Dodaj do ulubionych

Happy end for everyone

03.04.07, 21:48
Kto nie lubi amerykanskich filmow?

Nigdy nie zapomne jak Dustin Hoffman zablokowal krzyzem drzwi wyjsciowe od
kosciola w "Absolwencie". Bo mu Mrs Robinson stanela w poprzek.

I jaka wspaniala muzyke zrobili Simon and Garfunkel o tej pani.

I jak tylko pamietam wychodzilem z kina po takim fimmie lepszy, gotow do akcji
i wiedzacy co dobre a co zle.

I tylko mi to jakos nie pasowalo do otoczenia.

W Polsce lat 70' pelno bylo cwaniakow co sie za partia skrywali by nic nie robic.

Gdzie indziej, fakt ze mowisz z akcentem byl waznym problemem.

No wiec co? Jest ten happy end? Trzeba wierzyc, ze jest? A moze termodynamika
ma racja i tylko chaos zwycieza?

PF
Obserwuj wątek
    • i-love-2-ski Re: Happy end for everyone 03.04.07, 21:54
      polski_francuz napisał:

      >
      > No wiec co? Jest ten happy end? Trzeba wierzyc, ze jest? A moze termodynamika
      > ma racja i tylko chaos zwycieza?
      >
      > PF

      no widze,zes ty tylko 'gloom and doom' a dzien dzieisjszy na forum jest wesoly
      jak nigdy. picard odkryl szare wiewiorki w paryzu,co prawda one sa rude,ale
      szaro na zdjeciach wychodza,dancia karmi trolle swa wlasna piersia wiec one tyja
      niemozebnie,absztyf lubi palmy,ale nie wie ktore,ariadna nie lubi perfum w domu
      co przeszkadza klemensowi bez burdelowki a ty mi tu o chaosie nawijasz. chaos to
      mamy pogodowy bo dzisiaj wiosna a jutro zapowiadaja opady sniegu a ja bede zajeta:)
      • polski_francuz Re: Happy end for everyone 03.04.07, 22:01
        Rachel,

        Juz mi sie nie chce myslec czy Picard to West Coast czy tez taki pan co lubi
        tlumaczenia techniczne. Wystarczy mi wiara, ze nie jest kim za kogo sie podaje.

        I jako ze mezczyzni ponoc bardziej abstrakcyjnie mysla niz zenszczyny, to daje
        temu wyraz.

        Wlasciwie, to ja lubie jak jest optymistycznie i pozytywnie.

        A nie lubie jak tak nie jest.

        PF

        • i-love-2-ski Re: Happy end for everyone 03.04.07, 22:04
          polski_francuz napisał:

          > Rachel,
          >
          >
          >
          > I jako ze mezczyzni ponoc bardziej abstrakcyjnie mysla niz zenszczyny, to daje
          > temu wyraz.
          >
          o cholera to czuje,ze zmienilam plec i co ja teraz poczne? e tam picard
          ostatnio to moj faworyt,docen wysilek wielogodzinnego googlowania,to nie kazdy
          potrafi,tylko ecole:))
          >
          • behamot3 Re: Happy end for everyone 03.04.07, 22:08
            ty rejczel, to picardowi mozesz buty czyscic ! tylko nie wiem czy zrobilabys to
            dosc dobrze.
            • i-love-2-ski Re: Happy end for everyone 03.04.07, 22:10
              behamot3 napisał:

              > ty rejczel, to picardowi mozesz buty czyscic ! tylko nie wiem czy zrobilabys to
              > dosc dobrze.

              chiba nie bo znajac loregon to on w onucach zasuwa. niestety stracilam szanse
              zyciowa.
        • annamarta8 Re: Happy end for everyone 03.04.07, 22:18
          polski_francuz napisał: Wlasciwie, to ja lubie jak jest optymistycznie i
          pozytywnie. A nie lubie jak tak nie jest.>

          Witajcie. Dochodze do siebie po okropnej grypie. Troche podczytywalam FS, ale
          bylam za slaba, aby cos pisac i brac udzial.
          A wiec, ja tez najbardziej lubie kiedy jest pozytywnie i optymistycznie. Bardzo
          zle i przygnebiajaco dzialaja na mnie ludzie zgryzliwi, pyszalkowaci i snoby.
          Dla zachowania zdrowia psychicznego nalezy ich unikac. Lubie ludzi pozytywnych i
          pewnych siebie. Ktos kiedys powiedzial, ze jesli w czyjejs obecnosci czujesz sie
          gorszy niz jestes to unikaj tej osoby jak ognia. I jest to prawda. Sa ludzie,
          ktorych przyjazn i obecnosc w naszym zyciu jest jak blogoslawienstwo i tych
          ludzi trzeba sie trzymac. Oni uszlachetniaja nasze istnienie i zycie.
          • polski_francuz Re: Happy end for everyone 03.04.07, 22:21
            Witaj annamarta!

            Miejmy nadzieje, ze sie grypa od ciebie odczepi.

            Co do do tych, ktorzy cie w dol ciagna...czasem nielatwo sie od nich odczepic,
            bo praca, bo uklady, bo silny inaczej zwiazek.

            Ale oglnie rzecz bioraca zgadzam sie z toba.

            No to trzym sie

            PF
          • i-love-2-ski Re: Happy end for everyone 03.04.07, 22:22
            annamarta8 napisała:

            >
            >
            > Witajcie. Dochodze do siebie po okropnej grypie. Troche podczytywalam FS, ale
            > bylam za slaba, aby cos pisac i brac udzial.
            > A wiec, ja tez najbardziej lubie kiedy jest pozytywnie i optymistycznie. Bardzo
            > zle i przygnebiajaco dzialaja na mnie ludzie zgryzliwi, pyszalkowaci i snoby.
            > Dla zachowania zdrowia psychicznego nalezy ich unikac. Lubie ludzi pozytywnych
            > i
            > pewnych siebie. Ktos kiedys powiedzial, ze jesli w czyjejs obecnosci czujesz si
            > e
            > gorszy niz jestes to unikaj tej osoby jak ognia. I jest to prawda. Sa ludzie,
            > ktorych przyjazn i obecnosc w naszym zyciu jest jak blogoslawienstwo i tych
            > ludzi trzeba sie trzymac. Oni uszlachetniaja nasze istnienie i zycie.

            heja long time no see. faktycznie grypa szaleje a ja uciekam do mej chorej
            kolezanki i wroce dopiero w sobote. gdybym cie nie uslyszala to zycze Wam
            wszystkim Wesoleych Swiat,pf tobie rowniez i trzymajcie sie dzielnie. do uslyszenia.
    • jorl Re: Happy end for everyone 03.04.07, 22:19
      polski_francuz napisał:

      > I jak tylko pamietam wychodzilem z kina po takim fimmie lepszy, gotow do akcji
      > i wiedzacy co dobre a co zle.

      A ja mam to uczucie PF na biezaco. Moje weekendy. I naprawde nie zartuje.

      > Gdzie indziej, fakt ze mowisz z akcentem byl waznym problemem.

      Widzisz, nalezalo pracowac w kapitalistycznej gospodarce. Ja to robie. I
      wracajac do niedawnych rozmow o braku niby improwizacji u Niemcow, wlasnie te
      pare tygodni my i jeszcze dwie firmy robimy taka improwizacje ze najlepszy
      Ostblock czlowiek by sie nie powstydzil. Klienci chca wystawic nowa maszyne do
      obrobki drzewa na targach w maju, wymyslili sobie nowe sterowanie i za dwa
      tygodnie musi byc wszystko gotowe. Zapewne i w Swieta wyladuje w pracy a teraz
      ledwo zdazam na treningi wieczorem. No i wczoraj na drugim koncu Niemiec bylem a
      moi ludzie tam jeszcze siedza i programuja to sterowanie.
      Urwanie glowy, ale nic nowego PF.
      Pozdrowienia

      • polski_francuz Re: Happy end for everyone 03.04.07, 22:23
        Dajesz mi i nadzieje. Ach ten Staatsdienst to naprawde nie dla mnie...

        Pozdro

        PF
    • zahedan entropia rośnie 03.04.07, 22:22
      • polski_francuz Re: entropia rośnie 04.04.07, 19:58
        Chodzilo mi to po glowie, ale wolalem popularno-naukowo.

        PF

        P.S. Ciekawy nick...czesto tu piszesz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka