felusiak1
03.05.07, 15:53
Cały zastęp zuchów pod wodzą zastepowego grzebie w życiorysie jednego harcerza.
Zastępowy lubi grzebać sie w zyciorysach ale apel zwołuje tylko wtedy gdy
okazuje sie, ze lustrowany harcerz jest wyznania mojzeszowego, lub ma takich,
o zgrozo przodków. Wtedy natychmiast pojawia sie pytanie czy aby ten harcerz
przynależy do szczepu.
Zastepowy odpowiada, że nie przynależy gdyz zgodnie z wytycznymi druha Michała
taki harcerz jest po wsze czasy naznaczony i powinien każdej nocy za kare stać
na warcie a w dzień sprzatac latryne.
Zastepowu nie ma problemu z innymi harcerzami gdyż są wyznania niemojżeszowego
i nie maja takich przodków nawet kiedy pija piwo w namiocie i pala papierosy.