczyć w polityce międzynarodowej, rodacy szukają dziury w
          całym i za wszelką
          > cenę chcą samych siebie pozbawić powodów do dumy...

          To jest takie nasze polskie piekło... niestety
          powinniśmy wykorzystać szansę stania się najważniejszym
          sojusznikiem USA w kontynentalnej Europie, zaprosić ich wojska
          do Polski, niech ich bazy będą w każdym powiecie (wiem, że to
          tylko marzenie:-) a my powinniśmy kasować grube miliardy za
          dierżawę baz i jeszcze większe miliardy wydawane przez żołnierzy
          w Polsce. Może wtedy coś się ruszy w pegieerowskich okolicach,
          gdzie mamy najwięcej poligonów.

          Dodatkowo sojusz z USA jest jedyną szansą na wzmocnienie roli
          Polski na świecie i w UE, co jest szczególnie ważne w momencie
          gdy Francja, Niemcy i rosja nie pałają do nas miłością
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka