Gość: Janek
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
30.05.03, 18:33
Jedna z najbardziej zapomnianych lub zakłamanych kart w
dziejach Polski. Skala mordów 5 razy większa niż w Katyniu +
Ostaszkowie + Kozielsku. Ginęły hurtem całe rodziny i
pokolenia. To nie były zwykłe zbrodnie - to było ludobójstwo i
likwidacja nacji polskiej na Wołyniu. Skala okrucieństwa też
kilkakrotnie większa ( ojciec mi mówił, że matkom obcinali lewą
rękę, aby nie mogły przytulić dziecka do serca). Łatwiej
przebaczyć Niemcom i Rosjanom bo ich zbrodnie zostały przez
nich samych nazwane. Nie pora zapomnieć Ukraińcom bo ich
zbrodnie nie zostały przez nich wymienione.