i-love-2-ski 25.03.07, 01:24 do ktorych jesien sie zbliza wielkimi krokami:) oj bb cos czuje,ze kiedys do NYC wrocisz z zalu za prawdziwa zima:)) bergoiata.org/fe/Australia/DOT_Australia_XI_NSW_Bouddi_National_Park_1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bam_buko Re: pozdrowienia dla tych innych 25.03.07, 03:14 i-love-2-ski napisała: > do ktorych jesien sie zbliza wielkimi krokami:) ano zbliza sie wczoraj 32st dzisiaj zimno 22 st. za duza roznica temp. szlag czlowieka moze trafic z tego powodu....dobrze,ze mam kumatego szwagra (brat zony wiec go moja toleruje)zapowiedzial wizyte na ta zimna okazje z butelka "rozgrzewacza"...w koncu niedziela,trzeba po bozemu... > oj bb cos czuje,ze kiedys do NYC wrocisz z zalu za prawdziwa zima:)) pewnie,ze wroce... w NY najgorzej wytrzymac ( po chwilowym zachwycie)pierwszy rok,moze dwa...kiedy sie po tym okresie opusci,ciagle sie do NY "wraca" sa takie miejsca na swiecie do ktorych chce wracac i moglbym mieszkac...oprocz W-wy oczywiscie...to New York(latem),Rio de Janeiro i Sydney. Lubie duze miasta o cieplym klimacie,latwiej zginac w tlumie hehe Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: pozdrowienia dla tych innych 25.03.07, 03:40 bam_buko napisał: > > ano zbliza sie wczoraj 32st dzisiaj zimno 22 st. za duza roznica temp. > szlag czlowieka moze trafic z tego powodu.... jak ja nie lubie sissy bb:)) you pansy u nas ciagle zima a ty mi jak kalifornijczyk jeczysz,ze tylko 22 w cieniu:)) > > pewnie,ze wroce... w NY najgorzej wytrzymac ( po chwilowym zachwycie)pierwszy > rok,moze dwa...kiedy sie po tym okresie opusci,ciagle sie do NY "wraca" he,he ja mam znajomych w NYC i musze przyznac,ze po tygodniu w tym miescie wracam na ma wies i odpoczywam,ale rzeczywiscie jest to miejsce niezwykle. z tym,ze jest takich pare na swiecie i jesli mialabym wybrac to Cape Town by wygral:)) > > pozdr dla kangura Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: pozdrowienia dla tych innych 25.03.07, 08:54 Tez pozdrawiam "tych innych" jezeli masz na mysli mieszkancow Australii. Wybieram sie do Was od wiekow, mam nadzieje zawitac w Wasza najblizsza jesien... Ladna fotka, ta pierwsza. Mam nadzieje zobaczyc te fale na wlasne oczy... Bardzo ladna fotka, ta druga :) Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: pozdrowienia dla tych innych 25.03.07, 21:02 ghotir napisał: > Tez pozdrawiam "tych innych" jezeli masz na mysli mieszkancow Australii. > Wybieram sie do Was od wiekow, mam nadzieje zawitac w Wasza najblizsza jesien.. > . > > Ladna fotka, ta pierwsza. Mam nadzieje zobaczyc te fale na wlasne oczy... > > Bardzo ladna fotka, ta druga :) ty nie obiecuj tyle tylko pojedz w koncu na te antypody zanim zgnusniejesz nam doszczetnie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 25.03.07, 22:42 Pojechalem wirtualnie (googleearth). Wyglada na to, ze tam gdzie sie wybieram nikt normalny sie nie udaje... No ale po drodze jest podobno fantastyczna Nowa Zelandia i opera house w Sydney. Obiecuje odwiedzic antypody zanim kompletnie zgnusnieje :) Nieustajaco pozdrawiam ludzi mieszkajacych na antypodach. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Jak sie 25.03.07, 22:46 zaczniesz tam wybierac to daj glos. Pokieruje cie jak full an associate bo zjechalem w 89 cala Australie w miesiac i troche. Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: Jak sie 25.03.07, 22:48 polski_francuz napisał: > zaczniesz tam wybierac to daj glos. Pokieruje cie jak full an associate bo > zjechalem w 89 cala Australie w miesiac i troche. > > Pozdro > > PF a na phillip island ty byl,a adelaide znasz? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Jak sie 25.03.07, 22:51 da and da. A co, jak jak zwiedzam to zwiedzam! PF Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: Jak sie 25.03.07, 22:54 polski_francuz napisał: > da and da. > > A co, jak jak zwiedzam to zwiedzam! > > PF nu widze i zazdroszcze,bo do adelaide nie dojechalismy,niestety,ale melbourne znam dobrze. nastepnym razem musze nadrobic zaleglosci,tym bardziej,ze mamy tam znajomych,ale nigdy nie ma tyle czasu aby obsluzyc europe,afryke i australie w tym samym roku,za duzo latania:) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Jak sie 25.03.07, 22:59 Latania, tu parles. Ja juz zabukowalem cale wakacje w 89 roku dla moich przyjaciol niemieckich i dla mnie. I wtedy Quantas zrobil strajk. Na calego. Taki ze wszystkich pilotow wywalili z pracy a ja musialem z Melbourne do Darwin autobusem jechac. I tylko raz czy dwa udalo sie nam na samolot zalapac. Byl to C-113 (Hercules) - amerykanski trasportowiec. I pilot nas wpuscil do kabiny i swoja check-list pokazywal. Ah, przed ossamowe czasy:) PF Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: Jak sie 25.03.07, 23:06 polski_francuz napisał: > . > > Na calego. Taki ze wszystkich pilotow wywalili z pracy a ja musialem z > Melbourne do Darwin autobusem jechac. > > > PF > > > e no to troche czerwonego ladu poznales,a w darwin ponoc crocks lataja po ulicach,ze nie wspomne o tym potworze,ktory zyje w morzu. tam za goraco jak dla mnie,brisbane juz ledwo moglam wyrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Jak sie 25.03.07, 23:15 Co do crocks. There are salt water crocks - bads and sweet water crocks - OK. Mysmy sie kapali w Darwin, no worries. A celem naszej wycieczki tam, to bylo, of course, Cacadoo Park! A przynakmniej ogladalas Crododile Dundee? PF Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: Jak sie 25.03.07, 23:18 polski_francuz napisał: > > A celem naszej wycieczki tam, to bylo, of course, Cacadoo Park! > > A przynakmniej ogladalas Crododile Dundee? > > PF no wlasnie o tych crocks pisalam,zyja jedynie w tamtym regionie i zdaje sie osiagaja 6m dlugosci. film ogladalam,wiadomo:) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Jak sie 25.03.07, 23:22 Aha, i jeszcze z tej wycieczki pochodzi okladka mojej piewszej ksiazki. Gdzies z Northern Territory ale juz niezbyt pamietam skad. Piekny kraj, szkoda slow... PF Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: Jak sie 25.03.07, 23:25 polski_francuz napisał: > Aha, i jeszcze z tej wycieczki pochodzi okladka mojej piewszej ksiazki. Gdzies > z Northern Territory ale juz niezbyt pamietam skad. > > Piekny kraj, szkoda slow... > > PF ano piekny,ale wiele innych jest rownie pieknych:) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Jak sie 25.03.07, 23:27 Zycie za krotkie... Albo jeszcze inne powiedzenie. Polskie podobno. Nie mozesz miec wszystkich kobiet swiata, ale zawsze warto probowac. Sorry Kropka, to smutny koniec weekendu:) PF Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: Jak sie 25.03.07, 23:35 polski_francuz napisał: > Zycie za krotkie... > > Albo jeszcze inne powiedzenie. Polskie podobno. Nie mozesz miec wszystkich > kobiet swiata, ale zawsze warto probowac. malo ,ze warto...trzeba probowac i nie poddawac sie... problem jest jak ludzie zaczynaja poznawac i probowac kiedy przejda na emeryture .......too late pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Jak sie 25.03.07, 23:39 Hm, bambuck, cos w tym jest...Ale tu chodzi very much o wladze. Albo o wyglad...ale kto ma wyglad bedac fifty something? A wladza mate, wladza demoralizuje. PF Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 25.03.07, 22:46 ghotir napisał: > Pojechalem wirtualnie (googleearth). Wyglada na to, ze tam gdzie sie wybieram > nikt normalny sie nie udaje... No ale po drodze jest podobno fantastyczna Nowa > Zelandia i opera house w Sydney. Obiecuje odwiedzic antypody zanim kompletnie > zgnusnieje :) Nieustajaco pozdrawiam ludzi mieszkajacych na antypodach. o a gdziez ty chcesz sie nam zawieruszyc,moze na pingwiniej wysepce:) oj nie gnusniej nam za bardzo,bo to forum robi sie juz i tak smiertelnie powazne,ze chyba czas zaczac myslec o wiosnie i jakis podrozach do wod:)) u nas wiosennie dzisiaj i czas odstawic narty na nastepny sezon bo rower juz po tune-up and ready to go:) pozdr west coast,od nastepnego sezonu bede stala bywalczynia tego zakatka ziemi,to wpadne na herbatke do was:)) Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 25.03.07, 23:09 West Coast?? ..California blue? www.noolmusic.com/blogs/YouTube_Music_Videos_80s_90s_Rock_Pop_-_Roy_Orbison_-_California_Blue.shtml bedziesz tesknila za NY..to miasto cos w sobie ma,przypomina niedobra kobiete,latwo je znienawidziec i jednoczesnie trudno sie odkochac... pozdrawiam i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 25.03.07, 23:13 bam_buko napisał: > > > bedziesz tesknila za NY..to miasto cos w sobie ma,przypomina niedobra > kobiete,latwo je znienawidziec i jednoczesnie trudno sie odkochac... > pozdrawiam i powodzenia ja nie w miescie i tak,ale nie ja sie wynosze me dziecie jedzie do silicon valley,no to ktos musi mu prowiancik dowiesc a przy okazji sobie west coast poogladac:) Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 25.03.07, 23:22 i-love-2-ski napisała: > me dziecie jedzie do silicon valley,no to ktos musi mu > prowiancik dowiesc a przy okazji sobie west coast poogladac:) oczywiscie......dziecie bez mamusi przepadnie w tej valley swoja droga to warto czasami tylek ruszyc...swiat jest piekny a z natury trzymammy sie jednego miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 25.03.07, 23:57 bam_buko napisał: > > oczywiscie......dziecie bez mamusi przepadnie w tej valley > swoja droga to warto czasami tylek ruszyc...swiat jest piekny a z natury > trzymammy sie jednego miejsca e tam przepasc nie przepadna,ale wkoncu moze zaprosza biedna matke do lake taho,licze na to:) ja i siedzenie w jednym miejscu to zart,moj juz jeczy od lat,ze slomiany wdowiec pare miesiecy do roku:) Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 25.03.07, 23:27 i-love-2-ski napisała: "od nastepnego sezonu bede stala bywalczynia tego [zachodnie wybrzeze US] zakatka ziemi" Daj mi namiary na to gdzie i kiedy bedziesz. Poza Oregonem mam Cie gdzie ugoscic na tym wybrzezu. Domyslam sie, ze nie polujesz ale lapaniem rybek chyba nie pogardzisz??? Gnusniec na antypodach nie zamierzam. Chce odwiedzic Dwie Skaly, "dump" jak forumowicze i google mi mowia. Dla mnie to "filozoficzna" podroz. MOzliwe, ze po odbyciu tej podrozy przestanie mi sie chciec wdawac w idiotyczne osobiste wycieczki na tym forum. Zatem skorzystaj z mojej goscinnosci przed ta podroza :) Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 25.03.07, 23:55 ghotir napisał: > Daj mi namiary na to gdzie i kiedy bedziesz. Poza Oregonem mam Cie gdzie > ugoscic na tym wybrzezu. Domyslam sie, ze nie polujesz ale lapaniem rybek chyba > > nie pogardzisz??? nie licz na to,ze robaka na haczyk bede zakladac,tego nie robie juz od jakies czasu,ale swieze rybki z patelni i owszem,lubie. wychodzi na to,ze w przyszlym roku bede z walowka jezdzic do dziecka,takie jest zycie mamus:) > Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 26.03.07, 00:03 Smelt lapie sie na gole haki, salmon i jego krewniacy nie pogardzaja kolorowymi piorkami. Kraby wchodza do pulapek same z siebie ale gotowanie tego bractwa nie jest przyjemne pomimo, ze ono glosu nie wydaje. Nie wyobrazaj sobie, ze Ty tylko przy patelni bedziesz stala, czyscic rybek Ci sie nie chce :)? Powaznie, daj mi znac gdzie Twoja latorosl przebywa. Chetnie Cie zobacze "w naturze" i obiecuje nie meczyc Cie polowaniem na ryby lub kraby. Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 26.03.07, 00:09 ghotir napisał: > > > Powaznie, daj mi znac gdzie Twoja latorosl przebywa. Chetnie Cie zobacze "w > naturze" i obiecuje nie meczyc Cie polowaniem na ryby lub kraby. no krabow nie trza czyscic:) a latorosl jedzie do San Jose a mojej kolezanki syn prcuje w Seattle to i planujemy wspolnie podroz w celu odwiedzenia dziatwy i zobaczenia West Coast przy okazji. Pewnie mozna sobie pozyczyc samochod w Seattle i zjechac na dol wzdluz wybrzeza,to musi byc piekny kawalek swiata,byle wyjechac poza LA:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 26.03.07, 00:51 Domyslam sie, ze bedziesz leciala do Seattle. Moje rodzinne chalupy sa jakies sto mil na polnoc od Seattle. Zwazywszy na upierdliwosc nowych przepisow przekraczania granicy US/Kanada niewiele Cie bedzie pchalo w tym kierunku. Za to San Jose to gniazdo "Original Joe", restauracja serwujaca autentyczne wloskie dania, nie jakas tam pizze lub makaron. Wybieramy sie tam bezposrednio po powrocie mojej malzonki z Indii, zakladamy ze ona bedzie spragniona cieleciny po pobycie w kraju swietych krow. Chetnie przedstawie Cie mojemu ulubionemu kucharzowi w tym przybytku. Piszesz, ze moze wynajmiesz samochod w Seattle. Unikaj piatki, to szybka ale nieciekawa trasa do Kalifornii. Piatka jest dobra aby odbic z niej do wulkanow; wulkany to cala epopeja. Za to 101 da Ci niezapomniane lagodne wrazenia. Zwazywszy na Twoje kotwice spotkam Cie gdzies w centralnej Kalifornii. Na ryby nie bedzie tutaj okazji, ale mam nadzieje, ze zarezerwujesz troche czasu na ghotirowe miejsca. i-love-2-ski napisała: "krabow nie trza czyscic:)". Masz racje w sprawie czyszczenia ale ja wole lapac kraby niz uzerac sie z ich pancerzem. Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 26.03.07, 01:38 ghotir napisał: > Domyslam sie, ze bedziesz leciala do Seattle. > no juz widze,ze bede potrzebowala instrukcji. tak sobie obmyslamy w kolezanka trase i ja namawawiam na podroz samochodem,ale nie wiem jeszcze ani ile to mil i czy wogole warto to zrobic,a wiec napisze do Ciebie jak bedziemy mialy zamiar odwiedzic swe dzieci. moj syn wiem,ze bedzie w San jose lub bliskich okoicach a wiec jesli tam wpadniesz w tym czasie to NA PEWNO sie spotkamy,oczywiscie na sea food,bo te kocham:) Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: pozdrowienia dla tych innych/i-love-2-ski 26.03.07, 06:59 i-love-2-ski napisała: "no juz widze,ze bede potrzebowala instrukcji" Instrukcje sama sobie udzielisz. Pamietaj tylko, ze ja "czyham" na Ciebie w WA i w Kalifornii. Daj mi znac jak zechcesz obejrzec "crater lake" (o Mt. Helen nawet sie nie zajakne) lub restauracje w sillicon valley. Poza tym, zycze Ci udanej wycieczki. Odpowiedz Link Zgłoś